Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

♱Midnight Mayhem♱


yungg

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...

0GvvliA.png

OCTOBER

Październik rozpoczął się dla Midnight Mayhem od zauważalnego spadku aktywności na ich fanpage’u, co szybko zostało zauważone przez fanów. Było to jednak spowodowane pracą nad ich pierwszym dużym projektem muzycznym, nad którym intensywnie pracowali. Zespół, starannie planując premierę, skoncentrował się na przygotowaniach do wydania swojego debiutanckiego minialbumu (EP) pod tytułem The Last Word in the Dark, który ukazał się 17 października.

Album składa się z 7 utworów, a w procesie tworzenia każdy członek zespołu wniósł swoją indywidualność, co sprawiło, że wydawnictwo nabrało unikalnego charakteru. Producent i perkusista zespołu, Brantley Kirby, poświęcił mnóstwo czasu, aby dopracować wszystkie szczegóły – dzięki jego zaangażowaniu każdy utwór brzmi profesjonalnie i spójnie. Gitarzysta Franky Silvermist wzbogacił EP-ki dynamicznymi riffami, które nadały albumowi energii i wyrazistości. Wokalista Olivier Hussler nie tylko zaprezentował technikę wokalną, ale też w każdym utworze zawarł osobiste emocje i historie, tworząc intymny klimat, który spotkał się z uznaniem odbiorców.

 [17.10.2024][EP] The Last Word in the Dark - Midnight Mayhem

Październik to także czas, kiedy Midnight Mayhem zaczęli być coraz bardziej widoczni na różnych eventach w mieście. Pojawiali się najczęściej w pełnym składzie i bawili wśród ludzi, wzbudzając sobą zainteresowanie. Obserwujący zespół mogli zauważyć, że do grupy dołączyła Yadira Gwon, która regularnie pojawiała się u boku zespołu zarówno na imprezach, jak i na fanpage’u. Choć nie zostało to jeszcze oficjalnie ogłoszone, spekuluje się, że Yadira może objąć rolę basistki, co pozwoliłoby zespołowi wzbogacić brzmienie o nowe, głębsze warstwy dźwiękowe.

bOw8NW8.jpeg

Edytowane przez yungg
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

0GvvliA.png
NOVEMBER 

♱ Przełomowy wieczór z Seth Ronnie Dagaardem i Dominicem Doylem 

W wyjątkowym wydarzeniu z 2 listopada, zespół wystąpił u boku ikon sceny – Setha Ronnie Dagaarda oraz Dominica Doyle’a. Midnight Mayhem zaprezentowali dwa niewydane utwory, ujawniając bardziej dojrzałe brzmienie, które sugeruje artystyczną ewolucję. Atmosferę podgrzała tajemnicza obecność kobiety na scenie, którą fani podejrzewali o bycie nową basistką zespołu. Cały występ zakończył się wspólnymi jam session z Dagaardem i Doyle’em, co dopełniło wieczoru pełnego energii i współpracy artystycznej.

♱ Oficjalne ogłoszenie nowej basistki i koncertu 

11 listopada zespół ogłosił, że do ich składu dołącza basistka Yadira Gwon, a ich pierwszy koncert w odświeżonej formule zaplanowano na 17 listopada w klubie Dead In Vinewood. Zapowiedź nowego brzmienia mogła wzbudzić ogromne zainteresowanie wśród fanów.

♱ Zapowiedź nowego utworu „Don't Tell Me'' 

Kilka dni przed koncertem Midnight Mayhem opublikowali zwiastun swojego najnowszego utworu „Don't Tell Me” wraz z fragmentami teledysku. Kawałek miał premierę godzinę przed koncertem, ukazując buntowniczy charakter zespołu i ich bezkompromisowe podejście do muzyki.

♱ Niezapomniany koncert w Dead In Vinewood 

Koncert w Dead In Vinewood okazał się wielkim sukcesem. Perfekcyjna oprawa wizualna – ognista ściana, efekty świetlne i tancerki z grupy Primal Dancers – stworzyła niezapomniany spektakl. Występ został uświetniony gościnnymi udziałami Dominica Doyle’a i Setha Ronnie Dagaarda, który zaprezentował niepublikowany numer, wprowadzając publiczność w nastrój za pomocą zaskakującego coveru „All Star”.

Nie zabrakło wspólnych chwil na scenie, które pokazały, jak dobrze zespół współpracuje z artystami z różnych muzycznych światów. Midnight Mayhem z każdym kolejnym wydarzeniem podnoszą poprzeczkę, wzbudzając wśród fanów oczekiwania na to, co przyniosą nadchodzące miesiące.

♱ Premiera „Don't Tell Me” 

Dnia 17 listopada zespół wydał swój najnowszy utwór „Don't Tell Me”. Jest to hymn wolności i niezależności, z tekstem trafiającym prosto w serce. Porywający refren: "Nie mów mi jak żyć / Nie mów mi gdzie iść" podkreśla buntowniczy charakter grupy i ich determinację, by podążać własną drogą. Teledysk, który towarzyszył premierze, idealnie odzwierciedlał surową energię i emocjonalność utworu.

Midnight Mayhem z każdym kolejnym krokiem pokazują, że ich artystyczna podróż dopiero się rozpoczyna. Listopad był początkiem nowego etapu w karierze zespołu, a fani z niecierpliwością mogą czekać na kolejne projekty.

wPWQonV.png

Edytowane przez yungg
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...

0GvvliA.png

DECEMBER

♱ Kłótnia w zespole – burza w Midnight Mayhem ♱ 

16 grudnia magazyn OnSpot doniósł o poważnych problemach w zespole, wskazując na konflikt między wokalistą Olivierem Husslerem a gitarzystą Franky Silvermistem oraz perkusistą Brantleyem Kirbym. Choć dokładne powody sporu nie zostały podane, mówi się, że mogły one dotyczyć zarówno kwestii artystycznych, jak i podziału ról w zespole. Na oficjalnym fanpage'u Midnight Mayhem pojawił się lakoniczny wpis, który miał na celu uspokoić fanów i jednocześnie odwrócić ich uwagę od konfliktu. W tym samym poście zespół zapowiedział premierę nowego utworu, co zadziałało jak plaster na emocje fanów, przenosząc uwagę na ich muzyczne dokonania. 

♱ „SAD LOVE SONG” – świąteczny prezent dla fanów 1gHxZtw.jpeg

22 grudnia o godzinie 20:00 Midnight Mayhem zaprezentowali „SAD LOVE SONG” – swój drugi utwór po przejściu na nowe brzmienie. Piosenka, która wcześniej była wykonywana na koncertach, spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem. Jej premiera była intensywnie promowana – od billboardu na Alei Gwiazd po media społecznościowe zespołu. Teledysk do utworu, pełen melancholii i emocji, oddał klimat końca roku i ukazał artystyczny kierunek, w którym zmierza Midnight Mayhem. Było to swoiste pożegnanie z rokiem 2024, ale także zapowiedź większych rzeczy nadchodzących w 2025.

♱ Przyszłość Midnight Mayhem – nadchodzi debiutancki album 

Wraz z premierą „SAD LOVE SONG” zespół poinformował, że jest to ich ostatnia aktywność w 2024 roku. Jednocześnie zdradzili, że pracują nad swoim pierwszym debiutanckim albumem, który ma ujrzeć światło dzienne w nowym roku. Zespół zapewnił fanów, że mimo chwilowej ciszy, nie zamierzają zwalniać tempa. Zapowiedź albumu mogła wywołałać ogromne podekscytowanie wśród słuchaczy, którzy od dawna czekają na pełnowymiarowe wydawnictwo Midnight Mayhem.

♱ Grudzień 2024 był pełen emocji – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Choć konflikt wewnątrz zespołu mógł wywołać zaniepokojenie, Midnight Mayhem udowodnili, że muzyka pozostaje ich najważniejszym narzędziem komunikacji z fanami. Premiera „SAD LOVE SONG” nie tylko przypomniała o ich talencie, ale również utwierdziła fanów w przekonaniu, że mimo trudności zespół ma przed sobą świetlaną przyszłość. Rok 2025 zapowiada się jako przełomowy – debiutancki album może stać się kamieniem milowym w karierze Midnight Mayhem. Napięcia między członkami być może przyniosą artystyczny ferment, który wzbogaci ich twórczość, dając fanom coś wyjątkowego i niezapomnianego.

 

Edytowane przez yungg
samer, Bogdan., Madziula i 7 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

WkcilS7.png
pybSJnn.png

6npaTcK.png
 

 

 

 

,,Rozmyślam o przyszłości co noc,
Teraz już nie ma czasu na powiedzenie słowa stop,
Bo tak naprawdę, przebiliśmy głową mur,
A w okół nas pojawiło się już tyle bzdur''

 

 

 

 

 

 

Gi44ncb.png
JtCttnf.png

Edytowane przez yungg
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

0GvvliA.png

♱ Styczeń dla zespołu Midnight Mayhem był niezwykle intensywnym i przełomowym miesiącem, pełnym ekscytujących wydarzeń i strategicznych posunięć promocyjnych. Zespół zdecydowanie wszedł w nowy rok z impetem, zapowiadając swój debiutancki album oraz zacieśniając relacje ze swoimi fanami.

Miesiąc rozpoczął się 7 stycznia od ogłoszenia współpracy z Leopard Cigarettes. Na oficjalnym fanpage’u marki pojawił się spot reklamowy, który wskazywał, że kolaboracja będzie obejmować produkty związane z tytoniem – cygara, papierosy oraz zapalniczki. To znaczący ruch marketingowy, który podkreśla rosnącą pozycję zespołu na scenie oraz ich bezkompromisowy wizerunek.

♱ [12.01] Premiera produktów które powstały na linii współpracy Midnight Mayhem & Leopard Cigarettes
● Leopard Cigarettes x Midnight Mayhem 💨🎸

● Leopard Cigarettes x Midnight Mayhem dragon fruit cigarettes
● Leopard Cigarettes x Midnight Mayhem black on red lighter & Leopard Cigarettes x Midnight Mayhem red on black lighter

11 dni później, 18 stycznia, na oficjalnym fanpage’u Midnight Mayhem pojawiła się informacja o nadchodzącym singlu, który jednocześnie miał zapowiadać debiutancki album zespołu. Fani dowiedzieli się, że wraz z premierą nowego utworu zostaną ujawnione szczegóły dotyczące albumu.gzRmrDP.png

Dwa dni później, 20 stycznia, zamiast czekać do planowanej daty premiery, Midnight Mayhem niespodziewanie opublikowali swój singiel „Outsiders” dzień wcześniej. Towarzyszyła temu informacja, że utwór stanowi wstęp do debiutanckiego krążka, który będzie nosił tę samą nazwę. Zespół zapowiedział także uruchomienie preorderu albumu pod koniec miesiąca lecz końcowo taka informacja nie pojawiła się na profilu, więc odbiorcy mogli zacząć zadawać sobie pytanie co tak naprawdę zespół szykuje albo czy wydarzyło się jeszcze coś w ich karierze? 

♱ [20.01.2025] Midnight Mayhem - Outsiders

26 stycznia zespół zagrał koncert w klubie Dead In Vinewood, który okazał się być swoistym „beforem” przed premierą albumu. Publiczność miała okazję usłyszeć niewydane jeszcze utwory, które prawdopodobnie znajdą się na krążku. Koncert obfitował w niespodzianki – perkusista zespołu, Brantley Kirby, został ogolony na łyso na scenie, a gitarzysta po raz kolejny wykonał swój charakterystyczny stage diving, co wcześniej zostało uwiecznione w teledysku do „Sad Love Song”. Całe wydarzenie podkreśliło energię zespołu i ich umiejętność angażowania fanów w interakcje.

Dnia 01.02.2025 portal LetsGetHeavy.com odniósł się do premiery „Outsiders”, określając utwór jako manifest zespołu. Krytycy docenili wyrazisty przekaz oraz mocne riffy, przyrównując je do twórczości Poesera i Muse („Uprising”). Szczególne zainteresowanie wzbudził kontrowersyjny wers „Nasz zespół to nie wypożyczalnia aut.”, który pozostawił pole do różnych interpretacji. Portal docenił także okładkę singla, symbolizującą niezależność Midnight Mayhem na muzycznej scenie.

♱ Midnight Mayhem rozpoczęli rok 2025 z ogromnym rozmachem. Współpraca z Leopard Cigarettes, premiera singla „Outsiders”, zapowiedź debiutanckiego albumu i elektryzujący koncert w Dead In Vinewood – to wszystko sprawiło, że zespół nie tylko utrzymał uwagę fanów, ale i mógł zyskać rozgłos w mediach. Teraz pozostaje czekać na preorder płyty bądź od razu oficjalną datę premiery i kolejne kroki Midnight Mayhem, które mogą jeszcze bardziej namieszać na scenie muzycznej.

M0FWQWL.jpeg

 

Edytowane przez yungg
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin