Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 14.04.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
22 polubień
-
**Wchodząc na oficjalną stronę GUARDIAN - zainteresowani przez ostanie tygodnie mogli zobaczyć na głównej stronie STATEMENT odnoszący się do aktualnej sytuacji GUARDIAN. Wchodząc jednak na inne kategorie (poza kategorią KONTAKT) - wszelkie podstrony zwracały zdjęcia najzwyklejszego stocka UNDER CONSTRICTION ** **Jednak po kilku tygodniach wejście na oficjalną stronę przekierowuje do nowej witryny - AEGIS, która jest całkowicie odświeżona.** **Po burzliwych tygodniach w mediach społecznościowych, batalii w sądach i spotkań z prawnikami - firma znana wcześniej jako GUARDIAN przestała istnieć pod swoją dawną nazwą. Dla osób, które zagłębiły się bardziej w temat lub z informacji, które mogłyby (ale nie musiały) wyjść z ust aktualnych klientów, powodem najprawdopodobniej była zmiana zarządu i oficjalne ustąpienie fotela prezesa przez Logan'a Barkley i ogłoszenie nowego prezesa firmy ochroniarskiej, który zapowiedział gruntowne zmiany w polityce całej firmy i zaostrzenie przestrzegania fundamentalnych zasad, którymi kiedyś kierowało się GUARDIAN przed rebrandingiem. ** **Wokół siedziby dawnego GUARDIAN, a aktualnego AEGIS przejezdni mogli zauważyć ciężarówki i zarówno pracowników ochrony, jak i wynajętą firmę którzy wynoszą stare witryny i logo ochrony na rzecz nowej. Samo biuro zostało odświeżone, a stare LOGO - zastąpione nowym**16 polubień
-
14 polubień
-
NO PAPERS, NO RIGHTS, NO MERCY Los Santos to jebany potwór. Pożera ludzi bez gryzienia, wciąga ich jak ścierwo w tłok silnika. Tu nie trzeba porywać – wystarczy obiecać. Obiecać, że będzie praca, że będzie legalnie, że będzie lepiej. A potem? Potem zamykasz ich w kontenerze i każesz im pracować do utraty sił. Nie mają papierów, nie mają głosu, nie mają nic. Tylko własne ręce i nadzieję, że przeżyją kolejny dzień. To nie są imigranci – to praktycznie niewolnicy do roboty, to towar. Bez prawa do odpoczynku, bez prawa do czegokolwiek. I nikt nie zapłacze, jak któryś zniknie. SLAVE WORK WITH A SMILE Pracują wszędzie. W knajpach, w pieprzonych magazynach, na budowach, w burdelach. Głównie wysyła się ich do pracy domach spokojnej starości, do sektorów o mniejszej kontroli państwa. I nikt nie zadaje pytań, bo każdy wie, co się dzieje. Ale wszystkim to pasuje. Bo tania siła robocza to święty graal biznesu. Pracują po 12, 14 godzin dziennie. Śpią w namiotach, na starym magazynie, utrzymywani w miarę ludzkich warunkach. NO ONE CARES WHERE THEY GO W tym mieście nie ma miejsca na sentymenty. Jak ktoś znika – to znaczy, że przegrał. Prosto. Departament? Ma to w dupie. Urzędy? Przymykają oczy. Biznes? Zaciera ręce. A ci, którzy naprawdę ciągną za sznurki? Milczą. Bo wszystko idzie zgodnie z planem. Znikniesz? Nikogo to nie obchodzi. Przeżyjesz? Będziesz zapierdalał dalej. Ciała się zmieniają, ręce są zawsze. Jeden wypluty, dwóch nowych. Nie ma końca. Ten system nie jest zepsuty – on jest kurwa perfekcyjny. Tylko nie dla ciebie. Któryś wpadnie, zacznie gadać? Praktycznie nie ma o czym - imigranci nie dostają żadnych konkretnych informacji. Pamiętają tylko twarz tego, kto załatwia im pracę, nie znają nawet jego imienia.14 polubień
-
13 polubień
-
13 polubień
-
The Chaldean Mafia human trafficking by the Chaldeans GET YOUR SH#T STRAIGHT OR GET F$CKED THE BORDER BETWEEN PAIN AND PLEASURE 💊💎 trafficking in cultural property Tricksters from Little Baghdad Moonrock is some amazing shit 🥦 Kadouri Logistic's Vanilla Unicorn Rashid Auto Service The Rivers Bar A&K Pawn Shop12 polubień
-
American Dart Masters Season 4 - podsumowanie fazy grupowej Po wielu emocjonujących i trzymających w napięciu pojedynkach przyszedł czas na oficjalne podsumowanie rozgrywek fazy grupowej, czwartego sezonu American Dart Masters. Rozgrywki wyłoniły czwórkę najlepszych, którzy już niedługo zmierzą się w nadchodzącej fazie play-off i powalczą o mistrzostwo czwartego sezonu! Pora więc podsumować nieco dotychczasowe rozgrywki. Grupa A padła łupem świetnej gry Vienna Ferreira oraz The Cornero. Vienna wygrała pięć na sześć pojedynków, osiągając przy tym współczynnik 68% procent wygranych legów. Dołożyła do tego osiągnięcia w postaci Breaktrough Performer oraz Checkout Conqueor za zanotowanie checkoutów powyżej stu punktowych oraz zakwalifikowania się pierwszy raz do fazy play-off. Ze stratą 8 punktów do Vienny uplasował się Theo Cornero, który również po raz pierwszy awansował do fazy play-off. Ferreira rzuciła 6 rzutów za 180 w przeciągu fazy grupowej, co czyni ją najlepszą w tej grupie pod względem maksów. Swoją determinacją i walką do końca wymieniona wyżej dwójka sprawiedliwie zasłużyła na awans. Grupa B to pierwsze miejsce zakontraktowanej na stałe zawodniczki American Dart Masters Amandy Oxenberg, która zgarnęła zdecydowaną przewagę punktową nad Daisy Whitley w postaci 24 punktów. Oxenberg rozegrała 8 pojedynków, Whitley rozegrała ich 6 ze względu na absencję w dwóch pojedynkach. Obie zawodniczki są na pewno w życiowej formie, o czym mówi sam awans do fazy play-off, ale również współczynnik wygranych legów. W przypadku Amandy wynosi on 88%, zaś w przypadku Daisy 83%. Obie kwalifikują się pierwszy raz do fazy play-off, jednak Whitley w przeciągu fazy grupowej dokonała darterskiej perfekcji odhaczając nine dart challenge, czyli wyzerowanie swojego licznika dziewięcioma lotkami. Był to nieprawdopodobny wyczyn! Oficjalnie do fazy grupowej awansowali: Vienna Ferreira - 60 punktów Theo Cornero - 52 punkty Amanda Oxenberg - 84 punkty Daisy Whitley - 60 punktów W tym sezonie podobnie jak w poprzednim zostają przydzieli rezerwowi, którzy zajęli trzecie miejsce, są to odpowiednio Luke Young, nasz zakontraktowany na stałe darter oraz Yuri Seong. Ta dwójka również pokazała się z dobrej strony, jednak niektóre wydarzenia miały wpływ na ich formę. Niedługo więcej informacji, ale jedno jest pewne. Rezerwacja 27 kwietnia to must-have dla wszystkich zaczarowanych naszą ligą, bo będą to wielkie finały sezonu czwartego! Śledź naszą stronę stronę internetową, nasz fanpage na Lifeinvader, American Dart Masters to coś więcej niż sport! Tworzymy darterską społeczność, darterską potęgę razem! Social media: LIFEINVADER Aplikacja ADM: APP11 polubień
-
MØST HATED FIGGWEST GANkG
Riot i 10 innych polubił temat przez sssssssssssssssssss
Look, I heard you niggas looking for me (Huh) Y'all never catch me slipping Don't know that I got a daughter, you will never catch me sending hoes (Facts) It was a couple years ago, I had like fifty toes11 polubień -
MØST HATED FIGGWEST GANkG
swizek i 10 innych polubił temat przez pathology party
11 polubień -
[Spółka] LAROCQUE
Jessi i 10 innych polubił temat przez fent enjoyer
oficjalne otwarcie sprzedaży apartamentów wyższej klasy w budynku LUX w Vinewood współpraca z 24/7 na rzecz sklepu spod ich marki w luksusowym apartamentowcu LUX zaplanowanie strategii pod dalszy rozwój budynku (tj. praca nad salą konferencyjną pod wynajem, restauracją na dachu, siłownią spod brandu znanej w mieście marki) rozpoczęcie pracy nad kolejną podfirmą Larocque, która to ma stać się sporym aktywem w portfelu spółki. Planowana data uruchomienia inwestycji datowana jest na następny miesiąc nawiązanie współpracy z Jewish Tavern w celu zorganizowania darmowych obiadów dla mieszkańców inwestycji Mountain House w Paleto Bay zakup biura architekta Mooren Interior Design, w związku z planem na rozwój gałęzi architektonicznej w spółce Larocque wcielenie Thomas Mooren do zarządu spółki Larocque na stanowisko dyrektora Larocque Architecture wstępne zapowiedzenie w mediach spółki powstania Larocque Architecture w związku z fuzją z Mooren Interior Design wstępne rozmowy z Venture o kupnie części udziałów medialnego giganta bądź zainicjowania innego rodzaju współpracy zaliczenie kolejnego, bardzo udanego miesiąca sprzedażowego inwestycji mieszkalnych spółki Larocque, przy jednoczesnym ogromnym sukcesie platformy Idea HOME by Larocque zaliczenie jednocześnie najbardziej inwestycyjnego pieniężnie miesiąca w historii spółki ($4.8mln) podtrzymanie współpracy z Vityaz Security, skorzystanie z ich usług w inwestycji Mountain House i w apartamentowcu LUX podtrzymanie współpracy, na razie na stopie partnerskiej, z agencją marketingową Beyond, która to obsługuje media społecznościowe Larocque, Le Foundation i Idea HOME przeprowadzenie niewielkiego rebrandingu spółki Larocque, dostosowanie grafiki pod łatwiejsze działanie w przyszłości zakup dużego billboardu w ruchliwym Vespucci w celu lepszej reklamy loterii Idea HOME by Larocque organizacja loterii, która odbiła się dużych echem wśród klientów Idea Home by Larocque. Finalnie odbyło się losowanie na platformie streamingowej z dużym odbiorem widzów zatrudniono nową dyrektor spraw sektora psychologicznego fundacji - Miriam De Rose FUNDACJA: zatrudnienie nowych, charyzmatycznych ambasadorek na rzecz schroniska (Glitter Dolls) otworzenie osobnej strony na LI dla schroniska Le Foundation nawiązanie współpracy z Davis High School odnośnie kolka wolontariatu, finansowanego przez Le Foundation Współpraca ze szpitalem w Davis i stworzenie funduszu awaryjnego o wartości $500.000 dla ubogiej części Davis. Fundacja przekazała $350.000 na poczet. organizacja otwartej konferencji prasowej w schronisku fundacji 23.03 opisanie sytuacji w strukturach fundacji przez Daily Globe na łamach artykułu, związanego z konferencją prasową nagranie odcinka Charlie and Muffin Show w schronisku fundacji Prezes Le Foundation zorganizował 26.03 dla producenta Mack Sinatra lekcje tematyczna w Davis High School dot. produkcji muzyki. Lekcja prócz pokazania ciekawostek, stworzenia beatu wraz z pomocą uczniów miała pokazać alternatywę i inne, lepsze drogi życia niż przestępczość uliczna. To już kolejny raz kiedy prezes Le Foundation pochyla się nad miastem Davis. Nawiązanie współpracy z Ventre Tech, które zapewni 20 laptopów dla Davis High School z rabatem 75% dla fundacji. Ambasadorki schroniska Glitter Dolls nagrały numer promocyjny dla schroniska fundacji, a dochód uzyskany z tego kawałka zostanie przekazany całkowicie na fundacje jako dodatkowe środki do budżetu wyznaczonego na działalność schroniska. WYDATKI ($4.832.300) SCREENY SOCIAL-MEDIA11 polubień -
**Dnia 13 Kwietnia, o godzinie 23:11, na rogu Eclipese Bulevard i Milton Road rozpętał się chaos. Dyspozytornia LSPD otrzymała w tym samym momencie multum połączeń alarmowych dotyczących strzelaniny pod klubem "The Lust Resort". Funkcjonariusze LSPD, którzy jako pierwsi odpowiedzieli na wezwanie, na miejscu zastali prawdziwą masakrę. Wśród ofiar ataku, jakie jednostki mundurowe znalazły na miejscu zdarzenia, trzy były w stanie krytycznym, a po dłuższej próbie pomocy medycznej, bilans zaktualizowano o jednego trupa. Naheim Percy Junior - wschodząca gwiazda rapu ze Skid Row, zmarł na miejscu w wyniku odniesionych ran. Po zabezpieczeniu miejsca przestępstwa i przyjeździe przydzielonych do sprawy detektywów, ustalono następujące fakty. Około dziesięciu minut po zakończeniu imprezy, kiedy z klubu wciąż wychodzili ludzie, od strony Milton Road podjechał czarny Vulcar Ingot z opuszczonymi szybami bez widocznych tablic rejestracyjnych. Samochód wykonał postój obok grupki imprezowiczów i po niespełna minucie, wydobył się z niego grad kul raniący większość obecnych. Po ostrzale podejrzani ruszyli z piskiem opon na północ, znikając pomiędzy krętymi ulicami Vinewood. Po przeanalizowaniu nagrań z kamer mogących uchwycić moment zdarzenia, ustalono, że sprawców było trzech, ubranych na jedną, czarną modłę mężczyzn w maskach narciarskich posługujących się bronią automatyczną. Podczas sekcji zwłok, z denata wyciągnięto łącznie sześć kul 9 x 19 mm, zgodnych w kalibrze z resztą zabezpieczoną wcześniej na miejscu. Dzień po zdarzeniu, lokalne organy hrabstwa w Great Chapparal zostały poinformowane przez mieszkańców o spalonej kupie metalu porzuconej na Baytree Canyon Rd., która po głębszych oględzinach okazała się być czarnym Ingotem, przy którym nie udało się odnaleźć tablic rejestracyjnych. Śledząc historię nieboszczyka, odkryto, że dzień wcześniej doszło do bójki pod innym klubem z udziałem Naheim'a i dwóch czarnoskórych powiązanych z grupą przestępczą Jungle Stone Bloods, którzy rozpoczęli przemoc po rzekomej zaczepce słownej. Idąc jeszcze wcześniej, oko mogło przykuwać świeżo rozpoczęta sprawa morderstwa bliskiego współpracownika Naheim'a - Khyree Ross, również rosnącego muzyka o powiązaniach z The Jungles, który został zamordowany w podobny, jednak mniej chaotyczny(jeśli można tak powiedzieć) sposób.**9 polubień
-
Dzisiejszego wieczora͏ plaża przy Chumash zmieniła się w niezwykłe ͏miejsce pełne światła, uśmiechów,͏ szczekania i emocji. P͏unktualnie o godzinie 20:0͏0 zaczęła s͏ię sz͏czegól͏na ͏impreza zorganizowana przez LE͏ Fo͏undation i ich schronisk͏o dla bezdomnych zwierząt. Cel͏em wydarzenia było nie tylko zapew͏nienie͏ ͏świetnej atmo͏sfery g͏ościom, ale ͏też – znalezienie nowych ͏kochających domów dla zwie͏rząt ze schroniska. Mnós͏two ludzi przyszło na to wydar͏zenie, by ni͏e tylko ogl͏ądać urocze pieski, ale także – a ͏może przede ws͏z͏ys͏tkim – s͏pę͏dzić z nimi wesoło czas. Wiele osób skorzyst͏ało z szansy prowadzenia͏ psów͏ na spac͏er wz͏dłuż͏ brzegu. Widok był niezwykł͏y: zachod͏zące ͏słoń͏ce, lekki szum fal i dziesiątki ludzi maszerujących z merdającymi ogonami u boku. Dla niektórych była to tylko przygoda na kilka godzin, dla innych – początek wspólnej historii na całe życie. W͏ centrum plaży rozpalono ognisko, nad którym czuwa͏li pracownicy Fire Departmentu, którzy n͏ie tylko d͏bali o bezpie͏czeństwo, ale również chętnie rozmawiali z gośćmi, dzieląc się opowieściami z codziennej służby. Wokół. Atmosfera była bardzo ciepła - dosłownie i w przenośni! To, co wyróżniało tę imprezę, to prawdziwa więź między ludźmi, a zw͏i͏erzętami. ͏Nie była to tylko promocja adopcji – ͏to b͏yło święto zrozumienia, cz͏ułości i nowego początku. W czasach, gdy tempo naszego życia często odciąga na͏s od tego, co nap͏rawdę ważne, ͏taki wieczór pr͏zypomina ͏że miłość można znaleźć ͏tam g͏dzie czasem najmniej się jej spodz͏iewamy - w ocz͏a͏ch psa, kt͏óry po͏ raz pierwszy od͏ dawna ͏poczuł͏ się bezpieczny.9 polubień
-
🌲🍂 Suzanna 'Suzy' Zabadevya 🧝
Michaelsen i 8 innych polubił temat przez Zazi
-> Próba formacji z niezbyt dobrym zakończeniem, covery i kolejne przygody w życiu nastoletniej artystki. W sobotę do sieci, na profile na platformach streamingowych trafił cover Priscilla's Song wykonany przez Suzanne z dedykacją dla jednej ze słuchaczek. Nastolatka chcąc dodać coś do siebie nagrała utwór w wersji nieco innej bo rosyjskojęzycznej - co nie powinno być zaskoczeniem dla jej słuchaczy; głównie przez fakt że twórczość dziewczyny w solowej karierze na chwile obecną pozostaje w przewadze wydawana w języku ojczystym Suzannie. Sam charakter i wybór utworu potwierdza fakt że nasza bohaterka nie porzuciła głównego nurtu twórczości jeśli chodzi o jej własne, pojedyncze wydania. Niedługo po pojawieniu się coveru Suzy wraz z formacją Forest of Fey spotkali sie na planowanej próbie gdzie mieli przećwiczyć kilka przyszłych kawałków pod wydania czy wystąpienia sceniczne. Niestety nie wszystko przebiegło tak jakby sobie to zaplanowali - spotkanie przerwało powiadomienie na telefonie informujące o kradzieży samochodu. Suzy, Victor @greatking, Criel @samer oraz obecny z nimi kuzyn nastolatki wybiegli z budynku w pośpiechu chcąc podjąć jakąkolwiek reakcje. Napastnik działając w zaskoczeniu wycelował w Victora finalnie dopuszczając sie kradzieży wraz ze wzięciem basisty na zakładnika, podczas odjechania z impetem potrącił Suzannę która nie zdążyła na czas odskoczyć sprzed maski pojazdu. Na chwile obecną nie za wiele wiadomo o stanie dwójki, Suzanna została przetransportowana do jednego ze szpitali gdzie przeszła kolejne procedury w walce o jej stan. Victor w trakcie trwającego pościgu został wypuszczony przez napastnika, przebywając pod wpływem silnych środków uspokajających po całym zajściu spędza każdą minutę obok nastoletniej artystki. Najprawdopodobniej wydarzenia te wpłyną na kolejne spotkania Forestów - począwszy od zmiany miejsca w którym mieli mieć swoją oazę, sama Suzanna nigdzie poza najbliższymi jej osobami nie pozostawiła żadnej informacji - obecnie dochodzi do siebie na jednym z oddziałów znajdujących się w Mount Zonah Medical Center, nie wiadomo również w jakim terminie Suzy opuści oddział i czy wypadek nie przyniósł szerszych komplikacji z którymi bedzie sie borykać przez dłuższy czas. (Obrazek przenosi do nagrania)9 polubień -
8 polubień
-
from the streets to the suites (EX Compton Sheriff)
neksiu i 7 innych polubił temat przez percesoner
8 polubień -
8 polubień
-
8 polubień
-
Sukkia ツ
KruszynkaNecikowa i 5 innych polubił temat przez Hansikoslav
Urodzona 22 stycznia 2004 roku w Wuhan, jednym z najgłośniejszych miast Chin, Sukkia od wczesnych lat życia nie miała zbyt wiele wspólnego z krajem swojego urodzenia. Gdy miała zaledwie 6 lat, przeprowadziła się wraz z rodziną do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczęła swoje nowe życie w zupełnie innej rzeczywistości – pełnej kontrastów, ale i nowych możliwości. Dorastając w USA, od najmłodszych lat szukała swojej przestrzeni. Nigdy nie była grzeczną dziewczynką w mundurku. Zamiast tego obserwowała, chłonęła emocje, ludzi i świat wokół siebie. Szybko zrozumiała, że nie chce się dopasowywać – że to nie dla niej. Edukację zakończyła wcześnie, nie widząc w niej sensu. Wolała poświęcić czas na to, co czuła, że naprawdę ją rozwija – poznawanie ludzi, budowanie kontaktów, próby wyrażania siebie przez obraz, słowo i styl. Platforma OnlyFans nie była dla niej impulsem – to był przemyślany krok. Od dawna wiedziała, że chce stworzyć przestrzeń, gdzie będzie mogła mówić własnym głosem – bez cenzury, bez udawania, bez potrzeby przypodobania się. Traktuje ją jak coś więcej niż social media – jak osobisty dziennik, w którym znajdzie się miejsce na lekki flirt, zmysłowość, ale też osobiste wpisy, refleksje i historie, które zostają z człowiekiem na długo. Na co dzień łączy chaos z autentycznością – jeden dzień wrzuca spontaniczne zdjęcie z kawą, innego dnia dzieli się intymnym wyznaniem. Nie potrzebuje strategii, by przyciągać ludzi. Jest obecna, prawdziwa, może trochę rozbita, ale nigdy pusta. Jej twórczość i obecność w sieci mają w sobie luz, nutę intymności i sporo niedopowiedzeń. Zaczęło się niepozornie. Uroda Sukkii przyciągnęła uwagę pierwszych followersów. Później pojawiły się drobne propozycje współpracy – kilka zdjęć, zaproszenie na sesję, znajomi znajomych z branży kreatywnej. Jej twarz pojawiła się na okładkach singli artystów niezależnych – takich jak Adonis czy Kisaki. Wzięła udział w zamkniętej sesji zdjęciowej do projektu Dominica Doyle’a, która jeszcze nie ujrzała światła dziennego. To nie był ogromny przełom – ale coś zaczęło się dziać. Ludzie zaczęli ją rozpoznawać, a algorytmy powoli podsuwały jej profil coraz dalej. Sukkia nie przebiła jeszcze szklanego sufitu – ale stoi bardzo blisko niego i wie, że to tylko kwestia czasu. Jej celem nie jest bycie idealną – ale bycie widoczną. Chce, by jej pseudonim były kojarzone z odwagą, wyrazistością i świeżym spojrzeniem na kobiecość i styl życia. Planuje rozwijać się w kierunku modelingu, ale też współprac artystycznych, szczególnie z muzykami i niezależnymi twórcami. Pracuje nad osobistą marką. Buduje bazę odbiorców, którzy nie tylko klikają, ale czują z nią więź. Wie, że dopiero zaczyna – ale nie szuka dróg na skróty. Każdy krok jest świadomy. Każdy post to sygnał, że jest tu na własnych warunkach. Social Media: Sukkia ツ Platforma OnlyFans: onlyfans/sukkia6 polubień -
**13 kwietnia 2025r. wieczorową porą, na platformach streamingowych jak i oficjalnym kanale VTube Glitter Dolls opublikowano kolejny singiel grupy pod tytułem "GAME ON". Osoby będące na wydarzeniu w Ocean's Bounty Bar, które odbyło się 21 marca 2025r., mogły usłyszeć kawałek przedpremierowo w surowej wersji demo. Utwór ujrzał światło dzienne parę tygodni po hucznym medialnie incydencie członkini zespołu Yuri Seong, która została zaatakowana przez nożownika. Finalną produkcją kawałka zajął się Kiari Carver. Dziewczyny zdecydowały się na wydanie utworu jako singiel z uwagi na to, że podczas koncertu zdobył on spore uznanie wśród widowni dzięki charakterystycznej rytmice i wpadającym w ucho "ta-t-t-ta". Motyw tytułowej 'gry' przeciąga się przez cały tekst, przeplatany jest z określeniami labiryntu, co ma pokrycie w postaci grafiki okładki, prezentującej dziewczyny w labiryncie, tunelu. Podkład muzyczny może wydawać się słuchaczom odstającym do tego, co dziewczyny wydawały dotychczas - wolniejsze, nieco mroczniejsze brzmienia kawałka przełamują rutynę, przenosząc słuchających do innego wymiaru brokatowego świata dziewczyn.** ODGRYWKA WYDATKI PROMOCJA INFORMACJE DLA OPIEKUNA6 polubień
-
Człowiek-Ćma (Moth-man/Bird-man), to według osób utrzymujących, że spotkały rzekome stworzenie, Moth-man miał od 1,8 do 2,5 m wzrostu, błoniaste skrzydła, czarną, brązową lub szarą skórę i ogromne czerwone, świecące oczy opisywane jako podobne do reflektorów rowerowych. Jego rzekomym wizytom miały towarzyszyć dźwięki przypominające pisk myszy, krzyk kobiety lub zgrzyt płyty muzycznej obracanej w przyspieszonym tempie. Według świadków Mothman nie machał skrzydłami ani podczas lotu (z ogromną prędkością), ani wznosząc się w powietrze. Rzekomym spotkaniom miały czasem towarzyszyć zakłócenia sygnału telewizyjnego lub radiowego. (Wikipedia). Tak opisuje tą kryptyde popularna encyklopedia internetowa. Najwcześniejsze doniesienia o tym stworzeniu pojawiły się już w pierwszej połowie XX wieku. Widziany był w okolicy rzeki Ohio i Kanwha w Wirginii Zachodniej. Pierwsze podane publicznie spotkanie z ćmą, miało miejsce w 1961 roku właśnie w rejonie pierwszej podanej rzeki. Kobieta która poruszała się ze swoim ojcem drogą numer 2, ujrzała sylwetkę człowieka wchodzącego im na drogę, gdy zwolniła, postać rozwinęła skrzydła i odleciała. Wiele lat ta opowieść była skrywana z obawy przed wyśmianiem. Opisane w gazecie w dokładniejszej specyfikacji, spotkanie z człowiekiem-ćmą miało miejsce w Salem, 90 mil od Point Pleasant w Wirginii Zachodniej. Newell Partridge, oglądał telewizje około godziny 22:30, dnia 15 listopada 1966, kiedy ekran zaczął śnieżyć w wzór przypominający rybie ości i wydawać dźwięk buczenia generatora, jak stwierdził to sam zamieszany. Jego pies, Bandit, szczekał pod domem co przykuło uwagę właściciela który wyszedł z latarką przed dom, światło skierował w stronę stodoły na której ujrzał parę czerwonych oczu, które przypominały światła rowerowe. Jak powiedział: "Gdy byłem dzieckiem, polowałem całe noce i wiem na pewno, jak wyglądają w ciemności oczy zwierząt takich jak szop, pies czy kot w ciemności. Te były zbyt duże. Odległość do stodoły to długość boiska futbolowego. Prawdopodobnie około 150 jardów; a mimo to te oczy wydawały się ogromne, jak na tę odległość." Kiedy próbował podejść do stodoły, sparaliżował go hipnotyczny, paranormalny strach. Pies doświadczony w polowaniu, pobiegł za kryptydą i... nie wrócił. Po nocy spędzonej ze strzelbą w łóżku, rano Newell znalazł tylko ślady łap Bandita który kręcił się w kółko, jak za własnym ogonem i zniknął. Tego samego wieczoru, dwa małżeństwa Scarberry oraz Malette, poruszali się na północ, 7 mil od Point Pleasant, zauważyli podobną postać, Roger Scarberry powiedział że oczy istoty działały na niego hipnotycznie, leciała za ich samochodem 100 mil na godzinę wydając przy tym dziwne dźwięki, przypominające głośny pisk myszy, minęli po drodze ciało dużego psa (prawdopodobnie porzuconego, martwego już, owczarka Bandita). Zastępca Szeryfa, M. Halstead, oznajmił że potraktował zdarzenie poważnie, znając ich przez całe życie, podczas oględzin fabryki z TNT, zastępca usłyszał w swoim radio dziwne dźwięki oraz cień krążący po zakładach produkcyjnych co potwierdza także relacje w obu przypadkach. Nagłośniony przez prasę przypadek, spowodował natłok zgłoszeń z tamtych okolic, wiele osób w tych dniach widziało coś podobnego, opisywanego jako "Duża, szara rzecz. Większa niż człowiek, ze strasznymi świecącymi czerwonymi oczami" czy "Ogromnego ptaka unoszącego się nad czubkami drzew". Tajemnicza istota miała też chodzić po werandzie, zaglądać do okien. Według wielu, posiadające szósty zmysł stworzenie (co zostanie potwierdzone poniżej), pojawiało się w okolicznościach które były związane z katastrofami. Mowa tu o takich przypadkach jak: Zawalenie się mostu Silver Bridge, Point Pleasant (46 ofiar śmiertelnych), Zamach na papieża, Jana Pawła II, Zamach na Roberta Kennedyego, Katastrofa w Czarnobylu, ZSRR, (31 ofiar śmiertelnych, wielki, skażony teren), Ataki na World Trade Center oraz Pentagon, Nowy Jork, 2996 ofiar śmiertelnych, widziany w pobliżu oraz na dachach WTC, Katastrofa promu I-35W, Minneapolis, Minnesota, 13 ofiar śmiertelnych, Zaginięcie lotu MH370, Malezja, 239 osób zaginionych, pracownik lotniska widział dziwną skrzydlatą istotę nad pasem startowym, dzień przed odlotem, Trzęsienie ziemi w Tohoku, Japonia, 15 893 ofiar śmiertelnych, 2531 zaginionych do dziś, skrzydlata istota widziana w okolicach Sendai na kilka dni przed katastrofą, Katastrofa metra w Mexico City, Meksyk, 26 ofiar śmiertelnych, mowa tutaj o Llamarada negra (czarna błyskawica), istota z czerwonymi oczami, widziana była w pobliżu linii metra, Eksplozja azotanu amonu w Bejrucie, Liban, 200 ofiar śmiertelnych, istota widziana była na nagraniach przed samym wybuchem, Wiele innych katastrof takich jak: Erupcje wulkanu Popocatépetl w Meksyku, Eksplozja zakładów chemicznych AZF w Francji, Katastrofa promu Estonia na Morzu Bałtyckim, Tornado w Joplin w stanie Missouri, Eksplozja platformy wiertniczej Deepwater Horizon na Zatoce Meksykańskiej, Katastrofa apartamentowca Surfside na Florydzie. Człowiek-ćma pojawił się ostatniej nocy jednak w Los Santos, w Stanie San Andreas co donoszą zeznania świadków, którzy widzieli tajemniczą istotę. Penelope Kalia, z którą się spotkaliśmy, opisała zdarzenie w ten sposób: "Wielkie, czerwone i hipnotyzujące oczy ukazały się nad moją posiadłością, zaraz po powrocie z pracy, po 11 w nocy, siedział z rozłożonymi skrzydłami na szczycie mojego dachu, zlękłam się i zaczęłam krzyczeć, spojrzał na mnie jeszcze głębiej niż wcześniej, mój mąż wybiegł z domu jednak zachowywał się jak w amoku. Nie zgasiłam silnika mojego samochodu, z radia słychać było tylko głośny szum, jakby zgubiło fale, chociaż nie słucham radia tylko zawsze podłączam telefon i słucham swojej muzyki, głównie Glitter Dolls. Wzbił się w powietrze i poleciał nad Tongva Valley.". Brzmi bardzo podobnie do opisów kryptydy z dziesiątek poprzednich lat. Wielu mieszkańców i robotników drogowych także zauważyło jego obecność, John Jenkins, pracownik firmy malującej oznakowanie poziome na ulicy w Rockford napisał: "Zasraniec pojawił się zaraz po tym jak przestała nam działać łączność radiowa, mamy krótkofalówki, wiesz, żeby nie drzeć się w nocy między sobą kiedy malujemy pasy. Siadł na wozie którym przyjechaliśmy, rozłożył skrzydła na przynajmniej dziesięć stóp i zaczął się drzeć, jakby przeraźliwy pisk psa, mało nie ogłuchłem... Obudziłem się potem na pace tego auta, miałem rozbitą twarz, koledzy gadali że dużo wypiłem chociaż nie pamiętam ani jednego piwa!" Tej samej nocy, ja oraz mój przyjaciel Thomas Winchester, wybraliśmy się na wycieczkę do sąsiedniego Hrabstwa, szukaliśmy Jazgrzy Williamsa, pejotla, na pistyni. Nie musieliśmy długo szukać, a kiedy skosztowaliśmy owocu, szczerze mówiąc, trochę urwał nam się film. Kiedy uruchomiliśmy swoje telefony zauważyliśmy mnóstwo wiadomości na temat spotkania człowieka-ćmy nad Rockford, Richman, Vinewood oraz Tongva Valley. Niezwłocznie zabraliśmy się za śledztwo i przyniosło jak na razie, takie oto rezultaty jakie przedstawiliśmy wam wyżej. Ten artykuł jest poświęcony bardziej przedstawieniu tej kryptydy i wskazaniu realnych wskazań, pokazaniu że nie jest to wymyślona historyjka na potrzeby narracji. Jak narazie w Los Santos, nie zdarzyło się nic złego ale to może być zapowiedź takiego wypadku.. Miejcie oczy dookoła głowy, kifflom. Gregory Flournoy (Cryptozoology Tracking Society ID: 3066-93), Thomas Winchester, (Cryptozoology Tracking Society ID: 9976-11).6 polubień
-
6 polubień
-
NO PAPERS, NO RIGHTS, NO MERCY Los Santos to jebany potwór. Pożera ludzi bez gryzienia, wciąga ich jak ścierwo w tłok silnika. Tu nie trzeba porywać – wystarczy obiecać. Obiecać, że będzie praca, że będzie legalnie, że będzie lepiej. A potem? Potem zamykasz ich w kontenerze i każesz im pracować do utraty sił. Nie mają papierów, nie mają głosu, nie mają nic. Tylko własne ręce i nadzieję, że przeżyją kolejny dzień. To nie są imigranci – to praktycznie niewolnicy do roboty, to towar. Bez prawa do odpoczynku, bez prawa do czegokolwiek. I nikt nie zapłacze, jak któryś zniknie. SLAVE WORK WITH A SMILE Pracują wszędzie. W knajpach, w pieprzonych magazynach, na budowach, w burdelach. Głównie wysyła się ich do pracy domach spokojnej starości, do sektorów o mniejszej kontroli państwa. I nikt nie zadaje pytań, bo każdy wie, co się dzieje. Ale wszystkim to pasuje. Bo tania siła robocza to święty graal biznesu. Pracują po 12, 14 godzin dziennie. Śpią w namiotach, na starym magazynie, utrzymywani w miarę ludzkich warunkach. Czasem któryś padnie na miejscu, ale kto by się przejmował? Jeden trup mniej, jeden pachołek więcej. A szef w garniturze? Uśmiechnięty, wypłacony, nie do ruszenia. NO ONE CARES WHERE THEY GO W tym mieście nie ma miejsca na sentymenty. Jak ktoś znika – to znaczy, że przegrał. Prosto. Departament? Ma to w dupie. Urzędy? Przymykają oczy. Biznes? Zaciera ręce. A ci, którzy naprawdę ciągną za sznurki? Milczą. Bo wszystko idzie zgodnie z planem. Znikniesz? Nikogo to nie obchodzi. Przeżyjesz? Będziesz zapierdalał dalej. Ciała się zmieniają, ręce są zawsze. Jeden wypluty, dwóch nowych. Nie ma końca. Ten system nie jest zepsuty – on jest kurwa perfekcyjny. Tylko nie dla ciebie. Któryś wpadnie, zacznie gadać? Praktycznie nie ma o czym - imigranci nie dostają żadnych konkretnych informacji. Pamiętają tylko twarz tego, kto załatwia im pracę, nie znają nawet jego imienia.5 polubień
-
**15.04.2025 w godzinach nocnych, na wszystkich najczęściej odwiedzanych platformach, pojawił się track kontrowersyjnego alfonsa, znanego szerzej pod ksywą Donut Pimp. Jak wynika z "okładki" i tytułu, za beat i mix master jest odpowiedzialny jego kuzyn - producent muzyczny Mack Sinatra. Przed premierą utworu, pojawiło się sporo kontrowersji, takich jak wywiad Donut'a w Daily Globe, nagonka mediów na klub The G Spot, z którym Donut jest stricte powiązany, oraz plotki na temat jego kariery i domniemanych powiązań z Le Foundation. W ostatnim czasie, w samym skid row, mówiło się o tym, że Donut został w ostatnim czasie zatrzymany przez oddział VICE, za sutenerstwo, lecz został oczyszczony z tego zarzutu. Co do samego utworu, słychać, że Donut jest totalnym amatorem, jeśli chodzi o muzykę i nie jest to jego konik, a raczej jednorazowy wybryk "artystyczny". Całe szczęście, był pod okiem swojego kuzyna, oraz pod obserwacją innego artysty, którzy pokierowali go w dobrym kierunku, jeśli chodzi o wokal. Mniej więcej od drugiej zwrotki, głos Donut Pimp'a wyraźnie się ożywił, co może wskazywać, na zażycie substancji stymulujących. Do utworu zostały dodane napisy. ** TEKST WYDATKI ROZGRYWKA PROMOCJA DLA OPIEKUNÓW5 polubień
-
By Timothy Clinard & Antonio Williams - DAILY GLOBE, 04/14/2025 Piątkowy wieczór dla imprezowiczów w klubie nocnym MIRAGE zakończył się chwilą grozy dla każdego z nich. Klub ten cieszy się dużą popularnością, zwłaszcza w początek weekendu. To właśnie wtedy do niego spływają setki osób w każdym wieku, by wspólnie poddać się resetowi po ciężkim tygodniu. Z baru leje się alkohol, na parkiecie otwierają się zawody taneczne - słowem - mieszkańcy Los Santos świętują rozpoczęcie weekendu bardzo aktywnie. O bezpieczeństwo w klubie dbają muskularni ochroniarza. Pilnują, by nikt nie zepsuł zabawy. Jednak parkiet, miejsce przy barze, loże VIP, czy toalety, to nie jedyne miejsca, z których klubowicze korzystają. Charakterystycznym etapem imprezy jest chęć zaczerpnięcia świeżego powietrza. W niektórych wypadkach dochodzi do tego, że więcej osób przebywa przed lokalem niż bawi się do muzyki puszczanej przed DJ'a. W końcu łatwiej tam zamienić słowo ze swoimi znajomymi niż przy głośnej muzyce. Jednak miejsce przed lokalem trudniej ochronić przed potencjalnym zagrożeniem. Dnia 11 kwietnia 2025 roku tuż przed godziną 22:00 na deptaku przed nocnym klubem padły strzały. Strzały, które miały jeden cel - zabić. Między 21:30 a 22:00 pod klub podjeżdża czarny samochód marki Fugitive. W jego wnętrzu znajduję się do dwóch, zamaskowanych, osób. Powoli zbliżają się do chodnika, jadąc minimalną prędkością obserwują pewnego imprezowicza, który wyszedł właśnie ochłonąć po zabawie na parkiecie. Nagle, gdy znajduję się on na wysokości drzwi czarnego Fugitive, uchylają szyby i otwierają ogień. Napastnicy ruszają w ucieczkę, co doskonale łapie uliczny monitoring. Trafiony kulą przechodzień pada nieprzytomnie na ziemie, wokół widać krew. Tłum zgromadzony przez klubem wpada w panikę - ktoś krzyczy, ktoś ucieka w głąb deptaku lub do środka. Panuje przerażenie. Nieliczni zaczynają udzielać pomocy postrzelonemu, sprawdzają jego funkcję życiowe. Brak. Rozpoczynają resuscytację. Niemal niezwłocznie na miejsce przybywa departament policji i county fire LS. Oficerowi poszukują sprawców, strażacy kontynuują resuscytację. Niestety ranny nie miał szans, stracił zbyt dużo krwi. Stwierdza się zgon. Wokół słychać płacz, a zaciekawieni wyglądają zza policyjnych taśm zastanawiając się: jak do tego doszło? Odpowiedź na to pytanie śledczy ustalili. Strzelaniny przy użyciu samochodu, drive-by, został wykonany przez organizację przestępczą. Powodem miał być film na popularnym serwisie streamingowym, którego ofiara jest autorem. Polegał on na obrażeniu owej organizacji. Ten internetowy spór nie musiał zakończyć się tragiczną śmiercią na oczach przynajmniej kilkudziesięciu osób. Mógł zakończyć się rozmową, dialogiem obu stron. Jednak do tego nie doszło. Nie doszło, ponieważ istniejące warunki w ośrodkach patologii społecznej są strasznie prymitywne. Rządzi tam pieniądz, przemoc i, oczywiście, strach przed utratą życia. W naszych głowach powinna pojawić się burza mózgów, co zrobić, by takie ataki zdarzały się coraz rzadziej. By hejt zostawał w chmurze i nie przenosił się na nasze ulice. To nie jest tylko zadanie dla polityków, to jest zadanie nas wszystkich!5 polubień
-
siemanko, fajnie było ale sie skończyło - odpuściłem miesiąc temu gierke ze względów prywatnych i przejął to v-lider, ale gdy wróciłem ostatnio zaczęła robić się samowolka na którą nie chce pozwolić i aktualnie nie mam na to wpływu. Bardzo dziękuje każdemu za interakcje ale po prostu nie chce świecić pyskiem za wszystkich. Może za jakiś czas wskoczę z czymś nowym - ale na ten moment dzięki każdemu jeszcze raz.5 polubień
-
5 polubień
