Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'video producer' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Informacje
    • Informacje
    • Discord
    • Odzyskaj swoje konto!
    • Ekipa oraz liderzy projektu Vibe Roleplay
    • Publikacje dt. fabuły serwera
    • Publikacje dt. rozgrywki
    • Regulaminy
    • Rekrutacje
    • Społeczność
    • Poradniki
    • Event Team
  • Sprawy organizacyjne
    • Pochwały oraz skargi
    • Apelacje od kar
    • Współdzielenie IP
  • Organizacje publiczne
    • Opiekunowie organizacji publicznych
    • Los Santos County Government
    • San Andreas Judicial Branch
    • Projekty oficjalne
    • Federal Bureau of Investigation
    • Internal Revenue Service
    • Los Santos County Sheriff's Department
    • Los Santos Police Department
    • Natural Resources Agency
    • Los Santos County Fire Department
  • Organizacje prywatne
    • Informacje Opiekunów
    • Aplikacje
    • Biznesy
    • Projekty In Character
    • Spółki
    • Projekty CM/GM
    • Projekty zmotoryzowane
    • Przetargi
    • Wyceny i dofinansowania
    • Archiwum
  • Organizacje przestępcze
    • Informacje
    • Organizacje
    • Crime Support
    • Przestępstwa
    • Archiwum
  • Branża rozrywkowa
    • Profile postaci
    • Informacje
    • Przedsiębiorstwa
    • Materiały
  • Media
    • Media
    • Daily Globe
    • Music Media ChatterBox
  • In Character
    • Wydarzenia fabularne
    • Los Santos County & Blaine County
    • Internet
    • Los Santos
    • Biografie postaci
    • Społeczności
  • Inne
    • Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
    • Multimedia - Zgarniaj wyjątkowe nagrody
    • Twórczość Użytkowników
    • Hydepark
    • Archiwum globalne
  • 7.7.7 | GIGA DC
  • doozan's fanclub Tematy
  • PRAWILNY GENG Tematy
  • capybara team Zdjęcia kapi
  • 12KG MAFIA Rodzina nie znaczy przyjaźń.
  • KR Kumar
  • KR Rajesh
  • Federal Ballin Bureau Club Regulamin warzne!

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


O mnie


Discord

Znaleziono 2 wyniki

  1. SEX P, 🅿️, P, a właściwie Praise Cousins-Staples, urodzony 19 stycznia 2000 roku, relatywnie młody raper, producent muzyczny, reżyser teledysków i kamerzysta, który u początków swojej kariery w cieniu pracował nad karierą GWAPO GANG. Jego zainteresowanie muzyką nie kończy się na słuchaniu nowego singla ProTais czy NIKSY na Spotify. Wolny hajs lokuje na giełdach winylowych, gdzie researchuje stare krążki, które potem sampluje i w efekcie robi z nich swoją muzę. O jego dzieciństwie i dojrzewaniu się nie mówi, bo niewiele wiadomo – to najbardziej intymna kwestia tego czarnucha. Już w liceum wmówił sobie, że umrze tonąc w kasie. Egoman, który nawet wśród najbliższych znajomych bezczelnie uważa, że nie ma sobie równych. Z tej całej zachłanności utwierdza się w fakcie, że żyje 20 lat do przodu i w niedługim odstępie czasowym jest w stanie podbić monstrualny świat celebrytów. Dla niego odpowiednie rozdysponowanie forsy to fundament, bo według jego teorii wszystko można nią zdobyć. Zachłyśnięty swoją koncepcją chce wkupić się w śmietankę miasta, nie biorąc pod uwagę ile będzie go to kosztować. Nie jest stały w swoich uczuciach, w jego uzasadnieniu istnieje tylko miłość do siebie, swoich kolesi, konkretnego etapu w życiu i muzyki. Typowo jego zdanie jest jedynym prawidłowym i nikt nie może się temu sprzeciwić. Jest na tyle zakręcony, że często spóźnia się na umówione wcześniej terminy, bo zdarzy mu się włączyć kolejną rundę w Fortnite lub wyjść z następną plastikową lalą na golfa. Jest uzależniony na punkcie swojego wyglądu i kosztownych błyskotek, co pokazuje często na swoich social-mediach – zresztą podobno dlatego w tym momencie na jego portalach społecznościowych w obserwacjach przeważają napalone laski. 🅿️ RUCHY W BRANŻY ROZRYWKOWEJ — 2 lata wstecz 2023 – rok, który miał trwać wieczność. SEX P zrobił z branżą muzyczną to, co Rick Owens z modą: rozciął ją do szpiku i wszył coś swojego. To był zaledwie miesiąc, ale z intensywnością, jakby miał umrzeć jutro. To właśnie wtedy wybrzmiały jego największe produkcje. Czy był on najgłośniejszym szeptem Los Santos? Ten czarnuch nie dał czasu na przywitanie. Po prostu wraz z swoją ksywą wrzucił kolaboracyjne numery w przestrzeń tak głośne, że starsi gracze sceny zaczęli dzwonić do swoich producentów z pytaniem, czemu to nie oni stoją za tym basem. Współpraca z GWAPO GANG – dla niektórych niepojęta, dla niego jak oddychanie. W studiu miał do powiedzenia więcej niż połowa miasta na swoich Instagramach. Gdy usiadł przy pierwszym feacie do numeru GOAT TALK (urywek z klipu w gif), nikt nie wiedział, że będzie to moment, w którym wreszcie przemówi. Nie tylko jako producent – ale jako głos i wtedy wszyscy zrozumieli, że on nie chce być tylko gościem za kamerą i producentem. On chce być całym planem zdjęciowym. MEMPHIS6? Podobno legenda, która w amerykańskiej scenie miała znaczyć więcej niż statuetka Grammy. Plotki głoszą, że sam Memphis osobiście wysłał voice z pokłonami zapewniając, że całe swoje życie nie widział tak konkretnych teledysków, jak te z ramienia SEX P, że nie tylko chce – ale błaga, by wejść z nim w projekt. GEN-A? Na tamten moment największa wytwórnia w stanie, zarządzana przez MEMPHIS6 – to oni wysyłali u początków kariery kontrakty do SEX P. Grube cyfry, pełna wolność twórcza, ekskluzywna współpraca. Co zrobił P? Nie odpisał. Do dziś tego nie zrobił, bo SEX P się nie podpisuje – no chyba, że da mu to korzyści do końca życia. Niezależność to dla niego nie opcja – to sens istnienia. On nie potrzebuje menadżera, który będzie mu mówił, co robić. On potrzebuje lustra, żeby wiedzieć, że jest najważniejszy. W międzyczasie SEX P wypuścił numer NO NO NO z dwoma potężnymi graczami sceny – HOODSTAR i Chase Love – te czarnuchy trzęsły najważniejszymi billboardami w stanie. To nie był już żaden lokalny vibe – to był front-page współczesnego rapu. P zrobił dla nich wszystko: od beatu, aranżu, aż po teledysk. Klip, zrealizowany z chirurgiczną precyzją, w 48 godzin przebił wszystkie możliwe trendy – YouTube płonął, TikTok wybuchał, a branża nie nadążała z robieniem analiz, kim w ogóle jest SEX P. To był przełom, moment, w którym z undergroundowego producenta stał się ksywą, którą rzucało się z zazdrością. Dzięki współpracy z tak dużymi postaciami jak Chase Love i HOODSTAR, jego nazwisko zaczęło krążyć nie tylko w kuluarach, ale i w najgrubszych gabinetach wydawniczych. Zainteresowanie jego osobą zaczęło rosnąć w nienaturalnym tempie – ludzie chcieli wiedzieć, kim jest ten gość, który z tylnego siedzenia potrafi nadać rytm całemu przemysłowi. Wtedy już było wiadomo – SEX P pragnie mainstreamu. Ale taka boskość ma swoją cenę. Zbyt szybki przyrost sławy sprawił, że P coraz częściej przepadał na afterach, które kończyły się po tygodniu. Kokaina, pinkies i zrobione hoes – czasem wszystko naraz. Imprezy przechodziły w ciągi, ciągi w odwyki, a odwyki w loty do Miami. Ten czarnuch znikł bez ostrzeżenia – ostatni raz widziany w penthouse na dachu, z kieliszkiem czegoś droższego niż mieszkanie jego byłej. Potem – cisza. Rok 2023 to rok rozpoczęcia kariery, a jednocześnie zniknięcia. Rok 2024 to rok całkowitej ciszy. 🅿️ CZAS RZECZYWISTY 2025? Być może przełom. To nie jest naprawiony czarnuch – bo nie zamierzał się zmieniać. Wraca jako cień w świetle fleszy. Nie potrzebuje rozgłosu – wystarczy, że wejdzie na backstage. Ten koleś siedzi w studiu z Epps & Percy – dwoma bezczelnymi, tętniącymi raperami, którzy w duecie jako LIBIDUO właśnie rozpierdalają wszystko, co się da i co nutę wbijają się na BILLBOARD 100. Chodzą plotki, że start tej dwójki był możliwy tylko dzięki niemu, że to on finansował ich pierwsze nagrania i do jakiegoś czasu ich karierę. Na studio, w którym dziś tworzą bity, które gną kręgosłupy – kasę wyłożył P – ze złotem w ścianach i kadzidłem w klimatyzacji. Od dziś krąży jedno hasło: jeśli w jakimś numerze nie ma udziału P, to nie jest to prawdziwa muzyka. Nie wiadomo, czy wróci na stałe. Nie wiadomo, co knuje. Ale wiadomo jedno – jeśli SEX P się pojawia, to znaczy, że coś wielkiego właśnie zaczyna się dziać. Ale czy ten czarnuch jest gotowy na to całe gówno, które jest ceną tej sławy? — MUZA/PRODUKCJA/ALL – całość profil SEX P lifeinvader GWAPO GANG X SEX P - GOAT TALK 🎥By. @Sex P GWAPO GANG X SEX P - WORLD IS OURS (FREESTYLE) (PROD. SEX P) HOODSTAR X CHA$E - NO NO NO 🎥By. @Sex P WAV: Premiera najnowszego tracka "NO NO NO" od HOODSTAR & CHA$E, za produkcją stoi SEX P MØST HATED UCHIE - NØ LØVE IN THESE STREETS / FUCK BABYKID, FUCK NAYSTAR (🎥 Official Music Video) prod by. SEX P Aston Dalmane & Blake Wolcowitz - SOS 🎥 By. Sex P LIBIDUO - Groupie Love ft. SEX P (prod. Laila Agguire) 006. LIBIDUO LISTENING PARTY, czyli wydarzenie z wyraźnym przepychem zakończone kontrowersyjnym after party i aresztowaniem Daeviona Epps + wzmianki o SEX P na albumie CITY BOYS ASTON DALMANE & SEX P - ICED OUT 🧊 (prod. SEX P) cover ICED OUT ADONIS - Rockstar ft. JR. (prod. SEX P) COURAGE – CCTV can’t stop SEX P promo-post Trevi - WHAT'S UP! (Official Music Video) (dir. by Adonis) (prod. SEX P) AALYV - Loyalty Ain't Cheap (prod. SEX P) #4 Podcast City Boys by Blanca Carvantes & Vienna Bohannon HOODPRESS: SEX P na żywo w „City Boys” — chaos, wycieki i… fake Air Force’y? SEX P - Sizzlin’ Bitch, City Boys Gettin’ It 🎥 By. CITY BOYS/SEX P Music Pulse 09: Maskarada, miłość i tajemniczość - wyłączne wzloty Teaser Podcast City Boys by LIBIDUO x Blanca Carvantes x Vienna Bohannon LUST: KONCERT support [07/07] Adonis - Good For It (Official Music Video) (prod. Sex P) CITY BOYS TOUR official post — OOC
  2. — Farush Bojaxhiu alias Lilma Przyszedł na świat 12 maja 1993 roku w Opšta bolnica Acibadem Bel Medic, szpitalu położonym w samym sercu Belgradu, stolicy malowniczego, lecz nie zawsze łaskawego kraju Serbii. Jego narodziny nie zwiastowały niczego szczególnego, a jednak z perspektywy lat można śmiało powiedzieć, że już wtedy zaczynała się historia kogoś, kto nie zamierzał iść utartym szlakiem. Farush pochodzi z rodu Bojaxhiu, rodziny o głęboko zakorzenionej tradycji, szanowanej w lokalnej społeczności za swoją pracowitość, poczucie sprawiedliwości i spójność wewnętrzną. Ród ten, choć niespecjalnie zamożny, od pokoleń cieszył się dobrą opinią a jego członkowie byli znani z tego, że trzymali się zasad, żyli skromnie, ale uczciwie. Jednak nawet w najspójniejszych strukturach trafia się czasem ktoś, kto zamiast podążać utartą ścieżką postanawia stworzyć własną. Od najmłodszych lat Farush wyróżniał się spośród swojego rodzeństwa. Nie chodziło wyłącznie o charakter, choć ten również był bardziej impulsywny, lecz przede wszystkim o sposób, w jaki wyrażał siebie. Noszenie kolorowych ubrań, odważnych fryzur, piercingów, tatuaży czy autorskiego stylu, który zmieniał się jak pory roku, nie wpisywało się w rodzinny „kodeks zachowań”. Choć formalnie nie robił nic złego, zyskał łatkę „czarnej owcy” czyli kogoś, kto nie przystaje do reszty, kto idzie wbrew oczekiwaniom, a może nawet wbrew przeznaczeniu. W rzeczywistości Farush nie chciał nikogo zawieść a po prostu pragnął żyć po swojemu. Nie interesowało go powielanie schematów, kończenie tych samych szkół co ojciec czy starszy brat, czy podejmowanie pracy tylko dlatego, że „tak wypada”. Chciał być kimś innym, kimś, kto kocha to, co robi, nawet jeśli to oznaczało samotność i niezrozumienie. Początkowo rodzina tolerowała jego ekscentryczność, głównie dlatego, że był zdolnym uczniem, który bez większego trudu przyswajał nowe tematy i osiągał dobre wyniki. Jednak wszystko uległo zmianie, kiedy w jego życiu pojawiła się pierwsza miłość, dziewczyna o duszy równie zbuntowanej, co jego własna. To ona była katalizatorem pierwszych poważnych konfliktów na linii Farush – rodzice. To ona szeptała mu do ucha, że zasługuje na więcej, że powinien wyrwać się z domowej klatki i wreszcie zacząć żyć po swojemu. I Farush, zapatrzony w nią jak w obraz, dał się ponieść. Zbuntował się. Z dnia na dzień, w przypływie emocji, kiedy kolejne kłótnie osiągnęły punkt krytyczny, spakował się… a raczej nie spakował nic. Wyszedł z domu bez telefonu, bez słuchawek, zupełnie bez niczego w kieszeni. Zamieszkał u kolegi, który jako jeden z niewielu nie pytał „dlaczego?”, tylko dał mu kawałek podłogi i spokój. Przez pierwsze tygodnie łapał prace dorywcze, raz przy sprzątaniu, innym razem na budowie a potem na zmywaku. Z czasem udało mu się dostać do pracy przy taśmie montażowej w jednej z większych firm technologicznych. Lata mijały, a on wciąż próbował odnaleźć siebie. Po różnych doświadczeniach trafił do studia tatuażu, gdzie jego miłość do sztuki ciała zyskała profesjonalną formę. Z czasem dorobił się renomy, jego styl był rozpoznawalny, a ręka pewna. Zdobył dziesiątki certyfikatów, wyróżnień, pracował w renomowanych salonach, a następnie poszerzył swoje umiejętności o barbering, który stał się dla niego nowym źródłem utrzymania i ekspresji. Przez ponad dekadę zbudował wokół siebie mały świat ale stabilny, pełen uznania, ale… pusty. Bo coś w nim nadal krzyczało, że to nie to. Że to wszystko, choć piękne, to tylko przystanek. Pewnego dnia, zupełnie nieplanowanie, ten sam kolega, który niegdyś przyjął go pod swój dach, pokazał mu coś, co odmieniło jego życie na zawsze, proces jak tworzy beat a następnie go mixuje i masteruje. Farush polubił to bo uznał, że to również kreatywne jak przygotowywanie nowych projektów dla klientów w studio tatuaży. Ciekawski jak to on zamiast biernie słuchać zaczął zadawać pytania, kombinować, tworzyć własne melodie. Początkowo nieśmiało, potem z coraz większą pewnością aż nadszedł dzień, kiedy spróbował samodzielnie stworzyć coś od zera stawiając na beatstar własny profil gdzie zaczął publikować swoje produkcje. Farush Bojaxhiu alias lilma na lifeinvader — Materiały, współprace i wydarzenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin