Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

niedostepny.

Gracz
  • Postów

    1 115
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez niedostepny.

  1. **missie slucha w lozku w nowo kupionym mieszkaniu, ktore potrzebuje remontu**
  2. Ted Gottlieb nie zawsze był wrakiem człowieka z podkrążonymi oczami. Jeszcze dekadę temu jego nazwisko budziło szacunek na autostradach. Jako Full Patched Member elitarnego klubu motocyklowego, Ted był uosobieniem lojalności. Miał wszystko, co w tym świecie uchodziło za sukces: skórzaną kamizelkę z barwami, które otwierały każde drzwi, stabilną pozycję w strukturach i rodzinę, która była jego jedynym moralnym kompasem. Dom Teda pachniał ciastem pieczonym przez jego żonę i nową skórą jego motocykla. Miał dwójkę dzieci, dla których był nadludzkim herosem w ciężkich butach. Jednak świat 1%er zaczął powoli gnić od środka. Klub wszedł w ryzykowne układy z kartelami, a Ted, chcąc sprostać presji bycia "żołnierzem idealnym", zaczął szukać ucieczki w chemii. To, co zaczęło się od jednej kreski dla skupienia podczas nocnych transportów, szybko stało się jego nowym bogiem. Narkotyki odebrały Tedowi trzeźwość osądu, a potem wszystko inne. Zaczął kraść z klubowej kasy, by nakarmić nałóg. Jego dom, niegdyś azyl, stał się polem bitwy. Żona, patrząc w jego puste, rozszerzone źrenice, przestała widzieć w nim męża, a zaczęła widzieć zagrożenie. Dzieci chowały się w pokojach, gdy słyszały huk przewracanych mebli i bełkotliwe awantury. Ostateczny upadek nastąpił w deszczową noc, gdy Ted, będąc "na zjeździe", zawalił kluczowe przekazanie towaru. Klub nie wybaczał takich błędów. Uznano go za "szkodnika" i potencjalnego kapusia, który przez nałóg stał się nieprzewidywalny. Wyrok zapadł szybko. Gdy Ted siedział w swoim salonie, próbując połączyć kropki swojej rozbitej egzystencji, okna eksplodowały pod wpływem ognia z broni maszynowej. Cudem uniknął kul, czołgając się po szkle, podczas gdy jego rodzina, bezpieczna już u krewnych po wcześniejszej wyprowadzce stała się dla niego nieosiągalnym wspomnieniem. Ted Gottlieb oficjalnie przestał istnieć dla świata żywych. Ucieczka do Mexicali a dokładnie do Sandy Shores była aktem czystej desperacji. Ted spędził tam lata, o których woli nie pamiętać. Żył w rynsztoku, pracując za marne grosze przy rozbiórce kradzionych aut, a każdą zarobioną monetę wydawał na najtańsze używki. Stał się duchem, człowiekiem bez twarzy, który przyjął nowy, brudny pseudonim, byle tylko nie słyszeć echa własnego nazwiska. Jednak pewnego dnia coś w nim pękło. Może to był widok własnego odbicia w brudnej kałuży, a może świadomość, że klub, który chciał go zabić, wciąż prosperuje. Ted przeszedł przez piekło detoksu na zapleczu zardzewiałego warsztatu. Ból fizyczny był niczym w porównaniu z nienawiścią, która zaczęła w nim kiełkować. Przestał ćpać nie z dobroci serca, ale dlatego, że potrzebował trzeźwego umysłu, by stać się narzędziem zemsty. Nie wrócił do przestępczości z sentymentu czy chciwości, wrócił, bo po latach wegetacji w Sandy Shores zrozumiał, że świat poza marginesem prawa to jedyne miejsce, gdzie jego zniszczona psychika wciąż funkcjonuje. Wybrał to miasteczko na swoją bazę operacyjną z zimną kalkulacją bo w Sandy Shores kurz maskuje stare grzechy, a nikt nie pyta o nazwisko kogoś, kto wygląda, jakby dopiero co wyszedł z piekła. Ted przestał wierzyć w braterstwo, kodeksy i lojalność wobec barw. Ted nie jest samobójcą. Ma pełną świadomość, że na północy, w okolicach Paleto Bay, wciąż żyją ludzie, którzy chętnie dokończyliby egzekucję sprzed lat. Dlatego jego przestępcza mapa ma wyraźną czerwoną linię, której nigdy nie przekracza. Operuje wyłącznie w Sandy Shores i samym Los Santos, wtapiając się w miejski tłum lub pustynny pył. Każda trasa, którą planuje, ma co najmniej dwa warianty ucieczki omijające główne drogi kontrolowane przez patrole jego dawnego klubu.
  3. missie kontynuuje swój bezprecedensowy maraton wydawniczy. Zaledwie tydzień po premierze love songu który uspokoił nastroje po mixtape „S.W.A.G.” artysta uderza ponownie. Tym razem fani byli jednak częściowo przygotowani bo od kilku dni social media artysty zalewały tajemnicze, analogowe kadry sugerujące że kolejna nowość jest tuż za rogiem. Najnowszy singiel to powrót do wielkomiejskiej pewności siebie, a towarzyszący mu klip został nakręcony w Nowym Jorku. Co najważniejsze, za kamerą stanęła Skye Nayla Blevins, tym razem w pełni przejmując rolę reżyserki i wizjonerki. Undergroundowy raper w warstwie lirycznej stawia przed sobą i słuchaczem trudne pytania bo „powiedz lepiej jak mam grać - gdy wszystko tak pędzi / od projektu do projektu - twardo trzymam stery” to głos artysty, który mimo sukcesu „S.W.A.G.” czu samego utworu z mixtape pt "Sexy", wciąż czuje na plecach oddech branży i wymysł własnych oczekiwań.
  4. jesli szukasz luznej gry poza miastem skontaktuje sie ze mna na discord; sybaumakler
  5. **Missie sprawdzil podczas depresyjnego stanu**
  6. Tydzień po premierze swojego długo wyczekiwanego mixtape’u „S.W.A.G.” missie ponownie zaskakuje swoich słuchaczy. Zgodnie ze swoją reputacją ignorowania tradycyjnych zasad wydawniczych, artysta nieoczekiwanie i bez żadnej wcześniejszej zapowiedzi wrzucił na swoje platformy streamingowe nowy utwór. Tym razem, po rollercoasterze emocji i brzmień, jakie zaserwował w siedmiu trackach „S.W.A.G.”, Missie postawił na głęboko osobisty i romantyczny akcent. Nowy kawałek to szczery love song dedykowany jego partnerce, Skye Nayla Blevins, która jest nie tylko artystką, ale również uznaną producentką. Po kontrowersyjnym „Industry Plant” i introspektywnych momentach, ten singiel jest bezpośrednim, melodyjnym i ciepłym kontrapunktem, udowadniającym, że nawet w twórczym chaosie missie zawsze znajduje miejsce na szczerą emocję. To jakby artysta, po tygodniu przemyśleń i odbioru swojego mixtape’u, chciał "nakarmić" swoich słuchaczy dawką czułości i stabilizacji, której brakowało w jego wcześniejszym, surowym projekcie. Jeśli „S.W.A.G.” był zapisem jego wewnętrznego bałaganu i adaptacji, ten nowy utwór jest zapisem jego bezpiecznej przystani. Tym samym pokazuje pełen zakres swojej artystycznej palety, od buntu, chaosu do miłości i spokoju.
  7. **missie ma skida za konkretnego kretyna za to ze ten niedlugo po tym jak probowal popelnic samobojstwo dziala sobie jak gdyby nigdy nic ze swoja muzyka w przemysle, nie przesluchal nawet do polowy**
  8. **missie w polowie tracka musial go wylaczyc bo zapomnial ze wyszukalo mu mecz w lidze**
  9. **missie jest dumny z siebie, a przede wszystkim z ludzi ktorzy stworzyli to**
  10. Dokładnie o północy, czwartego grudnia na wszystkich platformach streamingowych pojawił się długo zapowiadany projekt pod tytułem „S.W.A.G.” od świeżego artysty prosto z Londynu, czyli Missie. Mixtape był zapowiadany przez artystę od kilku tygodni, najpierw poprzez teasery i fragmenty kawałków apóźniej poprzez okładkę i oficjalną datę wydania. Mixtape „S.W.A.G.” składa się z siedmiu tracków, czyli „Mask”, „Dance”, „Sexy”, „Loss Of Traction”, „Julie”, „Industry Plant” i „Music And Me”. Każdy numer ma inny styl i inne flow, co od razu podkreśla że mixtape nie opiera się na jednej tematyce. Od surowych, introspektywnych momentów, przez popowe i melodyjne fragmenty, aż po agresywne i prowokacyjne brzmienia a wszystko to zostało tu zebrane, by pokazać pełen wachlarz twórczości missie. W „Sexy” artysta odsłaniał bardziej romantyczną, przystępną stronę siebie, natomiast w „Industry Plant” wrzucił surowy, bezkompromisowy komentarz na temat branży. Mixtape pozwala przejść przez te kontrasty w jednym spójnym doświadczeniu. Na swoich social mediach missie konsekwentnie budował atmosferę projektu, publikując różne przemyślenia, wahania nastrojów i fragmenty, które zdradzały narastający chaos a to tylko część tego, co fani usłyszą w tych kawałkach. Jak sam określił „Nie chce pieprzyć, że to będzie idealny mixtape, bo nie będzie. Chaotyczność, przez którą przejdziemy, jest gigantyczna, od numeru, który nagrałem chwilę po tym, jak tu przyleciałem, do kawałka zamykającego cały projekt.” Każdy track to osobna historia i osobne spojrzenie na rzeczywistość, a jego niektóre poglądy ewoluują z numeru na numer, pokazując, jak artysta zmieniał się i adaptował w trakcie tworzenia mixtape’u. Premiera „S.W.A.G.” to nie tylko pokaz muzycznej wszechstronności missie, ale też zapis jego doświadczeń sprzed przylotu, prób odnalezienia się w nowym miejscu i przygotowania się na kolejny etap swojej drogi. To projekt chaotyczny, szczery, a momentami prowokacyjny, czyli dokładnie taki jak jego autor. Fani, którzy obserwowali viral „Sexy” i nagły, bezpośredni atak „Industry Plant”, znajdą tu pełnię jego artystycznej osobowości. „S.W.A.G.” już teraz obiecuje być jednym z najbardziej różnorodnych i autentycznych projektów na undergroundowej scenie, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, od melancholii po energiczny hype. Czwarty grudnia to data, która zamknie kolejne rozdziały w historii missie i otworzy drogę dla nowych eksperymentów i doświadczeń. W dniu premiery mixtape’u osoby zaangażowane w jego powstawanie oraz wspierające cały projekt otrzymały w ramach podziękowania unisexową koszulkę z logo. @cozzy cozzack jako Raelynn Anthony, @Snoop jako Skye Blevins, @Ostersky jako Ryan Follansbee, @_wiktor jako Andre Lavances, @ixenea jako Aeri Hae, @lost in americana jako Huncho Flynn Allen, @Madlyn jako Cher Belair, @Vigdis jako Isalyn Loxley, @ruda jako Fleur Verger.
  11. **Missie slucha nowosci od shiro podczas gierki w nowego skate**
  12. **Missie jest podjarany projektem, bo jego utwor "sexy" zyskujacy na popularnosci zostal uzyty w nim. Podsyla calosc swojej matce, liczac ze uzna jego dzialanie w Los Santos, mimo ze ta jest zla na niego, że jego pociag do uzywek w ostatnim czasie urosl, przez co kobieta ma mniej kontroli nad nim**
  13. **Missie sprawdzil bo pierwszy koncert jaki zaliczyl po przeprowadzce do Ls był właśnie koncert DTA**
  14. **missie zapuscil sobie "you want me" do joincika po przebudzeniu, a wstał kilkanaście minut temu**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin