-
Postów
79 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
6 643 wyświetleń profilu
Osiągnięcia nxs
-
JankosOLN polubił odpowiedź w temacie: 📷 SASP | Multimedia
-
JankosOLN polubił odpowiedź w temacie: 📷 SASP | Multimedia
-
dygiii polubił odpowiedź w temacie: [Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine
-
dygiii polubił odpowiedź w temacie: [Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine
-
dygiii polubił odpowiedź w temacie: [Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine
-
Zazi polubił odpowiedź w temacie: [Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine
-
Vesa polubił odpowiedź w temacie: [Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine
-
KoKo polubił odpowiedź w temacie: [Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine
-
Jessi polubił odpowiedź w temacie: [Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine
-
Jessi polubił odpowiedź w temacie: [Projekt IC] Wilbur's Rebel State of Moonshine
-
Kilka lat po tym, jak Wilbur Cochran przejął trailer park w Stab City i ogłosił powstanie Wilbur’s Rebel State of Moonshine tworząc miejsce, dla wyrzutków i anarchistów. Wszyscy żyją według własnych zasad, społeczność zaczęło wierzyć, że satelity korporacji i rządu emitują fale, które ich zabijają. Pewnej nocy Randy, stary weteran z niepewnym zdrowiem psychicznym, przysiągł, że widział coś niezwykłego na niebie... światło, które jego zdaniem "prześwietlało mu mózg i truło jego organizm". To wydarzenie zapoczątkowało falę teorii. "Wielkie satelity emitują fale, które nas ogłupiają, żebyśmy byli łatwi do kontrolowania" Wilbur ogłosił swojej społeczności, że jego moonshine to „eliksir ochronny” neutralizujący szkodliwe promieniowanie. Mieszkańcy zaczęli pokrywać dachy przyczep blachą, nosić aluminiowe czapki i patrzyli podejrzliwie na każdy ruch na niebie. Trailer park przekształcił się w bastion paranoi i autentycznej wiary w to, że ich moonshine jest jedyną tarczą przed „kosmicznym spiskiem”. W ten sposób narodziła się legenda Rebel State – miejsca, gdzie bimber jest religią, a walka z satelitami codziennością. zapraszamy do wspólnej rozgrywki : ) *klik*
-
Wilbur’s Rebel State of Moonshine to samozwańcza autonomia zlokalizowana w sercu Stab City, która dumnie deklaruje swoją niezależność od jakichkolwiek zewnętrznych wpływów. Na jej czele stoi ekscentryczny Wilbur Cochran – samozwańczy przywódca tej specyficznej społeczności. Wilbur potrafi godzinami snuć opowieści o wolności, niezależności i wyższości destylowanego przez siebie bimbru nad wszystkim, co oferują wielkie korporacje spirytusowe. Państwo w państwie Rebel State of Moonshine to nie tylko trailer park pełen rozpadających się przyczep i dziwacznych mieszkańców. Wbrew pozorom, autonomia ma swoje własne zasady – dość chaotyczny, ale przestrzegany kodeks, który określa, kto może zostać członkiem społeczności. Stali mieszkańcy regularnie, wprowadzają do swojej „republiki” nowych rekrutów – głównie wyrzutków, uciekinierów, ćpunów i tych, którzy mają coś na sumieniu. Każdy, kto zdecyduje się dołączyć, musi złożyć przysięgę lojalności wobec Wilbura i obiecać, że będzie dumnie reprezentować „państwo” w produkcji i dystrybucji moonshine’u. Raz przyjęty do społeczności, praktycznie nie można już z niej odejść. „Wilbur’s State” to miejsce, które wciąga i nie wypuszcza, niezależnie od tego, czy nowicjusz w pełni podziela lokalne idee, czy nie. Mieszkańcy republiki to mieszanka wybuchowa, której różnorodność graniczy z absurdalnym chaosem. Na jednym końcu tej społeczności znajdują się idealiści, którzy widzą w autonomii ostatni bastion wolności miejsce, gdzie nikt nie dyktuje im, jak mają żyć, a centralny rząd jest postrzegany jako zło absolutne. Na drugim końcu mamy kompletnych dziwaków, dla których Wilbur stał się niemal prorokiem. Uznają go za mędrca, geniusza bimbrownictwa i duchowego lidera, który potrafi prowadzić ich do lepszego świata. ALWAYS BEEN OUTSIDE OF SOCIETY? FELT LONELY? IT'S TIME TO STOP! Produkcja bimbru w parku przyczep to prawdziwa sztuka przetrwania, połączenie improwizacji z niekończącą się kreatywnością. Proces zaczyna się od pozyskania prostych składników: cukru, drożdży i wody, które fermentują w wielkich, często przeciekających beczkach ukrytych w starych przyczepach lub improwizowanych destylarniach zbudowanych z fragmentów złomu. Najważniejszy etap – destylacja – odbywa się w beczkach przerobionych na alembiki, gdzie parujący alkohol przechodzi przez chłodnice zrobione z części samochodowych. Rezultatem jest gęsty, mocny trunek, który miejscowi nazywają „Wilbur’s Elixir” Wilbur często opowiada, że bimber to nie tylko napój – to akt buntu przeciwko wielkim korporacjom i ich śmiercionośnym metodom kontroli. W jego teorii, globalne koncerny spirytusowe nie tylko niszczą drobnych producentów alkoholu, takich jak on, ale wręcz celowo eliminują ludzi przez satelity. „Te ich satelity emitują promieniowanie, które nas ogłupia i sprawia, że jesteśmy chorzy, żebyśmy tylko kupowali ich chemiczne świństwa zamiast naszego czystego bimbru. My tu, w Stab City, jesteśmy ostatnią linią obrony. Kiedy pijesz mój moonshine, to tak, jakbyś mówił Nie! tej korporacyjnej machinie zniszczenia.” Mieszkańcy przyjmują te słowa z pełnym przekonaniem, traktując bimber jako nie tylko środek do zapomnienia, ale również symbol wolności i oporu wobec świata, który – według nich – chce ich zniszczyć. BIG CORPORATIONS ARE KILLING YOU WITH SATELLITES! Hej, wspólnie z ekipą chcemy stworzyć trailer park gdzie stworzymy klimat sekty, postaci dziwaków, typowych crack-headow w rejonie Stab City i Sandy Shores, będziemy pędzić bimber i rozpijać lokalną społeczność. W przyszłości chcemy wkroczyć w kłusownictwo, co napędzi również grę dla innych stref - ekipka; @nxs@KoKo@Orzeł@stanowy bubr@NeNoneq
-
nxs polubił odpowiedź w temacie: Los Santos County Department of Medical Examiner
-
nxs polubił odpowiedź w temacie: Elo czego sluchasz mordo :)
-
V2 Zainteresowanych rozgrywką z nami, serdecznie zapraszamy! https://discord.gg/wPv6R65U5N Gaile Ranch since 1926 Lata 30’ i 40’ XX wieku tuż po wielkim kryzysie, który dotknął nie tylko cały kraj ale i cały świat - to okres rozkwitu niewielkiego rancho przynależącego do obrębu administracyjnego Grand Senora Deserts, umiejscowionego na totalnym odludziu; gdzieś pośród rozległych łąk, pagórków i pięknych lasów, którego właścicielem jest niejaki John Gaile. Hoduje się tutaj głównie bydło mięsne, które w przeważającej ilości stanowi rasa zarejestrowana jako American Black Angus. W szczytowym momencie stado liczy ponad trzysta sztuk. Mięso ma swoich stałych odbiorców w okolicznych miejscowościach, uznawane jest za jedno z tych, które warto mieć w swoim menu. Na korzyść i wyniki sprzedażowe wpływa fakt, że bydło wypasane jest luzem, z dala od skażeń i zdegradowanego środowiska, co w owym okresie ma zdecydowane znaczenie. John Gaile wraz ze swoją jedyną żoną Emmą mają dwóch synów; starszego Petera oraz młodszego o dekadę Edwarda, który przez przeciwności losu przejmie niebawem stery rancho wraz ze swoim ojcem, bowiem w roku 1951, Peter zaciąga się do Armii, gdzie w ramach operacji ONZ uczestniczy w wojnie koreańskiej, z której nie wraca żywo. John otrzymując informację o utracie syna, w którym widział potencjał na swojego zastępcę; popada w nałóg alkoholowy, z którego nigdy nie wychodzi. Umiera dość szybko, bo już po miesiącu od utraty syna - pozostawiając samych sobie; Emmę (Jego żonę) oraz dwudziestoletniego syna Edwarda. Ed’, który nigdy nie zgadzał się z podejściem ojca do prowadzenia hodowli dość szybko przejmuje stery na rancho, wprowadzając nowsze technologie a co za tym idzie zaciągając kolosalne pożyczki pod zastaw na nowoczesne maszyny i osprzęt, mając z tyłu głowy potencjał oraz potężne pieniądze, które może zarobić. To także czas, w którym Edward wychodzi za mąż za przepiękną Susane, która skradła Jego serce tym, czym się zajmowała- była weterynarzem w niedalekiej miejscowości- Harmony. Krótko po ich ślubie rodzą się trojaczki- Rob, Bob i Juan. Wychowują się i dorastają na rancho. Uchodzą na okolicznych chuliganów- nie imają się zbytnio pracy, są zawsze tam, gdzie być nie powinni. Nie robią nikomu krzywdy aczkolwiek ich styl bycia sprawia czasami wrażenie niepełnosprawnych inaczej. Rancho ma się dobrze, do momentu, gdy przez ich teren planowana jest nowa autostrada łącząca prężnie rozwijające się Los Santos z okolicznymi miasteczkami i miastami, które potrzebują lepszego tranzytu dla poprawy ekonomii w regionie. Zaczyna się powolny spadek ilości bydła na skutek zmniejszenia areału, którym dysponował Gaile, bowiem połowę Jego ziemi zawłaszczone zostało pod budowę wspomnianej wyżej drogi szybkiego ruchu. Obniżenie ilości bydła równało się z obniżeniem przychodów. Edward zachorował na raka, którego leczenie chłonęło miesięcznie kolosalne ilości dolarów. Sumując miesięczne dochody, koszta oraz zaciągnięte kolosalne kredyty spowodowały u rodziny Gaile niewypłacalność. Banki powoli zaczęły zajmować nowoczesne sprzęty i urządzenia. Miesiąc po miesiącu rancho traciło kolejne elementy, bez których nowoczesna hodowla nie miała racji bytu. Miesiąc po miesiącu w oczach Edwarda gasło życie i nadzieja na lepsze życie dla Niego samego, Jego żony i Jego dzieci. Nadszedł w końcu ten moment, w którym z rancho odszedł również Edward, rok 2022 pozostawiając rodzinę w długach z kilkoma sztukami bydła i z matką, która po śmierci męża postanowiła powtórzyć historię swego teścia, pijąc a pewnego razu wieszając się w przydomowej stodole pomiędzy mieszkającymi tam bydłem. Rob, Bob i Juan to bracia, którzy za wszystko cenią sobie rodzinę, stawiając ją na pierwszym miejscu. Są w stanie zabrać obcemu kromkę z rąk, aby nakarmić siebie nawzajem. Nie bacząc na przeciwności losu i nie chcąc utracić dorobku ich dziada i ojca postanowili przycisnąć swego chudego pasa i przedsięwziąć na nowo rancho, które być może znowu zakwitnie tak jak opowiadał o tym ich dziad John. OOC
-
022. Declasse Tahoma Classique - Paradoks ruchu drogowego
nxs odpowiedział(a) na RaszkoV temat w Behind The Wheels
**L.Sinclair uwielbia twórcę tego artykułu** -
no pain no gain obserwuje zawartość nxs
-
nxs zmienił(a) swoje zdjęcie profilowe
-
jesteś niepoważny
-
National Law Enforcement Appreciation Day
-
unforgettable obserwuje zawartość nxs
-
Gaile Ranch since 1926 Zainteresowanych rozgrywką z nami, serdecznie zapraszamy! https://discord.gg/VwU9ernNwX ooc:
-
056. Niszczycielski żywioł czyli tragedia w środku Kanionu Raton
nxs odpowiedział(a) na przekadzia temat w Archiwum globalne
**Superintendent State Parks Qahhar jest zaniepokojony pożarami w parku stanowym** @KoKo -
**Qahhar zauważył wzmiankę o Paradise Island - przesłał to do znajomego i dodał; Marzy mi się tam być 👍** @KoKo
