Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

CoolNickname

Gracz
  • Postów

    504
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez CoolNickname

  1. **Fani Raven doskonale znają ją z tego, że po intensywnym okresie koncertowania, bądź też po wydaniu większego 'kawałka' swojej twórczości, takiego jak album, rockmenka bardzo często ma w zwyczaju przysłowiowo "zapaść się pod ziemię" i nie dawać o sobie znać przez dłuższy, czy też krótszy okres czasu. Tym razem było z deczka inaczej, gdyż po swoim hucznym koncercie w Genghis Khan i następującym po nim występie na Stronzo Fest, Raven wraz ze swoją życiową partnerką, Azumi, opublikowały na swoich mediach społecznościowych posty dosadnie sugerujące, że wkrótce mają zamiar wziąć ślub. Same posty dotyczyły raczej twórczości Raven i tego, jak według niektórych osób ta twórczość zaczęła się "zmieniać", aczkolwiek raczej nie to przykuło główną uwagę odbiorców. Osoby, które są dobrze zaznajomione z twórczością Lockheart zapewne dostrzegły jak bardzo "irracjonalnie" zachowuje się Raven już wtedy, kiedy po raz pierwszy dowiedzieli się, że dziewczyna jest w oficjalnym związku z fotografką, ale chyba w życiu nie spodziewałyby się, że kobieta będzie miała zamiar kiedykolwiek brać ślub, co mogło wydać się im wręcz absurdalne. Przecież Raven tak w zasadzie zasłynęła z tego, że "pierdoli miłość", a kilka miesięcy później kompletnie się jej poddała i zamieściła nawet na tablicy całkiem rozległą rozprawkę na jej temat. Nie zmienia to jednak faktu, że ship artystek ma znacznie więcej zwolenników, aniżeli przeciwników - szczególnie, jeśli mowa o społeczności LGBTQ+. Raven wylała w poście swoje uczucia i dała wszystkim do zrozumienia, że kompletnie się ich nie wstydzi i tak w zasadzie to ma gdzieś, co pomyślą inni. Było to zdecydowanie najbardziej szczere wyznanie Lockheart, jakie kiedykolwiek zamieściła w sieci.** **Raven i Azumi nie obnosiły się za bardzo swoim ślubem, aczkolwiek dość łatwo wywnioskować, że uroczystość rzeczywiście się odbyła, ponieważ w sieci pojawiły się zdjęcia i posty nawiązujące do wydarzenia.** **Po samym ślubie, Raven rzeczywiście na jakiś czas trochę przycichła. Można tylko spekulować na temat tego, czy było to spowodowane miesiącem miodowym, czy też jej klasycznym regularnym lenistwem. Jakkolwiek długo by to nie trwało, świat w końcu po jakimś czasie znowu usłyszał o rockmence. Nie stało się to jednak z jej inicjatywy. Dziewczyna wraz ze swoją partnerką została uchwycona przez jednego z paparazzo współpracującego z Mask-Off, podczas nieznacznie dwuznacznej sytuacji klepania DJ'ki Nemesii Chavez po tyłku w jednym z klubów, w którym ta akurat dawała swoje show. Mało tego, jakiś czas później, Raven wraz z Azumi były widziane na konferencji VFF MMA, gdzie wspólnie narobiły całkiem sporo rabanu. Zdecydowanie najwięcej zamieszania wywołały dwa zdjęcia, które zostały wykonane podczas wydarzenia. Mowa o fotce Raven i Azumi, które wspólnie pokazują środkowy palec jednemu z zawodników, Jamesowi Thomsonowi, któremu jakiś czas temu została przylepiona łatka homofoba, a także fakt, że podczas F2F dziewczyn, które miały zawalczyć na gali, Raven podsiadła jedną z zawodniczek. Rockmenka zajęła miejsce akurat obok znanego ze swoich świetnych ripost, a od niedawna również i pogromny Thomasa Domino, Kingsleya Lacazette. Do sieci wyciekło zdjęcie, na którym dwójka szepcze sobie akurat coś na ucho, a obydwoje wydają się być przy tym rozbawieni. Dziewczyna w żaden sposób nie odniosła się do sprawy, pomimo, że przez pewne grono osób jej "żart" został potraktowany jako disrespect w kierunku zawodniczek.** **Lockheart jakiś czas temu zamieściła na swojej tablicy zdjęcie profilowe z całkiem intrygującym podpisem, wyraźnie sugerującym, jakoby wkrótce miała pojawić się z jej strony jakaś informacja na temat jej kolejnych ruchów w branży muzycznej. Raven jest znana z tego, że wypuszcza swoją twórczość raz na dłuższy okres czasu, ale jeżeli już jej się to przytrafi to robi to z naprawdę sporym rozmachem i często przez dość długi czas 'teasuje' przed tym swoich fanów.** **Już dzień później po sieci rozniosła się całkiem niespodziewana informacja. Okazało się, że Lockheart ma wystąpić na scenie razem z lokalnym zespołem metalowym, Dumpster Kids. Kiedy w sieci ukazał się zwiastun wydarzenia, dziewczyna oczywiście potwierdziła swoją obecność. Koncert miał na celu promocję przyszłego kawałka Dumpster Kids w kolaboracji właśnie z Raven.** **Jak można było przypuszczać, parę dni później, 23.10.2021 r. w sieci ukazało się najnowsze "dziecko" Dumpster Kids, "Bittersweet Craving", w którego spłodzeniu pomogła oczywiście Raven. Ciężko powiedzieć, czy właśnie o to mogło chodzić Lockheart, kiedy wrzucała na tablicę swoje ostatnie zdjęcie, mające na celu najpewniej zapowiedzieć jakąś nową twórczość.** Ślub Raven Lockheart i Azumi Zavala(-Lockheart) jest dosyć gorącym wydarzeniem w branży rozrywkowej, szczególnie, że plotki na ten temat pojawiały się już kilka tygodni wcześniej. Fani rockmanki są po prostu w szoku, że ich idolka naprawdę otworzyła swoje serce i stworzyła stabilny związek. Para ma zdecydowanie więcej zwolenników, niż przeciwników, a ship jest hajpowany przez fanbase obu kobiet, na portalach społecznościowych pojawiają się fanpages skupione na ich relacji. Związek jest ikoniczny dla lokalnego środowiska LGBT. „Tęskniliśmy za takimi gorącymi newsami. Ostatni ślub, który zrobił na nas wrażenie to ten Da KayKay i MTM roBBa. A tu... No proszę – mamy szaloną rockmankę i waszą ulubioną fotografkę. Gdzie się wybieracie na miesiąc miodowy, dziewczyny?” ~ #szybkie_narracje Po portalach plotkarskich lata wiele zdjęć z ostatniej konferencji VFF MMA. Jednakże, nie wszystkie dotyczą zawodników. Głośna jest także fotka małżeństwa Raven Lockheart i Azumi Zavala-Lockheart, które siedząc na widowni posyłają środkowe palce w kierunku fightera Jamesa Thomsona. Żeby tego było mało, mężczyzna po swoich ostatnich występkach został ogłoszony homofobem. Dla obserwatorów wszystko się łączy. Dla młodszej publiczności zdjęcie Raven i Azumi jest wręcz ikoniczne, dla osób o bardziej konserwatywnych poglądach jest to oznaka braku kultury i niewychowania - jednakże, czego się spodziewać po szalonej rockmance. Różne portale dodają jednak clickbaity i rzucają prowokacje z związku z sytuacją. Druga sytuacja z Raven dotyczy tego jak artystka zajęła miejsce jednej z zawodniczek podczas jej F2F. Wiele komentujących określiło to jako jej disrespect w stronę sportowców biorących udział w konferencji. "Raven, miło by Ci było gdyby ktoś zajął Ci miejsce na scenie?" ~ komentują internauci. James Thomson po oskarżeniach o homofobię dodał na LI posta o wpłacie pieniędzy na stowarzyszenie działające na rzecz środowisk LGBT. Hejterzy jednak oceniają to jako próbę wybielenia sobie wizerunku. ~ #szybkie_narracje
  2. **Shanique kupiła fizyczną wersję albumu i zapętliła go na swoim domowym audio.**
  3. **Po głośnej premierze długo zapowiadanego albumu Surf Club, jego autorzy, Protais Wright i Meave 'DA KAYKAY' Akker, zorganizowali z okazji jego wydania festiwal muzyczny. Z racji tego, że ostatni numer na krążku to collabo alter-ego PRO TAISA, czyli TAIS THE REAPER z samą Raven i że utwór ten w kilka od wydania albumu narobił naprawdę sporo szumu, okazując się być niemałym sukcesem, nie mogło oczywiście zabraknąć go też na Surf Club Festival. Rockmenka wystąpiła na scenie razem z raperem i pokazała się tam z naprawdę dobrej strony, odwalając kawał świetnej roboty, jeżeli chodzi o sam performance. Już kilka dni przed występem zaktualizowała na LI swoje zdjęcie profilowe na takie, na którym kreuje się na wampirzycę, co miało być bezpośrednim nawiązaniem do utworu 'Fallen Angels' i do jej przyszłego wystąpienia na festiwalu. Podczas swojego show, na samym początku Raven wyskoczyła z trumny, którą spowiła mroczna mgła, a na jego zakończenie wbiła się w artystyczny sposób swoimi wampirzymi kłami w szyję Protaisa, by następnie zabrać go gdzieś ze sobą, znikając z raperem w ten sam sposób, w jaki się pojawiła - spowita mroczną mgłą.** **Sam utwór 'Fallen Angels' pojawił się na pierwszym miejscu San Andreas Music Charts za miesiąc LIPIEC 2021.* **Rockmenka już od jakiegoś czasu mówiła o tym, że bardzo zależy jej na tym, aby wkrótce spotkać się ponownie ze swoimi fanami na jednym z koncertów, przy okazji wspominając, że przygotowała dla nich coś naprawdę specjalnego. Raven nie rzucała swoich słów na wiatr i po jakimś czasie zapowiedziała, że ma zamiar wkrótce wystąpić w Genghis Khan. Tak też się stało, bowiem 23 lipca w ww. miejscu odbył się głośny koncert rockmenki, na którym ta, zgodnie z obietnicą, zaprezentowała swojej widowni kilka kompletnie nowych kawałków. Koncert okazał się być niemałym sukcesem, a po sieci zaczęły krążyć jego urywki. Dziewczyna jak zwykle wypowiedziała się na social-mediach na temat całego występu i sama opublikowała nawet jeden z shotów wykonanych podczas koncertu, który rzekomo jest jej ulubionym.** **Druga edycja Desertfest była rzeczą, która kiedyś nieuniknienie musiała nastąpić, po bądź co bądź dość sporym sukcesie edycji pierwszej, na której Raven swego czasu występowała. Końcem lipca wydarzenie zostało oficjalnie zapowiedziane i wszystko wskazywało na to, że rockmenka zagra tam po raz kolejny, ponieważ jej imię zostało umieszczone w opublikowanym przez organizatorów wydarzenia line-up'ie. Nic bardziej mylnego. W dzień swojego niedoszłego koncertu dziewczyna opublikowała na swoich social-mediach dość długiego posta w którym przeprosiła swoich fanów, którzy mieli zamiar wybrać się tam specjalnie dla niej i pobieżnie wytłumaczyła dlaczego niestety nie pojawi się tego dnia na festiwalowej scenie. Wszystko wskazuje na to, że pomiędzy Raven a organizatorami wydarzenia doszło do jakiegoś zgrzytu, z powodu którego dziewczyna zrezygnowała ze swojego występu. Jak tłumaczy - nie zrobiła tego na ostatnią chwilę, a kilka dni wcześniej, więc organizatorzy mieli sporo czasu, żeby poinformować o tym fakcie zainteresowanych wydarzeniem ludzi, aczkolwiek tego nie zrobili, więc była zmuszona zrobić to sama, nie chcąc wystawiać nikogo do wiatru. Nie zagłębiała się w szczegóły na temat tego, dlaczego taka sytuacja w ogóle wynikła i pod koniec posta wciąż zachęcała zainteresowanych do udziału w wydarzeniu.** **Już po kilku minutach do całej sprawy i samego posta Raven odniósł się popularny fanpage plotkarski, Mask-Off, który przez przeszło miesiąc kompletnie milczał i nie wypowiadał się na jakiekolwiek tematy. Raven uznała jego post za zwykłe pierdolenie i w charakterystyczny dla siebie sposób, po prostu go wyśmiała.** **Po dość głośnej aferze związanej z odwołaniem Los Santos Music Festival, czyli drugiej edycji Santos Beach Jam do której niefortunnie nie doszło, menadżer Raven Lockheart, Nina Kryukova, odniosła się do całej tej sprawy na swoich social-mediach, posiłkując się ogólnodostępnymi informacjami. Podczas poruszania tematu i dzielenia się ze swoimi odbiorcami własnymi przemyśleniami, kobieta zeszła w pewnym momencie na temat jednego z członków kolektywu GBO. Chodzi o nikogo innego, jak samego Gayle'a Duffy'ego, który najwyraźniej poczuł się urażony wypowiedzią rosyjskiej menadżer i wystosował na swojej tablicy elokwentną odpowiedź na jej posta, w którym dość dosadnie obraża Ninę, a także, bez żadnej konkretnej przyczyny, samą Raven.** **Post Duffy'ego był dla Raven tylko pretekstem, żeby na swój charakterystyczny sposób go wyśmiać i wyrazić swoją szczerą opinię na temat jego osoby. Dziewczyna nie oszczędzała w słowach i pofatygowała się, żeby napisać specjalnie dla niego całkiem długiego posta, a także nagrać filmik, w którym 'za jego zdrowie' zeruję całą butelkę piwa.** **Nie minął nawet miesiąc od poprzedniego występu na scenie, a Raven już zapowiedziała swój kolejny koncert. Tym razem miał on mieć jednak miejsce podczas festiwalu organizowanego przez spółkę Stronzo, a chodzi oczywiście o Stronzo Fest. Sam festiwal, jak i występ rockmenki okazały się być naprawdę sporym sukcesem. Na scenie wystąpiła spora pula mniej, czy też bardziej rozpoznawalnych artystów, takich jak Synis Tate, Franklin Duerr, Raven Lockheart, Protais Wright, czy też DJ Jacob Scott, przy których publiczność bawiła się do samego końca.** **Nie trudno było zauważyć, że i tym razem Raven naprawdę bardzo przygotowała się do swojego występu. Wraz ze swoim zespołem byli na scenie bardzo aktywni i nieustannie zagrzewali publiczność do zabawy, grając praktycznie same nowości, które nie zostały jeszcze nigdzie przez rockmenkę opublikowane. Był to zdecydowanie najbardziej rozbudowany koncert, jaki do tej pory dała dziewczyna. Gdzieś tam pomiędzy tymi wszystkimi nowościami, pomiędzy długimi sekwencjami najzwyklejszego darcia ryja i zagrzewania ludzi do zabawy podczas trzaskania na gitarze naprawdę porządnych riffów przy dłuższych sekwencjach gry na gitarze i pomiędzy tymi wszystkimi ostrymi solówkami - zarówno na gitarze, jak i perkusji, gdzieś tam znalazło się miejsce na jedno z dłuższych przemówień artystki. Raven podczas swojego koncertu wypowiedziała się na temat problemu przemocy domowej, któremu to poświęciła aż dwa kawałki. Nie trudno było zauważyć, że obydwa się ze sobą łączą. Były to dwa kompletnie nowe utwory, na które dziewczyna zdecydowanie chciała zwrócić największą uwagę publiczności, ponieważ podczas ich grania nie zabrakło na scenie efektów specjalnych, takich jak głośne i efektowne wybuchy, a także samego zdzierania przez artystkę swoich strun głosowych znacznie bardziej, niż dotychczas.** (zdjecia z fotorelacji by. Azumi Zavala) https://li.v-rp.pl/posts/33939 **Parę dni po koncercie, zapewne ze względu na jeden z nowych kawałków, który Raven zagrała akurat podczas swojego show, ponownie przyczepił się do niej Mask-Off. Dziennikarze tym razem trafnie zwracają uwagę na kilka następujących faktów - pierścionek zaręczynowy na palcu Raven, oraz to, że ostatnimi czasy rockmenka delikatnie zmieniła swój image i przestała "pierdolić miłość". Nie jest to jednak nic nowego, bo sama niejednokrotnie wspominała już o tym, że jest w szczęśliwym związku z Azumi i że na czas nieokreślony raczej odpuści sobie śpiewanie swojego kawałka, nawołującego do jebania miłości. Odniosła się również do tego na swoim koncercie, przed zaśpiewaniem ww. kawałka, mówiąc, że życie potrafi być przewrotne.** **Po równym tygodniu od wystąpienia na Stronzo Fest, Raven opublikowała na swoich social-mediach obszernego posta, w którym wypowiada się na temat całego wydarzenia. Chwali organizatorów za dopięcie wszystkiego na ostatni guzik, propsuje artystów za ich występy, a także jak zwykle rozwodzi się na temat swojego występu i generalnie na temat tego ile to wszystko dla niej znaczy, a także dziękuje ludziom za obecność. Warto zauważyć, że artystka w pewnym sensie zapowiada wydanie w najbliższej przyszłości czegoś nowego, a co uważniejsi widzowie zapewne domyślają się już nawet o jaki utwór, bądź też o jakie utwory może jej chodzić.** "Surf Club" duetu Pro Tais i Da KayKay to wielki sukces dla dwójki artystów, projekt przeszedł oczekiwania fanów, a liczby sprzedaży są potężne. Ich festiwal premierowy przyjął się miło, największą gratką podczas eventu był utwór "Fallen Angels" zagrany z Raven Lockheart, która podczas performance wyskoczyła z trumny i ugryzła rapera w szyję udając wampira - to z tego momentu w sieci jest najwięcej nagrań. Efekty specjalne były naprawdę niezłe. "Nie wiem jak wy ale my jesteśmy na fali razem z Surf Club i reprezentantami Suga! Cholera Raven, ty wampirzyco." ~ Terry Rawshaw, West-West Style Radio ~ #szybkie_narracje Cięższe brzmienia przeżywają w Los Santos swoją drugą młodość. Raven Lockheart ciągle utrzymuje się jako top 1 przedstawicielka tego gatunku muzyki, wszystkie jej ostatnie koncerty są bardzo głośne. Jednak nie możemy zapomnieć o Dumpster Kids, którzy przestają być zwykłą kapelą grającą w lokalnych barach, a przeistaczają się w poważny zespół na językach wielu ludzi, przy okazji nie tracąc na swojej kontrowersji, z której są znani. "Byłem na ostatnim koncercie tych szalonych dzieciaków, wiesz. Krew lała się pod sceną, nie wiem ile naliczyłem siniaków po koncercie ale kocham ich pieprzone moshpity. Dodatkowo... To aresztowanie pod koniec? Prawdziwe problemy z prawem czy jakaś próba performance'u z delikatną ustawką?" ~ Jerry Bankley, Rock X Radio ~ #szybkie_narracje Scena ostrych brzmień w Los Santos przeżywa renesans, a to wszystko za sprawą kolejnych zespołów, które próbują zainstnieć na muzycznej scenie tego miasta. Raven Lockheart czy Dumpster Kids mogą jeszcze spać spokojnie, lecz muszą mieć z tyłu głowy fakt, że świeża krew właśnie pojawiła się na scenie i może wkrótce zająć ich miejsce. Remedy oraz Helvegen - dwa zespoły, które prezentują sobą dwa różne oblicza dały się już we znaki lokalnym miłośnikom muzyki rockowej i metalowej. Choć o ich twórczości w sieci jeszcze nie wiele wiadomo, to potrafią robić małe ruchy budujące swój wizerunek, robiąc spontaniczne wystąpienia na Vespucci Beach czy grając swoje pierwsze koncerty. Zarówno Remedy jak i Helvegen powoli pojawiają się na językach słuchaczy z Los Santos lecz jeszcze długa droga przed nimi jeśli chcą wejść na sam szczyt. ~ szybkie_narracje DesertFest 2 to wydarzenie z którym wiązane były wysokie oczekiwania - po udanej pierwszej edycji, fani ostrzejszych brzmień i dzikich imprez festiwalowych byli gotowi przeżyć kolejne 2 dni szaleństwa do białego rana. Niestety, organizatorzy mocno zawiedli oczekiwania swoich widzów - Od bardzo miernego a wręcz nikłego marketingu wydarzenia, które rozpoczęło się na trzy dni przed festiwalem, przez odwołanie wystąpienia jednej z największych gwiazd tego wydarzenia, kończąc na tragicznym wręcz przekładaniu występu DK i informowaniu o tym... Na godzinę przed samym występem. RiotNation jako organizatorzy wydarzenia bardzo mocno stracili w oczach osób, które obserwowały poczynania tej marki: "Riot dotychczas pokazywało się z kurewsko mocnej strony. Mają pod sobą jebanych kotów jakimi są Dumpster Kids. Dali nadzieję naszym mieszkańcom na naprawdę zajebisty festiwal, który mielibyśmy u siebie. I co? Porażka kompletna. Riot, jeśli tego słuchacie - wypierdolcie osoby co zajmowały się organizowaniem tego festiwalu i weźcie kogoś kto się na tym zna, kurwa. Szkoda byście tak tracili w oczach patrząc jak budujecie swoją markę! I wyjaśnijcie nam dlaczego Raven finalnie nie zagrała, bo każdy na to czeka!" - Synyster Wraith podczas podcastu "RockIT with Syn!", Los Santos Rock Radio. ~ #szybkie_narracje DesertFest 2 nie było ciężkim wydarzeniem tylko i wyłącznie dla samego RiotNation - Protais Wright i Nunzia De Mattia to dwójka topowych artystów spod szyldu SUGA, która również, prócz samej Raven, miała wziąć udział w wydarzeniu. Finalnie jednak... Nie dotarli na wydarzenie. Żadnej informacji do organizatorów, żadnej informacji dla swoich odbiorców, kompletna cisza. Oboje artystów przez ten ruch mogli odczuć ogromny spadek w liczbach rosnących obserwujących, zaś samo SUGA Records odczuło ich bardzo niemiły ruch widząc spadek akcji marki na giełdzie. Raven Lockheart jako jedyna z całej trójki, jeszcze przed samym wydarzeniem poinformowała swoich odbiorców o tym, że nie pojawi się na scenie festiwalu. Nie podała jednak konkretnych powodów tej decyzji. Mimo żalu jaki poczuli fani młodej rockmenki, jak najbardziej uszanowali jej statement i z niecierpliwością oczekują kolejnych wystąpień swojej idolki. ~ #szybkie_narracje #007 WWR || przegląd ostatnich miesięcy Artykuł od West Wild Reporter, w którym Raven jest wymieniona dość sporą ilość razy.
  4. **Shanique przesłuchała sobie najnowszy kawałek od Little i zostawiła polubienie.**
  5. **Shanique lajkuje, udostępnia i szaleje w akademiku do opublikowanego utworu Helvegen, jak na fankę numer jeden przystało. **
  6. **Jakiś czas po premierze swojego najnowszego albumu "Lost Souls in this Fucked up World", Raven udzieliła długiego wywiadu na antenie Weazel News, w którym opowiedziała trochę na temat jego genezy, przesłania, tego co dla niej znaczy, a także wypowiedziała się na kilka innych tematów, o które została zapytana przez dziennikarkę Melodie Carter.** **Po raz drugi w jej muzycznej karierze, dwie z piosenek Raven pojawiły się w oficjalnym zestawieniu muzycznym San Andreas Music Charts, tym razem za miesiąc maj. Wśród najczęściej słuchanych utworów rockmenki znalazły się utwory takie jak "Torment", które wylądowało na czwartym miejscu na liście i "One Last Time", które uplasowało się na pozycji szóstej.** **Raven podziękowała oczywiście swoim odbiorcom za to, że jej utwory tak genialnie się przyjmują, w poście, który zamieściła jakiś czas po opublikowaniu chartsów na swojej tablicy. Deklarowała się w nim, że pomimo, iż znowu o niej ucichło to nie osiadła na laurach i już pracuje nad kolejnymi utworami. Wyraziła szczerą nadzieję, że wkrótce będzie jej dane spotkać się ze swoją widownią na jednym z koncertów i postraszyła ich swoją nieumalowaną twarzą.** **Dnia 05.07.2021, znany raper Protais Wright w końcu wypuścił swój od dawna zapowiadany album, czyli Surf Club, który to tworzył wspólnymi siłami razem z piosenkarką Meave 'Da KayKay' Akker. Raven znalazła się tam gościnnie, występując razem z alter ego rapera, czyli żniwiarzem, w jednym z utworów - w bonusowym tracku z numerem 23, pt. "Fallen Angels". Jest to ciekawe, dość niecodziennie połączenie dwóch bardzo różniących się od siebie gatunków muzycznych. Co bardziej interesujące, utwór ten zapowiada nowy projekt, o którym jeszcze jednak nic nie wiadomo.** Raven Lockheart po premierze swojej ostatniej EP ponownie schowała się pod ziemię - do czego jej obserwujący już zdążyli przywyknąć. Są spokojni, wiedząc, że młoda rockmenka i ikona tej muzyki w mieście aniołów na pewno wykorzysta przerwę również na przygotowanie planów dotyczących jej kolejnych materiałów - co też już udowodniła chociażby w przypadku ostatniego projektu. Słuchacze zaspokojeni dotychczas dwoma albumami i nagraniami niewypuszczonych dotychczas piosenek z koncertów Lockheart zaczynają powoli wyczekiwać na kolejny ruch rockmenki - niezależnie czy będzie to album, czy koncert. Choć dziewczyna korzysta z chwili wolnego po niedawnej premierze, jej nazwisko wciąż jest poruszane przez media rockowe. "Słuchajcie... Raven ZAWSZE jest grubo ubrana - tu skóra, tam skórzane spodnie czy podarte jeansy, do tego zawsze glany... Czy ktokolwiek widział ją chociażby raz w czymś krótszym? Poważnie. Raven, na pewno to do Ciebie dotrze, więc słuchaj...Daj nam coś ciekawszego - czekamy na jakiś zajebisty performance i wyjebaną kreacje na Twoim następnym show! Latanie w samym ręczniku w teledysku Torment to za mało!" - Tobias Wright podczas audycji, Los Santos Rock Radio ~ #szybkie_narracje
  7. **Raven obowiązkowo przesłuchała najnowszy kawałek DK, headbangując do niego w samotności w swoim mieszkaniu.**
  8. **Raven dodała do swojej 'specjalnej' playlisty kilka kawałków, które akurat wpadły jej w ucho. Zadowolona z współpracy ze żniwiarzem, pcha jego twórczość na swoich social mediach.** **Shanique buja się do utworów z albumu Protaisa, popalając w zamkniętym pomieszczeniu zielsko, które ten promuje - Reaper Kush. Kupiła album w wersji fizycznej.**
  9. Hej, cześć, siemanko. Chciałbym się szybciutko wtrącić i powiedzieć, że decyzja sheoll była również moją decyzją, więc możecie śmiało dopisać mnie do grona osób oskarżanych. Sheoll zareagowała na raporty, które zostały wysłane na gracza Hamza Cozart. Dotyczyły one wyzwisk na czacie OOC i żałosnego poziomu rozgrywki. Poproszono mnie, żebym sprawdził w logach, czy coś takiego rzeczywiście miało miejsce, więc oczywiście to zrobiłem. Maurice był wyzywany na /b przez Hamzę, który ponadto rzeczywiście nie popisał się za bardzo poziomem prowadzonej rozgrywki. Pomijając już przekleństwa na /me, to po dwukrotnym postrzeleniu z Tazera i zostaniu skutym przez członka LSPD, koleś totalnie to zignorował i zaczął bić Maurice, czyli gościa, z którym miał spinę. Wydaje mi się, że ta skarga to jeden wielki żart. Zaraz udławicie się tym swoim pretensjonalnym tonem. Wyciągacie jakieś screeny sprzed miesięcy i snujecie dziwaczne domysły, na siłę próbując ją udupić, podczas, gdy sheoll jako supporter robi po prostu to, co do niej należy. Ukarane zostały dwie strony konfliktu, bo mankamenty zaobserwowaliśmy zarówno z jednej, jak i z drugiej strony, więc nie mam pojęcia do czego pijesz, mówiąc że:
  10. **Raven przesłuchała każdy kawałek z tracklisty, zostawiła polubienie.**
  11. **Dnia 04.06.2021 o godzinie 9PM na antenie Weazel News rozpoczął się długi wywiad z Raven Lockheart. Pomijając wszelkie inne tematy, rockmenka opowiadała na nim min. o "Lost Souls", a także dziękowała słuchaczom za pozytywny odbiór EP'ki.**
  12. **Raven buja się do między-wymiarowych hitów.**
  13. **Po kilku udanych koncertach i subtelnych zapowiedziach na swojej Lifeinvaderowej tablicy, Raven na jakiś czas znowu ponownie ucichła. Wierni, zapaleni fali mogli się tylko domyślać co to oznacza, bo kiedy żyje się w niewiedzy, zawsze pozostaje jednak ta szczypta niepewności. Pytania rodziły się więc następujące - "Czy rockmenka rzeczywiście pracuje nad czymś nowym i wkrótce ogłosi to całemu światu, a następnie po prostu wypuści swoje najnowsze dzieło? A może po prostu się opierdala i na następny album Raven jeszcze trochę poczekamy, o ile w ogóle się go doczekamy?" Z odpowiedzią na te pytania, kompletnie niespodziewanie przyszedł teledysk, który pojawił się 21.05.2021. Gdy fani zobaczyli, że najnowszy singiel, podobnie jak w przypadku "New Life", został tym razem dostarczony z materiałem wideo, momentalnie na maksa się podjarali. Bardzo mocno podejrzewali, że i tym razem będzie to coś dobrego. Odczucie to mógł potęgować fakt, że przez okres czasu, który dzieli te dwa teledyski, rockmenka w znacznym stopniu "ewoluowała". Jeżeli ktokolwiek myślał, że klip do "Torment" okaże się dobry, to z całą pewnością nie zdziwił się, kiedy okazało się, że dokładnie tak było. W sieci znowu zawrzało od pozytywnych recenzji. Ścieżka audio okazała się prawdziwą gratką dla fanów ostrych brzmień, a materiał wideo był w stanie urzec nawet tych najbardziej wybrednych. Nie dość, że fani dostali od Raven prezent w postaci niezapowiedzianego teledysku, który po bardzo krótkim czasie ogarnął internet, to na jego końcu została jeszcze zawarta dodatkowa scena, zapowiadająca premierę EP'ki, którą Raven i jej menadżer Nina już od jakiegoś czasu zapowiadały. ** **Zgodnie z zapowiedzią już 24.05.2021, na wszystkich popularnych platformach streamingowych wylądowała najnowsza EP'ka Raven - "Lost Souls in this Fucked up World". Będąc jeszcze na fali związanej z dość niedawnym sukcesem albumu "NEW LIFE", w przypadku EP'ki, Raven i Nina nie celowały w jakąś specjalnie wielką promocję. Do niej cegiełkę dołożył świetny teledysk, jaki został nagrany do "Torment", a także wiele wydarzeń, które ostatnimi czasy działy się wokół rockmenki i posty, którymi dziewczyna teasowała swój fanbase.** **Wkrótce po premierze najnowszego albumu Raven Lockheart, w Los Santos zaczęły go reklamować także wielkie, interaktywne billboardy. Ponadto, nawet w sieci zaczęło pojawiać się jeszcze więcej reklam, mających na celu promocję twórczości zyskującej popularność artystki.** **Raven rozpoczęła oficjalną współpracę z Cherenkov, zostając tym samym ich twarzą. Ruch ten z całą pewnością przyniesie spółce nowych kontrahentów, a sama rockmenka, dość znana z tego, że lubuje się w trunkach wysokoprocentowych, na pewno zyska w ten sposób dodatkowy rozgłos.** **Raven nie omieszkała zamieścić na swojej tablicy obszernego posta, w którym wypowiada się na temat tego, dlaczego EP'ka w ogóle powstała i ile ten kawałek twórczości dla niej znaczy. Podziękowała w nim swojej menadżer Ninie Kryukovej za wsparcie jakie ta okazała jej w przeciągu kilku ostatnich tygodni i za wszystkie pomysły, których dostarczyła jej podczas pracy nad Lost Souls. Ujawniła, że całość tego konkretnego skrawka twórczości jest poświęcona jej tragicznie zmarłej przyjaciółce, Hailee Cruz, której to chciała za pomocą EP'ki oddać swego rodzaju hołd. To właśnie w tym poście po raz pierwszy oficjalnie i definitywnie ją pożegnała, dziękując przy tym za to, że po prostu była.** https://li.v-rp.pl/posts/25255 Po dłuższych zapowiedziach na social mediach przez Raven Lockheart i jej managerkę Ninę Kryukovą, teasowaniu fanów grając nowe, niewypuszczone dotychczas piosenki na takich wydarzeniach jak Music Connects People, DesertFest czy na drugiej gali VFF MMA gdzie rockmenka zagrała krótki koncert, nowe dzieło artystki ujrzało światło dziennie. "Torment" był pierwszym i jedynym singlem, który przy okazji rzucił więcej informacji dotyczących premiery zapowiadanego przez Lockheart projektu. Teledysk, który powstał do utworu ponownie zachwycił wielu pod względem artystycznym jak i jakości wykonania. Tak jak i w przypadku "New Life", tak i "Torment" ponownie skradło serca nawet tych najbardziej wymagających krytyków. "Gdy tylko zobaczyłem, że coś nowego pojawiło się od Raven, wiedziałem, że to będzie dawka dobrej muzyki. A widząc, że powstał do tego teledysk od razu skoczyłem po zimne piwo do lodówki bo byłem pewny, że znów czeka mnie dobre show" ~ Tobby Phoenix, Bone Crush TV. ~ #szybkie_narracje Przyjęte ciepło przez fanów Torment podgrzało tylko atmosferę przed premierą EP "Lost Souls in this Fucked Up World". Wielu oczekiwało na kolejną dawkę ostrej muzyki wprost od wprawionej gitarzystki i wokalistki prosto z Wielkiej Brytanii i wielu było wręcz zszokowanych gdy album trafił do odsłuchu na platformy streamingowe. Rockmenka przygotowała iście emocjonalny i brzmieniowy rollercoaster dla swoich obserwujących, płynnie przeskakując między ostrym początkiem i agresywnymi oraz wulgarnymi zwrotkami a kończąc na delikatnych, akustycznych dźwiękach i poezyjnym śpiewie. "Takiej Lockheart nikt się nie spodziewał. Choć to nie jej styl, dodanie nutki delikatności idealnie podkreśliło te wszystkie emocje, które chciała przekazać." ~ Vivienne Hayes, Los Santos Rock Radio. ~ #szybkie_narracje Nina Kryukova w swoich ostatnich postępach w temacie profesjonalnego managementu zdecydowanie wchodzi na poziom wyżej. Jej zasługi przekładają się na rozgłos jej podopiecznej - młodej rockmenki Raven Lockheart, która staje się ikoną mocnych brzmień w Los Santos. Sama Lockheart w swoim ostatnim wpisie na mediach społecznościowych wyraziła ogromne podziękowania dla managerki, dziękując jej nie tylko za to, iż ta była przy niej w gorszych chwilach ale również i za masę pomysłów względem jej twórczości i dbanie o nią nie tylko na płaszczyźnie jej kariery muzycznej. Nina zbiera swój rozgłos nie tylko w temacie swojego głównego zajęcia, działa również na płaszczyźnie biznesowej i dołącza do spółki Cherenkov Vodka co przekłada się na języki wielu agencji bazujących stricte w kierunku profesjonalnego managementu. ~ #szybkie_narracje
  14. **W Los Santos już od jakiegoś czasu najnowszy album Raven Lockheart reklamują także wielkie, interaktywne billboardy. Ponadto, nawet w sieci zaczęło pojawiać się jeszcze więcej reklam, mających na celu promocję twórczości zyskującej popularność artystki.** PIENIĄDZE PRZEZNACZONE NA BILLBOARDY i REKLAMY W SIECI:
  15. **Raven przesłuchała, obejrzała i polubiła.**
  16. **Raven obejrzała teledysk i przesłuchała utwór, starając się 'wczuć" w nie do końca swój ulubiony gatunek muzyczny. Całość bardzo jej się jednak spodobała, więc naturalnie zostawiła po sobie polubienie.**
  17. **Dnia 24.05.2021, w okolicach godziny 19, na wielu różnych platformach streamingowych zaczęła pojawiać się EP'ka rozpoznawalnej rockmenki, jaką jest Raven Lockheart. Całość składa się z dokładnie sześciu utworów i jest dostępna do kupienia tylko w wersji cyfrowej. Tym razem artystka i jej menadżerka Nina Kryukova postawiły na nieco mniejszą promocję, będąc jeszcze na fali swojego poprzedniego projektu, czyli albumu "New Life", który bardzo dobrze się przyjął i od ponad miesiąca, w różnych postach zapowiadały po prostu, że zbliża się coś zupełnie nowego. Sama Raven o swoim projekcie wspominała także na wielu koncertach, których udzieliła w trakcie trwania ostatniego miesiąca i na których niejednokrotnie grała niektóre utwory ze swojej zbliżającej się EP'ki, o czym informowała publiczność. Totalnym hitem promocyjnym mógł zapewne okazać się jednak teledysk do jednego z utworów znajdujących się na EP'ce, a dokładniej do "Torment". Został on wykonany dobrze do tego stopnia, że wzbudził ogromne zainteresowanie nawet wśród osób, które nie do końca interesuje gatunek muzyczny, jakim jest rock. Na jego końcu zawarta została informacja o dacie premiery "Lost Souls in this Fucked up World".** 1. Miracle - Pierwszy utwór na trackliście EP'ki. Początek piosenki wyraźnie wskazuje na to, że w życiu dziewczyny stało się coś, co przewróciło je do góry nogami, co można wywnioskować po sposobie w jaki zwraca się do osoby, która zapewne próbuje wyciągnąć ją przysłowiowego dołka. Dalsza część piosenki sugeruje, że szuka ona ucieczki w używkach takich jak alkohol, chociaż prawda jest taka, że niektóre z wersów można interpretować na wiele sposobów. Druga zwrotka wyraźnie nakierowuje na to, że najpewniej chodzi o śmierć osoby, która znaczyła dla artystki bardzo wiele. Nie trudno wywnioskować, że chodzi tutaj o śmierć samobójczą. Dziewczyna w utworze wspomina o tym, że dawno spaliła za sobą most, czyli że nie ma już dla niej powrotu i określa się mianem "trupa", który jeszcze jakimś cudem kroczy po tym świecie i oddycha. 2. Confession - Druga pozycja na EP'ce. Jak wskazywałby na to tytuł, zapewne powinno chodzić o przyznanie się do jakiejś winy, co w przypadku dziewczyny nie byłoby niczym dziwnym, jako że miała już kiedyś podobny utwór, który mógłby bezpośrednio łączyć się właśnie z tym - chodzi oczywiście o znane "Examination of Conscience", czyli rachunek sumienia. Ciężko tutaj jednak doszukać się jakiejkolwiek winy - przynajmniej wtedy, jeżeli po prostu przesłuchuje się utwór bez próby żadnego zrozumienia. Początek ewidentnie nawiązuje do jednego z bardziej popularnych utworów rockmenki, czyli "New Life", poprzez wersy takie jak - "jebane nowe życie przy starym nie ma mocy", czy też wspomnienie "tej przeklętej nocy", o której dziewczyna już przecież śpiewała. Druga zwrotka może okazać się nieco bardziej ciekawa i pozostawia szerokie pole do interpretacji, tym bardziej, jeżeli wziąć pod uwagę tytuł. 3. Torment - Trzecia pozycja na trackliście i pomimo swojej niedawnej premiery, zapewne jeden z najbardziej rozpoznawalnych kawałków rockmenki, a to wszystko za sprawą świetnego, jak to wyraziło wiele osób, teledysku, który został do niego nagrany. Klip wideo i sam tekst obrazuje tytułowe tortury artystki - nie tyle psychiczne, co też fizyczne. Całość pozostawia naprawdę szerokie pole do interpretacji. 4. Helpless - Czwarty z kolei utwór na EP'ce Raven. Jeżeli przesłuchać go z uwagą, można zapewne dostrzec powiązanie z utworem nr. 1 i odnieść wrażenie, że dziewczyna odnosi się tutaj do tej samej, zmarłej osoby. Tym razem nie przebiera jednak w słowach i obwinia ją wręcz za całe zło, jakiego aktualnie doświadcza i które opisuje w utworze. Kobieta min. uznaje swoją obecną sytuację za taką, jakby aktualnie przeżywała piekielne męki. 5. A Spark of Hope - Po istnym rollercasterze negatywnych emocji, przychodzi w końcu moment wytchnienia, którego dostarcza utwór pod numerem piątym. Fani Raven i osoby, które są zaznajomione z jej twórczością, mogą być wręcz zaszokowane faktem, w jakie brzmienie kobieta przycelowała w przypadku tego kawałka. Utwór został bowiem nagrany na gitarze akustycznej, a to, w jaki sposób śpiewa rockmenka, też jest dla niej czymś zupełnie nowym. Po tekstach z poprzednich utworów, kiedy już mogłoby się wydawać, że nie ma już kompletnie żadnej nadziei, w końcu okazuje się jednak, że pozostała ta jedna... mała iskierka nadziei właśnie, która wciąż się żarzy. Żarzy się, aczkolwiek z zawartych w tekście powodów, powoli przygasa. Potrzebuje pewnego bodźca, żeby znów zapłonąć. Tekst w tym konkretnym utworze pozostawia wyjątkowo duże pole do interpretacji. 6. One Last Time - Czyli ostatnia, szósta pozycja na EP'ce rockmenki. Sam tytuł wskazuje już na to, że jest to w pewnym sensie zamknięcie pewnego rozdziału w życiu dziewczyny, o czym z całą pewnością może poświadczyć też sam tekst. Definitywnie najbardziej uczuciowy kawałek, jaki nagrała kiedykolwiek Raven, a to wszystko z jednego, prostego powodu. Jest kompletnie poświęcony jej niedawno zmarłej przyjaciółce, Hailee Cruz, o czym rockmenka poinformowała swoją publiczność, w trakcie jego pierwszej i jedynej dotąd prezentacji na Desertfest Music Festival, gdzie prosiła słuchaczy o okazanie szacunku i wyciągnięcie świecących rzeczy, a następnie bujanie nimi w powietrzu w rytm muzyki. Jest to hołd, jaki artystka składa przyjaciółce, dzięki której, jak sama twierdzi w utworze, wciąż kroczy po tym świecie. Wersy w utworze nie powinny być oczywiście traktowane zbyt dosłownie. Jak w przypadku większości utworów na EP'ce, posiadają wiele znaczeń. Wychodzi na jaw, że rockmenka obwinia się prawdopodobnie za śmierć swojej przyjaciółki, co może nakierowywać słuchaczy na fakt, że cała EP'ka tak w zasadzie poświęcona właśnie przeżyciom, jakie towarzyszyły dziewczynie w związku z jej śmiercią. Wstępne działania i zdarzenia, działające na promocję EP'ki: - Upadek CROWED Studios i dołączenie do renomowanej wytwórni SUGA Records. - Wielokrotne, ciągnące się przez ponad miesiąc czasu zapowiedzi, połączone z teasingiem swojego fanbase'u, dot. nadchodzącej EP'ki. - Zapowiadanie, a także granie niewypuszczonych w tamtym okresie kawałków przy okazji takich wydarzeń, jak "Music Connects People", "Desertfest Music Festival", "VFF MMA 2". - Doskonale przyjęty singiel pt. "Torment", do którego został nagrany w pełni profesjonalny teledysk, zapowiadający na końcu premierę EP'ki. - Długi wywiad z Raven przeprowadzony przez Melodie Carter na antenie Weazel News.
  18. **Dnia 21.05.2021, około godziny 8PM, do sieci trafił najnowszy teledysk rozpoznawalnej gitarzystki i wokalistki rockowej, Raven Lockheart. Jakość audio oczywiście jak zawsze stoi na najwyższym poziomie, a sam materiał wideo został nagrany naprawdę bardzo profesjonalnie i prawdopodobnie bije na głowę nawet znane i wychwalane przez krytyków "New Life". Sam utwór, "Torment", został już kilkukrotnie śpiewany przez Raven przy okazji takich wydarzeń, jak - "Music Connects People", "Desertfest Music Festival", czy też "VFF MMA 2". Nie trudno zauważyć, że i tym razem materiał wideo jest dla dziewczyny czymś bardzo osobistym. Jak wskazuje na to tytuł piosenki, dziewczyna przeżywa w nim tortury - nie tyle fizyczne, co również psychiczne, gdyż całość zdaje się mieć miejsce w jej głowie. Całokształt klipu pozostawia naprawdę spore pole do interpretacji, ponieważ znajduje się w nim całkiem sporo ciekawych scen, które z całą pewnością nie znalazły się tam bez powodu, no i oczywiście również ze względu na sam tekst. Szczególnie interesująca może okazać jedno z ostatnich ujęć, kiedy to na łopatkach ląduje pewna, niezidentyfikowana osoba. Bardziej dociekliwi fani rockmenki na pewno prędko domyślą się o kogo chodzi, gdyż ekspresja dziewczyny w teledysku wyraża po tym kilka rzeczy - głęboki żal i smutek, a także szok i niedowierzanie. Ponadto, ci bardziej wytrwali widzowie na pewno dostrzegą, że na samym końcu materiału znajduje się dodatkowa scena, po której wyświetla się plansza, ogłaszająca premierę od dawna zapowiadanej już EP'ki - "Lost Souls in this Fucked up World", której premiera ma się odbyć w najbliższy poniedziałek, 24.05.2021.**
  19. **Raven obczaiła sobie twórczość Jacka.**
  20. **Raven po swojej dłuższej nieobecności w końcu powróciła do żywych. Znowu zrobiło się o niej głośniej, kiedy to jej obecność została zapowiedziana na jednym z wydarzeń, organizowanych przez dość znanego DJ'a i byłego menadżera CROWED, Ohashiego Yukiego. Chodzi oczywiście o "Music Connects People".** **Jej koncert oczywiście się odbył, a całe wydarzenie okazało się być całkiem sporym sukcesem. Raven podczas swojego występu porwała ludzi do naprawdę ENERGICZNEJ zabawy - nie mogło obyć się przecież bez odrobiny krwi. **Po koncercie dziewczyna rozdała parę autografów i udzieliła krótkiego wywiadu na antenie Weazel News.** **Raven i jej menadżerka Nina Kryukova już od jakiegoś czasu teasują fanów, jakoby w najbliższym czasie spod ich skrzydeł miał się wyłonić całkiem nowy projekt.** **O Raven nie przestaje być cicho również ze względu na to, że ostatnimi czasy "uczepił" się jej znany portal plotkarski, Mask Off. Obydwie sytuacje, które zostały przez niego poruszane w przeciągu ostatnich kilku tygodni zdają się być dość ciekawe. W pierwszym poście mowa o jakiejś tajemniczej osobie z domniemanej przeszłości Raven, z którą dziewczyna przeprowadziła dość długą rozmowę przed ośrodkiem Richman Resort. Fani mogą tylko spekulować kim może ona być dla młodej rockmenki. Druga sytuacja zdaje się być znacznie bardziej ciekawa, ponieważ dotyka ona osoby nieco bardziej znanej - chodzi tutaj o dość rozpoznawalną Azumi Zavala. Rozpoznawalną, ponieważ to ona zapoczątkowała całą głośną akcję #shameLSPD, jest asystentką burmistrz, Lucille Ferreiry, a także nie ominęło jej parę głośnych ploteczek z powodu jej powiązań ze znanym raperem, PRO TAISEM. W samym zdjęciu nie byłoby nic dziwnego gdyby nie fakt, że uchwycone na nim dziewczyny znajdują się w dość intymnej sytuacji. Trzymają się za ręce i w ramach pożegnania pocierają się noskami. Ze względu na wizerunek, jaki do tej pory wypracowała sobie swoimi utworami rockmenka, dla jej fanów i innych zaciekawionych może wydawać się to całkiem intrygujące.** **Idąc za ciosem, Azumi i Raven postanowiły wkrótce po tym utrzeć Mask Off nosa, publikując wspólne zdjęcie, przedstawiające z bliska jak wzajemnie się do siebie uśmiechają, robiąc przy tym swoje słynne "noski eskimoski". Na tym się jednak nie skończyło. Pomimo, że dziewczyny oczywiście nigdy publicznie się do tego nie przyznały, masa zdjęć jaką zaczęły publikować na swoich social mediach z całą pewnością może nakierowywać obserwujących na związek. Czyżby Raven, która w swoich piosenkach do tej pory nawoływała do je*ania miłości sama również po raz kolejny stała się jej ofiarą?** **W międzyczasie zapowiedziany został kolejny EVENT, w którym Raven miała wziąć udział, grając na nim koncert. Chodzi oczywiście o Desertfest Music Festival, odbywający się na pustyni Grand Senora.** **Dzień przed pierwszym dniem wydarzenia, dziewczyna opublikowała na swoich social mediach obszerny post, w którym wypowiadała się nt. odczuć do zbliżającego się festiwalu i nawoływała swoich fanów do przyjścia - nie tylko ze względu na nią, ale i na pozostałych artystów, takich jak: zespół Dumpster Kids, czy też sławną DJ'kę Nunzię De Mattia.** **Festiwal oczywiście w końcu się odbył i okazał się być niemałym sukcesem. Fani takich klimatów byli po prostu wniebowzięci. Najpierw Dumpster Kids rozgrzało swoich fanów do czerwoności, którzy zrobili pod sceną istne pobojowisko, a następnie na scenę wkroczyła Raven i dokończyła ich dzieła. Koncert rockmenki trwał grubo ponad godzinę i był to definitywnie jej najbardziej żywiołowy performance. Dziewczyna wylała z siebie na scenie siódme poty, non stop nawołując do tego, żeby publiczność, poprzez zdzieranie z nią gardła a także napieprzanie pod sceną bawiła się tak dobrze i tak energicznie, jakby jutro miało nigdy nie nadejść. Tak też było. Artystka zaprezentowała na koncercie naprawdę długą listę utworów - wiele z nich było całkiem nowych, więc ludzie mieli posłuchać ich po raz pierwszy.** **Ostatnim z utworów, jaki zaprezentowała Raven był "One Last Time". Przed jego zagraniem rockmenka powiedziała, że to kawałek, który prawdopodobnie znaczy dla niej najwięcej. Powiedziała, że to hołd dla jej zmarłej przyjaciółki Hailee Cruz i poprosiła, żeby widownia wzięła do rąk jakieś świecące rzeczy i zaczęła bujać się pod sceną w rytm muzyki. W sieci na pewno pojawiła się masa nagrań z tego momentu, jako, że to w ogóle pierwszy raz, kiedy dziewczyna poruszyła publiczne temat swojej zmarłej znajomej. Było bardzo emocjonująco - dziewczyna włożyła w zaśpiewanie tego konkretnego kawałka całe serce.** **Kiedy zdawało się, że występ dobiega końca, bo artystka zaczęła żegnać się z wszystkimi ze sceny - dopiero wtedy zaczęła się prawdziwa "zabawa". Tłum domagał się powtórki, a ledwo zipiąca Raven ze śmiechem się na nią zgodziła, przeciągając całość występu o kolejne kilkadziesiąt minut. Dosłownie wszyscy byli już na skraju wyczerpania. Rockmenka z trudem wydzierała się do mikrofonu, próbując co rusz choć trochę odetchnąć. Nikomu jednak nie przeszkadzało to nawet w najmniejszym stopniu. Finalnie na scenie, zaraz przy Raven zawitało kilka półnagich dziewcząt, przy których rockmenka zaczęła się wić w muzycznym pląsie i na których zawiesiła się, kiedy była już na skraju wyczerpania przed ostatnim utworem, który zaśpiewała tej nocy. Dziewczyna była w stałym kontakcie ze swoją publicznością, a na sam koniec obdarowała ją prezentem w postaci stanika, który uprzednio zerwała pod swoją luźną koszulką. Jedna z osób na publiczności stała się jego dumną posiadaczką.** **Od paru tygodni wiadomo było, że Raven Lockheart wystąpi na najbliższej gali od Violent Fighting Federation. Przez wiele tygodni obwieszczali to sami organizatorzy, dziewczyna, a także wielkie billboardy znajdujące się w samym centrum Los Santos.** https://li.v-rp.pl/content/uploads/videos/2021/04/sngine_1e430d545db271595a339f686e15ae07.mp4 **Dzień drugiej edycji gali walk od VFF w końcu nadszedł, a dziewczyna doczekała się momentu swojego występu i dała krótki koncert w przerwie pomiędzy walkami przed naprawdę sporą publicznością.** Raven Lockheart i Azumi Zavala za pomocą mediów społecznościowych poinformowały o swoim związku. Ich tablice Lifeinvader w ostatnim czasie zalewa masa wspólnych fotografii. Fani rockmanki z jednej strony są zszokowani postawą swojej idolki, która w swoich tekstach zawsze była przeciwna miłości, a z drugiej cieszą się jej szczęściem. Jednak jeszcze bardziej szokuje ich jej orientacja. „Poryta Lockheart i Zavala z gabinetu burmistrza. Co to za połączenie? Jak one na siebie trafiły?” ~ Terry Clark, West-West Style Radio ~ #szybkie_narracje
  21. **Raven w końcu znalazła chwilę, żeby przyjrzeć się najnowszej twórczości Roxanne. Całość bardzo przypadła jej do gustu ze względu na to, że to po prostu jej klimaty. Zostawiła polubienie, wysłała artystce słowa uznania na DM.**
  22. **Raven z ciekawości obadała twórczość Stelli, zostawiła polubienie.**
  23. Chciałbym tylko coś wtrącić. Jeżeli chcecie winić kogokolwiek za odwołanie akcji tej strzelaniny to możecie winić tylko i wyłącznie mnie. Amer nie prosił mnie o interwencję - sam to zrobiłem. Nielogicznym było dla mnie odwalenie czegoś takiego w takim miejscu, pośród tylu osób, tym bardziej, że ochrona klepała każdego na wejściu i raczej nie powinna dopuścić do sytuacji wniesienia broni przez jakąś osobę. Odwołałem akcję po uprzedniej rozmowie z tym, kto ją zapoczątkował. Nie mówię, że decyzja była słuszna i tak jak powiedział Flowa - odwoływanie jakiejkolwiek akcji jest poza zakresem moich obowiązków, ale tak jak powiedziałem - tutaj odpowiedzialność leży na mnie. Sprawa wydawała się dość oczywista, ale jak widać - nie była. Tak czy inaczej kilkukrotnie poinformowałem osoby które były w pobliżu, żeby tego nie grały.
  24. **Raven w końcu przypomniała sobie o najnowszym kawałku Protaisa i Da KayKay, toteż nie omieszkała obczaić go sobie od początku do końca.**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin