Araya z tej strony, to moja postać wezwała pd.
Zaczynając od rzekomej próby udupienia i MG. Człowieku, nawet Cie nie znam, pojęcia nie mam co gracie w tym warsztacie.
Podsumuję jak to wyglądało z perspektywy mojej postaci:
Dostajemy zgłoszenie o napadzie padaczki, wjeżdżamy i wchodzimy na górę po schodach. Stopi pięciu chłopa nad nieprzytomnym i jeden mówi ze spadł ze schodów, a drugi ze dostał wiertarką w głowę. No na pewno go przenieśli na górę schodów żeby i tak go położyć na ziemi, nic a nic nie podejrzane.
Sytuacja zaczęła nieco eskalować, widać na screenach. Tylu facetów na dwie kobiety i jednego ratownika chudzielca. Akurat moje postać pojechała na wezwanie jako osoba dodatkowa, zazwyczaj jeżdzą dwie. Pozostała dwójka była zajeta poszkodowanym, to moja postać zeszła na dół pod pretekstem przestawienia karetki, wyszła na zewnątrz i wezwała PD prosząc o wsparcie bo nie czują się bezpiecznie, tyle. Nikt tu rannego nie zostawił.