Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[V-Tube] OFFBEAT YAMMER #2 - Chit-chat with Paries


Meph

Rekomendowane odpowiedzi

**Na V-Tube na kanale @bbygail wleciał drugi dłuższy film. Dotychczasowo kanał kojarzony z coverami perkusyjnymi otworzył się z nowym formatem, stawiając na wywiady ze świeżymi artystami na scenie, takimi, którzy stawiają dopiero swojego pierwsze kroki w poważnym przemyśle muzycznym. W tym przypadku to już druga odsłona formatu z wywiadami! Na drugie strzały padło na producenta - Paries.**

ax8bD8s.gif


 

SP7Wq93.gif**Na wstępie pojawia się klasycznie intro formatu Offbeat Yammer, dosyć krótkie. Zaraz po tym kamera pada na prowadzącą program - Abigail Hernandez**
Abigail Hernandez: Heyuuh! Mówiłam, że dziś czeka kolejny gość - tym razem padło na producenta. Chociaż poza produkcją też zdarzyło mu się pojawić okazyjnie po drugiej stronie, za mikrofonem. Wiecie o kim mowa? Wczoraj pojawiło się od niego coś dużego... Paries! @Analny Terminator
Paries: Ayoo... Loyo, wielkie LOYO dla was ludzie i dla ciebie tak samo Abigail. Tak, dokładnie wczoraj wyszedł niezły kawałek z BbyKaylą @NaZeL? Mało miałaś czasu na sprawdzenie tego co?
* Isaiah Johansson lekko machnął ręką gdzieś w kierunku kamery, wystawił żółwik do prowadzącej.
* Abigail Hernandez zbiła z nim żółwika, przeszła dalej do wypowiedzi.

Abigail Hernandez: Dostatecznie! Widziałam zapowiedzi więc byłam gotowa, zaczynam odkrywać w sobie gen dziennikarskiej hieny. Ale... do tego jeszcze wrócę. Na wstępie zawsze lubię poznawać genezę, początki - a u Ciebie wydaje się to dość barwne. W którym momencie właściwie zaczęła się u Ciebie fascynacja dookoła muzyki pod tym kątem technicznym? Wiesz, tworzenie całego tła na, którym inne osoby mogą w pełni błyszczeć? Czy może aspekt muzyczny miał u Ciebie inny start niż właśnie przy tworzeniu beatów i produkcji?
Paries: To ten moment by opowiedzieć swoje origin story yah? Chyba nikogo nie zdziwię, jeśli powiem, że muzyka jest ze mną od zawsze... Wiadomo, każdy słucha czegoś od dzieciaka - jak nie krzyczących na siebie rodziców to właśnie muzyki, ale od kiedy zacząłem bardziej wchodzić w ten świat? Może wszystko zaczęło się jakoś z rok temu? Półtorej? Miałem cięższy okres w swoim życiu, wiele tragicznych dla mnie, czy to zamknięcie oddziału Chosen Few, w którym aktywnie uczestniczyłem, czy też... Pomińmy niektóre z nich haha! Miałem wtedy kontakt z jednym kolesiem, chciał stworzyć klub na podstawie wielkiego Big Blast w Davis City. Jako iż sam lokal należał do moich czarnuchów. Z tego miejsca mogę pozdrowić ThreeSpin, JD i Pebble... To zadeklarowałem się do pomocy, wszystko zaczęło się dokładnie od konsolety klubowej. Chyba niezły początek by zacząć w muzycznym świecie prawda? Przez to też złapałem kontakt z Adonisem, czarnuch dał mi wszystko tak naprawdę, bym mógł zacząć z produkcją i tak o to jestem też w tym miejscu.
Abigail Hernandez: Klub o którym mówisz to Night Vowe, yeah? Jak długo miałeś tam okazję zagrzać za konsolą? Brzmi na pewno na ciekawy epizod wprowadzający do tego muzycznego świata. Na ogół chyba takie bezpośrednie granie na żywo daje więcej adrenaliny, pobudza. Może nawet uzależnia?

 





iJov0Hi.gif

 

Paries: Yup... dokładnie, Night Vowe - dla niektórych totalna speluna, dla innych miejsce dla czarnuchów, a jeszcze innych po prostu klub do zabawy. Jak długo? Powiedzmy sobie szczerze, organizacja w tym miejscu była tragiczna. Może z miesiąc, albo trochę więcej? Totalnie większość osób pracująca przy tym, była lekko mówiąc wkurzona. Szczerze? Nie chce by wybrzmiało to tak jakbym był wielką częścią tego, ale... Powiedz mi szczerze, czy według ciebie to dobre miejsce, jeśli nikt poza jedną osobą nie potrafi zorganizować imprezy, czy puścić muzyki czy też dogadać się w sprawie koncertów? Przecież to jest żenada...
Abigail Hernandez: Fakt, organizacyjne piekło - nie dziwi mnie taki stan rzeczy ani trochę. Ale, nie ma tego złego. Punkt zapalny, trigger, początek z muzyką, niezależnie od tego jak przebiegała organizacja. Czy to granie w Night Vowe dało jakiś impakt, uruchomiło Ci kontakty? Ktoś wtedy Cię wypatrzył i wciągnął dalej właśnie w świat działania w muzyce od tego zaplecza?
Paries: Zaznaczę to właśnie tak, że Night Vowe przyczyniło się do rozwinięcia mnie w tym drugim życiu yeah... Tego nie da się ukryć, aczkolwiek czy dało mi to kontakty? Nahh, zdecydowanie mogę powiedzieć, że je co najwyżej umocniło
Abigail Hernandez: Czyli jak mogę się domyślać, zalążki wspomnianych kontaktów miałeś jeszcze okazję zbudować przy okazji Big Blast? Nie ma co ukrywać, miejscówka była mocno zakręcona dookoła muzyki i występów, przewijało się tam sporo też większych nazwisk.
Paries: Dokładnie tak jest, Big Blast było czymś co dało mi zajawkę, szczególnie mój czarnuch ThreeSpin - najlepszy DJ i spec w imprezach jakiego znam. I oczywiście, Big Blast dało mi dojście do osób, które wtedy jeszcze nie były aż tak rozpoznawalne, a teraz? Dużo się o nich mówi dla przykładu właśnie... Adonis @bieluu, Riley White Lady @Wireczka, z którymi ciągle i mam nadzieje, że niezmiennie w przyszłości będę współpracował.
Abigail Hernandez: Pierwszy wyprodukowany kawałek. Jeśli jest zgodnie z tym co udało mi się wyszukać, był to numer Circus ze wspomnianą White Lady, prawda? A przynajmniej tak oficjalnie! Miałeś jakieś początkowe zderzenie z tym działaniem? Wyglądało to od środka inaczej niż sobie wcześniej wyobrażałeś?
Paries: Circus... oczywiście, nawet pamiętam jak się do tego zabraliśmy! Powiem szczerze, to było coś na "test" * zagestykulował cudzysłów *. Riley właśnie mnie poprosiła o pomoc w stworzeniu tego, oczywiście pierw zapytała czy się na tym znam phah! Totalnie to było pierwsze i jak widać nie ostatnie moje wydanie zza biurka. Czy wyglądało to inaczej niż sobie wyobrażałem? Ciężko powiedzieć wiesz.. Z każdym współpracuje się inaczej, powiedzmy, że jedynie czułem presje na sobie, gdyż jestem człowiekiem, któremu zależy na wykonaniu dobrze swojej roboty.

 

 

 

iDPY2ly.gif

 

sxX6Ajh.gif

 

* Isaiah Johansson przetarł delikatnie swój nos po zakończonej wypowiedzi.
* Abigail Hernandez przytaknęła mu głową, zaraz to klepnęła dłońmi w swoje uda, oparła się plecami o fotel

Abigail Hernandez: I ta presja jest cholernie potrzebna! Ale, ale... jak wspomniałam na początku, zdarzało Ci się też pracować nie tylko za biurkiem w studiu. Były i działania za mikrofonem! Somebody, My business - dwa kawałki na albumie "No Saints, No Sins" wypuszczonym z Adonisem. Jak to się stało, że finalnie wylądowałeś i wewnątrz akwarium, dogrywając się na te dwa utwory, co?
* Abigail Hernandez zaśmiała się lekko, oparła łokieć mocniej o podłokietnik.
* Isaiah Johansson zaśmiał się głośniej, poprawiając na fotelu

Paries: Shii... domyślałem się, że takie pytanie może paść. Jeszcze rozmawiałem o tym z moją partnerką, a co jeśli dostane takie pytanie? Myślę, że odpowiedź jest prosta. Miałem wtedy chyba swój najgorszy okres w życiu, Adonis też miał jakieś przemyślenia. Powiedziałem mu - Eyy, czarnuchu, co będziemy tak stać jak słupy, dawaj nakręcimy epkę w tym stylu. Oczywiście się zgodził, bo pomimo tego, że jest obibokiem i czasami ma problem wyjść z domu to uwielbia pracować. Całość miała być dla niego, wszystkie utwory. W jednym momencie po prostu stwierdził - Paries, słyszę na tym podkładzie twój głos, pakuj się do kabiny i nagrywamy. Szczerze? Pierw myślałem, że to żart, ale jak widać zostało to wrzucone w sieci internetu.
* Abigail Hernandez zaśmiała się chwilę na jego relację zdarzeń. Poprawiła się nieco na fotelu, łapiąc wdech przed kolejną wypowiedzią.
Abigail Hernandez: Zostało wrzucone i wypadło nawet całkiem nieźle! Improwizacja czasami potrafi wybudzać talenty, przysięgam. Ale, Paries... to jednorazowy wybryk czy będziemy mieli okazję jeszcze posłuchać nie tylko Twoich beatów, produkcji ale też Twojego głosu na przyszłych nagraniach?
Paries: Tego nikt nie wie moja droga, nie planuje na pewno nic w tym kierunku, ale też nie wykluczam. Mogę powiedzieć, że na jednym, dwóch czy może trzech na pewno. I też z samymi ciekawymi osobami na naszym rynku. Aczkolwiek wole zostawić to dla ludzi, którzy działają w tym od zawsze, ja mam swoją prace - wokal zostawiam dla ludzi, którzy się w tym czują lepiej. Na pewno chce coś zrobić od siebie w moim nadchodzącym projekcie, ale tylko i wyłącznie dla samego siebie i dla dopełnienia całości.

 

 

F80nyn0.gif

 

 

2hh1OrZ.gif

 

 

Abigail Hernandez: Tutaj zatrzymam się jeszcze na moment... wspomniałeś o swojej partnerce. Obniżam poziom żerowania na informacjach na dziesięć procent. Tylko jedno pytanie - czy to też ktoś działający przy muzyce?
* Isaiah Johansson westchnął lekko, podrapał się po głowie kiwając głową
Abigail Hernandez: Nie musisz odpowiadać, spokojnie.
Paries: Yurrrp, też jest to osoba, która działa w muzyce - zdecydowanie na wyższym poziomie niż ja. Wiesz, dla mnie to nie problem mówić o tym, szczerze nie mam nic do ukrycia.
Abigail Hernandez: A to akurat intrygujące. Wracając jednak na właściwe tory, co do nadchodzącego projektu, zdradzisz coś więcej? Czy ten numer Real One z BbyKaylą jest przedsmakiem do niego? Formą zapowiedzi? Zwróciłam na to uwagę tym bardziej przy tym jak oznaczony jest ten kawałek. Widniejesz na przedzie.
Paries: Wygląda to tak jakbym miał potwierdzić domysły? Oczywiście, kawałek ten to tylko jeden z wielu elementów, które będą tworzyć ten projekt. Mogę zdradzić, że Mikayla pojawi się na nim nie tylko w kawałku Real One. Coś dodać? Chce pokazać tym, że producenci w dzisiejszych czasach jedynie siedzą na swoim czarnym tyłku i liczą na łatwy zysk, zamiast właśnie dawać od siebie więcej. To będzie typowo producencka płyta, nie ograniczająca się do jednego stylu jakim jest rap. Chce dać ludziom ich ulubionych artystów w najlepszej ich formie.
Abigail Hernandez: Więc możemy i czekać na kolejny numer od Mikayli, to już spora rzecz. Mieszanka stylów, artystów, a wszystko to pod Twoim sznytem jako producenta. Podoba mi się ten zamysł i nie ukrywam... będę czekała.
* Abigail Hernandez pokazała od razu palcem w kierunku obiektywu kamery
 Abigail Hernandez: Szykujcie się i sprawdzajcie na bieżąco kiedy wyjdzie, koniecznie. Zapowiada się kawał dobrej muzyki. Z kolei co do kwestii "sznytu" o którym wspomniałam. Masz coś takiego co wchodzi wręcz na granicę obsesji w produkcji? Wiesz, taki znak rozpoznawczy. Jakieś konkretne dźwięki, sample? Dany segment utworu, który podbijasz zdecydowanie mocniej? Słuchacze pewnie mają swoje typy. To jak z gotowaniem, ktoś kto je wyczuje oregano a okaże się, że kucharz ładował tam przesadne ilości bazylii a po oregano nie ma ani śladu
* Isaiah Johansson pociągnął głośniej nosem, delikatnie się przeciągając. Poprawił się na fotelu.

 

 

 

kvg7PoP.gif

 

Paries: Czy ja wiem? Jeśli chodzi o mnie, jedyne co może podpowiedzieć ludziom, że skręciłem coś ja, to wypisana moja ksywka w creditsach. Staram się tworzyć podkłady selekcjonując je dla danych osób, w konkretnej tematyce. Raczej nie chce być jak Metro Boomin ze swoim producer tagiem czy Swamp Izzo ze swoim darciem ryja w tle, to są rzeczy charakterystyczne i według mnie zarezerwowane jedynie dla garstki osób na tym świecie. Uważam, że jestem zwykłym czarnuchem, który klika na klawiaturze i z tego wychodzi podkład... nic więcej
Abigail Hernandez: Osobiście sądzę, że wychodzi jednak całkiem sporo. To ciężki kawałek chleba, podobnie jak sekcja rytmiczna. Robisz swoje z tyłu, rzadko kiedy wysuwasz się na pierwszy plan, pracujesz na to by kto inny błyszczał jak najmocniej. Też muszę poruszyć jedną kwestię żeby zaspokoić moją ciekawość. Jak jest z godzeniem swojego działania w sferze muzycznej względem klubu? To ze sobą w jakimś stopniu koliduje? Czy raczej jedno nie ma żadnego wpływu na drugie? I mówię tu oczywiście teraz o Twojej kamizelce
* Isaiah Johansson odkrząknął delikatnie swoim kaszlem palacza i poprawił veste słysząc pytanie.
Paries: Totalnie nie koliduje, po prostu mam więcej obowiązków hah! Masz wiele gwiazd Hollywood, które jeździły lub dalej jeżdżą dla klubów motocyklowych takich jak Chuck Zito, David Labrava czy nawet Jason Momoa... Wiele ludzi potrafi to połączyć, klub sam w sobie nie ingeruje w to co robisz w życiu prywatnym, o ile nie zaniedbujesz swoich obowiązków. Dla mnie Chosen Few to druga rodzina, która wyciągnęła mnie z dna, jeśli jesteś w stanie robić coś i nie zostawić tej rodziny w tyle? Nic nie stoi na przeszkodzie by działać i spełniać się jako człowiek. A jeśli chodzi stricte o muzykę? Może wielu ludzi to zdziwi, ale kluby motocyklowe nie opierają się tylko na rock'u czy metalowych kapelach. Też mają swoich raperów, dla przykładu Taa Shon czy czysty przykład z mojej insygnii - Dolow tha Boss, naprawdę... Kluby motocyklowe, zwłaszcza jednoprocentówki są ukazane w popkulturze jako coś złego, jako hierarchia bez możliwości dogadania się, a prawda jest całkiem inna i każdy biker to powie, wystarczy do tego podejść z szacunkiem.
Abigail Hernandez: The more you know! Warte zanotowania, całkiem ciekawy temat, który na pewno też sobie zgłębię skoro dostałam już tyle przykładów. Więc pora na coś banalnego w kontekście pytania. Jaki artysta sprawił, że wsiąkłeś w muzykę? Od kogo początkowo czerpałeś inspirację? Każdy ma kogoś takiego
 

 

DSmpypq.gif

 

UgpHxIc.gifParies: Faktycznie banalne pytanie... Może nie czerpie inspiracji z samego brzmienia, ale raczej charakteru. Mogę prosto powiedzieć - Project Pat. Ulubiony artysta twoich artystów, legenda rapu prosto z Memphis.
Abigail Hernandez: W kontekście Memphis kojarzy mi się mocno Three 6 Mafia. Jak kojarzę, przy okazji tego projektu mogliśmy go też usłyszeć, yeah?
Paries: Memphis... Three Six, oczywiście, że tak! W końcu Project Pat to starszy brat Juicy J, dziwnie by było, gdyby się wokół tego nie pojawiał tak?
Abigail Hernandez: Nigdy nie wiesz! Na przykładzie bardziej z mojego podwórka... Oasis. Grało w tym dwóch braci ale nienawidzili się do granic możliwości. Banda wykrętów. Wątpię, że gdyby nie zaczęli razem, jeden pojawiałby się obok drugiego, hah. Dobrze, ostatnie pytanie z tych trudnych. Ostatnio zamknęła się wytwórnia 404MINDSONBADZ. Realizowałeś rzeczy głównie dla artystów od nich. Po tym zmienia się Twoja rzeczywistość pracy, czy raczej nie wpływa to znacząco na to co robisz?
Paries: Co do tematu grupy Adonisa... Szczerze? Większość roboty wykładałem właśnie dla niego i dla Riley, dalej współpracujemy tak samo. Nic się nie zmieniło, może jedynie miejsce pracy. Sprawiłem sobie z moją partnerką studio w domu, to jedyna różnica. Poza tym nie jestem osobą konfliktową, jeśli ktoś z MindsOnBands bedzie potrzebował czegoś ode mnie, może na mnie liczyć. Tak samo osoby spoza tej grupy. 
Abigail Hernandez: Prosty przekaz - jeśli szukacie pomocy producenta, wiecie do kogo uderzać w DM. Cieszę się, że dalej idzie to swoim torem i się rozwijasz, słowo. Przy pierwszym odcinku zaczęłam pewien zwyczaj i raczej zostanę z nim na stałe. Dopełnię formalności.
* Abigail Hernandez zaśmiała się cicho, zaraz to zgramoliła się z fotela i podeszła do perkusji, zgarniając z niej zestaw pałeczek perkusyjnych. Zaraz to podeszła w kierunku faceta, przekazała mu je, kiwając głową.
Abigail Hernandez: Potraktuj to jako pamiątkę. Pierwszy wywiad, debiut i trofeum.
* Isaiah Johansson złapał za pałeczkI, zaśmiał się kiwając głową.
Paries: Ayy.. może kiedyś z nich skorzystam? Kto wie co? Ostatnio chciałem się nauczyć grać na gitarze, może perkusja będzie dla mnie łatwiejsza w obeznaniu.
Abigail Hernandez: Szukaj swoich brzmień, hah. Zawsze to będzie jakaś słuszna alternatywa, przywykłam do mówienia, że producenci odbierają mi pracę generując dźwięki wybić elektronicznie. Ale i w beatach czasami faktycznie stosuje się prawdziwą perkusję.

 

 

 

NK0JWMU.gif* Abigail Hernandez przysiadła na swoim fotelu ponownie.
Paries: Słuchaj, lubisz słyszeć ciekawe informacje co? Takie w końcu rozkręcają twój program.
Abigail Hernandez: A masz dla mnie jedną z takich? Śmiało, phah.
Paries: Pytałaś w końcu o moją partnerkę, a także o Mikayle. Chyba nie ciężko jest połączyć kropki, zwłaszcza, że często pokazujemy się w swoim towarzystwie.
* Isaiah Johansson położył pałeczki na ziemi, wyprostował się na fotelu.
* Abigail Hernandez podniosła ręce, zaśmiała się cicho, zaraz dopowiedziała.

Abigail Hernandez: Mocny news! Kropki połączyłam, po prostu zachowałam je dla siebie. Jedno jest pewne... tworzycie mocny duet - w dodatku to zazębia się z waszą pracą. Trzymam za was mocno kciuki, Paries. I takim cudownym akcentem pragnę kończyć każdy program. Chciałbyś przekazać coś na koniec dla osób które dopiero wchodzą w ten świat muzyki? Kogoś pozdrowić, komuś podziękować?
* Isaiah Johansson strzelił swoim karkiem, przetarł swoje oko na szybko, kierując wzrok gdzieś w kierunku kamery.
Paries: Yurrp... Powiem tak ludzie, na pewno nie bawcie się w wydawanie pieniędzy, bo nie warto. Tu liczy się jedynie twardy charakter i systematyczność - jak na siłowni. Podziękować mogę całemu Chosen Few, zwłaszcza chapterowi San Anne, Adonisowi, Riley, Mikayli i każdemu z kim mogę współpracować. Pozdrawiam wielką czerwoną maszynę i czarnuchów z ThunderGuards. Po prostu każdemu, kto okazał się człowiekiem w tym świecie i potrafił wyciągnąć dłoń.
* Abigail Hernandez pokiwała głową, klasnęła w dłonie, po czym powstała powoli opierając się o podłokietniki. Już będąc na nogach wystawiła do niego rękę by zbić żółwika.
* Isaiah Johansson zbił z nią żółwia samemu wstając z fotela, poprawił swój ubiór przy tym.

Abigail Hernandez: Pozdrowienia i podziękowania rozdane. Dzięki, że dzisiaj wpadłeś, Paries - kawał solidnej rozmowy, z której pewnie wiele osób wyciągnie coś ciekawego.
Paries: A ja dziękuje za zaproszenie, ciekawe przeżycie i mam nadzieje, że mogłem coś o sobie powiedzieć ciekawego.
* Abigail Hernandez obróciła się powoli w kierunku kamery ustawionej bardziej w pobliżu kanapy.
Abigail Hernandez: To był drugi odcinek Offbeat Yammer! Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak my. Koniecznie sprawdzajcie wczorajszy numer Real One. Zapiszcie sobie ksywkę Paries i śledźcie na bieżąco, cholernie warto. Heyuuuuh!
Paries: LOYO.

 

 

p1QJbCM.gif

ax8bD8s.gif



**Pod filmem stoi otwarta sekcja komentarzy, gotowa chłonąć wszelki feedback i wyrażane opinie od widzów. W opisie znajdują się także linki do wspomnianych w wywiadzie utworów powiązanych z producenckimi działaniami Paries, a także bezpośrednio na jego kanały komunikacji w social media i na streamingach.**

|| * Paries - Real One feat. BbyKayla  ||  * White Lady - CIRCUS || * Adonis x Paries- No Saints, No Sins (prod. Paries) || * PARIES || * PARIES SM ||

**Znacząco niżej w opisie pojawiła się także tylko jedna mała wzmianka z opcją wsparcia artystki, opatrzona jedynie tekstem "POSTAW MI KAWĘ". Po przejściu dalej, można dokonać bezpośrednio przelewu przez bramkę**
((O ile kogoś podkusi poza samą narracją, prosz, numer konta: 7395577482 ))

**Dodatkowo zaczął być także rozwijany aspekt społecznościowy dookoła kanału - sama bbygail bardziej wchodzi w interakcję z fanami zarówno za pośrednictwem swoich stron w social media jak i platform komunikacyjnych**
(( Zapraszam chętnych na discord związany z kanałem. Będą pojawiały się tam informacje o aktualizacjach i nowych materiałach, zakładki społeczności czy też materiały pomocnicze dla osób biorących udział w materiałach pojawiających się na kanale: https://discord.gg/C28Q2dyT  ))

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Adonis włączył podcast na telewizorze leżąc w łóżku bo nie chcialo mu się wstawać i słucha z Riley @Wireczkaco tam duży murzyn MC gada bo pewnie o nich też wspomniał**

Edytowane przez bieluu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin