Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'pub' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Informacje
    • Informacje
    • Discord
    • Odzyskaj swoje konto!
    • Ekipa oraz liderzy projektu Vibe Roleplay
    • Publikacje dt. fabuły serwera
    • Publikacje dt. rozgrywki
    • Regulaminy
    • Rekrutacje
    • Społeczność
    • Poradniki
    • Event Team
  • Sprawy organizacyjne
    • Pochwały oraz skargi
    • Apelacje od kar
    • Współdzielenie IP
  • Organizacje publiczne
    • Opiekunowie organizacji publicznych
    • Los Santos County Government
    • San Andreas Judicial Branch
    • Projekty oficjalne
    • Federal Bureau of Investigation
    • Internal Revenue Service
    • Los Santos County Sheriff's Department
    • Los Santos Police Department
    • Natural Resources Agency
    • Los Santos County Fire Department
  • Organizacje prywatne
    • Informacje Opiekunów
    • Aplikacje
    • Biznesy
    • Projekty In Character
    • Spółki
    • Projekty CM/GM
    • Projekty zmotoryzowane
    • Przetargi
    • Wyceny i dofinansowania
    • Archiwum
  • Organizacje przestępcze
    • Informacje
    • Organizacje
    • Crime Support
    • Przestępstwa
    • Archiwum
  • Branża rozrywkowa
    • Profile postaci
    • Informacje
    • Przedsiębiorstwa
    • Materiały
  • Media
    • Media
    • Daily Globe
    • Music Media ChatterBox
  • In Character
    • Wydarzenia fabularne
    • Los Santos County & Blaine County
    • Internet
    • Los Santos
    • Biografie postaci
    • Społeczności
  • Inne
    • Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
    • Multimedia - Zgarniaj wyjątkowe nagrody
    • Twórczość Użytkowników
    • Hydepark
    • Archiwum globalne
  • 7.7.7 | GIGA DC
  • doozan's fanclub Tematy
  • PRAWILNY GENG Tematy
  • capybara team Zdjęcia kapi
  • 12KG MAFIA Rodzina nie znaczy przyjaźń.
  • KR Kumar
  • KR Rajesh
  • Federal Ballin Bureau Club Regulamin warzne!

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


O mnie


Discord

Znaleziono 13 wyników

  1. 🍧 Historia powstania 🍧 ------------------------------------------------------ Dolly’s Diner Bar narodził się z marzenia, pasji i odwagi jednej kobiety. W lipcu 1983 roku Charlotte Garcia – charyzmatyczna miłośniczka amerykańskiej kultury lat 50., rock’n’rolla i stylu pin-up – otworzyła niewielki bar przy Magellan Avenue w Vespucci Beach. Lokal od początku miał być czymś więcej niż tylko miejscem serwującym jedzenie i alkohol. Charlotte chciała stworzyć przestrzeń z charakterem: pełną koloru, muzyki, uśmiechu i nostalgii za złotą erą dinerów. Nazwa „Dolly’s” była hołdem dla ikonicznych kobiet pin-up – silnych, niezależnych i pełnych wdzięku. Wystrój lokalu szybko stał się jego znakiem rozpoznawczym: neonowe światła, winylowe kanapy, chromowane detale oraz grafiki inspirowane klasycznymi plakatami z lat 40. i 50. Przy barze spotykali się surferzy, lokalni artyści, pracownicy portu i turyści szukający autentycznego klimatu Vespucci Beach. Przez kolejne dekady Charlotte Garcia prowadziła Dolly’s Diner Bar z niezmiennym zaangażowaniem. Była nie tylko właścicielką, ale i sercem miejsca – znała stałych bywalców po imieniu, dbała o jakość serwowanych dań i pilnowała, by duch pin-up nigdy nie został wyparty przez chwilowe trendy. Lokal przetrwał zmiany mody, kryzysy gospodarcze i transformacje dzielnicy, pozostając symbolem konsekwencji i charakteru. Po 43 latach nieprzerwanej działalności Charlotte podjęła decyzję o sprzedaży baru. Nie była to decyzja łatwa, lecz przemyślana. Chciała, aby Dolly’s Diner Bar trafił w ręce osoby, która uszanuje jego historię i zachowa jego tożsamość. Wybór padł na Seamusa MacGeoghagana – przedsiębiorcę z wizją, ale i głębokim szacunkiem do tradycji oraz lokalnej społeczności. Przekazując klucze do lokalu przy Magellan Avenue, Charlotte zamknęła ważny rozdział swojego życia, pozostawiając po sobie nie tylko prosperujący biznes, ale przede wszystkim legendę Vespucci Beach. Dolly’s Diner Bar wszedł w nową erę, niosąc ze sobą historię, której fundamentem były pasja, styl i bezkompromisowa autentyczność. 🌏 Lokalizacja 🌍 ------------------------------------------------------ Dolly's mieści się na Magellan Avenue w Vespucci, w sąsiedztwie kultowego już zakładu fryzjerskiego, który znany jest wszystkim okolicznym mieszkańcom i nie tylko. Atutem lokalizacji jest spory parking dla klientów. 📖 Notka OOC 📖 ------------------------------------------------------ Cześć, od dłuższego czasu planowałem wystartować z lokalem gastronomicznym lecz niestety od na prawdę długiego czasu było to nie możliwe ze względu na brak wolnych slotów. Stawiam na klimat Pin-Up'u ponieważ w przeszłości wraz z przyjaciółką mieliśmy okazje grać w lokalu tego typu - co zresztą wychodziło nam świetnie. W lokalu stawiać będziemy na klimat rozgrywki, ceny będą przystępne dla każdego. Nie zależy nam na zarabianiu na tym projekcie nie wiadomo jakich pieniędzy a na stworzeniu klimatycznego miejsca do rozgrywki dla każdego.
  2. CreekSide Tavern Grapseed, Main Street CreekSide Tavern to pub, który powstał w 2026 roku w Grapseed, przy Grapseed Main Street został on założony przez Sofie Rossi oraz jej znajomych. Został on stworzony z myślą o lokalnych klientach, którzy potrzebują miejsca gdzie mogą usiąść i napić się dobrego piwa, a co najlepsze zjeść obiad. Właścicielką tego lokalu jest Sofia Rossi, została urodzona ona 2 stycznia 2004 roku, w Las Vegas. Dorastała ona w mieście, które nigdy nie śpi.. Pracowała ona tam w barach, restauracjach w większości na kuchni, a w wieku 18 lat Sofia Rossi przeprowadziła się do Los Santos, licząc na nowe możliwości i lepszy start przez cztery lata mieszkała w ogromnym mieście, ciągle miała coś na głowie. Od pracy za ladą, aż po logistyke, to własnie tam nabrała doświadczenia o prowadzeniu własnego biznesu. Zahaczyła się nawet o nielegalną ścieżkę wdrożając się w zorganizowaną grupe przestępczą, z której potem udało się jej uciec. Z biegiem czasu miasto aniołów zaczęło niestety przypominać jej wcześniej wspomniane Las Vegas, w którym to właśnie przeżyła najgorsze 18 lat życia. Głośno, ciasno.. W Los Santos poznała swoją bratnią dusze, Hectora. Wraz z nim postanowiła wyprowadzkę na nowe.. Częściowe odejście od dużych miast. Wypadło na Grapseed. Miejsce, w którym panuje spokój. Miasteczko jest bardzo ułożone, chociaż i tak roi się tutaj od wszelkiego rodzaju /wieśniaków/. W większości ludzie znają się z widzenia. Kobieta wraz z facetem, po zakupie domu, dokończeniu przeprowadzki postanowiła otworzyć coś swojego i lokalnego. Wypadło na CreekSide Tavern Pub, Sofia od początku wiedziała że Grapseed nie potrzebuje głośnego klubu, ani modnego baru, tylko miejsca spokojnego i uczciwego. Prowadzenie CreekSide Tavern opiera się na jasnych zasadach i wzajemnym szacunku. Każdy, kto pracuje w lokalu, zna swoje obowiązki i wie, czego się od niego oczekuje. Sofia nie toleruje chaosu ani braku odpowiedzialności, a błędy są omawiane na spokojnie. Nie zamyka się ona w biurze i regularnie pracuje za barem lub na kuchni, chcąc znać codzienne problemy miejsca, które stworzyła. Otwierając lokalny Pub. Sofia nie szuka też pracowników przez ogłoszenia w Internecie. Zazwyczaj są to ludzie, którzy sami trafiają do CreekSide Tavern przykładowo z polecenia, z przypadku bądź dlatego, że wcześniej byli stałymi klientami. Dla Sofii ważniejsze od doświadczenia jest podejście do pracy i umiejętność dogadania się z innymi. Osoby, które sprawdzają się w lokalu, mogą liczyć na zaufanie, stałe godziny oraz większą odpowiedzialność. Sofia wychodzi z założenia, że lojalność działa w obie strony lokal z założenia ma być miejscem otwartym dla lokalnej społeczności Grapeseed. To tutaj spotykają się farmerzy po pracy, przejezdni zatrzymujący się na trasie, ale też mieszkańcy, którzy chcą zwyczajnie posiedzieć w ciszy. Sofia liczy, że z czasem lokal stanie się stałym punktem na mapie miasteczka, ale nie tylko jako pub, tylko jako miejsce spotkań rozmów i rozwiązywania codziennych spraw.. Dla Sofii Rossi nie jest to chwilowym pomysłem ani etapem przejściowym. To świadoma decyzja o miejscu, w którym chce zostać na dłużej nawet jeśli wymaga to czasu, pracy i popełniania kolejnych błędów. Miejsce to idealne będzie do lokalnych małych koncertów, wieczornych promocji, i wiele więcej!
  3. The Crown jest to mniejszy pub założony w latach 90 w miejscowości Paleto Bay. Został on przejęty przez Harry'ego Stone'a w 2025 roku oraz przeprowadzony został remont generalny całego wnętrza. Serwujemy tylko i wyłącznie świetnej jakości przekąski czy alkohole, drinki oraz najpopularniejsze napoje tego regionu. Pomimo swojej skromnej aranżacji, lokal gości sporo osób zainteresowanych naszymi specjałami. Właściciel biznesu ma za sobą sporo doświadczeń biznesowych, prowadził już jeden biznes gastronomiczny, zna się na tym co robi a wraz z tym nie skupia się na zarobku lecz na swoich ludziach oraz gościach, szanuje ich. Misją The Crown jest tworzenie miejsca, do którego chce się wracać – nie tylko dla stałych bywalców, ale i dla turystów szukających autentycznego klimatu. Pub to symbol gościnności, dobrego smaku i wspólnego spędzania czasu. Jest to miejsce stworzone dla ludzi lubiących spokój oraz chwile dobrego relaksu przy dobrym trunku oraz dobrej muzyce, szukasz tego? Zapewniamy to! Zapraszamy do naszego lokalu, oczekujemy na twoją gościnność! The Crown posiada klimatyczny lokal w którym odnajdziesz chwile dobrego relaksu poza miastem! Masz ochotę na coś innego? Zapraszamy do nas, znajdziesz u nas m.in. Billard oraz Dart's - możesz zagrać ze swoimi znajomymi! * * * The Crown powstało w roku 1992r w samym sercu Paleto Bay. Od początku działalności pub nie był tylko miejscem, gdzie można napić się piwa. To było miejsce spotkań przyjaciół, przystanek dla podróżnych i przestrzeń, w której rodziły się lokalne legendy. W latach 1992-2025r The Crown stopniowo się rozwijało, do tradycyjnych piw rzemieślniczych dołączyła szeroka karta win i whisky, wprowadzono również pierwsze koncerty na żywo, dzięki czemu pub stał się ważnym ośrodkiem lokalnej kultury. Przeprowadzono generalny remont wnętrza, zachowując klimatyczny wystrój w stylu amerykańskim. * * * NASZA LOKALIZACJA: OOC:
  4. Lowkey Pub to kultowe miejsce na mapie El Burro w stanie San Andreas, które od lat stanowi serce lokalnej społeczności. Pub prowadzony jest przez Angie Palmer. Dawniej w tym miejscu działał niewielki sklep całodobowy. Jego właściciel przez lata próbował utrzymać biznes, ale rosnące podatki i opłaty doprowadziły go na skraj bankructwa. Kiedy sytuacja stała się beznadziejna, pojawili się Pagans MC. Klub zaproponował uczciwą sumę za budynek, pozwalając poprzedniemu właścicielowi wyjść z długów. W ten sposób stary sklep ustąpił miejsca Lowkey Pub i od tamtej pory miejsce zaczęło tętnić nowym życiem. Wnętrze ma surowy, wręcz brudny urok – drewniane ściany noszą ślady czasu, a nad ladą wiszą neonowe szyldy pamiętające lata 90. W powietrzu unosi się zapach piwa, smażonych przekąsek i benzyny z pobliskiej drogi. Grające w tle stare rockowe kawałki i dźwięk bil wypadających z automatu bilardowego tworzą niepowtarzalną aurę. Klimat miejsca idealnie współgra z El Burro – miasteczkiem, gdzie mieszka głównie klasa pracująca, ludzie żyjący skromnie, ale autentycznie. Ceny w Lowkey Pub są dostosowane do lokalnych realiów - tu nikt nie przepłaca, a za kilka dolarów można dostać porządnego burgera i zimne piwo. Lokal jest przyjazny dla stałych bywalców, którzy traktują go jak drugi dom, ale nowicjusze szybko uczą się, że lepiej nie zadawać zbyt wielu pytań. Częstym widokiem w barze są motocykliści z insygniami Pagans MC. To właśnie tutaj klub organizuje nieformalne spotkania, a przy kuflu piwa rozstrzygane są spory lub świętowane małe zwycięstwa. Miejscowi są przyzwyczajeni do ich obecności – dla jednych to element lokalnej tożsamości, dla innych budzący respekt znak, by zachować ostrożność. Lowkey Pub znajduje się tuż przy głównej drodze łączącej El Burro z autostradą. Dzięki temu od lat jest ulubionym miejscem odpoczynku dla podróżników, autostopowiczów i kierowców ciężarówek. Ci, którzy zatrzymują się tu w trasie, często kończą wieczór, słuchając historii miejscowych lub grywając w bilard z motocyklistami. Bar stał się czymś w rodzaju przystani – miejscem, gdzie można złapać oddech przed kolejnym etapem podróży. Nie jest tajemnicą, że bójki w Lowkey Pub to niemal codzienność. Wystarczy jedno słowo za dużo, by ktoś dostał ostrzeżenie – najpierw słowne, a czasem i fizyczne. Zwykle chodzi o zwykłych bywalców: miejscowych robotników czy truckerów, którzy poszarpią się między sobą o wygrany zakład barowy, zbyt śmiałą uwagę albo przypadkową dziewczynę. Jednak prawdziwe napięcie zaczyna się, gdy w grę wchodzą motocykliści spoza miasta. Ze względu na swoje położenie przy głównej drodze i autostradzie, Lowkey Pub jest miejscem, w którym czasem pojawiają się członkowie innych klubów motocyklowych. Pagans MC od lat prowadzą otwarty konflikt z takimi klubami jak Hells Angels, Bandidos czy Outlaws. Ich ekspansja na zachód – określana mianem „niebieskiej fali” – wzbudza gniew rywali, którzy nie przepuszczają okazji, by uprzykrzyć życie ludziom jeżdżącym w barwach Pagans. Kiedy w drzwiach baru pojawia się motocyklista w kamizelce konkurencyjnego klubu, atmosfera momentalnie gęstnieje. Rozmowy cichną, a miejscowi instynktownie odsuwają się od stołów. W takich chwilach każdy wie, że wystarczy jedno krzywe spojrzenie, by zaczęły latać pięści, butelki i krzesła. Zdarza się, że niektórzy klienci wychodzą tylnymi drzwiami, zanim jeszcze cokolwiek się wydarzy – bo w El Burro nikt nie chce znaleźć się między młotem a kowadłem, gdy motocyklowe kluby zaczynają swoje porachunki. OOC: Aplikujemy o otwarcie baru w El Burro, ponieważ to właśnie tutaj rozpoczęliśmy grę naszej organizacji. Chcemy, aby ten lokal stał się nie tylko miejscem gry dla naszej organizacji, ale również dla osób trzecich niekoniecznie z El Burro. Podobnie jak w przypadku Chosen Few w Davis, gdzie udało się tchnąć życie w zaniedbaną dzielnicę, naszym celem jest nadanie El Burro świeżej energii i stworzenie punktu, który zintegruje lokalną społeczność. Nowy pub ma być przestrzenią, która odzwierciedla charakter miasta – surową autentyczność i codzienność jego mieszkańców. Pragniemy, by odwiedzali go zarówno osoby z półświatka jak i normalne postacie szarych cywilów. Wierzymy, że dzięki temu El Burro zyska miejsce, które stanie się jego sercem i wizytówką, jednocześnie przyciągając ludzi oraz ożywiając lokalną scenę.
  5. Rustic Junction został założony przez Richarda Thomsa w 2003 roku w miasteczku Harmony nieopodal Sandy Shores. W czasie swojej świetności był odwiedzany przez lokalną społeczność; farmerów, robotników, przejezdnych czy po prostu okoliczne ochlejmordy. Wygląd w środku przypominał tanią spelunę zacofaną w czasie. Richard słynął z najlepszego bimbru w okolicy, który to przepis widnieje w jego rodzinie z pokolenia na pokolenie. Pub słynie nie tylko z szerokiej gamy trunków wysokoprocentowych, również z chrupiących kurczaków w panierce Kentucky, czy po prostu żeberek w sosie bbq lub prostego burgera. Niszowi muzycy country przejezdnie często odwiedzali ten kąt, dając występy dla małej publiczności. Niestety z biegiem czasu bar, zaczął zamieniać się w totalną ruderę a sam założyciel, przestał radzić sobie z obowiązkami po śmierci swojej żony Lucy, zamknął biznes i wrócił w rodzinne strony. Sam pub trafił na wynajem za nieduże pieniądze, gdyż sporo trzeba było włożyć w remont obiektu. Grupka kuzynów pod przewodnictwem najstarszego Josepha Alcorna, odwiedzali dość często lokal w latach świetności, można powiedzieć, że byli codziennymi stałymi klientami. Sfrustrowani, że nie ma ich ulubionego przybytku, postanowili wziąć byka za rogi i spróbować zdziałać coś z odświeżeniem lokalu. Zbratali się z ludźmi Jeda Micahs'a, których to przekonywali o inwestycji w remont obiektu na rzecz wspólnego miejsca do przesiadywania i spędzania wolnego czasu. Jed zainwestował w remont a Joseph Alcorn, dogadał się z właścicielem obiektu, że będzie sprawował piecze nad biznesem i przywróci jego dawną formę.
  6. Hell’s Gate Pub założony przez niejakiego Dangelo wokalistę zespołu Death Brain oraz członka klubu motocyklowego AOD. Pub został założony dla motocyklistów jak i ludzi szerokiej maści zakochanych w ciężkich brzmieniach takich jak metal. Ten pub to dosłownie bramy piekieł - koniec świata. Wchodząc do Hell’s Gate zostawiasz wszystko za swoimi plecami, kupujesz tanie piwko które smakuje jak szczyny i bawisz się przy konkretnej muzyce w towarzystwie bikerów z AOD. Tutaj nikogo nie interesuje czy jesteś naćpany czy konkretnie pijany każdy ma to gdzieś - żyje po prostu swoim życiem i właśnie to tworzy klimat tego niezapomnianego miejsca. Charakterystyczne dla lokalu są schody które prowadzą cię to piwnicy w której to właśnie znajduje się cały pub wraz ze sceną lokalnego zespołu. Każdego weekendu organizowane są tam koncerty dla różnej maści ciężkich zespołów przy których ludzie robią konkretne zamieszanie. Właśnie w tym pubie możesz dostać z butelki albo samemu komuś jej zdzielić - często dochodzi do burd, pogo, szarpanin i innych tego typu rzeczy. Sam budynek wewnątrz opiewa w barwach czarnych. Nie spotkasz tu wylizanych do czystości parkietów lub co chwile wycieranych stołów. Jedyna zasada jaka obowiązuje w tym pubie to dobra zabawa i dużo krzyku. Każdy kto przychodzi do klubu musi zostawić swoje gówniane życie za plecami jak już wspominałem i czerpać z tego co ma do zaoferowania Hell’s Gate. To miejsce jest ważne również dla Lyncha ze względu powstania kapeli właśnie w tym miejscu, lokalnie często można usłyszeć jak Death Brain właśnie w tym miejscu daje swoje koncerty aby pobudzić publikę do jeszcze większych dymów pod sceną. Menu Co to menu które będzie serwowane w w/w pubie, generalnie idziemy za tym co w realnym odzwierciedleniu takiego pubu można kupić. Tanie drinki i jakieś tanie browary - do tego kilka przekąsek ale nic szczególnego. Za barem będzie pracował zajawiony barman więc i z obecnych alkoholi na miejscu skręci jakiś drink dla wymagających Krótkie OOC Witam chce po prowadzić tym razem pub jako spot organizacji dla której gram, będzie to również spot kapeli która jest w trakcie powstawiania. Wraz z @Gwiazdka2020 oraz @Zazi stworzymy kolejne klimatyczne miejsce które będzie odwiedzane przez fanów właśnie takiej tematyki. W prowadzeniu pubu będą mi również pomagać @viver @ixenea @Centrolewus Lokalizacja
  7. Rollo

    [Biznes/Pub] Moto Pub

    Moto Pub - To niewielki biznes powstały przy zawarciu umowy między Zoe Andersson a Dolores Irmene. Sam zamysł otwarcia własnych czterech ścian powstał zaraz po zamknięciu Raphies Pub. Była kierowniczka wcześniej wymienionego biznesu pozostała bez pracy i postanowiła poszukać wsparcia u wcześniej poznanej Zoe. Po kilku głębszych ustaleniach oraz kilku godzinach rozmowy doszły one do wniosku, że otwarcie własnego zaułka będzie dla nich najbardziej korzystne. Próba odnalezienia się w innym miejscu nie przypadał do gustu Dolores. Plan dziewczyn wygląda bardzo prosto; raz w tygodniu będzie zmieniana koncepcja cen produktów oraz sam wystrój. Stawiają one na tematyczne tygodnie takie jak Międzynarodowy dzień piwa czy Międzynarodowy dzień tenisa - Do każdego z tych tygodni będą przygotowywać one inne dresscode, który będzie odpowiednio zachęcał klientów do dołączenia się do zabawy. Każdy, kto chociaż będzie próbował dopasować się do aktualnie trwającego tygodnia otrzyma zniżkę! Główny zamysł dookoła, którego będzie kręciła się aranżacja wnętrza to klasyczna motoryzacja. Jest to wspólne hobby, którą dzielą obie kobiety. Karta dań nie będzie zachwycać ogromną ilością posiłków. Większość z nich będzie przygotowana na ladzie przed klientem przy użyciu mikrofali, piecyka czy tostera. O wiele bardziej ciekawie będzie plasować się stan alkoholu jak i napojów serwowany przez pracowników. Kobiety starać się będą aby osoby, które będą kosztować innych smaków czy rodzajów wyrobu browarów, whisky czy wódki byli w stanie poczuć różnicę nie tylko w cenie ale też w smaku! Reasumując - szybkie jedzenie kupione gotowe lub przygotowane w niewielkiej kuchni za ladą, które cały czas będzie dopracowane by nie odpychało wyglądem, smakiem jak i zapachem. Spora ilość napoi wyskokowych jak i tych dla niepijących. Podział obowiązków został podzielony następująco. Zoe wykłada wszelkie finanse potrzebne do otwarcia Pub'u podczas gdy Dolores odpowiedzialna jest za prowadzenie całego grajdołka. Udziały: Zoe Andersson - 50%, Dolores Irmene - 50%. Pacific Bluffs - Del Perro Freeway, zaraz przy wyjeździe na autostradę w stronę Paleto Bay.
  8. La Puerta, typowe dla Los Santos miejsce, w którym można się rozerwać albo wpaść w niezłe tarapaty. Świetnym przykładem jest Raphie's Pub, w którym można odpocząć lub dorobić, a czasami wpaść w solidny konflikt z okolicznymi bandziorami. Raphie's Pub to okoliczny bar posiadający w swojej ofercie sporą ilość różnego rodzaju trunków oraz ciepłe, amerykańskie przekąski w najniższych cenach ze względu na ich przeciętną jakość. Dla typowego mieszkańca Los Santos jest to idealne rozwiązanie, aby zjeść w dobrej cenie oraz napić się zimnego piwa po ciężkim dniu w pracy. Atutem baru są trzy złote zasady posiłku, takie jak: szybki, tłusty oraz pożywny. Wszystkie dania serwowane są zgodnie z amerykańskimi recepturami, które w smaku przypominają te topowe restauracje fast-food. Jeszcze nie tak dawno właścicielem lokalu był Steven Brooks, który zbankrutował przez miłość do heroiny, a na jego miejsce wskoczył Raphael Sanders - wiceprezes klubu Angels of Death MC (AOD). W poprzedniej odsłonie biznesu wszystko miało się dobrze, dopóki w gre nie weszło uzależnienie oraz spory dług u okolicznego bandziora. Warunkiem spłaty zadłużenia była sprzedaż lokalu po zaniżonej cenie, w wyniku czego zarząd AOD uzyskał gotową nieruchomość przystosowaną pod gastronomię, która nie wymagała specjalnego remontu. Miejsce zostało utworzone przez społeczność klubu motocyklowego jako miejsce do spotkań, alkoholowych libacji oraz najzwyczajniej dla dodatkowego zarobku. W okolicy od miesięcy panowało zapotrzebowanie na tego typu przedsiębiorstwo ze względu na niewyjaśnione problemy finansowe paru okolicznych pubów. Zaglądając do środka, można usłyszeć charakterystyczną oraz kultową muzykę, wiele śmiechów, głośnych rozmów oraz wyczuć woń dymu tytoniowego. Wystrój wnętrza pubu jest ciekawy oraz spokojny, jego cechą są klimatyczne stoły ułożone dla więcej, niż dwóch osób oraz charakterystyczna cegła na ścianach. Nie od dziś wiadomo, że w późnych godzinach bar robi za serce szemranych interesów klubu AOD. Za dnia w środku tygodnia zazwyczaj jest spokojnie, rzadziej dochodzi do kontrowersji - sytuacja dopiero staje się napięta w weekendowe wieczory, wtedy kiedy ruch staje się największy, a w lokalu zaczyna brakować miejsc siedzących oraz wtedy kiedy do gry wchodzi spora ilość alkoholu. Miejsce jest otwarte dla każdego szarego człowieka, który nie łamie wewnętrznych zasad baru - dopóki nie robisz awantur, jesteś tutaj mile widziany, a włos Ci z głowy nie spadnie. Główną atrakcją lokalnego baru jest solidna wystawa zaparkowanych motocykli członków klubu AOD, która również jest wizytówką tego miejsca. OOC: Siema, startuje z swoim pierwszym biznesem na tym serwerze, głównie ma być to spot pod organizację Angels Of Death Motorcycle Club. Nie jestem nastawiony tylko i wyłącznie na grę z członkami organizacji przestępczych, chciałbym aby to miejsce było również dostępne dla graczy z każdego sektora In-Character. Pub głównie będzie służył jako pralnia brudnych pieniędzy, a całość zysków pubu będzie przekazywana dla nowych członków wymienionej wyżej organizacji, lub na jej legalną stronę działalności.
  9. El Burro, miejsce marginesu społecznego, bogate w różnego rodzaju „brudne zakątki”. Do właśnie tej grupy zalicza się pub SILENCE IS NOT AN OPTION, który słynie z obsługi swojej stałej klienteli i podawania najlepszego ciemnego piwa. Sam pub nie kryje się ze współpracą z okolicznym klubem motocyklowym, a sam jego założyciel Teodor Hervik jest jego członkiem. Dla wielu okolicznych małolatów pub to miejsce, w którym czują się potrzebni mogąc dorobić dodatkowe pieniądze by wesprzeć swoją rodzinę. Mimo mocno zdystansowanego nastawienia klubu do osób spoza kręgu, drzwi speluny otwarte są na ludzi spoza El Burro, na tych szukających pomocy i wsparcia w kuflu dobrego chłodnego browaru. Ostatnimi czasy ulica przed pijalną zdobiona jest kordonem motocykli, co wynika z dużej pewności klubu White Order MC. Szorstkie twarze jego członków skutecznie pilnują spokoju w samym pubie. Dodatkowym atutem lokalu jest lokalny browarnik produkujący od dłuższego czasu jeden z najciemniejszych browarów w Santos, który stał się specjałem lokalu, mianowicie „1488”. Właściciel przybytku zadbał by ulice El Burro zalała cięższa muzyka w towarzystwie alternatywnego białego społeczeństwa, a jej epicentrum niezmiennie przyciągało okoliczne „białe głowy”. Przez odpowiedni klimat miejsce to nikogo nie wyklucza, ale jednocześnie wychwala i stawia nacisk na zasady bikers’ów.
  10. shavti

    [Biznes] Beer Point

    "Let me finish my beer. The end of the world can wait." « Beer Point to przejawiający się mały pub piwny, założony w 2022 roku przez dwójkę osób, mających w planach ożywić jedną z okolic miasta. Po przemyśleniach i dużym rekonesansie innych biznesów w Los Santos, padło na umiejscowiony w okolicy Pillbox Hill, odremontowany lokal, który ma za zadanie stanowić miejsce rozrywkowe dla tutejszej społeczności. Intensywna praca ruszyła, by pub mógł w pełni racjonalnie funkcjonować. Z powodzeniem, właścicielom udało się stworzyć lokal, gdzie ucieczka od codziennej rutyny, to jedna z większych cech. Szczególnie największy i najlepszy ruch tworzy się w godzinach wieczornych, kiedy to miasto najbardziej tętni życiem, jednakże za dnia, również z miłą chęcią, lokal przyjmuje gości ciekawych szlachetnego smaku. Podczas odwiedzin, przejawiają się przeróżne osoby, od groźnych przestępców, po funkcjonariuszy departamentu, chcących odpocząć i spróbować najwyższej jakości piwa. W pomieszczeniu panuje klimat old-schoolowy, z myślą o prawdziwych smakoszach, chcących się zrelaksować w przytułku staromodnego stylu, czy też pobawić przy głośnej, aczkolwiek czasem spokojnej muzyce. « Wystrój lokalu, to coś co przyciąga najbardziej. Pub zdobią beczki wyselekcjonowanego piwa, które są dostarczane przez zaufanych i doświadczonych birofilów. Miejsca jest na tyle dużo, że pomieści ono kilkuosobowe ekipy, chcące pogadać o wszystkim, jednocześnie sącząc rozmaite trunki. Zarówno też znajdzie się kącik dla par, które przychodzą spędzić miło wieczór, wśród zgrzytu muzyki wydobywającej się z głośników, lub występów miejscowych artystów. W rogu lokalu znajduje się niewielka scena, odpowiedzialna za koncerty, bądź też stand-upowe wieczory. Oferta zawiera łącznie dziesięć różnych rodzajów piwa, od Dunkela, po klasycznego Pilsnera. Poza znakomitym doborem browarów w menu, przy barze znajdują się również drobne przekąski, jak i inne, nisko lub wysokoprocentowe alkohole, które idealnie się sprawdzą podczas samotnego lub towarzyskiego wieczoru. Miejsce to słynie z jak najlepszej browarni w mieście, oraz z tego, że jest zawsze otwarte dla każdego - dla koneserów dobrej zabawy, tudzież dla miłośników spokoju. Komfort klienteli jest najważniejszy, a tutaj wszyscy znajdą coś idealnego dla siebie.
  11. Love Story Ludendorff, miasto położone w Północnym Yanktonie - rodzinne miasto Ethana i Rosie Chandlerów. Ta urocza para poznała się już w czasach liceum, młodzi od razu przypadli sobie do gustu. Ethan - uśmiechnięty, romantyczny, pewny siebie i zdyscyplinowany. Rosie - delikatna, pełna wdzięku, widząca dobro w każdym człowieku, stanowcza i dążąca do celów. Oboje nie spodziewali się, że miłość uderzy im do głów tak od razu... wiecie... miłość od pierwszego spojrzenia, motyle w brzuchu, nieprzespane noce. Szczególnym tematem łączącym Rosie i Ethana było zamiłowanie do kultury dzikiego zachodu. Śmiało można powiedzieć, że są zafascynowani XVII i XVIII wiekiem. Para zwiedziła wiele miejsc związanych z ową kulturą, do gustu przypadł im szczególnie Texas i jego kuchnia, ale i tradycja ranczerska. Po mniej więcej rocznej podróży po Stanach wrócili do Ludendorff, ale mimo szczerego uczucia, zakochani nie spotkali się z aprobatą swoich rodziców, byli wręcz przez nich uciskani. Jednakże, nie przeszkodziło to parze w planowaniu wspólnej przyszłości. Za pieniądze jakie zebrali i dostali od dziadka Ethana mogli pozwolić sobie na nowe życie, ale nie tutaj w Lundendorff... Młodzi wyjechali na południe - do Los Santos, jednakże po przyjeździe do miasta dotknęło ich uczucie przygnębienia, ucisku... brakowało im zielonych łąk, po których spacerowali, gór i tego.... czystszego powietrza. Drugiego dnia swojego pobytu zdecydowali, że swoje bagaże władują prosto do bagażnika i pojadą autostradą w nieznane, po kilku godzinach dojechali do Paleto Bay - skromne miasteczko, słynące z drobiu, nic specjalnego. Chandlerowie poczuli się jak w domu - miła okolica, piękne krajobrazy, wiejskie powietrze. Zaparkowali przy Mojito Inn, spoglądając na nadszarpnięty zębem czasu bar zrozumieli, że to jest to... Postanowili, że za pieniądze, które mieli wyremontują lokal i zbudują tu nowe życie - dając tym samym miejsce, gdzie lokalni mieszkańcy, jak i przyjezdni z Los Santos lub Sandy będą mogli spędzić wieczór w towarzystwie ukochanych, przy muzyce i kuflu piwa. Mojito Inn Chandlerowie po zakupie nieruchomości wzięli się do ciężkiej pracy. Mieszkańcy Paleto powoli przyzwyczaili się do przyjezdnych - tym samym akceptując ich w swojej zżytej społeczności. W trakcie remontu Mojito Inn Ethan wpadł na pomysł by nadać interesowi bardziej, cóż... swojski klimat. Po kilku godzinach siedzenia przed pubem Rosie wpadła na pomysł, by przechrzcić Mojito Inn na Howdy. Mówiące amerykanom bardzo wiele... rodzinny klimat, muzyka country, dobre piwo i smakowite jedzenie z całych Stanów. Howdy - More Vibe more Fun Remont generalny dobiegł końca, zostały tylko prace wykończeniowe min. zakup mebli, praca z elektryką, dekoracje. Ethan i Rosie spędzili miły wieczór we dwoje, zajęli się układaniem menu, piciem wina i długą rozmową nad ich związkiem i wspólną przyszłością. Czym jest Howdy? Howdy to bar country. Założenie jest takie, że będzie to miejsce bliskie dla mieszkańców Paleto Bay, jak i przyjezdnych - chcących posmakować prawdziwego amerykańskiego życia ,,teksańczyka'' 😉 Myślę, że świetnie się sprawdzi tutaj smaczek z westernu - trofea na ścianach, bele siana, beczki, et cetera. Howdy ma się stać drugim domem dla gracza - miejscem, gdzie może po ciężkiej pracy w tartaku wypić kufel zimnego piwa czy też porozmawiać ze swoimi wiernymi. Po pracy każdy z nas i ooc, i ic ma ochotę się zrelaksować - tym właśnie ma być Howdy. Na nasz slogan sprawdzi się - ,,Good Vibe for Good Day'' lub ,,More Vibe more Fun''. Co oferujemy? OOC powiem, że wraz z dziewczyną spędziliśmy wiele wspaniałych godzin grając w klinice LifeCare Health Clinic - do której mogę was z czystym sumieniem zaprosić, Yanadis i Karach potrafio w te rp 😉 Wracając... szukając zmiany wpadłem na pomysł, że dobrym pomysłem będzie założenie pubu lub jakiegoś klubu. ,,Lalunia, zakładamy nowe postacie i idziemy integrować się z graczami!'' - no i się stało... piszę podanie o własny biznes, nie mając wiele pojęcia jak to działa. Oprócz dobrego jedzenia i picia chcemy zaoferować wiele godzin, wiele nieprzespanych nocy w miłym towarzystwie. Zależy nam na dobrym RP, na poznaniu was, graczy, na wielu interakcjach poza pracą IC - wspólne wypady w góry, grille na plaży, może wspólne nabijanie się z mieszczuchów z Los Santos 🙂
  12. Little Britain Pub, to mały utrzymany w Angielskim klimacie pub znajdujący się w samym sercu Davis. Lokal prowadzony przez skromnego przedsiębiorcę Thomasa Clark'a powstał już w 2016 roku, jednak pod koniec 2019 uległ zniszczeniu w wyniku podpalenia. Teraz, we wrześniu 2021 roku, lokal uległ długo odkładanemu generalnemu remontowi oraz został przygotowany do ponownego otwarcia. Za sterami pubu ponownie zasiada doświadczony w prowadzeniu tego typu biznesu 40-letni Thomas, zdeterminowany by jeszcze jeden raz w sercu Ameryki, zbudować iście Brytyjski klimat. Klimatyczny, nawiązujący stylem do starych pubów z Wielkiej Brytanii z początku XX wieku bar, zaopatrzony jest w najwyższej jakości alkohol sprowadzany prosto z wysp. W barze serwowana jest tylko najsmaczniejsza whiskey oraz wybitne piwa prosto z Irlandii. Jeżeli ktoś nie jest fanem klasycznej whiskey na podwójnym lodzie, może zanurzyć się w skromnej, ale jednak treściwej karcie znajdzie propozycje klasycznych drinków. Jednak mówiąc o Little Britain Pub, nie możemy mówić o samym jednak niezwykle istotnym alkoholu. W pubie znajdziemy również całą masę pozycji dobrego i tradycyjnego jedzenia prosto z Wielkiej Brytanii; począwszy od chyba najbardziej znanej ryby z frytkami przez kurczaka w sosie gravy na usmażonej w głębokim tłuszczu świńskiej skórze kończąc. Pełną listę naszych propozycji znajdziecie państwo w karcie poniżej. Nie samym jedzeniem oraz alkoholem człowiek żyje, w Little Britain Pub to również miejsce w którym każdy może spokojnie obejrzeć mecz, posłuchać dobrej muzyki, spędzić miło czas ze znajomymi, porzucać rzutkami czy finalnie wziąć udział w wieczorze karaoke. Zapraszamy do odwiedzenia małej Brytanii na Davis, Innocence BLVD 312!
  13. pukawa

    The Warehouse

    The Warehouse to nowy na rynku, stosunkowo niewielki lokal, który nie ma jeszcze wypracowanej historii i dziedzictwa. Obecnie, pub znajduje się na skrzyżowaniu Davis Avenue i Grove Street, tuż obok niezwykle popularnej stacji benzynowej. "Magazyn" to miejsce pełniące miejsce ostoi i spokoju dla pewnego, dosyć charakterystycznego środowiska Los Santos. Lokal nastawiony jest na wrażenia muzyczne, przebija się pomiędzy innymi za pomocą swojej nietypowej specjalizacji. Utwory puszczane dla klientów tego miejsca odbiegają od mainstreamu, dominuje tutaj przede wszystkim muzyka elektroniczna. W pubie odbywają się co jakiś czas imprezy cykliczne nastawione na różne gatunki muzyczne, koncerty i inne. The Warehouse wyróżnia się na tle pozostałych miejsc nie tylko sprzedawanym tutaj zmysłom muzycznym, ale i charakterystycznym, jedynym w swoim rodzaju dla tego miejsca wystrojem. Odrestaurowana hala powraca do czasów rewolucji przemysłowej i zapewnia klientom industrialne wrażenia. Wynika z tego, że nie spotkasz tutaj pięknych, błyszczących poręczy, a specyficzne, metalurgiczne rekwizyty. Dodatkowym atutem miejsca jest możliwość pogrania w 8-bitowe gry na starych, kultowych automatach do gry. Miejscówka jest świetnym miejscem do przeprowadzania koncertów i różnych wydarzeń artystycznych. Niezbyt duża przestrzeń zwiększa okoliczności interakcji z publicznością, a nagłośnienie potrafi pokazać znacznie więcej atutów akustycznych. To idealne miejsce dla początkujących, ale zarówno znanych osobistości scenicznych. W The Warehouse wybijało się wiele sław, drogami oralnymi i jak i nosami przeleciała niezliczona ilość substancji psychoaktywnych, ale jednego można być pewnym - takie wydarzenia jak tutaj zostają w pamięci imprezowicza na długi czas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin