Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'indie' .
-
THE EARLY YEARS Jonas Ward urodzony w małym miasteczku Heber City w stanie Utah. Już od pierwszych chwil jego życie zostało naznaczone trudnymi doświadczeniami - matka opuściła rodzinę zaraz po jego narodzinach. Jonas dorastał pod opieką ojca, Waltera Warda, który mimo samotnego rodzicielstwa stworzył dla syna dom pełen miłości, wsparcia i inspiracji. Muzyka była w ich życiu obecna na każdym kroku. Jego ojciec-samouk i pasjonat gitary, który grywał, utrzymując się z gry w pobliskich barach country, wieczorami to on pokazywał młodemu ulubione utwory, które stawały się codziennym rytuałem, złączyły ich je wyjątkową więzią. Te wspólne chwile przy dźwiękach muzyki nie tylko zacieśniły ich relację, ale również zaszczepiły w Jonasie głęboką pasję do dźwięków. Walter, mimo licznych wyzwań, zawsze dbał, aby Jonas czuł się kochany i wspierany. FIRST STEPS Jako nastolatek Jonas rozpoczął swoją muzyczną podróż od gry na gitarze rodzica, jednak szybko odkrył, że jego serce bije mocniej przy głębszych brzmieniach basowych. W wieku 13 lat otrzymał od ojca swój pierwszy bas - prezent, który na zawsze zmienił jego życie. Od tamtej stał się jego wiernym towarzyszem na lata. Jonas z czasem sam szybko zapragnął więcej. Zaczął eksperymentować z innymi instrumentami: od pianina, przez harmonię. Sam przy tym tworząc ciekawe kombinacje, ta eksploracja przyczyniła się do stania się wszechstronnym multiinstrumentalistą, który z wieloma instrumentami zaczął czuć się pewnie. Po ukończeniu Junior High School jego ojciec wraz z nim przeniósł się do pobliskiego Salt Lake City, miasta znanego z wyjątkowej muzyki i sceny. Tam zaczął brać udział w występach jako freelancer na basie dla zespołów. Przez krótki moment grał tam ze swoim przyjacielem, który jednak podążył w solową karierę. Szybko zyskał uznanie dzięki swoim umiejętnościom i wrażliwości muzycznej. Pewnego dnia na sali muzycznej, w której spotykało się wiele zespołów z Salt Lake i okolic - "Kilby Court" poznał kilku chłopaków, który potrzebowali basisty, młody Jonas zaproponował im swoje usługi, grając z nimi okazjonalnie w przeróżnych lokalizacjach po mieście. Dzięki temu poznał dwójkę utalentowanych muzyków, z którymi natychmiast znalazł wspólny język. Po kilku występach razem zaoferowali mu wolny pokój w mieszkaniu, Jonas na to przystał, a co za tym idzie, stał się członkiem zespołu The Rearview Lovers. PRESENT TIME Dziś Jonas Ward stoi u progu nowego etapu. Po kupie czasu spędzonych na scenie z The Rearview Lovers, zespół zakończył działalność 21 września 2025 roku, grając pożegnalny koncert. Okres wspólnego grania - zwłaszcza intensywne miesiące spędzone na scenie w Los Santos - był dla Jonasa szkołą życia. Niezliczone koncerty, podróże, próby i wieczory w klubach zbudowały jego muzyczną pewność siebie i ugruntowały go jako muzyka. Choć Loversi byli ważną częścią jego DROGI, Jonas coraz bardziej czuł, że potrzebuje czegoś własnego. Po kilku nieudanych podejściach do solowego materiału, dziś - z większym spokojem, dojrzałością i wolnością - wraca do tej idei na nowo. Teraz skupia się wyłącznie na sobie. Ma czas, przestrzeń i gotowość, by stworzyć coś, co w pełni odda jego brzmienie. Muzyka to dla niego już nie tylko pasja, ale sposób na zrozumienie siebie i otaczającego świata. Nadchodzi nowy rozdział - i tym razem Jonas zamierza go napisać całkowicie po swojemu. MEDIA: WZMIANKI: MATERIAŁY: DANE: OOC:
- 4 odpowiedzi
-
- indie
- indie-rock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zespół grający muzykę Indie/Alternative Rock o wyróżniającym się stylu gry, który zawiera wiele zapożyczeń z przeróżnych członów muzyki rockowej. Bardzo łatwo zauważyć ich znak spostrzegawczy, bowiem w prawie każdym utworze wędrują oni pomiędzy cichym i spokojnym brzmieniem, do tego mocnego, wręcz wyrywającego struny z gitary. Teksty piosenek często nawiązują do tego, co sami przeżyli, szczególnie główny wokalista. Są one pełne emocjonalnej wrażliwości, miłości, poczucia utraty czasu, posiadając ten smutny ton wszystkich utworów i przebijające się krzyki. Zawierają dużo melancholii w poszukiwaniu tego co przeminęło z wiatrem. Można powiedzieć, że wiele osób znajduje coś utożsamiającego w ich tekstach. Formacja podczas tworzenia utworów eksperymentuje z różnymi instrumentami, takimi jak gitara, perkusja, pianino czy też harmonijka. Ponad to, używają oni na żywo wiele efektów, które wspomagają płynąca już z instrumentów muzykę, dodając kolorytu do utworów. Są znani z improwizacji swoich wejść i wyjść na instrumentach, które budują niesamowite emocje. Geneza Cały zespół to połączenie solowych artystów, którym głównym łącznikiem był - Nicholas Harmon. Nicholas Harmon zaraził się miłością do muzyki od dziadka oraz ojca, którzy uczyli go od małego gry na gitarze. Na kanale jego taty lata pełno filmików z amatorskiej gry wokalisty czy też krótkich występów na lokalnych wydarzeniach. Jeden filmik szczególnie pokazuje smykałkę do gitary Nicholasa - ukazuje on jak fantastycznie grał na gitarze po zaledwie trzech miesiącach. W tekstach Nicholasa można zauważyć wiele inspiracji królującymi na okres jego dojrzewania zespołami, ale też tym starszymi. Jonas Ward to olbrzymi pasjonat muzyki alternatywnej, szczególnie tej lat 90'. Początkowo startował na akustycznej gitarze, jednak po czasie przekonał się, że to bass jest czymś dla niego. Zauważył w gitarze bassowej coś, co buduje całą głębie i rytmikę utworów. Zaczął być tą najcichszą myszką całego zespołu, jednak dającą wiele wspaniałych brzmień. Poza bycia trzecią gitarą, to on wprowadza elementy pianina, do gry zespołu. ? ? Grajek koncertowy: Jeremy Charrington miał podobną drogę do Nico. Od małego wywijał na gitarze, prezentując publicznie głównie grę na niej. Filmiki z jego kompozycji zgarniały dużo pozytywnych komentarzy, na temat jego świetnego posługiwania się instrumentem. To właśnie on jest główną gitarą zespołu, rozgrywając cudowne solówki. Pierwsza osoba, która zaczęła grać razem z Nicholasem i podbijać szkolne hale. To właśnie ta czwórka artystów, mieszkająca tak blisko siebie, połączyła się w całkowicie przypadkowy sposób. Każdy z nich liczył na karierę solową, ale to sklejenie tylu świetnych talentów dało im niesamowite brzmienie. MEDIA: Rearview Lovers Nicholas Harmon Jeremy Charrington Jonas Ward MATERIAŁY: [EP] SNOWBOUND REVERIES [SINGLE + OFFICAL VIDEO] EATING ME UP [LP] WHERE THE LOVE WEPT [SINGLE + OFFICAL VIDEO] HEART'S LAST CRY SHOWS: 09.11.2024 - Decibel Delirium Punk Club 24.11.2024 - Taco Libre 01.12.2024 - Abbott Conselling Party (Prywatne) 08.12.2024 - Aviation Day 08.12.2024 - Dead In The Vinewood 15.12.2024 - Christmas Market by Fuzzy & WSG 22.12.2024 - Distortion 29.12.2024 - Billy's Pub 05.01.2025 - Ocean's Bounty Bar 12.01.2025 - Old Glory Pub [CANCELLED] 12.01.2025 - Sky Celebration 09.02.2025 - Lucky Strike Bowling Bar 16.02.2025 - Waves of Love - Valentine's Day 23.05.2025 - Crystal Waves 01.06.2025 - The Roof
-
del
- 21 odpowiedzi
-
**Późnej nocy 4 marca na platformach streamingowych pojawił się kolejny utwór "Lost Dreams" po wcześniejszym "Fading" pod wykonawcą "Buried Sleeper", inaczej znanym jako Nicholas Harmon z The Rearview Lovers. Piosenka została rozegrana parę razy, na Open Mic w Distortion oraz na kilku mniejszych koncertach zespołu, gdzie to Nicholas miał miejsce na swój solo utwór. Od tamtego czasu tekst został nieco zmodyfikowany. Całość została nagrana za pomocą Zoom H6 - dyktafonu znanego przez artystów do rejestrowania dźwięków w plenerze** **Na samym nagraniu można usłyszeć w tle żyjące miasto, jego dźwięki jak i jedynie gitarę oraz wokal Nicholasa, nic więcej. Głos sugeruje, że zostało to nagrane w miejscu z delikatnym echem** PIOSENKA (Z TEKSTEM W FILMIKU) TEKST WYDATKI ODGRYWKA PROMOCJA OOC
- 11 odpowiedzi
-
- alternative
- indie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
THE EARLY YEARS Jonas Ward urodzony w małym miasteczku Heber City w stanie Utah. Już od pierwszych chwil jego życie zostało naznaczone trudnymi doświadczeniami – matka opuściła rodzinę zaraz po jego narodzinach. Jonas dorastał pod opieką ojca, Waltera Warda, który mimo samotnego rodzicielstwa stworzył dla syna dom pełen miłości, wsparcia i inspiracji. Muzyka była w ich życiu obecna na każdym kroku. Jego ojciec-samouk i pasjonat gitary, który grywał, utrzymując się z gry w pobliskich barach country, wieczorami to on pokazywał młodemu ulubione utwory, które stawały się codziennym rytuałem, złączyły ich je wyjątkową więzią. Te wspólne chwile przy dźwiękach muzyki nie tylko zacieśniły ich relację, ale również zaszczepiły w Jonasie głęboką pasję do dźwięków. Walter, mimo licznych wyzwań, zawsze dbał, aby Jonas czuł się kochany i wspierany. FIRST STEPS Jako nastolatek Jonas rozpoczął swoją muzyczną podróż od gry na gitarze rodzica, jednak szybko odkrył, że jego serce bije mocniej przy głębszych brzmieniach basowych. W wieku 13 lat otrzymał od ojca swój pierwszy bas – prezent, który na zawsze zmienił jego życie. Od tamtej stał się jego wiernym towarzyszem na lata. Jonas z czasem sam szybko zapragnął więcej. Zaczął eksperymentować z innymi instrumentami: od pianina, przez harmonię. Sam przy tym tworząc ciekawe kombinacje, ta eksploracja przyczyniła się do stania się wszechstronnym multiinstrumentalistą, który z wieloma instrumentami zaczął czuć się pewnie. Po ukończeniu Junior High School jego ojciec wraz z nim przeniósł się do pobliskiego Salt Lake City, miasta znanego z wyjątkowej muzyki i sceny. Tam zaczął brać udział w występach jako freelancer na basie dla zespołów. Przez krótki moment grał tam ze swoim przyjacielem, który jednak podążył w solową karierę. Szybko zyskał uznanie dzięki swoim umiejętnościom i wrażliwości muzycznej. Pewnego dnia na sali muzycznej, w której spotykało się wiele zespołów z Salt Lake i okolic - "Kilby Court" poznał kilku chłopaków, który potrzebowali basisty, młody Jonas zaproponował im swoje usługi, grając z nimi okazjonalnie w przeróżnych lokalizacjach po mieście. Dzięki temu poznał dwójkę utalentowanych muzyków, z którymi natychmiast znalazł wspólny język. Po kilku występach razem zaoferowali mu wolny pokój w mieszkaniu, Jonas na to przystał, a co za tym idzie, stał się członkiem zespołu The Rearview Lovers PRESENT TIME Dziś, w wieku 23 lat, Jonas jest nie tylko basistą jak to miał w zwyczaju, ale jest też song-writerem swojego zespołu. Wspominając o samym The Rearview Lovers zyskali oni lokalną sławę w mieście, a ich koncerty przyciągają fanów kochających ich unikalne brzmienie. Jonas jak miał zwyczaju, grając na wielu instrumentach, nie potrafi ograniczyć się jednego gatunku muzycznego. Inspiracje do pisania czerpie z różnych nurtów - to pozwala mu tworzyć oryginalne aranżacje. Solową twórczość stara się opierać przede wszystkim na post-punku, indie-rocku i folk-rocku. Mały sukces pod koniec roku 2024 na scenie muzycznej w Los Santos, przyczynił się do głodu tworzenia w pojedynkę brzmień, których jako skromny basista zespołu nie może spełnić. MEDIA: LI - JONAS WARD WZMIANKI: 09.11.2024 - Decibel Delirium Punk Club - gitara basowa 24.11.2024 - Taco Libre - gitara basowa 01.12.2024 - Abbott Conselling Party (Prywatne) - gitara basowa 08.12.2024 - Aviation Day - gitara basowa 08.12.2024 - Dead In The Vinewood - gitara basowa, wokal poboczny 15.12.2024 - Christmas Market by Fuzzy & WSG - gitara basowa, akustyczna, wokal poboczny 22.12.2024 - Distortion - gitara basowa, keyboard 29.12.2024 - Billy's Pub - gitara basowa 05.01.2025 - Ocean's Bounty Bar - gitara basowa 12.01.2025 - Sky Celebration - gitara basowa, akustyczna + harmonijka ustna, wokal poboczny 09.02.2025 - Lucky Strike Bowling Bar - gitara basowa, akustyczna, wokal poboczny 16.02.2025 - Waves of Love - Valentine's Day - gitara basowa, akustyczna, wokal poboczny 23.02.2025 - DISTORTION OPEN MIC 2 - Wokal, gitara prowadząca, gitara rytmiczna MATERIAŁY: THE REARVIEW LOVERS: Snowbound Riveries [EP] - Gitara basowa, wokal poboczny Where The Love Wept [LP] - Gitara basowa, wokal poboczny DANE:
- 3 odpowiedzi
-
- post-punk
- indie-rock
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nigdy nie miałam szczęścia do ludzi. Albo to może ludzie nigdy nie mieli szczęścia do mnie. Nazwanie jej aspirującą, młodą wokalistką, byłoby określeniem znacznie na wyrost, bo ona sama nie zrobiła jeszcze nic by zaistnieć w muzycznym świecie. Chyba, że liczyć by napisane teksty skrzętnie ukryte w notatkach, kilka "koncertów" przed zachwyconymi koleżankami z sierocińca, kołysaniem do snu naćpanej koleżanki czy czarowania głosem chłopca, który się jej aktualnie podobał i wielkimi ambicjami i marzeniami. Nadal wierzy, że kiedyś stanie na prawdziwej scenie, świat się nią zachłyśnie, a ona będzie spijać zachwyty. Od zawsze lubiła wyróżniać się z tłumu, lubowała się w spojrzeniach przypadkowych ludzi, unosząc wysoko głowę, idąc twardo przed siebie, nie odwracając wyzywającego wzroku. TRIXIE, a właściwie Beatrice Diamantis urodziła się późną wiosną, osiemnaście lat temu w Santos. Nie była planowanym dzieckiem, nawet nie upragnionym. W sumie to jej istnienie jest dziełem zupełnego przypadku, bo jej rodzice po upojnej nocy w klubie już nigdy więcej się nie spotkali. Jej matka niezbyt chciała borykać się z konsekwencjami swojego frywolnego stylu życia, więc podrzuciła Trixie do sierocińca i tyle ją widzieli. Beatrice nie należała do łatwych w wychowaniu dzieci. Zawsze gotowa, żeby zawojować świat. Zawsze miała odpowiedź na wszystko, nie owijała w bawełnę, nie bawiła się w bycie delikatną. Nigdy nie lubiła zasad, uważała je za ograniczenia, które zdają się być niepotrzebne. Buntowała się, uciekała, zawsze chciała wszystko po swojemu. Ale wiedziała też czego chce. Od zawsze kochała muzykę, a melodie i słowa zdawały tworzyć się w jej głowie same. Trixie notowała je wszystkie w ukochanym notesie powtarzając sobie, że przyjdzie dzień gdy ujrzą światło dzienne. Wszyscy pobłażliwie patrzyli na jej dziecięce marzenia budząc w niej tym samym jeszcze większą determinację. W międzyczasie przewinęła się przez kilkanaście rodzin zastępczych z których szybciej niż później wracała z powrotem do domu dziecka. Stamtąd też uciekała kręcąc się w niezbyt dobrym towarzystwie, otoczona używkami i brudem wielkiego miasta. Wychowawcy zdawali się z radością wręcz wypuszczać ją w świat w dniu jej osiemnastych urodzin, by radziła sobie sama. Trixie po uzyskaniu upragnionej wolności zderzyła się z brutalną rzeczywistością w której okazało się, że życie na własny rachunek jest trudniejsze niż sądziła. Zaczepiała się kilku dorywczych prac dorabiając się własnych kilkuset dolarów, pomieszkiwała po znajomych i squatach, czekając na dobry moment by rozpocząć walkę o marzenia. ❥ SOCIAL MEDIA Liveinvader Trixie vTube channel ❥ POWIĄZANIA to be announced ❥ FOLLOWERSI to be announced
- 1 odpowiedź
-
- singer
- songwriter
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
