-
Postów
149 -
Rejestracja
Treść opublikowana przez wink
-
**W poniedziałek 28 listopada w okolicach godziny 21 na streamingach ukazał się nowy odcinek miscreated. by Aisha w którym gościem tym razem jest modelka Mae Nidrooke. Modelna wypowiedziała się między innymi o modelingu, rutynie treningowej, muzyce, środowisku LGBT, oraz Art of Beauty. Dziewczyna pod sam koniec odcinka zapowiedziała również odcinek "specjalny" informując, że więcej szczegółów poda później**
- 29 odpowiedzi
-
- stronzo
- nagareboshi
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**W poniedziałek 28 listopada w okolicach godziny 21 na streamingach ukazał się nowy odcinek miscreated. by Aisha w którym gościem tym razem jest modelka Mae Nidrooke. Modelna wypowiedziała się między innymi o modelingu, rutynie treningowej, muzyce, środowisku LGBT, oraz Art of Beauty. Dziewczyna pod sam koniec odcinka zapowiedziała również odcinek "specjalny" informując, że więcej szczegółów poda później.** Skrót odcinka: Modelka opisała swoją pracę - uważa, że jest ciężka, oraz wymagająca. Sesje potrafią trwać bardzo długo, a niektóre pozycje nawet jeśli są ciężkie są powtarzane przez długi czas co przekłada się na zmęczenie. Dodatkowo praca modelki wpływa na psychikę, bo zdaniem kobiety modelki są wystawione na wszelki hejt. Dodatkowo praca modelki to spory wkład własny - praca nad ciałem, wyglądem. Zapytana o to czy agencje modelingowe są wymagające częściowo się z tym zgodziła - oczekuje się od nowych dziewczyn dobrego wyglądu, ale niekoniecznie wymagana jest perfekcja, a wszystko idzie wyszkolić. Potem dziewczyna opowiedziała o swojej rutynie treningowej - korzysta z usług trenerki personalnej, która ustala jej plan treningowy, tak samo jak dietę - dodała, że jest wegetarianką. Mae została również zapytana o grę na gitarze, oraz jej piosence, która już dawno temu ujrzała światło dzienne. Odpowiedziała, że gra na gitarze to jest jest hobby i nigdy z nic więcej w związku z tym nie planowała. Piosenka została wydana pod wpływem próśb fanów na DM modelki. Dziewczyna poza tym bardzo dużo zawdzięcza fanom, zrobienie czegoś takiego i spełnianie próśb fanów to jest jej forma podziękowania jej za wsparcie i to co dla niej zrobili. Zapytana o jej relację z Velą, bo w czasie nagrywania epizodu były “razem” powiedziała, że przeszły na przyjacielskie relacje i nie są już parą. Dodatkowo wyraziła swoją opinię na temat zasłaniania się środowiskiem LGBT - nie uważa tego za coś dobrego, jak zresztą każdy. Takie środowiska nie powinny być wplątywane w sprawy, które ich nie dotyczą. Na sam koniec wywiadu dziewczyna zostala zapytana o Art of Beauty, jej stanowisko w agencji, które zdobyła bardzo szybko, oraz jak dużo dla niej to znaczy. - Jest to dla niej wyróżnienie, oraz spory kamień milowy do rozwijania kariery. Odniosła się też co do szybkiego awansu - pochwaliła Lexie Tavares, oraz wydaje jej się, że jej potencjał został zauważony na szkoleniach, czy sesjach - dlatego tak szybko objęła stanowisko dyrektor kreatywnej.
-
**Aisha cieszy się, że była częścią projektu od strony promocyjnej, widziała cala pracę raperów nad krążkiem, ich świetną synergię - ma nadzieje na dalszą współpracę z ekipą**
-
[24.11] [101] CHA$E - TASTE [Official Audio]
wink odpowiedział(a) na champagnenasti temat w Wycenione
**Aisha dała lajka, wrzuciła sobie do playlisty i slucha go sobie w drodze do domu** -
**23 listopada w godzinach wieczornych w streamingach pojawił się kolejny odcinek miscreated. by Aisha. Tym razem gościem influencerki jest muzyk - Ray Atwell, mężczyzna w odcinku opowiada o swoim rozwoju, ruchach jakie poczynił w karierze, wyzwaniu jakie stawiła mu realizacja własnego albumu, oraz dodał kilka słów o motywie przewodnim samego krążka.**
- 29 odpowiedzi
-
- stronzo
- nagareboshi
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**23 listopada w godzinach wieczornych w streamingach pojawił się kolejny odcinek miscreated. by Aisha. Tym razem gościem influencerki jest muzyk - Ray Atwell, mężczyzna w odcinku opowiada o swoim rozwoju, ruchach jakie poczynił w karierze, wyzwaniu jakie stawiła mu realizacja własnego albumu, oraz dodał kilka słów o motywie przewodnim samego krążka.** Skrót odcinka: Muzyk w odcinku wypowiada się o swoim albumie - co czuje będąc blisko ukazania się albumu do publiki - samym projektem się jara i nazywa go “jednym z lepszych jakie ostatnio się ukazały”. Twierdzi, że nigdy nic nie robił pod publikę, gdzie sama promocja albumu i jego przemiana wizerunkowa były skierowane na działanie publiki - tymi słowami muzyk przeczy samemu sobie. Twierdzi, że jest kim jest i zawsze będzie takim samym człowiekiem jak był na samym początku kariery - “ulicznym grajkiem”, nie chce się zmieniać i dalej będzie robił swoje. Zapytany o swoją wytwórnie i osoby które się w niej znajdują odpowiedział dosyć wymijająco - “Jak na razie nie zbyt długo jestem w wytwórni by móc ich jakoś oceniać”, a same osoby opisał raczej powierzchownie, bo mówi, że nie zna ich na tyle aby głębiej się wypowiedzieć - jednak mówił o nich dobre słowa. Muzyk twierdzi, że dobrze mu się pracuje pod szyldem Stronzo Records - nazywa label dobrym start upem i dodaje, że zobaczy jak potoczy się dalej jego kariera. Zdradza chęci do kolaboracji z HEAT, jednak nic nie jest na chwilę obecną potwierdzone - na albumie muzyka jednak się ona nie znajdzie, a była raczej pewną kolaboracją na krążku Raya. Zdradził jeden featuring z albumu - jest nim Mikaila Lozano. Zapytany o motyw albumu i sam pomysł na niego stwierdził, że po prostu mu się to przyśniło i zaczął nad tym pracować. Dodał, że proces produkcyjny albumu był dosyć ciężki i przez to album nie ujrzał świata w planowanej dacie - głównie przez błędy logistyczne, bo jak twierdzi - pracował nad tym sam. Dodał również rzeczy, których nie udało się zorganizować na czas - chusty w tematyce albumu, oraz występu AIKO na albumie - ta nie pojawi się z powodu ostatniej tragedii. Zapytany o swoje zmiany wizerunkowe, które zostały skrytykowane przez prowadzącą odparł, że robi to dla siebie i nie chciał być uważany za dobrego chłopca, męczył się jako taka osoba. Dodatkowo sam image zmienił typowo pod album, aby wpasować się w jego tematykę, mówi, że lubi się zmieniać i zaskakiwać, więc fani mogą spodziewać się innych zmian wizerunkowych w karierze muzyka. Zapytany o plany po albumie zapowiedział chwilę odpoczynku i jakiś projekt w grudniu, nie zdradził szczegółów. Na sam koniec muzyk został zapytany o niezrealizowany projekt - koncert charytatywny z którego pieniądze miały iść na ofiarę z Davis. Odpowiadał wymijająco, unikał tematu, lecz na koniec przyznał się do winy i stwierdził: “ Zapomniałem o tym oraz wiem, że sprawa z Davis High School ucichła przez co nie wiem, czy byśmy uzbierali jakąś kwotę na ofiary tej tragedii.”, na końcu powiedział, że jeszcze postara się to wynagrodzić.
-
**20 listopada o godzinie 20:00 na kanale vTube Aishy pojawił się drugi materiał mający na celu promocję nadchodzącego albumu BABYPRINCE autorstwa Baby Ray'a, oraz MOB Prince. W pewnym momencie filmu można usłyszeć dźwięki syren radiowozów policyjnych, chwilę po tym film się urywa i wraca z delikatnie zmienionym kadrem. Zgodnie z informacją, która pojawiła się na profilu Lifeinvader Aishy pojawi się jeszcze jeden materiał o albumie BABYPRINCE. Sam krążek ukaże się światu 25 listopada.** Chatlog:
-
**Aisha cieszy sie ze Gregory nie zastawil jeszcze calego podjazdu Karin Rebelami i nie wciąga kokainy jak jego przyjaciel**
-
**Na kanale vTube Aishy bez żadnych zapowiedzi pojawił się kolejny materiał - jest to vlog, ze studia Stronzo Records w którym pracują raperzy Baby Ray, oraz MOB Prince. Film ma na celu promować nowy album artystów, pokazuje pracę zza kulis nad najnowszym krążkiem i singlami które na nim się znalazły, spostrzegawczy fani we vlogu mogli usłyszeć refren inny niż w wydanej wersji DIRECT MESSAGE. Raperzy również zapowiedzieli dokładną datę premiery krążka - album ukaże się światu 25 listopada** **Na pierwszym ujęciu widać Prince pijącego sobie Henessy z kubka, raper stoi przy konsoli i coś tam przy niej majstruje** Braylon Higgins : Yeah, cool. ** Braylon Higgins wyciągnął telefon z kieszeni i odpalił jakieś notatki; dostosował mikrofon do swojej wysokości i finalnie pokazał okejke w strone MOB Prince.** ** Princeton Whitney puscil mu beat w kabinie, buja glowa na krzesle do muzyki, spiewa pod nosem.** **Dziewczyna zaczęła nagrywać przebitki z pracy Prince przy konsoli, oraz Baby Raya śpiewającego w kabinie** **Braylon Higgins czeka aż intro MOB Prince dojdzie do końca, od razu po nim zaczyna nawijać energiczny i nieco szybszy refren, składający się z ośmiu wersów.** **Aisha weszła do kabiny w której jest Braylon, aby złapać lepsze ujęcia, nagrywa go z kilku różnych kątów** **Muzyka ucichła** Princeton Whitney: Stop, stop stop... Czarnuchu, co jest nie tak? Rozluznij sie, to nie jest to. Braylon Higgins : Pierdolona sesja… Whatever, daj mi to jeszcze raz. ** Braylon Higgins podciągnął nieco rękawy bluzy i przesunął tekst na telefonie znów na refren.** Princeton Whitney: Wyobraz sobie, ze za dobre nawinięcie tego otrzymasz prywatne nagie zdjecia KDB, ziomus... Od nowa. Braylon Higgins: Nie pomagasz. **Princeton Whitney popił sobie Hennesy, puścił mu beat po kilku sekundach.** **Braylon Higgins: po odsłuchaniu intro MOB Prince znowu wstrzelił sie w beat i zaczął nawijać 8-wersowy refren w dość szybkim tempie** **Princeton Whitney czeka az skonczy nawijac, rozpalił backwood ze swoim ziołem w srodku.** **Braylon Higgins skończył ostatni wers refrenu, odbił wzrok od telefonu na P.Whitney.** Braylon Higgins: Jak? Princeton Whitney mówi: Powiedzmy, ze cos z tego bedzie.. Nie poszlo najgorzej, chyba? Braylon Higgins: Dobra, zwrotka.. **Princeton Whitney przewinął beat, puścił mu po paru sekundach instrumental.** **Braylon Higgins nawijając swoją melodyczną zwrotkę, nie trafił kilka razy w beat, pokiwał głową na boki.** **Princeton Whitney zlapal sie za glowe, wylaczyl beat.** Princeton Whitney: Od... Nowa, ziomus - jeszcze raz... Nie wiem o czym mozesz pomyslec. Braylon Higgins: Dam rade.. **Braylon Higgins wlepił wzrok w telefon, dokładnie czytając i powtarzając pod nosem swoje wersy.** Braylon Higgins: Jeszcze raz, Prince.. **Princeton Whitney puścił mu od nowa beat..** **Braylon Higgins wlepił wzrok w zwrotke na telefonie i /wyłączył/ się, skupiajac sie w pelni na nawijaniu zaczął śpiewanym wstępem zaraz po zwrotce MOB Prince, w połowie przechodząc do bardziej "szorstkiego" wokalu, po siedmiokrotnym powtórzeniu słowa "nie" wleciał refren nagrany chwile temu.** **Aisha Huxley ponownie weszła do Braylona i zaczęła go nagrywać go z kilku różnych kątów, pokazując przy tym jego notatki.** **Beat ponownie się zatrzymał** Braylon Higgins: Daj mi to na słuchawki. Princeton Whitney: Mamy, to ziomus, mamy to. **Prince puścił świeżo nagrany wokal w studio, raperzy zaczęli bujać się do nagranej zwroty, dodając do tego jakieś komentarze.** Braylon Higgins: Jest w porzo, mamy to.. Princeton Whitney: To jest to, haha, to będzie pieprzony diament. Braylon Higgins: Ey, Aisha. **Dziewczyna zrobiła zbliżenie na Braylona** Aisha Huxley: Tak? Braylon Higgins mówi: Kiedy ten vlog wleci do sieci? Aisha Huxley: To od was zależy, bo mi w sumie z dwa-trzy dni zajmie nagranie tego. W sensie ogarnięcie do kupy. **Princeton Whitney obrócił się do kamery, wrzucil gang sign W (Watts) na palce.** Braylon Higgins mówi: Prince, wrzucisz na głośniki direct message? Niech poleci na vlogu. Braylon Higgins: Jeśli ten vlog wleci za kilka dni... Ludzie, streamujcie DIRECT MESSAGE i czekajcie na premierę BABY PRINCE. **Princeton Whitney wybrał utwór z listy, puścił go odpowiednio głośno na glosnikach w calym studio.** **Wszyscy w studio zaczęli bujać się do lead singla z BABY PRINCE.** Braylon Higgins: Uwielbiam ten refren, chyba najlepszy jaki nagrałem.. Aisha Huxley mówi: Jest zajebisty, to prawda. Braylon Higgins: Prywatne wiadomości męczą mnie nocami… Braylon Higgins: Piszą biznesy, znajomi i psychopaci, psychopaci. Braylon Higgins: I będą pisać ciągle, bo ciągle w siłę rosnę, rosnę. Braylon Higgins: Pytają o wszystko, przecież to nieistotne. **Braylon Higgins zaczął podśpiewywać utwór z nagłośnienia** Braylon Higgins: Co następne do nagrania, Prince? Princeton Whitney: Nie mam pojęcia, ziomus - Fucking Your Culture? HAHA. Braylon Higgins mówi: Wskakuj do kabiny. **Raperzy zamienili się miejscami, Braylon wkradł się przed obiektyw A.Huxley.** Braylon Higgins mówi: 25 listopada, BABY PRINCE, streamujcie najlepszy album roku. Princeton Whitney: Utwor z dedykacja dla Kulture De Betances.. **Princeton Whitney dopil cale Henessy, nawija swoja zwrotke do mikrofonu czytając tekst ze swojego iphone.** Braylon Higgins: Dobra, dobra... Ty dałeś radę od razu.. Princeton Whitney: Czarnuchu, jestem największym czarnuchem w tym miescie, nie potrzebuje powtorek. Braylon Higgins mów: Wybacz, książe. Gotowy na refren? **Princeton Whitney dokończył backwood, wyrzucił gdzieś w kąt.** Princeton Whitney: Yeah, ready.. **Braylon Higgins utworzył nową ścieżkę dźwiękową i włączył beat chwile przed refrenem, zaraz przełączył nagrywanie.** **Weszła do środka kabiny, gdy Prince nagrywał swoją zwrotkę** Princeton Whitney: I jak wyszło, ziomus...? Nie chce mi się tego powtarzać. Braylon Higgins: Sam oceń. **Braylon Higgins wrzucił na nagłośnienie przed chwilą nagrany refren, zaczął bujać nieco głowa do nagrania.** Braylon Higgins: Jak dla mnie w porzo, co myślisz? Princeton Whitney: To jest najwieksze gowno jakie zrobiłem w tym roku, to przebija Heaven Aint Free, powaznie.. Braylon Higgins: Najlepszy album roku nadchodzi, bratku. **W późniejszej części filmu artyści skończyli nagrywać wszystkie utwory, w filmie widać przebitki po jedną dwie minuty z prac nad nowymi kawałkami raperów, w studio pojawia się CHA$E, który nagrał featuring do kawałka, który raperzy nagrywali na samym początku vloga. Dodatkowo na nagraniu można również zobaczyć dobrą synergię Prince i Baby Raya, jak po prostu przekomarzają się ze sobą w studio, spędzają zajebiście czas nagrywając nowy album, paląc zioło, oraz popijając alkohol. Aisha towarzyszy im przez większość prac nad nowym albumem i wszystko dokumentuje, aby ukazać to w nadchodzących vlogach.** **Pod koniec odcinka widać dziewczynę z raperami zapowiadających następne odcinki z prac nad albumem Baby Prince, czy chociażby zwykłe ruchy raperów podczas przygotowywania nowego krążka dla fanów.** Braylon Higgins: Następne vlogi już niedługo, ziomuś. Princeton Whitney: Nie przegap i wpadaj na kanał Aishy. **Tym akcentem odcinek się skończył**
-
**15 listopada o godzinie 17:30 na platformach streamingowych pojawił się trzeci odcinek miscreated. by Aisha, w odcinku dziewczyna wraz z psycholog Evelyn Wright poruszyła temat wpływu hejtu na ludzi, oraz celebrytów, zmiany wizerunkowe, oraz problemy, które może spowodować napływająca popularność, oraz działań pod publikę, co ostatnio jest bardzo popularnym zjawiskiem wsród celebrytów na całym świecie.**
- 29 odpowiedzi
-
- stronzo
- nagareboshi
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**15 listopada o godzinie 17:30 na platformach streamingowych pojawił się trzeci odcinek miscreated. by Aisha, w odcinku dziewczyna wraz z psycholog Evelyn Wright poruszyła temat wpływu hejtu na ludzi, oraz celebrytów, zmiany wizerunkowe, oraz problemy, które może spowodować napływająca popularność, oraz działań pod publikę, co ostatnio jest bardzo popularnym zjawiskiem wsród celebrytów na całym świecie.** Skrót odcinka: Dziewczyna wraz z psycholog w odcinku poruszają wiele tematów zaczynając od wpływu hejtu na ludzi. Psycholog tłumaczy, że jest on zjawiskiem wszechobecnym i coraz to częsciej poruszamy w mediach. Wyjaśnia genezę problemu i skutki jakie może ze sobą nieść - od zaniżonej samooceny przez problemy ze stresem, które mogą rzutować na zdrowiu osób, które zmagają się z mową nienawiści. Kobieta wyjaśnia po krótce dlaczego na jednych mowa nienawiści wpływa mocniej a na innych źle oraz porusza temat wpływu hejtu na przykładzie bardziej znanych, publicznych osób. Poruszona zostaje również kwestia Tori Ramirez jako, iż jest ona jednym z przykładów wpływu tego zjawiska na osoby z lokalnej sceny muzycznej. Pod lupę jest wzięty ostatni live Tori, gdzie ta przedstawiła swoją wizerunkową zmianę i zostało wskazane, że może to być krok w przód w budowaniu samooceny dziewczyny po terapiach u psychologa, bądź jest to też jej porażka i zmiana, która została podjęta by “zadowolić publikę”. Prócz tematu hejtu poruszony został również temat uzależnień, gdzie Aisha wskazuje na przykład MOB Prince. Psycholog wyjaśnia, iż niekoniecznie musi być to spowodowane wcześniej wspomnianą mową nienawiści a może być to po prostu ucieczka od natłoku obowiązków i sławy bądź konsekwencje błędnych decyzji za młodu. Biorąc MOB Prince na tapetę poruszony został również temat uzależnień a wraz z nimi i samookaleczania. Powracając do tematu Tori omówiony został również przypadek wcześniej wspomnianych zmian wizerunkowych pod publikę, gdzie zostało pokrótce wytłumaczone dlaczego taki ruch zawsze kończy się źle i jakie są jego skutki. Zwieńczeniem debaty było krótkie podsumowanie omawianych tematów i zachęcenie wszelkich ofiar mowy nienawiści, problemów ze stresem bądź popadnięciem w nałóg o zasięgnięcie specjalistycznej pomocy.
- 2 odpowiedzi
-
**Aisha lajkuje nutke, nie moze sie doczekac wynikow pracy raperow w studio**
-
**13 listopada na kanale vTube Aishy pojawił się kolejny vlog - tym razem jest to relacja z koncertu Asami, wraz z dołączonym krótkim wywiadem, oraz test nowego smaku płatków na końcu odcinka.** Recap odcinka: Aisha w odcinku relacjonuje ostatni koncert ASAMI po powrocie, na koncercie również grała MOXY, która jest na DJce, pyta o jej wrażenia, nadchodzące plany dotyczące koncertowania, odbiera przy tym od piosenkarki pudełko jej płatków, które później w odcinku testuje wraz z Moxy, po koncercie widać przebitkę, na której widać Baby Raya, CHA$E, oraz Asami - Aisha Baby Rayowi zadaje pytanie o jego ostatnią fotkę w przebraniu spidermana żartując przy tym, że jest on w/w superbohaterem, raper ma na sobie bluzę z napisem /Legends Never Die/, oraz włosy bardzo podobne do tych, które miał Quentin Little, dziewczyny podczas testu wyznają, że ogromnym szokiem był tak szybki odzew marki produkującej płatki co do ich propozycji nowego smaku, później oznajmiają jednogłośnie - smak masła orzechowego jest zdecydowanie lepszy niż ten waty cukrowej, chwalą nowe płatki Asami do tego sugerując Healife stworzenie nowego produktu - płatków w kolaboracji Moxy, oraz Aishy - zasugerowały również kilka wariantów smakowych - smoczy owoc, truskawkę, białą czekoladę, oraz gumę balonową. **Aisha jest razem z Asami i MOXXXY na backstage, Asami w rękach trzyma swoje płatki o smaku masła orzechowego.** **Asami wręcza dziewczynom pudełka płatków** JR: TO SIĘ STAŁO NAPRAWDĘ. CYBER MAŚLANO-ORZECHOWA REWOLUCJA TO PRAWDA! HAAA! AK: Jakbym wiedziała, że AŻ TAK jesteś fanką masła z orzechów to powiedziałabym Coco, żebysmy dorzucali do nich zabawkę z twoją podobizną. AH: W końcu wiem jak wygląda postać na płatkach na żywo, fascynujące. TRZEBA TO ZMIENIĆ. JR: Wait. WAIT, WHAT?! JA? MOJA PODOBIZNA JAKO ZABAWKA? THE FUUUUUCK. TO BY BYŁO ZA DUŻO. AH: Będę miała zabawkową Moxy w domu. **MOXXXY wybuchła głupkowatym śmiechem. Chowała zawstydzenie pod kominem odłożyła paczkę płatków do swojej torby. Rozejrzała się po dziewczynach podskakując w miejscu.** AK: Albo zrobilibyśmy kilka wariantów, wiesz różne skiny i taka ultra holo świecąco jakaś tam to by była limitowana oo. Kurde, już sama się nakręcam na to. Byłoby ZBIERZ JE WSZYSTKIE. Jak pokemony. **Aisha Huxley pokazała pudełko płatków do kamery, następnie skierowała kamerę na Asami i zaśmiała się.** AH: No faktycznie teraz to masz naprawde ciekawe pomysły, mega interesujące. **MOXXXY szczerzy się coraz mocniej pod maską słysząc plany Asami. Próbuje się nie nakręcać, wykonuje swoją rutynę przed wejściem na sceną.** AH: Ale wydaje mi się, że serio to by była leciutka przesada. AH: Dobra ale teraz na szybko może nagramy kilka szybkich odpowiedzi na pytanka, co Asami? Żebyś miała jeszcze chwilę na przygotowanie. **Nagranie wraca po chwili, na nim widać Asami siedzącą na kanapie** AH: Hej, powiedz mi, kim jesteś - jak siebie możesz opisać, tak dla widzów. AK: Miały być proste pytania *parsknęła śmiechem* kim jestem? może zabrzmi to badalnie, ale jestem sobą *skierowała wzrok na wchodzącą MOXXXY*. AK: Kiedyś nazywałam siebie współczesną Arielką, wiecie tą z Disneya. AH: Ale teraz jesteś po prostu Asami, dobrze. **MOXXXY widząc, że Aisha znowu nagrywa uśmiechnęła się kącikiem ust. Nasunęła komin na twarz i podeszła, wbijając się w kadr.** JR: Boo! **Aisha Huxley zaśmiała się, delikatnie się odsuwając od dziewczyny.** **MOXXXY rozbawiona odskoczyła nieco w tył. Poprawiła komin, zerkając to na Aishe, to na Asami.** AK: Ty Cyber Queen! Proszę mi nie kraść moich pięciu minut. AH: Moxy jak zawsze swoje jak widać, ale bez tego to nie jest Moxy, hah. AK: Dobra, drugie pytanie Asami, kolejne bardzo ciężkie i musisz wybrać mądrze - wata cukrowa, czy masło orzechowe. **Asami Kiyoko zerknęła na zegarek, po czym na ekran telefonu i znowu na zegarek.** AK: Oczywiście, że WATA CUKROWA, ale NIE BIJCIE *lekko się skuliła i odgrodziła rękami od kobiet*. AH: No to bardziej problem z Moxy może być, bo nie wiadomo czy cię nie zaatakuje, haha. Wiadomo jaki jest jej faworyt, a co do moich upodobań to przekonamy się podczas testu już niedługo, hah. AH: Teraz kolejne pytanie, bo zaraz chyba zaczynasz show. To twój pierwszy koncert od..? Sama nie wiem ile, pewnie bardzo dawna. Jak się przed nim czujesz? JR: DALSZA CZĘŚĆ WYWIADU PO WYKUPIENIU PRENUMERATY! AH: Na twój numer konta, nie? Może lepiej na mój? JR: TYLKO $69, DO ZAKUPU NA STRONIE MOXXXYENTERPRISE DOT COM. AH: EJ ALE DAJ MI PROCENT CO? **W tym momencie nagranie się przerwywa, gdy wraca widać Aishę nagrywającą Baby Ray na parkiecie - raper ubrany jest w biała kurtkę, bluzę z napisem /legends never die/, a jego włosy bardzo przypominają te, jakie miał Quentin Little, dziewczyna robi zooma na rapera i dodaje** AH: O kurwa spiderman. **Następnie na filmie widać przebitki z koncertu Asami w Neon Sky Club** **Nagranie wraca, w kadrze widać Chase Love, Baby Raya, oraz Asami** AH: Dobra Asami, jesteś już po występie, po przerwie i z nowym DJ, jak się z tym czujesz? AK: Czekajcie, co. AH: PYTANIA. Dobra to przejdę do ważniejszej osoby tutaj. **Aisha Huxley zaczęła nagrywać Braylona.** AH: Jak to jest być spidermanem i ratować świat? BH: Wspaniale. AH: Nie rozwiniesz tego jakoś? BH: Najfajniejszym momentem jest latanie między budynkami, ale łatwo przywalić w latarnie. **Aisha Huxley przytaknęła, skierowała nastepnie kamerę na Chase, zapytała.** AH: Jak to jest mieć znajomego spidermana, wiedziałeś o tym wcześniej? AK: Dobra, wróciłam, na jakim etapie jestesmy? CL: Wiem, że nie powinienem, ale... Chciałbym kiedyś umówić się z Black Cat. To taki mój komiksowy crush, słowo. BH: Black Cat? Daamn, bratku… AK: Czekaj, co, jesteś spidermenem? SPIDER MENEM? *zrobiła wielkie oczy i dźgnęła Raya w bark* SERIO. BH: Nie widziałaś na LifeInvader? CL: Wiem to od początku, no nie? Jestem dla niego takim Nedem, co nie? To moja bratnia dusza, poważnie. AH: Nie widziałaś? ON LATA NORMALNIE PO BUDYNKACH DZIEWCZYNO. BH: Yeah, Chase to mój wspólnik, mój brat. AK: No nie wiedziałam, ostatnio to nic nie wiem *wydała poirytowane westchnienie*. AH: I że nikt mi nie powiedział.. zapytałabym w podcascie o inside info z pracy spidermana. BH: Zaproś mnie drugi raz, Aisha. Proste. AH: Tym razem jako inna postać, pewnie. Albo jako duet po wydaniu Baby Prince. Ale wróćmy do Asami, bo jednak to jej miałam zadawać pytanie. Koncert - jak było, jak się czujesz po przerwie. **Chase Love stanął za A. Kiyoko. Papuguje ją, ruszając ustami, formując słowa, które ona wypowiada. Gestykuluje przy tym śmiesznie rękami.** AK: Powtórzę to samo, co mówiłam o tam na dole *wskazała palcem na parkiet* czuję się jakbym nie do końca tutaj pasowała, ALE nawet nie wiesz ile radości mi sprawiło to, że mogę znowu to robić i widziec tych ludzi pod sceną.. Nawet jakbym oberwała pomidorem to było warto *pokazała białe ząbki*. AH: Rozumiem, i drugie - kiedy następny wystep? **Chase Love wyszczerzył się szeroko do kamerki, prawie podobnie tak jak A. Kiyoko.** **Asami Kiyoko podrapała się po głowie, szturchając przy tym pewnie łokciem Chase, odwróciła się w jego stronę i widząc jego gesty wybuchnęła szczerym śmiechem.** AK: Nie mam pojęcia kiedy będzie kolejny występ, no chyba, że stanę z gitarą na Vespucci *zasmiała się* O ALBO WIEM, zrobię w jakimślokalu KARAOKE Z ASAMI. AH: Zrób singiel o płatkach i zagraj go na scenie, nawet wejdę i zjem je podczas występu. AK: O tak piosenkach o yuumies, coś w stylu pink flufy unicorn, żeby z głowy nie dało się tego wyjać. AH: Albo po prostu w stylu baby sharka. Yummys mam.. du, du, du, du, du. Asami Kiyoko mówi: AISHA NIENAWIDZĘ CIĘ *zaczęła momentalnie śpiewać piosenkę baby sharka i kręcić tyłkiem w rytm*. AH: HAHAHA. **Następna scena filmu to ponownie nagranie w domu Aishy, tym razem faktyczny test płatków** AH: A teraz przechodzimy do właściwej i długo zapowiadanej części tego odcinka, czyli testu nowego smaku płatków Yummys o smaku masła orzechowego. AH: Jak wiadomo moim gościem w dzisiejszym odcinku będzie MOXY, zapraszam do mnie. **Aisha Huxley kiwnęła w bok do dziewczyny, aby ta weszła w kadr.** **Judy Roux wywołana jakby dostając sygnał ruszyła w kierunku swojego miejsca. Pomachała wesoło do obiektywu, szczerząc ząbki w radosnych uśmiechu.** JR: Heey! Yup, to ja, Moxnxxy! Zapewne zastanawiacie się skąd się tutaj wzięłam... **Judy Roux przerwała, klaskając w dłonie i wybuchła śmiechem. Obejrzała się na Aishe, rzucając.** JR: Tutaj trzeba tego mema wstawić - obowiązkowo. **Judy Roux rozbawiona odsunęła krzesło i zasiadła na nim wygodnie.** **Aisha Huxley zaśmiała się - przytaknęła dziewczynie i dodała.** AH: Oczywiście AH: Jak tam u Ciebie, co chciałabyś powiedzieć fanom? **Judy Roux przejechała językiem po wargach, skaczę wzrokiem pomiędzy Aishą a obiektywem kamery** JR: Że jestem CHOLEEERNIE podekscytowana tym, że zaraz spróbuję tego na co czekam od dłuższego czasu. Aisha... YUMMYS! O SMAKU MASŁA ORZECHOWEGO? Czujesz to?! JR: To prawie jak ziszczenie się marzeń! Ja się osobiście NIE MOGĘ DOCZEKAĆ. A ty? **Judy Roux rzuca wyrywkowo słowa z wyraźną ekscytacją w głosie jak i na twarzy. Zerka na Aishe posyłając jej radosny uśmiech** AH: Ja też, a wiesz co jest jeszcze bardziej surrealistyczne w tym momencie? ŻE TEN SMAK POWSTAŁ DZIĘKI NAM. JR: TAK! **Judy Roux wybuchła głupkowatym śmiechem, kontynuując.** JR: TO DLA MNIE TEŻ JEST CHOLERNY FENOMEN. Każdy, kto mnie zna bardziej wie, że ja lubię sobie popisać w internecie bzdury. I to była KOMPLETNIE losowa myśl jaka mi przyszła jak wyskoczył mi post z Asami na głównej stronie. JR: To jakie BOOM się zrobiło i, że w ogóle Healife nas usłyszało i wypuściło ten smak... DAMN! Chyba puszczę swoją kandydaturę w kolejnych wyborach gubernatora stanu. **Judy Roux parsknęła śmiechem, wystawiła znak pokoju z palcy w kierunku obiektywu, skupiła na nim wzrok.** AH: HAHA, MOXY NA GUBERNATORA! NA PEWNO WYGRASZ. JR: ROZPOCZYNAMY KANDYDATURĘ JUŻ TERAZ! MOXXXY 2040! MASŁO ORZECHOWE DLA KAŻDEGO MIESZKAŃCA! AH: No ale szczerze to mnie też to mega zszokowało jak udostępnili mój film, a potem odpowiedzieli na posta, którego też totalnie w żartach nawiązując do odcinka rzuciłam. AH: A WATA CUKROWA? TEŻ BĘDZIE? **Judy Roux rozbawiona obejrzała się na Aishe, przytakując.** JR: MASŁO ORZECHOWE I WATA CUKROWA! JR: DLA KAŻDEGO! **Aisha Huxley zaśmiała się dodając.** AH: Dobra, ale nie przedłużajmy, co? Nie mogę się doczekać tej orzechowej uczty! **Judy Roux przytaknęła, kładąc dłonie na blacie.** JR: Hell yeaaah! Pora na dłuuugo wyczekiwany test! **Aisha Huxley chwyciła za pudełko płatków, przejrzała je dokładnie, po chwili wręczyła je Moxy.** AH: Moxy, powiedz - co widzisz na pudełku, jak je opiszesz? WIEM ŻE PRZEDŁUŻAM, A PRAGNIESZ TYCH PŁATKÓW ALE MUSISZ TO OPISAĆ. **Judy Roux odebrała pudełko od Aishy, sama przyjrzała się przedniej jak i tylnej części pudełka, strojąc przy tym głupkowate miny w stylu /znawcy i eksperta/.** JR:Widzę...że trzymam w dłoni świętego graala marki Healife. Znaczy...BARDZO PRAWDOPODOBNIE TAKIEGO TRZYMAM, gdyż najpierw trzeba zrobić test, prawda? **Judy Roux obejrzała się na Aishe, odstawiając pudełko obok.** **Judy Roux czując wibracje telefonu rzuciła szybkie spojrzenie pod stół, odrzucając połączenie.** **Aisha Huxley przytaknęła dziewczynie, uśmiechneła si ęi dodała.** AH: Oczywiście, że tak - najważniejsze - czy masło orzechowe będzie lepsze, czy jednak wata cukrowa jest górą. To dopiero zagadka. **Aisha Huxley złapała za pudełko, zaczęła je przeglądać.** AH: Nie będę jakoś bardzo rozwodzić się tutaj jeśli chodzi o skład płatków, chociaż przyrównam go z tym z płatków o smaku waty cukrowej, bo jednak ciekawi mnie czy się coś zmieniło. **Aisha Huxley popatrzyła chwilę na skład płatków, przytaknęła i zaczęła otwierać opakowanie.** AH: Wszystko takie samo jak wcześniej w sumie. **Judy Roux zawiesiła swoje spojrzenie na Aishy, skacze wzrokiem między jej twarzą a pudełkiem.** **Aisha Huxley po otworzeniu pudełka wręczyła je dziewczynie.** AH: Czyń honory. **Judy Roux odebrała pudełko od dziewczyny i wyszczerzyła ząbki w wesołym uśmiechu. Uniosła się nieznacznie i w momencie gdy miała rozsypać płatki tak gwałtownie się powstrzymała. Jedną z dłoni machnęła w kierunku kamery, wskazując ją palcem.** JR: NAJPIERW PŁATKI? CZY MLEKO? DAJCIE ZNAĆ W KOMENTARZACH! Z CHĘCIĄ POCZYTAM WASZE OPINIE! **Judy Roux wybuchła głupkowatym uśmiechem, przerzucając wzrok na Aishe.** JR: NO WŁAŚNIE, AISHA? Płatki? Czy mleko? **Aisha Huxley uśmiechnęła się do dziewczyny kiwnęła głową dodając przy tym.** AH: Tak szczerze? To dla mnie to nie ma różnicy, to jest kwestia tego jak bardzo się zamyślę - wtedy pierw idzie mleko, tak to zazwyczaj pierwsze są płatki. AH: Na ostatnim teście zrobiłam właśnie na odwrót, haha. **Judy Roux rozbawiona przytaknęła na słowa swojej towarzyszki. Rozsypała płatki do salaterek i odstawiła pudełko lekko z boku, by kadr ciągle je wyłapywał.** JR: U mnie to zawsze kwestia tego co mi wpadnie pierwsze w rękę. Ale kiedyś... Oh, laaawd... Zawsze mleko miało pierwszeństwo, phah. **Judy Roux powróciła na swoje miejsce, zlustrowała kuleczki w salaterce.** AH: No to też prawda w sumie, bo mam podobnie z tym - wiesz, to są tylko płatki, to też nie ma co zwracać uwagi na to wszystko. **Aisha Huxley uśmiechnęła się, otworzyła mleko, zalała płatki, wsadziła łyżki do misek, jedną przysunęła bliżej Moxy.** **Judy Roux zgarnęła za swoją łyżkę. Wyraźnie podekscytowana przysunęła salaterkę bliżej, zerknęła porozumiewawczo na Aishę.** JR: Więc co? Testujemy!? AHi: Oczywiście, bo ILE MOŻNA CZEKAĆ, PRAWDA? **Aisha Huxley popatrzyła się na dziewczynę, następnie na kamerę, uśmiechnęła się łapiąc przy tym za łyżkę.** **Judy Roux wybuchła swoim typowym, głupkowatym chichotem. Przytaknęła i od razu złapała za łyżkę, nabierając przy tym porcję płatków. Zjadła porcję, wydając przeciągły pomruk pełen zadowolenia.** JR: Oh...My...Godness...CUDO. TAK! WŁAŚNIE NA TEN SMAK CZEKAŁAM! **Aisha Huxley spróbowała sobie płatków, zaczęła robić jakieś tam miny, kiwając przy tym głową.** AH: Chyba są.. lepsze? W sensie jak uwielbiam smak waty cukrowej do wszystkiego i tamten jest MEEEGA DOBRY, ale ten jest O WIELE LEPSZY, NIE WIEM DLACZEGO NIE WIEM JAK ALE JEST LEPSZY! JR: HA! TO JEST POTĘGA MASŁA ORZECHOWEGO! Słowo...Nie ma na tej ziemi nic lepszego niż masło orzechowe! **Judy Roux rozbawiona nabrała kolejną porcję na łyżkę zajadając się płatkami z wyraźnym smakiem i zadowoleniem.** AH: No oczywiście, że smak sam w sobie jest spoko, i w sumie od początku wiedziałam jaki będzie twój faworyt, ale nie spodziewałam się, że aż tak przypadną mi do gustu - w sensie, że będą AŻ TAK DOBRE. AH: Ale teraz inna sprawa - POTENCJALNY SMAK PŁATKÓW? JAKIŚ INNY? AH: Bo mi nic do głowy nie przychodzi. **Judy Roux przejechała językiem po wargach odkładając łyżkę do salaterki. Przybrała pozę typowej myślicieli, po chwili wypalając.** JR: GUMA BALONOWA! Albo... TRUSKAWKA! AH: No w sumie o gumie balonowej już myślałam, fakt fajny smak. A może jakiś nietypowy - na przykład mango? Chociaż wątpię, żeby to było dobre. JR: Smoczy owoc! AH: Ooo! Nooo, to jest coś, to co - Healife, wiecie co robić. Płatki Aishy i Moxy o smaku smoczego owocu i gumy balonowej! **Aisha Huxley popatrzyła na dziewczynę śmiejąc się.** **Judy Roux roześmiana przytaknęła po słowach dziewczyny, pstryknęła palcami i wskazała palcem w kierunku obiektywu, zawieszając na nim wzrok.** JR: Wasz ruch, Healife! AH: A potem MOXY NA GUBERNATOR. **Judy Roux wybuchła głupkowatym śmiechem, chowając twarz w dłoniach.** **Aisha Huxley poprawiła włosy śmiejąc się przy tym, nagle zrobiła duże oczy i dodała.** AH: Ty a może BIAŁA CZEKOLADA? AH: TYLKO NIE TAKA JAK JEST W INNYCH PŁATKACH TYLKO TAKA JAK NORMALNA DOBRA CZEKOLADA. **Judy Roux opuściła dłonie biorąc głęboki wdech i uspokajając się. Obejrzała się na Aishe.** JR: W mixie ze zwykłą, mleczną? To też nie jest zły pomysł! AH: No właśnie można nawet i tak zrobić, bo wiem, że są płatki czekoladowe i jedne są białe, a drugie czarne, ale smakują tak samo. AH: A tu można zrobić dwa smaki - w jednym i będzie kozacko, ja bym jadła. JR: Ja na pewno też! Ale jednak… **Judy Roux wyciągnęła zgarniając paczkę płatków, przytuliła ją do piersi.** JR: Masło orzechowe ponad wszystko! AH: Czyli znamy twojego faworyta, ale tak szczerze - jadłaś te płatki o smaku waty cukrowej? JR: Yuuup! Inaczej to nie byłby adekwatny test, prawda? **Judy Roux uśmiechnięta odstawiła pudełko z powrotem na stolik. Zwróciła spojrzenie na Aishe.** AH: To powiedz - tak w skali od jeden do dziesięciu, jak ocenisz te drugie? JR: Mmmm... Solidne 8 na 10. Jak dla mnie odrobinkę za słodkie. Ale są strasznie dobre! AH: No w sumie to prawda, są cholernie słodkie, ale mega smakują. To tak podsumowując - MASŁO ORZECHOWE NAJLEPSZE. JR: I zdecydowanie polecam każdemu z całego swojego cyber serducha byście spróbowali! **Judy Roux rzuciła do kamery, posłała złożone z palców serce do obiektywu.** **Aisha Huxley uśmiechnęła się do kamery, następnie popatrzyła na Moxy i dodała.** AH: To chyba niestety będzie koniec naszego odcinka, co? Trzeba lecieć surfować po subnecie i oglądąc braindance. JR: Moxxxy wraca do swojego netu szykować dla was kolejne demony, które niedługo narobią bałaganu. **Judy Roux przejechała dłońmi przed twarzą, poruszając palcami.** AH: A Aisha kolejne vlogi i odcinki podcastu, haha. **Aisha Huxley zaśmiała się, zaczeła machać do kamery szturchając przy tym Moxy.** **Judy Roux obejrzala się na Aishe i widząc jej gest rozbawiona sama również zaczęła machać do obiektywu.** AH: Dziękujemy wszystkim za obejrzenie, mamy nadzieję, że podobało wam się i widzimy się następnym razem, może jak nadarzy się okazja to też z Moxy? Zobaczymy, haha. JR: Do następnego razu, ludziska! **tym akcentem odcinek się skończył**
-
022. GENERATION-A umarło śmiercią naturalną? Co mają do powiedzenia byli artyści?
wink odpowiedział(a) na MarceI temat w Archiwum globalne
**Aisha cieszy sie ze portal plotkarski zauważył jej działalność, liczyła że uda jej się spowodować odzew osób wyżej postawionych w upadłym już labelu Generation A** -
**aisha oglądała stream siedząc na wakacjach, wygłupiała się co jakiś czas na czacie**
-
**Drugi odcinek podcastu influencerki wraz z gościnnym występem rapera Baby Ray. W odcinku między innymi można usłyszeć o krytyce w stronę byłego labelu artysty, słowach jego obecnej wytwórni, przyszłych planach, oraz osobistym podejściu do muzyki rapera.**
- 29 odpowiedzi
-
- stronzo
- nagareboshi
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**2 listopada we wszystkich serwisach streamingowych pojawił się drugi odcinek podcastu influencerki wraz z gościnnym występem rapera Baby Ray. W odcinku między innymi można usłyszeć o krytyce w stronę byłego labelu artysty, słowach o jego obecnej wytwórni, przyszłych planach, oraz osobistym podejściu do muzyki rapera.** Skrót odcinka: Raper wypowiedział się o swoim kontrakcie z 101 Records - artysta czuje się komfortowo i ma dużą swobodę jeśli chodzi o podpisaną przez niego umowę z wytwórnią. Zapytany o ostatnie negatywne wydarzenia związane z jego labelem odpowiedział, że zbytnio się tym nie interesuje i woli skupić na swojej pracy. Zapytany o nadchodzące projekty powiedział, że nie zamierza robić sobie przerwy i powoli pracuje nad kolejnym krążkiem, do tego podzielił się swoją wizją muzyczną - traktuje to jak grę RPG i zbieranie punktów, aby ewoluować jako artysta. W dodatku podziękował fanom za gorące przyjęcie jego EP - zapowiada, że pełnoprawny krążek zrobi jeszzec większe wrażenie na fanach. Artysta podziela też zdanie Niny Kryukovej o podboju rynku muzycznego i mówi, że taki był jego cel do którego chce dążyć. Jego zdaniem stworzenie merchu wraz z Prince to w pewnym sensie formą wylania swoich pomysłów na coś innego niż tylko muzykę, potwierdza on też zdanie swojego wspólnika na temat brandu w kwestii podążania za modowymi nowinkami, a tak właściwie braku takiego zamysłu i tworzeniu tego co tylko chcą. - Ich planem jest stworzenie czegoś dla każdego. Braylon zapytany o plany co do własnych produktów stwierdził, że chciałby zrobić własne płatki śniadaniowe - tak samo jak jego partnerka, poza tym pracuje nad jakąś dużą kolaboracją, może nie porównywalną do tego co zaprezentował Prince z marką Pegassi, ale nadal jest to coś sporego. Współpraca ta jest dla niego ogromnym kamieniem milowym w drodze na szczyt. Dodaje do tego, że marka z którą będzie działać ma dla niego spore znaczenie sentymentalne. Raper oznajmia swój słaby performance jeśli chodzi o występ na Daily Globe Anniversary, przyznaje, że zjadł go stres, a występy na żywo są dla niego czymś nowym i dostał ważną lekcję. Mówi, że następne koncerty będą tylko lepsze i lepsze - co do wydarzenia raper ocenia je dobrze, stwierdza, żę dobrze sięna nim bawił. A jeśli chodzi o jego nadchodzących występów na żywo mówi, że lubi występować i z pewnością pojawi się na scenie. Dementuje on również plotki co do ciąży jego partnerki, bo takie ostatnio wystąpiły. Powiedział też o osobie, na której się zawiódł - jest nim memphis. Opisuje on sytuację przed podpisaniem umowy z 101 - został nazwany “pieskiem” przez CEO GEN-A, gdy stwierdził swoje odejście, ale Memphis powiedział mu że zawcze chciał dla niego dobrze, lecz raper twierdzi, że ten przeczy sam sobie. Braylon chciał i dalej chce rozwijać skrzydła, a były label mu tego nie gwarantował. Jako kolejny artysta stwierdza - wytwórnia nie wspierała artystów, a jedynie zgarniała z nich procent. Raper wyjawił, że dostał ofertę przedłużenia kontraktu od wytwórni Tavaresa - w przeciwieństwie do CHA$E i MOB Prince. Oferta jednak nie była dla niego satysfakcjonująca i ją odrzucił - nie przekonały go formy wsparcia jego twórczośći przez label.
- 1 odpowiedź
-
**aisha jest fanka moxxy, lajkuje nute i puszcza na glosnikach**
-
**W poniedziałek 31 października o godzinie 19:50 Aisha niezapowiedzianie odpaliła live z wakacji na którym pogadała o głupotach, a na końcu gościnnie wystąpił na nim Chase Love, który odpowiedział na kilka pytań od dziewczyny i ofjclanie zapowiedział prace nad albumem.** **Dziewczyna chwilę patrzy się w kamerę bez słowa, następnie pomachała do niej i przywitała się z oglądającymi.** AH: Hej wszystkim, dawno w sumie live nie robiłam, a lekkie nudy na tej plaży to stwierdziłam, że pogadam sobie z wami, bo trochę minęło od ostatnich odpowiedzi na pytania. **Dziewczyna rozejrzała się po okolicy, machnęła do kogoś dłonią i przeczytała pierwsze pytanie.** Może zaczniesz nas informować kiedy robisz jakiś live i wrzucasz odcinki na kanał? Bo łatwo przegapić tak bez informacji. AH: No tak właściwie to taki jest zamysł tego kanału, a o live to pomyślałam dosłownie pięć minut temu to nawet nie było sensu tego jakoś specjalnie zapowiadać. Zresztą wam to wynagrodzę, bo na koniec zaproszę tutaj Chase Love i on odpowie na kilka pytań. Czemu nie zaprosisz go do podcastu, tylko robisz to na live? Przecież dużo ludzi pewnie to przegapi. AH: Nie jestem w stanie nagrać podcastu kiedy jestem na wakacjach, a akurat wywiad chciałam zrobić jak najszybciej. No i zawsze można zrobić zapis z live i wrzucić go na kanał, więc na spokojnie, nic nie ginie z internetu to wywiad Chase też nie zginie. **Uśmiechnęła się do kamery, poprawiła włosy i dodała.** AH: Tak swoją drogą to mam newsa, bo kiedyś tam mówiłam, że będę robić dodatkowe projekty. No to mogę z tego miejsca zdradzić, że pracuję nad czymś nowym, tak poza podcastem, tylko realizacją tego już tak w pełni zajmę się po powrocie do Santos, bo najlepiej jednak pracować nad tym na miejscu - potrzebuję trochę rzeczy przygotować. Ale raczej do dwóch tygodni dostaniecie info kto będzie pierwszym gościem i kiedy wyląduje pierwszy odcinek - jeśli pojawi się obsuwa to dam wam znać. **Przymrużyła oczy patrząc w telefon, przeczytała kolejne pytanie.** Zdradzisz o co dokładnie chodzi? AH: Wolę narazie nie zdradzać, ale głównym targetem tego programu będzie muzyka. **W tle za Aishą pewnie widać gdzieś jej młodszą siostrę, dziewczyna odwróciła się do niej i zaśmiała się.** AH: Zaraz powinien połączyć się z nami Chase, więc koniec pytań o mnie, a ja zadam mu po prostu pytania od siebie, bo kilka sobie przygotowałam. **Dziewczyna chwilę pogadała o pierdołach, a po jakimś czasie na live dołączył Chase Love.** AH: Hejka Chase, jak tam? CL: Cześć, Aisha. Jest OK, dopiero wyrwałem się ze studia. Co słychać? **Raper podrzucił krótko głową do kamery, przysiadł w salonie, rozpoczynając rozmowę na live z Aisha Huxley.** AH: U mnie super, jak widać odpoczywam spędzając miło czas z rodziną, bo jednak ona jest najważniejsza. AH: Ale przejdźmy do pytań, bo w sumie miał to być wywiad. Od razu zacznę z pierwszym - ostatnio urodził Ci się syn, czego gratuluję. Wiem, że pewnie wolisz utrzymać swoje życie prywatne dla siebie, ale powiedz, jak tam u niego? CL: Wielkie dzięki, nawet nie wiesz jak rozpiera mnie duma. Staram się dbać o prywatność moją, moich bliskich, ale może jednak zdradzę co nieco. Ogólnie jeśli chodzi o syna, to wszystko gra. Mały powoli poznaje świat, w którym przyjdzie mu żyć. Szybko się uczy, widzę w nim cholernie bystrego gościa, serio. Jest kochany, po prostu. To najukochańsze dziecko pod słońcem. Bycie ojcem Theo to zaszczyt, oh. Chyba wygadałem, jak brzmi jego imię, haha. AH: Haha, wiesz, rodzicielstwo to na pewno niesamowite uczucie, więc nie dziwię się że tak o tym opowiadasz. Widzisz w nim przyszłego muzyka? CL: Rodzicielstwo jest cudownym momentem w życiu, słowo. Czy widzę w nim przyszłego muzyka? Ah, nie mam pojęcia. Ja i Ayla nie chcemy narzucać dziecku niczego z góry. Sądzimy, że byłoby to dla niego strasznie krzywdzące. Osobiście chciałbym, żeby Theo został koszykarzem, ale czas pokaże. Myślę, że mały znajdzie coś dla siebie i się tym zajawi. Wszystko leży w jego jak dotąd małych rączkach. AH: Jeśli dacie mu środki i okażecie mu wsparcie to na pewno będzie szczęśliwy, gwarantuję. Ale skończmy o małym Theo, bo jeszcze wyjawisz za dużo, haha. AH: Jesteś kolejną osobą, która była częścią wytwórni GEN-A i mam z nią przyjemność porozmawiać, co możesz o nich powiedzieć? Jak wyglądała Twoja praca w tym labelu i Twoje ostatnie dni pracy dla Tavaresa? CL: Yeah, byłem częścią tego projektu. Ostatnie dni pracy dla Tavaresa, hah. - Cholernie dobrze to nazwałaś, serio. Jeśli mam być szczery, to po prostu robiłem swoje. Dostałem szansę, tworzyłem kawałki. Zdążyłem wydać EP, która osiągnęła w moim mniemaniu niemały sukces. Później sytuacja się trochę zmieniła, bo GEN-A było nastawione na promocję tylko jednego gracza. Nie ciężko jest zauważyć, że praktycznie żadna wzmianka o moich nowościach nie pojawiła się na social mediach wytwórni. Po prostu poczułem, że idę w odstawkę. AH: W sumie jak inni artyści, wielu im zarzuca słaby management i twierdzą, że wytwórnia była nastawiona tylko na zyski z artystów, też tak sądzisz? CL: Czy wytwórnia była nastawiona tylko na zyski z artystów? Nie wiem, czy mieli to w planie. Na pewno przez moment tak to funkcjonowało, Aisha. Na moim przykładzie wyglądało to tak: Wszystko finansuję sobie sam - od producentów, po grafików, aż po promocję. Mam dostęp do studia, wypuszczam numery na swój osobisty kanał/profil, zwał jak zwał. Przeznaczałem pewien procent, ale co z tego? Co z tego, skoro wytwórnia, która nastawiała się od początku na promocję i rozwój artystów nie promuje ich nowości? To mnie skrzywdziło, przez to rozwiązałem kontrakt. AH: W pełni to rozumiem, bo wytwórnia nie jest tylko po to, żeby zgarniać procenty z artystów, a tak właściwie powinna wspierać ich działania. Jeśli dobrze rozumiem to sam rozwiązałeś ten kontrakt, tak? Nie dostałeś kolejnej oferty? CL: Nie wiem, czy oni w ogóle planowali nam dać nowe kontrakty. Po zmianach w wytwórni, przez pewną chwilę ubiegałem się o nowy kontrakt. Chciałem coś zmienić, po prostu potrzebowałem zmian. Z czasem jednak zrozumiałem, że to nie ma najzwyczajniej w świecie sensu. Naprawdę jest ciężko się z nimi dogadać i tu nie chodzi już o szczegóły kontraktu, a chociażby datę spotkania. Nie jestem też fanem pomijania artystów, którzy tak naprawdę Cię karmią. AH: Z tego co mi wiadomo to przynajmniej jedna osoba dostała ofertę przedłużenia kontraktu, jak wiadomo - odmówiła. A co do podejścia wytwórni do artystów, to każda osoba, z którą rozmawiałam mówi to samo, więc nie byłeś w tej sytuacji sam. AH: A teraz powiedz - przez długi czas nie mówiłeś czy nad czymś pracujesz, może coś zdradzisz? CL: Ale może to i lepiej? Wiesz, zdołałem usłać sobie pewną pozycję. Podpisałem nowy kontrakt z wytwórnią 101, z czego jestem cholernie zadowolony. Blake Rawlings to mądry gość, który chce nam dać jak najwięcej. Nie traktuję go jak wpłatomatu, który inkasuje moją forsę za nic. Chcę powiedzieć tyle, że listopad będzie moim czasem. Do końca miesiąca pojawi się mój debiutancki album, który przeprowadzi Was przez moją drogę. O całości będę informować na socialach, ale nie tylko. Myślę, że będzie to bez wątpienia jeden z lepszych projektów, które ujrzy to miasto. Daję słowo, tylko dajcie mi chwilę. AH: Zdecydowanie nie możemy się doczekać oficjalnego ogłoszenia premiery, bo na pewno listopad mamy obfity w wiele potężnych projektów muzycznych. Zobaczymy jakieś ciekawe kolaboracje na tym krążku? CL: Dzięki, szczerze mówiąc też nie mogę się doczekać. Pewnie, że tak. Planuję zaprosić kilka uznanych artystów na swój album. Myślę, że zaskoczę. To będzie projekt, na którym dam z siebie totalnie wszystko. Sprawdzajcie moje social media, tam za niedługo dowiecie się więcej szczegółów. **Podszedł do kuchni po szklankę, którą uzupełnił wodą mineralną.** AH: A przez “niedługo” masz na myśli w okresie najbliższego tygodnia, czy raczej do miesiąca? CL: Mamy jeszcze dużo do wypracowania, no nie? Jest jeszcze sporo spraw, które muszę odpowiednio przemyśleć. Myślę, że na przestrzeni kilku najbliższych tygodni będziecie dowiadywać się coraz to nowszych faktów. Potrzebujemy czasu, ale zapewniam. Nie będziecie zawiedzeni, czuję sukces w powietrzu. **Wyszczerzył się dumnie do kamery, biorąc kilka łyków wody.** AH: Oczywiście, nie musisz się spieszyć z premierą, na pewno fani wolą dostać bardzo dopracowany projekt i dłużej poczekać, niż dostać odgrzewany kotlet, zresztą nikt nie chce dostawać odgrzewanego kotleta, a po Twoich wypowiedziach widzę, że idealnie przemyślałeś sobie strategię co do kreacji albumu. Sukces tylko wisi w powietrzu. **Dziewczyna uśmiechnęła się do rapera, przeczytała czat, dodała.** AH: Wybierz sobie może jeszcze jakieś pytanie z czatu - fani na pewno chcą Cię o coś zapytać. CL: Daj mi sekundę, może coś ciekawego się przewinie… Dobra, więc. - “Dlaczego przez taki długi okres swojej kariery, nie zdołałeś jeszcze niczego konkretnego zareklamować?” “Ludzie nie chcą Cię jako przyszłego ambasadora, czy coś w ten deseń?” CL: Nah, nie w tym rzecz. Odzywa się do mnie masę marek, znanych przeważnie w całym mieście. Po prostu niektóre mniejsze crossy nie wychodziły mi na dobre, ponieważ często małe firmy kończyły swoją działalność zdecydowanie za szybko, a ja kończyłem z jedną bluzą więcej w szafie. Teraz staram się naprawiać błędy z przeszłości, dlatego czekam na jakąś szczególną ofertę. Nie chcę zabierać się za coś, co aktualnie większość ludzi reklamuje. Najbardziej chciałbym mieć coś swojego, jakiś oficjalny produkt. Kto wie, może w przyszłości się czymś zajmiemy. Dla mnie jednak priorytetowa jest teraz płyta i dla Was też powinna być, słowo. AH: Racja, reklamy i te inne sprawy to raczej rzecz drugorzędna, najważniejsza jest tutaj Twoja twórczość. **W tle słychać jak ktoś woła Aishę, dziewczyna się odwraca do kamery, machnęła dłonią i dodała.** AH: Dobra, ja już muszę lecieć, sorki, że tak krótko ale jednak jestem na wyjeździe i nie mogę siedzieć cały dzień nic nie robiąc, haha. CL: Nie ma sprawy, też muszę lecieć. Dzięki za możliwość rozmowy, było spoko. Trzymaj się Aisha, trzymajcie się ludzie. Do zobaczyska wkrótce, yo! AH: Ja też dziękuję za miłą rozmowę i do zobaczenia! **Aisha i Chase pomachali do kamery na pożegnanie, tym zakończyła się transmisja.** ((MATERIAŁ NIE PODLEGA WYCENIE))
-
**Aisha standardowo słucha nowy krążek swojego znajomego, udostępnia go swoim znajomym, rapera zaś propsuje na dm, nie moze sie doczekac nadchodzącego nakładu od Prince**
-
**Aisha słucha nutki i daje lajk**
-
**30 października na kanale Aishy pojawił się drugi odcinek - tym razem vlog, w odcinku dziewczyna trochę się wygłupia i pokazuje jak wygląda jej studio od kuchni, przy okazji odwiedza studio nagraniowe Stronzo Records gdzie prowadzone są nagrywki nowego singla RONNIE, który premierę będzie miał na dniach.** **Dziewczyna stoi pod budynkiem Stronzo Tower, w którym znajduje się studio.** Aisha: Hej wszystkim, tu Aisha i nadchodzę z kolejnym zaskoczeniem - znowu niezapowiedziany odcinek, bo w sumie się nudzę. Dzisiaj pokażę wam jak wygląda moje studio i opiszę mniej więcej w jaki sposób to wszystko tam działa. **Aisha wchodzi do budynku, wita się kiwnięciem głowy z kobietą pracującą w recepcji, pokazuje ją na kamerze. Kieruje się do windy i jedzie do studia śmiejąc się.** Aisha: No w sumie jeśli będę w stanie wam to wyjaśnić, bo mi to wyjaśniają co każde spotkanie tutaj. Może ktoś będzie na tyle miły i mi pomoże, haha. **Winda się otwiera, dziewczyna pokazuje pobieżnie jak wygląda studio, kieruje kamerę na siebie i idzie do tyłu.** Aisha: No to tak, w sumie to zaczniemy troche od tyłu bo na początku pokażę realizatornię, bo jednak to tam dzieje się najwięcej i bez tych ludzi to raczej bym nic nie zdziałała. **Dziewczyna kontynuuje chód w tył, aż w końcu się potyka praktycznie przewracając, zaczyna się śmiać siedząc na ziemi, podnosi telefon, który jej wypadł i kieruje go na swoją twarz.** Aisha: NO CHYBA ŻE NIE DOJDĘ DO TYCH DRZWI BO NIE POTRAFIĘ CHODZIĆ NAWET, HAHAHA. **Wstała cały czas się śmiejąc, poprawiła włosy, pokazała mniej więcej całe studio, skierowała się do drzwi realizatorki, otworzyła je i zaczęła pokazywać sprzęt.** Aisha: Tutaj jeszcze nikogo nie ma, ale pewnie ktoś jest w drugiej to tam może uda mi się załatwić jakieś profesjonalne wytłumaczenia jeśli was to interesuje. Ogólnie to tu są jakieś pokrętła, przyciski i inne pierdoły, ale w sumie nie wiem co robią. **Zaczęła czytać oznaczenia przy przyciskach, machnęła ręką i dodała** Aisha: No w sumie to nie ważne bo i tak nic z tego nie rozumiem. Zaraz pójdziemy do ekipy i wtedy się zobaczy. Tak swoją drogą to drugiego listopada wychodzi odcinek podcastu z Baby Ray, jeśli ktoś nie zauważył, bo w sumie wyświetlało się to przez dosłownie chwilę. **Wyszła z pomieszczenia, weszła do drugiego w którym jest ekipa, która widocznie nad czymś pracuje, przywitała się z nimi, została zaatakowana spojrzeniami, bo im przeszkadza, po chwili ciszy przeprosiła i ulotniła się ze studia** Aisha: No dobra, czyli z technicznych rzeczy to nic nie wiemy na dzisiaj, ale może kiedyś się dowiemy, ale chociaz zobaczycie jak wygląda studio **Pokazała główną część studia, ustała przy mikrofonie, postukała w niego paznokciami i dodała.** Aisha: No i tutaj mamy sprzęt, w sumie nie wiem co to jest też, ale ekipa mi wszystko ustawia przed nagrywkami, ja sobie ogarniam tak mniej więcej na laptopie tematy o które chcę zapytać i tyle, po prostu rozmawiam z gośćmi. **Wzięła łyka wody ze szklanki, która stała sobie na stoliku, poszła do windy** Aisha: Teraz pokażę wam studio nagraniowe. Może akurat ktoś coś teraz robi to pokażę jak pracują. **Podeszła do drzwi studia zza których słychać jakiś instrumental, w drodze do drzwi spotkała infant nightmare, przywitała się z nim, a nastepnie uchyliła drzwi, pokazała wnętrze telefonem, otworzyła drzwi i weszła do środka, pokazała całe towarzystwo - w studio widać min. Ray’a Atwella, RONNIE, HEAT** Aisha: O KURWA, JA SIĘ MYLĘ CZY WIDZĘ DOBRZE? **Widząc MOXY Aisha obeszła ją cały czas trzymając kadr na niej, ta wysłała do kamery znak pokoju, a dziewczyna bez słowa nagrywa raz dziewczynę, a raz infant nightmare za szybą.** MOXY: Oh...OH. HI SPIDEEEY! Aisha: NIE WIESZ ILE CZEKAŁAM NA TO SPOTKANIE. MOXY: Co za zbieg okoliczności, phah! OH! PARDON! CZEKAJ, CZEKAJ, MUSZĘ SIĘ WSŁUCHAĆ. **Moxy prędko złapała za słuchawki, przysunęła lewą słuchawkę do lewego ucha, wsłuchuje się w wokal, Aisha nie przestaje jej nagrywać, po chwili między dziewczynami wywiązała się konwersacja, z biegiem czasu Aisha nagrała ludzi w studio, wróciła do Moxy, zrobiła zooma na jej twarz** Aisha: Jak skomentujesz to spotkanie? SZYBKO. MOXY: Jakby mi się braindance spierdolił i byś mi się do niego wjebała jakimś cudem, PHAH. **W tym momencie zakończyła się pierwsza część nagrania, wchodzi kolejne wyrwane już z kontekstu, Aisha dalej nagrywa DJ’kę, do nich dołącza RONNIE. Aisha próbuje namówić Moxy do powiedzenia czegoś, ta schyla się do kamerki i mówi** MOXY: Hii. To na żywo? Aisha: Nie. MOXY: Oooooohhhhh...HEEEEEJ LUDZISKAAAAA. Aisha: Powtarzaj co mówiłaś. **Do dziewczyn podchodzi Infant Nightmare po swoich nagrywkach, zaczynają sobie rozmawiać, po chwili raper zaczyna pokazywać do kamery gangsign (cztery palce (400), P(iru), W(estside).** Nightmare: Wesside finest, girl.. **Dziewczyna wraca do MOXY kontynuuje napieranie o odpowiedź** Aisha: DLACZEGO UNIKASZ MOICH PYTAŃ. MOXY: Chciałam tylko powiedzieć, że królowa cyberprzestrzeni zaczyna właśnie rozsyłac swoje demony w tym mieście i już wkrótce wszyscy będziecie w moich szponach. A pierwsze efekty ujrzycie NIEBAWEM. **Moxy wydęła usta w dziubek, puściła typowy /smug face/ do kamery i podrzuciła wymownie brwiami. Poprawiła słuchawkę przy uchu.** **Aisha Huxley podeszła z telefonem do Atwella, zrobiła zooma na jego twarz i dodała.** Aisha: Jak skomentujesz wgranie do swojego systemu dodatku the sims 4 wampiry? **Zza obiektywu słychać śmiech HEAT** Atwell: Zajebiście, girl! KOCHAM GO!!! *zaśmiał się*. **Aisha odwróciła się do HEAT, zaczęła ją zagadywać, Atwell w tym momencie zanucił tekst jakiejś piosenki - prawdopodobnie jego następnego singla, gdy zdał sobie sprawę, że dziewczyna nagrywa dodał.** Atwell: Laska, ale nie postuj tego jeszcze. Aisha: WRZUCAM FILM W NIEDZIELE. **Kolejny raz nagranie się urywa w dość chaotycznym momencie, następny kadr znowu ukazuje MOXY, która ma jakąś wiadomość do przekazania** Aisha: DAWAJ MOXY: ASAMI, CZEKAM NA YUMMERSY O SMAKU MASŁA ORZECHOWEGO! TYM RAZEM JA NAGRAM ICH RECENZJE, HA! Aisha: ALBO NAGRAMY JĄ RAZEM! MOXY: ALBO NAGRAMY JĄ RAZEM! **Dziewczyny zbiły piątkę na wizji, tym kończy się odcinek** (pełny czat z tego co tak właściwie będzie na filmie jakby ktoś chciał sobie obejrzeć, od momentu wejścia do studia ofc)) Dane:
-
**26 października w godzinach wieczornych na kanale vTube Aishy Huxley pojawił się dosyć krótki filmik, na miniaturce widać dziewczynę pozującą przy pudełkach płatków HeaLife w kolaboracji z ASAMI.** **Dziewczyna siada przed kamerą, zaczyna machać do oglądających.** Hejka! Nie spodziewałam się, że tak szybko pojawi się jakiś materiał na moim kanale, tym bardziej niezapowiedziany, ale uznałam, że jednak coś wrzucę. **Śmiech dziewczyny, poprawiła pudełka płatków na stole, uporządkowała je cały czas mówiąc.** Dlaczego nagle kanał na vTube? Bo ten kanał to taka w sumie forma spędzania wolnego czasu jako hobby tworząc coś w Internecie. Robię to totalnie z zajawki, amatorsko. Nie będę tutaj robiła ogromnych produkcji. Pewnie ciekawi was co robią tutaj płatki i czemu na miniaturze znalazły się płatki od ASAMI, otóż dzisiaj sobie je przetestujemy, porównamy z innymi produktami na rynku. **Zaśmiała się, zaczęła otwierać wszystkie opakowania kontynuując wypowiedź.** Zobaczymy czy w ogóle warto je kupić, czy są dobre i czy cenowo prezentują jakość jaką powinny dostarczyć, a przy okazji powiem wam co tak właściwie będę wrzucać na ten kanał. **Wstała, wyciągnęła mleko z lodówki, postawiła kilka misek przed sobą, nalała do nich mleka.** Tak swoją drogą to ciekawi mnie w sumie skład tych wszystkich płatków, czy tak właściwie produkt HeaLife jest zdrowy jak zapowiadali. **Wzięła opakowania wszystkich płatków, przeczytała ich skład w sporym skrócie na głos, pokazała notkę z tyłu opakowania produktu ASAMI do kamery.** W sumie super opcja, że opakowanie jest biodegradowalne, mega to popieram – musimy dbać o planetę, bo niedługo nie będziemy mieli gdzie żyć. A sam skład tak właściwie wygląda okej, więc nie musimy chyba martwić się o kłamstwa. **Wsypała płatki do misek, zaczęła je testować co jakiś czas dodając coś od siebie, oceniając do tego wszystkie płatki z sieciówek.** Wracając w sumie do contentu, sorki w sumie, że to wszystko jest tak chaotyczne, ale raczej na tej zasadzie chciałam to prowadzić – takie luźne materiały, czasem jakieś testy jedzenia, ogólnie produktów, które są promowane przez gwiazdy, albo po prostu są od gwiazd. Czy jakieś rzeczy, które zwyczajnie mnie zaciekawią. Poza tym chcę robić content taki typowo lifestyleowy – wiecie, jakieś vlogi, reakcje, takie pierdoły głównie **Dziewczyna przestała mówić przez chwilę, gdy spróbowała płatki, które było widać na miniaturze odcinka, pokiwała głową twierdząco.** No dobra, byłam pewna, że mi posmakują, bo smak waty cukrowej jest najlepszy do wszystkich słodkich produktów, ale to jest serio zajebiste! Smakowo spełnia moje wszystkie oczekiwania, a nawet znacząco je przebija. Aż takiego wow się po nich nie spodziewałam szczerze, bo jak sama nie jestem jakąś wielką fanką produktów bio, bo często mam wrażenie, że są wyprane ze smaku, ale tutaj tego nie czuć. **Zaczęła czytać karteczki przyczepione do opakowań, odczytała z nich ceny.** Cenowo tak właściwie też robią wrażenie, płatki bio, które są też vege, do tego biodegradowalne opakowanie za taką cenę? Nie wiem czy oni nawet na tym nie tracą, chociaż mogę się mylić - nie znam się na kosztach produkcyjnych płatków, ale wygląda to przyzwoicie. **Uśmiechnęła się do kamery, pokiwała głową twierdząco i jeszcze raz spróbowała płatków ASAMI.** Pewnie będę je sobie kupować regularnie, bo wyglądają jak spoko opcja na śniadanie, chociaż osobiście wielką fanką płatków nie jestem. Tak swoją drogą to jakoś nie spodziewajcie się, że filmy tutaj będą pojawiać się często, jak już to raz na miesiąc, bo jestem jednak zbyt leniwa, aby coś nagrywać. Alee – postaram się zadowalać was contentem poza podcastem, może nawet nagram jakiegoś vloga ze studia jak tam zawitam, a to w sumie niebawem. Zobaczycie sobie jak to wygląda „od kuchni”. **Dziewczyna zaśmiała się, popatrzyła na zegarek.** Dobra, nie będę się rozgadywała w sumie, zobaczycie resztę niebawem i pewnie będę to zapowiadać na Invaderze jeszcze. Te odcinki będą krótkie, tak jak ten. **Aisha zaczęła machać do kamery.** Dziękuję za oglądanie, papaa! **Podczas machania dziewczyna uderzyła w opakowania po płatkach stojące przed nią - te się rozsypały po kadrze, w tym momencie film się urwał i przez kilka sekund można było zauważyć czarne tło z napisem “2 listopada - odcinek podcastu z Baby Ray”.** Dane:
-
**zamowila se plytke po odsluchaniu, wyslala propsy artyscie na dm**
-
Działalność na vTube Podcast Działalność muzyczna Współprace Wzmianki Dane postaci
