Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 19.06.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
21 polubień
-
19 polubień
-
GDZIE SIĘ PODZIAŁY TAMTE KONCERTY? Nasze miasto do nudnych nie należy, to jest pewne. Codzienne strzelaniny, pożary, afery mniejsze i większe. W tym całym zgiełku dobrze jest się oderwać na chwilę od szarej codzienności. Jedną z takich metod jest niewątpliwie uczestniczenie w koncertach, które dostarczają nam regularnie muzycy z naszego kochanego miasta i nie tylko. To właśnie na nich możemy nie tylko na żywo poznać faktyczne umiejętności muzyczne danego artysty, ale też pozwala nam na poznanie nowych osób, wymianę poglądów, czy po prostu spędzenie aktywniej czasu socjalizując się z ludźmi w otoczeniu. Na koncertach mamy też możliwość poznać ludzką naturę persony, którą znamy tylko z social mediów, czy po prostu - zaznać nowych doświadczeń. Niejednokrotnie idąc nawet na przypadkowy występ możemy odkryć coś w sam raz dla nas. W ostatnim czasie jednak dochodzi do ciekawego zjawiska, gdzie coraz częściej to bardziej w strip clubach zauważamy promocję występów na żywo, co z pewnością przyciąga nową klientele. Niemniej - co z barami, pubami i klubami, które zdały się nieco ucichnąć względem tego typu formy atrakcji dla swoich gości? Czy zmienił się target odbiorców muzyków, którzy teraz występują, czy po prostu na rynku mamy deficyt biznesów, które chciałyby rozruszać swoją scenę? Dziś jednak skupimy się na lokalu, który od samego swojego początku, za cel postawił sobie otwartość na artystów z Los Santos i okolic, niezależnie od ich poziomu rozpoznawalności, otwierając tym samym ścieżki nowym twarzom. Mowa tutaj o Total Explode, które uważane na Vespucci jako mekka punk rocka i ostoja skinheadów. Jak jest rzeczywiście i co tak naprawdę ma do zaoferowania wyżej wymieniony lokal? Total Explode to nieduży, podziemny klub muzyczny, który znajdziecie na deptaku Vespucci. Jego historia sięga początków 2022 roku, gdy po raz pierwszy rozbrzmiały w nim dźwięki gitary i polało się piwo. To właśnie tutaj miało już niedługo rozpocząć się zupełnie nowe życie dla niektórych grajków, którzy do tej pory nie mogli znaleźć dla siebie sceny. Samo wnętrze na pierwszy rzut oka mogłoby wystraszyć koneserów wysublimowanych restauracji, jednak wiele osób może poczuć się tu naprawdę swobodnie i swojsko. Czerwono-niebieskie detale światła, neony, czy niezbyt jasne oświetlenie dodają całości uroku i klimatu, nie przytłaczając za bardzo bodźcami gości. Do samego lokalu wchodzi się wejściem bocznym budynku, by następnie zejść w podziemia. W upalne dni zwłaszcza to polecamy, gdyż zimny browar i chłód piwnicy? To naprawdę coś, co potrafi być zbawienne w nasze piękne Kalifornijskie lato! Nie mówiąc już o dodatkowym atucie - akustyka, jak i to, że dźwięk ze środka niezbyt niesie się poza klub, pozwalają klientom cieszyć się dźwiękami, nie nękając tym samym lokalnych mieszkańców. Ściany ozdabiane przez bywalców podczas wydarzeń, czy normalnych otwarć, nieduża scena ozdobiona ogromem wlepek, tanie piwo – to są elementy, które nasze oko mocno przykuły po pierwszym „oglądzie.” Na pewno jest to miejsce z tych luźniejszych, gdzie nie obowiązuje ani konkretny dresscode, ani wymóg eleganckiego zachowania. Warto nadmienić, że to tutaj koncerty dawali chociażby Atropa, Soul Evisceration, czy też Social Therapy. Niemniej poza bardziej znanymi publice nazwiskami scena ta gościła znacznie więcej muzyków, tworząc dość przyjazny i kameralny klimat dla każdej twórczej duszy. Jak można też zauważyć, klub jest mocno otwarty zwłaszcza na świeże nazwiska, torując takowym drogę do szerszego grona odbiorców. Dla kogo jest Total Explode? Po krótkim rekonesansie na temat lokalu zasłyszeliśmy, jakoby bar był głównie spotem miłośników swastyk, czy białej supremacji, a inność wszelkiego rodzaju, która nie płynie z "duchem amerykańskim" nie jest w ogóle mile widziana w tych progach. Chcąc to sprawdzić, mieliśmy okazję być na kilku ostatnich wydarzeniach, by móc Wam powiedzieć dla kogo faktycznie ten lokal jest. Ku naszemu pozytywnemu zaskoczeniu, jest to miejsce, które buduje naprawdę swobodną i przyjazną dla artystów przestrzeń. Samo wydarzenie, gdzie koncert grali chłopaki ze Sloppy Toppy okraszone było dodatkiem, gdzie goście mogli ozdobić ściany Total sprayami, czy naklejkami. Przez mury Total Explode przewinęły się różne osoby, o różnym kolorze skóry, w różnych strojach. Od bikerów, po przeciętnych miłośników muzyki ciężkiej, po skejtów. Każdy zdawał się działać na równi ze sobą i oddawać wspólnie zabawie, którą klub oferował tego wieczoru. Czy miejsce to faktycznie jest okupowane przez neonazistów? Raczej skłonni jesteśmy do stwierdzenia, że Total Explode spełnia swoje założenia i jest dosłownie miejscem dla każdego chętnego. Nie jest tu istotny kolor skóry, przekonania, dopóki ktoś szanuje innych z szacunkiem – sam go otrzymuje. Mogliśmy sami się o tym przekonać, a opinia tego typu o lokalu w naszym mniemaniu - jest co najmniej krzywdząca i może odebrać ludziom możliwość sprawdzenia na własnej skórze tego, co mają do zaoferowania. Czyli muzykę, wolność i swobodę. Wydarzenia w Total Explode Jak określiliśmy, Total Explode to miejsce mocno artystyczne, undergroundowe. Imprezy tutaj są na bieżąco ogłaszane na social mediach klubu muzycznego i zapraszamy Was do obserwacji, by nic Wam nie umknęło! Dla małej zajawki, poniżej przedstawiamy kilka klipów bezpośrednio z ich strony!17 polubień
-
14 polubień
-
10 polubień
-
9 polubień
-
8 polubień
-
8 polubień
-
[Biznes/Salon Fryzjerski] Île de Stylo
pofalowany geet i 7 innych polubił temat przez Vigdis
**Na stronie salonu, jak i socialach pojawił się kolejny post który opisuje inną aktywność zespołu podczas luźniejszego wspólnego dnia ** Nasz salon zorganizował pracowniczą wycieczkę na crossach, która okazała się nie tylko aktywną przygodą, ale także doskonałą okazją do integracji zespołu. Nasza ekipa wyruszyła na bezpieczną trasę, dostosowaną do umiejętności uczestników. Zadbaliśmy o bezpieczeństwo – każdy miał kask ochronny i inne niezbędne wyposażenie. Po wszystkim czekało na nas ognisko! Dziękujemy naszemu zespołowi za udział w tej wyjątkowej wycieczce! 🤎8 polubień -
**19 czerwca w godzinach wieczornych na kanale V-Tube Noaha pojawił się nowy materiał filmowy. Jest to produkcja, która odbija tematyką od innych filmów, które już wiszą na koncie od dłuższego czasu, ponieważ zamiast kolejnego vlogu czy odcinkiem podcastu, Noah tym postanowił udostępnić na nim swój pierwszy cover muzyczny w jego wykonaniu. Na jaki utwór padło? Można powiedzieć, że jest klasyka, wśród klasyk, utwór, który niespełna kilka lat temu był ponownie ożywiony przez memy oraz wykorzystywany do trollowania w sieci, czyli piosenka Ricka Astley'a pod tytułem "Never Gonna Give You Up". No dobra, spoko, ale czy czasem nie jest to piosenka pop, a Noah raczej klasyfikuje się pod artystę, który interpretuje się z ciężkim brzmieniem? No tak i też przy tym został, ponieważ jest to jego interpretacja utworu w wersji metalowej. Osoby, które śledziły ostatnie występy Noaha, czy to z okazji urodzin Pandory w Leilel lub luźnego występu zespołu Soul Evisceration w Ocean's Bonuty Bar, miały okazję już dwukrotnie usłyszeć ten cover na żywo.** **Noahowi w pracy nad coverem pomagały takie persony jak Fehu "PANDORA" Skarsgard, która odpowiada za gitarę prowadzącą oraz rytmiczną w utworze oraz Morgan Svendsen, basista zespołu Deception. Noah na swoje barki wziął zarówno wokal oraz perkusję. Materiał filmowy ma też za zadanie zareklamować salkę muzyczną Israfel Practice Room oraz pokazać jak mniej więcej wygląda to wszystko od strony tej produkcyjnej. W wideo poza Noahem, Fehu czy Morganem można zauważyć osoby, które znane są w świecie muzycznym, czyli Jack Muller oraz Victor Dwight.** **Echem nie odbiła się wśród mediów rozprawa sądowa między Noahem, a dyrektorem Daily Globe Richardem Sutliffem, gdzie artysta został uniewinniony przez sąd z zarzutów jakie padły w jego stronę ze strony dziennikarza. Koniec sprawy był też można powiedzieć kopniakiem dla młodego perkusisty, w sumie teraz można powiedzieć też, że wokalisty, do intensywnego powrotu nad pracą przy swojej karierze muzycznej, co z resztą sam Noah napisał w swoim statemencie na profilu Lifeinvader, gdy rozprawa została oficjalnie zakończona. Czy w takim razie mamy do czynienia z widocznymi pierwszymi tej pracy? No chyba tak...** PROMOCJA I WYDATKI: SCREENY: INFORMACJA DLA OPIEKUNÓW:7 polubień
-
7 polubień
-
6 polubień
-
**Równie z zapowiedzią o godzinie 16:00 pojawił się na wszystkich streamingach zapowiadany w social mediach debiutancki kawałek Abigail pod tytułem "Rebel Girl" za którego stworzenie poza sama artystką była odpowiedzialna Laila Aguiree pod pseudonimem "FHY" Sam kawałek jest w typowo rockowym brzmieniu przeplatany ze skocznym tonem charakterystycznym dla Pop. Sam kawałek jest dosyć emocjonalny iż Abigail w tekście wplotła swoje rosnące niezadowolenie ze stanu ówczesnego świata które jak uważa "otworzyło jej oczy" Dając przez to stanowczą pogardę dla fałszywości jak i wykorzystywania ludzi w celu wzbogacenia się lub zwiększenia sobie prestiżu próbując nakreślić przed potencjalnym słuchaczem swoja buntowniczą naturę i przede wszystkim szczerość w wyrażaniu swoich poglądów.** TEKST DANE KOSZTA SCREENSHOTY PROMOCJA6 polubień
-
Family Affiliated Irish Mafia
maiikele i 5 innych polubił temat przez Ghetto_Lifer
okazja czyni zlodzieja6 polubień -
Written by Janeth Taylor, 18.06.2024 16 czerwca 2024 roku mieliśmy okazję spotkać się z Wesley'em Rattiganem, założycielem związku ligowego San Andreas Speedway. Podczas wizyty zwiedziliśmy tor oraz całą arenę w Harmony, a także zadaliśmy Rattiganowi kilka nurtujących nas pytań. Świat motoryzacji i mediów nie był jeszcze gotowy na motocykle w tak ekstremalnym wydaniu. Prezes San Andreas Speedway podzielił się z nami pasjonującymi informacjami na temat życia zawodników oraz funkcjonowania jego organizacji. Całe przedsięwzięcie budzi coraz większe zainteresowanie i już wkrótce będziemy świadkami pierwszych zmagań zawodników uzależnionych od adrenaliny i prędkości. Na żywo zobaczyliśmy trening zawodników, który przykuł niemałą uwagę mieszkańców Harmony i sąsiedniego Sandy Shores. Motocykle na prostej pędziły ponad sto mil na godzinę, a kierowcy zgrabnie i z pełną finezją wchodzili w zakręty, stawiając motocykle bokiem. Po zobaczeniu pełnego treningu, Prezes Wesley Rattigan zaprosił nas do swojego biura znajdującego się na samej arenie. Zadaliśmy mu kilka pytań, o których przeczytacie w dalszej części artykułu; Na treningu było można zauważyć kilka kobiet, które też próbują się w tym sporcie - robiły one nie lada wrażenie i nie odstawały od zawodników płci męskiej. Janeth Taylor; zdaje relację prosto z pięknego Harmony gdzie odwiedziliśmy entuzjastów motocykli i bardzo, ale to bardzo szybkiej jazdy. Stoję właśnie pod torem gdzie tworzy się amatorsko-zawodowa liga sportowa Speedway - inaczej nazywana żużlem, wraz z jej głównym przedstawicielem w stanie San Andreas. Jedyny w swoim rodzaju Wesley Rattigan przedstawi nam o co dokładnie chodzi w tym sporcie i kto może w nim rywalizować. Powiem wam, że od samego patrzenia na treningi tych facetów przechodzą mnie ciarki. Nigdy nie widziałam czegoś podobnego, atmosfera która panuje w tym miejscu jest unikalna. Opowiedz proszę naszym czytelnikom na początek, czym jest żużel? Wesley Rattigan; Jest to nic innego jak dyscyplina sportu motorowego, na którym zawodnicy poruszają się na płaskim torze, specjalnie przystosowanym do tego sportu jadąc dosłownie w lewo! Mamy cztery łuki, zawodnicy na nich wchodzą w poślizg, czy też potoczne zwany drift, żeby potem nabrać prędkości na prostej i znowu to samo! I tak robimy, aż cztery kółka, bo z tylu składa się jeden bieg, za to każdy mecz to piętnaście kółek w przypadku zawodów drużynowych, inaczej jest na indywidualnych, gdzie jest to już dwadzieścia biegów, czy też jak w przypadku grand prix dochodzą jeszcze dwa półfinały i finał. Pierwszy zawodnik zgarnia trzy punkty, drugi zawodnik dwa, trzeci jeden, a ostatni wraca do parku maszyn z kwitkiem! Podczas zawodów można również zostać wykluczonym, z przeróżnych powodów, otrzymać defekt związany z uszkodzonym motocyklem, otrzymać ostrzeżenie, żółtą czy nawet czerwoną kartkę. Zawodnicy jeżdżą na programach meczowych, gdzie każdy zawodnik bierze udział w czterech biegach, plus do tego trener drużyny wybiera czterech zawodników, którzy pojadą w czternastym i piętnastym biegu nominowanym. Janeth Taylor; Dziękuje za objaśnienie i krótki wstęp. Wesley.. Już raz wygrałeś Speedway Grand Prix, opowiedz nam o tym - jak zacząłeś przygodę z żużlem i jak wpadłeś na pomysł z założeniem swojej własnej ligi sportowej? Wesley Rattigan; Ledwo kto pamięta moje zwycięstwo! Moja przygoda? Pamiętam jak ojciec kupił mi moto-krossa, którym jeździłem ile wlezie za dziecka, ciągle, ale to ciągle zaliczałem wydarzenia związane z krossami, w końcu pojawił się pierwszy flat-track dla przeróżnych sportów typu dirt, w tym też żużlu, kiedy spróbowałem, dosłownie się zakochałem. A sam pomysł? W USA brakuje torów, brakuje promocji tego sportu, mało osób o nim wie, a z USA wyszło zaledwie paru wybitnych zawodników. Naszym nowoczesnym torem chciałbym rozpromować ten sport, szczególnie w takim stanie marzeń jak San Andreas. Jeźdząc w Europie widziałem pasję ludzi, widziałem miłość do drużyn, pomimo przegranych. Moim marzeniem byłaby stabilna liga, coś na wzór tych w Europie, która dostarczałaby dawki dopaminy z każdym biegiem. Janeth Taylor; To świetnie, naprawdę. Powiedz mi proszę, jak finansujecie zawody? To pytanie pewnie spędza sen z powiek niektórych czytelników. Wesley Rattigan; Nie byłoby żadnego nowoczesnego toru, żadnych inwestycji, a my dalej ścigalibyśmy się na starym rozpadającym się torze, gdyby nie Ron Oil, to właśnie jest nasz sponsor strategiczny, który mocno uwierzył w nas projekt. Jest to jedna z największych korporacji paliwowych na świecie. Ron dostarcza nam metanol, niezbędny dla motocykli oraz funduję wszelakie inwestycje związane z całym związek. Jeszcze raz powtórzę, bez nich nie byłoby tego co jest teraz. Janeth Taylor; Można powiedzieć, że dopiero stawiacie pierwsze kroki, a już macie tak ogromnego sponsora. Kolejna rzecz, która pewnie nurtuje wiele osób jak i mnie to kto może brać udział w tym sporcie i zawodach? Wesley Rattigan; To jest właśnie piękno tego sportu, w zawodach może brać udział każdy! Małe dzieci, nastolatkowie, stundeci czy nawet starsi ludzie! Wyróżniamy kilka kategorii oraz sami posiadamy motocykle o różnych pojemnościach silnikach. Podstawowo opieramy się na silnikach o pojemności 500cc, dla mniej doświadczonych mamy 250cc, dalej do treningów dla adeptów są 125cc, a dla dzieci posiadamy motocykle z pojemnością silnika 85cc. Wiele osób uznaje to w naszym kraju za swoją pasję, dodatkowy zarobek czy też rozwój, żeby w przyszłości przenieść się do najlepszych europejskich lig. Janeth Taylor; To naprawdę cudowna wiadomość. Może i ja kiedyś sama spróbuje zabawić się w speedway, kto wie? Dobrze, powiedz mi proszę, kto jest czołową gwiazdą i najlepszym zawodnikiem? Wesley Rattigan; Oczywistym strzałem w tym przypadku byłby Trevor Tremblay, syn sławnego żużlowca Johna Tremblaya, który tak samo jak ja jeździł w wielu państwach Europy. Ten chłopak całe swoje życie poświęcił właśnie temu sportowi, od mini-żużlówek, aż po maszyny o dużych pojemnościach. Ma za sobą epizod w brytyjskiej Premiership. Warto też zwrócił uwagę na George Miami, on tak samo jak każdy z was, mógł przyjść na tor i spróbować się za darmo, dlatego też tak zrobił i okazał się prawdziwą perełką, z szansami na wyjazd do Europy. Dając już dwójkę, wypadałoby ułożyć całe podium! Na trzecim miejscu postawiłbym naszą cudowną zawodniczkę Jennie Soriano, wiecznie uśmiechnięta dziewczynę, która oddaje całe serducho na torze. Janeth Taylor; Trevor Tremblay, George Miami i Jennie Soriano. Te nazwiska brzmią jak przyszłe gwiazdy produkcji USA. Kto by się spodziewał, że jednym z czołowych zawodników jest kobieta? To na pewno świetna wiadomość dla XXI wieku. Pozwól, że przejdę do następnego pytania. Czy już istnieją drużyny speedway'owe które biorą udział w rywalizacji? Wesley Rattigan; Obecnie zawodnicy ścigają się pod swoimi nazwiskami, każdy ściga się dla siebie. Mamy już parę nieoficjalnych zespołów, lecz na razie musimy rozstrzygnąć kwestie indywidualnych mistrzów, dopiero po tym będziemy ruszać z ligą, a gdy już taka wystartuje, zespoły zaczną rozglądać się za zawodnikami i podpisywać pierwsze kontrakty. Janeth Taylor; To intrygujące, naprawdę. Mam kolejne pytanie, które bardzo mnie nurtuje. Wiele osób uważa, że nowe pokolenie amerykanów spędza bardzo dużo czasu przed telefonami i komputerami, aby otrzymać szybki i mocny zastrzyk dopaminy. Powiedz, jak zachęciłbyś nowe pokolenie do udziału w takiej dyscyplinie? Wesley Rattigan; Żużel nie jest dla każdego, ale wystarczy, że małolat wskoczy na krossa czy też mini-żużlówkę. To najlepszy sposób na zachęcenie młodzieży, pozwolenie na spróbowanie w juniorskich kategoriach, dopiero po takiej próbie okaże się, czy młodziakowi się spodobało. Innym sposobem jest oczywiście zabranie swojego młodego członka rodziny na tor! Przysięgam wam, że jeśli dziecko będzie chciało wracać na kolejne i kolejne takie zawody, to w końcu będzie chciało spróbować. Janeth Taylor; Wiemy w jakich czasach żyjemy i z jakimi problemami musimy się zmagać. Powiedz mi, czy utrzymanie w tym sporcie sporo kosztuje? Wesley Rattigan; Nie będę oszukiwał, pieniądze grają kluczową rolę w Speedway'u. Od samego zbudowania motocykla, po kupno metanolu, czy też serwisowania silnika po każdym meczu. Części często się psują, przez co trzeba mieć ich sporo zapasowych, a każdy zawodnik kupuje wiele tylnich opon, w porównaniu do przednich, które ledwo co się ścierają. Kluczowy jest również transport, indywidualni kierowcy mają swoje wozy transportowe, lecz wiele zawodników jeździ również na tych klubowych wozach, a paliwo opłaca zespół. Jak to kiedyś opisywałem dla znajomych, jeśli ktoś mnie pyta ile potrzebuje pieniędzy na start to odpowiadam mu, że to studnia bez dna. Wiele zawodników jednak kupuje motocykle po zawodnikach zawodowych, czy też ubiór i części, nie ma w tym nic złego. Jest to tańsza opcja. Janeth Taylor; W pełni rozumiem. Spodziewam się, że taka pasja nie jest tania. Załóżmy, że ktoś byłby w stanie wykopać taką studnię bez dna. Jeśli chciałby spróbować się na takim motocyklu, gdzie należy się zgłosić? Wesley Rattigan; Wszystko co wystarczy zrobić to napisać do nas albo przyjść na tor, można zgłosić się do nas na stronę, zgłosić się na life-invaderze czy poprzez numer telefonu podany na obu z tych opcji. Wszystko jest kompletnie za darmo! Wypożyczamy darmowo motocykl oraz ubiór w celu jak największej promocji tego sportu i dania możliwości każdemu. Wpadnij i się przekonaj, bo warto chociaż spróbować. Janeth Taylor; To naprawdę świetnie informacje. Bardzo chciałabym podziękować ci za poświęcony czas w imieniu redakcji i naszych czytelników. Ten sport może okazać się przyszłością tego kraju i może nawet kiedyś zacząć konkurować z NASCAR'em.5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
Family Affiliated Irish Mafia
kapiszon i 4 innych polubił temat przez Ghetto_Lifer
Sportowe Dogtown najwieksze przekrety5 polubień -
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
┌─The United State s Department of Justice, the Criminal Intelligence Service Canada, Europol and the Australian Federal Police consider the Bandidos to be a criminal organization. Law enforcement agencies in the United States also identify the Bandidos as one of the "big four" motorcycle gangs, along with the Hells Angels, the Outlaws and the Pagans, and contend that the club is responsible for organized crime activity such as drug dealing, arms trafficking, prostitution, extortion, money laundering and murder. In Australia, the Bandidos are included among the "big six", with the Hells Angels, the Comanchero, the Finks, the Mongols and the Rebels. Bandidos Motorcycle Club, inaczej znany jako Bandido Nation, jest to jednoprocentowy klub motocyklowy (outlaw motorcycle organization), powstały czwartego marca tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego szóstego roku w osadzie San Leon, w stanie Texas. Fat Mexican Nation ma swoje oddziały rozsiane niemal po całym Świecie, szacunki podają, że jest ich aż trzysta trzy z czego najwięcej znajduje się w samej ameryce północnej, jest ich dokładnie dziewięćdziesiąt trzy. Drugim kontynentem na którym znajduje się najwięcej oddziałów jest nic innego jak Europa, gdzie znajduje się mniej więcej dziewięćdziesiąt oddziałów. Szacuje się, że Bandidos Motorcycle Club mają od dwóch do dwóch i pół tysiąca aktywnych członków, co czyni klub drugim największym klubem na świecie, zaraz po Hells Angels. Gunner Switalski alias desert - urodził się 23 lipca tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego dziewiątego roku (1989.06.23) w mieście North Las Vegas w stanie Nevada. Jego dziadkowie wyemigrowali z Polski do Stanów Zjednoczonych na początku lat siedemdziesiątych XX wieku, szukając dla siebie oraz swoich dzieci lepszego życia i uciekając przed trudną sytuacją polityczną oraz ekonomiczną swojego kraju. Jeden z dwóch synów Państwa Świtalskich, Maksymilian Świtalski urodzony 1968.02.07, czyli ojciec Gunner’a, dwadzieścia lat po osiedleniu się w stanach poznał Amerykankę latynoskiego pochodzenia, matkę Gunner’a, z którą wziął ślub i założył rodzinę, której owocem stał się bohater tej opowieści (Gunner Switalski). Ojciec młodzieńca pielęgnował jego polskie korzenie, ucząc go języka polskiego, tradycji oraz podstawowych wartości. Dorastający na przedmieściach North Las Vegas, chłopak wychowany w polskim duchu był zwykłym, niespecjalnie wyróżniającym się chłopakiem, który spędzał swój czas, grając między innymi w baseball, czy chodząc do szkoły. W wieku siedemnastu lat za zgodą rodziców, zaraz po ukończeniu szkoły średniej w 2007 roku, młody Switalski podjął decyzję o zaciągnięciu się do armii Stanów Zjednoczonych, która prowadziła tam swoje działania w ramach NATO. Po dziesięciu latach zakończył swoją służbę wojskową, ze względu na obrażenia odniesione na afgańskiej misji w roku 2017. Gunner po powrocie do cywila, zajął się wspieraniem akcji, które miały na celu pomaganie weteranom wojennym Stanów Zjednoczonych, został on również instruktorem strzelectwa na strzelnicy. Jednakże cały czas miał problem z odnalezieniem siebie, brakowało mu adrenaliny i zżytej społeczności, w której mógłby się obracać. W taki sposób skończył jako prospect w Bandidos MC Nevada (Las Vegas), gdzie finalnie po długim okresie wdrażającym go w struktury klubu, został on pełnoprawnym, obszytym członkiem. Po nabyciu wystarczającego doświadczenia i zdobycia zaufania u zarządu oraz innych członków klubu zgłosił on swoją chęć na zostanie nomadem, która po czasie została zatwierdzona przez klub. W parze z przemianowaniem się w nomada, Gunner przeprowadził się na zachodnie wybrzeże, dokładniej do Los Angeles w stanie Californii.4 polubienia
-
Gangsters 13
cday i 3 innych polubił temat przez Ez Up Hoez Down
CACAK SMCK Grave yard cripsK puppy dog ishK FaketeenK Penut butterK4 polubienia -
4 polubienia
-
HUNTINGTON BEACH HARDCORE SKINHEADS 714
kapralraju11 i 3 innych polubił temat przez dixoniak7
pozdro @Maltretacja dobra robota @Never Hurts czekam az w koncu wykurwisz komus rosalesa4 polubienia -
4 polubienia
-
4 polubienia
-
Gangsters 13
maiikele i 3 innych polubił temat przez Ez Up Hoez Down
Ws Venice 13 Gang is the best hood there is like no other, all the faces in it tops all hoods not just that but you know about Venice when you run into a real one4 polubienia -
4 polubienia
-
3 polubienia
-
[Biznes/Salon Fryzjerski] Île de Stylo
sleepwalker i 2 innych polubił temat przez Vigdis
**Na stronie salonu jak i w socialach oraz na mieście pojawiła się informacja która informuje o billboardach w sercu Los Santos. Billboardy zapowiadają nadejście nowej paletki, a nieliczni zwrócili uwagę na jeszcze jeden produkt kosmetyczny o którym jest na razie cicho. **3 polubienia
