Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

doozan

Premium Gold
  • Postów

    1 712
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    57

Treść opublikowana przez doozan

  1. doozan

    Public Enemy Number 1

    I'm steady tryna find the motive (motive) Why I do what I do? The freedom ain't getting no closer (closer) No matter how far I go
  2. ** Biznesman z Los Santos Lincoln Pritts kupil subskrypcje . **
  3. Po zapoznaniu sie z zamyslem wezmiemy was na probe. Nie zjebcie tego za przeproszeniem :PP powodzenia
  4. Z racji, iz projekt nie jest jakos bardzo przestepczy, a watkow z ubraniami nikt chyba aktualnie nie gra, projekt moze byc wyjatkowo prowadzony po zamknieciu organizacji. @thesebitcheslovesosa
  5. poki co nie jestesmy przekonani co do tego zamyslu
  6. doozan

    Irish Pride

    Zdecydowalismy sie was odrzucic. Widzimy tu niescislosci, a sama aplikacja tez nas nie przekonuje.
  7. ** Prawdopodobnie tak, jesli systemy policyjne sa w stanie zweryfikowac osobe po polowie twarzy. ** ** Pelnej z pewnoscia nie, ze wzgledu na to, iz mezczyzna poruszal sie tez uliczkami. ** ** Kamery mogly zarejestrowac jedynie tyle z trasy, ktora poruszal sie skradziony pojazd. W tych okolicach tez zniknal.** @Krud
  8. ** Kwadrans do trzeciej w nocy. Na jeden z parkingów w Vespucci Beach, chwiejnym krokiem przychodzi ubrany w następujący sposób mężczyzna. Kręci się on chwilę przy przy samochodzie, a następnie za pomocą niezidentyfikowanego urządzenia otwiera zamki w samochodzie. Kilka chwil później odjeżdża z parkingu. Przejeżdża przez dwie ulice i "rozpływa się" w okolicach Vespucci Canals. Po tym żadne kamery nie mogły uchwycić zaginionego pojazdu. ** Prawdopodobnie jedyną i ostatnią kamerą jaka mogła zarejestrować kradzionego Gauntlet jest ta, znajdująca się przy Moca Cafe. Mężczyzna przyszedł z tej samej strony, w której finalnie upłynnił skradziony wóz - jeśli coś zarejestrowało jego twarz, można wywnioskować że ma on wydziaraną szyję i brodę. Jego postura nie wyróżnia się niczym szczególnym, a chód faceta wskazuje na to, że nie był on w pełnej trzeźwości. (w razie pytań oznaczajcie mnie)
  9. Archiwum na zyczenie lidera.
  10. Przesluchalem to w tle i w sumie odpowiem ci bardziej jako gracz serwera, a niekoniecznie jako community manager. Tak jak moj przedmowca wspomnial - "przez połowę odcinka mówisz o tym aby "administracja zorganizowała X", "administracja niech zorganizuje Y"." - wlasciwie to sa organizowane wydarzenia przez administracje i event team. Ostatni event (na ktorym bylem) to byl dzien niepodleglosci Stanow Zjednoczonych. Byl jakis festiwal, mozna bylo wejsc w interakcje z LEA/wojskiem, z cywilami. Mi akurat poszczescilo sie na tyle ze pogralem z ziomkiem z przestepczej i wyszedlem z gry. Na poczatku lipca mial byc/byl local food festival - tez jakis festiwal zwiazany z jedzeniem, ktory akurat ominalem, bo mialem inne rzeczy do roboty. Procz tego wydarzenia organizowane przez graczy - muzyczny festiwal, imprezy w klubach, na ktorych zwyczajnie 80% graczy nie umie sie bawic. Wiadomo, nie kazdy klimat jest klimatem kazdego, ale sam robiac event w klubie dla metali i skinheadow spotkalem sie z rozowowlosymi simkami mowiacymi ze ee, za duzo lysych typow, albo muzyka nie taka xD Szczerze mysle ze jakiego eventu bys nie zorganizowal, to przyjda sami ci, ktorzy beda chcieli cos pograc. Ci, ktorzy beda chcieli grac cos "ciekawego" w interiorze, i tak beda grali swoje rzeczy w intku, tego nie unikniesz ziomek. Ekonomia tez jak ekonomia - teraz jest dosc prosta, jest postawiona tak, by nie musiala opierac sie na grindowaniu pieniedzy przez pol roku, by kupic sobie chate i jakas lepsza bryke. To, ze wiekszosc postaci kreowana jest tak, by jak najszybciej natworzyc gotowke i jak najszybciej kupic turbo fajna fure wynika raczej z mentalnosci polskich graczy, nizeli z samej gospodarki. Jesli za godzine duty zarabialbys $300, zasilek bylby $20, to i tak znalazlyby sie osoby, ktore stalyby na /g duty tyle godzin, by uzbierac na ten samochod. Czy pomogloby to biznesom? Z aktywnoscia - moze tak - z poziomem - nie sadze. Tak czy siak ludzie staliby tam jak slupy, do ktorych nie idzie zagadac, bo oni nie przyjda tam by grac, a po to by dostac pieniadze. Szybciej niz gospodarke, przebudowac musialbys spolecznosc, nie oszukujmy sie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin