Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Wiktorr_

Gracz
  • Postów

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wiktorr_

  1. **Takashi przypadkiem natknal sie na nutke czarnucha, po przesluchaniu stwierdzil ze taki mid **
  2. Bedzie napierdalane oporowym rp, nie zamykajcie oczu bo paluchy beda odciete przez yakuze. Lecimy z tematem
  3. polepszy rp, ale ten kto z kalisza nie ma prawa zaznaczyc wlkp
  4. Zachariah "Z!RO" Holloway (2006/03/18) 19 latek, od zawsze wiedział, że jego życie nie będzie proste. Wychowywał się w południowej części Los Santos, gdzie ulice nie szczędziły nikogo – zwłaszcza dzieciaków bez ojców, takich jak on. Jego ojciec, Herman, zwiał kiedy Zachariah miał pięć lat, zostawiając go z matką, Marianne, która pracowała po dwanaście godzin dziennie, żeby tylko utrzymać ich nad głową. Dom był mały, jedzenie często powtarzane z dnia na dzień, ale Marianne zawsze powtarzała synowi: "Pieniądze przychodzą i odchodzą, ale charakter zostaje". Te słowa zapadły mu w pamięć głębiej, niż sądził. Muzyka stała się jego ucieczką już w Elementary School. Podczas gdy inne dzieciaki bawiły się na podwórku, on wolał słuchać starych płyt matki – głównie hip-hopu z lat 90., który opowiadał historie podobne do jego własnej. W wieku czternastu lat zaczął zapisywać swoje myśli w zeszycie, który szybko wypełnił się wierszami pełnymi złości, smutku i nadziei. To wtedy narodził się Z!RO – alter ego, które miało być głosem wszystkich tych, których nikt nie słuchał. W Jefferson High School poznał Yasmin Quattrone. Była rok młodsza, ale od pierwszego spotkania wiedział, że jest inna niż reszta. Spotkali się przypadkiem – ona stała pod ścianą, słuchając muzyki przez słuchawki, on akurat rapował do bitów wygrywanych palcami na ławce. Kiedy podniosła wzrok i ich oczy się spotkały, coś kliknęło. Yasmin szybko stała się nie tylko jego dziewczyną, ale też najsurowszą krytyczką i największą fanką. To ona namówiła go, żeby zaczął nagrywać swoje teksty, zamiast trzymać je w szufladzie. Pierwsze nagrania powstawały w garażu kolegi, na sprzęcie pożyczonym od kuzyna. Jakość była tragiczna, ale emocje – prawdziwe. Yasmin pomagała mu wrzucać kawałki na prywatnego SoundClouda. Teraz, mając dziewiętnaście lat, Z!RO stoi na rozdrożu. Wie, że jeśli chce trafić na szczyt, musi znaleźć kogoś, kto pomoże mu przejść na wyższy poziom. Nie chodzi mu o żadne skróty – po prostu potrzebuje producenta, który zrozumie jego wizję i pomoże ją dopracować. Marzy o studiu nagraniowym, prawdziwym mikrofonie, może nawet trasie koncertowej. Ale przede wszystkim chce, żeby świat usłyszał jego historię – nie jako kolejnego rapera z ghetta, ale jako kogoś, kto mimo wszystko nie stracił wiary w to, że muzyka może zmienić życie. Yasmin wciąż jest przy nim, choć teraz oboje muszą łączyć marzenia z rzeczywistością. Ona pracuje w kawiarni, on dorabia gdzie popadnie – czasem mycie samochodów, czasem roznoszenie ulotek. Wieczorami piszą nowe teksty, planują, śmieją się z byle głupstw. "Może nie zaczynałem z najlepszej pozycji, ale to tylko znaczy, że mam lepszą historię do opowiedzenia" -- Z!RO 🎥 Materiały: -. -. 🌐Social Media: - Lifeinvader
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin