Skocz do zawartości

Update 1.51

Wersja skryptu 1.51 już dostępna! Nowe ciuchy, autopilot, wyścigi!
Zobacz to

[Skarga, Deptak] lan Callaway, Raja Salib, Araya Ren


Polecane posty

 [Skarga/NickOskarżonego]  - lan Callaway, Raja Salib, Araya Ren

Link do Twojego konta: 

Link do konta oskarżonego: -

Powód składania skargi: MG, naganne podejście do gry wcielając się w postać paramedyka.

Wyjaśnienie sprawy: Zacznę bez owijania w bawełnę. Nasz wannabe pod organizacją Rashkovsky Group dostał z baseball'a w głowę w warsztacie, który jest prowadzony przez członka naszej organizacji. Przenieśliśmy go na górę, odgrywał atak padaczki, jakieś grube skutki uboczne tego uderzenia. Postanowiliśmy zadzwonić na EMS, no bo co mamy grać sami, skoro nasze postacie nie znają się na padaczkach i innych skutkach urazów. Po chwili zjawia się grupa trzech paramedyków, gramy. Oczywiście nasza narracja i przebieg zdarzeń wskazywała na to, że facetowi spadło narzędzie na głowę(cały czas powtarzaliśmy, że wiertarka), a później poturlał się po schodach. Od początku szły jakieś zapędy do MG z ich strony, sugerujacę, że to nasza sprawa na co nie mieli kompletnie podstaw. Czara goryczy przechyliła się w momencie jak nasz wannabe rzucił na /do, że ma ranę na głowie od baseball'a (?) Od tamtej pory wszystko było grane tak, że oni byli przekonani o naszej winie. Przypominam tylko, że raczej nie jest możliwe wykonanie obdukcji na miejscu, wytypowanie narzędzia, które spowodowało ten uszczerbek na zdrowiu czy cokolwiek - MOŻE SIĘ NIE ZNAM. Cała ta akcja była ograna w sposób, który miał nas udupić, wezwaliśmy EMS/FD, tylko po to, aby zrobić im grę, na której brak z reszta często narzekali. Araya Ren dzwoni na Departament z wezwaniem  o rzekomym "spadnieciu ze schodów" - okej. Wpadają gliniarze, wszyscy pod ściane, z automatu pat down, nikt nie pyta co się stało - nic ich nie interesuje, oprócz tego, aby wykonać przeszukanie. Od kiedy podstawą do takich kroków jest wypadek w pracy? Bo to jednak było motywem przewodnim całej akcji, w lokalu nie ma żadnej kamery, od tego powinni zacząć - czyli od ustalenia przyczyny tego zdarzenia, dopiero w bawienie się w jakieś przeszukania. Wydarłem się troche na PD na /b, kto tam wyczytał to przepraszam, ja się szybko gotuje. Finalnie bez żadnej podstawy w grze kilku naszych członków organizacji po prostu zostało wyprowadzonych z zarzutami posiadania broni, A CAŁA AKCJA TYCZYŁA SIĘ POSZKODOWANEGO, na co nikt nie zwrócił uwagi.

Dowody: 

Cytat

spacer.png

spacer.png

spacer.png

spacer.png

 

 

 

Edytowano przez deptak
DeVo, Peru, flame i 2 innych lubią to
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zacznijmy od tego, że nie było żadnego MG, bo jak? Dostajemy wezwanie do ATAKU PADACZKI.. Wchodzimy, koleś leży na górze i słyszymy, że spadł ze schodów. Inny opowiada o tym, że spadła mu wiertarka na łeb. Wiec? Logiczne, że coś jest nie tak. (Spadł ze schodów - leży na górze). 
Moja postać (Ian Callaway) zapytał się normalnie, żeby ustalili co się w końcu stało. Po zdjęciu mu PROWIZORYCZNEGO opatrunku - widzi, że rana nie należy do tej z gatunku "Spadło mi coś na głowe"
Okrążyliście nas wiec dla własnego bezpieczeństwa wzywamy PD. Nikt nie oskarżył Was oficjalnie o pobicie. A Ian.. Ian to sobie gada, bo gada.. Taki typ charakteru. ¯\_(ツ)_/¯

Gdy przyjechało PD, zaczeliście płakać na /b w sumie nie dając im pograć, tylko pisać jakie tutaj jest MG, i że nie mają prawa etc.. 

 

P.S. Na pierwszym Twoim SSie, widać jak Wasze postacie mówią co innego, co do przyczyny jego wypadku.

Edytowano przez KasiuLa
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież cały czas pisaliśmy, że spadła mu wiertarka na głowe i poleciał ze schodów. XD Dziwnym trafem kilku chłopa nie potrafi przenieść jednego faceta na górę na kanapę? Nikt się do was nie rzucał, nie okazywał czynami agresji. Przecież PD nawet nie było zainteresowane poszkodowanym, z resztą wy częściowo też - cały czas leciały oskarżenia, a przypominam, że wy jesteście od zabezpieczenia poszkodowanego, zapewnienia mu bezpieczeństwa i opieki medycznej, a nie od ustalania sprawcy. Czytanie czatu ze zrozumieniem nie boli. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przekroczenie swoich kompetencji i cięty język to już kwestie IC - wiadomka. Tylko, że zrobiliście coś w stylu "ja wiem ooc, że to oni, ja tego dowiodę". No proszę was. Albo gramy fair i ciągniemy wątki IC - w tym przypadku musiałoby pójść zgłoszenie, oskarżenie - ofiara w momencie waszego przyjazdu z tego co pamiętam była przytomna. Wyglądało to jak samosąd, który nie powinien mieć miejsca. W chwili jak nasz wannabe napisał na /do, że rana jest od Baseballa'a to zmieniliście nastawienie o 360 stopni co na pewno będzie zauważalne w logach.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, deptak napisał:

padają gliniarze, wszyscy pod ściane, z automatu pat down, nikt nie pyta co się stało - nic ich nie interesuje, oprócz tego, aby wykonać przeszukanie.

Teraz tak.. Pokaże Ci dlaczego to Wy zawiniliście.. I dlaczego PD przyjechało w określonym celu.

Na Twoim trzecim screenshocie widzimy jak wasze postacie mówią coś takiego.

image.png.e852f6148141b959fa60e1780604f483.png

image.png.d1aabd5dc638c2c1cb06c400e66002b9.png

Ja, osobiście, odebrałbym to jako zastraszenie. Reakcja słuszn ze strony EMS, wezwali PD na radiu departamentowym. Mieli jak najbardziej do tego prawo. Było was.. 5 osób? Z czego paramedyk nie ma nic do swojej samoobrony. Sama logika mówi temu, że paramedyk powinien wezwać PD. Prawidłowa reakcja.

 

1 godzinę temu, deptak napisał:

Po chwili zjawia się grupa trzech paramedyków, gramy. Oczywiście nasza narracja i przebieg zdarzeń wskazywała na to, że facetowi spadło narzędzie na głowę(cały czas powtarzaliśmy, że wiertarka), a później poturlał się po schodach

Nie, nie, nie. Powtarzaliście, że spadł ze schodów.. Później dostał wiertarką w głowę. A później połączyliście całość i posądziliście kogoś o MG. Nieźle. Widać to na pierwszym SSie oraz drugim. Postać Ian'a sama powiedziała, żebyście ustalili co się stało. Hey, nie widzę tutaj MG.

1 godzinę temu, deptak napisał:

Wpadają gliniarze, wszyscy pod ściane, z automatu pat down, nikt nie pyta co się stało - nic ich nie interesuje, oprócz tego, aby wykonać przeszukanie. Od kiedy podstawą do takich kroków jest wypadek w pracy?

Od wtedy, kiedy Paramedyk, bądź strażak czuje się zagrożony. "Hej, zadzwoniliśmy po Was, żeby zapytać się.. Jak Wam dzień mija". Skoro wzywamy PD, coś chcemy.. I jest to poważnego, sama logika to podpowiada.

3 minuty temu, deptak napisał:

Przecież cały czas pisaliśmy, że spadła mu wiertarka na głowe i poleciał ze schodów. XD Dziwnym trafem kilku chłopa nie potrafi przenieść jednego faceta na górę na kanapę? Nikt się do was nie rzucał, nie okazywał czynami agresji. Przecież PD nawet nie było zainteresowane poszkodowanym, z resztą wy częściowo też - cały czas leciały oskarżenia, a przypominam, że wy jesteście od zabezpieczenia poszkodowanego, zapewnienia mu bezpieczeństwa i opieki medycznej, a nie od ustalania sprawcy. Czytanie czatu ze zrozumieniem nie boli. 

image.png.a20e26f47d8260a89a58504997ee8862.png

image.png.55831b927233784ed852c8f77ed3753c.png

tj. 1szy screenshot.

Potem Ian'a reakcja:

image.png.d3eb57d9098e0ea4893ef5a78b62f7d6.png

Na co wy odpowiedzieliście:

image.png.91bf7499852c2e90b1e8b09158db63fc.png

I TO 3 RÓŻNE OSOBY. XD

Sorry, ale Twoje ssy podsumowują, że ta skarga jest napisana na kolanie. I w ogóle nieprzemyślana. Dobra reakcja ze strony EMS, świetna reakcja ze strony PD. Mieli do tego totalne podstawy, żeby to zrobić.

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wytłumacz mi jak odróżnisz ranę od uderzenia baseballem, od dostania wiertarką (nie wiertłem, tylko samym body) w warunkach warsztatu samochodowego, bez żadnej obdukcji. Nie będę Ci tłumaczył jak działa fizyka, ale uwierz mi, że nawet trzy kilogramowy przedmiot zrzucony na głowę potrafi zrobić niezłą krzywdę.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, deptak napisał:

Przecież PD nawet nie było zainteresowane poszkodowanym, z resztą wy częściowo też - cały czas leciały oskarżenia, a przypominam, że wy jesteście od zabezpieczenia poszkodowanego, zapewnienia mu bezpieczeństwa i opieki medycznej, a nie od ustalania sprawcy. Czytanie czatu ze zrozumieniem nie boli. 

A co według Ciebie robiliśmy? To że latałem na dół do ambulansu po sprzęt to nie jest zainteresowanie poszkodowanym? Założenie wkłucia, zebranie parametrów też się w to nie włącza?

 

11 minut temu, deptak napisał:

Przecież cały czas pisaliśmy, że spadła mu wiertarka na głowe i poleciał ze schodów. XD

Pierwsze co jak przyszliśmy, mówicie że może mieć uszkodzony kręgosłup a przenieśliście go na górę? Proszę Cię... Doświadczony ratownik od razu by zauważył że coś się tu nie klei.

 

7 minut temu, deptak napisał:

W chwili jak nasz wannabe napisał na /do, że rana jest od Baseballa'a to zmieniliście nastawienie o 360 stopni co na pewno będzie zauważalne w logach.

Jak już to o 180 stopni, poza tym, od samego początku Ian chciał wzywać PD, nie po tym /do.

7 minut temu, deptak napisał:

"ja wiem ooc, że to oni, ja tego dowiodę".

Pierwszy raz widziałem was w grze, myślisz że codziennie przeglądam tematy org. przestępczych i patrzę kto w nich jest?

Do reszty nie chce mi się odnosić bo Pelson mnie uprzedził.

Edytowano przez Porygon
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pelson_CStill nie powinno się to działanie kończyć pat down na wejściu. Przecież Ty mi wycinasz skriny w których Ci "grozimy" a kilka linijek wcześniej cały czas oczerniasz nas, sugerując naszą winę w tym. LSPD powinno wpaść w razie waszych wątpliwości, przesłuchać, ewentualnie poporosić o jakies kamery, cokolwiek. Zagraliście to tak, jakby już sprawa była jasna i jestem ciekaw tego, co w zgłoszeniu napisała Araya Ren, z resztą zapewnę z nikłymi podstawami.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, deptak napisał:

Wytłumacz mi jak odróżnisz ranę od uderzenia baseballem, od dostania wiertarką (nie wiertłem, tylko samym body) w warunkach warsztatu samochodowego, bez żadnej obdukcji. Nie będę Ci tłumaczył jak działa fizyka, ale uwierz mi, że nawet trzy kilogramowy przedmiot zrzucony na głowę potrafi zrobić niezłą krzywdę.

Owszem, tylko my działamy coś na zasadzie.. Ograniczone zaufanie do wzywającego. Nie potrafimy tego rozróżnić. Baseball, czy wiertarka. Jeden pies. Rana taka, czy taka. Krew się leje, trzeba tamować. Aczkolwiek.. W ssie nigdzie tego nie przedstawiliście. Ani nikt o tym nie wspomniał, że dostał baseballem. Więc.. O czym Ty człowieku piszesz?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, deptak napisał:

@Pelson_CStill nie powinno się to działanie kończyć pat down na wejściu. Przecież Ty mi wycinasz skriny w których Ci "grozimy" a kilka linijek wcześniej cały czas oczerniasz nas, sugerując naszą winę w tym. LSPD powinno wpaść w razie waszych wątpliwości, przesłuchać, ewentualnie poporosić o jakies kamery, cokolwiek. Zagraliście to tak, jakby już sprawa była jasna i jestem ciekaw tego, co w zgłoszeniu napisała Araya Ren, z resztą zapewnę z nikłymi podstawami.

Nope. Nic z tych rzeczy. EMS poczuł się zagrożony, PD zagrało fantastyczny koncert. Świetna reakcja, propsy ode mnie. 

Araya mogła napisać.. Że jest 5ciorgo osób. I później zaczeliście.. W moich "urywkach", jak to ująłeś... Że zaczeliście im grozić. Araya mogła wezwać PD pod podstawą gróźb skierowanych do EMS.

Edytowano przez Pelson_C
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, deptak napisał:

Wytłumacz mi jak odróżnisz ranę od uderzenia baseballem, od dostania wiertarką (nie wiertłem, tylko samym body) w warunkach warsztatu samochodowego, bez żadnej obdukcji. Nie będę Ci tłumaczył jak działa fizyka, ale uwierz mi, że nawet trzy kilogramowy przedmiot zrzucony na głowę potrafi zrobić niezłą krzywdę.

Rana po uderzeniu czymś ciężkim.. Takim kijem baseball'em jest dość rozległa, tkanki są zmiażdżone wokoło.
A gdy coś Ci spadnie na głowę, masz małą ranę, pękniecie na skórze. Ewentualnie guza.. 

Zrb test na arbuzie.. Postaw go i walnij kijem a później zrzuć na niego wiertarkę.

 

11 minut temu, deptak napisał:

 W chwili jak nasz wannabe napisał na /do, że rana jest od Baseballa'a to zmieniliście nastawienie o 360 stopni co na pewno będzie zauważalne w logach.

Jeśli 360 stopni.. To tak jakby wcale. 

Pelson_C lubi to
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Pelson_C napisał:

Owszem, tylko my działamy coś na zasadzie.. Ograniczone zaufanie do wzywającego. Nie potrafimy tego rozróżnić. Baseball, czy wiertarka. Jeden pies. Rana taka, czy taka. Krew się leje, trzeba tamować. Aczkolwiek.. W ssie nigdzie tego nie przedstawiliście. Ani nikt o tym nie wspomniał, że dostał baseballem. Więc.. O czym Ty człowieku piszesz?

Poszkodowany napisał to dużo później niż akcja na screenie.

Pelson_C lubi to
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Peru napisał:

Jak ratownik zaczyna wytykać 5 chłopom że to Oni mu to zrobili, to czego oczekujesz? XD

W którym momencie moja postać Was oskarżyła? Nie wskazała nikogo, kto za tym stał. Wspomniał tylko, że nie wygląda to na rane od upadku na głowe wiertarki. Poprosił o ustalenie tego, co się stało. 
Ale wróćmy do początku.. Gdzie jest MG? Bo dalej go nie widzę.

Pelson_C lubi to
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wy próbowaliscie coś wmówić NAM na podstawie waszych domysłów OOC. Ten WARSZTAT jest prowadzony przez nas, a poszkodowany to pracownik. Ty weź sobie na swój rozum, że wypadki w pracy się zdarzają, na całym świecie codziennie. Wy wpadliście od buta na pomysł, bez żadnych dowodów, bez niczego, że to MY. Bo mamy rosyjskie nazwiskie nad głowami i huj, tak to wyglądało. Zamiast pociągnąć wątek IC, powęszyć - zrobić wywiad, przesłuchania(szczególnie przesłuchać poszkodowanego). Nie mieliście prawa czuć się zagrożeni, nikt nie krzyczał, nikt nie wykonywał chaotycznych ruchów. Wy sami sobie IC przeszkadzaliście w pracy zajmując czas na osoby obok, które w tym warsztacie przebywają. Patrząc logicznie zamiast poświecić 100% poszkodowanemu, te swoje 30% skupienia przekładaliście na nas.

Peru lubi to
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, deptak napisał:

Patrząc logicznie zamiast poświecić 100% poszkodowanemu, te swoje 30% skupienia przekładaliście na nas.

No i tutaj się mylisz, byczku. Jeżeli przyjeżdżamy na miejsce, gdzie nie ma PD, to jak mamy skupić się na własnym bezpieczeństwie? Właśnie przyjechaliśmy do 5ciorga typów, którzy się odgrażają.. I Ty myślisz, że przyjdziemy, zabierzemy i pojedziemy? No fookin łej. Kolejna sprawa.. Na żadnym Twoim ssie nie widać, jak oni Was.. OBARCZAJĄ. Nie widać słowa baseball. Nie widać żadnego OOC.. Tylko czysta gra IC.

Sorry, ale.. Nie. Porygon już napisał.. Że poszkodowany napisał to dużo później, niż akcja na screenach. 

Edytowano przez Pelson_C
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować. Warunki korzystania z serwisu Polityka prywatności

Hej! Wygląda na to, że blokujesz reklamy. W porządku, my też czasem je blokujemy. Jeśli jednak chciałbyś nas wspomóc, rozważ dodanie strony do wyjątków.

W zamian otrzymasz unikatowy uścisk dłoni od @Kubas 🤝