Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Jessica Montanez- Interview Rene Hunt


AndrewGeremek

Rekomendowane odpowiedzi

** Na V-tube, około 7:40 PM została opublikowana rozmowa w tematyce zdrowia psychicznego, Jessici Montanez wraz z Rene Hunt @DeadHTTP, w samej serii zdążyło wystąpić już kilka gwiazd, rozmowa trwała około 50 minut, co sprawia ją najdłuższą z wszystkich które zostały narazie opublikowane, w samej rozmowie Rene, wspomniał o swojej terapii, o wpływie muzyki na niego, przez całą rozmowę sam gość wydawał się na dosyć otwartą osobe*

 

Zrzutekranu(1524).png.c152c5b61d6540435874f40740d8e5f9.png

 

**Rene Hunt spojrzał chwilowo na Jess, zaraz wzrokiem przeleciał w kierunku kamery nie wiedząc jak się zachować, uśmiechnął się tylko delikatnie- dosyć sztucznie.**

Jessica Montanez mówi: Hej wszystkim, witam was serdecznie w kolejnym wywiadzie w tematyce zdrowia psychicznego, oraz trudnych przeżyć, dzisiaj ze mną jest Rene Hunt, kontrowersyjny artysta, i dosyć... ciekawa persona prywatnie- przynajmniej tak mi się wydaje, cześć Rene, na sam początek jak się dziś czujesz?

**Jessica Montanez przeniosła wzrok na rene, spoglądając na niego, oraz jego odpowiedź, unika kontaktu wzrokowego z kamerą.**

Rene Hunt mówi: Cześć Jess i cześć wszystkim...Na starcie chciałem podziękować za zaproszenie i za to że mogę tu wystąpić. Pytasz jak się czuje, biorąc pod uwagę to co działo się jakiś czas temu, to mogę powiedzieć że dobrze?

** Rene Hunt przekierował po chwili wzrok na twarz Jess, utrzymuje z nia kontakt wzrokowy podczas rozmowy.**

Jessica Montanez mówi: Również chciałabym ci podziękować że udało ci się do mnie wpaść, i mam nadzieje że uda nam się całkiem dobrze, oraz ciekawie porozmawiać- a co najważniejsze pomóc tym komuś innemu, oraz samym nam, powiedz mi, czy mogłabym ci zadać pierwsze pytanie, czy potrzebujesz jeszcze czasu?

Rene Hunt mówi: Wpaść tu to nie problem, jeśli mówimy o pomocy innym ludziom, może w jakiś sposób pomoże im to jak ja przez to wszystko przechodziłem? Myśle że możemy zaczynać z pierwszym pytaniem, yeah.

** Rene Hunt przytaknął kilka razy swoją głową, patrzy na Jessice słuchając ją uważniej. Sam poprawił się delikatnie na kanapie, siadając nieco wygodniej.**

Jessica Montanez mówi: Okey, w takim razie zacznę od pytania- Czy jest jakieś konkretne doświadczenie, które znacząco wpłynęło na Twoje zdrowie psychiczne? Jak sobie z nim poradziłeś?

**Jessica Montanez spogląda dalej na Rene, stara się utrzymywać z nim kontakt wzrokowy by ten poczuł się w miarę komfortowo.**

Rene Hunt mówi: Troche tych doświadczeń było w moim życiu, naprawde...Napewno na start mogę zaliczyć moje dzieciństwo? Które nie należało do tych najlepszych, ciągłe problemy w domu, strasznie napięte sytuacje a ja dostawałem za wszystko rykoszetem...Niestety nie byłem jakimś wielce kochanym dzieciakiem, co też Myśle że bardzo wpłyneło to na moje dalsze życie...Początkowo myślałem że tak po prostu musiało być, było to dla mnie nawet normalne? Dopiero później to się gdzieś na mnie odbijało, po prostu moja głowa zaczeła po tym wszystkim siadać, jak zacząłem to wszystko analizować. Cholernie sobie z tym nie mogłem poradzić, nie miałem jakoś wielu przyjaciół z którymi mógłbym wtedy pogadać o tych problemach, więc łatałem sobie głowę różnymi używkami, alkohol, same papierosy czy też narkotyki które trzymały się w moim życiu bardzo długo. Przez długi czas tak funkcjonowałem, do momentu aż po prostu organizm nie zaczął z tym walczyć, bo było coraz gorzej...Wtedy też właśnie w moim życiu pojawiły się pierwsze terapie, które myśle...że znacząco poprawiły moją sytuacje, wiesz..Mogłem się komuś wygadać co sprawiło że poczułem się napewno  Lżejszy, do tego pomoc oferowana przez drugą osobę...Pozwoliło mnie to jakoś nakierować w tym dobrym kierunku, więc myśle...że to tak naprawde postawiło mnie na nogi.

**Rene Hunt przejechal zestresowany rozmową palcami po swoim wąsie, poprawił się poraz kolejny patrząc na kobiete.**

Jessica Montanez mówi: Wow... będąc szczera... wyprzedziłeś mnie o kilka pytań... mówiłeś że nie miałeś wielu przyjaciół z którymi mogłeś pogadać o tych problemach, powiedz mi, czy była chociaz jedna osoba której mogłeś się wygadać? która ci pomogła? jeśli tak- to jaka jeśli oczywiście można wiedzieć.

Rene Hunt mówi: Była taka osoba i jest w sumie dalej, jesteśmy bardzo podobni do siebie...Podobne przeżycia mamy na swoim koncie i przez to myśle, że dogadujemy się idealnie...Znana osoba Wattie Reid którego z tego miejsca chciałbym też pozdrowić...Myśle że wniósł sporo dobra do mojego życia, zawsze jak miałem jakiś problem, z którym sam nie potrafiłem sobie poradzić...To siedzieliśmy razem i myśleliśmy jak to po prostu ugryźć żeby było dobrze..

Jessica Montanez mówi: Pozwolę sobie również pozdrowić Wattiego, również wpominałeś temat terapii, uderzmy w ten wątek, jesteś w stanie mi powiedzieć jak długo trwała twoja cała droga z terapiami, oraz jakie miałeś pierwsze odczucia zaczynając, co siedziało w twojej głowie?

Rene Hunt mówi: Yeah, pierwsza terapia była w momencie gdzie myślałem że faktycznie sięgnąłem dna...Powiem ci, że była strasznie kiepska, nie czułem się za dobrze po niej bo nie wyczuwałem w niej takiego...Może zrozumienia? Strasznie obojętne były te spotkania, przez co w sumie zapadłem się jeszcze bardziej pod Ziemie Ważne jest to, by faktycznie prześledzić to do kogo chcemy się udać, każdy terapeuta ma inne podejście do swojego pacjenta...A ja tą decyje podjąłem lekkomyślnie? Dopiero po odwyku, na którym byłem znalazłem faktycznie osobę, która chciała mi pomóc i siedziała w tym ze mną..

Jessica Montanez mówi: Rozumiem... ciekawa jestem, jak często pojawiały się u ciebie myśli o rezygnacji, czy był ktoś kto był motywacją dla ciebie by nie rezygnować? czy może sam dla siebie byłeś motywacją.

Rene Hunt mówi: I troche ja? I osoby trzecie które po prostu chciały dla mnie jak najlepiej, też chciałem się po prostu zmienić na lepsze dla mojej zmarłej narzeczonej...Po odwyku widziałem w sobie bardzo dużo minusów, chciałem to po prostu zmienić by być lepszym człowiekiem i żeby nie wrócić do tego co było Wcześniej, bo przez to sporo osób zraniłem dookoła...Co dotknąłem to niszczyłem w skrócie.

Jessica Montanez mówi: Jasne...wspomniałeś też o wpływie tych sytuacji na twoje przyszłe życie, powiedz mi- jak bardzo z twojego punktu widzenia to wszystko cię zmieniło? dalej odczuwasz skutki tych zdarzeń? jak tak- to jakie? i jak sobie z nimi radzisz?


Rene Hunt mówi: Wszystko to, do dziś staram się przepracowywać na terapiach bo chodzę na nie regularnie...Są na pewno jakieś rzeczy, które zostały mi po tamtym czasie...Bywam na pewno impulsywny na podobne zachowania, jakoś jeszcze do tego nie przywykłem? Odrazu reaguje jakoś negatywnie by pozbyć sie tego jak Najszybciej, bo po prostu czuje się z tym źle...A tak to chyba nie ma więcej takich rzeczy..

Jessica Montanez mówi: Okey... a jest coś co przekazałbyś swojemu młodszemu ja? jakbyś miał tak trzy zdania do przekazania, to co byś powiedział?

Rene Hunt mówi: Uhh, żeby na pewno nie popadał w złe towarzystwo które może doprowadzić do złych rzeczy, bo myślę że to po części sprowadziło mnie na złą stronę...Do tego żeby nie bagatelizował tego jak się czuje, jak wie że jest źle to niech się komuś zwierzy z tych problemów, zdrowie psychiczne jest bardzo ważne Sam stres nie działa na nas za dobrze, wręcz wyniszcza nas od środka...Po prostu zachęciłbym go do zaczęcia chodzenia na terapie, bo to nie jest żaden wstyd a naprawdę strasznie nam to może pomóc.

Jessica Montanez mówi: Jak najbardziej mogę potwierdzić, chodzenie na terapie nie jest wstydem, wręcz odwrotnie, można być dumnym z siebie że podjęło się tak ważny, i dobry ruch w stronę odbudowy zdrowia psychicznego- przechodząc do kolejnego pytania Rene, Powiedz mi o jednej lekcji którą wyniosłeś z tych sytuacji? Jeden krótki wniosek

Rene Hunt mówi: Jedna lekcja, to żeby nie podążać za tłumem by próbować jakoś odreagować i nie wchodzić w syf związanym z używkami, bo to nam nie pomaga...Chwilowo uciekamy od tego co się u nas dzieje, żeby to mogło zaatakować z podwójną mocą. I co najważniejsze, żeby skupić się na sobie bo to my i nasze zdrowie jesteśmy najważniejsi.

Jessica Montanez mówi: Bardzo ładne słowa Rene- myślę że nie jedna osoba mogłaby się śmiało pod tym podpisać- przejdźmy do trochę innego wątku- powiedz mi Czy są jakieś książki, filmy lub inne źródła, które szczególnie wpłynęły na Twoje podejście do zdrowia psychicznego?

Rene Hunt mówi: Szczerze? To totalnie nie, tak naprawdę wyrobiłem sobie takie podejście przez przełamanie się i pójście właśnie na terapie...Nie jestem ani osobą oczytaną, ani osobą która siedzi i ogląda jakieś filmy czy seriale...Wszystko to wypracowałem ciężko na terapiach i to one mi rzuciły światło na to Podejście.

Jessica Montanez mówi: Jasne, a powiedz mi, w jakim stopniu oddziałowywuje na ciebie muzyka, nawet tą której jesteś częścią, czy sprawia ona że dzień potrafi się obrócić z tego słabego, na ten lepszy?

Rene Hunt mówi: Muzyka działa na mnie pozytywnie, też traktuje to jako formę terapii? Muzyka którą tworze ja, jest zdecydowaną częścią mnie...Opowiadam tam właśnie o sobie, swoich przeżyciach czy też o tym jak się czuje gdy to pisze...Traktuje to też jako taką formę wygadania sie? Więc zdecydowanie, muzyka sprawia że czuje się lepiej, lżej bo mogłem wygadać się dużej publice o tym jak się czuje, czy z jakim problemem się zmagam.

Jessica Montanez mówi: Jasne, dobrze sobie znaleźć coś co będzie formą terapii, i jednocześnie formą również i jakiejś zabawy- przejdźmy do ostatniego pytania, podobnego co już było, lecz teraz zwrócimy się bezpośrednio do osób zza ekranów- Jakbyś miał trzy słowa do powiedzenia im, gdy są w podobnej sytuacji co ty Jakie to byłyby słowa?.

*** Rene Hunt odpowiadając na pytanie, spojrzał momentalnie na obiektyw jakby zwracał się do osoby za ekranem.**

Rene Hunt mówi: Huh, to akurat dobre pytanie...Będę napewno naciskał na to co mówiłem wcześniej, terapia, terapia i jeszcze raz terapia...Ludzie przedstawiają to akurat w złym świetle, ale sam twierdze że to jest zajebiście wielki krok dla nas i napewno pomoże to nam w wielu problemach, możecie tam naprawde Rozmawiać o najmniejszych problemach, czy też nawet tych większych...Drugie to żebyście zajęli się jakoś sobą? Znaleźć coś, gdzie będziecie mogli wyładować jakoś te emocje? Na przykład jakiś sport? Może siłownia, może jakieś sztuki walk? czy też sam basen, to naprawde też potrafi zdziałać cuda  I ostatnie, to nie bać się otwierać do osób które są blisko nas...Samo wygadanie dużo nam daje, jesteśmy po tym zdecydowanie lżejsi bo nie trzymamy tego wszystkiego w sobie...A trzymanie, jest bardzo złe bo w którymś momencie to wszystko będzie chciało uciec z nas.

*** Jessica Montanez spogląda zainteresowana odpowiedzią na jej pytanie, wsłuchuje się w słowa faceta.**

Jessica Montanez mówi: Będąc szczera, śmiało mogłabym się podpisać imieniem i nazwiskiem pod tymi wszystkimi słowami- choćbym chciała, ciężko mi dodać coś od siebie- bo większość rzeczy które powiedziałeś, sama miałam na myśli, dziękuje ci bardzo Rene za rozmowę, powiedz mi- czy chciałbyś coś jeszcze przekazać do naszych  Widzów?

Rene Hunt mówi: To ja jeszcze raz dziękuję za to że mnie tu zaprosiłaś i że mogłem podzielić się z ludźmi tym co siedziało we mnie kiedyś i siedzi teraz...Yeah, pamiętajcie że nasze zdrowie psychiczne jest najważniejsze, ma ono dokładnie wpływ na wszystko więc nie bagatelizujcie nawet najmniejszych sygnałów Ze swojej głowy, działajcie odrazu bo odkładanie tego...Na pewno pogorszy sprawe, a my chcemy raczej zareagować jak najszybciej by to się nie rozrosło.

Jessica Montanez mówi: Dziękujemy i wam drodzy oglądający, pozwolę sobie dodać kilka słów które padały bardzo często z moich ust- Dbajcie o siebie i o swoich najbliższych bo to najcenniejsze rzeczy na świecie, dziękuje bardzo jeszcze raz Rene, i dziękuje wam oglądający, życzymy wam dobrego dnia!

*** Jessica Montanez po zakończeniu swojego krótkiego monologu, , podczas owego monologu miała głowę skierowaną w strone kamery, na sam koniec dziękując Rene, wróciła do niego wzrokiem, kiwnęła głową do faceta w ramach podziękowania.**

**Rene Hunt posłuchał kobiety, przytaknął pare razy swoją głową i skierował wzrok na obiektyw.**

Rene Hunt mówi: Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie i dziękuję tobie, czy ludziom za ekranami za wysłuchanie mnie.

Edytowane przez AndrewGeremek
Zazi, DeadHTTP, Sava i 11 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin