Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Rollo

Gracz
  • Postów

    154
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Rollo

  1. **Na kanale Zoe pojawił się trzeci odcinek z serii Project Phoenix. Z tytułu można wywnioskować, iż jest to ostatni dotyczący projektu Imponte a po sam odbiór przyszli Martin Faye oraz Asami Kiyoko.** ( @Mitsu, @blacksugar ) Na sam początek dla ułatwienia, rozróżniania osób. ZA - Zoe Andersson JA 🙂 AK - Asami Kiyoko @blacksugar MF - Martin Faye @Mitsu YS - Yana Sidorov @HellRiders IK - Ikoku Kamata @xenderx ZA: Cześć, hej! - Trzeci i ostatni odcinek z przgód dookoła Imponte Phoenix. Dzisiaj już po odbiór wpadła do nas Asami oraz Martin. Cześć Wam, hej **wystawiła do nich po żółwiku zaraz to zostawiając chwilę by się przywitali** zaraz obok nich jest Yana i Iko. YS: Hej, cześć! IK: Hej, hej! AS: **Przybiła żółwika z Zoe, a następnie pomachała do kamery.** MF: Cześć! **Przybił żółwika z Zoe.** ZA: Plandekę już widzicie, efekty na odcinkach też słyszałam, że był już widziany... chcecie coś powiedzieć przed zerwaniem zasłony czy przechodzi od razu do sedna? **Od razu, z nabytego doświadczenia poprawiła kadr razem z gośćmi w stronę zasłoniętego wozu.** AK: Czuje się jak przed odkopaniem prezentu! **zaśmiała się** MF: **Spojrzał na plandekę przykrywającą samochód zakładając rękę na rękę i trzymając za krawędzi koszuli.** ZA: Czyli rozumiem, że gotowi **skinęła do Yany** oto efekty! YS i IK: **Złapały za dolne części plandeki zaraz to ściągając ją z wozu, po całości rzuciły materiał za wóz.** MF: **Wlepił nieruchomo wzrok w plandekę. Energicznie zareagował na widok samochodu ciągnąc za krawędzie koszuli, która podarł.** Jest mega dojechany! Wygląda świetnie! **Guziki posypały się na ziemię. Z jego barków zwisają fragmenty koszuli.** AK: **Skupiła wzrok na wozie, przetarła oczy z niedowierzania.** Wy to chyba mnie wkręcacie, nie? To nie może być to samo auto. **Podeszła bliżej i nachyliła się nad maską.** ZA: **Podeśmiała się ciszej zerkając po ich reakcji, odsunęła się na bok widząc co zrobił Martin jednocześnie oddając wolny kadr operatorce kamery.** Właściwie... już nie jest tym samym autem - to prawda. IK: **Zaśmiała się pod nosem z reakcji M_Faye.** YS: **Spogląda na reakcję mężczyzny, cicho podśmiechując się do Ikoku.** ZA: **zerka po Asami jak i Martinie dokładnie badając ich reakcję. Wyciągnęła kluczyk z kieszeni zaraz to kierując go do Asami.** Otwierajcie, sprawdzajcie! MF: **Zdjął fragmenty koszuli ze swoich barków i cisnął nimi poza kadr.** Woah, jestem w takim szoku, że z tego wszystkiego porwałem swoją ognistą koszulę. AK: Wkręcasz mnie, nie? Gdzie schowaliście tamto auto? **Rozejrzała się po warsztacie.** YS: Nigdzie, patrzysz się na nie w tej chwili. **Zaśmiała się po słowach mężczyzny.** MF: Widzisz, nawet jest napisane **Wskazuje na napis Phoenix.** ZA: Nie no serio **Zadyndała raz jeszcze kluczykiem przed Asami.** To Wasz wóz! AK: **Energicznie złapała za kluczyki od Zoe, rzuciła nimi w stronę Martina.** MF: **Z powodzeniem zorientował się, ze kluczyki lecą w jego kierunku. Zlokalizował je wzrokiem i złapał w locie.** Wygląda świetnie, to całkiem inny samochód! AK: I co myślisz? Dobrą robotę odwaliły dziewczyny, co? **Asami wraz z Martinem usiedli w Imponte.** MF: No pewnie, powstał niczym feniks z popiołu. A właściwie to Phoenix, w końcu Imponte! **Rozgląda się po wnętrzu pojazdu dotykając dłońmi obicia tapicerki.** ZA: **Podbiła nieco bliżej wozów dając popisać się kamerzystce z kadrem.** Kurcze... właściwie to tak - patrząc na jego stan można tak powiedzieć. AK: Martin to chyba nie chce go opuszczać teraz. YS: Doobra to może tak... zaczniemy od serca... Iko powiesz coś? Ja w tym czasie otworzę maskę. **Otwiera drzwi od strony kierowcy pokazując mężczyźnie, którą dźwignię ma pociągnąć.** MF: **Pociągnął za dźwignię do siebie odblokowując maskę.** IK: Więc tak; Yana wymieniła tutaj skrzynię biegów z fabrycznej na taką pochodzącą z wersji Nascar, torową. **Zaczęła dość obszernie gestykulować rękoma.** YS: Aktualnie biegi są krótsze oraz wytrzymają o wiele więcej przy większych obrotach, nie będzie zgrzytać. **Przechodzi na front samochodu wkładając palce pod maskę, ściąga nimi zamek i unosi j ku górze. Blokuje maskę na kijku.** AK: **Przytakuje głowa na słowa Yany, jakby wiedziała o czym kobieta mówi.** IK: Również zostały zmienione hamulce czyli kevlarowe zaciski tak samo jak i klocki, calutki zestaw hamulcowy z kevlaru co daje nam to, ze są jeszcze bardziej wytrzymałe. YS: Oraz droga hamowania jest krótsza. MF: **Pokiwał głową i przykucnął przy kole.** Czarne niczym popiół... Są świetne, pasują do włosów Asami. IK: Tak samo zostało wymienione zawieszenie z torowej wersji tego pojazdu, lepiej będzie wybierał nierówności na drodze ale też jest nieco sztywniejszy. MF: O tak, sprężyny to ważna sprawa patrząc na stan dróg w Los Santos. YS: Dokładnie, przez co dziury nie będą aż tak odczuwalne. IK: Również zostało tutaj zakute V8 small block z pojemnością siedmiu litrów. Całość połączona z kompresorem generuje trzysta czterdzieści pięć koni. YS: To teraz kwestia wizualna... oryginalnie ten Phoenix posiadał szklany dach jak mogli już Państwo zauważyć wróciliśmy do tego, ktoś wyciągną szkło lub było ono rozbite. Na jego miejsce wspawał kawałek blachy robiąc hardtop'a. Wszystkie dziury zostały załatane nowymi kawałkami blachy, wyprofilowaliśmy jest. Stan podłogi został przywrócony do tego z przed epoki wedle informacji jakie dostaliśmy od innego właściciela takiego Imponte. Można powiedzieć w wielkim skrócie, samochód został naprawiony i jest prawie idealny! Nowa tapicerka oraz obicia na fotelu, dokładniej skóra oraz odnowione plastiki z uszczelkami i kilka chromowanych elementów. felgi zostały wzięte od Gauntleta Classic, okazało się że są wytrzymałe od tych seryjnych a przy podniesieniu mocy chodziło nam w głównej mierze o bezpieczeństwo. ZA: Prawie? Nie bądź taka skromna Y'! Jest idealny! AK: Ja jestem pod wrażeniem i wcale nie przesadzam mówiąc to. Aż szkoda będzie mi się z nim rozstać. ZA: A właśnie Asami - może podzielisz się z nami tym co się stanie dalej z tym autem? **Podeszła dwa kroczki do niej dopytując z ciekawości.** AK: **zerknęła na Zoe, następnie skierowała wzrok na Martina czekając na jego pozwolenie.** MF: **Zerknął na kobiety, a następnie dodał.** Samochód będzie nagrodą w konkursie, jednak nie możemy zdradzić o co będzie w nim dokładniej chodzić. O tym się dowiecie od samej Asami za jakiś czas! ZA: Pewnie! Rozumiem! Mimo to... powiedzieliście sporo - na pewno duża część osób się tym zainteresuje **zerknęła po nich nieznacznie się uśmiechając** to co, odpalacie go? MF: No pewnie! Nawet nie musisz powtarzać dwa razy. **Pokazał klucze do kamery i pewnym krokiem ruszył w kierunku samochodu, do którego wsiadł.** AK: Pewnie. Martin prowadzisz? Ja pełnię tutaj rolę procesjonalnego pasażera. **Audio wyciszyło się totalnie i zostało samo Video. W tle zaczęła lecieć narracja nagrana w post produkcji. Dźwięk nagrywany tym mikrofonem brzmi o wiele lepiej i bardziej profesjonalnie.** ZA jako lektor: W tym momencie była chwila na dogadania co i jak z montażem kamery gdy Marin z Asami pierwszy raz przejadą się wozem. Pozwoliliśmy to sobie wyciąć gdyż było to strasznie nudne - miłego oglądania. **Asami wraz z Marinem wyskoczyli z wozu wracając do kadru z kamerą, wtedy Zoe wróciła.** ZA: Huh... stresowała mnie ta przejażdżka ale nie wiem czemu! **Podeśmiała się ciszej pod nosem.** Chociaż wiem, że wszystko jest zrobione na tip-tip. MF: Dlaczego? Coś sugerujesz Zoe? ZA: Właśnie nie... to mój pierwszy projekt taki... publiczny! O publiczny! Okey moi drodzy, ostatnie pytanko bo nie chce Was trzymać więcej. Jakbyście musieli ocenić Phoenix'a tylko w trzech słowach to jak one by brzmiały? **Zerknęła na Asami jak i Martina.** MF: Ogniście, szybko i z wiatrem we włosach! **Wskazuje na swoje włosy na głowie.** ZA: **Podeśmiała się po słowach Martina przypatrując się jego bujnej grzywie, wróciła wzrokiem do Asami.** AK: Ja patrząc na to cudeńko wybrałabym **zaczęła kolejno wyliczać na palcach** ogień, powstanie, albo nawet z martwych wstanie i dopracowanie o! ZA: Huh! Czyli nie ma nawet jednego negatywnego? Niezmiernie mnie to cieszy. Tak jak już Wam mówiłam, nie będę Was trzymać. Imponte zostaje w Waszych rękach. **Podeszła ponownie do pary i ustawiła się pomiędzy nimi, wystawiła do nich po żółwiku zaraz po tym zakończyła.** Dzięki Wam bardzo za uwagę, widzimy się już nie długo i do zobaczenia! **Zaprosiła do pożegnania Iko i Yanę.** MF: **Zbiła żółwia z Zoe szczerząc się do kamery.** Jest cool! Trzymajcie się! AK: **Zbiła żółwia z Zoe i ponownie machała do kamery.** YS: do zobaczenia w następnym odcinku! IK: Do zobaczenia! ZA: **Wyszła z grupy ludzi zaraz to z uśmiechem przykrywając obiektyw dłonią.** Odgrywki IC z kosztami: Dane postaci:
  2. Rollo

    [Biznes/Pub] Moto Pub

    Moto Pub - To niewielki biznes powstały przy zawarciu umowy między Zoe Andersson a Dolores Irmene. Sam zamysł otwarcia własnych czterech ścian powstał zaraz po zamknięciu Raphies Pub. Była kierowniczka wcześniej wymienionego biznesu pozostała bez pracy i postanowiła poszukać wsparcia u wcześniej poznanej Zoe. Po kilku głębszych ustaleniach oraz kilku godzinach rozmowy doszły one do wniosku, że otwarcie własnego zaułka będzie dla nich najbardziej korzystne. Próba odnalezienia się w innym miejscu nie przypadał do gustu Dolores. Plan dziewczyn wygląda bardzo prosto; raz w tygodniu będzie zmieniana koncepcja cen produktów oraz sam wystrój. Stawiają one na tematyczne tygodnie takie jak Międzynarodowy dzień piwa czy Międzynarodowy dzień tenisa - Do każdego z tych tygodni będą przygotowywać one inne dresscode, który będzie odpowiednio zachęcał klientów do dołączenia się do zabawy. Każdy, kto chociaż będzie próbował dopasować się do aktualnie trwającego tygodnia otrzyma zniżkę! Główny zamysł dookoła, którego będzie kręciła się aranżacja wnętrza to klasyczna motoryzacja. Jest to wspólne hobby, którą dzielą obie kobiety. Karta dań nie będzie zachwycać ogromną ilością posiłków. Większość z nich będzie przygotowana na ladzie przed klientem przy użyciu mikrofali, piecyka czy tostera. O wiele bardziej ciekawie będzie plasować się stan alkoholu jak i napojów serwowany przez pracowników. Kobiety starać się będą aby osoby, które będą kosztować innych smaków czy rodzajów wyrobu browarów, whisky czy wódki byli w stanie poczuć różnicę nie tylko w cenie ale też w smaku! Reasumując - szybkie jedzenie kupione gotowe lub przygotowane w niewielkiej kuchni za ladą, które cały czas będzie dopracowane by nie odpychało wyglądem, smakiem jak i zapachem. Spora ilość napoi wyskokowych jak i tych dla niepijących. Podział obowiązków został podzielony następująco. Zoe wykłada wszelkie finanse potrzebne do otwarcia Pub'u podczas gdy Dolores odpowiedzialna jest za prowadzenie całego grajdołka. Udziały: Zoe Andersson - 50%, Dolores Irmene - 50%. Pacific Bluffs - Del Perro Freeway, zaraz przy wyjeździe na autostradę w stronę Paleto Bay.
  3. **Zoe zostawiła łapkę w górę i dodała utwór do playlisty "smutasy".**
  4. **Na kanale Zoe pojawił się drugi odcinek z serii Project Phoenix. Z tytułu można wywnioskować, iż jest to drugi z trzech jakie przewidywane są na obecny stan.** ZA: **Wlazła pewnym krokiem w kadr włączonej kamery.** Cześć, hej! To znowu my! Dzisiaj z małą zapowiedzią odwiedzamy Yanę, która była i jest odpowiedzialna za cały wygląd auta. **Zrobiła dwa kroki w tył wyrównując się z mechaniczką, wystawiła do niej żółwika.** cześć Y'. YS: Cześć Zoe. **Oderwała się od pracy, spogląda na Zoe następnie na kamerę delikatnie się uśmiechnęła w stronę obiektywu, wróciła wzrokiem do Zoe zbijając z nią żółwika.** **Kadr płynnie przeszedł bliżej kobiet jednocześnie pokazując zbitego żółwika.** ZA: Słuchaj moja droga... proste pytanie - jak na idzie? Bo wygląda to niezmiennie dobrze! **Zlustrowała wóz z uśmiechem zaraz po tym oddając głos Yana_Sidorov.** YS: Jak widzisz samochód przechodzi ostatnie poprawki, dokręcanie ostatnich śrubek. **Na ekran wskoczyły krótkie przebitki wozu.** ZA: Okey - rozwiniesz się? Co dokładnie zrobiłaś pod nasza nieobecność? **Przez nagrywki przebił się dźwięk SMSa.** YS: Może zacznę od tyłu... spoiler dorwałam na aukcji od starego Nascara, którego właściciel miał na części, zderzak wraz z szybami na dach udało się uratować z wraku Phoenixa, który był przygotowany już do zmielenia. Co do maski... to kupiłam używaną, naprostowałam i wyrobiłam nowe profile oraz wycięłam dziurę pod kompressor. ZA: Tego, o którym mi mówiłaś, że jedziesz na złomowisko przy Sandy? YS. Tak od tego, aktualnie pewnie już jest zmielony i czeka na transport do przetopienia... szkoda, że niektóre samochody tak kończą. **Ponownie pojawiło się kilka przebitek wymienionych przez Yane części.** ZA: Dobra... z czymś były większe problemy? YS: Najgorzej było z lotką pod przedni zderzak... cholerstwo ciężko było dorwać. Z maską też nie było łatwo... niby oryginał a jednak i tak trzeba było przyciąć jeden milimetr z prawej strony... po prostu nie było równo po obu stronach. Co do dachu to jakiś geniusz postanowił pozbyć się szklanego... wstawił kawałek blachy zamiast szyby. ZA: **Obeszła wóz dookoła przyglądając się nowej karoserii ostatecznie zatrzymała się przy szklanym dachu. Zaczęła spoglądać przez niego do wnętrza auta.** Tak, tak - widziałam. Pokazywałyśmy to na poprzednim odcinku. A felgi? To chyba nie są oryginały? YS: Na początku myślałam, że jest to oryginalnie zaklejony dach... wychodziły dwie wersje Phoenixa, co do felg nie są oryginałami jednak wzięłam je od Dominatora Classic. Rozstaw śrub do piasty był zgodny z rozstawem Imponte. ZA: Okey, super... Chepalle pasują chyba idealnie na tej bazie felgi... ale też... ten lakier. Najważniejszego nie poruszyłyśmy? **Przetarła delikatnie dłonią po błotniku.** YS: Co do lakieru to z nim było chyba najwięcej roboty, sam samochód i lakier bazowy miał być pomarańczowy jednak miał być zmieszany z żółtą perłą, wiesz Zoe taki efekt ognia. Pigment na drugiej warstwie bezbarwnego zmienił ten samochód na złoty z delikatną nutką pomarańczy... z resztą sama widzisz. **Zaśmiała się wyciągając telefon z środkowej kieszeni ogrodniczek, wchodzi w aplikacje latarki i doświetla kąty lakieru.** ZA: Huh... dobrze, że go starczyło w takim razie**Podeśmiała się razem z Yaną.** YS: Starczyć starczyło i wyszedł taki właśnie efekt. Pomarańczowy z nutką złotego, pod słońce bardzo fajnie mienią się te lakiery tak samo jak spojrzysz pod różnymi kątami tak samo mieni się. ZA: Powiem Ci, że spodziewałam się czerwonego z pomarańczową perłą ale kuuuurcze - wygląda o wiele lepiej w takim wydaniu. Wydaje mi się, że **Skierowała wzrok na kamerzystkę puszczając oczko do obiektywu.** zleceniodawcy będą zadowoleni. YS: Pozwoliłam sobie zmienić cały układ wydechowy i dodać troszkę nowego stylu, seryjny wydech był dla mnie... za nudny jak na wygląd tego samochodu. ZA: Nooo... pewnie teraz gada ostro... kiedy będziemy go odpalać? YS: Nawet teraz Zoe, wszystko jest podłączone i podpięte, przednie koła są ustawione więc nie będzie problemu z samo skręcającym samochodem. **Wyciągnęła z tylnej kieszeni kluczyki do Phoenixa, wystawiła je w stronę Zoe.** ZA: Co ty gadasz... no dobra mogę ja czy Ty chcesz to zrobić? YS: Ty to zrób Zoe. ZA: **Odebrała kluczyk od Yany z bananem na twarzy, wskoczyła za kierownicę zbijając bieg na jałowy i wsadzając kluczyk do stacyjki. Nagrzała przez chwilę świece by zaraz po tym odpalić Imponte.** Ja Cie nie mogę! Nie spodziewałam się tego aż tak! **Przez pewien moment na ekranie wyświetlały się jedynie przebitki wozu gdy w tle grała symfonia V8 od Imponte.** YS: Samochód oddaje jak chcesz sprawdzić jak śmiga. ZA: Wiesz co, zabiorę go na testy razem z właścicielami jak na razie jestem niezwykle zadowolona z Waszej pracy. YS: Nie ma sprawy, jazda testowa już była robiona, musieliśmy sprawdzić czy wszystko jest w porządku. ZA: Pewnie, pewnie... czyli to już wszystko... myślałam, że to dopiero połowa. Serio mnie teraz zaskoczyliście. Czyli pytanie mam proste, mogę niedługo go wydawać? **Wyskoczyła z auta doglądając chodzący wóz, zrobiła kilka kroków w tył.** YS: Samochód jest gotowy i zdatny do jazdy, nic więcej w nim nie zostało jak wypolerować i cieszyć się z jazdy. ZA: Rozumiem... czyli umawiam na koniec przyszłego tygodnia właścicieli. YS: Pewnie ZA: Słuchaj Yana - nie chce Ci zrobić problemów z tą kamerą ani trzymać Cie w nadgodzinach. Możesz sobie spokojnie skończyć to co zaczęłaś a ja czekam na wiadomość co do zakończenia polerki. **Wystawiła do niej żółwika widocznie zadowolona z jej pracy.** YS: Polerka to dziesięć minut roboty, tak już zrobiłam co miałam zrobić jak sama widzisz. **Zbiła z Zoe żółwika.** ZA: **Obróciła się w stronę kamery zaraz to przykrywając go dłonią. Dodała nieco głośniej;** Dzięki za oglądanie, paaa! YS: Hej! Odgrywki IC z kosztami: Dane postaci:
  5. **Na kanale Zoe pojawił się drugi odcinek z innej serii, która nie została jeszcze nazwana. Z tytułu można wywnioskować, iż jest to pierwszy z trzech jakie przewidywane są na obecny stan.** ZA: Cześć wszystkim! Wtrącamy się nieco w robotę Mayumi ale jest po co! Przed Wami projekt Phoenix i jego główna kierowniczka. Cześć Mayumi! **Wskazała na kobietę pod wozem zaraz to zachęciła dłonią kamerzystkę jak i samych oglądających by podążyli za nią.** May, chcesz z nami chwilę pogadać? Pokazać co zdołaliśmy już zrobić? Sama w sumie jestem ciekawa. MS: Hej! **Wysunęła się z pod samochodu, spogląda na Zoe finalnie wstając z deskorolki. Ostatecznie wtoczyła ją pod auto.** ZA: **Zerknęła nieco pod auto kierując uśmiech w stronę kobiety, gdy ta się wygrzebała wystawiła do niej żółwika.** **Telefon Zoe zaczął dzwonić, ta automatycznie go odrzuciła i wsunęła na nowo w kieszeń.** MS: No to jak sama możesz zauważyć karoseria została zregenerowana, stary lakier zdarty a dziurki czy jakiekolwiek uszczerbki zostały załatane. **Klatka niespodziewanie się zmieniła, jakby w starym telewizorze wszystko zgasło zaraz po migających pikselach. W tle można było usłyszeć mówiącą osobę zza kamery;** Kamerzysta: Emmm po... Powtórzycie te scenke z żółwikiem? Bo co Coś naklikałam w aparacie i przerwało na chwilę... Sorki **Podeśmiała się lekko speszona.** ZA: Naaah, spokojnie Mere, lecimy dalej, po prostu to wytniemy. **Na kadrze przez chwilę pokazała się prześmiewcza emotka, po chwili widoczność na pojazd jak i kobiety wrócił.** MS: No to jak sama możesz zauważyć karoseria została zregenerowana, stary lakier zdarty a dziurki czy jakiekolwiek uszczerbki zostały załatane. **Scena została powtórzona.** ZA: Okey... jakieś problemy z karoserią na ten moment? Coś potrzebujemy wykonać z odlewki? Kupić nowe? **Obeszła powoli Imponte starając się dostrzec każdy robiony element.** **Kadr dość płynnie przeszedł na krótkie przebitki pokazujące wykonaną pracę blacharską. Karoseria Phoenixa jest całkowicie wyremontowana. Gołym okiem, nawet w obiektywie można zauważyć łaty nowo wspawanej blachy, ingerencje szlifierki po wygładzonych spawach.** MS: Maska nie nadawała się do niczego, totalna rdza ukryta pod lakierem wątpliwej jakości, drzwi w stanie krytycznym nawet ich nie ruszaliśmy - poszły na śmietnik. ZA: **Podrapała się po policzku krzywiąc minę, przy okazji odgarnęła włosy i zerknęła do wnętrza Phoenixa.** No dobra... a gadałaś już o tym zzz... Takahashi? Dogadywałyście się czy chcecie to robić ręcznie czy kupić nowe? **Kamerzysta zaraz za Zoe ruszył do wnętrza pojazdu ukazując kolejne ogrywki pojazdu. Sam środek auta nie przypomina w żaden sposób auta, które ma być dopuszczone do użytku drogowego. Tam zobaczymy też łatki, spawy i gołą blachę.** MS: Nowych już nie kupimy a samochód chcę zachować na oryginalnych częściach... jakby nie patrzeć to ten model wyszedł z fabryki w 1971 roku. Poszukam maski i drzwi używanych i będziemy musieli je zregenerować do zadowalającego nas stanu. ZA: **Przytaknęła krótko głową na słowa Mayumi, spojrzała na kobietę jednocześnie będąc zadowolona z wiedzy swojej pracownicy.** Czyli mamy co szukać... a mechanicznie? Napęd? Zawieszenie? Motor? Spaghetti widzę, że wisi? MS: W silniku zmieniłam uszczelki na nowe, pierścienie w sumie z szklankami też, kolektor muszę trochę zmodyfikować tak aby ten zmieścił się w komorze i był kompatybilny z kompresorem, który właśnie widzisz. Nie jest jeszcze podłączony i zsynchronizowany jednak z tego samochodu chce wycisnąć jak najwięcej. Na sam początek bazowe 291 kucyków a później po dostrojeniu i podłączeniu wszystkiego celujemy www... okolice... 380? ZA: Czyli... bezpiecznie - bez szału. Rozumiem że rama jest cała, trzeba było coś spawać? MS: Głównie podwozie, tam było najwięcej zabawy... chyba osiemdziesiąt procent podwozia musiałam wycinać i wstawiać nową blachę. ZA: Okey... konserwacja na koniec to z pewnością. **Przykucnęła przy słupku A zaczynając się przyglądać jego budowie, grubości jak i twardości. Ucisnęła kilka razy dłońmi w miejsca, które przykuły jej uwagę chwilę po tym otrzepując dłonie z metalicznego pyłu. Zerknęła ciekawa na Mayumi.** MS: Yup... na razie chce przypasować do siebie elementy, potem zabieram się za malowanie. Na razie machnęłam go bezbarwnym na wypadek deszczu czy wilgoci. I tak go przykrywam i zamykam na zapleczu ale pewności nigdy nie można mieć. ZA: Pewnie, pewnie... Czy potrzebujesz coś na ten moment? Czegoś Ci brakuje lub wiesz, że będą problemy by to dostać? **Zebrała się z kolana, zrobiła dwa kroki w tył spoglądając po bryle auta.** MS: Myślę, że najwięcej problemu stworzy wsadzenie serca... na razie weszło idealnie na styk... pewnie będę musiała poszerzać przedni pas. ZA: On miał szklany dach? Ktoś go zaspawał! **Od razu ruszyła w miejsce, które wskazała zaczynając macać i doglądać się dachu auta.** No jak nic! Patrz! MS: Widziałam, wrócimy do szklanego dachu. **Obiektyw praktycznie całując się z blachą pokazał miejsce, którym rozmawiają kobiety.** ZA: Jak miałam plakat w pokoju to właśnie miałam na nim Phoenixa w srebrnym lakierze i właśnie z szklanymi nerkami na dachu. Super, świetnie... MS: Może być ciężko namierzyć oryginalne nerki... najwyżej zrobimy nowe zachowując oryginalny profil dachu. ZA: To akurat nie będzie ciężkie, pewnie znajdziemy wymiary w necie... tak mi się wydaje. Jak nie to postaram się skontaktować z jakimś przedstawicielem Imponte. MS: Wymiary mniej więcej znam. Jak możesz zauważyć Zoe, wytnę te płaty co są. **Przyłożyła palec wskazujący do lewego płatu, zaczęła jeździć nim wzdłuż spawu.** **Ponownie pojawiły się przebitki pojazdu, tym razem pokazywały wszystko z przeciwnej perspektywy.** ZA: Pewnie, pewnie... ile jest w ogóle dni prac za nami? Pięć? Sześć? MS: Sześć ZA: Okey... a ile jeszcze mniej więcej chcemy go trzymać? MS: Myśle, że do... **Zerknęła na mężczyznę pojawiającego się w tle.** Nieznajomy: Cześć wszystkim! ZA: **Kiwnęła krótko do mężczyzny za plecami zaraz to wracając do konwersacji z Mayumi.** MS: Wszystkie dane co do projektów masz w biurze Zoe. ZA: Już wszystko rozpisane, ja jego... czyli zleci prędko... dobra - nie Ci już więcej przeszkadzać. Będziemy się zwijać. **Podeszła do kamery z uśmiechem zaraz to kierując słowa prosto do widzów.** Jak widzicie prace nad pierwszym projektem, jaki chce Wam pokazać ruszyły pełną parą. Sami właściciele dali nam sporo wolnej ręki więc postaramy się ich nieco zdziwić. Na ten moment to będzie na tyle - serie tego rodzaju będą prowadzone raczej luźno. Bez większego montażu czy cięć... chyba tyle co chciałam wam przekazać na koniec. Widzimy się niedługo, Paa! Ms: Paa! ZA: **Przykryła obiektyw dłonią kończąc odcinek.** Odgrywki IC z kosztami: Dane postaci:
  6. **Dnia 28 stycznia na kanale Zoe pojawiła się pierwsza premiera. Całość w formie odliczania wskazuje iż właściwy odcinek zostanie udostępniony do wglądu w środę czyli 01 lutego o godzinie 16:30. Początkowo na ekranie przedstawieni zostali sponsorzy całego zamieszania a są w nich takie biznesy jak S2 Parts, Used Classic Car Dealer oraz Wenger.** **Zaraz po prezentacji sponsorów serii ukazało się logo kanału a zaraz po nim pierwsza scena z studio. Kamera wpłynęła zza pleców Zoe a ta automatycznie zaczęła mówić.** ZA: Cześć wszystkim! Nawet nie wiecie jak długo czekałam by w końcu się tym po części pochwalić! Z dniem dzisiejszym premierę ma moja pierwsza seria, która jak już w tytule zauważyliście nazywać się będzie "Z' Talk&Ride". Odcinek numer chcę potraktować jako przetarcie szlaków, wszelkie błędy lub rzeczy do poprawy możecie udostępniać w komentarzach a ja zapraszam Was do krótkiego przedstawienia zasad i co w tym wszystkim w ogóle będzie chodziło. **Przykryła dłonią obiektyw uprzednio się do niego uśmiechając.** **Scena filmiku przeniosła się płynnie w przejścia i pokaz tego jak wygląda studio i jego otoczenie. Głos Andersson słyszalnie zrobił nieznaczny upgrade gdyż kwestie lektora nagrywane były w osobnym studio.** ZA(lektor): Z' Talk&Ride to nowopowstały program motoryzacyjny, w którym ja jako prowadząca będę zapraszać osoby z świata napędzanego oktanami i nie tylko! W pierwszej fazie zapoznam Was z ową osobą by zaraz po tym zaatakować ją kilkoma pytania! Propozycje waszych pytań są bardzo mile widziane w komentarzach. **Dodała jakby przerywnikiem, nieco ciszej.** Druga część jest związana typowo z umiejętnościami prowadzenia danego osobnika. Zamykamy go w tym oto Brioso! **Przebitki studio zamieniły się w ogrywki torowo przystosowanego Brioso 300 w wersji WideBody.** To Grotti jedyne co posiada z fabrycznych elementów to nieco karoserii i obicia panelu kierowcy! Dostosowaliśmy tego zabijakę do warunków panujących na S2 TRUCK. Kompakt w aktualnej specyfikacji osiąga zawrotne osiemdziesiąt pięć koni i prawie sto niutonometrów momentu obrotowego - wyrywa z kapci **Przerwała opis pojazdu cichym śmiechem.** Dla bardziej dociekliwych i jeśli będą chętni nakręcimy dokładniejszy materiał dotyczący tego cuda... Owy gość poddany zostanie próbie pokonania nitki toru w jak najkrótszym czasie! Trzecim i ostatnim epizodem odcinka jest oficjalne porównanie go do reszty uczestników naszej zabawy. A teraz może przejdźmy do przedstawienia wam pierwszego mojego gościa jakim jest Isabelle Ferguson! ZA: Cześć Isabella! IF: Dzień dobry, hej Wam! Bardzo miło, że postanowiłaś mnie jako pierwszą zaprosić na tą kanapę! **Kobiety uścisnęły swoje dłonie i usiadły wygodnie po obu stronach stolika.* ZA: Słuchaj Isabell... bo pewnie spora liczba oglądających nie wiem kto w ogóle pojawił się na ich ekranie - kim jest Isabelle Ferguson? IF: Sama zadaje sobie to pytanie już od jakiegoś czasu ale skoro już pytasz. Jestem głównym dyrektorem prężnie działającej spółki S2 Parts mającą swą siedzibę właśnie tu w Los Santos ale także odziały poza nim. ZA: No dobrze to może jeszcze doprecyzujmy czym jest S2 Parts? IF: Jesteśmy największym koncernem sprowadzającym i dystrybuującym podzespoły mechaniczne jak i części wizualne do wszystkiego co porusza się po drogach ale i nie tylko **Podeśmiała się lekko** Zaopatrujemy w nie każdy warsztat w Los Santos i poza nim. ZA: Rozumiem... Isabello, zapytam o to co każdy by chciał wiedzieć: Jak wyglądają dane dotyczące sprzedaży. Ile sztuk oczywiście w zaokrągleniu wychodzi z waszych magazynów jakie to są liczby w walutach? IF: **Na twarzy Isabelli pojawiło się widoczne zastanowienia, po kilku chwilach namysłu ta zaczęła.** Samych odbiorców jak mówiłam mamy bardzo wielu, dostarczamy części do warsztatów w mieście jak i poza nim chociażby jeśli mówimy o Sandy Shores czy Paleto Bay. Miesięcznie na miasto... w dużym uśrednieniu wyjeżdża około dwa miliony elementów. Sandy i Paleto to kolejne... siedemset tysięcy. ZA: Kwoty? **Dopytała gdy ta przestała mówić.** IF: Skąd wiedziałam, że zapytasz **Podeśmiała się nerwowo** Niestety kwot dokładnych nie mogę podać ale uwierz, jest to dość sporo. Na rynku trudno a wręcz chyba takie nie istniej, które przebiłoby nasz roczny dochód. ZA: No dobrze, odejdziemy od tematu finansowego, który warsztat sprawił Ci największy problem? IF: Szczerze? Ciężko mi przypomnieć sobie jakąś na tyle problemową. Raczej żyjemy w dobrych stosunkach z naszymi odbiorcami i każdego z nich traktujemy indywidualnie - to nasza główna zaleta. ZA: Może nie problem a trudności? IF: Oh no to z pewnością .101... Jest to nasz długoletni partner biznesowy i to dość specyficzny ze względu na segment jakim się zajmują. O ile dobrej jakości podzespoły na przykład do samochodów terenowych, motocykli nie jest trudno to do pojazdów o wartości kilku milionów nie jest łatwo znaleźć części lepsze od tych fabrycznych a także częste wymagania zamożnych klientów nie ułatwiają sprawy. Natomiast jak widać o czym świadczy ta długa współpraca - udaje nam się stanąć na wysokości zadania i zaspokoić potrzeby klientów, nawet tych najbardziej wymagających. ZA: Tego się nie spodziewałam, chcesz pociągnąć ten temat? Aaa... może nie - wrócimy do tego pytania za parę chwil. Może teraz zobaczymy jak sobie poradziłaś na torze! **Kamera odleciała z kadru powoli ciemniejąc zaraz to akcja przeniosła się na asfalt RockFord.** ZA: Okey Isa! Ty już siedzisz w naszym wynalazku, powiedz proszę - prowadziłaś kiedyś jakiś wóz torowy? Jeździłaś po torze? IF: Spędziłam chwilę na tej nitce i było to moje pierwsze poważne spotkanie z taką formą. A co do auta - prowadziłam już wiele szalonych pojazdów ale z autem przystosowanym do jazdy po torze to jeszcze nie.**zaśmiała się** ZA: Czyli jakaś przeszłość za kółkiem jest już za Tobą. Słuchaj zadanie masz niebywale proste - przejdź kółko jak najszybciej potrafisz. IF: Pewnie, postaram się postawić poprzeczkę wysoko! ZA: Powodzenia w takim! **Zatrzasnęła za sobą drzwi kierowcy, pośpiesznym krokiem ruszyła na balkonik sędziowski.** **Dron z kamerą oddalił się od Brioso i ustawił w pozycji podglądającej osobę za kółkiem. Po chwili można było usłyszeć głos Isabelli z rzadkimi i mało wadzącymi przesterami, wszystko nieznacznie zagłusza praca silnika.** IF(krawatówka): Z tego co mi powiedzieli to mogę tutaj do Was mówić. Pewnie nie będę robić tego dużo bo nawet nie mam pojęcia co. Postaram się najzwyczajniej w świecie pokonać każdy zakręt w najszybszym czasie! **Podgląd wnętrza auta, drona za pojazdem i Zoe z odbiornikiem fotokomórek przeskoczyły kilka razy pomiędzy sobą gdy na ekranie pojawiło się odliczanie do rozpoczęcia wyścigu. W końcu zaświeciło się zielone światło a Brioso z impetem ruszyło w stronę pierwszego zakrętu.** ZA: I ruszyła, agresywnie z piskiem opon w stronę pierwszego zakrętu. Zaraz za nim dość szeroka szykana iii... Pierwsze przetarcie! Z tego co widzę na podglądzie na szczęście to jedynie zadrapanie lakieru, zakręt pokonany niemalże perfekcyjnie czy to czyste szczęście? Kolejny zakręt za nami i nieco dłuższa prosta. Isabella zapina czwarty bieg ale zaraz po tym musi go zbijać. Gładko pokonała ten łuk i przygotowuje się do wejścia w dwa najostrzejsze zakręty trasy! Nieco wolniej, bez pewności siebie wychodzi powoli do prostej skąd startowała. Jeszcze kilka długości i koniec! Isabella kończy trasę z wynikiem 00:46:962 ale o tym dowie się dopiero w studio! *Kadr dynamicznie wrócił do studia gdzie Isabella Ferguson wraz z Zoe Andersson spoglądały w ekran i oglądały powtórkę wyniku gościa programu. Od razu po tym prowadząca zaczęła nie chcąc tracić uwagi widza.** ZA: I jak oceniasz swoją pracę na asfalcie, na razie z wizualnego aspektu? IF: Przez montażystę wygląda to niezwykle płynnie i ładnie ale nie wydaje mi się bym była bliska ustanowienia rekordu trasy. ZA: Gotowa? **Podniosła tyłek ruszając do tablicy wyników gdzie nie widnieje jeszcze nikt.** IF: Aż zaczęłam się lekko stresować, dawaj! ZA: Mamy poniżej minuty... mamy czwórkę z przodu, zaraz po niej szóstka. **Przykleiła magnez z imieniem oraz nazwiskiem jak i czasem Isabelli.** IF: Ohh... nie jest źle chociaż do rekordu trasy brakowało mi sporo. Pamiętasz jaki tam wynik aktualnie widnieje? ZA: Bodajże 00:45:05? Coś takiego mi się teraz przypomina. IF: Czyli praktycznie dwie sekundy... sporo. ZA: Nie wydaje mi się też by był jakiś okropny. Myślę, że i tak postawiłaś wysoko poprzeczkę dla kolejnego gościa ale teraz chciałabym wrócić tematu z przed paru chwil. Co jest takie problemowe w współpracy z .101? IF: Niektóre drobnostki jak cupholder do starego Pegassi czy oryginalna karbonowo-kevlarowa wycieraczka od Overflod to sprawy, które docierają bezpośrednio do mojej osoby. Takie szczegóły, których nie udaje się im zrealizować od producenta łapią właśnie u Nas. ZA: Rozumiem, u mnie na Mirror sytuacja wygląda podobnie, tyle że czasami lepiej jest kupić coś już używanego i doprowadzić go do perfekcji niż czekać trzy miesiące na kontener z Włoch. IF: No dokładnie, sama wiem z jeszcze niższych stanowisk, że transporty najmniejszych drobnostek to największy kłopot. ZA: W temacie drobnostek, widziałaś co stoi za nami? IF: DROBNOSTEK? Nie wiem czy te wspaniałe i jakże praktycznie nieosiągalne na naszym rynku pojazdy można tak nazwać. Grotti Turismo Classique w wersji Spyder to nie lada gratka dla kolekcjonerów i wielbicieli letniej przejażdżki z słońcem nad głową. Glendale w wersji QL też jest niczego sobie. ZA: Coś czuję, że niejedna osoba da za nie wiele. Oba z nich będą do wylicytowania na dość sporej imprezie, która zbliża się do nas małymi kroczkami. Słuchaj Isabell - właściwie to jest już wszystko co dla Ciebie przygotowałam. Bardzo miło mi było Ciebie tutaj gościć i mam nadzieję, że za jakiś czas spotkamy się ponownie. IF: To mi jest naprawdę miło, że postanowiłaś mnie tutaj zaprosić jako pierwszą. Współpracujemy razem już jakiś czas i zaskakujesz mnie za każdym razem jeszcze bardziej swoimi pomysłami. Samo przygotowanie co do pytań, sprzętu czy nawet nauka obsługi brioso mnie nie zadziwiła. Dziękuję Ci jeszcze raz i do zobaczenia **uśmiechnęła się** **Głos Isabelli zaczął robić się coraz cichszy, ekran zaczął robić się coraz ciemniejszy. Po chwili na czarnym ekranie wyświetliło się logo kanały Zoe a sama Z dodała w postaci lektora.** ZA(lektor): Dziękuje Wam bardzo za oglądanie i mam nadzieję, że widzimy się już niedługo! Czekam na Wasze propozycje co do kolejnego gościa w komentarzach... Pa! Odgrywki IC z kosztami: Promocja: Dane postaci:
  7. **Kolejna tajemnicza fotka wpadająca na story konta Zoe.**
  8. **Zoe zaczęła publikować mało znaczące stories, które mają pokazywać niektóre z jej codziennych aktywności. Są one bez większych podpisów, jedynie co jakiś czas faktycznie widać twarze jak i kulisy zdjęć.**
  9. **Zoe nie bardzo dowierzając w to co czyta zostawia jak zawsze wszystko w sobie. Krzywi jedynie minę rozpoznając miejsce tragicznego zdarzenia gdzie sama bywa przynajmniej pięć razy w tygodniu.**
  10. **Ostatnia kwota $435.000 wygrała licytacje.**
  11. **Ostatnia kwota $710.000 wygrała licytacje.**
  12. **Ostatnia kwota $565.000 wygrała licytacje.**
  13. **Z racji licytacji w ostatnich 15 minutach i dłużej ta została przedłużona do 20:30.**
  14. **Z racji licytacji w ostatnich 15 minutach i dłużej ta została przedłużona do 20:30.**
  15. Jak będziecie dalej przebijać to piszcie dokładną kwotę, dzięki
  16. **Przetarg został wygrany przez Japan Car Service a upoważniona do tego osoba odezwała się na wskazany kontakt.**
  17. **Przetarg został wygrany przez Santos Car Point a upoważniona do tego osoba odezwała się na wskazany kontakt.**
  18. Informacje o zleceniodawcy: Dane: S2 Parts Adres: RockFord Plaza/Saint Vitus Boulevard Kontakt: [email protected] ((Rollo#2575)) Terminy: Data rozpoczęcia przetargu: 25.11.2022 Data zakończenia przetargu: 27.11.2022 Informacje o zleceniu: Zatrudnimy doświadczony warsztat, który podejmie się regularnego, co tygodniowego serwisowania pojazdów należących do garażu S2 Racing Track w skład, którego wchodzą: MTL Flatbelt, sześć sztuk Dinka Veto Modern, Grotti Brioso 300 Wymagania: - Dane firmy wraz z danymi kontaktowymi - Kosztorys ((Osoby biorące udział w przetargu zamieszczają swoje oferty w komentarzach pod przetargiem.))
  19. Informacje o zleceniodawcy: Dane: S2 Parts Adres: RockFord Plaza/Saint Vitus Boulevard Kontakt: [email protected] ((Rollo#2575)) Terminy: Data rozpoczęcia przetargu: 25.11.2022 Data zakończenia przetargu: 27.11.2022 Informacje o zleceniu: Zatrudnimy doświadczony warsztat, który podejmie się przebudowy Grotti Brioso 300 na określony przez nas projekt. Dostarczymy wszelkie potrzebne części. Wymagania: - Dane firmy wraz z danymi kontaktowymi - Kosztorys Podgląd modyfikacji do wyceny ((Osoby biorące udział w przetargu zamieszczają swoje oferty w komentarzach pod przetargiem.))
  20. Informacje o zleceniodawcy: Dane: Used Classic Car Dealer Adres: Zachodnie Vinewood/Milton Road - Spanish Avenue Kontakt: [email protected] ((Rollo#2575)) Terminy: Data rozpoczęcia przetargu: 25.11.2022 Data zakończenia przetargu: 27.11.2022 Informacje o zleceniu: Zatrudnimy doświadczone przedsiębiorstwo, które podejmie się wykonania zlecenia na zaprojektowanie oraz remont salonu samochodowego. Cały salon wykonany ma być w bardzo profesjonalny oraz przemyślany sposób. Zależy nam na jakości wykonanej usługi. W budynku potrzebne będzie miejsce na stoiska dla 7 bądź 8 pojazdów, biuro, miejsce do oczekiwania oraz zaplecze z miejscem do prostego serwisowania. Całość wykonana ma być w klasyczny sposób na czym bazuje nasza spółka. (1000 obiektów) Wymagania: - Dane firmy wraz z danymi kontaktowymi - Kosztorys - Termin realizacji zlecenia ((Osoby biorące udział w przetargu zamieszczają swoje oferty w komentarzach pod przetargiem.))
  21. Informacje o zleceniodawcy: Dane: S2 Parts Adres: Del Perro/Prosperity Street Kontakt: [email protected] ((Rollo#2575)) Terminy: Data rozpoczęcia przetargu: 25.11.2022 Data zakończenia przetargu: 27.11.2022 Informacje o zleceniu: Zatrudnimy doświadczone przedsiębiorstwo, które podejmie się wykonania zlecenia na zaprojektowanie oraz wykonanie studia nagrań. Całe studio wykonane ma być w bardzo profesjonalny oraz przemyślany sposób. Zależy nam na jakości wykonanej usługi. Całe pomieszczenie przeznaczone do wykorzystania na zaplecze jak i scenę nagrań ma powierzchnię pięciuset stóp sześciennych. ((500obiektów)) Pokój wymaga gruntownego remont gdyż ten służył jako magazyn. Wymagania: - Dane firmy wraz z danymi kontaktowymi - Kosztorys - Termin realizacji zlecenia ((Osoby biorące udział w przetargu zamieszczają swoje oferty w komentarzach pod przetargiem.))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin