Babyface Threezy - Zayden Meadows (ur. 27 lipca 1999 r.) - Chłopak z bujną wyobraźnią i zawyżonymi ambicjami, urodzony w South Central, dorastał wśród Rollin' 60's w dzielnicy Crenshaw, co za tym idzie nabył trudny charakter przez środowisko w którym się wychował. Jako nastolatek wiedział co wolno, a co nie, choć mimo to sprawiał problemy wychowawcze i żył impulsywnym trybem życia. Wychowali go starsi koledzy, którzy wbili mu do głowy wiedzę nabytą z ulicy, zanim sam zdążył ją poznać. Przez każdego był postrzegany za osiedlowego hustlera i nigdy nie brał dnia wolnego od kolekcjowania martwych prezydentów. W middle school był znany przez bliskich za sprzedawanie wszystkiego co wpadnie mu w ręce, od kradzionych słuchawek lub odzieży, po różnego rodzaju narkotyki. Nie wychował się jednak w ubóstwie, rodzice od zawsze dbali o małego Zayden'a by chodził wbity w świeże ciuszki oraz by miał czym się pochwalić kumplom z projektów mieszkalnych. Przez rodziców którzy rozpieszczali Zayden'a chłopak mógł sfinansować budżetowego laptopa oraz mikrofon studyjny. Jako nastolatek myślał o wejściu na wyższy level bardziej niż jego rówieśnicy, którzy utknęli w bangerce dla setu i sprzedaży cracku, bez większych priorytetów. Rozpoczął swój wytwór działalności muzycznej w mieszkaniu starszych, gdzie od razu po zakupie podstawowego sprzętu, zaczął swoją budowę małego studia nagraniowego. Kiedy tam przychodził, mikrofon sam podsuwał mu się do rąk, a wtedy tworzył kawałki, które w jego głowie brzmiały jak dzieło sztuki, choć była to najzwyklejsza amatorka dzieciaka z osiedla, którą od razu publikował na V-Tube. Crenshaw zawsze było miejscem, gdzie każdy traktował siebie bez szacunku i sprawdzał sobie nawzajem kieszenie, dlatego starał trzymać się małego kółka z ludźmi z którymi dzielił zainteresowania oraz tymi, którzy go inspirowali do działalności muzycznej. Próbował regularnie się rozwijać, jednakże czasem ciężko mu było połączyć życie uliczne z rapem. Ciągłe tracenie przyjaciół z którymi się wychował mieszało mu w głowie oraz przez pewien okres w życiu doprowadziło go do uzależnienia się od oxycodon'u. Zrozumiał, że bycie aktywnym na ulicy i bawienie się w gangbangera z sixties nie pomoże mu na jego maratonie po wygraną, dlatego wybrał ścieżkę hood rapera, z celem położenia swojej sekcji gdzie się wychował na mapie i robienia muzyki dla aktywnych graczy z osiedla, którzy dawali mu za to street credit. Zayden jest narcyzem do bólu, jego zawyżone ego otwiera mu w głowie kolejne bramy w karierze, którą sobie umalował w swojej wyobraźni. Od zawsze widział w sobie talent do rymów, a w rodzinie był postrzegany za dzieciaka, któremu się uda.
SOCIAL MEDIA
Zayden Meadows - Lifeinvader