Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

el primo

Premium Standard
  • Postów

    86
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez el primo

  1. el primo

    [V-Tube] lilsalem - Y2K

    @bfmshowout zerknal bo zobaczyl na lifeinvader cos
  2. FILL A NIGGA BODY UP WITH HOLES JUST LIKE SPONGEBOB
  3. Rondell Brooks na świat przyszedł 09/28/2007. Od praktycznie samych początków przy sobie miał dwoje rodziców – matkę i ojca. Jego ojciec w domu widywany był dosyć rzadko, z racji na swoją ciężką i wymagającą pracę, którą wykonywał gdzieś za granicą. Jego matka miała, jak i w sumie ma, jedną pracę. Pracuje jako sekretarka w jednej z mniejszych firm na Davis. Znalazła ją sobie dopiero parę lat po urodzeniu Brooksa, z racji na to, że wmawiała sobie ciągle, iż nie jest gotowa po porodzie. Mieszkał i został wychowany na terytorium lokalnego gangu, z którym jego rodzina nie miała nigdy większych problemów. Co najlepsze, o cztery lata starszy kuzyn Rondella aktywnie w nim działał, bardziej jako zwyczajny chłopak hangujący, a nie jakiś shot-caller. Rondell Brooks w szkole miał się w miarę dobrze. Uczył się przyzwoicie, lecz nie wzorowo ani tragicznie. Swoje w miarę dobre oceny nadrabiał swoim zachowaniem, które było tragiczne. Będąc w High School, został przyłapany dwukrotnie na sprzedawaniu narkotyków w szkolnej toalecie, przez co musiał zmienić szkołę. Rondell Brooks finalnie jej nie ukończył, bo został z niej zwyczajnie wyrzucony. Jego rodzice byli wściekli, przez co często dochodziło do rękoczynów w jego mieszkaniu czy głośnych kłótni na pół osiedla. Pomijając sytuację w szkole czy w domu, Rondell angażował się mocno w ulicę, a przynajmniej próbował. Korzystając z tego, że jego rodzice wychodzili wcześnie z domu, a często wracali w godzinach późniejszych, spędzał ten czas ze starszymi ziomkami, którzy jeździli dla Blue Flame Gang / Underground Blocc Crips. Chłopak raczej nie robił sobie problemów, zajmował się swoim biznesem i nikomu nie wchodził w drogę. Wracając do jego kuzyna, o cztery lata starszego, ich więzi pogorszyły się, gdy obydwoje weszli w ulicę trochę poważniej. Kuzyn Brooksa, Tayshawn King, był oficjalnym członkiem gangu 92 Hoover Criminals Gang. Wcześniej nie przykuwali do tego uwagi, ale z czasem i wiekiem ich relacja znacznie się pogorszyła, a nawet przerodziła się we wzajemną wrogość. Rondell Brooks, biegając dla Blocc Crips jeszcze jako nieoficjalny członek, wszedł nie do końca na poważnie w muzykę. Wszystko zaczęło się dla żartu, gdy wraz ze swoimi ziomkami Rondell Brooks zaczął nagrywać kawałek pod losowy beat ukradziony z internetu. Śmianie się przed komputerem, picie taniego alkoholu zabranego ojcu z samochodu i dissowanie innych setów. Nic nie było publiczne, zostało jedynie na komputerze Brooksa. Po jakimś czasie śmieszkowania Rondell rzeczywiście się w to wkręcił, próbując nawinąć coś na poważnie. W trakcie próby wejścia w muzykę nadszedł czas realizacji jego Put-On. Rondell Brooks chwilę po swoich szesnastych urodzinach oficjalnie wszedł w set, przyjmując ksywę Tiny Showout. Nie zatrzymując się nawet na chwilę, zaczął dalej lecieć z muzyką i swoim kryminalnym życiem. Był coraz aktywniejszy w social mediach, obrażając opozycję czy robiąc przeróbki różnych popularnych kawałków. Po jakimś czasie zaczął wrzucać swoją muzykę na SoundCloud czy YouTube, a ona nie przyciągała jakiejś większej uwagi. W muzykę sporo czasu później, po swoim debiucie, wciągnął swojego ziomka, Quintrella Starksa, latającego pod ksywą Blue Maniac, który wszedł w set oficjalnie chwilę później niż Rondell. Ich muzyka była jakości średniej, ale nie tragicznej. Ich styl nawijania i bycia przypominał Drakeo The Ruler. A Rondell? Większość forsy z narkotyków czy innych lewych biznesów przeznaczał na rozbudowywanie swojej kariery muzycznej, inwestując w lepszy sprzęt do nagrywania czy na zapłatę dla producentów. W październiku 2024 roku, podczas domówki, został zaproszony na scenę przez hosta, gdzie miał okazję zaprezentować się i otworzyć dla większej ilości osób. Domówka nie skończyła się happy endingiem, bo okazało się, że na domówkę po cichu weszli członkowie gangu Inglewood Family Bloods. Po jakimś czasie doszło do kłótni, gdy sam Rondell grał w backyardzie swoje kawałki, posiadające po 200–300 wyświetleń na SoundCloudzie. Jednej i drugiej stronie nie zajęło sporo czasu, by wszystko eskalowało. W pewnym momencie jeden z kolesi wyciągnął broń i zaczął strzelać w stronę sceny, mając na celu trafić oficjalnego już członka Blue Flame Gang. Ci, którzy mieli broń, zaczęli strzelać, a cywile, nie mający nic wspólnego z gangowym życiem, po prostu uciekali. Rondell Brooks tej nocy ucierpiał. Został trafiony dwukrotnie w nogę, a na domówce zginęły cztery osoby, w tym jeden cywil. Rondell Brooks wraz z Quintrellem Starksem bujają się w sieci pod ksywami BFM Showout oraz BFM Maniac. BFM wzięło się od BFG, czyli Blue Flame Gang, ale słowo „Gang” zamienili na „Music”, mając w planie w przyszłości zamienić to w coś większego. Czy coś z tego będzie? Może być, ale nie musi. Są plany, ogromne chęci i prawdziwa zajawka do muzyki. Dorastając w trudnym otoczeniu, Maniak, raper związany z BFG, a dokładniej ze Stincc Team, od najmłodszych lat musiał radzić sobie z wieloma problemami. W szkole wyróżniał się przede wszystkim jako skrzydłowy (WR) w drużynie futbolowej. Był uważany za jednego z najszybszych zawodników w całym zespole i wielu nauczycieli oraz trenerów wierzyło, że sport może stać się dla niego szansą na lepszą przyszłość. Mimo talentu jego charakter często brał górę nad rozsądkiem. Podczas jednego z meczów doszło do ostrej sprzeczki z obrońcą przeciwnej drużyny, która w ciągu kilku chwil przerodziła się w wielką bójkę. Do starcia dołączyło kilkanaście osób z obu zespołów, przez co sytuacja całkowicie wymknęła się spod kontroli. Ostatecznie Maniak został usunięty z drużyny, a wraz z tym stracił jedną z niewielu rzeczy, które dawały mu poczucie celu. W życiu prywatnym wychowywał się jedynie z matką oraz młodszą, dwunastoletnią siostrą. Nigdy nie poznał swojego ojca i przez całe dzieciństwo brakowało mu męskiego autorytetu. Mimo różnych problemów zawsze starał się pomagać rodzinie najlepiej, jak potrafił. Z czasem zaczął podejmować dorywcze prace w okolicznych sklepach, chcąc dorzucić się do domowego budżetu i odciążyć matkę. Nie potrafił jednak utrzymać się długo w jednym miejscu. Szybko tracił motywację, często odchodził z pracy lub był zwalniany przez swoje lenistwo i brak zaangażowania. Mimo tego marzył o stabilnym dochodzie, dlatego z czasem zgodził się poważniej zająć muzyką, widząc w niej szansę na odmianę swojego życia. Po wyrzuceniu z drużyny futbolowej zaczął trenować boks we własnym domu. Nie robił tego z myślą o zawodowej karierze, lecz po to, by rozładować emocje i zachować formę. W tym samym okresie jego znajomy Rondell Brooks, znany jako Tiny Showout, namówił go do nagrywania muzyki. Początkowo traktował to jedynie jako sposób na zabicie czasu, jednak z biegiem miesięcy zaczął rozwijać własny styl. Inspirację czerpał głównie z twórczości zmarłego rapera Drakeo The Ruler, starając się dopasować swoje flow do charakterystycznego, spokojnego i pewnego sposobu nawijania. Choć na co dzień sprawia wrażenie osoby funkcjonującej normalnie, wiele osób z jego otoczenia zauważa, że nosi w sobie ogromny bagaż doświadczeń. Nie wiadomo, czy cierpi na PTSD, jednak regularnie miewa koszmary i wraca myślami do wydarzeń z przeszłości. Największą ranę pozostawiła śmierć jego bliskiego przyjaciela, który nie był związany z żadnym gangiem ani przestępczością. Znalazł się jednak w niewłaściwym miejscu i czasie, ponieważ prawdziwym celem napastników był ktoś inny. Ta tragedia doprowadziła Maniaka do depresji i na długo zmieniła jego spojrzenie na życie. Choć rzadko mówi o swoich uczuciach, doświadczenie to odbiło się na jego psychice. Jednocześnie jego wybuchowy charakter często prowadzi go do konfliktów z przypadkowymi ludźmi. Nigdy nie miał problemu z wdaniem się w bójkę, nawet jeśli wiedział, że może ją przegrać. Dla niego liczyła się bardziej sama konfrontacja i adrenalina niż wynik starcia. Wielu znajomych uważa, że właśnie przez takie podejście wielokrotnie pakował się w niepotrzebne kłopoty. W wieku szesnastu lat trafił do Juvenile Detention Center po ucieczce przed funkcjonariuszami oraz zatrzymaniu za nielegalne posiadanie broni. Spędził tam sześć miesięcy, a po wyjściu kolejne trzy tygodnie przebywał w areszcie domowym. Następnie przez trzy miesiące pozostawał pod nadzorem kuratora. Ten okres stał się dla niego jednym z najtrudniejszych w życiu, ale jednocześnie uświadomił mu, że każda kolejna decyzja może zaważyć na jego przyszłości. Po zakończeniu nadzoru kuratorskiego zaczął stopniowo pokrywać swoje ciało tatuażami. Pierwszym miejscem była szyja, na której umieścił logotypy Indianapolis Colts oraz Boston Red Sox. Później przy prawym uchu pojawiło się logo Rolls-Royce, przekreślona litera „H” oraz zwykłe „C”. Za uchem umieścił pionowy napis „Young Flame Gang”, pod którym znalazły się przekreślone napisy „MOB” i „GSC”, a nad symbolem Rolls-Royce'a dodał przekreślone „IFGB”. Przy lewym oku wytatuował logo Bentleya oraz napis „Blocc Crip”. Z czasem dołożył również dwa symbole „O”, nawiązujące do Baltimore Orioles, obok których pojawił się napis „10X10” oraz przekreślone logo Call of Duty, mające dla niego własne, osobiste znaczenie. W kolejnych latach zapełnił tatuażami całe plecy, klatkę piersiową i brzuch, wielokrotnie powtarzając, że jego ostatecznym planem jest pokrycie tuszem również obu rąk. Według swojej historii put-on otrzymał w wieku czternastu lat, krótko przed piętnastymi urodzinami. Od tamtego czasu jego życie było pełne wzlotów i upadków, a każda kolejjna decyzja wpływała na to, kim stawał się jako człowiek. Dziś próbuje łączyć uliczne doświadczenia z muzyką, wierząc, że rap może stać się dla niego drogą do lepszego życia i sposobem na opowiedzenie historii, której nie da się zrozumieć bez poznania wszystkiego, przez co przeszedł.
  4. WELCOME TO DA GATES Underground Blocc Crips znane także jako Blue Flame Gang to grupa przestępcza ulokowana w zachodniej części Los Angeles dokładniej w dzielnicy Westmont określanej jako The Trenches lub The Gates. Utożsamiają się z barwą niebieską tak jak większość setów spod auta Crips, wiadomo, że zawsze są wyjątki tak jak Main Street Mafia Crips który utożsamia się z kolorem żóltym. Początki zorganizowanej grupy przestępczej można datować na wczesne lata siedemdziesiąte, lecz największy przełom w ich aktywności na ulicach nastąpił w latach dwutysięcznych i ciągnie się, aż do teraz co czyni ich jednym z najbardziej aktywnych setów spod sojuszu Rollin 100's, oraz całej karty Rollin. Ich początek w świecie nie był prosty z wielu powodów ponieważ nie tylko ta grupa nastolatków wpadła na pomysł utworzenia ugrupowania co dawało im motywacje do jeszcze większej aktywności. Podobnie było w przypadku Blue Flame Gang. Owa klika zrzesza w swojej społeczności głównie ludność afro-amerykańską, lecz nie ograniczają się tylko na nich. Istnieje wiele osób, którzy wcale nie należą do czarnoskórej rasy, występują tam również Latynosi i okazyjnie osoby białoskóre. Tak jak pisałem wyżej Blue Flame Gang należy do sojuszu Rollin' 100s Crips, tym samym przypadając pod kartę Blocc Crips która została utworzona przez nich i zrzesza w sobie parę gangów z okolicy Westmont. Jak wiemy pieniądze w tym świecie są najważniejsze i każdy chce się ich dorobić, dzieciaki handlują substancjami odurzającymi, ubraniami, bronią palną i wieloma innymi rzeczami. Jest to jedna z najbardziej opłacalnych dróg zarobku wśród różnych grup przestępczych. Uzyskanie narkotyków jest bardzo proste w dzisiejszych czasach, toteż coraz więcej osób korzysta z owego wyjścia. W późniejszym czasie swojej działalności aktywiści UGBC podzielili się na trzy kliki, które do dnia dzisiejszego są bardzo aktywne. Są nimi 103 Underground Blocc Crips, 105 Underground Blocc Crips oraz 107 Underground Blocc Crips. Każdy subset sąsiaduje ze sobą i przede wszystkim wspiera. Klika ze sto piątej ulicy jest głównym ugrupowaniem, z którego powstały pozostałe dwa. Tym samym jest najliczniejszą i najbardziej wpływową kliką. BLOCC CRIPS Karta Blocc Crips została założona na początku lat 70. dwudziestego wieku przez pare, sąsiadujących ze sobą setów 107OBC, 113OBC i UGBC (obecnie znane jako Blue Flame Gang oraz Fleezy Gang tylko dla setów OBC) w dzielnicy znanej obecnie jako Westmont. Po uformowaniu karty Blocc Crips, włączyło się do niej jeszcze pare innych setów spoza Westmont takich jak 118ECBC. Karta Blocc Crips w środowisku gangów z Los Angeles jest często uważana za jedną z bardziej brutalnych i często jest mylona z kartą Neighborhood przez włączenie się karty BC pod sojusz Rollin 100's. Dzielnica Westmont ulokowana w zachodniej części LA wielokrotnie odnotowywała najwyższy wskaźnik morderstw w hrabstwie Los Angeles, przez co często została nazywana "Aleją Śmierci". Pomimo tego, że jest jedną z mniejszych i często powiązywaną/myloną tak jak napisałem wyżej z kartą NHC, karta Blocc Crips jest w rzeczywistości odrębną kartą. Chociaż jest to rzadkie, niektóre gangi spod tej karty współpracują z gangami spod karty NHC (chociaż teraz zdarza się to rzadziej przez konfilkt na linii karty Blocc Crips a 111 Neighborhood Crips i 115 Neighborhood Crips). Niezależnie od tego, Blocc Crips i Neighborhood Crips (NHBC) są uważane za bardzo bliskich sojuszników i oba funkcjonują razem, a także wpadają pod jedno auto w county jail. Największymi wrogami całej karty Blocc Crips były i nadal są gangi Hoover (karta BC to frontlinerzy beefu z kartą Hoover a nie tak jak wiele osób myśli czyli Rollin 60's Neighborhood Crips). Początkiem całego konfilktu było morderstwo renomowanego członka OBC Kenneth "KP" Peevey co doprowadziło do dosyć sławnego ciągu strzelanin #100Days100Nights w południowym Los Angeles. Oprócz tego Karta BC rywalizuje również z większością setów spod auta Bloods oraz z kartą Gangster Crip ROLLIN HUNNITS Rollin 100's Crips znane także jako Rollin Hunnits lub Rich Hunnits to wielki sojusz zrzeszający w sobie dużą ilość pojedyńczych gangów z okolic zachodniego Los Angeles, takich jak np. 113 Original Blocc Crips, 107 Original Blocc Crips, Underground Blocc Crips, 111 Neighborhood Crips, 111 Neighbor Hood Crips, 104 Hard Time Hustler Crips oraz wiele więcej. Cały sojusz tak jak wyżej jest ulokowany w południowym Los Angeles dokładniej od 102nd Street do 120th Street, pomiędzy Century Blvd a El Segundo Blvd. Pomimo tego, że sety spod Rich Hunnits powinny być ze sobą w dobrych relacjach to nie zawsze się to sprawdza, ostatnio cała karta Blocc Crips wpadła w konfilkt z 111 oraz 115 NHC. Rollin Hunnits ma w swoich szeregach wielu artystów, takich jak; Bino Rideaux, Snoopy Harvard, Kellz, DrakeoTheRuler, FlameGangUzi, RealPlayeeeer, Toonchie5, Jredie, Coot Corleone. INSIDE BEEF, BLOCC CRIPS VS. 111 n 115 NHC Rowniez jakis czas temu w sojuszu Rollin 100's rozpoczął się poważny konflikt pomiędzy jednymi z największych i najbardziej wpływowych setów. Według informacji podawanych przez różne źródła, początkiem całej rywalizacji było zabójstwo członka UGBC, za które odpowiedzialność przypisywana jest osobom powiązanym z 111 NHC. Mówi się również, że do zdarzenia doszło po tym, jak kobieta związana z ofiarą miała przekazać jej lokalizację rywalom. To właśnie ten incydent miał zapoczątkować trwający do dziś konflikt. W krótkim czasie sprawa przestała dotyczyć wyłącznie dwóch setów, ponieważ po stronie UGBC opowiedziały się niemal wszystkie grupy związane z kartą Blocc Crips. Z kolei wsparcia 111 NHC udzieliło 115 NHC, co sprawiło, że rywalizacja objęła jeszcze większą liczbę członków i zaczęła wpływać na relacje pomiędzy kolejnymi setami w obrębie Rollin 100's. Jak można było się spodziewać, napięcie pomiędzy obiema stronami szybko wzrosło, a kolejne wydarzenia jedynie pogłębiały istniejące podziały. Mimo upływu czasu nic nie wskazuje na to, aby konflikt miał zostać zażegnany w najbliższej przyszłości, przez co pozostaje on jednym z najgłośniejszych sporów wewnątrz sojuszu. LADIESFROMHUNNITS Rollin 100's od lat odgrywają stosunkowo dużą rolę i liczą znaczną liczbę aktywnych członkiń. Kobiety związane z tym środowiskiem nie pełnią jedynie funkcji towarzyszących męskim członkom, lecz stanowią integralną część struktur swojej organizacji. Podobnie jak mężczyźni, reprezentują Blue Flame Gang oraz aktywnie pushują kartę Blocc Crips, utożsamiając się z historią, kulturą i zasadami obowiązującymi w Rollin Hunnits. Najbardziej rozpoznawalnymi kobiecymi klikami pozostają „100 Criplettes” oraz „Blue Flame Girls”. Obie grupy funkcjonują od wielu lat i wypracowały własną reputację zarówno na ulicy, jak i wewnątrz środowiska Rollin 100's. Członkinie tych klik uczestniczą w życiu swoich hoodów na podobnych zasadach jak mężczyźni, reprezentując swoje barwy, utrzymując kontakty z innymi setami oraz angażując się w działania mające na celu wzmacnianie pozycji własnej kliki. W środowisku Rollin Hunnits kobiety są postrzegane jako pełnoprawne członkinie organizacji, dlatego oczekuje się od nich takiego samego poziomu lojalności, zaangażowania i szacunku wobec własnego setu. Aby podkreślić swoją niezależność, kobiece kliki przyjęły również szereg wewnętrznych reguł odróżniających je od męskich odpowiedników. Miało to na celu stworzenie własnej tożsamości oraz uniknięcie postrzegania ich jako „marionetek” lub podporządkowanego elementu większej struktury. Dzięki temu przez lata wykształciły własną kulturę i sposób funkcjonowania, zachowując jednocześnie silne związki z resztą Rollin 100's. Wśród wielu członkiń panuje również przekonanie, że pewne zachowania przynoszą wstyd zarówno jednostce, jak i całej klikce. Z tego względu prostytucja jest często postrzegana jako coś nieakceptowalnego i sprzecznego z wartościami reprezentowanymi przez kobiece kliki Rollin Hunnits. #FLYCRIP Kellz, znany również jako BlueBull #1, był członkiem Stinc Team – kolektywu muzycznego, do którego należeli między innymi Drakeo The Ruler oraz Ketchy the Great. Stinc Team przez długi czas był jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów na ulicznej scenie rapowej Los Angeles, a sukcesy Drakeo przełożyły się również na rozpoznawalność pozostałych członków grupy. Większość osób związanych ze Stinc Team wywodziła się z setów powiązanych z polityką Rollin Hunnits, natomiast Kellz miał pochodzić bezpośrednio z Underground Blocc Crips. Obecnie odsiaduje karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo Daviona „RedBull #1” Gregory'ego, członka Inglewood Family Gangster Bloods. Oprócz samego morderstwa media wspominały również o innych zarzutach i przestępstwach federalnych, które miały wpływ na ostateczny wymiar kary. Wielu obserwatorów uważa, że była to wyjątkowo nierozsądna decyzja, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Stinc Team zaczynał już osiągać realne zyski z muzyki. Często przywoływany jest tutaj przykład Ralfy The Plug, który po sukcesach muzycznych skupił się na rozwijaniu kariery i korzystaniu z pieniędzy zarobionych dzięki rapowi. Według dostępnych informacji Davion „RedBull #1” Gregory został zastrzelony na skrzyżowaniu Main Street oraz Victoria Street w Carson, a śledczy ostatecznie przypisali to zabójstwo właśnie Kellzowi. Przez długi czas sprawa nie była jednak wystarczająco mocna, aby doprowadzić do skazania. Sytuacja zmieniła się dopiero wtedy, gdy Daveion „Solo” Ervin, również powiązany ze Stinc Team, zdecydował się współpracować z organami ścigania i złożył szczegółowe zeznania dotyczące tej sprawy oraz innych działań Kellza. Według relacji krążących wokół sprawy, Solo miał ulec presji po tym, jak śledczy przedstawili mu materiał znaleziony na jego starym profilu Facebook. Na nagraniu miał być widoczny moment ukrywania broni na strychu domu, co mogło skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. Ostatecznie jego zeznania stały się jednym z kluczowych elementów wykorzystanych podczas procesu. Nie jest to jedyna sprawa, z którą internauci i media próbowali łączyć członków Stinc Team. #100DAYS100NIGHTS, R.I.P KAYPEE DOUBLE O GENERAL #100Days100Nights to hashtag utworzony w mediach społecznościowych, który odpowiada o wielkiej serii strzelanin i zabójstw w okolicach South Central. Członkowie z wszystkich setów spod Rollin 100's twierdzili, że zabiją 100 gangbangerów spod karty Hoover w ciągu 100 dni, stojąc za respektowanym członkiem znanym jako „KP”, który został zamordowany przez jeden z setów Hoover w 2015 roku. Według policji 27-letni Peevey został postrzelony raz w górną część ciała i stwierdzono zgon na miejscu. Jego śmierć zapoczątkowała ruch #100Days100Night , który był promowany w mediach społecznościowych, w szczególności na Instagramie. Nie tak jak dużo osób myśli, to nie zabójstwo Bone5 rozpoczęło ten ruch, tylko tak jak napisałem zabójstwo KP. W samym Maju czyli w miesiącu rozpoczęcia konfilktu, teren należący do 83HCG został ostrzelany kilka jak nie kilkanaście razy, największą stratą dla karty Hoover był ich respektowany członek, TSUPPA. Jak podaje większość informacji z okolic Los Angeles, nie doszło nigdy do obiecanych 100 zabójstw lecz sam konfilkt był i dalej jest bardzo krwawy, pociągnął za sobą wielu członków z obydwu stron konfilktu.W 2016 roku gdy beef pomiędzy ugbc a ifgb sięgał zenitu, Jaccpot czyli gangbanger spod UGBC został zabity 14 października na swojej własnej funkcji a dokładnie na skrzyżowaniu 107th a Western Avenue, Jaccpot postował wtedy z ziomkami ze swojego setu gdy podjechał do nich czarny sedan a w nim dwóch odziwo Light-Skinów najprawdopodobniej spod programu Inglewood Family Gangster Bloods. Wypalili oni w całą grupę ale trafili tylko Jaccpota a formalnie Arthura Theodora Givhana i to ze skutkiem śmiertelnym. Na getback nie trzeba było długo czekać bo jak opisują media KillaOwe spod IFGB (nie wiadomo czy był powiązany z samą strzelaniną), został zabity na Crenshaw godzinę lub dwie później. Oprócz KillaOwe był tam jeszcze jego ziomek który również został trafiony ale przeżył całą tą akcje.
  5. nieeeee, kogo ja teraz bede dmic i gnebic
  6. Chwile po godzinie 22 krecacy sie w okolicy Davis bialy Manchez z zamaskowanym facetem na nim przejezdza obok radiowozu. Radiowoz postanawia zatrzymac bialego Mancheza, a jego zamaskowany kierowca z niewiadomego powodu siega po krotka strzelbe z swojego plecaka i oddaje pare strzalow w cialo gliniarza. Po wszystkim wlacza ponownie swoj silnik ktory wylaczyl wczesniej i ucieka w strone Forum Drive nic po sobie nie zostawiajac. - Nie zostawil zadnego sladu po sobie na miejscu - Zero odciskow, wlosow, sliny - Manchez nie mial widocznych indeksow - Kierowca byl zamaskowany w dodatku mial na sobie czapke typu beanie, przez co ciezko go rozpoznac
  7. BPS X 112 HCG 🐕‍🦺🐕‍🦺
  8. 🅰️JtxabiggestroPhk ( @straightouttala) IG LIVE
  9. Jeśli chcesz z nami zagrać to musisz wiedzieć, że liderzy frakcji celują w jak najrealistyczniejsze odwzorowanie realnego ugrupowania 53 Avalon Gangster Crips, przekładającego się na świat gry. Nie będziemy tolerować wszelakiego rodzaju odwalaczy, ani tych którzy próbują pominąć proces realistycznego rozwoju postaci nijacząc ją. Naszą rozgrywkę opieramy również w duzym stopniu na wcześniej wspomnianym rozwoju postaci. Będziemy nadzorować to jak wpasowywujesz swoją postać w otoczenie, które tworzy gang i czy umiesz zagrać /"sam z siebie"/, czy musimy prowadzić cię za rękę. Gdy wykażesz się poprawną kreacją postaci i jej rozwojem naturalnie zostanie ci otworzona furtka do rozgrywki oficjalnego gangbangera co równa się z możliwością tworzenia wielu ciekawych wątków fabularnych. Każda nowa postać zaczyna jako zwykły mieszkaniec, który w żaden sposób nie jest jeszcze powiązany z gangiem ulicznym. Tworząc postać do naszego gangu pamiętaj żeby jej wiek był adekwatny do tego od czego zaczyna, czyli 15/16 lat. Priorytetowo celujemy w DOŚWIADCZONYCH graczy, którzy już kiedyś mieli styczność z rozgrywką gangową i nie są całkowicie zieloni w tym temacie - (nie będziemy musieli was prowadzić za rękę). Rekrutacja póki co jest OTWARTA ( kliknij w napis ), po wejściu na nasz discord stwórz ticket i wypełnij go. Jeśli link nie działa lub masz jakieś pytania, napisz do mnie lub @cday na forum.
  10. **babycrash zastanawia sie jak wymowic Gr11ve 2aby
  11. przeciez nic nie jest potwierdzone ze wykurwi serwer za 3 miesiace
  12. Jeśli chcesz z nami zagrać to musisz wiedzieć, że liderzy frakcji celują w jak najrealistyczniejsze odwzorowanie realnego ugrupowania 53 Avalon Gangster Crips, przekładającego się na świat gry. Nie będziemy tolerować wszelakiego rodzaju odwalaczy, ani tych którzy próbują pominąć proces realistycznego rozwoju postaci nijacząc ją. Naszą rozgrywkę opieramy również w duzym stopniu na wcześniej wspomnianym rozwoju postaci. Będziemy nadzorować to jak wpasowywujesz swoją postać w otoczenie, które tworzy gang i czy umiesz zagrać /"sam z siebie"/, czy musimy prowadzić cię za rękę. Gdy wykażesz się poprawną kreacją postaci i jej rozwojem naturalnie zostanie ci otworzona furtka do rozgrywki oficjalnego gangbangera co równa się z możliwością tworzenia wielu ciekawych wątków fabularnych. Każda nowa postać zaczyna jako zwykły mieszkaniec, który w żaden sposób nie jest jeszcze powiązany z gangiem ulicznym. Tworząc postać do naszego gangu pamiętaj żeby jej wiek był adekwatny do tego od czego zaczyna, czyli 15/16 lat. Priorytetowo celujemy w DOŚWIADCZONYCH graczy, którzy już kiedyś mieli styczność z rozgrywką gangową i nie są całkowicie zieloni w tym temacie - (nie będziemy musieli was prowadzić za rękę). Rekrutacja póki co jest OTWARTA ( kliknij w napis ), po wejściu na nasz discord stwórz ticket i wypełnij go. Jeśli link nie działa lub masz jakieś pytania, napisz do mnie lub @cday na forum.
  13. 53 Avalon Gangster Crips / 5-Tray Avalons / 53s 53 Avalon Gangster Crips szerzej znane na ulicy również jako 53 AGC, 5-Tray Avalons albo po prostu 53s jako skrócona wersja. 53 Avalon Gangster Crips to set działający już bardzo długo, co za tym idzie jest w miarę znany. 5-Tray Avalons funkcjonują w South Central tak naprawdę od długiego czasu, bo mowa tu o działaniu od początku lat 70. Pod tereny 53 Avalon Gangster Cripów zalicza się Avalon Blvd, a wszystko rozciąga się w stronę 53rd Street. Niedalekie ulice trzymają pod sobą również inne kliki Avalon Gangster Cripów, czyli między innymi 40s, 88s i do tego 116s. Ludzie od dawna mówią, że 5-Tray Avalons byli blisko i trzymali z Trouble Gangster Crips, Broadway Gangster Crips i Kitchen Crips podczas swoich tak zwanych początków. Z biegiem czasu logiczne, że relacje z wcześniej wymienionymi setami się pozmieniały, wraz z polityką na ulicy i podejściem różnych ludzi. 53 Avalon Garden Crips swoją reputację nabili głównie przez ich zachowanie i to, co robili, a w sumie to, co dalej robią. Większość starszych głów dalej żyje starym konfliktem, którym jest wojna na linii 53 Avalon Garden Crips i East Coast Crips. 6 Pacc było dla nich jednym z większych konfliktów, tak samo jak dla 47 i 48 Gangster Crips. Rollin 50s Neighborhood Crips, z którymi beefowali się i dalej beefują, wolało pozostać przy wojnie w stylu Crips vs Crips, często korzystając z okazji, przy których rozpoczynali strzelaniny na osiedlowych imprezach, które finalnie kończyły się paroma martwymi osobami. Nie można również zapomnieć o tym, że Avalon Garden Crips przez dekady budowało swoją nazwę w lokalnym rapie, a osiedlowi raperzy na okrągło pchali w South Central teksty o „5-Trays”. Młodsi członkowie 53 Avalon Gangster Crips w dalszym ciągu malują ściany Avalon Blvd, oznaczając je „53 AGC” czy „5-Tray”. Pomimo wszystkiego dalej przebijają ECC w swoich tagach. Generalnie 53s są bardzo aktywne, zarówno na żywo, jak i w sieci, co chwilę postując w social mediach różne bójki pomiędzy członkami gangów czy zwykłe przejażdżki kończące się pomalowanymi ścianami na przeciwnym bloku, czasami strzelaninami. Gang affiliation & Pushes Ich główne i ulubione fullcapy to między innymi LA Dodgers, czyli tak zwana neutralna czapka, w której najbezpieczniej przemieszczać się po całym LA bez zbyt dużego zwracania uwagi. Do tego Oakland A’s z racji na literkę „A” od Avalon oraz Atlanta Braves dokładnie z tego samego powodu. Czasem można zobaczyć Seattle Mariners, lecz dużo rzadziej niż wcześniej wspomniane czapy. Młodsze dzieciaki noszą Mariners głównie przez literkę „S”, którą utożsamiają z South Side. Starsze głowy i tak dalej siedzą przy klasyce typowej dla Cripów, czyli Chicago White Sox, które od lat przewijają się prawie w każdym secie cripow. Jeśli chodzi o tatuaże, to również nie ma tam nic przesadnie wyjątkowego. Najczęściej pojawiają się „53”, „AGC”, numery bloków na rękach, karku albo szyi, napis „Avalon”, w roznym stylu czy przekreślone „47GC”, pokazujące ich aktywny konflikt z 47 Gangster Crips. Niektórzy dorzucają też klasyczne emotki, loga druzyn albo litery związane z konkretnymi klikami Avalons. Większość tych dziar ma bardziej pokazać przynależność do setu niż wyglądać estetycznie. Tak naprawdę nowa generacja utrzymuje ulice i ściany przy życiu. Codziennie ktos biega z puszkami po okolicy, zamalowując mury, płoty, chodniki, znaki uliczne . Ich tagi widać praktycznie wszędzie w okolicach Avalon Blvd i pobliskich ulic. Najczęściej pojawia się „53”, „53 AGC”, „5-Tray” albo przekreślone sety z ktorymi 53 AGC rywalizuje. Dla młodszych i nie tylko to dalej jest forma pokazania swojej obecności w okolicy . Często kończy się to zamazywaniem tagów przeciwników i ciągłym przerzucaniem się napisami między setami. Główni rywale 53 Avalon Gangster Crips to przede wszystkim 47 Gangster Crips i 48 Gangster Crips, z którymi napięta atmosfera trwa praktycznie od lat 80. Dużą rolę odgrywa tutaj bliska odległość pomiędzy osiedlami, przez co konflikty bardzo łatwo przenoszą się na codzienne życie. Swoje spiecie mają również z Rollin 50s Neighborhood Crips, Blood Stone Villains czy pojedynczymi setami Piru. Wojny ciągną się od lat i regularnie dochodziło przez nie do bójek, czy wymian strzałów. W internecie również mocno pushują swoje osiedla i dissują przeciwników. Najczęściej przewija się „ECCK” (East Coast Crip Killa), „GK” (Gangster Crip Killa co dla wielu wygląda dziwnie, ale wynika z wojny z pojedynczymi setami Gangster Crips), „BK” (Blood Killa, głównie przez konflikty z Mad Swan Bloods i Blood Stone Villains) oraz „NK” (Neighborhood Crip Killer). Social media stały się dla członków gangu kolejnym miejscem do pchania polityki i pokazywania sie, tych mlodszych ale tez starszych. Wrzucanie zdjęć z osiedlowych imprez, tagów, bójek czy zwyklych nagrań z przejazdów po terenach opozycji to nic nowego. 53 Avalon Gangster Crips vs 47 Gangster Crips Wracając do wcześniej wspomnianego konfliktu. Konflikt 53 Avalon Gangster Crips z 47 Gangster Crips od lat uznawany jest za jeden z bardziej napiętych i długo ciągnących się beefów pomiędzy sąsiadującymi setami Gangster Crips na East Side South Central Los Angeles. Dla wielu osób spoza LA może wydawać się to dziwne - oba gangi należą przecież pod szerszą kartę Gangster Crips, jednak w realiach ulicznych Los Angeles lokalny blok i konkretna okolica od dawna znaczyły więcej niż sama afiliacja. Bardzo często konflikty między setami tego samego caru były nawet bardziej personalne niż klasyczne wojny Blood vs Crip, ponieważ ludzie mieszkali kilka ulic od siebie, chodzili do tych samych szkół i od dziecka mijali się praktycznie codziennie. Głównym powodem konfliktu między 53 AGC i 47GC była przede wszystkim bardzo mała odległość pomiędzy terenami obu setów. Tereny praktycznie stykały się ze sobą, przez co napięcie bardzo łatwo przenosiło się na codzienne życie. W South Central wiele beefów nie zaczynało się od jednej konkretnej sytuacji czy wielkiego wydarzenia dużo częściej wszystko budowało się stopniowo przez lata. Crossing out tagów, bójki po szkołach, konflikty na imprezach, osobiste beefy między młodszymi członkami, przechodzenie przez nie swój blok czy zwykłe reprezentowanie nie tej strony ulicy bardzo szybko potrafiły eskalować. W przypadku 53 Avalon Gangster Crips vs 47 Gangster Crips właśnie tak wyglądały początki lokalna nienawiść zaczęła przechodzić z jednej generacji na drugą i z czasem przerodziła się w wieloletni neighborhood beef. Najbardziej napięty okres przypadł głównie na lata 80. i 90., kiedy East Side South Central mocno dotknęła era cracku, ogromny wzrost aktywności ulicznej oraz eskalacja przemocy pomiędzy setami. Avalon Gangster Crips jako całość byli wtedy mocno aktywni w okolicach Avalon Boulevard, a 53 AGC uchodzili za jeden z bardziej widocznych subsetów. Ze względu na bliskość geograficzną 47 Gangster Crips bardzo szybko stali się jednym z ich głównych rywali. Konflikt napędzały nie tylko pojedyncze sytuacje, ale też ciągłe wzajemne prowokacje i osobiste beefy pomiędzy konkretnymi osobami z obu stron. W takich realiach nawet drobna sytuacja mogła kończyć się kolejnym odwetem i tylko podkręcać napięcie. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tej wojny było ciągłe tag banging i walka o widoczność na ulicach. Dla młodszej generacji reprezentowanie hoodu często zaczynało się właśnie od graffiti. W okolicach Avalon Blvd i pobliskich przecznic regularnie pojawiały się tagi takie jak „53”, „53 AGC”, „5-Tray”, przekreślone „47GC”, dopiski z literą „K” odnoszące się do przeciwników albo różne wariacje dissowania rywali. Analogicznie działała druga strona — tagi były zamazywane, przekreślane i codziennie pojawiały się od nowa. W wielu miejscach praktycznie trwała niekończąca się graffiti war, gdzie obie strony próbowały zaznaczyć kontrolę nad przestrzenią i symbolicznie wypchnąć przeciwnika z okolicy. Beef bardzo mocno odbijał się też w codziennym życiu. Ze względu na bliskość terenów dochodziło do regularnych napięć przy szkołach, sklepach, lokalnych imprezach czy zwykłym przemieszczaniu się po okolicy. Starsze generacje z obu stron często wspominają, że wystarczyło pojawić się „nie tam gdzie trzeba” albo reprezentować niewłaściwy hood, żeby bardzo szybko zrobić się gorąco. Konflikt przez lata przechodził z pokolenia na pokolenie — młodsi bardzo często dorastali słysząc, z kim gang ma beef i automatycznie przejmowali tę samą politykę, nawet jeśli nie znali pełnej historii początków wojny. Charakterystyczne było też to, że mimo wspólnej afiliacji Gangster Crips, lokalna polityka uliczna miała większe znaczenie niż sama karta. To właśnie dlatego wśród członków 53 AGC często przewijały się przekreślone symbole 47GC, dissowanie numerów przeciwnika, mocne podkreślanie „53”, „Avalon” albo różnych klik związanych z Avalon Gangster Crips. W podobny sposób działała druga strona. Z czasem konflikt zaczął funkcjonować bardziej jako symboliczna wojna sąsiednich hoodów niż coś wynikającego z jednego konkretnego wydarzenia. Internet również stał się przedłużeniem ulicznej polityki. Młodsi członkowie i affiliate bardzo często wrzucali zdjęcia z hood days, tagów, dissów, osiedlowych spotkań czy zwykłych przejazdów przez okolice przeciwników. Regularnie przewijały się hasła typu „GK” (Gangster Crip Killa), przekreślone numery setów albo symboliczne dissy wymierzone w przeciwną stronę. Dla wielu młodszych osób social media stały się miejscem do reprezentowania hoodu równie mocno jak sama ulica. Starsze osoby z okolicy często mówią jednak, że duża część młodszych przejęła beef bardziej jako dziedzictwo niż coś wynikającego z osobistych konfliktów, przez co wojna ciągnęła się dalej przez kolejne generacje, nawet kiedy realia uliczne zaczęły się zmieniać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin