Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Mith

Gracz
  • Postów

    561
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Mith

  1. w końcu męskie fryzury, które nie są dedykowane dla czarnoskórych postaci.
  2. Co ma piernik do wiatraka z tym DC? To forum jest głównym źródłem informacji, gdzie padały wcześniej deklaracje co do terminu migracji. Były wcześniej obsunięcia, ok zrozumiałe, była informacja. Teraz czekaliśmy do końca marca i co? No i gówno, bo nawet nikt nie raczył rzucić informacji o co chodzi i dlaczego tak się stało, gdzie ten kontakt z graczami i osobami, które chcą wrócić powinien być bardziej rozwinięty. A co do filmiku, no fajnie spoko. Tylko, że my to już widzieliśmy wcześniej w changelogach.
  3. Nie no moglibyście chociaż dać jakieś info na czym to wszystko stoi i jak wygląda sytuacja, skoro mamy opóźnienie. Skoro wam rzekomo zależy na powrocie graczy, to chyba ta komunikacja powinna być teraz wręcz dopieszczana. @Herbata gdzie jesteś? Z takim podejściem to tylko utwierdzacie w przekonaniu, że nic w Waszym podejściu się nie zmienia i nie zamierza.
  4. A kto umarł ten nie żyje
  5. Z racji tego, że została przywołana sytuacja @Meph, a on sam nie może wypowiedzieć się tutaj (co widać na załączonym obrazku), a niby shadowbany nie istniały, nie istnieją i nie będą istnieć., cóż... Zostałem poproszony w jego imieniu, aby wrzucić jego wypowiedź oraz jak to faktycznie wygląda z jego perspektywy. "To co pada tutaj to kłamstwa. Dostałem shadowbana i nadal go mam. Moderacja to jedno, ale mam całkowicie zablokowana możliwość dodawania jakichkolwiek odpowiedzi. Przed dostaniem tej blokady nie zrobiłem nic przeciwko serwerowi. Nic nie wyniosłem, nie robiłem szopki na forum, discordach. Moim jedynym przewinieniem było wyjście z ekipy, gdy jako jedyny zrobiłem wam ticket z informacją żebyście odebrali mi rangę. Może powodem był post pożegnalny w temacie ekipy? To było zwykle podziękowanie i pożegnanie. Nie było tam nic tendencyjnego ani szkodliwego. To wy mnie zaszczuliście bez powodu. I z osoby, która chciała zostać na vibe i grać tu dalej, zrobiliście sobie wroga bez większego powodu. Brawo Toyer." - Meph
  6. Jest wiele osób, w tym ja, które mają jakiś jeszcze gram nadziei na to, że będzie można kontynuować swoje wątki i dalej prowadzić swoje projekty/postacie po migracji i sytuacja sie ustabilizuje, konkurencja jest potrzebna. Aktualnie w peaku jest 60 graczy przy dobrych wiatrach, z czego 1/4 to administracja. Nie zmyślam tego, bo ostatnio wszedłem i widzialem jak to wygląda. 3 biznesy aktywne, 10 osob na /aduty online. Zabieranie możliwości wypowiadania się nam, graczom, którzy po prostu przeczekują gorszy okres jest po prostu słaby i odbiera chęci na potencjalny powrót. Krytyka jest potrzebna, wiadomo, ze niektórzy przesadzali, ale większość osob pisała logiczne argumenty wtedy. To jest moment, w którym powinniście zaciskać więzi z graczami, a nie stawiać mur. Bez graczy projekt nie istnieje, proste. Może w tej kwestii poczekajmy na wypowiedź @Meph, który po odejsciu z CM po aferze z Azzi ma nałożone moderacje na każdy wpis na forum, co znacznie mu utrudnia pisanie wypowiedzi oraz kontynuowanie gry na postaci Abigail Hernandez, która opierała sie między innymi na podcastach z graczami branzy rozrywkowej. Coś mi się wydaje, że swobodnie się nie bedzie mógł tu wypowiedzieć. Opiekę nad ekipą miała osoba, ktora była najbardziej niekompetentna i zrobiła sobie z tego swoją mini korporacyjkę. Było mnóstwo znaków przez ten czas, ktore pokazywały, że coś tu jest nie tak i zamiast coś z tym zrobić to robiło sie efekt odwrotny i usuwało sie niewygodnych ludzi, którzy szli na przekór. Ja sam pamietam te spotkania ekipowe na voice i jak musialem zdawac raporty z moich osiągnięć jako CM czy GM i przedstawić przy tym najlepiej rozbudowany plan na kolejny miesiąc wobec sektora, za który odpowiadałem. Nie ma co zwalać winy na ludzi co byli w ekipie. Fakt, trafiły sie czarne owce, które nie powinny sie tam znaleźć i nie ma co tu nawet zaprzeczać, ale duzo ludzi porezygnowało ze zmęczenia, albo zostali usunięci bo byli zbyt niewygodni i szukaliście po ludziach haków i argumentów na to by wypieprzyć taką osobę. Ile czasu już minęło odkąd zniknął dział dyskusje? Propozycje też rzuciliscie dopiero jak zostaliście postawieni przed faktem dokonanym, gdy konkurencja ruszyła. Argument, ze często tam dochodziło do kłótni i ostrych wymian zdań jest bezsensowny, bo od tego są moderatorzy forum by zgodnie z regulaminem nałożyć jakies ograniczenia, ale sama dyskusja i słuchanie graczy jest podstawa by te zębatki sie kręciły i jakoś to grało wszystko.
  7. Piszecie o roszadach w ekipie i by dobrać kogoś kompetentnego. Tylko kto normalny i kompetentny pójdzie do ekipy, gdzie ostatecznie będzie zderzał się ze ścianą i siedział na utkanej, bo tak "góra" karze, a żadno z nich nawet nie ma pojęcia co przez lata działo się IC i jakie jest lore serwisowe. Ten serwer przetrawił wiele osób w ekipie, które chciały naprawdę swoim zaangażowaniem mieć pozytywny wpływ, a byli stopowani, wypieprzani albo mieli po prostu dość tego korpo-pieprzenia w jakim to wszystko funkcjonowało. Teraz jeszcze na dokładkę wjechały shadowbany dla byłych ekipowiczów i zamykanie mord, bo postawili się za jednym z nich, gdy ego ex TSV, czy tam admina, zostało naruszone i gorzka pigułka prawdy nie mogła zostać przełknięta. Tak jak pisała Sava, dużo pomysłów zostaje wprowadzonych, o których pisało sie lata temu. Nagle teraz one są świetne, gdy dupa się pali i hajs z premium się nie zgadza. Wychodzą teraz konsekwencje wprowadzania debilnych ograniczeń na ado, milionów ticketow na event i inny biurokratyczny syf, a ograniczanie wypowiedzi graczom na głównym dsc vibe to już jest jakiś absurd, bo w kryzysie nie grają, gdzie większość z nas prowadziła postacie i projekty LATAMI. Toyer zejdź w końcu na ziemię i zacznij dostrzegać logikę i sens w tym wszystkim. Aktualnie chyba jedynie cud jest w stanie uratować ten serwis, bo póki nie zmieni sie nastawienie ekipowe, w tym właściciela, to nawet najbardziej dopieszczony skrypt nie zachęci graczy do powrotu.
  8. **N. Alexander jest nieco zaskoczony tym w jakim stylu została przedstawiona Pandora w kwestii wizualnej. Mimo to wspiera swoją partnerkę, a sam utwor był juz u niego wykorzystany kilkukrotnie w relacjach na swoich social media.**
  9. **N. Alexander zostawił lajka i komentarz po sobie. Zrepostował również rolkę na swoim oficjalnym koncie na tik toku.**
  10. **27 grudnia w godzinach wieczornych zgodnie z wielokrotnymi zapowiedziami w sieci i na platformach streamingowych pojawił się nowy utwór autorstwa Noaha Alexandra pod tytułem FALLING FOR YOU. Jest to drugi utwór, który ukazał się po premierze dobrze przyjętego MIND, BODY AND SOUL oraz kontynuacja w uchylaniu nieco więcej rąbka tajemnicy wobec nadchodzącego projektu ze strony artysty.** **FALLING FOR YOU - czym to w ogóle jest? Sam utwór ponownie jak MIND, BODY AND SOUL zdecydowanie odchodzi i brzmieniem i stylem od poprzedniej EP Noaha, co świadczy o tym, że artysta nie zamierza pod żadnym względem zamykać się jeśli chodzi o eksperymentowanie w studio. Za produkcję ponownie odpowiada Seth "Ronnie" Dagaard, który już współpracuje z Noahem od dłuższego czasu i też osobiście są bliskimi znajomymi. No dobra, ale o czym jest ten cholerny utwór? FALLING FOR YOU jest typowym utworem, który skierowany by był odbierany jako typowa radiówka. Jest to projekt, w którym przede wszystkim główną rolę grają emocję, zarówno ze strony scenograficznej teledysku jak i sam tekst utworu. Sam Noah swoim wokalem starał się oddać jak najwięcej emocji w utwór by brzmiał on odpowiednio, można usłyszeć w nim nowy styl wokalny, który do tej pory nie był jeszcze wykorzystywany w poprzednich projektach. Wysokie tony głosu, dodawanie delikatnego screamu w refrenie by zaakcentować tekst, to tylko wierzchołek góry lodowej tego, co kryje ten cały utwór.** **Tekst utworu opowiada o relacji, która zakończyła się fiaskiem, a potencjalny autor tego utworu opowiada to, jak przeżywa rozstanie z ukochaną osobą oraz uświadamia sobie, że uczucia jakie darzył tą osobę były kompletnie szczere. Jest to swego rodzaju wcielenie się w osobę, która cierpi świeżo po rozstaniu z partnerem, która nie może zaakceptować nowej rzeczywistości z jaką musi teraz stawić czoła. Jest to moment, w którym czas jeszcze nie zaczął leczyć ran na duszy i sercu, tylko wypływa z nich samo największy ból. Fani artysty mogą śmiało sugerować się tym, że sam Noah w tym tekście opisał swoją osobistą reakcję na rozstanie z Asami Kiyoko, jego w zasadzie pierwszą miłością. Same sceny, które przedstawiają parę na lotnisku mogą sugerować właśnie opowieść o nim, ze względu na to, że artyści rozstali się przez jej powrót do Japonii. Dodatkowo osoby, które prześledziły dokładnie teledysk mogą wyłapać, że FALLING FOR YOU jest swego rodzaju kontynuacją visualizera WORD OF THE TIRED SOUL z poprzedniego projektu Noaha, gdzie to właśnie on opisywał w tekście swoje uczucia wobec artystki. Sama sceneria, ubiór bohatera w teledysku może świadczyć o tym, że jest to kontynuacja a zarazem zakończenie pewnej historii.** **Sam Noah wraz z premierą utworu i teledysku na genius zamieścił wpis, że tekst utworu skierowany jest dla osób, które cierpią po rozstaniu z bliską osobą. Zaznaczył w swoim wpisie, że jest świadomy tego, że ciężko jest z początku zrozumieć nową rzeczywistość, ale z czasem będzie lepiej i ostatecznie wyjdzie to tym osobom na lepszą sytuację, argumentując to wszystko swoimi osobistymi doświadczeniami.** PROMOCJA I WYDATKI: INFORMACJE DLA OPIEKUNÓW:
  11. **N. Alexander uważa, ze Nate zasluzyl na zagranie intro z PH ze specjalną dedykacją na perkusji. **
  12. **Noah wszedł bo kolega wysłał link. Nie pytał go o to.**
  13. AKTUALIZACJA 10.2025 - 12.2025 MIND, BODY AND SOUL Ostatnie dwa miesiące u Noaha można określić jako jedna wielka zmiana i postawienie kolejnego kroku w przód. Najistotniejszym i przede wszystkim na ten moment najważniejszym momentem w jego karierze, w tym przedziale czasowym, jest premiera najnowszego utworu MIND, BODY AND SOUL. Jest to pierwszy utwór, który wyszedł na światło dzienne od czasów jego EP: WORD OF THE TIRED SOUL, która miała swoją premierę w lutym bieżącego roku. MIND BODY AND SOUL zdecydowanie swoim stylem wykonania w znacznym stopniu odskakuję od tego, co słuchacze dostali w poprzednim krążku. Noah tym sposobem chciał pokazać, że okres, w którym nie był aktywny muzycznie nie został przepalony na nic nie robieniu w kierunku swojego rozwoju i pierwsze efekty ukazał właśnie w wyżej wymienionym utworze. To też sygnał na to, że sam artysta pokazuje, że nie boi się eksperymentować przy swojej twórczości niezależnie od tego, czego oczekują fani ciężkiego brzmienia. MIND, BODY AND SOUL to utwór, który łączy elektronikę, pop oraz modern metal. Należy wspomnieć, a wręcz trzeba, że utwór wraz ze swoją premierą został wypuszczony wraz z teledyskiem, który został przyjęty pozytywnie przez odbiorców, co też miało ostateczny wpływ na to, że MIND, BODY AND SOUL zajęło drugie miejsce w zestawieniu listopadowym RHYTM RADAR, gdzie Noah dzieli podium między Maxine Koci i jej utworem U missin' me I missin calls , a YoDaddy z LIBIDUO i jego State Of Mind. Zapowiedzi utworu były różne, przede wszystkim w pamięci utknęła pierwsza zapowiedź, która przedstawiała Noaha w postaci jako perkusistę Soul Evisceration oraz jego samego, ubrany już w charakterystyczny strój z teledysku. Zapowiedź została opisana jako SMTH must be changed. I just keep moving forward co wzbudziło spekulację, że Noah prawdopodobnie rozstał się z zespołem Soul Evisceration. Oliwy do ognia dolała sama Fehu PANDORA Skarsgard, która udostępniła zapowiedź na swoich social media i skomentowała ją krótko: Każda droga ma swój początek i koniec. ZAPOWIEDŹ NOWEGO UTWORU, TEORIE SPISKOWE: Noah Alexander po udanej premierze MIND, BODY AND SOUL nie zamierza spocząć na laurach, a wręcz przeciwnie. Na jego profilach social media co raz częściej zaczynają pojawiać się stories czy wpisy z pracy nad nowym utworem. Ostatnio wrzucił on do sieci wraz z Sethem Dagaardem, który jest bliskim przyjacielem Noaha, a zarazem odpowiada on za produkcję jego najnowszych utworów, gdzie zdradził tytuł nadchodzącej piosenki, która ma nazywać się Falling For You. Na ten moment, poza tytułem, Noah nie zdradził więcej detali, fani więc jego twórczości muszą uzbroić się w cierpliwość, ewentualnie próbować wyłapać jakieś smaczki, z którymi artysta z chęcią dzieli się w sieci. Można więc śmiało stwierdzić, że aktywność Noaha w świecie show-biz diametralnie skoczyła, a jego rekonwalescencja po postrzale już dawno została zakończona. Artysta stara się być aktywny zarówno w sieci oraz co raz częściej widywany jest z artystami takimi jak Mike Broadhurst, Nate Tucker czy Maxine Koci. Co do ostatniej persony to wśród fanów tej dwójki artystów zaczynają tworzyć się teorię o tym, że Maxine i Noah mogą mieć ze sobą romans, co świadczy chociażby o tym fakt, że dwójka jest często widywana ze sobą, a z profilów Noaha zniknęła wzmianka o tym, że jest w związku z modelką Hibiki Takita. Aktualnie nie ma na te teorie spiskowe twardych dowodów, Maxine i Noah w miejscach publicznych zachowują się jak zwykli znajomi. DUMB BITCHES, CZYLI PANDORA ZNOWU ATAKUJE: Echem się nie odbiła premiera najnowszego utworu Fehu PANDORY Skarsgard o tytule DUMB BITCHES. Twór ten zaatakował świat niespodziewanie ogólnie jak i z niespodziewaną siłą, która dosłownie zbombardowała platformy. Jest to odpowiedź na zaczepki, które padały w stronę samej Pandory oraz jej otoczenia ze strony YoDaddy, czy MyWay z LIBIDUO. Pandora bez żadnych hamulców wyraziła swoją opinie i jej perspektywę na całe zamieszanie bezpośrednio, z czego już jest znana. W teledysku nie zabrakło nawiązań do ostatnich dram ze świata celebrytów. Noah zarówno wystąpił w teledysku jak również odpowiada w utworze za perkusję oraz za niektóre kadry, które zostały zamieszczone w materiale. A jak można nazwać ten twór? Cóż, jedną wielką groteską. Sam Noah szczególnie zaangażował się w kadry, chociażby klękając nad słoikiem, nawiązując do słynnego mema One Man One Jar, czy też zlepek scen, który wyśmiewa ostatnią modę na muzyków o wielu talentach, którzy są w stanie opanować po kilka instrumentów i brzmieć przy tym idealnie. DUMB BITCHES to również odpowiedź na to, że poprzednie spekulacje dotyczące odejścia Noaha z Soul Evisceration są nieprawdą, a rozłam nie wchodzi i nie wejdzie w grę. Jest to również symbol przyjaźni jaką darzą się wzajemnie Fehu i Noah, co w świecie celebrytów, gdzie góruje chciwość, fałszywość to rzadkość.
  14. **N. Alexander zastanawia się nad tym czy faktycznie powinien zapuścić sobie wąsa.**
  15. **N. Alexander zapoznał się z nowym materiałem znajomego. Mimo, ze to nie jego styl to i tak spodobało mu się kilka utworów na krążku.**
  16. **N.Alexander zapoznał się z utworem podczas porannej kawy. Puścił serduszko i wrzucił na swoją playlistę.**
  17. **N. Alexander trafił na nowość, surfując po internecie. Przesłuchał cały projekt i wrzucił wszystkie utwory w playlistę. Spodobał mu się styl w jakim artysta prosperuje i zaczął go obserwować w social media.**
  18. **N. Alexander jest pod wrażeniem, że Mike jednak potrafi pokazać pazur. Zmienił nieco pogląd na jego personę, a utwór wrzucił do swojej playlisty.**
  19. **N. Alexander śledzi na bieżąco odkryty niedawno podcast. Nie może doczekać się kolejnych odcinków.**
  20. **14 listopada w godzinach wieczornych na platformach streamingowych oraz V-Tube pojawił się wielokrotnie zapowiadany przez Noaha Alexandra nowy utwór zatytułowany MIND, BODY AND SOUL wraz z teledyskiem. Od premiery jego debiutanckiej EP - WORD OF THE TIRED SOUL minęło niespełna 9 miesięcy. Poprzedni krążek pozostawił takie hity jak "Dead Inside" czy "Word Of The Tired Soul", które utrzymywały się przez dłuższy czas wysoko w rankingach list. Należy również wspomnieć o tym, że poprzedni projekt zagwarantował Noahowi nominację do Celebrity Awards, gdzie teledysk do Dead Inside rywalizował z takimi artystami jak Chase Love, Kayes, Sloppy Toppy czy KELLS. Ostatecznie Noah został pokonany przez Icon. od Kayes, lecz jak sam to wielokrotnie podkreślał, sama nominacja do takiej nagrody jest dla niego ogromnym sukcesem szczególnie, że był to jego debiutancki utwór.** **Po premierze EP nastała długa cisza w ujawnianiu autorskiej twórczości przez Noaha, sam artysta skupił się ostatecznie na projektach zespołu Soul Evisceration oraz dosłownie w międzyczasie otarł się o śmierć, zostając postrzelonym przez napastników w siedzibie Unsainted Records podczas spotkania z przedstawicielami firmy Junk. Cała ta sytuacja spowodowała, że sam Noah ostatecznie odciął się na dobre kilka miesięcy od życia publicznego, dosłownie wręcz zapadł się pod ziemię, aby na spokojnie dojść do siebie i zacząć walkę z nową fobią, spowodowaną przez tą sytuację. Po dłuższej ciszy artysta zaczął pojawiać się ponownie na językach mediów, wydając między innymi nowy utwór z Soulsami "Twilight Of Promises", który aktualnie szczytuje na pierwszym miejscu w zestawieniu RHYTHM RADAR oraz pojawiał się w wywiadach dla Daily Globe, czy zaliczył kolejną współpracę z marką ROYAL GENEVE, w której jest ambasadorem.** **Dochodzimy więc do clue całego dzisiejszego zamieszania jakim jest właśnie premiera nowego utworu. Noah cały projekt zainicjował krótkim materiałem filmowym na swoich social media, który mógłby sugerować, że artysta ostatecznie opuścił szeregi zespołu Soul Evisceration, do tej pory żadne oficjalne informacje nie padły z ust członków zespołu czy managmentu. Fani nadal tworzą spekulację i żądają wręcz wyjaśnień co się do cholery dzieje. Jedno jest pewne, mimo wielokrotnie zapowiadanych planów co do nowego krążka Soulsów, który jak jednak widać prędko nie wyjdzie, Noah postawił na swój projekt.** **MIND, BODY AND SOUL zdecydowanie stylem odbiega od poprzedniego projektu Noaha, co może sugerować, że sam artysta nie jest ograniczony jeśli chodzi o swoją twórczość i nie boi się eksperymentów. Cały utwór na pierwszy rzut oka może opowiadać o toksycznej relacji, jednak zagorzali fani artysty mogą śmiało spekulować, że ta relacja jest tylko metaforą i opowiada tak naprawdę o uzależnieniach i walce z depresją. Utwór został zaopatrzony dodatkowo w teledysk, który daje odczuć nostalgiczny lub depresyjny klimat. Jest to na pewno nowy rozdział w twórczości Alexandra, który inicjuje początek czegoś większego. Czego możemy się spodziewać kolejnego? Czy następnym razem również wykorzysta jakiś element zaskoczenia, zmieniając styl? Cóż, to już czas pokaże.** PROMOCJA I WYDATKI: INFORMACJE DLA OPIEKUNÓW:
  21. **N. Alexander mimo że poznał już utwór przedpremierowo to i tak się nim zachwyca na nowo.**
  22. **N. Alexander zapoznał się z wywiadem, który przesłał mu znajomy na DM. Uśmiechnął się, słysząc wzmiankę o sobie, po czym wygooglował sobie Vex i jej twórczość, z którą się zapoznał.**
  23. **Późnym wieczorem na platformie V-Tube, pojawiła się oficjalna zapowiedź nadchodzącego projektu Noaha Alexandra, jakim jest utwór, który będzie nosił tytuł MIND, BODY AND SOUL. Artysta ostatnio uchylił nieco rąbka tajemnicy, wstawiając krótki filmik, który w zasadzie stworzył spekulację o tym, że Noah opuścił szeregi zespołu Soul Evisceration na rzecz solowej kariery. Czy tak jest? Nadal nie zostało w żadnym przypadku potwierdzona ta informacja ani przez Noaha, ani przez któregokolwiek z członków zespołu, poza oczywiście Fehu, która udostępniając post Noaha tylko zakręciła mocniej tą korbą. W każdym razie Noah po długiej przerwie od swojej EP, która przyjęła się ciepło postanowił uraczyć w końcu słuchaczy czymś nowym od siebie. Czy to jest oficjalnie początek zapowiedzi większego projektu? Na to wskazuje. Trailer utworu w zasadzie nie ukazuje za wiele po za podaniem oficjalnej daty premiery, którą jest 14 listopada oraz tego, że za produkcję utworu odpowiada Seth "RONNIE" Dagaard.**
  24. **N. Alexander sprawdził. Mowi, że ok. I nie tylko... jara sie jak małe dziecko.**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin