Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 04.03.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
21 polubień
-
**Dnia czwartego marca na oficjalne streamingi Babykidgrindin' wpłynął nowy utwór "I need Loyalty" Który jest dobrze nagrany w jakości studyjnej i wyprodukowany przez zephyra durdena, początkującego producenta w świecie muzyki - głos artysty w piosence jest dosyć przymulający oraz spokojny co może świadczyć w jakim stanie nagrywał to raper, w tekście opowiada skąd się wywodzi i że jest z tego dumny mimo że opuścił te miejsce dla lepszego życia oraz nie boi się wrzucać agresywniejszych barsów nie mających uderzyć w nikogo, utwór nazywa się "I need Loyalty" Ponieważ sam raper potrzebuje kogoś kto będzie wobec niego lojalny oraz będzie przy nim w ciężkich dniach które spotykają go w życiu, opowiada również o zmarłej babci która go wychowała czyli świadczy o tym to że raper wychował się sam z babcią która starała wychować się go na dobrego człowieka.** Tekst tu i tu TEKST: Rozgrywka: Wydatki: Promocja: Informacje dla opiekunów:16 polubień
-
**Wieczorem we wtorek na wszystkie portale streamingowe i na kanał Abyssal Ghouls pojawił się długo wyczekiwany kawałek Oscarville pod tytułem "5150". Numer ten był zapowiadany już od jakiegoś czasu na jego socialach. Został również opublikowany snippet tego kawałka na LifeInvaderze Oscarville, gdzie pierwszy raz można było usłyszeć właśnie ten kawałek. Owy numer był rozpowszechniany głębiej w mediach przez resztę członków kolektywu Abyssal Ghouls oraz przez niektórych członków Pretty Boys Mansion. Tekst nie odstaje od innych utworów tego artysty, są w nim przewijane takie tematy jak narkotyki lub bronie - a najbardziej jest przewijany temat 5150. Ten track jak prawie za każdym razem został wyprodukowany przez Lil Jay z Pretty Boys Mansion (@kudlatysosa). Sam mix/mastering tracku ma nałożony na siebie mocny distortion, który podbija leveling ogólnego numeru i jego surowość.** Odgrywki: Promocja: Wydatki: Informacje:14 polubień
-
[04.03.2025] Buried Sleeper - Lost Dreams
MilaKropeczka i 13 innych polubił temat przez Zakrzok
**Późnej nocy 4 marca na platformach streamingowych pojawił się kolejny utwór "Lost Dreams" po wcześniejszym "Fading" pod wykonawcą "Buried Sleeper", inaczej znanym jako Nicholas Harmon z The Rearview Lovers. Piosenka została rozegrana parę razy, na Open Mic w Distortion oraz na kilku mniejszych koncertach zespołu, gdzie to Nicholas miał miejsce na swój solo utwór. Od tamtego czasu tekst został nieco zmodyfikowany. Całość została nagrana za pomocą Zoom H6 - dyktafonu znanego przez artystów do rejestrowania dźwięków w plenerze** **Na samym nagraniu można usłyszeć w tle żyjące miasto, jego dźwięki jak i jedynie gitarę oraz wokal Nicholasa, nic więcej. Głos sugeruje, że zostało to nagrane w miejscu z delikatnym echem** PIOSENKA (Z TEKSTEM W FILMIKU) TEKST WYDATKI ODGRYWKA PROMOCJA OOC14 polubień -
Ferris ''swerrvo'' Kaiser
moneymitch i 13 innych polubił temat przez Serwusik
FEBRUARY 2025 - CATCH, OR GET CAUGHT ** Luty przyniósł kolejne potwierdzenie, że styl Swerrvo ma swój własny vibe – Solana Woods wspomniała go w swoim tracku. To jasny sygnał, że jego charakterystyczne brzmienie i styl wyróżniają się na scenie i przyciągają uwagę nie tylko fanów, ale i innych artystów. Nie można też pominąć premiery "MILLIONDOLLARMOVES" – klipu wyprodukowanego przez Juniora, który odbił się szerokim echem. Wizualnie i koncepcyjnie projekt pokazuje, jak COURAGE buduje swój świat, a social media zalały posty związane z tym wydaniem. To nie tylko muzyka, to manifest tego, jak wygląda sukces, kiedy jest robiony na własnych zasadach. Swerrvo zaznaczył też swoją obecność na charytatywnej gali Paulo Rodrigues x Animal Rescue Foundation, gdzie nie tylko zagrał koncert, ale też przekazał anonimowy donate od chłopaków z CASHRULESGAME. W trakcie wydarzenia wspomniał o śmierci Baby Sha, co nadało całej sytuacji dodatkowy emocjonalny wymiar. Ta strata była bolesna, ale pamięć o nim pozostaje żywa. Na froncie muzycznym CRG wciąż dokłada kolejne cegiełki. Swerrvo połączył siły z Juniorem na numerze "STOP THE MADNESS", który pojawił się także w trailerze do nadchodzącego krążka Leopolda. To mocny statement – COURAGE trzyma się swojego kierunku i nie daje się rozproszyć żadnym szumom. Luty przyniósł też premierę najbardziej osobistego, ale jednocześnie najbardziej kontrowersyjnego numeru "FUCK YO LOVE". Track nie tylko uderza emocjami, ale też jest sneakdissem na Malie Yo Parris, co odbiło się szerokim echem. Swerrvo nie gryzie się w język – jeśli ktoś gra nieczysto, musi się liczyć z odpowiedzią. W międzyczasie pojawiły się też mocne ruchy na scenie – fotka Swerrvo z Farushem Bojaxhiu wywołała spekulacje o potencjalnej współpracy, a chwilę później sam Farush oficjalnie potwierdził, że Swerrvo pojawi się na jego krążku. To kolejny dowód na to, że COURAGE nie tylko robi swoje, ale też przyciąga uwagę artystów spoza swojej strefy. **14 polubień -
Farush Bojaxhiu alias lilma
Vesa i 13 innych polubił temat przez niedostepny.
Zaraz po nagraniu teledysku dla Trench Baby & Tip Toe do On My Brother wyprodukował i zrealizował kolejny kawałek JR. pt ,,Stop The Madness" z Swervo na featuringu. Singiel jest pierwszą zapowiedzią projektu rapera, albumu na którym lilma być może będzie drugim producentem? W międzyczasie ukazało się EP od Jaden Morrow nazywające się ,,Paranoia" , lilma choć wyprodukował jeden kawałek to znalazł się w creditsach po projektem razem z Dominic Doyle który wyprodukował zaś tych kawałków trzy. Wyprodukował ,,F**K YO LOVE" od SWERVO, kawałek w którym swervo otwiera się na temat zawodu miłosnego, rozczarowań i decyzji, które musiał podjąć, by iść naprzód. Flow swervo, pełne chłodnej pewności siebie, prowadzi przez historię, która dla wielu może być aż za bardzo znajoma. Najbliżsi artysty mogą łatwo skojarzyć "FUCK YO LOVE" z imieniem Malia Yo Parris jego niedoszłą kobietą. Choć swervo nie wymienia jej bezpośrednio, przekaz utworu pozostawia mało wątpliwości. To subtelny, ale mocny sneakdiss, który pokazuje, że pewnych rzeczy się nie zapomina. Nie można oczywiście zapomnieć, że w ostatnich tygodniach był na celowniku wielu osób przez swoją wpadkę, a chodzi dokładnie o jego numer sprzed miesiąca gdzie między wersetami użył zwrotu "czarnuch" samemu będąc białym jak śnieg. Sprawa szybko nabrała tempa przez portale społecznościowe, gdzie na przykład taka persona jak Marquis North podczas komentarzowej dyskusji wprost nazwał lilma rasistą, oznaczając również ironicznie profil wytwórni, pod którą podpisany jest artysta. Całość skończyła się tymczasowym zablokowaniem konta lilma i Mayhem Percy, którzy później wdali się w głębszą dyskusję. Artysta spod szyldu Eternal Atake bez wątpienia stracił w oczach swoich słuchaczy przez użycie nieodpowiedniego zwrotu ale czy to przełożyło się z kolei na ciszę ze strony Serba? Hucznie zapowiadane LP "IM ASSHOLE" intro i kawałkiem zostało odstawione w kąt po aferze? Okazuje się, że fani mogą spać spokojnie, ponieważ 16 lutego na wszystkich platformach streamingowych ukazał się utwór pt. "GRANDS & CLAMS" który jest trzecim kawałkiem z nowego projektu producenckiego. Spontanicznie podjął się nagrania teledysku do Headache od Sethulous z Diego OVD na featuringu. Co ciekawe w creditsach kawałka odpowiedzialne za teledysk jest ma&ma studio. Czuwał nad przebiegiem pracy najnowszego albumu Maxine Koci, produkując na nim takie kawałki jak X, Breath, Grave, Wanna understand, Break my heart, It's not fair, Eternal Fear, Hurt me i Ruin your life. LP - to zdecydowana mieszanka popowych brzmień, tych szybszych oraz tych wolniejszych, które są niesamowitym kontrastem "pewnej siebie" osobowości Maxine, między tą delikatniejszą odsłoną wokalistki, która bywa również niesamowicie emocjonalna na płaszczyźnie swoich osobistych odczuć czy doznań. A co ciekawe jedynym gościem, który pojawił się na krążku, jest lilma - ponieważ Maxine Koci nie zdecydowała się na większą ilość featuringów na wydawnictwie. Został nominowany na wydarzeniu Celebrity Awards w owych kategoriach - Debut Of The Year, Best Music Collab / Feat Of The Year (jako featuring razem z BbyKayla na kawałku Shake Sumn z ostatniego albumu Kayes), Best Rap & R&B Artist Of The Year, Best Album Of The Year i Best Producer Of The Year z czego wygrał ostatnią nominacje a zdjęcie ze statuetką wrzucił już do sieci.14 polubień -
W godzinach wieczornych, na granicy nocy producent lilma odpalił livestream na platformie Kick ze swojego studia. Na ekranie pojawił się w luźnym, domowym wydaniu wraz ze szklanką szkockiej i paczką papierosów w tle a całość miała totalnie swobodny vibe. Nic na siłę, nic wymuszonego tak jakby wszedł na Discorda pogadać z ziomkami. Chwilę po starcie transmisji czat zaczął wypełniać się pytaniami i wiadomościami od widzów. Lawina komentarzy momentalnie zalała ekran, a artysta przewijając je wzrokiem uśmiechnął się do siebie. Widać było, że cieszy go taka interakcja, na luzie i bez presji, po prostu rozmowa z ludźmi, którzy szczerze interesują się jego twórczością. Starając się nikogo nie pominąć, odpowiadał na większość pytań, dorzucał swoje przemyślenia i co jakiś czas rzucał pozdrowieniami do tych, którzy pisali swoje nicki na czacie. Farush Bojaxhiu w międzyczasie puścił na monitorach studyjnych przedsmak jego nowej paczki z beatami. W pewnym momencie jeden z moderatorów czatu pomógł producentowi przypinając na chwile pytanie od użytkownika TylerWavyy, a jego treść brzmiała następująco: Jak się przygotowywałeś na celebrity awards? Miałeś przemowę w głowie, czy wszystko na spontanie? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Przemowę? Nah... to nie w moim stylu *siorbnął alkoholu ze szkła* chociaż przed kategorią producenta roku pomyślałem sobie hej... a co jeśli wyjdę i nie będę wiedział co powiedzieć i wyjdę na kretyna? No ale że kretynem jestem od urodzenia to stwierdziłem, że idę na żywioł... to co powiedziałem wymyśliłem po odebraniu statuetki i chyba wyszło dobrze. Moderacja odpięła komentarz użytkownika TylerWavyy i zaraz przypięła nowy od LunaBae7 o treści: Co czułeś kiedy wyczytali twoje imię? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Stresu może nie czułem... czułem trochę strach, że gdzieś się wyjebie i mnie sfotografują *podeśmiał się* a tak to dumę bo tamten rok był cholernie ciężki... multum pracy i wiele nieprzespanych nocy ale się opłaciło i mam te statuetkę u siebie na półce. Moderacja odpięła komentarz c LunaBae7 i zaraz przypięła nowy od GandolfiniLover o treści: Myślałeś, że masz realne szanse na wygraną, czy byłeś totalnie zaskoczony? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Byłem świadomy, że to jest bardzo możliwe bo jednak zasłużyłem na to *przysunął pod nos popielniczkę a następnie rozpalił papierosa* wystarczy spojrzeć na to ile albumów wyprodukowałem na przestrzeni kilku miesięcy a co dopiero całego roku. Producent dał znać moderatorom, że sam chce teraz wybrać pytanie spośród czatu. Przybliżył się do ekranu z papierosem a następnie przeczytał pytanie od użytkownika st90 o treści: Jak wygląda twój typowy dzień? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Mój dzień...? *strącił część popiołu do popielniczki* Ostatnio miałem wrażenie, że każdy jest taki sam, dosłownie. Wstawałem rano, brałem prysznic i pędziłem od razu na Eternal do studia by porobić poprawki do albumu Maxine i pokończyć miks wokali do swojego albumu... teraz jest luźniej ale zaczynam się nudzić. Farush Bojaxhiu odbił od biurka i podszedł do drzwi by odebrać McDonalda którego zamówił przed odpaleniem livestream. Moderacja w międzyczasie przypięła komentarz od użytkownika kuba10 o treści: Zrobisz naleśniki? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Teraz jestem na śmieciowej diecie... *wcina nugets i zapija cola* a poza tym ostatnio musiałem wyrzucić patelnie po zrobieniu dwóch naleśników. Moderacja odpięła komentarz kuba10 i przypięła kolejny od użytkownika AMacho99 o treści: Kiedy zdałeś sobie sprawę, że to idzie w dobrą stronę? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Huh... *przełknął gryza burgera* na koncercie w Ethereal Grounds Arena, tym ostatnim z Heavy Heaven World Tour... kiedy spojrzałem na moją drużynę z Eternal Atake bo zdałem sobie sprawę, że jestem w miejscu o którym śniłem a ludzie którzy obok mnie stoją grają ze mną do jednej bramki. Shout out dla całej wytwórni. Moderacja odpięła komentarz AMacho99 i przypięła kolejny od użytkownika CaliSunset o treści: Jak reagujesz na hejt? Starasz się go ignorować, czy zdarza ci się odpowiedzieć? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Staram się mieć to gdzieś ale jestem tylko człowiekiem i parę słów za dużo potrafi przebić nawet najgrubszą skórę. Najważniejsze by ignorować słowa randomów z neta którzy na co dzień męczą się w życiu a odreagowują na zdrowiu psychicznym innych osób. Czy mi się zdarzy odpowiedzieć? Chyba nie muszę gadać za co dostałem bana na lifeinvader... Moderacja odpięła komentarz CaliSunset i przypięła kolejny od użytkownika SerumvstGod o treści: Czy sława zmieniła twoje relacje z przyjaciółmi? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Trochę tak, bo życie się zmienia i priorytety też. Ale ci prawdziwi zostali i to jest najważniejsze. Moderacja odpięła komentarz SerumvstGod i przypięła kolejny od użytkownika ObiLanceworth o treści: Masz jeszcze czas na normalne życie, czy ciągle coś się dzieje wokół ciebie? Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Co to jest normalne życie? *wsunął resztki do papierowej torby z McDonald śmiejąc się pod nosem* Jeśli przez normalne życie rozumiesz oglądanie rodziny soprano do 3 w nocy i zamawianie pizzy na imię Steve, to tak, mam. Farush Bojaxhiu położył torbę od śmieciowego żarcia gdzieś w niewidocznym dla kamery miejscu, wraca do czytania czatu. Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Ciągle o mnie, a wy? Kogo w ogóle byście chcieli na przyszłym krążku producenckim? Tak... zapowiadam będzie trzeci *przysunął pod nos popielniczkę a następnie rozpalił papierosa* im asshole to tylko przystawka... a ja wiem, że potrzebujecie solidnego mięsa. Farush Bojaxhiu mówi (mikrofon): Apropo im asshole... zaraz wam puszcze snippet kawałka Maxine i Mikayla, streamujcie to... i bądźcie gotowi to wrzucać na social media bo czuje, że to będzie pieprzony viral... *w międzyczasie na drugim monitorze odpala projekt Maxine Koci & BbyKayla - just lay back * W pewnym momencie lilma odsunął się lekko od biurka, przeciągając się leniwie, jakby chciał zbudować napięcie. Na czacie zaczęły pojawiać się emoji, widzowie wyczuli, że zaraz usłyszą snippet kawałka dwóch rozpoznawalnych Kobiet. Po chwili wstał, poprawił koszulkę a potem teatralnym ruchem pochylił się nad biurkiem i z namaszczeniem kliknął spację. Cisza trwała zaledwie ułamek sekundy, zanim głośniki wypełniły pierwsze nuty niepublikowanego jeszcze kawałka Maxine Koci & BbyKayla – Just Lay Back. bez wyceny, dla zajawki i z nudów13 polubień
-
Khyree "🅱️a🅱️ykidgrindin" Ross🎵🎱
Jumbolino i 11 innych polubił temat przez straightouttala
Luty 2025 roku dla chłopaka był niesamowitym miesiącem mimo że nic nie wydał, nie zrobił też dużo ruchów oprócz zapowiadania piosenki "I need Loyalty" Która pojawi się niedługo w sieci, nie dawno stracił swoją babcie co przytoczyło mu sporo problemów psychicznych, nawiązał kontakt z takimi raperami jak Naybaagkuy40 ( @mighty ) oraz Da Rollin Demon ( @Martinnn. ) Z którymi znał się już wcześniej ale prawdopodobnie w większości czasu nigdy nie widziano ich razem, zrobił się bardziej aktywny na swoim koncie na Lifeinvander wstawiając tam różne posty czy zdjęcia gdzie ciągle promował tą jedną piosenkę którą nie dawno nagrał z Zephyr Durden ( @Yanke ) o czym poinformował że jest na studio session wraz z nim, co mogło świadczyć o pozytywnym nagraniu piosenki, poznał również Dantrell Llorente aka lil tres ( @Gracjan ) z którym również się znał trochę wcześniej, ale teraz poznał go bliżej i stał się razem z nim ziomkami, tak samo jak trenchbaby ( @rodeo ). Chłopak ma w planach nawiązać kilka współprac po wydaniu piosenki w czym pomaga mu jego przyjaciel P.N, został również zaproszony do projektu Barcode 64 czyli one-take freestyle gdzie trzeba nawinąć 64 bars i pokazać się jak najlepiej, oraz pokazać swój talent jaki się ma. (To nie podsumowanie, zwykłe info)12 polubień -
The G Spot – kultowy strip klub, który na stałe wpisał się w nocne życie Mission Row i stał się jego nieodłącznym symbolem. Założony przez rodzeństwo Brady, dziś prowadzony przez główną właścicielkę Briari Brady. Stanowi przestrzeń, gdzie sensualność przenika się z muzycznym uniesieniem, tworząc atmosferę, której nie sposób podrobić. Choć Movement 335 na pewien czas zniknął z radarów to jego powrót ponownie wprawił w ruch ulice Mission Row, nadając im świeży puls. Wraz z jego odrodzeniem zapadła decyzja o reaktywacji tego, co niegdyś stworzył 335 Staller – lecz w nowej odsłonie, pod nową nazwą. The G Spot to teraz coś więcej niż klub, więcej niż biznes. To miejsce o podwójnej naturze – z jednej strony fasada dla działań, o których mówi się szeptem, z drugiej – punkt spotkań tych, którzy rządzą sceną. Przestrzeń, która wykracza poza zwykły lokal – to filozofia nocnego życia. Litera „G” w nazwie ma wielowymiarowe znaczenie: G jako „spot” dla G’s – wyższe sfery, ludzie sukcesu, wpływowi gracze, bądź Ci którzy chcą się tak poczuć– wszyscy oni odnajdują tu swoje miejsce. To punkt spotkań dla tych, którzy cenią jakość, rozrywkę i dyskrecję. G jak punkt G – ponieważ The G Spot to kwintesencja zmysłowych doznań. Striptizerki o nieziemskich ciałach i nienagannej gracji potrafią rozbudzić najgłębsze pragnienia. Ich występy są hipnotyzujące, a według krążących plotek – za kulisami można liczyć na coś więcej niż tylko pokaz na scenie. G to nuta w muzyce – a w The G Spot dźwięki nigdy nie zawodzą. Doskonały system nagłośnienia sprawia, że każdy bass czuć w kościach, a każdy wokal brzmi tak, jakby artysta stał tuż obok. G to siódma litera alfabetu – a siódemka to symbol szczęścia, mistycyzmu i nieosiągalnej doskonałości. The G Spot ucieleśnia te wartości, będąc miejscem, gdzie każda noc to wygrana. The G Spot to miejsce, które nie uznaje kompromisów w kwestii dobrej zabawy. Seksapil, adrenalina i pozornie luksusowy klimat tworzą fundamenty każdego wieczoru, sprawiając, że każdy moment tutaj jest intensywnym doświadczeniem. To przestrzeń dla tych, którzy szukają niebanalnej rozrywki i atmosfery, która pobudza zmysły. Pokazy striptizerek zachwycają nie tylko zmysłowością, ale i sztuką ruchu – artystki łączą grację z nieprzyzwoitym magnetyzmem tworząc spektakle, które pozostają w pamięci na długo. Dla tych, którzy cenią prywatność i wyjątkowe doznania, przygotowane są VIP rooms – miejsca, gdzie atmosfera nabiera jeszcze bardziej intymnego charakteru. Imprezy tematyczne to kwintesencja różnorodności – od hip-hopowych nocy, przez elektroniczne transy, aż po aftery dla wtajemniczonych. Klub jest otwarty na współprace z artystami, organizując koncerty, showcase’y i wydarzenia. To przestrzeń, w której hip-hopowa kultura jest nie tylko obecna, ale i celebrowana – poprzez muzykę, styl, energię i mentalność, które definiują ten świat. To miejsce, które czerpie inspiracje głównie z hip-hopu gdzie kultura ulicy splata się z przepychem nocnego życia, tworząc przestrzeń, w której każdy uczestnik imprezy może poczuć się jak prawdziwy hustler z teledysku – w otoczeniu mocnego basu, przyciemnionych świateł i klimatu, który dodaje pewności siebie. W The G Spot nie ma miejsca na przeciętność – zwłaszcza jeśli chodzi o alkohol. Bar jest zaopatrzony w najlepsze trunki, które podkreślają jakość tego miejsca. Wśród najczęściej serwowanych drinków znajdziesz Mojito, Martini, Caipirinha, Pina Colada, Margarita, Tequila Sunrise, Cosmopolitan, Cuba Libre, Manhattan i wiele więcej. Nie brakuje również ekskluzywnych alkoholi, takich jak Hennessy Cognac, Rémy Martin, Courvoisier, D’USSÉ, Champagne Moët & Chandon, Cristal, Dom Pérignon, Cîroc, Patrón i Don Julio 1942. W ofercie można znaleźć także hip-hopowe klasyki, w tym Gin & Juice znane dzięki Snoop Doggowi, 40 oz Malt Liquor marek Colt 45, Olde English 800 i St. Ides, a także Ace of Spades – szampan Jaya-Z, będący synonimem bogactwa. To styl życia, miejsce, w którym pragnienia nabierają realnego kształtu, a nocna rozrywka osiąga swój najwyższy poziom. Jeśli jesteś gotowy na doznania, które zostaną z Tobą na długo – drzwi The G Spot stoją otworem. Pytanie brzmi: czy jesteś gotów przekroczyć ich próg? OOC: UDZIAŁY: Briari Brady - 60% Kyrie Brady - 20% Maestro "MACK SINATRA" Mack - 20% numer konta grupy: 537340701811 polubień
-
Tutaj przedstawię moją grę jako detektyw w świecie gry w formie małego filmu w oczywiście zdjęciach z cząstek moich gierek które tworzą dalsze losy i historie mojej postaci, często też będą widnieć gry solo by podkręcić ten mini montaż by miał ład i skład w grze oraz tutaj na forum. Jeśli kręci Cię gra u boku detektywa który pokrywa się połowicznie z czarnym charakterem pracy w departamencie to pisz śmiało na discord lub forum i dawaj o sobie znać, możemy pograć przy sobie krótsze lub dłuższe wątki pomiędzy naszymi postaciami by nakręcić sobie gry i jakoś się nią najeść oraz stworzyć dalszą historie w świecie gry.10 polubień
-
Rozterki wszędzie powodem do stopu? A może nowym wiatrem w żaglach? Przez pewien okres braku czegokolwiek co mogłby się wydarzyć przez różnej maści nieobecności - czy to mentalną, czy to innych ludzi czy to przez pewien czas własną, mało można powiedzieć o poprzednim miesiącu. Oprócz tego, że otwarta została swego rodzaju "poradnia" dla bliskiego znajomego jakim jest Rodion Sukhoi. O co dokładnie chodziło? To jak na ten moment pozostanie tajemnicą dla bezpieczeństwa jednego i drugiego. Ale jak można się domyśleć chodziło o drugą wybór bardzo personalny i bardzo związany z samopoczuciem duszy jak i serducha. Coś trzeba było doradzić, kiedy przyjaciel jest na tyle zdesperowany, żeby iść do człowieka, który specjalizuje się w bredzeniu o religiach, pojawianiu się z nikąd i pisaniu tekstów w samotności, udając, że nie ma talentu do robienia czegokolwiek związanego z muzyką. A jak już to zostało wspomniane. Końcówka miesiąca przyniosła pewną okazję. Okazję, która może zostac nazwana czymś w rodzaju Make or Break dla przyszłościowych planów blond Holendra. Co z tego wyniknie i co za tym pójdzie w tej chwili pokazac może już tylko czas i figle losu... To Be Continued...10 polubień
-
vampsai 🦇
FreeMyHood i 7 innych polubił temat przez club
Chie "vampsai" Bray | 04/20/2006 Niespełna dziewiętnastoletnia artystka pochłonięta szwedzkim rapem, która chce się stać ikoną wśród ambiento-podobnej muzyki. Urodzona dwudziestego kwietnia roku 2006 w San Jose, niedaleko San Francisco. Córeczka tatusia opierająca swoje życie na dogodnościach jakie otrzymuje od swojego Ojca będąc jedynaczką. Lubi być traktowana jak księżniczka. Chie ma dość specyficzny charakter, przez który ma trudności w życiu codziennym, aby rozpocząć nową relacje czy też znajomość. Pierwsze kroki w przemyśle muzycznym stawiała już w 2022 roku poprzez platformę soundcloud. Głównym czynnikiem, który napędził Chie do działania była artystka "Lizzo", która to właśnie w 2022 roku zdominowała scenę swoim albumem "Special". Vampsai uczęszczając do szkoły muzycznej nie musiała przejmować się z takimi problemami jak poczucie rytmu. Pierwsze nagrywki nie były dla niej jakieś odkrywcze, ponieważ miała już styczność z muzyką. Pod koniec 2022 roku "vampsai" rozpoczęła również swoją aktywność na takich platformach jak TikTok czy Triller, na które postowała swoją muzykę. Mimo dużej aktywności pod tego typu filmikami nie przelewało się to na sam odbiór muzyki. Rok 2024 to rok zmian dla "vampsai" wraz ze swoim Ojcem "Atsuya Bray" przeprowadziła się do Miasta Aniołów do czego była zmuszona ze względu na pracę swojego taty. Nieprzerwanie prowadziła swoje socialmedia, które w kontraście od muzyki rozwijały się w świetnym tempie. Mimo, że jej główne przedsięwzięcie jakim była muzyka nie oddawała tego na co liczyła sama Chie - nie poddała się. Chie robi muzykę głównie w stylu digicore, ambient czy też hoodtrap, jerk, ale to głównie digicore oraz ambient przebijają się do większego grona słuchaczy. Na swoim koncie posiada kilka kawałków, które przebiły barierę dziesięciu tysięcy odtworzeń oraz te słabsze, które nie przekroczyły tysiąca. W miarę jak Chie rozwija swoje socialmedia to chcę rozwijać swoją drogę muzyczną nawiązując współpracę z innymi artystami. Chce osiągnąć taką dominację jak Lizzo w 2022 roku. • Twórczość • Single • • Featuringi • • Albumy • • Socialmedia • vampsai | • Wzmianki •8 polubień -
3 marca, zaledwie dzień po występie na gali rozdań nagród Celebrity͏ Awards, Mayhem Percy znany jak MYWAY z grupy ͏Libiduo zo͏st͏ał zatrzymany przez Departament Szeryfa. To wydarzenie natychmiast wywołało ͏duże domysły w sieci, zwłaszcza, że raper i ghostwriter nigdy nie był kojarzony z przes͏tępczością͏ czy przynależnością z͏ u͏licz͏n͏ymi grupami. Zatrzymanie na oczach͏ kolektywu Do zatrzym͏ania doszło bl͏isko City Boys S͏tudio, które codziennie o͏bsługuje zespół ͏Libiduo. W sieci pojawiły się krótkie filmy na k͏tórych widać jak MYWAY zostaje zaku͏ty w kajdanki podczas gdy członkowie ko͏lektywu, w tym͏ Adonijah Rho͏des oraz Nasir Harper ͏przy͏glą͏dają się całej sytuacji z boku. Na te͏n mom͏ent nie͏ są znane szczegóły dotyczące za͏rzutów jednak͏ plotki͏ o możliwej p͏róbie morderstwa szybko rozprzestrzeniły się na platformy͏ społecznościowe. Odważny styl na gal͏i –͏ przypadek czy ͏oznaka? Za͏trzymanie zdarzy͏ło się dzień po wystąpieniu MYWAY’a na gali Celebrity Awards, gdzie artysta b͏ył w ubiorze͏ inspirowanym reżyse͏rami filmów dla dorosłych. Ten wyglą͏d͏, ͏pełe͏n ironi͏i i odn͏i͏esie͏ń do ͏przemysłu filmowego , z późniejszym zatrzymaniem tylko z͏aostrzył͏ t͏eor͏ie spiskowe o dr͏ugim dnie całej sytuacji. Bra͏k powiązań z ͏ulicą – czy to tylko w͏ize͏runek? MY͏WAY przez wiele l͏a͏t s͏wojej kariery był uważany z͏a osobę z boku, t͏rzymającą się ͏z dale͏ka od grup i u͏licznych spraw. Jego aresztowanie w sytuacj͏i tak ͏p͏oważnych oskarżeń wydaje się nie zgadzać z ͏jego ͏dotychczasowym obrazem. Niek͏tórzy fani myślą͏, że artysta mógł być po prostu w złym͏ miej͏scu w złym czasie; podczas ͏gdy inni sądzą, że cała ta sytuacja ͏może ͏być wynikiem pechowych kontaktów z ludźmi wokół. Co dalej z MYWAY? Obecnie ani przedstawiciele Libiduo, ani Departament Szeryfa nie wydali oficjalnego oświadczenia w sprawie zatrzymania. Internet jednak nie zwalnia tempa, a teorie dotyczące przyczyn zatrzymania MYWAY’a mnożą się z każdą godziną. Fani czekają na dalszy rozwój sytuacji, a świat muzyki zastanawia się, czy ta historia to początek nowego rozdziału w karierze kontrowersyjnego ghostwritera, czy może jej nagły koniec.8 polubień
-
**Na mieście i w social mediach coraz częściej można natknąć się na plakat zapowiadający czwartkową (06/03) imprezę w klubie Mirage o 21:30 – VAMPIRE NIGHT. Tego wieczoru wyjątkowe brzmienia zapewni DJ XTC. Motyw imprezy jest wyjątkowo mroczny. Klubowicze są zachęcani do ubrania się w ciemniejsze stroje, by nadać klimat całemu wydarzeniu** DATE: 06/03/2025, 21:30 LOCATION: MIRAGE NIGHT CLUB, DEL PERRO DRESSCODE: BLACK/RED/DARK VIOLET MUSIC: DJ XTC ENTRY: $250 CHECK OUR SOCIALS: MIRAGE APP LIFEINVADER7 polubień
-
7 polubień
-
6 polubień
-
6 polubień
-
6 polubień
-
FORD MARAVILLA
Marko. i 5 innych polubił temat przez war on drugs
ES.V.FXRD.FOE.CARTELIN.KERN.ST0NER On The Same Day6 polubień -
**Dnia 03.03.2025r nie do końca jak było zapowiadane bo z prawie pół godzinną obsuwką o godzinie 22:55 na wszystkie streamingi oraz oficjalny kanał rapera trafił pierwszy utwór jak to został nazwany przez media "dobrze prosperującego rapera" Adonisa o nazwie VANISH. Sam utwór był mocno hypowany w części odbiorców rapera "Nashar" znanego z utworu Addicted który odbił sie nie małym echem w undergroundzie i dało mu zastrzyk mniejszej sławy do tego jest najlepszym przyjacielem Adonisa ,oprócz tego wykonawcą mogło zainteresować się grono ze świata sportu za sprawą syna legendy Ronnie'go Westa z którym Adonis był często widziany w otoczeniu jeszcze innych mniej lub bardziej sławniejszych person. Utwór opowiada o emocjach rapera które towarzyszą mu w burzliwej relacji gdzie pojawiaja się konflikty, raper chce wiedzieć co słychać u dziewczyny jednocześnie czujac presje otoczenia i rywalizacje w tekście przeplatają się motywy szybkich samochodów i miłości do nocnych wypadów i szybkiej jazdy za którą wczoraj raper został aresztowany i wypuszczenie Vanish'a stało pod znakiem zapytania, za produkcją całego utworu stoi libiduo z którymi raper prywatnie ma koleżeńskie relacje** [Chorus] Prosze otwórz drzwi, wpuść mnie kochanie Chce sprawdzić czy u ciebie wszystko gra Wiesz, że nie lubie gdy się kłócimy Co mam zrobić kiedy czarnuch wywiera na mnie presje? yeah, Pariah zostawia ghosta i widzisz tylko siwą chmure Wzieliśmy jakąś tanią suke, wie, że później ją zeszmace Startujesz na raz dwa trzy, robi sie powaznie pierwsi on czy my? Lubisz moje prowadzenie szybkiej fury i znikasz ze mną tak jak Vanish [Verse 1] kochasz styl w którym jade Nie gasnę każdy wers to ogień Silnik płonie w mojej masce Nie mam hamulców, nie zwalniam w trasie Załączam nitro bo mam klase Kiedy wchodzę na imprezę suka chce skakać po kutasie, powiedziała: „Adonis, nice to meet you”, uh Kochanie, nie mogę cię wyleczyć, bo wiem, że jesteś pierwsza lepsza Wybierasz brudnych czarnuchów, moja strona to część bielsza Nie mogę cię wyleczyć, bo nie jesteś wyjątkowa, Każde twoje jebane słowo to kolejna marna mowa [Chorus] Prosze otwórz drzwi, wpuść mnie kochanie Chce sprawdzić czy u ciebie wszystko gra Wiesz, że nie lubie gdy się kłócimy Co mam zrobić kiedy czarnuch wywiera na mnie presje? yeah, Pariah zostawia ghosta i widzisz tylko siwą chmure Wzieliśmy jakąś tanią suke, wie, że później ją zeszmace Startujesz na raz dwa trzy, robi sie powaznie pierwsi on czy my? Lubisz moje prowadzenie szybkiej fury i znikasz ze mną tak jak Vanish [Verse 2] Smutek, depresja, złość i agresja W moją strefe nie ma wejścia Twój czarnuch tutaj nie ma przejścia Nie dam zastąpić komuś swojego miejsca Na nogach szpilki a na ustach Prada mówi, że nie kocha, ale ciągle wpada Chce Jimmy'ego Choosa, ale nie wypada Zatrzymała się w coupecie, smakowała jak marmolada Noc była długa, a jej dotyk jak gorąca czekolada [Chorus] Prosze otwórz drzwi, wpuść mnie kochanie Chce sprawdzić czy u ciebie wszystko gra Wiesz, że nie lubie gdy się kłócimy Lubisz moje prowadzenie szybkiej fury i znikasz ze mną tak jak Vanish Promo Rozgrywka Wydatki Dane postaci5 polubień
-
5 polubień
-
Nowy Punkt na Mapie Smaków i Pasji Los Santos to miasto, które żyje szybkim tempem, a jego mieszkańcy są zawsze spragnieni nowych, nietuzinkowych miejsc. Tym razem na mapie miasta pojawiło się miejsce, które w unikalny sposób łączy pasję do motoryzacji z miłością do jedzenia. Spirits Pizz&Stop, lokal mieszczący się tuż przy warsztacie samochodowym Spirits Motorsport&Dyno, to miejsce, gdzie można zjeść pyszną pizzę w otoczeniu sportowych samochodów i klimatu motoryzacyjnego. Pomysł, Który Wyrósł z Pasji Za całym projektem stoją trzy wyjątkowe osoby – Oliver Casey, Shane Caldwell oraz Michael Cudlitz. Pomysł na połączenie gastronomii z motoryzacją zrodził się z pasji i zamiłowania do obu tych dziedzin. Oliver Casey, pomysłodawca gastronomicznej części projektu, postanowił przekuć swoją mniej znaną pasję – gotowanie – w coś, co przyciągnie mieszkańców Los Santos. "Chciałem stworzyć miejsce, gdzie ludzie mogliby przyjść, dobrze zjeść i jednocześnie poczuć klimat motoryzacji. Potrzebowałem odpowiednich ludzi, dlatego dołączył do mnie Shane, który pomógł w organizacji całego przedsięwzięcia" – mówi Casey. Miejsce na lokal również nie zostało wybrane przypadkowo. Dzięki współpracy z Mitsuru Mizusawą oraz Allenem Lugo – CEO warsztatu Spirits Motorsport&Dyno – udało się stworzyć miejsce, gdzie klienci oczekujący na naprawę swoich aut mogą spędzić czas przy dobrym jedzeniu. Egzotyka na Talerzu i na Podium Spirits Pizz&Stop to nie tylko pizza i burgery – to prawdziwa uczta dla zmysłów. Lokal serwuje specjalne dania, które nawiązują do krajów pochodzenia samochodów znajdujących się na ekspozycji. W momencie wywiadu w lokalu można było spróbować japońskiej pizzy inspirowanej Dinką Jester RR, z dodatkiem sosu wasabi mayo, łososia teriyaki i nori. "Chcemy dostarczać klientom nie tylko jedzenie, ale także całe doświadczenie kulinarne, które zmienia się wraz z rotacyjną ekspozycją aut" – zdradza Oliver Casey. To nie koniec atrakcji – nad głowami klientów zawieszony jest bolid formuły BR1, replika zakupiona na aukcji i odrestaurowana w warsztacie Spirits Motorsport&Dyno. Samochody będą zmieniać się co kilka tygodni, a składniki dań będą nawiązywać do ich krajów pochodzenia. Nie Tylko Jedzenie, Ale i Wyzwania Lokal przyciąga nie tylko fanów motoryzacji i dobrego jedzenia, ale również miłośników mocnych wrażeń. Spirits Pizz&Stop wprowadziło do swojego menu burgera Wasabi Street Burger – piekielnie ostrego burgera, który jeszcze nikomu nie udało się zjeść w wyznaczonym czasie. Na zwycięzcę czeka nagroda-niespodzianka związana z usługami warsztatu. "Na razie nikt nie dał rady, ale liczymy, że znajdzie się śmiałek, który sprosta wyzwaniu" – śmieje się Casey. Motoryzacyjne Perełki i Plany na Przyszłość Spirits Pizz&Stop to nie tylko miejsce, gdzie można dobrze zjeść, ale także prawdziwy raj dla fanów motoryzacji. W lokalu można podziwiać unikalne samochody, takie jak Annis Elegy RH7 Zero-R, którego na świecie są tylko dwie sztuki, czy Truffade Nero Custom w specyfikacji Horizon. "Samochody, które wystawiamy, będą rotacyjne. Wkrótce planujemy sprowadzić francuski model, którego są tylko trzy sztuki na całym świecie" – zapowiadają właściciele. W przyszłości lokal planuje organizować eventy tematyczne, promocje oraz współpracować jeszcze bliżej z warsztatem i studiem tuningowym Horizon. Miejsce z Charakterem Spirits Pizz&Stop to dowód na to, że pasja potrafi łączyć różne światy. Dzięki unikalnej koncepcji, klimatycznemu wystrojowi i smacznemu jedzeniu, lokal z pewnością stanie się jednym z ulubionych punktów na mapie Los Santos. Jeśli szukacie miejsca, gdzie można zjeść coś pysznego, podziwiać egzotyczne auta i poczuć motoryzacyjny klimat – Spirits Pizz&Stop jest miejscem stworzonym właśnie dla Was. Spróbujcie swoich sił w wyzwaniu Wasabi Street Burger i przekonajcie się, jak smakują dania inspirowane motoryzacją. Kto wie, może zostawicie tu swoje auto na tuning, a sami wrócicie po nie dopiero na drugi dzień! Materiał audio z wywiadu :5 polubień
-
[17.02][EA] NOMAD TOUR
sleepwalker i 3 innych polubił temat przez champagnenasti
03/04 - ATLANTA, GA @STATE FARM ARENA Do oficjalnego rozpoczęcia koncertu w Atlancie pozostało zaledwie kilka godzin. Przed wejściem do State Farm Arena atmosfera gęstniała z każdą minutą – tłum fanów ustawił się w długiej kolejce, która ciągnęła się aż do pobliskich ulic. To nie był zwykły wieczór. To trzeci przystanek na trasie NOMAD TOUR, a miasto Atlanta – znane z bogatej historii hip-hopu – przygotowywało się na niezapomniane widowisko. Mimo że koncert miał rozpocząć się punktualnie o 8PM, minęło już dziesięć minut, a scena wciąż tonęła w ciemności. Zniecierpliwieni fani zaczęli skandować imię CHA$E, domagając się rozpoczęcia show. Nagle, bez żadnego ostrzeżenia, arena rozbrzmiała ogłuszającym basem, przypominającym bicie serca. Światła pulsowały w rytm dźwięku, a na ekranach pojawił się tajemniczy licznik, odliczający od 10 do 0. Kiedy licznik dobiegł końca, z sufitu z impetem spadł deszcz laserowych iskier, a z głośników dobiegł głos CHA$E: "ATLANTA, PRZEPRASZAM ZA SPÓŹNIENIE!!". W tym momencie z podziemia sceny gwałtownie wystrzeliła platforma, na której stał CHA$E – ubrany w kurtkę z logo swojego albumu na plecach. Prędko podszedł do krawędzi sceny, unosząc mikrofon wysoko w górę, zaraz to mówiąc: "ATLANTA, JESTEŚCIE TUTAJ!?". Tłum eksplodował euforią, a z boków sceny wystrzeliły fajerwerki. W głośnikach zabrzmiały pierwsze dźwięki utworu "TRASH CODE", a CHA$E z impetem ruszył w stronę publiczności, wykonując utwór, rozpoczynając tym samym całe show. Na ekranach pojawiały się dynamiczne ujęcia z teledysku, a każdy wers utworu wykrzykiwany przez artystę był odzwierciedlany przez głośne krzyki swoich fanów. W trakcie koncertu CHA$E wrócił do swoich największych hitów takich jak: "LOOK AT MY FACE", czy "TIME HEALS ALL". Nie zabrakło też powrotu do korzeni, artysta zagrał dla swoich fanów również pierwsze numery, takie jak oczywiście "RING, RING" czy kawałek pt. "LIT". Tracklista była stworzona raczej pod amerykańską publikę. Kiedy koncert zbliżał się do końca, CHA$E zapowiedział numer, na który wszyscy czekali – „NOMAD ANTHEM”. Już pierwsze dźwięki sprawiły, że cała arena zaczęła skakać. CHA$E biegał po scenie, wciągając publiczność do śpiewania refrenu. Nagle, podczas drugiego refrenu, w arenie zgasły światła, a scena rozświetliła się na czerwono. Efekty świetlne zaczęły imitować burzę, a z głośników rozległ się grzmot. W tym momencie CHA$E przerwał utwór i spojrzał w stronę techników: "ATLANTA, CHYBA MAMY MAŁY PROBLEM ZE SPRZĘTEM..." Po chwili na ekranach pojawił się napis: "SYSTEM OVERLOAD", a bas ponownie uderzył, wracając do refrenu. Publiczność była w szale, śpiewając słowa utworu razem z artystą na pełnym regulatorze. Był to zaplanowany moment, by wzbudzić w fanach drobny niepokój przez swoje wcześniejsze spóźnienie. Na zakończenie koncertu na ekranach pojawiła się znajoma wizualizacja – samolot NOMAD odlatujący w ciemność. Kiedy bas cichł, na ekranie pojawił się napis: "DO ZOBACZENIA W CHICAGO, DZIĘKUJĘ! CHA$E uniósł ręce, żegnając tłum, a State Farm Arena wypełniła się ogłuszającym aplauzem. Tego wieczoru zakończył się piętnasty dzień trasy NOMAD TOUR.4 polubienia
