Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine


nxs

Rekomendowane odpowiedzi

Spoiler

Nazwa biznesu/Projektu IC: Wilbur's Rebel State of Moonshine
Postać lidera: Wilbur Cochran
UID postaci lidera z panelu gracza: 58526
Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: Stab City
Typ biznesu (Gastro, Salon Tatuażu...): n/a
Wybrany interior* (jeśli nie dotyczy, to n/a): ID 118
Link do tematu organizacji** (jeśli nie dotyczy, to n/a):

 

AD_4nXci-9Aw9RptaAojllj8M2XphBlmWvYeFyV5hCKo09HzmgVliD5Mspa5FSLr6wlLmmU6bhKUnruIUflO9Evbg-GowoPa8pyKR7Jso9zYFHKcMrdTSOWcfg23f38bgyLj74FIveFZ?key=y0OXnwjpwy3JXKBAI8kqQ7m2

Wilbur’s Rebel State of Moonshine to samozwańcza autonomia zlokalizowana w sercu Stab City, która dumnie deklaruje swoją niezależność od jakichkolwiek zewnętrznych wpływów. Na jej czele stoi ekscentryczny Wilbur Cochran – samozwańczy przywódca tej specyficznej społeczności. Wilbur potrafi godzinami snuć opowieści o wolności, niezależności i wyższości destylowanego przez siebie bimbru nad wszystkim, co oferują wielkie korporacje spirytusowe.

Państwo w państwie

Rebel State of Moonshine to nie tylko trailer park pełen rozpadających się przyczep i dziwacznych mieszkańców. Wbrew pozorom, autonomia ma swoje własne zasady – dość chaotyczny, ale przestrzegany kodeks, który określa, kto może zostać członkiem społeczności. Stali mieszkańcy regularnie, wprowadzają do swojej „republiki” nowych rekrutów – głównie wyrzutków, uciekinierów, ćpunów i tych, którzy mają coś na sumieniu. Każdy, kto zdecyduje się dołączyć, musi złożyć przysięgę lojalności wobec Wilbura i obiecać, że będzie dumnie reprezentować „państwo” w produkcji i dystrybucji moonshine’u.

Raz przyjęty do społeczności, praktycznie nie można już z niej odejść. „Wilbur’s State” to miejsce, które wciąga i nie wypuszcza, niezależnie od tego, czy nowicjusz w pełni podziela lokalne idee, czy nie. Mieszkańcy republiki to mieszanka wybuchowa, której różnorodność graniczy z absurdalnym chaosem. Na jednym końcu tej społeczności znajdują się idealiści, którzy widzą w autonomii ostatni bastion wolności miejsce, gdzie nikt nie dyktuje im, jak mają żyć, a centralny rząd jest postrzegany jako zło absolutne. Na drugim końcu mamy kompletnych dziwaków, dla których Wilbur stał się niemal prorokiem. Uznają go za mędrca, geniusza bimbrownictwa i duchowego lidera, który potrafi prowadzić ich do lepszego świata.

 

ALWAYS BEEN OUTSIDE OF SOCIETY? FELT LONELY? IT'S TIME TO STOP!        AD_4nXd7ey2Az0LjZ4z4ih4r2VSnS0_YksH35mCsXBM_XuC1gT_UUTER3wKl0r054vx_T7a8t_QtgCTuomwwzGen_A7ZdrOT7O3qhQpsQkQCoh3652jF5XzIyO9wfm_Ejf2CNEPfOryWvg?key=y0OXnwjpwy3JXKBAI8kqQ7m2

 

Produkcja bimbru w parku przyczep to prawdziwa sztuka przetrwania, połączenie improwizacji z niekończącą się kreatywnością. Proces zaczyna się od pozyskania prostych składników: cukru, drożdży i wody, które fermentują w wielkich, często przeciekających beczkach ukrytych w starych przyczepach lub improwizowanych destylarniach zbudowanych z fragmentów złomu. Najważniejszy etap – destylacja – odbywa się w beczkach przerobionych na alembiki, gdzie parujący alkohol przechodzi przez chłodnice zrobione z części samochodowych. Rezultatem jest gęsty, mocny trunek, który miejscowi nazywają „Wilbur’s Elixir”

Wilbur często opowiada, że bimber to nie tylko napój – to akt buntu przeciwko wielkim korporacjom i ich śmiercionośnym metodom kontroli. W jego teorii, globalne koncerny spirytusowe nie tylko niszczą drobnych producentów alkoholu, takich jak on, ale wręcz celowo eliminują ludzi przez satelity.Te ich satelity emitują promieniowanie, które nas ogłupia i sprawia, że jesteśmy chorzy, żebyśmy tylko kupowali ich chemiczne świństwa zamiast naszego czystego bimbru. My tu, w Stab City, jesteśmy ostatnią linią obrony. Kiedy pijesz mój moonshine, to tak, jakbyś mówił Nie! tej korporacyjnej machinie zniszczenia.

Mieszkańcy przyjmują te słowa z pełnym przekonaniem, traktując bimber jako nie tylko środek do zapomnienia, ale również symbol wolności i oporu wobec świata, który – według nich – chce ich zniszczyć.


AD_4nXdOI60Kn_1fZXEll6jTsjsfLCQpdbOsj8kEMOU2rC2mE5t_82NPo44HGW0E6ndNl8LW5CR4dpdX1M8MfK-fBrLsLyNyoOEjla4LP_-avVBS3jIhiLAd_YmB64jTwXaWgcHXc59afQ?key=y0OXnwjpwy3JXKBAI8kqQ7m2         BIG CORPORATIONS ARE KILLING YOU WITH SATELLITES!

Hej, wspólnie z ekipą chcemy stworzyć trailer park gdzie stworzymy klimat sekty, postaci dziwaków, typowych crack-headow w rejonie Stab City i Sandy Shores, będziemy pędzić bimber i rozpijać lokalną społeczność. W przyszłości chcemy wkroczyć w kłusownictwo, co napędzi również grę dla innych stref - ekipka; @nxs@KoKo@Orzeł@stanowy bubr@NeNoneq

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Akceptuje

Zgłoś się na oficjalnego Discorda biznesów i projektów IC VIBE ROLE PLAY https://discord.gg/SrtCf9PvQA 

Na miejscu utwórz ticket z prośbą o nadanie rangi poprzez wejście do kanału ⁠kontakt. Pamiętaj, by w nazwie użytkownika dołączyć po znaku "|" nazwę biznesu/projektu, który prowadzisz. W swoim tickecie zawrzyj prośbę o stworzenie dla Ciebie skryptu, kopiując w treść ticketa formatkę uzupełnioną zgodnie ze wzorem (UID postaci, typ biznesu, mapa)

Na Discord zapraszana jest jedna osoba z każdego biznesu/projektu. Nie dopuszczamy więcej reprezentantów. Wszelkie sprawy techniczne czy ustalenia są rozwiązywane poprzez ticket na discordzie biznesowym.


Pamiętaj, że twoim obowiązkiem jest aktualizować temat przynajmniej raz na 30 dni!

Orzeł lubi to

Raised on pop punk and bubblegum

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

NOiyRkJ.jpeg

Kilka lat po tym, jak Wilbur Cochran przejął trailer park w Stab City i ogłosił powstanie Wilbur’s Rebel State of Moonshine tworząc miejsce, dla wyrzutków i anarchistów. Wszyscy żyją według własnych zasad, społeczność zaczęło wierzyć, że satelity korporacji i rządu emitują fale, które ich zabijają. Pewnej nocy Randy, stary weteran z niepewnym zdrowiem psychicznym, przysiągł, że widział coś niezwykłego na niebie... światło, które jego zdaniem "prześwietlało mu mózg i truło jego organizm". To wydarzenie zapoczątkowało falę teorii. "Wielkie satelity emitują fale, które nas ogłupiają, żebyśmy byli łatwi do kontrolowania" Wilbur ogłosił swojej społeczności, że jego moonshine to „eliksir ochronny” neutralizujący szkodliwe promieniowanie. Mieszkańcy zaczęli pokrywać dachy przyczep blachą, nosić aluminiowe czapki i patrzyli podejrzliwie na każdy ruch na niebie. Trailer park przekształcił się w bastion paranoi i autentycznej wiary w to, że ich moonshine jest jedyną tarczą przed „kosmicznym spiskiem”. W ten sposób narodziła się legenda Rebel State – miejsca, gdzie bimber jest religią, a walka z satelitami codziennością.

 

zapraszamy do wspólnej rozgrywki : )
*klik*

Orzeł, NeNoneq, Sheshu i 3 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin