Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

diduha

Gracz
  • Postów

    298
  • Rejestracja

Treść opublikowana przez diduha

  1. ** W kluczowych miejscach wywieszone zostały plakaty promujące sobotnią imprezę SATURDAY VIBES [13/08, 10:30 p.m.] w Vanilla Unicorn Gentlemen Club. W trakcie odbędzie się koncert, na którym pojawią się spotemshotem ∙ scoreface ∙ steezy ∙ steppa ∙ finesse. O wydarzeniu dowiedzieć się mogłeś również z fanpage klubu. **
  2. — Na mieście pojawiły się plakaty zachęcające do podjęcia pracy w VU. Taką informację zaczerponąć możesz również z fanpage klubu. Oferowane są wysokie zarobki, jednak warunkiem koniecznym jest dyspozycyjność w godzinach wieczornych (22:00-01:00) oraz pełnoletność. Poszukiwani są barmani/ki oraz tancerki pole dance - również bez doświadczenia.
  3. zrób pożegnalnego lajta błagam
  4. ** Wchodząc na fanpage klubu, Twoją uwagę od razu przykuwa kolorowa szata graficzna. Idąc dalej, natknąć się mogłeś na promocję środowej [13/07, 09:00p.m.] imprezy w ów klubie. Scrollując niżej, widzisz możliwość zaaplikowania na jedno z dwóch stanowisk, jakie oferuje. Cała strona jest świeża, więc nie znajdziesz na niej nic więcej. ** - KLIK -
  5. ** W newralgicznych punktach na mapie Los Santos wywieszone zostały plakaty promujące środową [13/07, 09:00 p.m.] imprezę w Vanilla Unicorn Gentlemen Club. O wydarzeniu dowiedzieć się mogłeś również z fanpage klubu, który z dnia na dzień rozrasta się o nowych członków. **
  6. diduha

    Podaj swój wiek #2

    32 lub więcej... tato???
  7. ** H.Weaver puściła playliste w trakcie wykonywania porządków domowych dla urozmaicenia sobie czasu. Zapętliła jeden z utworów, który dobitnie wpadł jej w ucho. **
  8. ** H. Weaver zakupiła pre-order. **
  9. diduha

    Serp

    gangster z ballas 😈
  10. a próbowaleś wejść przez forum?
  11. ból i żal nadal w sercu po moim ukochanym, nie potrafię z tym żyć.... żegnam ☠️
  12. Dwa razy nie musisz mi mówić. Co prawda, nie mam screenów od początku swojej gry, ale jak już się nauczyłam je robić, to zachowałam po dzień dzisiejszy. Skinpacki dla organizacji, mieszkaniec podbijający po klucze, żeby dostać się do gangu, kolorowe nicki w zależności od tego, do którego gangu należysz... Z perspetywy czasu, śmiesznie było. Co do społeczności, to odczułam giga różnicę, począwszy od tego, że nikt nikomu nie robił do gniazda, każdy grał z przyjemnością, nie było żadnych kwasów, kłótni. Gra była grą, nie walką o przetrwanie. Może ze względu na większy dystans do RP? Któż to wie. Naturalnie, gangster forever 🥵 Z tego mam ubaw... O systemie graffiti można było tylko pomarzyć. XD
  13. (nie wiem czemu nie ma pl znaków ;x)
  14. **W kilku miejscach widnieją plakaty informacyjne, z których wynika, iż prowadzona jest rekrutacja do salonu tatuażu Ink Inc. Tattoos. Możliwość kontaktu telefonicznego lub poprzez aplikację na fanpage.**
  15. ~ Satiate your hunger with good sandwiches. Kanapka jest jedną z najbardziej popularnych i ulubionych przekąsek na świecie. Sprawia to, że powstaje coraz więcej sklepów sieciowych zajmujących się sprzedażą kanapek, prócz których możesz nabyć również sałatkę, czy napój - przyciąga rzeszę fanów w porze lunchu. Potbelly's Deli; Sandwich Shop mieści się na Ranczo, róg Innocence Blvd z Roy Lowenstein Blvd. Sandwicze są zawsze świeżo przygotowywane zgodnie z zamówieniem klienta i na jego oczach. Na miejscu dostępne jest świeże pieczywo w kilku różnych rodzajach jak np. ser i oregano czy z ziarnami pięciu zbóż. Komponowane według uznania z szerokiej gamy produktów t.j. wędlin i mięs, mnóstwa świeżych warzyw, serów, past i oryginalnych sosów. Dzielnica co prawda nie przyciąga miastowych, jednak dla tubylców to idealne miejsce, by zaspokoić jedną z pięciu najważniejszych potrzeb - fizjologiczną, czyli prostym językiem mówiąc - szybko i tanio napełnić swój brzuch. Historia sklepu z kanapkami sięga lat '90, bowiem lokal przekazywany był z pokolenia na pokolenie i tak się dzieje po dzień dzisiejszy. Obecnymi właścicielami są Patricia i Adrian Paxton, rodzice Dris i Devyn Paxton. Oprócz rodziny zatrudnia się również młodocianych z okolicy, chcących dorobić sobie legalne pieniądze. Pod koniec czerwca, który okazał się dla tego miejsca pechowym - spłonęło częściowo z powodu rzekomego zwarcia instalacji, jednak krążą plotki, że maczały w tym swoje palce osoby trzecie. Remont przeciągnął się do stycznia ze względu na wysokie koszty, które przerosły budżet właścicieli. Ku uciesze stałych klientów, po nowym roku nad drzwiami znów zawisł szyld Potbelly's Deli; Sandwich Shop. ** Masz dziesięć minut, by dotrzeć do pracy, jednak postanowiłeś jeszcze na chwilę wstąpić do Potbelly's Deli, by nabyć swoją ulubioną kanapkę w wielozbożowej bułce. Z zewnątrz lokal nie wygląda zachęcająco, pokrywa go najtańsza, żółta farba, ale czas nagli, więc zbyt długo się nad tym nie zastanawiasz. Wchodząc do środka, rozbrzmiewa się dźwięk dzwoneczka wiszącego nad drzwiami, który informuje pracownika o przybyciu nowego klienta. Zastajesz niewielkie pomieszczenie, w którym nadal pachnie emulsją. Na środku stoi lada, gdzie wybrać możesz składniki do kanapki, gdzieś po boku dwa, lekko obdrapane stoliki z drugiej ręki. Podchodzisz i realizujesz pośpiesznie swoje zamówienie, otrzymując kanapkę zapakowaną w papierową torbę z logiem Potbelly's Deli; Sandwich Shop. **
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin