Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[18.08] CHERRY ON TOP - Pharaoh Cosmetics vs Max Renda p. 2


Madlyn

Rekomendowane odpowiedzi

 

**W kolejny poniedziałek, zgodnie z zapowiedzią na kanale Cherry On Top pojawił się świeżutki film. W odcinku ponownie wzięła udział wyłącznie francuska modelka Cher Belair, która występowała w kilku sesjach zdjęciowych, również w kampanii Vante. Tematem przewodnim obu części testu są Pharaoh Cosmetics i Max Renda, jako duet marek które Cher skompletowała na potrzeby stworzenia makijażu dziennego. Wszystko to zaczęło się od pierwszej części testu na kanale CherryOnTop. Tym razem była kolej tej drugiej marki, której produktami dziewczyna posługiwała się w trakcie odcinka. Na samym końcu filmu pojawia się efekt końcowy before/after, który jest podobnie wykreowany jak pozostałe boomerangi na profilach Paryżanki. Są one jej znakiem szczególnym w ostatnim czasie. Odnośnik do kanału na vTube pojawił się również na stronie portfolio cherbelair.com, by był widoczny dla większego grona odbiorców, również na stronie zawitała jedna z klatek filmu jako zdjęcie główne. Podobnie jak za pierwszym razem, odcinek był dedykowany nie tylko kobietom, ale i mężczyznom - co mocno podkreślała tematem pobocznym, który poruszyła. Wśród treści Belair odniosła się także do ostatniego odcinka Girlzz Podcast, rozwijając temat body shamingu. Na jej kanale nie są promowane wyłącznie wartości kobiece. Cherry postawiła na szali wszystkie płcie.**

ff04FM9.png

Zawartość odcinka

Spoiler

**Po starcie odtwarzania pojawiło się intro w postaci spadających wisienek, na górze sterty wylądowała ostatnia z logiem Cherry On Top - nastąpiło zbliżenie i pojawił się pierwszy kadr z udziałem Cher Belair. Kamera rozjaśnia się na wnętrze apartamentu, na ekranie pojawiła się Francuzka uchwycona od talii w górę. Trzyma w dłoniach kilka produktów Max Renda. W tle słychać muzykę r’n’b, Grande etc. Cherry uśmiechnęła się do kameryj, a potem zabrała w końcu głos, z wyrazistym, francuskim akcentem.**

**Dziewczyna trzymała w dłoni produkty Max Renda i spojrzała na obiektyw, niemalże krzyknęła.** BONJOOOUR! To już drugi odcinek Cherry On Top. Dzisiaj prawdopodobnie wspólnie rozwikłamy walkę o podium między Pharaoh Cosmetics a Max Renda. Jak nie zdążyłeś lub zdążyłaś nadrobić premierowego odcinka, zajrzyj o właśnie tutaj.

**Cher Belair wskazała wolną dłonią i jej paluchem na prawą stronę ekranu.**

Przypomnijmy sobie jednak co Cię ominęło! Wykonałam makijaż codzienny z użyciem kosmetyków pierwszej marki, i faktycznie do końca dnia moja skóra na twarzy była nawilżona, nic poważnego nie działo się kiedy nosiłam ten make up. Okolice nosa *wskazała palcem linię nosa aż po czubek* przeszły test trwałości. Przy średnim kryciu podkładu Radiant Veil o odcieniu z numerem 015 i częstym dotykaniu nie nawilżoną chusteczką, no niestety ścierał się. To właściwie dość normalne - nie powinno się dotykać makijażu, ale kto was odwiedzie od tego, jeśli was choćby swędzi nos?

**Cher Belair roześmiała się krótko i delikatnie.**

No ale dobra, zanim jeszcze zaczniemy sobie działać… Dzisiaj zauważyłam, że mnie nieco wysypało na twarzy, więc podkładu użyjemy pompkę więcej. Jak i ostatnim razem, przed nagraniem odcinka dokładnie wykonałam pielęgnację twarzy przed nałożeniem kremu nawilżającego. Zrobimy to też i dziś. Gotowy, gotowa?

**Cher Belair spojrzała w stronę obiektywu, podrzucając krótko brwiami i za chwilę obróciła się w stronę lustra, nie czekając ani chwili dłużej i odłożyła kosmetyki na toaletkę.**

**Za chwilę więc nastąpiła zmiana kadru - widać plecy Cher pod nieco innym kątem, razem z jej odbiciem w lustrze. Nie widać jednak aparatu, który to rejestrował - wszystko było robione pod kątem. Jest to dość bliskie ujęcie, więc można dokładnie zobaczyć co dziewczyna robi.**

**Cher Belair pochwyciła do ręki krem nawilżający i z pomocą świeżego patyczka kosmetycznego nałożyła odpowiednią ilość na górną część dłoni - zanurzyła w wyłożonym na dłoń produkcie palec i zaczęła wmasowywać w swoją skórę twarzy. Po chwili wzięła również krem do oczu i podobnie jak wcześniej, nałożyła część produktu patyczkiem prosto na powieki - wmasowała je ruchem kolistym i lekko wklepała.**

Być może słyszeliście Girlzz Podcast w którym Viola i Valentina poruszyły ważny temat, o który sama je prosiłam w DM. Odniosły się właściwie do tematu body shamingu - i słusznie zauważyły, że często to kobiety są jego ofiarami. 

** Cher Belair spoglądała ze skupieniem na swoją twarz i dokładnie pracowała nad pielęgnacją.**

Viola wspomniała, jak w liceum jej kumpel zasugerował, że gdyby zrzuciła na wadze, byłaby sexy, zaś Valentina słyszała, że facet musi mieć za co złapać. Oh come on, pół żartem czy na poważnie, to i tak to zostanie w głowie na dłużej. A nawet na całe życie, jeśli kogoś mocno to dotknie. I zgadzam się z nimi, ale nie do końca bo to również dotyka mężczyzn. Jak nie jesteś wysportowany, a zamiast siłowni wybierasz komputer, to jesteś dziwnym, nieatrakcyjnym gościem. Błąąąd.

**Cher Belair roztarła nawilżający produkt jeszcze bardziej, ocierając wargą o wargę, poruszając nimi na przemian na boki. Zaczęła delikatnie machać dłonią przed twarzą.**

Jesteś niższy? Prawdziwy facet to powyżej 5’11’’... Przecież nie poddasz się żadnej operacji, żeby to zmienić, Jesus. I jeszcze temat orientacji - jesteś gay? Nie ma w tym nic złego, nie wstydź się tego. Body shaming nie ma płci. To problem nas wszystkich.

**Cher Belair zaraz opuściła dłoń, przyglądając się sobie i produktom przed sobą czy nie zapomniała o niczym.**

Największym red flagiem w relacjach międzyludzkich jest dla mnie, gdy ktoś pod zasłoną troski stara się zwyczajnie Cię obrazić.

**Cher Belair odczekała chwilę i pochwyciła potem po bazę w szklanym opakowaniu. Użyła pompki i nałożyła ją paluchem na swoich policzkach oraz czole. Rozprowadziła ją po całej twarzy, również na nosie i brodzie. Była skupiona na mówieniu, jak i swoim rytuale.**

Ciało nie jest wizytówką. Prawda - można pracować swoim ciałem, jak modele, ale wśród nas są i ci, którzy nie mają ciała z katalogów mody w latach 2000s. Sporo się mówiło swego czasu o body positivity - gdzie każde ciało jest piękne i zasługuje na akceptację. I jest to naprawdę cool. Obok macie body neutrality, które nie aż tak emocjonalnie, bez większego przywiązania podchodzi do kwestii ciała.

**Cher Belair sięgnęła po ręcznik papierowy i rozwinęła kilka listków, a potem urwała - położyła go na blacie. Rozłożyła na nim kilka produktów z Max Renda, sięgnęła po metalową blaszkę, jak i gąbeczkę kosmetyczną.**

Mała przerwa w pobocznym temacie odcinka, bo czas przedstawić naszych dzisiejszych gości specjalnych - kosmetyki z kolekcji Max Renda, czyli…. Podkład Max Renda Concrete Skin Longwear Foundation z numerem 7 - Porcelain Bone, korektor Dual Stay Concealer z numerem 3 Ivory Matte i 8 Peach Brightener. Do tego róż Snap Flush Tint w kolorze Berry Pop i bronzer Liquid Edge Contour w odcieniu Mocha Fade - również w płynie.

**Na ekranie widać dokładnie nazwy i numerki które dziewczyna wyczytała oglądającym - pokazuje je do lustra, więc jest to odbicie produktu.**

Mam tylko nadzieję, że podkład będzie średnio kryjący jak w przypadku Pharaoh Cosmetics, bo chciałam użyć nieco więcej tego produktu przez stan mojej cery dzisiaj. Zróbmy więc mały test na mojej skórze dłoni.

**Cher Belair sięgnęła po buteleczkę z podkładem Max Renda i wycisnęła pompkę na blaszkę, którą wcześniej wyjęła. Chwyciła za pędzelek do podkładu i ledwie nim dotknęła plamkę na blaszce, pobierając nieznaczną ilość fluidu. Odbiła pędzelkiem kolor na swojej skórze i rozsmarowała po części policzka.**

Okej, jest całkiem nieźle, jeszcze mała poprawka gąbką.

**Jak powiedziała, tak zrobiła - równomiernie wklepywała podkład gąbką. Pokiwała głową sugestywnie, a potem wycisnęła jeszcze jedną pompkę na blaszkę.**

Jest całkiem nieźle, on chyba nawet jest mocniej kryjący niż Pharaoh Cosmetics, słuchajcie. Zobaczymy jak z trwałością po odcinku, a w trakcie dowiemy się czy szybko schnie.

**Powtórzyła swoje poprzednie działania, ale tym razem na całej twarzy i kontynuując swój monolog.**

I wydaje mi się, że to jest klucz. Aby nie robić z ciała centrum życia, bo ono nie definiuje ani Twojej wartości, ani tego kim jesteś. Jak zjesz kawałek ciasta, to nic się nie stanie. Jak pograsz godzinę dłużej na komputerze, to nikt Ci głowy nie urwie… Chyba, że dziewczyna, ale csiii...

**Cher Belair przystawiła niemalże do samych ust palec, zaraz się zaśmiała. Po skończonym przyklepywaniu gąbeczką kosmetyczną, wzięła do ręki dwa korektory i również nałożyła je na blaszkę w ilości po jednej pompce każdy. Zmieszała je ze sobą.**

Teraz korektor, w okolice dolnej i górnej powieki, mostek nosa. Pamiętaj, nie za dużo produktu… Ja miałam kupione dwa różne kolory - ciemniejszy i jaśniejszy. Nie byłam pewna który mi bardziej będzie odpowiadać.

**Niemalże bez zająknięcia sięgnęła po pędzelek do korektora i nałożyła z jego pomocą produkt na powieki - robiąc poziome kreski na górnej powiece, a na dolnej trójkąt. Przyklepała na nich gąbeczką, nie szczędząc słów w międzyczasie.**

Dobra… Wiemy już o body shamingu w ogólnym kontekście. A co w momencie, kiedy body shaming to przesada? Kiedy mówienie o nim jest wyłącznie wymówką do tego, żeby nie dbać o swoje zdrowie - fizyczne i psychiczne?

**Cher Belair wzięła do ręki kosmetyki do brwi i z pomocą bezbarwnego żelu nałożonego na szczoteczkę, przykleiła sprawnie swoje włoski do skóry rozczesując je - i użyła zaraz pędzelka, żeby cieniami poprawić ich wyrazistość.**

Bo właściwie jednym jest akceptacja siebie, swojego ciała - które nie musi być kopią tego z okładki magazynu. Zaś drugie - wmawiać sobie, że każdy komentarz, nawet konstruktywny, to hejt. Ummm, przykład? Wystarczy, że lekarz zwróci Ci uwagę, że nadwaga jest wciąż chorobą i prowadzi do innych, poważniejszych chorób. Ale to nie wyśmiewanie, to jego praca, right?

**Cher Belair skończyła makijaż brwi i odłożyła pędzelek do kubeczka. Wzięła świeży, czysty pędzelek i otworzyła mały słoiczek- poprawiła najpierw gąbką poprzednie miejsca, w których bawiła się korektorem i potem utrwaliła cieniem w jasnym kolorze. Wykonała również kilkoma ciemniejszymi cieniami poprawki na łuku brwiowym, by uwydatnić powiekę optycznie. **

I tak naprawdę tu jest ta cienka granica, której wielu nie dostrzega - łatwo pomylić życzliwą uwagę z przemocą słowną. A body shaming atakuje wygląd i sprawia, że czujesz się gorszy. Rozmowa o Twoim potencjalnym problemie dotyczy zdrowia i idzie w parze ze wsparciem. Wiesz, kochana lub kochany, samoakceptacja samoakceptacją, ale ciało to nie tylko ozdoba - to nasze zdrowie, wydolność, energia.

**Cher Belair obejrzała się w lusterku, doglądając czy powinna jeszcze gdzieś na powiekach poprawić cienie.**

Okej. Pora na bronzer i róż, już wiecie - oba mają ciekłą konsystencję.

**Cher Belair pochwyciła w łapkę produkty Max Renda i zaczęła je aplikować po kilka mniejszych kropelek w odpowiednie miejsca. Za chwilę z pomocą gąbki rozprowadziła produkt starannie.**

 Wooow… **spojrzała na obiektyw w odbiciu lustrzanym, wyraźnie widać że dziewczyna jest zachwycona tym co widzi** No petarda, słuchajcie.

**Cher Belair przygląda się nieco bliżej lustra, obracając głową na boki na przemian.**

Zintensyfikowane, rozprowadzają się idealnie i nie robią placków na twarzy ani pustych miejsc. Kolor uwydatnia kości policzkowe, róż to dopełnia. Współgrają ze sobą. Delikatnie są jeszcze mokre, ale poczekam chwilę. Podkład jest wciąż wilgotny, co jest ogólnie dobre. Wchłonie się w skórę twarzy, to i inaczej będzie wyglądać.

**W trakcie swojej oceny poruszała paluchami wskazując na konkretne obszary swojej twarzy. Czując, że to odpowiedni czas, dopełniła całość pudrem. Sięgnęła po tubkę tuszu do rzęs i przeleciała szczoteczką kilka razy po nich. Zaraz zamknęła oczy i popsikała mgiełką na wykonany makijaż. W trakcie czynności znów zabrała głos.**

Wróćmy jeszcze na chwilę do body shamingu… Jeśli zamkniesz się w swojej bańce poczucia, że nic nie chcesz zmieniać - ja jestem z tym cool. Ale nie zamykaj się na rozmowę i czyjąś troskę. Zamknij drzwi przed tymi, którzy chcą dla Ciebie jak najgorzej. Którzy chcą, żebyś poczuł się jak gówno. Bo być może walczysz o coś, co chciałbyś lub chciałabyś mieć, ale to samo zdrowie Ci na to nie pozwala. Nie pozwólcie, żeby jedna bądź druga skrajność was zaślepiła….

**Cher Belair obróciła się do obiektywu, a za chwilę wstała. Stanęła bliżej przed obiektywem, pozując przed nim i układając dłonie przy twarzy - zmienia co chwilę ich pozycję. Poruszyła głowę w prawo i lewo, chcąc jak najlepiej zaprezentować swoją wykonaną pracę.**

Dooobra, wiesz co? Ja chyba mam zwycięzcę tej konkurencji… Chociaż to chyba przedwcześnie na to, żeby wydać werdykt. Byłoby niesprawiedliwie, gdybym powiedziała to już teraz - za kilka dni na pewno stwierdzisz sam lub sama która marka według Ciebie najlepiej wypadła w tym teście. Ja nie czuję skorupy - chociaż nazwa podkładu mocno to sugeruje. Jest co prawda mocniej kryjący niż Pharoah, ale nie sprawia to że jest cięższy na twarzy. Do tego ładnie scala się ze skórą, to ogromny plus.

Róż i bronzer wyglądają świeżo i naturalnie, kolor mi bardzo pasuje. Żałuję tylko, że korektor mi nie podpasował, bo jednak zmieszałam dwa różne kolory i nie do końca widać było, że go nałożyłam w pierwszej chwili. Dlatego dobrze, że można to poprawić cieniami czy pudrem. Max Renda radzi sobie z moją cerą dobrze - przyjemne krycie, skóra wciąż oddycha. Fajne doświadczenie, kiedy kosmetyki nie tylko wyglądają dobrze, ale też dają uczucie komfortu przy noszeniu. Nikt by nie chciał cały dzień /dusić się/ pod skorupą.

**W trakcie oceny pojawiły się ujęcia before & after.**

Dzięki, że wpadłeś, wpadłaś na kolejną odsłonę Cherry On Top - nie zapomnij zostawić subskrypcji, dać łapki w górę, jeśli podobał Ci się odcinek. Na dzisiaj kończymy, ale pamiętaj - test dalej trwa! W komentarzach możesz podzielić się swoimi obserwacjami, opinią i własnymi doświadczeniami z tymi produktami. Która marka według Ciebie wypadła lepiej - Pharaoh Cosmetics czy Max Renda? Czekam na Twój GŁOS! W kolejnym odcinku zaplanuję coś naprawdę specjalnego - cześć!

**Cher Belair gestykuluje podczas rozmowy, odsunęła się nieco do tyłu, w czasie rozmowy.**

 

**Pod filmem, prócz samego opisu materiału, znalazł się link do wsparcia autorki kanału. Po kliknięciu bądź wpisaniu strony ko-fi.com/cherawry pojawia się następująca strona.**

Spoiler

((Jeśli ktoś chciałby wesprzeć dolarem postać przez link do strony, dobrowolnie można wrzucić dolarki na konto 3454450307))

p88oNhP.png

Spoiler

PROMOCJA MATERIAŁU

  • Na różnych portalach w social mediach pojawiły się nowe profile lub strony nawiązujące do Cherry On Top.
  • Kilka dni przed publikacją materiału, na stronie portfolio Cher pojawiły się zdjęcie główne (niebezpośrednio nawiązujące) i odnośnik do kanału CherryOnTop, który prowadził do vTube, ale kanał wciąż widniał pusty.
  • [11.08] CHERRY ON TOP - Pharaoh Cosmetics vs Max Renda p. 1 - pierwszy odcinek, zawiązujący test PC vs MR.
  • Pojawiające się posty/story na LifeInvader nawiązujące do CheryOnTop. [1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] Udostępnienia: [1] | [2] | [3]
  • Na stronie CherryOnTop na LifeInvader i w innych mediach społecznościowych pojawiła się grafika - Pick your Cherry mood, zachęcająca do wyboru postaci stworzonej w The Sims 4 (na wzór Cher, z resztą ta sama postać była na live kobiety), w dziewięciu różnych animacjach. Miały one odwzorować nastrój postaci i odbiorcy posta.
  • Wykupiono reklamy na stronie Daily Globe ( [1] | [2] | [3] ) z odnośnikiem - odcinkiem na vTube.
  • Wieczorem 13 sierpnia, na antenie Daily Globe, Cher Belair miała okazję opowiedzieć słuchaczom o swojej pracy modelki, jak i o kulisach swojego przyjazdu do Stanów Zjednoczonych, o czym sama wspomniała w poście na LI.
  • Nagranie audio wywiadu z udziałem Cher Belair pojawiło się w końcu na stronie Daily Globe.
  • Zapowiedź kolejnego odcinka i ankieta MR vs PC
  • W niektórych lokalach w Los Santos (również Pearl Restaurant & Cocktail Bar) pojawiły się naklejki z logiem Cherry On Top, z kodem QR prowadzącym do kanału na vTube. Również w toaletach można dostrzec w rogu lusterek napisy:
    • Make it cute, make it cherry 🍒
    • Add the cherry on top before you go 🍒
    • Bad day? Babe, you’re still the cherry on top
    • Your reflection just got sweeter 🍒
    • One last touch… CherryOnTop
    • Glow check: 100% cherry-approved
    • Don’t forget: attitude first, lipstick second
    • Add a smile, babe — that’s the real cherry

PROMOCJA OVERALL

WYDATKI NA SZMATKI

$1,000 montage materiału (express)

$3,000 kosmetyki pod odcinek

$1,500 produkcja spersonalizowanych naklejek

$1,000 utrzymanie strony internetowej i domeny

$50,000 reklama w DG

ROZGRYWKA

INFORMACJE DLA OPIEKUNA

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Cher Belair
Numer konta postaci: 3454450307
Przynależność (np. do wytwórni muzycznej jeśli grasz artystę, do agencji menadżerskiej jeśli grasz menadżera, do klubu sportowego jeśli grasz sportowca itd.): not in US, only FR
Imię i nazwisko menadżera (jeśli posiadasz): Fernando Lazaroa
Kontrakt zawarty z menadżerem (dot. podziału zysków, np. 10% zysków trafia do menadżera): 20%

 

Edytowane przez nyan
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Na LifeInvaderowej stronie CherryOnTop pojawił się kolejny simsowy zapychacz. Mimo to, Francuzka nie zapomniała zaprosić swoich odbiorców do ostatnich odcinków, a także do wywiadu, którego udzieliła na antenie Daily Globe.**

FxvtgYL.gif

Edytowane przez nyan
Garrett lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**W niektórych lokalach w Los Santos (również Pearl Restaurant & Cocktail Bar) pojawiły się naklejki z logiem Cherry On Top, z kodem QR prowadzącym do kanału na vTube. Również w toaletach można dostrzec w rogu lusterek napisy takie jak:**

  • Make it cute, make it cherry 🍒
  • Add the cherry on top before you go 🍒
  • Bad day? Babe, you’re still the cherry on top
  • Your reflection just got sweeter 🍒
  • One last touch… CherryOnTop
  • Glow check: 100% cherry-approved
  • Don’t forget: attitude first, lipstick second
  • Add a smile, babe — that’s the real cherry
Garrett i Zazi lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin