Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Cassius Arceneaux ⛧ Reborn


kage-

Rekomendowane odpowiedzi

INTRO - CHILDHOOD & GROWING UP.


Cassius Arceneaux to na ten moment dwudziestopięcioletni obywatel zamieszkały na terenie Los Santos od około trzech lat, a za to wywodzący się z Chicago. Z rodzicielką o imieniu Charlene, oraz ojcem Anthony'm wywodzącym się z Nowego Orleanu. Urodzony konkretnie 18 Listopada '99 roku odziedziczył nazwisko po ojcu, niestety jednak wspomniany staruszek zginął w wypadku samochodowym kilka dni przed dziewiątymi urodzinami Cassiusa w 2008 roku. Parę lat później, w High-School'u ten poznał jednego ze swoich pierwszych prawdziwych kumpli. Ten z kolei zaznajomił Cassiusa z światem "brudasów" (czyt. metalowców/punków). Cassius od razu poczuł mroczniejszy klimat po utracie ojca i dziwnych ciszach w domu. U chłopaków wszystko szło w porządku, ogarnęli swój band i grali ekipą po spelunach wszelakiej maści swoje raczkujące utwory na przełomie lat 2017-2018. Wszystko szło gładko, przynajmniej do momentu, w którym wspomniany przyjaciel Cassiusa zmarł na skutek przedawkowania. Finalnie rzucił High-School i zajął się graniem na pełen etat z nową ekipą, jednak nic większego z tego nie wyszło.

 

LOS SANTOS, HAKAEL, LOST EMPIRE ETC.

Cassius kilka lat później, na przełomie 2023 roku skumał się z niejaką Jessamine Briyes. Mimo, że sam przesiadł się głównie na rolę perkusisty, to jednak był w stanie poduczyć dziewczynę paru sztuczek przy jej raczkowaniu w grze na gitarze basowej. Nadszedł moment, w którym Arceneaux postanowił wybrać się do Los Santos, gdzie obecnie przebywała Jessamine wywodząca się z Islandii. Tam oboje podjęli się pracy w niejakim Hakael'u, gdzie na spokojnie byli w stanie zarobić na podstawowe potrzeby i koszty przeżycia. Swoją drogą, mało kto to pamięta, ale Cassius przez jakiś czas żył na sprzedawaniu prochów po znajomych z lokalnych zespołów. Po jakimś czasie między dwójką ewidentnie zakwitło i coraz częściej można było ich ujrzeć razem wydurniających się. Parę kolejnych tygodni do przodu postanowili założyć swój zespół, u boku raczkującej wtedy jeszcze i pierwotnej ekipy z Soul Evisceration. Tak właśnie powstało Lost Empire, w którym to cała ekipa z czasem odnosiła coraz to większe sukcesy. Ba! Nawet ich pierwsza EP wylądowała na tablicy NORM100. Jak to jednak bywa - wszystko co dobre, równie szybko się kończy. Ekipa zaczęła mieć między sobą coraz to większe spiny i dziury w kalendarzach, przez co finalnie zespół rozpadał się kilka razy i wracał do żywych po jakimś czasie. Całość zakończyła się wydanym pierwszym i ostatnim albumem o tytule "Forgotten", podczas którego to Cassiusowi dane było po raz pierwszy sprawdzić swoich sił w wokalu na kawałku "The Run for Life". Dane mu również było poznać bardzo ważną postać w swoim życiorysie - chodzi tutaj o Seth'a Dagaard @samer, który skumał się z chłopakami jeszcze pod szyldem wytwórni Astaroth Records. Do końca Lostów doszło głównie za sprawą wyjazdu Cassiusa kilka stanów dalej, co z kolei spowodowało fakt, iż Jack Muller - headman zespołu, pozostał z Eelisem Forsbergiem, prowadząc solową karierę.

 

FIRST WORLD WAR ON PSYCHE & SECOND CHANCE.

Na pogrzebie Forsberga, który miejsce miał po samobójstwie dokonanym przez niego na parkingu lokalu Distortion, Jack podobno znikł podczas pogrzebu. Z tego co wiadomo szukali go wszyscy znajomi, jednak to do niejakiego Kyler'a Kelly, młodego z ekipy Lost Empire doszły ostatnie wiadomości od Mullera, zanim ten dokonał skoku z dachu. Wieści dotarły po jakimś czasie do Cassiusa, głównie za sprawą tego, że Jack pod jego nieobecność był w stanie wspiąć się całkiem wysoko na drabince popularności. Minęło kilka miesięcy, wtedy z kolei do Cassiusa na przełomie Marca odezwał się znajomy z kolejnej kapeli wywodzącej się z Hakael'a, a konkretniej Social Therapy. Victor Dwight @greatking, bo tak zwał się wspomniany dżentelmenel. Zapytał on Cassiusa, czy ten nie chciałby wspomóc raczkującej Suzanny @Zazi - na co ten się zgodził. Po przyjeżdzie jakiś czas później załatwił sobie pracę w wspomnianym wcześniej Distortion, a tam z kolei zmarły już Aron Kovacs @_wiktor oraz Zara Nightbourne @ixenea z kilkoma stałymi klientami przekonali Cassiusa do spróbowania własnych sił w solowej karierze. Wyszło z tego kilka tworów, jednak bez głębszego echa w eterze. Jeszcze dalej na linii czasu Cassius zbliżył się do Zary, a nawet doszło do oświadczyn. Mieszkali oboje w domu na Mirror Park, nieopodal samego lokalu.

 

SECOND WORLD WAR INSIDE, CURRENT STATUS.

Niestety na przestrzeni miej więcej połowy Sierpnia zmarł pierw Aron na skutek samobójstwa, a następnie parę dni potem śmierć poniosła Zara. Z tego co wiadomo, to gdy dziewczyna zamknęła się z nożyczkami w łazience, ratownicy z jednostki LSFD po wyważeniu drzwi doprowadzili do wbicia się wspomnianych nożyczek w brzuch dziewczyny. Jakiś czas później, gdy wieść się o jej śmierci jeszcze się nie rozeszła, to obecny na miejscu zdarzenia Seth Dagaard wykonał telefon do Cassiusa około północy. Nie do końca było wiadomo o co chodzi z początku, bo Cassius jedynie usłyszał od Seth'a słowa "przyjedź kurwa, jak najszybciej". Na miejscu czekał również Jaden Morrow @Harlem, z którym to razem przekazali chłopakowi wieści na temat śmierci Zary. Z początku chłopak uważał całą sytuację za nieśmieszny żart, jednak po czasie dotarła do niego prawda.

Krótko mówiąc... nieodwracalnie uszkodziło się w psychice Cassiusa to, co ten uważał już za niemożliwe do zniszczenia na kolejne milion kawałków. Chłopak, który niegdyś zarzekał się brania twardych narkotyków skończył obecnie latając co kilka dni na receptach po prochy. Z kolei doprowadziło to do znacznej poprawy w niegdyś zakopanej relacji z Seth'em. Cassius zamieszkał u niego na jakiś czas po śmierci narzeczonej, bo nie był w stanie znieść widoku rzeczy, czy chociażby samego zapachu dziewczyny, której obok już nie było. Z czasem ten zaczął częściej bujać się z Dagaardem, a w tym i resztą ekipy spod szyldu Unsainted Records. W wolnych chwilach chłopak szlaja się obecnie po mieście, czy to na tanich spelunach i klubach freestyle'owych, za pomocą których swoją drogą wkręcił się bardziej w rap, nawet próbował pisać parę swoich tekstów, w których ten nadal pozostawia szczyptę starej, brutalnej i najbardziej depresyjnej części siebie, tymbardziej mając na uwadze to, że mocno się ona rozwinęła po ostatnich wydarzeniach.
 

image.png.0ba0e42ea19fa51e17e79a30eccd00d9.png
^   SETH & CASS   ^



SOCIAL MEDIA:
Lifeinvader


TWÓRCZOŚĆ:

 

EVENTY:

Spoiler

-


WZMIANKI:

Spoiler

-



 

 

 

OOC & DANE POSTACI:

Spoiler

Generalnie temat wygląda tak, że podejmuje się drugiej apki po uzgodnieniu tematu na tickecie z opiekunem, poprzedni temat nie był praktycznie prowadzony poprzez zamęt w życiu na co dzień, który zwalił mi się na łeb znienacka. To z kolei doprowadziło do tego, że ostatnie o czym myślałem to komp, a co dopiero RP. Tak czy siak chciałbym wrócić do gry, tym bardziej jeśli mam okazję na zagranie czegoś ciekawego.

Imię i nazwisko postaci: Cassius Arceneaux
Numer konta postaci: 1852434336
Przynależność: - ERROR -
Numer konta menadżera: - ERROR -
Kontrakt zawarty z menadżerem: - ERROR -

 

Edytowane przez kage-
Zazi, _wiktor, greatking i 5 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Pierwsze dwa tygodnie po powrocie do żywych nie należą do najprostszych... tym bardziej, jeśli pod uwagę wziąć takie incydenty jak kilka samobójstw w najbliższym gronie. A co dopiero w sytuacji, gdy podobna sytuacja ma miejsce drugi raz. Cassius cały ten czas zadaje sobie niezliczoną ilość pytań, takich jak "Czemu to się stało? Może to ja się ku temu przyczyniłem? A może... po prostu nie znaczyłem dla nich tyle, ile myślałem?". W międzyczasie, zbaczając z ścieżki własnych rozterek życiowych i nagrywek u boku Suzanny (@Zazi) chłopak trzymał się blisko swojej męskiej psiapsiółki, którą jest nikt inny jak Seth Dagaard (@samer). Przy okazji wziął udział w organizowanym przez Dagaard'a, jak i Jadena Morrow'a (@Harlem) turnieju BMX na kilka dni przed ich koncertem, gdzie zajął trzecie miejsce spośród wszystkich uczestników. Parę dni później nastąpił dzień wspomnianego koncertu, na którym to Cassius klasycznie zasiadł za sterami perkusji.


44GDfeA.pngLzWdkWb.png












rVOY0m6.png


Po koncercie chłopaków cała grupka wkręciła się w rozmowę z osobami pozostałymi jeszcze po wydarzeniu, a w tym i Neriną "Neri" Aguirre (@Ramorkaa). Po czasie dziewczyna się zmyła, a Cassius ciekawski świata i nieco zmartwiony odnalazł ją po chwili. Tam po krótce zaczęli rozmowę na tematy dołujące dziewczynę, do czego po chwili dołączył się Seth, a z czasem i Jaden. Po całej pogadance Cassius wraz z Seth'em doszli do refleksji, jak i pomysłu by coś wspólnie nagrać - właśnie w tematyce rzeczy... czy też myśli dobijających ludzi na codzień. Ten typ myśli i czynów, o których ci nie mówią głośno w obawie wyśmianie, czy odrzucenie. Na niedługo przed koncertem, jak i po - panowie zakupili opuszczoną budę na mieście, którą potocznie zwą "kryptą". Ta wymagała nieco pracy, jednak po doprowadzeniu jej do stanu używalności w jej dosyć pojemnym podziemiu, poza małym skateparkiem, toną starszego, czy też nowszego sprzętu znajduje się również studio nagraniowe.


UG6JXYn.png


Swoją drogą, Cassius napotkał ostatnimi czasy młodą, początkującą w świecie muzyki dziewczynę - Taelyn "Calveris" Rae (@shuro). Po dłuższej pogadance wyszło, że dziewczyna akurat poszukuję kogoś do własnego kawałka, który w brzmieniu idzie pod rap nawiązujący akurat do cięższych przeżyć i "demonów przełości". Zanim do tego jednak doszło, to Cassius zaprosił Calveris do studia z Sethem, gdzie w trójkę wspólnie obmyślali dalszy plan na pierwszy kawałek duetu pod szyldem SCHIZOBOYS. W pierwszych etapach na przestrzeni kilku dni Seth wzbudził swoje korzenie producenckie i wpadł na kilka pomysłów, które w czasie tych paru dni stworzyły finalny produkt. Produktem tej pracy i kilku spalonych blantów był pierwszy ich kawałek o tytule "I’m As Fucked Up As I Can Be, Yet Still People Ask Me For Guidence".


GMQVweY.png
8LZUzcQ.png


WHAT'S GONNA BE NEXT? WE'LL SEE... I GUESS?

samer, Sava, shurolation i 6 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Kolejne dni w kalendarzu nie były pełne emocji... chociaż, jeśli by wliczyć do tego pokazywanie czterech liter na koncercie kolegów, zakup grubej ilości środków psychoaktywnych i przewijanie tematu pod następny, a zarazem pierwszy z klipem kawałek od Schizoboys, to.... może jednak? Tak czy siak, po kolei - jak wspomniano, Cassius na koncercie powrotnym Oliver'a Hussler ((@yungg)) wpadł na zabawny według niego pomysł z ukazaniem "księżyca w nowiu" po udanym występie. Co zabawne, o całej akcji na wstępie artykułu napisało Celebrity Preview, z czego Cassius po dziś dzień ma delikatną śmiechawkę. Następnie dwa tygodnie po tym zdarzeniu były dosyć ciche, Cassius spędził większość czasu siedząc wraz z Seth'em ((@samer)) w swojej magicznej norze kminiąc pomysły na następne kawałki. No i wymyślili, dodatkowo wpadł pomysł na pierwszy klip pod szyld duetu, a co za tym idzie nieco więcej pracy zostało w to wpasowane. Dodatkowo na ich stronkę na Lifeinvader wleciało pare zdjęć wykonanych podczas samych nagrywek. Zaś co do mniej pozytywnej strony medalu, to na pewno jednym z większych ciosów w obecnej sytuacji było zamknięcie wytwórni Unsainted Records, co dosyć podłamało na duchu kompana Cassiusa, ale jedno trzeba przyznać - lepiej odejść w blasku chwały, niż na dnie rynsztoku. To z automatu dorzuca kolejne komplikacje, takie jak chociażby dalsza pomoc w rozwoju Suzanny ((@Zazi)). Chociaż... to z kolei może uda się jeszcze rozwiązać? Już mówię o co chodzi! Otóż Seth otrzymał od Pandory ((@Sava)) klucze do wynajmowanego za czasu działania przez wytwórnię sąsiadującego studia - RagnaRock, a z kolei Seth postanowił wepchnąć dalsze życie w ten kącik z pomocą Cassiusa. Chłopak w ten sposób na spokojnie zdoła doszlifować swoje umiejętności przy "centrum dowodzenia" pracując przy okazji z innymi artystami w studiu, a dodatkowo wspomoże to fundusz roboczy pod projekt Schizoboys. A skoro o tym mowa po raz kolejny, to może warto coś powiedzieć? Cassius wraz z Seth'em mają już zamysły na pierwsze wystąpienia Schizoboys na mieście. W planie jest wbicie się na następną edycję WIMI, oraz zoorganizowanie własnego wydarzenia na jakimś skateparku, czy opuszczonym magazynie. Z kolei od prywatnej strony Cassiusa działo się stosunkowo niewiele... ci sami ludzie, miejsca, rzeczy, a nawet godziny... jedyna rzecz, która zdaje się w tym momencie odstawać od monotonnej codzienności chłopaka, to dalszy kontakt z Neriną Aguirre ((@Ramorkaa)). Cassius wpada do niej od czasu do czasu starając się ją wspomóc w wszechobecnej u dziewczyny sytuacji z jej zdrowiem psychicznym. 

 

Co będzie dalej? Kto wie... pożyjemy - zobaczymy.

 

Spoiler

image.png.5cccb1e47a245f5a988e67f8569418f7.png

image.png.ad2b2bf3037f42d46ebe354b65d8e0ca.png

image.png.9502e99ad7ed8563367e8f98b6c45d43.png

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Nie jesteśmy przekonani co do tego, że postać prowadzona jest w konsekwentny sposób. W życiu twojej postaci pojawiły się wątki wokalisty, perkusisty, gitarzysty czy producenta, po drodze jeszcze jakiegoś barmana - w tym samym czasie twoją postać dosięgają demony z poziomu zdrowia psychicznego i bóg wie co jeszcze. Trochę za duży mix, a wieloktornie powtarzaliśmy że postacie nie mają być one man army, tym samym odrzucam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin