Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 25.06.2025 w Odpowiedzi

  1. **No i stało się długo zapowiadany album przez muzyka Jaden'a Morrow'a w końcu został wypuszczony na światło dzienne dnia 26.06.2025 o godzinie 20. Album był dość mocno promowany od dawna na social mediach artysty, koncertach i innych podobnych do tego rzeczach. Pare dni przed wydaniem gotowego projektu, Jaden zorganizował swój największy koncert do tej pory na hali koncertowej Leliel. Podczas tego wydarzenia na miejscu można było zaopatrzyć się w specjalny przedpremierowy Merch (Vinyl + Koszulka) w wersji koncertowej, oraz sam artysta przygotował dla jednej osoby z zebranych pod sceną, wyjątkowy prezent a dokładniej prawie że identyczną kopie sentymentalnej dla Jaden'a gitary, różnica była taka że na korpusie został wyryty napis Jaden, oraz pod efektem przydymienia kryła się okładka albumowa. Wraz z wypuszczeniem albumu powstała pierwsza oficjalna strona Jaden'a na której można było zakupić album w wersji cyfrowej, jak i CD oraz Vinyla. Został przygotowany specjalny zestaw w którym można nabyć oba za jednym zakupem. To co mogło przykuć oko, to to że w liście utworów znajduje się kawałek z Dominiciem Doyle, a jak można było się dowiedzieć z paru postów na Lifeinvader, drogi Jaden'a i Dominica się rozeszły. Został również przygotowany specjalny bonus w postaci jedenastego kawałka którym jest wydany wcześniej przez muzyka Cover znanego IRIS który powstał w współpracy z Lailą Aguirre. Tak jak zostało pokazane w wcześniejszych wydaniach artysty, album zawiera ciekawe momenty w których to Jaden łączy różne gatunki muzyczne przykładem może być łączenie PopPunk'u z rapem, lub dodawanie mniejszej cząstki RockPunk'u w pojedynczych utworach. Osoby które śledzą Jaden'a mogły zauważyć że ten ma wystąpić na scenie dzień po premierze albumu w lokalu Dead in Vinewood podczas trwającego tam Open Mic.** 1. First Light 2. Fully Alive 3. Empty words 4. ROLLER COASTER 5. 4 A.M Feat. Dominic Doyle 6. Broken But Alive 7. My mind is My enemy 8. It's not WWIII 9. If WWIII didn’t work out, WW4 will 10. Still me 11. BONUS COVER IRIS ODGRYWKI PROMOCJA WYDATKI DANE IC
    22 polubień
  2. @Jackal przechodzi z Community Managera strefy organizacji prywatnych na Gamemastera zrzeszonego z strefą organizacji przestępczych. @Pavlo zajmuje miejsce Jackala wchodząc na Community Managera strefy organizacji prywatnych.
    20 polubień
  3. -> Poszukiwanie gitarzysty, ukończenie pierwszego roku akademickiego. Po czasie wzlotów i upadków Suzanna ukończyła pierwszy rok kierunku muzycznego na University of San Andreas. Nadeszła długo oczekiwana przerwa letnia, w tym czasie dziewczyna zamieszkała poza kampusem ze swoimi przyjaciółkami Verity i Monicą - a przynajmniej tak pozostaje w planach @Shellys @Devi_. Każda z dziewczyn ma w głowie swoje plany jak wykorzysta ten czas - w tym i nasza bohaterka opowieści. Dwudziestego drugiego czerwca do sieci trafił singiel który Suzanna przedstawiła podczas koncertu Noc Kupały. Цветок Папоротника w wolnym tłumaczeniu oznacza kwiat paproci i jest folk - metalową rosyjskojęzyczną produkcją. Sam tekst odnosi sie jak zawsze do kultury Słowian z którą nastolatka na co dzień czuje sie zżyta i w której odnajduje. Utwór jest domknięciem projektu związanego z całą otoczką związaną ze świętem Nocy Kupały i tradycjami czy obrzędami z nim powiązanymi; wydany jako bonus pojawił sie niespodziewanie na streamingach (głównie artystki). Najbliższy czas to też okres w którym zespół instrumentalny nastolatki powinien przechodzić mniejsze czy też większe zmiany. W jednym z postów jakie opublikowała Suza można doszukać się jakoby ta otworzyła poszukiwania na gitarzystę do swojego składu. Na chwile obecną artystka zbiera przesłuchania, nigdzie nie oznajmiła czy ktokolwiek wzbudził jej uwagę - bądź został zaangażowany do jej niewielkiego grona z którym tworzy kawałki czy pokazuje sie scenicznie w znanych już wszystkim i charakterystycznych dla niej maskach 'drzewców'. Zaskoczeniem może być również zmiana wyglądu Suzanny, artystka radykalnie ścięła włosy pozostawiając ich długość 'do ramion' - początek nowego czy chwilowy nastoletni psikus? Wiadomo jakoby ta miała pracować nad projektem EP i przechodzić dodatkowo pod twórczość anglojęzyczną; w tych produkcjach folklor zostanie zachowany w treści utworów a same brzmienia przejmie metal i jego podgatunki. Dotychczas nastoletnia artystka unikała anglojęzycznej twórczości tłumacząc się chwiejnym i niestabilnym w wymowie akcentem, rok intensywnych ćwiczeń podczas studiów pozwolił jej nabrać pewności siebie - w tym i również wyszlifować jej głos pełen barwnych oktaw (głównie jak słyszeliśmy operowych). W dalszym ciągu priorytetem są jej najbliżsi, niechętnie znów podchodzi do nawiązywania nowych relacji - a wydawać sie może że i ponownie ich unika. Otoczona rodziną, przyjaciółmi i wsparciem psychologa kontynuuje realizacje postawionych sobie celów - zwłaszcza tych związanych z jej karierą i produkcjami. (Obrazek przenosi do nagrania)
    15 polubień
  4. Zbiórka okazała się bardziej niż owocna. Sporo ludzi przypadkowych, czy już bardziej stałych bywalców Dead in Vinewood dołożyło starań, by pudła wyjechały w sporej ilości, wypełnione dobrami, które wesprą akcje Fundacji Los Santos Country Fire Department. Nie zabrakło i "większych gestów" jak ten od CEO spółki 404 - Trumana Webbera, który dostarczył i od siebie dodatkowego vana pełnego tekstyliów. @doozan Sama właścicielka lokalu, Fehu Skarsgard, podziękowała w swoim poście każdemu darczyńcy, informując, że za dwa tygodnie - ósmego lipca, szykuje się kolejna akcja, chociaż w niecodziennych okolicznościach i otoczeniu. FOTORELACJA Z AKCJI
    10 polubień
  5. 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 💉🩸🩺 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 📍Vespucci Beach, Skatepark 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 💉🩸🩺 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 📍Davis 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 💉🩸🩺 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 📍Del Perro Beach, FEEL THE SUMMER VIBE
    9 polubień
  6. **25 czerwca 2025 roku wczesnym wieczorem na portalach streamingowych młodej Nightbourne po dłuższej przerwie ze wzgledu na stan zdrowotny jak i psychiczny dziewczyny , pojawił sie jej drugi singiel o tytule "You Always Knew" , piosneka opowiada fałszywym i zdradzieckim byłym chłopaku dziewczyny ** Tekst: Odgrywki: Wydatki: Promocja: Informacje:
    8 polubień
  7. **Dnia 25.06.2025 na światło dzienne bez większej zapowiedzi daty wypuszczenia materiału a o snuciu przypuszczeń raperka postanowiła wypuścić na streamingi swój drugi kawałek wraz z jej nowym producentem Sex P . Utwór opowiada o sile determinacji oraz zachowania własnych wartości w świecie pełnym fałszu tekst szczególnie odnosi się na temat lojalności, sukcesu, i samotności w drodze na szczyt. Autorka tekstu krytycznie odnosi się do ludzi, którzy noszą „maski”, udają coś, czym nie są, i zdradzają. Wskazuje na brak lojalności i wsparcia ze strony innych. W kontraście do fałszu pojawia się silny motyw lojalności wobec „braci” czyli rodziny lub najbliższego grona. To oni są prawdziwi i warci zaufania.** __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Lyrics Promocja, Rozgrywka, Koszta Dane Postaci
    7 polubień
  8. MAY/JUNE SUMMARY HISTORIA MECZÓW: (L) ULSA Bruins vs Wisconsin Badgers 75:83 (6 pts, 10 reb, 1 blk) (W) Indiana Hoosiers vs ULSA Bruins 65:67 (9 pts, 5 reb, 1 blk) (W + MVP) USC Trojans vs ULSA Bruins 63:73 (12 pts, 17 reb, 1 blk) (W) ULSA Bruins vs Minnesota Golphers 71:43 (4 pts, 12 reb, 3 stl, 3 blk) (W) Oregon Ducks vs ULSA Bruins 68:66 (4 pts, 7 reb, 1 blk) (W + MVP) Michigan State Spartans vs ULSA Bruins 76:85 (25 pts, 14 reb, 2 blk) (W) ULSA Bruins vs Iona Hawkeyes 119:116 (16 pts, 11 reb, 1 blk) (W + MVP) ULSA Bruins vs USC Trojans 86:79 (20 pts, 14 reb, 6 blk) (L) Rutger Scarlet Knights vs ULSA Bruins 93:83 (20 pts, 8 reb) (L) ULSA Bruins vs Ohio State Buckeyes 83:88 (17 pts, 8 reb, 3 stl) ULSA Bruins, po transferze do konferencji BIG-10, nie mieli łatwego startu w nowym środowisku, ale w ostatnich tygodniach program prosto z uniwersytetu w Los Santos zaczyna udowadniać, że nie tylko jest gotowy na rywalizację z największymi markami akademickiej koszykówki, ale też dysponuje zawodnikami, którzy mogą wstrząsnąć ligą. Jednym z nich bez dwóch zdań jest Kidane Nzoumba, świeżo upieczony freshman z Tampa Catholic School, który z miejsca zaskarbił sobie uznanie zarówno sztabu szkoleniowego Bruins, jak i widowni NCAA. Nzoumba, który jeszcze dwa miesiące temu był notowany w okolicach pierwszej trzydziestki najlepszych zawodników high-school, dziś pnie się błyskawicznie w rankingach. Najnowsze zestawienie 247Sports oraz ESPN Top 100 plasuje go już na 18. miejscu wśród najlepszych freshmanów NCAA, a wśród środkowych jest aktualnie na dziesiątej pozycji w skali całego kraju, co jest olbrzymim przeskokiem, biorąc pod uwagę, że wchodząc do NCAA, był określany przez ekspertów jako "projekt na przyszłość", a nie zawodnik gotowy od razu wpływać na wynik drużyny. Początki nie były łatwe. W debiucie przeciwko Wisconsin Badgers (75:83) Nzoumba zanotował jedynie 6 punktów i 10 zbiórek, a w defensywie wyraźnie odstawał od bardziej doświadczonych rywali. Jednak progres był widoczny z meczu na mecz. Już w następnej grze przeciwko drużynie Oumara Ballo - Indiana Hoosiers (67:65) poprawił swoje liczby, a prawdziwy pokaz możliwości dał w prestiżowym starciu z USC Trojans, gdzie zdobył 12 punktów, 17 zbiórek i zgarnął pierwsze w karierze NCAA MVP meczu. Od tego momentu forma Kidane wyraźnie eksplodowała, a kolejne spotkania pokazały, że jest nie tylko solidnym zbierającym i obrońcą, ale zaczyna coraz odważniej wykorzystywać swoją dynamiczność oraz wzrost w ataku. Przeciętne ofensywnie występy przeciwko Minnesota Golphers (4 punkty, 12 zbiórek, 3 przechwyty, 3 bloki) i Oregon Ducks potwierdziły, że w strefie podkoszowej BIG 10 wymagana jest gra z głową, a nie proste wykorzystywanie warunków fizycznych. Jednak to mecz z Michigan State Spartans był prawdziwym przełamaniem medialnym - 25 punktów, 14 zbiórek i kolejne MVP, a portale takie jak Bleacher Report, SLAM czy Overtime jednogłośnie okrzyknęły go jednym z najbardziej ekscytujących underdogów w tegorocznych rozgrywkach. W analizach na The Athletic pojawiły się porównania do takich graczy jak Chet Holmgren czy Jalen Duren z czasów jego gry w Memphis Tigers. W starciach z USC Trojans, Iona Hawkeyes czy podczas ofensywnego show w meczu zakończonym wynikiem 119:116, Kidane dołożył do swojej kolekcji kolejne double-double oraz imponujące liczby bloków, które sprawiły, że skauci NBA zaczęli coraz uważniej przyglądać się jego rozwojowi. Jednak nie wszystko układało się idealnie - w starciu z Rutger Scarlet Knights przyszło lekkie zderzenie z rzeczywistością. Na parkiecie błyszczał Ace Bailey, jeden z najbardziej rozchwytywanych prospektów tegorocznego draftu, który zdobył 31 punktów i poprowadził Rutgers do wygranej 93:83. Mimo porażki, sam Nzoumba zakończył mecz z solidnym dorobkiem 20 punktów i 8 zbiórek, ale było widać, że czeka go jeszcze sporo pracy, zwłaszcza w rywalizacji z topowymi zawodnikami. Porażka z Ohio State Buckeyes (83:88) również obnażyła pewne braki Bruins, mimo że Kidane indywidualnie wypadł dobrze (17 punktów, 8 zbiórek, 3 przechwyty), a w szeregach rywali ponownie klasę pokazał Scotty Middleton, notowany w pierwszej dziesiątce przyszłorocznego draftu. Media jednak nie mają wątpliwości - Kidane Nzoumba to obecnie "riser" w konferencji BIG 10, a jego szybki awans w rankingach tylko podgrzewa atmosferę wokół drużyny z Los Santos. Magazyn Overtime określił go niedawno jako "wszechstronnego, nowoczesnego centra, który w kolejnych miesiącach może wstrząsnąć ligą", a według CBS Sports jest to zawodnik, który "już teraz ma narzędzia fizyczne i instynkt defensywny, by wpływać na wynik spotkań z najlepszymi drużynami NCAA". Przed Bruins trudna seria spotkań z topowymi ekipami BIG 10 - Maryland Terrapins, Illinois Fighting Illini czy Washington Huskies, gdzie będzie okazja, by sprawdzić Kidane na tle takich nazwisk jak Great Osbor czy dominujący podkoszowy Dawson Garcia, uważany za jeden z największych talentów wśród wysokich graczy. Czy Nzoumba utrzyma formę i potwierdzi, że nie bez powodu z dnia na dzień pnie się w krajowych rankingach? Odpowiedź poznamy już w kolejnych tygodniach, ale jedno jest pewne - Kidane nie jest już anonimowym freshmanem z Sacramento, tylko jednym z najbardziej obserwowanych prospektów w NCAA. W maju, chwilę po otwarciu sezonu, Kidane Nzoumba wziął udział w sesji zdjęciowej dla CRG (Cash Rules the Game). Dla świeżo upieczonego gracza NCAA była to pierwsza taka współpraca, ale już wtedy w jego środowisku mówiło się, że Nzoumba to nie tylko potencjał sportowy, ale też postać, która zaczyna przyciągać uwagę poza parkietem. Zdjęcia z kampanii CRG, w których zaprezentował się w nowych ciuchach marki, szybko trafiły do social mediów, podkręcając zainteresowanie jego osobą.
    7 polubień
  9. 🎵JUŻ JUTRO OPEN MIC vol. 1🎵 A NA SCENIE: ▫️ JADEN MORROW ▫️ RUSTFLOW ▫️ SHIRO LEE Wpadnij do nas i spędź z nami wieczór wśród muzyki lokalnych artystów, którzy swoimi umiejętnościami wprawią w drżenie naszą witrażową scenę! ⏰20:50 otwarcie bramek 📍 DEAD IN VINEWOOD, LA MESA
    7 polubień
  10. **Zbiórka w Dead In Vinewood spotkała się z pozytywnym odbiorem wśród społeczeństwa. Wiele osób pojawiających się na wydarzeniu dołożyła swoją cegiełkę do zbiórki, którą fundacja mogła uznać za udaną. Do fundacji zostało przekazane kilka kartonów zabawek dla dzieci, kilkanaście kompletów pościeli oraz kilkadziesiąt koców i prześcieradeł. Do magazynów fundacji wjechały 2 mniejsze busy wypełnione żywnością długoterminową oraz środkami pierwszej potrzeby**
    6 polubień
  11. Tworzysz muzykę? Marzysz by pokazać się przed większym gronem? To Twoja szansa! Już 26-go czerwca w Dead in Vinewood, od 21:00 ochotnicy zagrają na naszej witrażowej scenie, a Wy, drodzy słuchacze, będziecie mogli bliżej poznać nowe i nie tylko twarze z naszej lokalnej branży muzycznej! ZASADY UCZESTNICTWA W danej edycji wydarzenia udział wezmą maksymalnie czterej artyści o repertuarze minimum 3 piosenek. By dołączyć: Uzupełnij formularz na odpowiednik kanale na naszym discord: https://discord.gg/YDwSEFrjT9 Musisz posiadać minimum 3 piosenek (covery lub swojego autorstwa) Podać profil w branży, jeśli posiadasz Podać linki do yt utworów które chcesz zagrać (traktowane to będzie jako forma Demo przesłanego do organizatora) Lokal zastrzega sobie prawo do wyboru muzyków ze zgłoszonych osób, pozostali jednak nie zostają wykluczeni. KAŻDY GATUNEK MUZYCZNY JEST MILE WIDZIANY - od Rocku, po pop oraz Rap
    5 polubień
  12. - 𝖕𝖎𝖊𝖗𝖜𝖘𝖟𝖞 𝖒𝖎𝖊𝖘𝖎𝖆𝖈 𝖜 𝖚𝖓𝖉𝖊𝖗𝖌𝖗𝖔𝖚𝖓𝖉𝖟𝖎𝖊 - Poczynając od jakoś połowy Maja, pierwszy miesiąc z hakiem idzie na pierwszy rzut oka całkiem stabilnie, jeśli chodzi o rozwój Arceneaux'a... więc, co się dzieje wewnątrz? Do dnia dzisiejszego zdołał wypuścić już 3 single, wydając je mniej więcej w odległości tygodnia jeden od drugiego i badając feedback ludzi. W międzyczasie, pomiędzy koncertami takimi jak otwarcie klubu "Afterglow", Nocą Kupały w wykonaniu Suzy @Zazi & Emo Party w Distortion, Cassius miał okazję wyżyć się w studio, głównie za sprawą nadchodzącego albumu Aron'a Kovacs, o którym pierwsze słuchy już latają od jakiegoś czasu po sieci. Do tego dochodzi kilka kawałków wydanych u Suzy, jak i pomoc przy Long-Play'u od Zary pt. "FULL MOON". Wracając z kolei do twórczości samego Cassiusa! - Pierwszy z utworów pisany był w formie "egdy" love-songa dla wybranki chłopaka, a mianowicie Zary Nightbourne @ixenea. No i tutaj się na momencik zatrzymamy, ponieważ pod koniec maja, a konkretnie 30-stego dnia miesiąca podczas wydarzenia Mirror Park Community Gathering Cassius oświadczył się Zarze przy wszystkich obecnych w okolicy. Były masy oklasków, lecz nie obyło się również bez "bóldupiącego" zrzędzenia ze strony kilku person wywodzących się z służb porządkowych, które stacjonowały nieopodal miejsca zaręczyn. Parę dni po głośnych zaręczynach zaczęły się pierwsze odbitki o Cassiusie w sieci, poczynając od zaczepek z strony Circus of Fame, oraz na drugim wydanym tracku, jaki poniekąd starał się wstrzelić w ten temat - chodzi oczywiście o kawałek "road2vinewood". Ten spotkał się raczej z dosyć ciepłym odbiorem, czego nie można powiedzieć już w stu procentach o trzecim (i na ten moment ostatnim) wydanym kawałku, jakim jest "diemonds and pearls as a proof of self-esteem". Tam z kolei ktoś z internautów wytyczył Cassiusowi wyśmiewanie się z materialistów, dając tym samym na okładkę Benefactora niczym "tandetny raper i pozer". Cassius, zaś jak to on... po prostu zlał w większości temat po sprostowaniu tematu, używając dalszego tekstu w utworze. Ostatnimi czasy chłopak zaczął zastanawiać się nad swoją pierwszą EP zakręconą wokół wspomnień i swojego dawnego życia za czasów Lost Empire, Astaroth Records i starej paczki znajomych, z której dziś pozostały już jedynie pojedyncze osobistości. O planach dotyczących w ogóle powstania samego tego projektu jak na razie wiedzą jedynie bliscy znajomi chłopaka. Idąc dalej w przód dochodzimy z kolei do najświeższych wydarzeń, a mianowicie Emo Party w Distortion. Impreza zakończyła się burdą/masową bójką, w wyniku której Cassius nabawił się częściowej utraty wzroku, zaś jego przyjaciel - Aron Kovacs @_wiktor skończył znacznie gorzej, gdyż ten został dźgnięty w podbrzusze przy użyciu noża. Dwa dni później, gdzie Cassius i tak miał już wystarczająco dosyć po odwołaniu się z nadchodzącego Open Mic w lokalu Dead In Vinewood z powodów zdrowotnych, jakim jest nadal utrzymujący się niedowład w lewym oku, oraz masy wspomnień związanych z Jackiem Müller'em... znikąd, z niewiadomych przyczyn Zara Nightbourne, czyli narzeczona chłopaka dopuściła się próby samobójczej, co mocno złamało Cassiusa na duchu. Chłopak cały czas zadaje sobie pytania... Gdzie zawiódł? Dlaczego to w ogóle miało miejsce? Czy to z jego powodu doszło do czego doszło? Co ma teraz poczynić, by zapobiec kolejnej takiej sytuacji? A nam z kolei pozostaje inny zestaw pytań na tą chwilę... Co z planami dotyczącymi pierwszej EP Cassius'a? Czy nie załamie się na tyle mocno, by dać sobie spokój z muzyką na jakiś czas? A może... wręcz przeciwnie? Co jeśli ostatni bieg wydarzeń będzie... paliwem twórczym, oraz szansą na zbadanie nowego zakątka w jego własnej duszy, jak na dotychczasowy styl chłopaka? Kto wie... zobaczymy chyba w swoim czasie, nie? (a w bonusie odrobinka z kategorii "śmieszne")
    5 polubień
  13. Cześć @Sava, Z całej skargi tak naprawdę bierzemy pod uwagę jedynie zarzut dotyczący przepalania postaci z aktywnymi wątkami. Pozostałe kwestie, takie jak mierna kreacja postaci czy niezrozumiałe awanse, nie będą rozpatrywane, i już tłumaczę dlaczego. W pełni zgadzam się z Tobą, że kreacja postaci Destiny Reese nie należała do najlepszych - sam miałem co do niej swoje uwagi. Jednak Oliwier nie może być oceniany w tej skardze za postać, którą zaakceptowali opiekunowie strefy organizacji publicznych. Skoro nie zgłaszano wtedy większych zastrzeżeń/obiekcji względem tego, ani nie podjęto działań blokujących tę postać, nie ma podstaw, by teraz wracać do tego tematu. Nie możemy działać wstecz. W związku z tym Oliwier nie otrzyma żadnej blokady czy kary za tę postać - byłoby to po prostu nieuczciwe. Jeśli chodzi o awanse i przechodzenie między departamentami - nie jestem osobą, która może to oceniać. Nie byłem związany z Police Department, Sheriff's Department ani żadną frakcją, w której Oliwier brał udział. Wszelkie uwagi dotyczące awansów powinny być kierowane do osób, które faktycznie były za nie odpowiedzialne. Pozostaje więc kwestia przepalania postaci z aktywnymi wątkami. I tu trzeba zaznaczyć - nikt nie jest zobowiązany do kontynuowania swojej postaci bez końca. Gracz ma prawo zakończyć jej historię z różnych powodów: śmierć, zaginięcie, czy po prostu odejście. Oczywiście, dobrze byłoby poinformować współgraczy, z którymi prowadziło się rozgrywkę - i osobiście też bym to zrobił. Jednak przepalenie postaci nie jest złamaniem żadnej zasady. Co innego, gdyby postać była ścigana przez organy jak IRS za poważne przewinienia i została nagle „wymazana” bez konsekwencji. W takim przypadku moglibyśmy mówić o nadużyciu. Ale tutaj mówimy o postaci, która była, w dużej mierze, już wyeksploatowana i z którą gracz najwyraźniej przestał się utożsamiać. Zdecydowanie uważam, że jest to najlepszy ruch, w takiej sytuacji. Naprawdę brakowałoby jeszcze, żebyśmy widzieli tą postać w CIA albo Armii, na stopniu Generała. Oliwier uzyskał odpowiednie zgody od osób nadzorujących sektor. Skontaktowaliśmy się z nimi w celu weryfikacji - dementując tym samym różne plotki i spekulacje. Pod względem formalnym wszystko odbyło się prawidłowo. Na koniec - w pełni rozumiem Twoją frustrację. Widzę, że wiele kwestii Cię poruszyło i nie bez powodu. W wielu z nich się z Tobą zgadzam. Ale w tej konkretnej sytuacji, muszę przyznać rację Oliwierowi. Działał zgodnie z zasadami, miał zgodę i postąpił w granicach tego, co dopuszczalne. Skarga zostaje odrzucona. Gracz @oliwierr nie zostanie w żaden sposób ukarany. Mimo to poruszę niektóre wątki, które wypłynęły w tej skardze, z odpowiednimi osobami - uważam, że warto nad pewnymi kwestiami się pochylić i rozważyć wprowadzenie zmian w podejściu do niektórych spraw. Pozdrawiam, życzę miłego wtorku.
    5 polubień
  14. The Banjo String to lokal z duszą i historią, który sięga lat 80. Założony przez włoskiego imigranta z Neapolu – Carmine Ventriglia. Restauracja od samego początku stawiała na autentyczną kuchnię włoską z regionu Kampania. Carmine był kucharzem nie z przypadku, wychowanym na prostych, ale pełnych smaku daniach. Nie interesował go zysk za wszelką cenę – dla niego liczyła się tradycja, jakość składników i rodzinny klimat. W czasach Carmine’a The Banjo String było miejscem, do którego chodziło się nie tylko zjeść, ale i poczuć klimat południowych Włoch. W menu dominowały klasyczne pizze, różne rodzaje makaronów, panini, a wszystko przygotowywane na świeżych, często sprowadzanych z Europy składnikach. Karta zmieniała się regularnie, bo Carmine wierzył, że sezonowość to podstawa prawdziwej kuchni. Po jego śmierci restaurację odziedziczył jego syn – Toby Ventriglia. Niestety, Toby nie podzielał pasji ojca. Wpadł w długi przez hazard, zaczął przycinać finansowanie restauracji i wymieniać produkty na tańsze zamienniki. Restauracja szybko straciła renomę, a lokal zaczął pustoszeć. Toby próbował się ratować, ale z każdym tygodniem sytuacja wyglądała gorzej.I wtedy pojawił się Ross Perrino. Usłyszał historię lokalu Ventriglii i nie mógł pozwolić, by legenda Mirror Parku zniknęła z mapy. Ross odkupił restaurację za symboliczną kwotę i od razu wziął się do pracy. Zrobił szybki remont wnętrza, odświeżył menu, nawiązał kontakt z dostawcami lepszej jakości składników – wszystko po to, by wskrzesić ducha dawnej popularnej i szanującej się restauracji. OUT OF CHARACTER Cześć to moje pierwsze ruchy w tej strefie, chce otworzyć knajpę włoską która będzie spotem do gry dla mojej organizacji Palmintieri Crime Family; The End Of Loyalists. Ma być to typowa knajpa z Włoskimi naleciałościami i być miejscem do gry dla ludzi z różnych stref mimo tła organizacji przestępczej. Mimo tego, że ze strefą mam styczność pierwszy raz mam chęć do zagrania takiej restauracji i chcę również udokumentować solidną rozgrywkę min. przez screeny w temacie czy grę z innymi. Mam nadzieję, że dacie mi szanse i możliwość prowadzenia takiego biznesu po raz pierwszy i liczę również na miły kontakt oraz połączenie obu stref.
    4 polubienia
  15. Rowe Ford, czyli wyciągnięty za głowę rocznik 04, podobno po czasie buntu nastolatka, który powinien go już dawno opuścić, wchodząc w pełnoletność z chłodną głową, żyć stereotypami i normalnymi środkami dochodu, lub dalej studiować, przy czym rozbudować swoją wiedzę. Ale to nie ten przypadek. Wykluczony z ULSA, nastoletni tryb życia, bunt, nieracjonalne myślenie, sprzeczność z prawem oraz rodzicami. Rowe Ford zakończył swoją przygodę z uczelnią przez kilka wybryków, które graniczyły z wewnętrzną polityką. Rabunek na uczniach, wyczesywanie ich z kieszonkowych, znęcanie się nad słabszymi oraz uległymi, wybijanie szyb w samochodach nauczycieli, mazanie po kabinach toaletowych, nachodzenie dziewczyn w ich pokojach, przemyt narkotyków na teren uczelni. Wszystko to kwestia Rowe Ford oraz Zane Colby, najlepsi kumple z miejsca obok na wykładach. Tylko koledzy z uniwersytetu, ale jednak już mieli podzielność majątkową, bo żyją w Kalifornii, bo skoro się dzielili zyskiem z uczni, to podzielność majątkowa między nimi istniała. Łup Rowe, to połowa w dłoni Zane, który brał w tym czynny udział. Szlajanie się, imprezowanie jak gruba ryba, narkotyki, seks w toaletach to prawdziwy amerykański sen, który musiał kiedyś dobiec końca, jak obaj wylądowali przed drzwiami kanclerza. Rodzice, którzy tak bardzo starali się o dobre sprawowanie swojego syna, oraz ciągnęli go za kaptur, aby ukończyli szkołę, byli bardzo zawiedzeni, stawiając w jego życiu poważne kroki, czyli wyrzucenie go z domu, który był prawie jak hotel, który jakby chciał, to osiągnął pięć gwiazdek. Rowe Ford wyrzucony z domu, bez papieru z uniwersytetu, sam na ulicy prawie jak Kevin, tylko bez domu. Przez tydzień musiał użyć mózgu, gdzieś się zapodzić, więc wynajął pokój na uboczach Venice Beach za kieszonkowe, które nawet nie należały do niego (tylko do przelotnych znajomych z uczelni, których okradał). W swojej teczce znajomych, którzy faktycznie go lubili, nie był tylko Zane Colby, ale też pośrednik imprez, który był głównym dostarczycielem przedmiotów, które potrafiły [...] rozkręcić bibę (narkotyki), ale nie tylko, a dowiedzieli się o tym Rowe i Zane, gdy wracali wspólnie z nim z imprezy, która zakończyła się długim powrotem do domu pieszo przez autostradę. Święta trójca nie miała ochoty, ale musieli, głowy im latały od upicia, nogi miękły od narkotyków, ale podobno bez znajomości nie osiągniesz nic w życiu. Pośrednik imprez to nie tylko wtyczka do lepszej zabawy, ale też złodziej, który z tego się utrzymuje. Przez całą drogę dwójka (Rowe, Zane) zastanawiali się, na co temu trzeciemu plecak, więc im pokazał, łamiąc system zabezpieczenia w wozie na poboczu przez system, który miał w plecaku. O mały włos, był to stary model, który nie miał za dużo do ukrycia w zamku. Kradnąc pojazd w trójkę, gdzie przyczynili się do tego tylko jeden znajomy, którego nawet nie znali imienia, dotarli do swojego obecnego punktu zamieszkania. Około tydzień od imprezy wspólnie udali się na mecz Pittsburgh Pirates, czyli drużyny baseballowej, której cała trójka kibicuje od zawsze. Przelewali alkohol, poznali się bliżej i wyjawnili sobie całą prawdę, którą skrywali dotychczas w kieszeniach. Rowe? opowiedział o tym, jak bardzo ma w życiu przesrane i się rozczulał. Zane? Chwalił się cały mecz tym, ile by to nie chciał zarabiać i jak dużo szyb powybijal w szybach aut nauczycieli. A nieznany wciągnął ich w brudny interes, czyli biznes, który czyści parkingi. Zaoferował im sprzedaż przedmiotów do kradzieży pojazdów (łamacze zabezpieczeń, ściągacze szyb oraz hotkey). Dwójka byłaby głupia, gdyby z tego nie skorzystała, skoro obaj mają w życiu tak przesrane, że to głowa mała. Bez ukończenia szkoły i stałego meldunku. Zane i Rowe dotychczas trzymają się razem ze sobą, łącznie z tym trzecim, który daje im to, co można zamienić w zysk. Rozbierali fury w garażu znajomego, mając nietypowy środek dochodu, złożyli się na wynajmowanie [..] mieszkania w Venice Beach, oraz garaż, w którym dochodzi do rozbiórki pojazdów, które sami kradną. Grube imprezy to dla nich nadal codzienność. Rowe Ford & Zane Colby. More than 63,000 cars were reported stolen in Los Angeles in 2003–04. However, the distribution of thefts across car types is very uneven. Some cars types such as the Honda Civic were stolen at much higher frequencies than the majority of car types. Charnov’s classic prey selection model suggests that such uneven targeting should be related to variations in the environmental abundance, expected payoffs, and handling costs associated with different car types. Street-based surveys in Los Angeles suggest that differences in abundance explain the majority of thefts. Cars stolen despite being rare may reflect offender preference based on differential payoffs, probably in some non-monetary currency such as prestige or excitement. Differential handling costs play a more ambiguous role in target selection, but may underlie thieves’ decisions to ignore some cars common in the environment. The unspecialized nature of car theft in Los Angeles suggests that the behavioral and cognitive capacities needed to be a successful car thief are generic. The evolved capacity to solve foraging problems in boundedly-rational ways, mixed with small amounts of trial-and-error and/or. ̷Z̷a̷n̷e̷ ̷C̷o̷l̷b̷y̷ ̷o̷p̷u̷ś̷c̷i̷ł̷ ̷ł̷o̷n̷o̷ ̷m̷a̷t̷k̷i̷ ̷w̷ ̷r̷o̷k̷u̷ ̷2̷0̷0̷4̷.̷ ̷O̷d̷ ̷s̷a̷m̷y̷c̷h̷ ̷p̷o̷c̷z̷ą̷t̷k̷ó̷w̷ ̷j̷e̷g̷o̷ ̷ż̷y̷c̷i̷a̷,̷ ̷c̷z̷y̷ ̷p̷i̷e̷r̷w̷s̷z̷y̷c̷h̷ ̷k̷r̷o̷k̷ó̷w̷ ̷s̷t̷a̷w̷i̷a̷n̷y̷c̷h̷ ̷p̷r̷z̷e̷z̷ ̷n̷i̷e̷g̷o̷,̷ ̷o̷t̷a̷c̷z̷a̷ł̷o̷ ̷g̷o̷ ̷V̷e̷n̷i̷c̷e̷,̷ ̷c̷z̷y̷l̷i̷ ̷j̷e̷d̷n̷a̷ ̷z̷ ̷n̷a̷j̷b̷a̷r̷d̷z̷i̷e̷j̷ ̷c̷h̷a̷r̷a̷k̷t̷e̷r̷y̷s̷t̷y̷c̷z̷n̷y̷c̷h̷ ̷o̷k̷o̷l̷i̷c̷ ̷w̷ ̷L̷o̷s̷ ̷A̷n̷g̷e̷l̷e̷s̷.̷ ̷Z̷ ̷j̷e̷d̷n̷e̷g̷o̷ ̷o̷k̷n̷a̷ ̷w̷i̷d̷z̷i̷a̷ł̷ ̷d̷o̷m̷y̷ ̷p̷e̷ł̷n̷e̷ ̷m̷o̷d̷e̷r̷n̷i̷z̷m̷u̷,̷ ̷n̷a̷t̷o̷m̷i̷a̷s̷t̷ ̷z̷ ̷d̷r̷u̷g̷i̷e̷j̷ ̷–̷ ̷s̷z̷o̷r̷s̷t̷k̷i̷e̷ ̷u̷l̷i̷c̷e̷ ̷i̷ ̷m̷n̷ó̷s̷t̷w̷o̷ ̷ć̷p̷u̷n̷ó̷w̷,̷ ̷k̷t̷ó̷r̷z̷y̷ ̷o̷b̷m̷y̷ś̷l̷a̷l̷i̷ ̷w̷ ̷j̷a̷k̷i̷ ̷s̷p̷o̷s̷ó̷b̷ ̷o̷k̷r̷a̷d̷n̷ą̷ ̷t̷u̷r̷y̷s̷t̷ó̷w̷.̷ ̷Z̷a̷n̷e̷ ̷z̷n̷a̷ł̷ ̷t̷o̷ ̷w̷s̷z̷y̷s̷t̷k̷o̷ ̷j̷a̷k̷ ̷w̷ł̷a̷s̷n̷ą̷ ̷k̷i̷e̷s̷z̷e̷ń̷,̷ ̷j̷e̷g̷o̷ ̷r̷o̷d̷z̷i̷n̷a̷ ̷b̷y̷ł̷a̷ ̷j̷e̷d̷n̷ą̷ ̷z̷ ̷t̷y̷c̷h̷ ̷m̷n̷i̷e̷j̷ ̷u̷b̷o̷g̷i̷c̷h̷,̷ ̷r̷o̷d̷z̷i̷c̷e̷ ̷n̷o̷s̷i̷l̷i̷ ̷z̷a̷w̷s̷z̷e̷ ̷g̷r̷u̷b̷e̷ ̷p̷o̷r̷t̷f̷e̷l̷e̷.̷ ̷M̷a̷t̷k̷a̷ ̷c̷h̷ł̷o̷p̷a̷k̷a̷ ̷p̷r̷o̷w̷a̷d̷z̷i̷ł̷a̷ ̷g̷a̷l̷e̷r̷i̷ę̷ ̷s̷z̷t̷u̷k̷i̷,̷ ̷o̷j̷c̷i̷e̷c̷ ̷n̷a̷t̷o̷m̷i̷a̷s̷t̷ ̷b̷y̷ł̷ ̷p̷r̷z̷e̷d̷s̷i̷ę̷b̷i̷o̷r̷c̷ą̷ ̷w̷ ̷b̷r̷a̷n̷ż̷y̷ ̷n̷i̷e̷r̷u̷c̷h̷o̷m̷o̷ś̷c̷i̷,̷ ̷c̷o̷ ̷z̷a̷p̷e̷w̷n̷i̷a̷ł̷o̷ ̷d̷o̷b̷r̷e̷ ̷w̷p̷ł̷y̷w̷y̷ ̷k̷a̷ż̷d̷e̷g̷o̷ ̷m̷i̷e̷s̷i̷ą̷c̷a̷ ̷o̷r̷a̷z̷ ̷b̷r̷a̷k̷ ̷p̷r̷o̷b̷l̷e̷m̷ó̷w̷ ̷f̷i̷n̷a̷n̷s̷o̷w̷y̷c̷h̷ ̷d̷l̷a̷ ̷c̷a̷ł̷e̷j̷ ̷r̷o̷d̷z̷i̷n̷y̷.̷ ̷M̷i̷m̷o̷ ̷t̷e̷g̷o̷,̷ ̷Z̷a̷n̷e̷ ̷n̷i̷g̷d̷y̷ ̷n̷i̷e̷ ̷k̷r̷e̷o̷w̷a̷ł̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷n̷a̷ ̷w̷z̷ó̷r̷ ̷d̷o̷ ̷n̷a̷ś̷l̷a̷d̷o̷w̷a̷n̷i̷a̷,̷ ̷ż̷y̷c̷i̷e̷ ̷b̷u̷n̷t̷o̷w̷n̷i̷k̷a̷ ̷p̷e̷ł̷n̷e̷ ̷i̷m̷p̷r̷e̷z̷,̷ ̷r̷o̷z̷b̷o̷j̷ó̷w̷ ̷c̷z̷y̷ ̷k̷r̷a̷d̷z̷i̷e̷ż̷y̷,̷ ̷a̷ ̷c̷o̷ ̷n̷a̷j̷w̷a̷ż̷n̷i̷e̷j̷s̷z̷e̷,̷ ̷t̷o̷ ̷b̷r̷a̷k̷ ̷z̷a̷m̷i̷a̷r̷ó̷w̷ ̷p̷o̷d̷ą̷ż̷a̷n̷i̷a̷ ̷ś̷c̷i̷e̷ż̷k̷ą̷ ̷u̷s̷t̷a̷l̷o̷n̷ą̷ ̷p̷r̷z̷e̷z̷ ̷r̷o̷d̷z̷i̷c̷ó̷w̷.̷ ̷J̷u̷ż̷ ̷w̷ ̷h̷i̷g̷h̷ ̷s̷c̷h̷o̷o̷l̷ ̷p̷o̷k̷a̷z̷y̷w̷a̷ł̷,̷ ̷ż̷e̷ ̷j̷e̷g̷o̷ ̷t̷e̷m̷p̷e̷r̷a̷m̷e̷n̷t̷ ̷j̷e̷s̷t̷ ̷d̷z̷i̷k̷i̷ ̷–̷ ̷z̷a̷m̷i̷a̷s̷t̷ ̷s̷k̷u̷p̷i̷a̷ć̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷n̷a̷ ̷n̷a̷u̷c̷e̷ ̷i̷ ̷p̷i̷l̷n̷i̷e̷ ̷o̷d̷r̷a̷b̷i̷a̷ć̷ ̷s̷w̷o̷j̷e̷ ̷l̷e̷k̷c̷j̷e̷,̷ ̷s̷p̷ę̷d̷z̷a̷ł̷ ̷c̷z̷a̷s̷ ̷n̷a̷ ̷d̷o̷b̷r̷e̷j̷ ̷z̷a̷b̷a̷w̷i̷e̷,̷ ̷p̷o̷c̷z̷y̷n̷a̷j̷ą̷c̷ ̷o̷d̷ ̷g̷r̷y̷ ̷w̷ ̷p̷i̷ł̷k̷ę̷ ̷p̷l̷a̷ż̷o̷w̷ą̷ ̷z̷e̷ ̷z̷n̷a̷j̷o̷m̷y̷m̷i̷,̷ ̷k̷o̷ń̷c̷z̷ą̷c̷ ̷n̷a̷ ̷n̷a̷j̷w̷i̷ę̷k̷s̷z̷y̷c̷h̷ ̷i̷m̷p̷r̷e̷z̷a̷c̷h̷ ̷o̷r̷g̷a̷n̷i̷z̷o̷w̷a̷n̷y̷c̷h̷ ̷p̷r̷z̷e̷z̷ ̷s̷t̷u̷d̷e̷n̷t̷ó̷w̷.̷ ̷V̷e̷n̷i̷c̷e̷ ̷t̷o̷ ̷b̷y̷ł̷a̷ ̷d̷ż̷u̷n̷g̷l̷a̷,̷ ̷w̷ ̷k̷t̷ó̷r̷e̷j̷ ̷n̷i̷e̷ ̷m̷ó̷g̷ł̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷z̷g̷u̷b̷i̷ć̷,̷ ̷z̷n̷a̷ł̷ ̷k̷a̷ż̷d̷ą̷ ̷k̷n̷a̷j̷p̷ę̷ ̷i̷ ̷m̷u̷r̷a̷l̷,̷ ̷a̷ ̷k̷a̷ż̷d̷y̷ ̷z̷ ̷n̷i̷c̷h̷ ̷d̷o̷t̷y̷c̷z̷y̷ł̷ ̷i̷n̷n̷e̷j̷ ̷h̷i̷s̷t̷o̷r̷i̷i̷ ̷w̷ ̷j̷e̷g̷o̷ ̷ż̷y̷c̷i̷u̷.̷ ̷T̷o̷ ̷w̷ ̷t̷y̷m̷ ̷m̷i̷e̷j̷s̷c̷u̷ ̷p̷o̷z̷n̷a̷ł̷ ̷g̷r̷u̷p̷ę̷ ̷c̷h̷ł̷o̷p̷a̷k̷ó̷w̷,̷ ̷z̷ ̷k̷t̷ó̷r̷y̷m̷i̷ ̷n̷i̷e̷ ̷m̷i̷a̷ł̷ ̷p̷r̷o̷b̷l̷e̷m̷ó̷w̷ ̷z̷a̷p̷o̷z̷n̷a̷w̷c̷z̷y̷c̷h̷,̷ ̷i̷c̷h̷ ̷w̷s̷p̷ó̷l̷n̷e̷ ̷z̷a̷i̷n̷t̷e̷r̷e̷s̷o̷w̷a̷n̷i̷a̷ ̷i̷ ̷b̷u̷n̷t̷o̷w̷n̷i̷c̷z̷e̷ ̷w̷y̷b̷r̷y̷k̷i̷ ̷s̷t̷w̷o̷r̷z̷y̷ł̷y̷ ̷z̷ ̷n̷i̷c̷h̷ ̷d̷o̷b̷r̷ą̷ ̷p̷a̷c̷z̷k̷ę̷.̷ ̷Ż̷a̷d̷e̷n̷ ̷z̷ ̷n̷i̷c̷h̷ ̷n̷i̷e̷ ̷m̷i̷a̷ł̷ ̷p̷r̷o̷b̷l̷e̷m̷ó̷w̷ ̷z̷ ̷g̷o̷t̷ó̷w̷k̷ą̷,̷ ̷a̷ ̷c̷o̷m̷i̷e̷s̷i̷ę̷c̷z̷n̷e̷ ̷k̷i̷e̷s̷z̷o̷n̷k̷o̷w̷e̷ ̷o̷t̷r̷z̷y̷m̷y̷w̷a̷n̷e̷ ̷o̷d̷ ̷r̷o̷d̷z̷i̷c̷ó̷w̷ ̷w̷y̷s̷t̷a̷r̷c̷z̷a̷ł̷o̷ ̷n̷a̷ ̷m̷i̷e̷s̷i̷ą̷c̷ ̷p̷o̷r̷z̷ą̷d̷n̷y̷c̷h̷ ̷i̷m̷p̷r̷e̷z̷.̷ ̷Z̷a̷n̷e̷ ̷i̷ ̷j̷e̷g̷o̷ ̷z̷n̷a̷j̷o̷m̷i̷ ̷z̷n̷a̷n̷i̷ ̷b̷y̷l̷i̷ ̷z̷ ̷t̷e̷g̷o̷,̷ ̷ż̷e̷ ̷n̷i̷e̷ ̷p̷o̷t̷r̷a̷f̷i̷l̷i̷ ̷u̷s̷i̷e̷d̷z̷i̷e̷ć̷ ̷w̷ ̷m̷i̷e̷j̷s̷c̷u̷,̷ ̷c̷z̷ę̷s̷t̷o̷ ̷ł̷a̷m̷a̷l̷i̷ ̷z̷a̷s̷a̷d̷y̷,̷ ̷c̷h̷o̷c̷i̷a̷ż̷ ̷n̷i̷e̷ ̷b̷y̷l̷i̷ ̷p̷a̷t̷o̷l̷o̷g̷i̷ą̷,̷ ̷r̷a̷c̷z̷e̷j̷ ̷s̷z̷u̷k̷a̷l̷i̷ ̷a̷d̷r̷e̷n̷a̷l̷i̷n̷y̷ ̷i̷ ̷r̷o̷z̷ł̷a̷d̷o̷w̷a̷n̷i̷a̷ ̷f̷r̷u̷s̷t̷r̷a̷c̷j̷i̷,̷ ̷r̷o̷d̷z̷ą̷c̷e̷j̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷w̷ ̷n̷i̷c̷h̷ ̷z̷ ̷p̷o̷w̷o̷d̷u̷ ̷b̷r̷a̷k̷u̷ ̷z̷r̷o̷z̷u̷m̷i̷e̷n̷i̷a̷ ̷z̷e̷ ̷s̷t̷r̷o̷n̷y̷ ̷r̷o̷d̷z̷i̷c̷ó̷w̷,̷ ̷g̷o̷n̷i̷ą̷c̷y̷c̷h̷ ̷z̷a̷ ̷p̷i̷e̷n̷i̷ę̷d̷z̷m̷i̷.̷ ̷T̷a̷k̷i̷e̷ ̷w̷ł̷a̷ś̷n̷i̷e̷ ̷z̷a̷c̷h̷o̷w̷a̷n̷i̷e̷ ̷s̷p̷o̷w̷o̷d̷o̷w̷a̷ł̷o̷ ̷k̷o̷l̷e̷j̷n̷ą̷ ̷h̷i̷s̷t̷o̷r̷i̷ę̷,̷ ̷w̷ ̷k̷t̷ó̷r̷e̷j̷ ̷t̷o̷ ̷z̷o̷s̷t̷a̷ł̷ ̷w̷y̷r̷z̷u̷c̷o̷n̷y̷ ̷z̷ ̷d̷o̷s̷y̷ć̷ ̷p̷r̷e̷s̷t̷i̷ż̷o̷w̷e̷j̷ ̷u̷c̷z̷e̷l̷n̷i̷,̷ ̷t̷y̷m̷ ̷s̷a̷m̷y̷m̷ ̷s̷t̷r̷a̷c̷i̷ł̷ ̷w̷ ̷o̷c̷z̷a̷c̷h̷ ̷r̷o̷d̷z̷i̷c̷ó̷w̷.̷ ̷U̷L̷S̷A̷,̷ ̷m̷i̷m̷o̷ ̷ż̷e̷ ̷j̷e̷d̷n̷a̷ ̷z̷ ̷n̷a̷j̷l̷e̷p̷s̷z̷y̷c̷h̷ ̷u̷c̷z̷e̷l̷n̷i̷,̷ ̷s̷t̷a̷ł̷a̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷d̷l̷a̷ ̷n̷i̷c̷h̷ ̷s̷y̷m̷b̷o̷l̷e̷m̷ ̷o̷g̷r̷a̷n̷i̷c̷z̷e̷ń̷.̷ ̷M̷i̷m̷o̷ ̷w̷i̷e̷l̷u̷ ̷k̷ł̷o̷p̷o̷t̷ó̷w̷ ̷w̷ ̷s̷z̷k̷o̷l̷e̷ ̷o̷r̷a̷z̷ ̷k̷o̷n̷f̷l̷i̷k̷t̷ó̷w̷ ̷z̷ ̷p̷r̷a̷w̷e̷m̷,̷ ̷Z̷a̷n̷e̷ ̷n̷i̷e̷ ̷b̷y̷ł̷ ̷p̷r̷z̷y̷p̷a̷d̷k̷o̷w̷y̷m̷ ̷c̷h̷ł̷o̷p̷a̷k̷i̷e̷m̷,̷ ̷k̷t̷ó̷r̷y̷ ̷s̷k̷o̷ń̷c̷z̷y̷ ̷s̷w̷o̷j̷e̷ ̷ż̷y̷c̷i̷e̷,̷ ̷z̷a̷n̷i̷m̷ ̷z̷a̷c̷z̷n̷i̷e̷ ̷w̷i̷e̷k̷ ̷p̷e̷ł̷n̷o̷l̷e̷t̷n̷o̷ś̷c̷i̷ ̷–̷ ̷j̷a̷k̷o̷ ̷ż̷e̷ ̷o̷d̷ ̷z̷a̷w̷s̷z̷e̷ ̷i̷n̷t̷e̷r̷e̷s̷o̷w̷a̷ł̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷ż̷y̷c̷i̷e̷m̷ ̷p̷r̷z̷e̷s̷t̷ę̷p̷c̷z̷y̷m̷,̷ ̷t̷o̷ ̷t̷a̷m̷ ̷z̷a̷m̷i̷e̷r̷z̷a̷ł̷ ̷p̷o̷d̷ą̷ż̷a̷ć̷.̷ ̷J̷e̷g̷o̷ ̷s̷p̷r̷y̷t̷ ̷p̷o̷z̷w̷a̷l̷a̷ł̷ ̷m̷u̷ ̷n̷a̷ ̷t̷o̷,̷ ̷b̷y̷ ̷d̷z̷i̷a̷ł̷a̷ć̷ ̷n̷i̷e̷z̷a̷u̷w̷a̷ż̷o̷n̷y̷m̷ ̷p̷r̷z̷e̷z̷ ̷o̷r̷g̷a̷n̷y̷ ̷ś̷c̷i̷g̷a̷n̷i̷a̷ ̷c̷z̷y̷ ̷r̷o̷d̷z̷i̷c̷ó̷w̷,̷ ̷m̷i̷a̷ł̷ ̷s̷w̷o̷j̷ą̷ ̷c̷h̷a̷r̷y̷z̷m̷ę̷,̷ ̷c̷o̷ ̷p̷r̷z̷y̷c̷i̷ą̷g̷a̷ł̷o̷ ̷d̷o̷ ̷n̷i̷e̷g̷o̷ ̷l̷u̷d̷z̷i̷.̷ ̷I̷n̷t̷e̷l̷i̷g̷e̷n̷c̷j̷a̷ ̷t̷e̷ż̷ ̷m̷i̷a̷ł̷a̷ ̷s̷w̷o̷j̷e̷ ̷e̷t̷a̷p̷y̷,̷ ̷w̷ ̷k̷t̷ó̷r̷y̷c̷h̷ ̷c̷h̷ł̷o̷p̷a̷k̷ ̷m̷ó̷g̷ł̷ ̷b̷y̷ć̷ ̷m̷ó̷z̷g̷i̷e̷m̷ ̷p̷l̷a̷n̷ó̷w̷ ̷o̷b̷m̷y̷ś̷l̷a̷n̷y̷c̷h̷ ̷p̷r̷z̷e̷z̷ ̷c̷a̷ł̷ą̷ ̷g̷r̷u̷p̷ę̷.̷ ̷I̷c̷h̷ ̷w̷y̷p̷a̷d̷y̷ ̷c̷z̷ę̷s̷t̷o̷ ̷o̷p̷i̷e̷r̷a̷ł̷y̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷n̷a̷ ̷z̷w̷y̷k̷ł̷y̷m̷ ̷z̷j̷e̷d̷z̷e̷n̷i̷u̷ ̷p̷i̷z̷z̷y̷ ̷i̷ ̷o̷b̷e̷j̷r̷z̷e̷n̷i̷u̷ ̷m̷e̷c̷z̷u̷ ̷P̷i̷t̷t̷s̷b̷u̷r̷g̷h̷ ̷P̷i̷r̷a̷t̷e̷s̷,̷ ̷k̷t̷ó̷r̷y̷m̷i̷ ̷t̷o̷ ̷o̷d̷ ̷d̷z̷i̷e̷c̷k̷a̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷f̷a̷s̷c̷y̷n̷o̷w̷a̷ł̷ ̷–̷ ̷t̷o̷ ̷t̷e̷ż̷ ̷s̷p̷r̷a̷w̷i̷ł̷o̷,̷ ̷ż̷e̷ ̷z̷a̷m̷i̷e̷r̷z̷a̷ł̷ ̷w̷a̷l̷c̷z̷y̷ć̷ ̷o̷ ̷s̷w̷o̷j̷e̷ ̷m̷i̷e̷j̷s̷c̷e̷,̷ ̷n̷i̷e̷k̷o̷n̷i̷e̷c̷z̷n̷i̷e̷ ̷n̷a̷ ̷b̷o̷i̷s̷k̷u̷,̷ ̷a̷l̷e̷ ̷w̷ ̷s̷w̷o̷i̷m̷ ̷o̷d̷r̷ę̷b̷n̷y̷m̷ ̷o̷d̷ ̷w̷s̷z̷y̷s̷t̷k̷i̷c̷h̷ ̷ś̷w̷i̷e̷c̷i̷e̷.̷ ̷W̷r̷a̷z̷ ̷z̷ ̷R̷o̷w̷e̷ ̷F̷o̷r̷d̷ ̷z̷a̷c̷z̷ę̷l̷i̷ ̷o̷b̷m̷y̷ś̷l̷a̷ć̷ ̷p̷l̷a̷n̷ ̷n̷a̷ ̷s̷z̷y̷b̷k̷i̷e̷ ̷w̷z̷b̷o̷g̷a̷c̷e̷n̷i̷e̷ ̷s̷i̷ę̷,̷ ̷b̷y̷ ̷z̷r̷o̷b̷i̷ć̷ ̷c̷o̷ś̷ ̷i̷n̷n̷e̷g̷o̷ ̷n̷i̷ż̷ ̷d̷o̷t̷y̷c̷h̷c̷z̷a̷s̷.̷ ̷N̷a̷ ̷t̷e̷n̷ ̷m̷o̷m̷e̷n̷t̷ ̷j̷e̷d̷y̷n̷e̷ ̷d̷o̷ś̷w̷i̷a̷d̷c̷z̷e̷n̷i̷a̷ ̷z̷ ̷k̷r̷a̷d̷z̷i̷e̷ż̷a̷m̷i̷ ̷b̷y̷ł̷y̷ ̷t̷o̷ ̷t̷e̷ ̷w̷ ̷U̷L̷S̷A̷,̷ ̷g̷d̷z̷i̷e̷ ̷p̷i̷e̷r̷w̷s̷z̷o̷r̷o̷c̷z̷n̷i̷ ̷s̷t̷u̷d̷e̷n̷c̷i̷ ̷b̷y̷l̷i̷ ̷b̷i̷e̷d̷n̷i̷e̷j̷s̷i̷ ̷o̷ ̷g̷o̷t̷ó̷w̷k̷ę̷ ̷c̷z̷y̷ ̷p̷r̷z̷y̷s̷ł̷o̷w̷i̷o̷w̷e̷ ̷k̷a̷n̷a̷p̷k̷i̷.̷ ̷P̷r̷ę̷d̷k̷o̷ ̷w̷p̷a̷d̷l̷i̷ ̷n̷a̷ ̷p̷o̷m̷y̷s̷ł̷,̷ ̷b̷y̷ ̷o̷d̷e̷z̷w̷a̷ć̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷d̷o̷ ̷p̷e̷w̷n̷e̷j̷ ̷o̷s̷o̷b̷y̷.̷ ̷Z̷a̷n̷e̷ ̷o̷r̷a̷z̷ ̷R̷o̷w̷e̷ ̷F̷o̷r̷d̷ ̷m̷i̷e̷l̷i̷ ̷o̷k̷a̷z̷j̷ę̷ ̷u̷c̷z̷e̷s̷t̷n̷i̷c̷z̷y̷ć̷ ̷w̷ ̷k̷i̷b̷i̷c̷o̷w̷a̷n̷i̷u̷ ̷n̷a̷ ̷ż̷y̷w̷o̷ ̷s̷w̷o̷j̷e̷m̷u̷ ̷u̷l̷u̷b̷i̷o̷n̷e̷m̷u̷ ̷k̷l̷u̷b̷o̷w̷i̷ ̷–̷ ̷j̷e̷d̷n̷a̷k̷ ̷n̷i̷e̷ ̷t̷o̷ ̷b̷y̷ł̷o̷ ̷k̷l̷u̷c̷z̷o̷w̷e̷ ̷w̷ ̷i̷c̷h̷ ̷h̷i̷s̷t̷o̷r̷i̷i̷,̷ ̷a̷ ̷s̷y̷t̷u̷a̷c̷j̷a̷,̷ ̷w̷ ̷k̷t̷ó̷r̷e̷j̷ ̷t̷o̷ ̷p̷o̷z̷n̷a̷l̷i̷ ̷c̷h̷ł̷o̷p̷a̷k̷a̷ ̷z̷a̷j̷m̷u̷j̷ą̷c̷e̷g̷o̷ ̷s̷i̷ę̷ ̷c̷z̷y̷m̷ś̷ ̷w̷i̷ę̷c̷e̷j̷ ̷n̷i̷ż̷ ̷o̷k̷r̷a̷d̷a̷n̷i̷e̷m̷ ̷u̷c̷z̷n̷i̷ó̷w̷.̷ More than 4,500 incidents of personal jewelry theft — including watches, chains, bracelets, and rings — were reported in Los Angeles between 2021 and 2023, according to LAPD robbery and assault records. However, as with automobile theft, the distribution of these crimes is highly uneven, both geographically and in terms of the victims and items targeted. High-end neighborhoods like Beverly Hills and tourist-dense areas such as Melrose Avenue and the Fairfax District report disproportionately high rates of jewelry snatching relative to other crimes. Offenders appear to selectively target individuals wearing conspicuous, high-value items, particularly luxury watches such as Rolex, Audemars Piguet, and Patek Philippe. Charnov’s classic prey selection model may provide insight into this skewed targeting pattern. The variation in theft frequency across item types and victim profiles likely reflects differences in visibility (environmental abundance), perceived resale value (expected payoff), and ease of execution (handling cost). Unlike jewelry stores, individuals present a highly variable but often less secure opportunity for theft, especially in public, transitional spaces like parking lots, restaurant entrances, or sidewalk cafés. Offenders appear to selectively target individuals wearing conspicuous, high-value items, particularly luxury watches such as Rolex, Audemars Piguet, and Patek Philippe. Charnov’s classic prey selection model may provide insight. Rowe Ford i Zane Colby poznali się na jednym z tych skrzyżowań, gdzie światła migają jakby miały za chwilę zgasnąć na dobre. Obaj młodzi, głodni, bez większego planu, ale za to z poczuciem, że świat powinien dać im więcej, niż kiedykolwiek dostali. Każda udana akcja dodawała im odwagi, każda porażka. Uczyli się szybko. Miasto było ich poligonem, a ulica jedyną szkołą, do której chodzili codziennie. W miarę jak ich przekręty stawały się coraz śmielsze, pojawiły się pierwsze większe pieniądze. Samochody, które do tej pory tylko oglądali z daleka, teraz stawały się ich tymczasową własnością. Zegarki świeciły się na nadgarstkach jak trofea. Dziewczyny, które kiedyś patrzyły przez nich, teraz same chciały wejść do ich świata. Na zewnątrz wyglądali jak ludzie sukcesu, jakby naprawdę złapali życie za gardło. Wtedy pojawiła się Riley Storm. Była inna, przynajmniej tak się Rowe wydawało. Miała w sobie coś nieuchwytnego, jakby nie do końca była stąd. Nie pytała o szczegóły, nie oceniałą, po prostu była. Rowe zakochał się szybko i głęboko, jak to bywa, kiedy człowiek nie umie rozróżnić potrzeby od uczucia. Dla Riley robił rzeczy, których wcześniej by nie zrobił. Wchodził w coraz grubsze akcje, ryzykował niepotrzebnie, tylko po to, żeby czuć, że jest kimś w jej oczach. A może tylko w swoich własnych. Zane patrzył na to wszystko z rosnącym niepokojem. Wiedział, że Rowe odpływa. Nie komentował, ale jego milczenie mówiło wszystko. Nie chodziło nawet o Riley. Chodziło o tempo, o granice, które znikały jedna po drugiej. Coraz częściej znikał, unikał akcji, przestał cieszyć się z tego, co kiedyś ich napędzało. A potem pojawiła się Missy Chavez. Zane był nią wyraźnie zainteresowany, może nawet zakochany. Mówił o niej cicho, ale z iskrą w oczach. Rowe nie szukał niczego, po prostu z czasem coraz częściej zaczynał z nią rozmawiać. Coś ich łączyło, to przyszło naturalnie, nieplanowanie. Missy była inna niż Riley. Nie grała roli. Nie była tajemnicą, tylko osobą. Zane to zauważył. Nic nie powiedział, ale wycofał się całkowicie. Ostatni raz, kiedy Rowe go widział, Zane wyglądał na człowieka, który podjął jakąś decyzję, ale nie miał odwagi jej wypowiedzieć. Kilka dni później LAPD zatrzymało go w biały dzień. Bez pościgu, bez dramatów. Po prostu go zabrali. Od tamtej pory cisza. Telefon milczy. Żadnych wiadomości. Żadnych znaków. Rowe próbował wszystkiego. Nic. Im więcej czasu mijało, tym bardziej czuł, że coś tu nie gra. Może Zane się złamał. Może wydał ich wszystkich. Miał dość. Już wcześniej mówił, że to nie dla niego. Że tak się nie da żyć. Płakał. Żalił się. A potem zniknął. Rowe nie miał dowodów, ale miał przeczucie. A ono rzadko się myliło. Wtedy zaczął inaczej patrzeć na wszystko. Na Riley. Na siebie. Na to, w co się wplątał. Zrozumiał, że Riley była tylko projekcją jego potrzeby. Że nigdy tak naprawdę nie była z nim. Że on był z nią tylko w swojej głowie. Odsunął ją, tak jak odsuwa się od stołu, kiedy człowiek już wie, że się przejadł i zaraz będzie rzygał. Zrobił to po cichu. Bez słów. Tak jak trzeba. Missy została. Nie była ideałem, ale była prawdziwa. Uśmiechała się do niego wtedy, kiedy nie miał już ochoty się śmiać. Rozumiała, kiedy nie mówił nic. Nie naciskała. Po prostu była. I to mu wystarczyło. Rowe Ford nie stał się lepszym człowiekiem z dnia na dzień. Nie rzucił wszystkiego, nie zamienił przeszłości na jakiś nowy początek. Ale zaczął wybierać. Zostawił to, co było fałszywe. Zaczął słuchać siebie. Zaczął myśleć. Nie wiedział, co się stało z Zane. Może się złamał, może nie. Może któregoś dnia znowu się odezwie. A może już nigdy. Ale Rowe nie czekał i różnica.
    4 polubienia
  16. Irish Travellers to niezwykła społeczność – a właściwie zamknięta grupa etniczna z Irlandii. Charakteryzują się własnym językiem Shelta, koczowniczym stylem życia i niezwykle silnymi więzami rodzinnymi. Choć wielu z nich prowadzi uczciwe życie, jak w każdej grupie, tak i wśród Travellerów, na przestrzeni lat wyłoniły się odłamy powiązane z międzynarodową przestępczością zorganizowaną. Jednym z najbardziej znanych są „Rathkeale Rovers” – gang wywodzący się z irlandzkiej miejscowości Rathkeale, szczegółowo opisany w raportach Europolu jako globalna siatka przestępcza. Ich działalność jest szeroka i obejmuje oszustwa, handel kradzionymi dobrami kultury, fałszerstwa oraz wyłudzenia. W 2011 roku, na prośbę irlandzkiej policji (Garda Síochána), Europol rozpoczął operację „Oakleaf”, która doprowadziła do ponad 30 aresztowań na całym świecie. Zarzuty obejmowały zorganizowane rozboje, wprowadzanie do obrotu środków odurzających i pranie pieniędzy. Dwa lata później, w 2013 roku, miała miejsce kolejna fala aresztowań, tym razem dzięki współpracy Serious Organised Crime Agency (SOCA) z brytyjską policją. Zatrzymano 19 osób uznanych za członków Rathkeale Rovers, powiązanych z serią włamań do domów aukcyjnych i muzeów. Czterech z nich, członkowie jednej rodziny, zostali nazwani przez prokuraturę „generałami” w strukturze Rathkeale Rovers. Gang w szczególności upodobał sobie chińskie antyki i rogi nosorożca, planując sprzedawać je na azjatyckim czarnym rynku. Wartość skradzionych przedmiotów oszacowano na około 57 milionów funtów. Po skazaniu tych osób, rzecznik policji podkreślał, że inni członkowie Rathkeale Rovers nadal przebywają w Wielkiej Brytanii, a ich siatka przestępcza jest rozproszona po wielu krajach. Wielu aresztowanych opuściło kraj, zanim doszło do jakichkolwiek procesów. Niektórzy „Rovers” z powiązaniami w handlu antykami, znaleźli niezwykle lukratywną niszę w nielegalnym handlu rogami nosorożców. Seria włamań do muzeów w całej Europie i próby zakupu rogów w Stanach Zjednoczonych doprowadziły do rozkwitu tak zwanego „Gangu Martwego Zoo”. Kilogram nosorożca potrafił kosztować nawet 60 tysięcy euro, co czyniło go niezwykle pożądanym towarem wśród bogatych elit Wietnamu i Chin. Róg nosorożca skradziony z magazynu Muzeum Historii Naturalnej mógł być wart na czarnym rynku nawet 150 tysięcy euro. Richard „Kerry” O’Brien Jr. ponownie trafił za kratki, tym razem w Denver w Kolorado, po operacji policyjnej przeprowadzonej przez agentów specjalnych z US Parks and Wildlife Service. Jego kuzyn, Richard Sheridan, to kolejny z Rathkealerów uwięzionych w USA za próby handlu rogami nosorożca. O'Brien Jr., Sheridan i „Turkey” O'Brien znaleźli się również wśród 14 osób skazanych w Wielkiej Brytanii za spisek mający na celu kradzież artefaktów muzealnych. Richard „Kerry” O'Brien Sr., aresztowany podczas operacji, ale bez postawionych zarzutów, stał się celem Biura ds. Majątku Przestępczego, co pokazuje, jak głęboko te powiązania sięgają. W ciągu kilkunastu lat Rathkeale Rovers zadomowili się na dobre w stanie San Andreas. Początkowo były to pojedyncze rodziny, które pojawiały się w małych miasteczkach na obrzeżach Los Santos czy Blaine County. Potem zaczęli się rozrastać. Każdy przyjeżdżał „do kogoś” – kuzyna, wujka, szwagra. Stawiali kampery, dogadywali się z lokalnymi właścicielami terenu, kupowali działki. W krótkim czasie zaczęli tworzyć własne enklawy, gdzie wszyscy znali się z imienia, a obcy natychmiast rzucali się w oczy. Ich obecność nie była nachalna, ale zauważalna. Pracowali między sobą, sprzedawali między sobą, pożyczali między sobą. Nie byli zwykłymi imigrantami, którzy dążą do asymilacji. San Andreas traktowali jako miejsce do życia po swojemu – z dala od wścibskich sąsiadów i nadmiernej kontroli. Nie interesowała ich integracja ani lokalna polityka. Tworzyli zamkniętą sieć, która sama siebie chroniła i sama siebie napędzała. Dzieci uczyły się w domu albo nie uczyły się wcale. Zamiast tego, od małego brały udział w „interesach” starszych. Nosiły skrzynki, pomagały w rozładunku, uczyły się rozmawiać z klientem, negocjować, oceniać wartość przedmiotu bez potrzeby sprawdzania w internecie. Formalna edukacja była zbędna, skoro wszystko, co potrzebne, by zarobić i się nie narobić, można było wynieść z samego przebywania w tym środowisku. Dziś ich obecność w San Andreas nie jest już niczym nowym. Ludzie wiedzą, że są. Imigranci stworzyli własne terytorium – nie na mapie, ale w społeczności zamieszkującej sąsiednie tereny. Sąsiad może nie wiedzieć, jak się nazywają, ale i tak ich rozpozna po tablicach rejestracyjnych, stylu ubioru i charakterystycznym sposobie mówienia. Richard „Kerry” O’Brien Jr. nie miał złudzeń. Kolejne aresztowanie w Denver, to za rogi nosorożca, było sygnałem – Europa, choć wciąż dochodowa, stawała się zbyt gorąca. Rodzina, rozsiana po całym świecie, potrzebowała nowego azylu. Gdzie indziej, jak nie w Ameryce, krainie nieograniczonych możliwości... i nieograniczonej korupcji? Wybór padł na San Andreas. Jego kuzyn, Richard Sheridan, po odsiadce w USA za podobne grzeszki, również szukał nowego miejsca. Bracia O'Brien, „Kerry” Senior i „Turkey” O'Brien, choć chwilowo uniknęli kratek, czuli oddech Biura ds. Majątku Przestępczego na karku. Decyzja zapadła – zjednoczyć klany O'Brienów i Sheridanów pod nowym, wspólnym dachem. Pierwsi przybyli Richard Jr. i Sheridan, z kilkoma zaufanymi krewnymi. Nie rzucali się w oczy. Zamiast luksusowych willi, wybierali tanie parcele na obrzeżach Los Santos, w Blaine County, gdzie stawiali stare kampery i przyczepy. Wyglądali jak kolejni "białasy" szukający dorywczej pracy. Pod przykrywką skupu złomu i "okazyjnych" remontów domów, zaczęli budować swoją bazę. Richard Jr., ze swoim sprytem i darem przekonywania, szybko nawiązywał kontakty z lokalnymi mieszkańcami, kupując działki za gotówkę, bez zbędnych pytań. Nie minął rok, a dołączyli do nich kolejni. Najpierw rodziny Richarda Seniora, potem "Turkey'a". San Andreas stało się magnesem dla tych, którzy chcieli uciec od zgiełku europejskich operacji. W małych, rozproszonych enklawach, z dala od policyjnych radarów Los Santos, tworzyli swoje małe królestwa. Dzieci, zamiast do szkół, trafiały na "praktyki" – uczyły się jak rozmawiać z klientem, jak ocenić „okazję”, jak szybko zniknąć z miejsca przestępstwa. Richard Jr. i Sheridan, mając za sobą doświadczenia z Europolu i SOCA, wiedzieli, że kluczem jest zamknięta społeczność i maksymalna dyskrecja. Ich pierwotne specjalizacje – antyki i rogi nosorożca – szybko ewoluowały. San Andreas, ze swoim nieograniczonym rynkiem narkotyków i broni, oferowało nowe możliwości. Richard Senior, choć oficjalnie "na emeryturze", nadzorował operacje fałszerstw, z których Rathkeale Rovers byli znani. "Turkey" O'Brien zajął się logistyką, wykorzystując sieć kontaktów do przerzutu kradzionych towarów, w tym samochodów. Gang nie miał formalnej nazwy. Wewnątrz, nazywali się po prostu „Rodziną” albo „Klanem”. Na zewnątrz, dla nielicznych, którzy musieli o nich wiedzieć, stali się znani jako „Wędrowcy” – ze względu na ich koczowniczą przeszłość i skłonność do nagłego znikania. Nie szukali rozgłosu, nie interesowały ich wojny o terytoria z lokalnymi gangami. Ich siłą była niewidzialność i spokojna infiltracja. Działali w cieniu, pojawiając się i znikając, zostawiając po sobie jedynie straty, które trudno było powiązać w całość. Dziś, klany O'Brienów i Sheridanów, z Richardem Jr. i Sheridanem na czele, stanowią cichą, ale potężną siłę w przestępczym podziemiu San Andreas. Ich imperium rośnie, bazując na starych, sprawdzonych metodach „białych cyganów” i nowych możliwościach, jakie oferuje bogate, ale często naiwne Los Santos.
    3 polubienia
  17. L&A, wątek nie będzie kontynuowany. Dawanie sobie samemu narracji i granie według własnego scenariusza jest bez sensu - równie dobrze, możemy je uznać za rozwiązane. Szkoda, bo sam zamysł był fajny i ciekawy, jednakże bez wsparcia żadnej ze stref, w tym tej, która powinna się tym zająć jest to niemożliwe. Pozdrowienia.
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin