Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Aiden2500

Gracz
  • Postów

    53
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje dodatkowe

  • Discord
    Aiⓓⓔⓝ#5000

Ostatnie wizyty

3 806 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Aiden2500

Stały bywalec społeczności

Stały bywalec społeczności (8/14)

  • Wyjątkowo popularny
  • Dusza towarzystwa
  • To już rok!
  • Mówca
  • Raczkujący

Najnowsze odznaki

459

Reputacja

  1. Old solutions are the best? Dążenie do usuwania zdrajców, przeciwników czy niepożądanych jednostek towarzyszy ludziom od wieków. W historii pojawiali się niezliczeni najemnicy i zabójcy, którzy uczynili z przemocy i bezwzględności fundament swojego życia. Rozkwit tej branży w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się w głównej mierze w momencie rozwoju zorganizowanych grup przestępczych. Zlecenia morderstw w Stanach Zjednoczonych miały długą historię, zwłaszcza w związku z rozwojem przestępczości zorganizowanej. Początki tej działalności można utożsamiać z mafijnymi strukturami imigrantów włoskich i irlandzkich, które zyskały na znaczeniu na przełomie XIX i XX wieku. Jednak prawdziwy rozkwit tego „biznesu” przypadł na okres prohibicji, kiedy nielegalny handel alkoholem przynosił ogromne zyski, a konflikty między rywalizującymi grupami były rozwiązywane głównym towarem eksportowym Ameryki, podczas operacji pustynna burza. W drugiej połowie XX wieku, gdy La Cosa Nostra zaczęła słabnąć, na scenie pojawiła się nowa grupa, zajmująca się zleceniami – kartele i gangi uliczne. USA w latach 70. i 80 zmagało się z epidemią narkotykową, a kartele, takie jak kartel z Medellín i Sinaloi, wykorzystywały sicarios, do utrzymywania kontroli nad torami przerzutowymi dragów i zastraszania swoich przeciwników. Aktualnie sposoby zlecania morderstw również się zmieniły. Oprócz tradycyjnych mafii i karteli narkotykowych pojawiły się nowe metody, a w nich Darknet - Istna mekka, nielegalnej przedsiębiorczości świata. Umożliwiająca zamówienie zabójstwa w kilkanaście minut, co znacznie zwiększyło popyt na ten biznes. Dużą odnogą tego biznesu stały się teraz „prywatne zlecenia”, w których ludzie niezwiązani z półświatkiem, zamawiają takie usługi, by pozbyć się swoich rywali, lub innych przeciwników (zdradzających żon). Rozwój technologii sprawił, że tego rodzaju interesy stały się jeszcze łatwiejsze do wykrycia i zwalczenia. Przez co, teraźniejsze modus operandi kontraktorów musiało się zmienić i przejść przez szereg ewolucji, by zaczęło być znów opłacalne. Dzisiaj by stać się takim cynglem, nie wystarczy mieć pistolet i marzenie. Lecz szeroko zakrojoną siatkę kontaktów i pojęcie o temacie,w którym się operuje. Rok 2025. Dean Petterson wchodzi w struktury klubu motocyklowego spod szyldu Calaveras Rojas 1%.. Wprowadza go Gunnar Hernandez -lichwiarz z Vinewood, człowiek z klubową kamizelką i wystarczającą pozycją, by ręczyć za nowych ludzi. Dean jest jego narzędziem do egzekwowania długów. Pojawia się wtedy, gdy telefony przestają być odbierane, a obietnice tracą wartość. Jego zadaniem nie jest robienie hałasu, tylko doprowadzenie do zapłaty spokojnie, ale skutecznie. Najpierw rozmowa. Wyjaśnienie, ile zostało do spłaty i co się stanie, jeśli temat będzie dalej przeciągany. Z czasem organizuje własną sieć kontaktów i zleceniodawców do tego co potrafi zrobić, nie jest mediatorem. Jego rola polega na tym, żeby druga strona zrozumiała, czyja racja ma zostać przyjęta. Nie działa na oślep. Wybiera zlecenia ostrożnie i przyjmuje je tylko z polecenia. Sprawdza, kto zleca i kogo ma „przekonać”. Unika chaosu i spraw, które mogą ściągnąć niepotrzebną uwagę. Dla wszystkich obowiązuje ta sama zasada: Dean nie sprzedaje przemocy. Sprzedaje efekt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin