Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 21.04.2022 w Odpowiedzi
-
STARCIE CARMELDONNY Z NEMESIS (Daily Globe) W Night American Discussions dzisiaj (miało być) o problemach kobiet, dyskryminacji, nierównościach płacowych, a... zakończyło się awanturą pomiędzy Kulture De Betances, która ogłosiła się CARMELDONNĄ oraz Nemesią Chavez , której cięty język (i silna pięść) wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem. Nicholas Conell w dość nietypowej rozmowie o tym co kto komu wkłada w usta, zakończonej przerwaniem programu oraz wejściem ochrony. [BEZ CENZURY] *** NC: Dobry wieczór Los Santos! Przed Wami kolejny odcinek Night American Discussions! Moimi i Państwa gośćmi są dzisiaj Kulture De Betances oraz Nemesia Chavez. Obie są Wam doskonale znane jako kobiety sukcesu. I dzisiaj właśnie o kobietach - przede wszystkim o ich problemach, nierównościach w społeczeństwie, z którymi cały czas muszą się mierzyć. Kulture, czułaś się kiedyś dyskryminowana? KDB: Oh... Hej, przede wszystkim - chciałabym powitać naszych drogich słuchaczy, widownię i fanów. Umm... Czy czułam się dyskryminowana... Oczywiście, że tak, Nicholas. To nie jest tajemnicą, że moja przeszłość zaczęła się na rurce w strip-club poprzez posiadanie Sugar Daddies, sponsorów.. Dlaczego o tym wspomniałam? Ponieważ zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie wypominał moją przyszłość. Mimo, że osiągnęłam w życiu wiele własnymi rękoma, własnym gardłem. Znaczy... Nie tyle co gardłem, a głosem... To wszystko sprawia, że ludzie chociażby potrafią wyśmiać i zazdrościć. Raz spotkałam się z sytuacją, że odmówiono mi współpracy za kontrowersyjny styl bycia. Obrzydliwa dyskryminacja! NC: Nemesia? NCh: Posłuchaj, ode mnie raczej nie usłyszysz gadki o jakiejś mocnej dyskryminacji, nie czułam tego w większym stopniu, niż typowa sytuacja kiedy jakiś redneck nie docenił mojej pięści w klubie. Mogę Ci przytoczyć anegdotę o mojej przygodzie z dyskryminacją co trochę zobrazuje Ci co o tym myślę. Miałam kiedyś sytuację, nie muszę kręcić - byłam grubo naćpana, w moim mieszkaniu były spore ilości narkotyków. Oddział wparował mi na apartament, przeskoczyły mnie cztery zastępczynie, mając totalnie w dupie to, że dławię się własną śliną, a kto zawiózł mnie to szpitala? Facet, jedyny funkcjonariusz tej interwencji. Dla mnie dyskryminacja nie istnieje, jeżeli nie szuka się jej na siłę. NC: Uważasz więc, że Kulture nie była dyskryminowana za swoją, jak to określiła, kontrowersyjną postawę? NCh: Słuchaj, wiem do czego zmierzasz i jakie haczyki zarzucasz. Jeśli pracujesz jak dziwka, to jak ktoś ma Cię traktować? 'Yooo kręcę Ci cipskiem przed twarzą ale szanuj mnie jak damę?' Come on. KDB: Ale... ja sobie wypraszam, bo żadną dziwką nie byłam, okay? Pracowałam jako ekskluzywna striptizerka w jednym z największych klubów w Vice City. Forsa sunęła po moim dupsku, po cyckach. PODKREŚLĘ RAZ - nikt, nigdy nie zobaczył mojego cipska, poza partnerami, z którymi spałam. NCh: Skarbie, sama mówisz o sobie, że jesteś dziwką. KDB: Kochana, ale to jest kreacja sceniczna? NCh: Nie wkładam Ci nic w usta. Jestem wyjątkiem. Posłuchaj mnie, skoro w pracy cenisz swoje ciało na pieniądze, to jak ktoś ma uznawać jakieś Twoje wartości? KDB: Po prostu jestem idealna, a suki chcą być takie jak ja, nie zauważyłaś tego, kochanieńka? NC: Czy Waszym zdaniem istnieją nierówności płacowe na tych samych stanowiskach? Mam tutaj na myśli szczególnie prywatne przedsiębiorstwa, gdzie nie ma pewnego rygoru administracji publicznej. Kulture? KDB: Mmmmm... Powiem tak, Nicholas - osobiście, w branży w której obie pracujemy z Nemesia - raczej tego nie doświadczyłyśmy. Wystarczy zakręcić dupskiem na scenie, żeby Dolary się zgadzały. Odpowiadając na Twoje pytanie raczej każdy pracuje na wypłatę tyle, na ile potrafi. Nie wiem czy płeć ma jakiekolwiek znaczenie. Kobiety od zawsze miały prościej w życiu, Nicholas. Wy, jako mężczyźni jesteście prości - wystarczy się uśmiechnąć, zakręcić pazurem przy szyi, w moment jesteście w naszych sidłach. Powiedziałabym, że to mężczyźni mają trudniej. NCh: Nicky, nie wiem, czy to pytanie do nas ma jakikolwiek sens. Mój zegarek jest wartości dwuletniego dochodu przeciętnego mieszkańca tego miasta. Gdybym pracowała w normalnej firmie to może i była bym w stanie Ci na to odpowiedzieć. NC: Nie urodziłaś się znana i bogata, Nemesia. NCh: Na szczęście miałam zawsze na tyle sprytu i predyspozycji, żeby nie pracować na etacie, Nicky. To komiczne, że nasza trójka zarabia krocie a rozmawiamy o nierównych płacach. Kulture nawet nie wie jak wymówić kwotę na swoim koncie, a co dopiero policzyć saldo po kupnie nowej torebki w Vangelico. KDB: No.. Powiedzmy, że jesteśmy kobietami sukcesu. Z matematyki ZAWSZE miałam problem, ale na liczeniu jeszcze się znam.. Ledwo, bo ledwo, ale znam. NCh: Nie rób takiego dzioba, nie będziemy się całować Karmelku. KDB: Chciałabyś, kochana... NCh: Fishy kiss. NC: Może więc nieco z innej beczki - może Wasze fanki sygnalizują Wam podobną problematykę? KDB: Domyślam się, że moi fani pochodzą z przeróżnych warstw społecznych, ale... Chociaż wiem! Powiem Wam, że raz z czystej ciekawości czytałam DM'y, które trafiają do stricte do SPAMU. Była tam jedna dziewczyna. Która napisała, że chciałaby pójść na studia, ale jest w tragicznej sytuacji finansowej. Poprosiłam ją numer konta i przelałam pięćdziesiąt tysięcy na przysłowiową naukę. Jakby.. Raz na invaderStories mówiłam, że nauka to ważny etap w życiu a ja takiej możliwości nie miałam. Mój ojciec ciągnął mnie siłą, mimo że nie chciałam się uczyć. Jeżeli ktoś chce ode mnie tej pomocy, a ja to zauważę... Sure, wspomogę jak tylko mogę. Nie jestem idealna - nie robię tego na co dzień, ale zdarzy się sytuacja, że wyciągnę pomocną dłoń. Ja tego nie miałam, dlatego moje życie wyglądało jak wyglądało. A Wy co? Uważaliście, że jestem głupia i nie potrafię się wypowiedzieć? Żenada.. NCh: Nooo, brawo Kulture, powiedziałaś jednym ciągiem jakieś pięćdziesiąt słów. W tym jedno trudne, jesteśmy wszyscy pod kurwa wrażeniem. KDB: No i bardzo dziękuję! Poproszę owacje! NC: Nemesia, te same pytanie. NCh:: Moi fani raczej w dźwiękach znajdują ujście swoich negatywnych emocji czy doświadczeń. Nie tworzę muzyki popularnej, a elektronikę klubową i tą mroczniejszą do odsłuchu w domu, więc nie zdarzyło mi się, żeby ktoś sygnalizował mi swoje problemy. Często spotykam się z fanami na ulicach miasta, ale zamienimy kilka słów o muzyce, imprezie, zrobimy zdjęcie i to tyle. Sorry Nicky, w mojej wypowiedzi nie będzie żadnych trudnych słów czy promowaniu się na przelaniu komuś kilkudziesięciu tysięcy dolarów. NC: Wracając właśnie do branży w której się obracacie. Kulture zwróciła uwagę, że w pewnych aspektach kobietom 'jest łatwiej'. Uważasz Nemesia, że kobieta może osiągnąć tutaj coś właśnie dlatego, że nią jest? NCh: To już ciekawsze spojrzenie na sprawę, skarbie, spójrz na Kulture, to idealna odpowiedź na Twoje pytanie. Wszyscy pamiętamy jak kręciła się po klubach z NIKSY przymilając się do każdego sławnego kolesia, kręcąc dupskiem gdzie trzeba przy okazji promując siebie. Sextape leaki, zdjęcia w skąpych bieliznach, piękne uśmieszki i gotowe. Kariera jak marzenie. Jest prościej, bo - o dziwo - muszę przyznać jej rację w tym co powiedziała. KDB: Widzę kochanieńka, że chyba pozazdrościłaś, co? NCh: Posłuchaj mnie, dobrze Ci szło, więc zamknij się. Ja mówię, Ty słuchasz. Ty mówisz, ja słucham. Good girl. O wiele łatwiej kobiecie omamić faceta niż facetowi omamić kobietę, jesteście prostsi do opracowania i bardzo często myślicie fiutem. Dlatego tyle lasek buduje swoją karierę i ogólnie rzecz biorąc content na nagości i kreowaniu się na puszczalską, to się lepiej klika przez rzeszę facetów z jajem zamiast mózgu albo małolaty chcące być BAD BITCH. Geeeez... Ale wywód, nie miałyśmy się obrzucać gównem i drapać po twarzy, Kulture? NC: A teraz zmienimy nieco formułę naszego programu! Kulture i Nemesia zadadzą sobie po dwa, same przez siebie wymyślone pytania. Jesteście na to gotowi? No to jedziemy. Kulture, zaczynasz! KDB: Ouuumm... Nemesia. Tak wiele mówisz o moim stylu bycia, o mojej przeszłości - powiedz mi, nam, widzom - czego najbardziej wstydzi się sama Nemesia? NCh:: Nie jestem tym typem osoby, która wstydziła by się czegoś z przeszłości. Nie mam nic takiego. Pewnie było sporo krzywych sytuacji, ale wszystko doprowadza mnie do momentu, w którym jestem teraz. Wstydzenie się samego siebie to wyparcie siebie, pewien rodzaj braku akceptacji, skarbie. A jak można być szczęśliwym człowiekiem nie akceptując swoich wyborów? KDB: Nicholas, mam zadać drugie pytanie? NC: Teraz Nemesia! NCh: All right... jak widzisz siebie za kilka lat, kiedy blask sceny zgaśnie i gwiezdny pył sławy opadnie? Jak widzisz siebie jako matkę, żonę, kobietę która będzie musiała żyć dla rodziny? KDB: Kochanie.. Po pierwsze - mój blask nigdy nie opadnie, zapewniam. Jestem stworzona do bycia artystką sceniczną. Potrafię zrobić show, którego każdy mi pozazdrości. To dopiero początek - swoją drogą. Pozwolę sobie wykorzystać sytuację i już teraz zapowiem, że nadchodzi moja DEBIUTANCKA, solowa era CARMELDONNA. Latynowskie, imprezowe hity. Wracając do odpowiedzi na Twoje pytanie. Ja... Ja nie jestem urodzoną matką. Korzystam z usług Au Pair, które... NCh: Ty nie masz wykorzystywać okazji tylko odpowiedzieć na moje pytanie. Już zapomniałaś jak brzmiało czy brakuje Ci słów do wypowiedzi po ostatnim wywodzie ze słowem "stricte", które wyczerpało paliwo na cały wieczór? KDB: ...wychowują moje dziecko, drugie jest w drodze. Żoną? Będę cudowną żoną, gdyby było inaczej - Anthony.. Ale nie przerywaj mi Ty wieśniaczko, bo ja Ci nie przeszkadzałam. NCh: Przypomnę Ci, albo zmienię trochę pytanie. KDB: Wracając do odpowiedzi. Anthony by ze mną nie wytrzymał na dłuższą metę.. NCh: Kiedy powiesz Krokowi kto jest prawdziwym ojcem pierwszego dziecka? *W tym momencie Nemesia Chavez skierowała ku Kulture dwa 'fucki' i pokazała jej swój jęzor* KDB: DOBRZE, przypomnij bo widzę, że jesteś jakaś rozgotowana. NCh: Przypomnę. KDB: O BOŻE... A Ty co? Widzę, że jakaś... JAKAŚ popierdolona w oczach się zrobiłaś! *Kulture odpłaciła jej pięknym za nadobne, kierując ku Nemesii środkowy palec* KDB: Pieprzona wieśniaczka, nie masz za grosz KULTURY! NCh: Tieah, mówi to pomnik wartości, brzuchata laska latająca po klubach zamiast zająć się swoim dzieckiem. Zaoszczędzisz drugiemu braku rodzica czy wynajmiesz kolejnych uchodźców do opieki nad bobasem? KDB: Ale kochana, mnie stać na wychowanie mojego dziecka, ja mam od tego ludzi, którzy zajmą się tym lepiej ode mnie! Uchodźców? Ci ludzie zarabiają lepiej niż Ty podczas koncertów! *Nemesia Chavez chwyciła szklankę z wodą, wylała całą jej zawartość na De Betances i rzuciła nią w kobietę* NCh: NIE GRZEJ MNIE TY PODWÓRKOWA KURWO. *Kulture De Betances otworzyła szeroko usta, nerwowo złapała za zapięcie obcasa, które zsunęła ze stopy - cisnęła nim w brzuch Nemesii. Ta złapała się za niego, przekrzykując prowadzącego kończącego program*. NCh: WYPINASZ TO ŚMIERDZĄCE DUPSKO NA LEWO I PRAWO DO BYLE FIUTA, A PÓŹNIEJ TWÓJ KOGUT LATA ZA TOBĄ BO JESTEŚ SŁAWNA I WYCHOWUJE NIE SWOJE BACHORY. NC: Moimi i Państwa gośćmi były Kulture De Betances i Nemesia Chavez! Dziękuję i dobranoc! *retransmisja programu dostępna już teraz. Daily Globe || Nicholas Conell23 polubień
-
19 polubień
-
12 polubień
-
Little Arabia
Elliot i 10 innych polubił temat przez thelordzibi
Arab Americans (arab. عَرَبٌ أَمْرِيكِا lub الأمريكيون العرب) – jak sama nazwa wskazuje, Amerykanie pochodzenia arabskiego wywodzą się z różnych fal imigrantów z krajów tworzących Arab World. Obecnie szacuje się, że prawie 3,7 miliona Amerykanów wywodzi swoje korzenie z kraju arabskiego. Można spotkać ich w każdym stanie, ale ponad dwie trzecie z nich mieszka w zaledwie dziesięciu stanach: San Andreas, Michigan, Nowym Jorku, Florydzie, Teksasie, New Jersey, Illinois, Ohio, Pensylwanii i Wirginii. W metropoliach Los Santos, Detroit i Nowym Jorku mieszka jedna trzecia populacji. Według Arab American Institute (AAI) kraje pochodzenia Arab Americans to Algieria, Bahrajn, Czad, Komory, Dżibuti, Egipt, Irak, Jordania, Kuwejt, Liban, Libia, Mauretania, Maroko, Oman, Katar, Izrael, Palestyna, Arabia Saudyjska, Sudan, Syria, Somalia, Tunezja, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Jemen. Skupmy się jednak na San Andreas, które jest na pierwszym miejscu pod względem ilości Arab-Americans z liczbą ponad 373 tysięcy. Populacja SA, która zidentyfikowała pochodzenie arabskojęzyczne w sondażach spisu powszechnego w USA, wzrosła o ponad 42% w latach 2000-2016. Największa liczba nowych imigrantów arabskich do tego stanu przybyła z Iraku, Egiptu, Syrii, Jordanii i Libanu. Podczas gdy większość populacji Arab World to muzułmanie, większość Arab Americans to chrześcijanie. Co więcej, większość z nich to katolicy. Według Arab American Institute rozkład przynależności religijnej wśród osób pochodzących z krajów arabskich przedstawia się następująco: 63% chrześcijan, 35% katolików (katolicy obrządku rzymskiego i katolicy wschodni — maronici i melchici), 18% prawosławnych (prawosławni wschodni lub prawosławni wschodni), 10% protestantów 24% muzułmanów, 13% innych; brak przynależności. Little Arabia to dystrykt w sąsiedztwie Hawick w Los Santos, za główny teren biznesów związanych z ową społecznością uważa się Spanish Ave. Miejsce to można śmiało nazwać centrum arabsko-amerykańskiej społeczności stanu San Andreas. Znacznie rozrosło się w latach 90. wraz z przybyciem imigrantów z świata arabskiego i jest domem dla tysięcy arabsko-amerykańskich obywateli pochodzących głównie z Egiptu, Syrii, Libanu i Palestyny. Lokalni arabsko-amerykańscy liderzy biznesu zaczęli kupować domy i sprzedawać je arabskim imigrantom. Kupowali także place, biurowce i zakładali nowe firmy. Dystrykt obejmuje sklepy mięsne halal, salony piękności, sklepy jubilerskie, odzież arabską i islamską, biura podróży, piekarnie, restauracje oraz kawiarnie z fajkami wodnymi. Znajdą się tutaj także meczety i kościoły. W 2011 roku Little Arabia stała się ośrodkiem działań arabsko-amerykańskich wspierających falę arabskich rewolucji zwaną „arabską wiosną”. 4 lutego odbyła się demonstracja poparcia dla egipskiej rewolucji, a także seria protestów prodemokratycznych wspierających rewolucję syryjską, 20 października lokalni Libyan-Americans przywitali z radością śmierć Moammara Kaddafiego. Dystrykt ogólnie tętni własnym życiem, podczas procesu Hosniego Mubaraka lokalne restauracje były pełne ludzi przyklejonych do ekranów telewizorów, oglądających transmisję na żywo z procesu do 5 rano. Little Arabia nigdy nie cechowała się wysokim wskaźnikiem przestępczości, prędzej osoby z pochodzeniem arabskim lub imigranci z krajów arabskich mogli czuć się zagrożeni. Arab American Institute i inne grupy zauważyły, że po atakach z 11 września i kierowanej przez USA inwazji na Irak w 2003 r. nastąpił wzrost przestępstw z nienawiści wymierzonych w społeczność arabsko-amerykańską, a także ludzi postrzeganych jako Arabowie/muzułmanie. Aktualnie takie tendencje spadły. Wracając do przestępczości, dystrykt Małej Arabii nie jest miejscem, które boisz się odwiedzić po zmroku. Mieszkańcy są otwarci na ludzi z zewnątrz, a liczne nielegalne działania lokalnych kryminalistów są ukrywane i robione „pod przykrywką”. Mimo wszystko, dość nieskazitelna reputacja sąsiedztwa została dosyć mocno zaburzona w połowie 2021 roku, gdy doszło do zatrzymania Irvina Aldakasha – kojarzonego w półświatku jako Vinnie. 38-latek został zatrzymany pod zarzutem dystrybucji narkotyków (amfetaminy) oraz zlecenie zabójstwa biznesmena z Vinewood – Benjamina Browna. Sprawa nie rozstrzygnęła się na korzyść oskarżonego, Aldakash został skazany na dożywocie mimo, że zawsze ogłaszał się mianem przedsiębiorcy, nie przestępcy. Społeczność Little Arabia potępiła jego działania. Nieoficjalnie mówi się, że jego następcą został Jamie Al Ashqar, który do tej pory nieustannie cieszy się dosyć pozytywną reputacją działając także społecznie w imię arabsko-amerykańskiego community. _________________________________________________________________________________________ Projekt Little Arabia to głównie projekt community. Częścią tego community jest organizacja przestępcza, która będzie działała jak mob. Ale od początku. Zacznę od community. Little Arabia ma być też miejscem dla osób, którzy chcą grać zwykłych cywili, przedsiębiorców, działaczy społecznych, kogokolwiek – możesz grać nawet gościa z LSPD. Najważniejszy jest fakt, by twoja postać miała arabskie pochodzenie (jakie chcesz, może być Liban, może być Egipt czy Syria, wybór jest duży). Chcę tu stworzyć fajne miejsce do gry – i dla osób, którzy chcą tworzyć tą społeczność charami lokalnych biznesmenów czy po prostu zwykłych mieszkańców co wpadają na sziszę do baru i dla osób, które chcą wiązać swoje działania z półświatkiem przestępczym. Jeśli masz pomysł na biznes/projekt, który pasuje do arabskiego klimatu to też super, pomożemy nawet z zorganizowaniem czegokolwiek potrzebujesz. Współgrajmy - nie ważne jakie mamy postacie, to prowadzi do ciekawych wątków. Jeśli boisz się grać cywila na terenie, na którym działa organizacja przestępcza to tutaj nie masz czego się bać, nikt nie będzie terroryzowany, często IC nawet nie zauważysz, że masz do czynienia z przestępcą – chcemy grać dosyć „po cichu” nielegalną działalność. Mamy w planach stworzenie kilku ciekawych biznesów, które rozruszają okolicę i pozwolą też na rozrywkę ludziom z zewnątrz. Co do organizacji przestępczej. Ogólnie grając rp – nie ważne czy już tutaj w GTA 5 czy jeszcze wcześniej na platformie samp moje skojarzenia z ludźmi, którzy grali Arabów były mocno negatywne. Pomimo tego, że San Andreas = California gracze utożsamiali takich ludzi z graniem terrorystów, odwalaniem czy graniem jakiegoś klimatu imigrantów siedzących w miastach europejskich pokroju Berlina. Los Angeles to nie Berlin, nie będziemy tutaj grać imigrantów w Gucci co robią drill na blokach. Zacznijmy od tego, że chcemy w ogóle odejść od gry imigrantów, gramy Arab-Americans, postacie, które już urodziły się w USA. Nie gramy też żadnych terrorystów, jak wspomniałem wyżej, większość osób w USA z korzeniami arabskimi to chrześcijanie. Podkreślę to jeszcze raz, gramy Amerykanów z korzeniami arabskimi. To jak ktoś będzie związany z korzeniami to indywidualna sprawa – jeden gracz może grać kogoś kto stara się jakoś pamiętać o kulturze arabskiej, jest muslimem i przestrzega ramadan, a drugi gracz może kreować postać, która ma w sumie wyjebane w swoje korzenie i jedyne co ją łączy z światem arabskim to arabskie nazwisko. Możliwości gry jest multum, grunt żeby wszystko było bez rp'owych stereotypów nt. takich charów i z wyczuciem dobrego smaku. Sama organizacja ma w zamyśle działać cicho, często kryjąc się za legalnymi biznesami, działaniami społecznymi dokonując różnych przekrętów. Nie oznacza to też, że każdy będzie grał gościa w białych rękawiczkach. Ludzie od brudnej roboty też się znajdą, młodzi dilerzy też ale po prostu nie robimy z Little Arabii drugiego Compton czy ogólnie rzecz biorąc miejsca rodem z South Central. Handel narkotykami, lekami (na leki mamy już pewien pomysł ale nie chcę go teraz ogłaszać), przekręty finansowe, nielegalny gambling etc. - to póki co przykłady z brzegu, chcemy się rozruszać IC. W zamyśle mam jednak żeby każda postać była od czegoś i zajęła się swoim sektorem, nie chcę mieć pustych, zapychających skład person. Cały projekt community ogólnie jest wzorowany na prawdziwej Little Arabii z Californii, staramy na maksa wpasować się w klimat, wszystkie dane z aplikacji też są prawdziwe – w większości bazowane na Arab American Institute tylko California jest zmieniona na SA. Jeśli chcesz pograć w projekcie – nie ważne czy cywila czy przestępcę a nie wiesz jak się za to zabrać to wpadnij na discorda po wskazówki. Discord u mnie na pw: thelordzibi#2412 Skład: ja, dziku, verevi, patixia, ruskiefajki, vibekiller, boxidro, malik_smietana, krecik, robson + pretendenci i osoby grające cywili w community Spot Little Arabia: BIZNESY ZWIĄZANE Z COMMUNITY: JANN - SHISHA BAR & RESTAURANT11 polubień -
Los Santos Outfit
ODB i 9 innych polubił temat przez dorian_patterson
"Anthony Horwitz to biznesmen izraelskiego pochodzenia, właściciel salonu samochodowego oraz dziupli która znajduje się na tyłach biznesu. Jest to fabularna postać dla której pracuje m.in. Walter Provenzano wraz z Henry Delucci."10 polubień -
10 polubień
-
9 polubień
-
8 polubień
-
7 polubień
-
Bukmacher (ang. Bookmaker, od book – zakład i make – robić) – osoba lub instytucja zajmująca się przyjmowaniem zakładów pieniężnych przed zawodami wielu dyscyplin sportowych takich jak piłka nożna, hokej na lodzie, koszykwka, piłka siatkowa, tenis, tenis stołowy, boks, szachy, skoki narciarskie, wyścigi samochodowe, kolarstwo, wyścigi konne, biegi lekkoatletyczne, snooker, baseball, itd lub w ich trakcie. Są przyjmowane również zakłady dotyczące wydarzeń społeczno-politycznych (np. wyników wyborów, referendów). Popularne wśród graczy są także zakłady na sporty elektroniczne oraz sporty wirtualne, czyli generowane komputerowo wydarzenia sportowe. SevenBet Bookmaker - mały licencjonowany zakład bukmacherski z wieloletnią tradycją, w nowo ulokowanym miejscu stacjonarnym na rogu ulicy Strawberry Avenue a Innocence Boulevard. Przewlekła choroba oraz brak męskiego potomka zmusiło pierworodnego właściciela (Gottfried Walser - starszego, szwajcarskiego imigranta) wystawienie swojego zakładu na licytacje. Znak towarowy wraz z początkiem roku został oficjalnie przejęty przez byłego właściciela (James Trevisani) Według plotek w Downtown można się dowiedzieć, że nieoficjalnym właścicielem zakładu był jego syn Patsy. W ostatnich dniach, po dłuższym zatrzymaniu działalności, niejaki Anthony Fratto kojarzony jako lokalny inwestor oraz makler na Strawberry. Przejął zakład bukmacherski po wcześniejszym znanym oficjalnie właścicielu James Trevisani a sam zakład zmienił lokalizację z Down-Town OOC Cześć, przychodzę z aplikacją na zakład bukmacherski, który działał prężnie już pod skrzydłami organizacji Los Santos Outfit Po wcześniejszym incydencie i zamknięciu zakładu dla byłego właściciela. Doszliśmy do wniosku, iż nie ma sensu aby otwierać nowego zakładu bukmacherskiego ponieważ IC nie było podłoża aby zamknąć zakład oraz lepiej wyjdzie, gdy kolejna osoba z kręgu organizacji go przejmie. Jest to kolejny biznes, który działa pod organizacją Los Santos Outfit po przerwie, który ma na celu polepszyć naszą wspólną rozgrywkę jak i rozwinąć horyzontu organizacji oraz lokalnej społeczności. Aby dać jeszcze bardziej życie okolicy Strawberry i graczom grającym w tamtejszym rejonie. Zakład bukmacherski, otwiera wiele nowych ścieżek nie tylko dla graczy z organizacji, a dla każdego na serwerze. Możliwość zakręcenia się przy tamtejszej społeczności czy cwaniakach, albo spróbować swojego szczęścia, obstawić kupon i liczyć na duża wygraną. Mamy pomysł, aby tak jak było to wcześniej, była możliwość obstawiania walk w federacji VFF i wiele więcej z biegiem czasu. Credits - Wiktor, ja5 polubień
-
004. STARCIE CARMELDONNY Z NEMESIS | NAD
zwyrodnialec420 i 4 innych polubił temat przez Diego
***Diego podobało się wystąpienie Nem' w biżuterii o łącznej wartości - całej garderoby Kulture. **5 polubień -
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
4 polubienia
-
**Carmella B mimo kontrowersji jest zadowolona z udanej zapowiedzi nadchodzącej ery muzycznej. Czyta artykuł w wannie, gdzie zmywa pozostałości 'po bitwie' spodowanej przez Nemesia Chavez.** **W duchu lubuje się w pikanterii od NEMESIA. Zamierza z nią wyskoczyć na potajemnego drinka.**4 polubienia
-
[Biznes/Gastronomia] PinUp Bar
Guitar_Hero i 3 innych polubił temat przez Najarana_Gaja
4 polubienia -
**1.Kamera winnicy dostrzegła czarne Speedo nadjeżdżające ok. 30 min przed przyjazdem ciężarówki. Zaparkowało one niedaleko przy drodze a gdy Mule przejeechało obok natychmiast Van zaczął śledzić kierowce PostOP. Kamera zamontowana z przodu Mule zdołała uchwycić w chwili podąrzania za Speedo całą rejestracje. Napastnicy byli zamaskowani przez co rozpoznanie ich twarzy było dla śledczych niemozliwe.** Po sprawdzeniu rejestracji w systemie śledczy mogli ustalić iż kolor oraz rok produkcji pojazdu zarejestrowanego na te tablice różnią się od tego z nagrań. Dodatkowo, jeśli śledczy zagłębiali się bardziej w temat auta, zostali poinformowani że właściciel tablic zgłosił ich kradzież kilka dni temu.** **2.Kierowca złożył konkretne zeznania. Śledczy mogli się dowiedzieć że razem napastników było czterech. Kierowca zdołał rozponzać w ich głosie obcokrajowy akcent, zapewne Europejski. Szczególnie napastnika który siedział na pasażerce kobieta mogła opisać dokładniej. Trochę wyższy, melodyjny i donośny głos - w kabinie można było znaleźć brudne ślady butów. Kobieta dokładnie opisała trasę którą jechała, od momentu opuszczenia portu aż do miejsca gdzie sprawcy ukradli ładunek. Wpierw kierowca myślał że to przypadkowy napad rabunkowy, lecz sprawcy przekazali jej karteczkę z odręcznym pismem na której były napisane cztery numery - identyfikatory pudeł które zawierały sprzęt Digibyte. Kobiecie nakazano wyciągać pudła z środka wozu, które potem napastnicy ładowali do Vana. Kobiecie zaproponowano pieniądze po tym jak wyżaliła się iż straci pracę, jednak nie przyjęła ich. Kobieta oprócz tego wymieniła informacje która w jej oczach była dziwna jednak jej zdaniem niezwiązana z sprawą: "Wiecie, zwykle jeżdżę jedną i tą samą trasą. I tym razem tak miało być, lecz jeden z pracowników Jetsam przekazał mi dokumenty z nową trasą. Mówił że zmienili ją z powodu korków na drodze. Dosyć dziwne bo po rozmowie z szefem gdzie tłumaczyłam mu że na mnie napadnięto, to twierdził że trasa była wolna bo sam nią jechał." **3. Z kamer Mule oraz zeznań kierowcy śledczy mogli ustalić tą trase: Gdy doszło do wypadku ((czerwony krzyżyk)) Speedo razem z Mule podążali na północ i zjechali na ubitą drogę, z dala od ruchu drogowego ((niebieska trasa)) do miejsca gdzie rozładowali towar ((niebieski krzyżyk)). Póżniej kierowca widział jak podążają drogą na południowy wschód. Dlaej śledczy mogli dostać nagrania z kamer drogowych które zarejestrowały dalszą trase Vana ((zielona trasa)) aż do miejsca gdzie Van opuścił drogę, zjeżdzając na teren niemonitorowany ((zielony krzyżyk)).** **4+5. Na Mule nie znaleziono odcisków palców. Sprawcy unikali kontaktu z pojazdem i byli wyjątkowo ostrożni, starając się uniknąć zostawiania zbędnych śladów jak i używania broni palnej którą jedynie zastraszali kierowce oraz ws. mężczyzne który brał udział w wypadku z Mule. Jedynie ws. ślad buta w kabinie oraz karteczka z identyfikatorami paczek został/a pozostawiony/a.**4 polubienia
-
4 polubienia
-
[Lifeinvader]Kelly Love uprowadzona i pobita
Łest i 2 innych polubił temat przez Bestia z Warszawy
**Jefferson, obejrzawszy całe nagranie poczuł satysfakcję wynikającą z widoku obitej celebrytki. Podzielił się swoimi odczuciami w komentarzach. **3 polubienia -
Wstępne śledztwo ujawnia, że e-mail faktycznie jest fałszywy ponieważ wiadomość nadano z innego mailservera, niż oficjalnie ma to miejsce ze strony lifeinvader. Od administratora serwera pocztowego można by uzyskać adres IP nadawcy, jednak sprawcy korzystali z sieci TOR, zatem logowali się przez serwer proxy. Administrator również może przekazać adres portfela krypto walutowego, z którego zapłacono. Portfela użyto jedynie do dwóch wspomnianych transakcji, a śledząc historię przelewów agenci dotrą do mixera, który miesza wpłacane środki między adresami uniemożliwiając dalsze śledzenie przepływu waluty. Agenci ustalili, że Conan Finch nie jest odosobnionym celem, takie wiadomości wysyłane były do kilkunastu osób, z tego samego mailservera, w tym Kulture De Betances, Ayumi Amaya i innych celebrytów z LS, ale nikt oprócz niego nie nabrał się na wiadomość. Wiadomości wystosowane były pomiędzy 14, a 16, wysyłane jedna po drugiej, wyklucza to jednak działanie skryptu, który masowo wysłałby wiadomości w jednej chwili. Same wiadomości wysłane z konta Fincha do Kelly Velez wskazują, że sprawcy wiedzieli na temat swoich ofiar wystarczająco dużo by bez wzbudzania podejrzeń przyszłej porwanej umówić spotkanie. Nie da się bezpośrednio dotrzeć do sprawców tym sposobem, można co najwyżej ustalić, że sprawa jest lokalna, a osoby zaangażowane pochodzą z Los Santos lub okolic.3 polubienia
-
3 polubienia
-
[Biznes/Gastronomia] PinUp Bar
Marceliuszeq i 2 innych polubił temat przez empero
3 polubienia
