Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 29.03.2026 w Odpowiedzi

  1. Cameron Hatcher (03/03/1999), dla niewielu miły skurwiel który wyrósł w Long Beach i zdążył zobaczyć wystarczająco dużo, żeby wiedzieć, jak to wszystko działa od środka. A chodziło tu o świat, wiedział że żeby przeżyć kolejny dzień, nie mógł tylko polegać na innych, albo najwyżej musi dać komuś w łapę. Próbował usiedzieć z boku, lecz chaotyczny sposób myślenia potrafił spieprzyć jego następny ruch, przykładem był moment, kiedy odpuścił dobrze płatną robotę, przez to że nie poszło po jego myśli, żeby kilka dni później wejść w dużo gorszy układ bez sprawdzenia ludzi, z którymi się wiąże. Czasem wolał zostać w mieszkaniu, przez co podnosił ciśnienie współlokatorom, a wszystko jedynie przez swoją grę na basie, nie mógł uszanować kogoś gdy miał co innego do powiedzenia. Muzyka nie była chwilowym zajęciem, miał wsparcie od własnego brata, który mimo tego że nie byli najbogatsi, pomagał mu jak tylko potrafił, co ukształtowało w Cameronie wielką motywację, przeważnie robił to dla niego, bo też nie chciał być kolejnym problemem, który musi tłumaczyć przed innymi ludźmi. Przetaczał się przed długą karierę gdyż zaczynał już w wieku czternastu-lat, miał próby, granie po małych miejscówkach, skład, w którym przez chwilę widziano w nim kogoś więcej niż tylko dzięcioła z Long Beach. Potrafił trzymać rytm, był obecny, robił swoje i miał wyczucie. Dla niego to był moment, w którym mógł pójść w stronę muzyki na poważnie, były próby, ludzie, którzy zaczynali w niego wierzyć, i pierwsze realne szanse na coś więcej. Zamiast tego zaczął coraz częściej skręcać w inną stronę, szybkie pieniądze, złe towarzystwo i decyzje podejmowane bez większego zastanowienia powoli wypchnęły go z tego toru. Chwile pod koniec high-school zaczynały się używki, nie papierosy, mimo że był od nich mocno uzależniony. Początkowo sprzedawał gorszego sortu dragi, które spłacał dopiero po załatwieniu całej działki. Aż nadszedł moment w którym jego kobieta zadzwoniła na gliny, był pod wpływem nie narkotyków, a alkoholu tykał się go od małego, zaczął powodować zamieszanie i nie pokój, a nawet przewrócił stół w ich kuchni. Uparł się na to że chce wziąć plecak, a dosłownie alkohol mówił za niego. W plecaku zostały znalezione nie małej ilości narkotyki, a Hatcher finalnie trafił za kratki. Na rozprawie był traktowany surowo, dostał wyrok z wyższej półki, ponieważ na swoim koncie posiadał również pobicie, został skazany na cztery lata, gdzie finalnie został odesłany do zatoki pelikana. Po paru tygodniach odsiadki, i żarcia krakersów z kantyny, strukturę białego wozu przybliżył mu jego kumpel, Christopher Melton (Hater) który odsiadywał ten sam rok co Cameron, przez chwile nawet siedzieli w jednej celi gdzie pisał wiersze. Po nie długim czasie zaczął oficjalnie być uważany za tamtejszego, a wszystko spowodowane tym że był zaciągany i uczestniczył w robocie na rzecz PEN1. Za kratkami bardzo często debatował na temat przeróżnych tematów, widać po nim było że wolałby wrócić na wolność, a nie odwiedzać co chwile spacerniak. Zawsze dbał o swoją higienę, nie był on jak każdy brudas zza celi, a przez wszystkie sytuacje zaczęto do niego mówić Happy. Po wyjściu do teraz kontaktował się z siedzącymi drewniakami, mieli z nim kontakt dzięki Connector phone. Gdy przyszło co do czego, zaczął rozmyślać nad robotą, finalnie doszedł do wniosku żeby zacząć pracować przy broniach, a finalnie dawać je w obroty. W domu zawsze było coś rozkręcone, rozłożone na części albo właśnie składane z powrotem do kupy. Happy od małolata patrzył jak stare typy robią swoje, jak czyszczą, dopasowują, regulują mechanikę do tego, żeby działała bez zająknięcia. Z czasem zaczął to łapać sam. Najpierw proste rzeczy, potem coraz bardziej złożone konstrukcje. To było coś, co weszło mu w nawyk tak samo jak bas czy rytm. Na tym do dziś się utrzymuje, i co jakiś czas nawet był w stanie dostawać dotacje od AB gdzie pośrednikiem był sam Melton.
    11 polubień
  2. **Właściciel Kancelarii Po Wielu Dniach Układania Powództwa, W Końcu Wystosował Pozew Przeciwko Hrabstwu Los Santos I Poszczególnemu Zastępcy** Adnotacja
    4 polubienia
  3. **W Iron Union Tattoo doszło do zmiany właściciela, pomimo tego ich uslugi pozostają niezmienne a dbałość o szczegóły i jakość wykonania również została bez zmian.**
    3 polubienia
  4. Tradycje ranczerskie związane z kulturą country nadal pozostają nierozerwalnie związane z historią i stylem życia wielu społeczności zamieszkujących obszary wiejskie Stanów Zjednoczonych. Wyrosły one na codziennej pracy ludzi zajmujących się rolnictwem i hodowlą zwierząt, szczególnie w małych miasteczkach rolniczych czy regionach całkowicie zdominowanych przez rancza i gospodarstwa rolne, gdzie styl życia wciąż opiera się na wartościach takich jak ciężka praca, samodzielność czy silne więzi rodzinne oraz przywiązanie do ziemi. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów tej kultury jest przecież wizerunek kowboja — symbol człowieka pracującego w naturze, odpowiedzialnego za stado czy gotowego na trudne warunki pracy. I choć współczesne gospodarstwa coraz częściej korzystają z nowoczesnych technologii i rozwiązań ułatwiających zarządzanie hodowlą, wiele elementów dawnego stylu życia wciąż jest obecnych na wielu ranczach Stanów Zjednoczonych. W tym między innymi jazda konna, przemieszczanie stad pomiędzy pastwiskami, znakowanie bydła czy sezonowe spotkania i zjazdy ranczerów, wszystko to nadal stanowi ważną część życia w wielu regionach USA. Dzięki temu tradycja ranczerska nie tylko przetrwała zmieniające się czasy, ale wciąż pozostaje istotnym elementem kulturowego krajobrazu amerykańskiej wsi. Jednym z miejsc, które doskonale wpisują się w tą konwencję jest Sullivan’s Ranch. Położone na rozległych terenach w okolicach Grapeseed ranczo, od lat funkcjonujące jako klasyczna hodowla bydła mięsnego, prowadzona w oparciu o doświadczenie, praktyczną wiedzę oraz metody przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dla rodziny Sullivanów nigdy nie była to jedynie działalność gospodarcza — był to przede wszystkim sposób życia oraz część rodzinnego dziedzictwa, które swoją drogą ostatnio zaczęło mocno chwiać się na boki. W 2017 roku pierworodny syn Arthura i Hannah, Sgt. James wylatuje w powietrze podczas patrolu w Mosulu co ma drastyczne odbicie na zdrowiu i nastrojach w rodzinie Sullivanów. Matka ląduje w zakładzie psychiatrycznym, a ojciec wraca do alkoholu, z którym "walczył" przez całe życie i, który finalnie mu te życie zabierze. W 2025 roku głowa rodziny umiera na alkoholowe zapalenie wątroby zostawiając tym samym całą ziemię w rękach najmłodszego, jedynego w tej chwili dziecka - Wade'a, tego samego chłopaka, który już od najmłodszych lat babrał się w tym samym błocie co rodzinne konie i bydło, tutaj nawiązując jeszcze do tych pierwszych... Wade jest świetnym trenerem koni co zdecydowanie stało się jego domeną, hobbystyczną i zarobkową. Bydło i jego hodowla odgrywa w Stanach Zjednoczonych niezwykle istotną rolę i stanowi jeden z filarów zarówno gospodarki rolnej, jak i szeroko rozumianej tradycji kulturowej kraju. Stany Zjednoczone należą do światowych liderów w produkcji wołowiny, a cały sektor związany z chowem i przetwórstwem bydła generuje każdego roku ogromne przychody liczone w miliardach dolarów. Przemysł ten tworzy również rozbudowaną sieć miejsc pracy — od właścicieli i pracowników rancz, przez weterynarzy i specjalistów od żywienia zwierząt, aż po zakłady przetwórstwa mięsnego, transport, handel oraz logistykę. Znaczenie bydła nie ogranicza się jednak wyłącznie do produkcji mięsa. Skóry wykorzystywane są w produkcji odzieży, obuwia i galanterii skórzanej, a różnego rodzaju produkty uboczne trafiają do przemysłu farmaceutycznego, kosmetycznego czy chemicznego. W wielu regionach Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza na rozległych terenach rolniczych i półpustynnych, hodowla bydła nadal prowadzona jest w sposób zbliżony do metod stosowanych przez ranczerów od dziesięcioleci. Styl życia oparty na wielopokoleniowej wiedzy, szacunku do natury oraz przekonaniu, że jakość hodowli wynika przede wszystkim z odpowiedniego podejścia do zwierząt i ziemi jest kluczowym podejściem jakie zawsze cechowało wiele rodzin ranczerskich w Grapeseed, w tym także rodzinę Sullivanów. Podstawą tradycyjnego systemu hodowli na ranczu są rozległe pastwiska, na których bydło może swobodnie się przemieszczać i naturalnie żerować. Na co zawsze rodzina kładła duży nacisk to fakt, że taki model chowu pozwala zwierzętom rozwijać się w warunkach znacznie bardziej zbliżonych do naturalnych niż w intensywnych systemach produkcyjnych, stada przez większość roku przebywają na otwartych przestrzeniach, gdzie żywią się głównie trawą oraz roślinnością charakterystyczną dla danego regionu. Rozległe tereny pastwiskowe otaczające Grapeseed stwarzają dobre warunki do utrzymywania zdrowych stad bydła mięsnego, które dorasta w spokojnym, naturalnym środowisku. Bydło zwykle przebywa w większych grupach, które przemieszczają się po wyznaczonych obszarach pastwisk. Dzięki regularnej kontroli stada, ich stanu zdrowia, zachowania oraz dostępu do wody i paszy, pracownicy rancza mogą szybko reagować na bieżące zapotrzebowania bydła. I chociaż ziemia Sullivanów zawsze słynęła z hodowli bydła, to grzechem byłoby tutaj pominąć uprawy kukurydzy, które stanowią główne źródło paszy dla zwierząt w okresach, gdy naturalne pastwiska nie są w stanie zapewnić wystarczającej ilości pożywienia. Kiedyś pola te rozciągały się od przez horyzont całego Grapeseed ale dziś majątek rolny rancza Sullivanów jest w skutek rodzinnych "zmian" wyjątkowo ubogi. Uprawa kukurydzy co prawda od lat stanowi ważne uzupełnienie działalności rancza i pozwala utrzymać stabilność gospodarstwa niezależnie od warunków pogodowych. Obecnie ranczo Sullivanów jest tylko cieniem swojej dawnej świetności. Wyprzedane przez ojca alkoholika pola uprawne i spora część majątku ziemnego wpadła w ręce innych, mniejszych gospodarstw co rozsiało dawną własność Sullivanów na kilku różnych właścicieli. Wade stając przed wyzwaniem odbudowy potencjału swoich przodków zaczyna nową selekcję pracowników, nową selekcję bydła i przede wszystkim nową selekcję priorytetów, które w odpowiedniej kolejności skutkować mają poszerzeniem "horyzontów". Jak mu to pójdzie? Okaże się w niedalekiej przyszłości. OOC: Gra białej, wiejskiej społeczności USA to niewątpliwie moja domena, w której szczerze się odnajduje i na którą zawsze zapatruje się z motywacją i sympatią, pewnie też i z sentymentem. Zdecydowanie planuje to wykorzystać przy tym projekcie odwzorowując w grze klimat typowo ranczerskiego życia Amerykanów bo przecież jest to niewątpliwie jeden z symboli Ameryki; rozległe rancza, bydło na ogromnych pastwistkach, sam wizerunek kowboja czy kultura country i wszystkie wydarzenia z tym związane, zaczynając od "środowiskowych" licytacji bydła, masowego znakowania przez wydarzenia typowo dla ogólnych "cywilniaków" jak chociażby festyny. Do tej pory cała kolebka gospodarstw na serwerze kładła nacisk na indywidualizm i grę w hermetycznym gronie, tutaj w dużej części też tak będzie bo to przecież temat niszowy ale tutaj liczę też na pokazanie graczom czym jest "prawdziwa" Ameryka bez wieżowców na horyzoncie. Ten temat IRL w Stanach jest wystarczająco ciekawy by w porównaniu do roleplay stwierdzić, że tu potencjał został zapomniany i mocno niewykorzystany. Pora wyciągnąć z tego ile się da.
    2 polubienia
  5. **W ramach modernizacji wizerunku firmy oraz dostosowania się do aktualnych standardów, Jeden z właścicieli podjął się przebudowy oficjalnej strony internetowej przedsiębiorstwa taksówkarskiego Shirotsuki Cab oraz Dotychczasowa witryna, ze względu na swój przestarzały charakter, została wycofana z użytku.** **W momencie, gdy Reiji Mooon opuścił biuro po zakończeniu prac nad projektem, firma Shirotsuki opublikowała nową odsłonę strony internetowej wraz z jej pełną aktualizacją. Zaktualizowana witryna została udostępniona do wglądu dla mieszkańców, prezentując nowy standard funkcjonalności oraz odświeżony wizerunek przedsiębiorstwa.** odświeżony strona internetowa ↓
    2 polubienia
  6. 2 polubienia
  7. „Act like ghost, live like king” Nielegalny import broni oraz substancji kontrolowanych w LA funkcjonuje dziś jako zamknięta, precyzyjnie skoordynowana sieć powiązań między zagranicznymi dostawcami a lokalnymi odbiorcami, gdzie każdy etap operacji ukryty jest pod przykrywką. Współczesna szmuglerka przestała być domeną chaotycznych grup ulicznych, ewoluując w stronę większego planowania, w którym towar, od karabinów automatycznych po wysoko skoncentrowane syntetyki - traktowany jest jak każdy inny deficytowy produkt rynkowy. Kluczem do sukcesu jest zdolność do niemal całkowitego wtopienia się w legalny obieg gospodarczy. Mechanizm działania opiera się na autorskim systemie sztafetowym i wielopoziomowej segmentacji ładunku, co pozwala na całkowite zerwanie z modelem bezpośredniego transportu. Towary przechodzą przez dziesiątki rąk w taki sposób, że żadne z ogniw nie zna pełnej trasy ani tożsamości zleceniodawcy, a komunikacja odbywa się poza standardowymi protokołami, co czyni sieć niemal niewidoczną dla służb porządkowych. Uzbrojenie i narkotyki nigdy nie podróżują tymi samymi szlakami, podczas gdy prefabrykaty chemiczne trafiają do miasta ukryte wewnątrz różnego rodzaju żywności czy innych mało podejrzanych dóbr, bronie infiltrują teren poprzez sieć prywatnych lotnisk i morskich punktów przeładunkowych, a następnie są dystrybuowane w małych, rozproszonych partiach. Taki model szmuglerki minimalizuje ryzyko wykrycia skali przedsięwzięcia i sprawia, że ewentualne przejęcie transportu przez służby graniczne jest jedynie wpisanym w koszty błędem operacyjnym. Całość struktury operuje niczym nowoczesna korporacja wysokiego ryzyka, gdzie profesjonalizm i dyskrecja transakcji maskują charakter i skalę przedsięwzięcia. Głównymi klientami tej sieci są zarówno zamożni mieszkańcy LA poszukujący dóbr niedostępnych na legalnym rynku, jak i lokalne gangi potrzebujące siły ognia do utrzymania swoich wpływów. Dopóki popyt na prestiż, władzę i ucieczkę od rzeczywistości pozostaje niezaspokojony, ten mechanizm będzie się rozwijał, napędzany przez ludzką chciwość i skrupulatną ochronę przez systemy lojalności, działania zgodnie z zasadami.
    1 polubienie
  8. Mcgonley Law Firm - Wsparcie prawne udzielane z pasją Trevor Mgonley - adwokat z wieloletnim doświadczeniem, prawnik, który zaczynał swoją karierę jako asystent prawny. Przez lata zdobywał doświadczenie w renomowanych kancelariach, czy to w swojej własnej - wcześniejszej firmie. Czym się zajmujemy? McGonley Law Firm oferuje: Porady prawne – dostosowane do Twoich potrzeb, niezależnie od tego, czy chodzi o sprawę karną, czy cywilną. Pomoc w sporządzaniu dokumentów – umowy, pozwy, apelacje i inne formalności. Reprezentację przed sądem – jeśli potrzebujesz kogoś, kto stanie po Twojej stronie w trudnych sprawach. Wsparcie dla firm i osób prywatnych – od problemów rodzinnych po sprawy biznesowe. Dlaczego warto wybrać McGonley Law Firm? Zaangażowanie i profesjonalizm – każda sprawa traktowana jest poważnie i indywidualnie. Jasne zasady współpracy – bez ukrytych kosztów i z możliwością darmowej konsultacji wstępnej. Nowoczesne podejście – korzystamy z nowych technologii, by usprawnić naszą pracę i zapewnić Ci wygodę. Masz problemy prawne? Twoja przygoda może skończyć się w więzieniu? Sięgnij po pomoc do Mcgonley Law Firm a nigdy nie zaznasz większych problemów z prawem karnym czy drogowym! McGonley Law Firm ponownie się otwiera. Jeszcze się rozrastamy, ale mamy wielkie plany! Chcemy rozbudować zespół, poszerzyć ofertę i stać się kancelarią, której ludzie naprawdę ufają. Jeśli szukasz prawnika, który poświęci Ci czas, zrozumie Twoją sytuację i pomoże znaleźć najlepsze rozwiązanie, to dobrze trafiłeś! Nie wiesz gdzie szukać? Szukaj nas tam, gdzie jesteśmy od zawsze. Jesteśmy Tutaj.
    1 polubienie
  9. .changelog-header-banner { position: relative; overflow: hidden; border-radius: 12px; margin-bottom: 20px; } .changelog-header-banner img { display: block; width: 100%; height: auto; } .spark-container { position: absolute; top: 0; left: 0; right: 0; bottom: 0; overflow: hidden; pointer-events: none; } .spark { position: absolute; width: 3px; height: 3px; background: radial-gradient(circle, rgba(255, 200, 100, 1) 0%, rgba(255, 150, 50, 0.8) 40%, rgba(255, 100, 50, 0) 70%); border-radius: 50%; box-shadow: 0 0 6px 2px rgba(255, 150, 50, 0.6); animation: spark-float 3s ease-out infinite; } .spark:nth-child(1) { left: 8%; bottom: 10%; animation-delay: 0s; animation-duration: 2.8s; } .spark:nth-child(2) { left: 12%; bottom: 15%; animation-delay: 0.3s; animation-duration: 3.2s; } .spark:nth-child(3) { left: 18%; bottom: 8%; animation-delay: 0.7s; animation-duration: 2.6s; } .spark:nth-child(4) { left: 25%; bottom: 12%; animation-delay: 1.1s; animation-duration: 3s; } .spark:nth-child(5) { left: 32%; bottom: 18%; animation-delay: 0.5s; animation-duration: 2.9s; } .spark:nth-child(6) { left: 38%; bottom: 10%; animation-delay: 1.4s; animation-duration: 3.3s; } .spark:nth-child(7) { left: 45%; bottom: 14%; animation-delay: 0.2s; animation-duration: 2.7s; } .spark:nth-child(8) { left: 52%; bottom: 8%; animation-delay: 0.9s; animation-duration: 3.1s; } .spark:nth-child(9) { left: 58%; bottom: 16%; animation-delay: 1.6s; animation-duration: 2.5s; } .spark:nth-child(10) { left: 65%; bottom: 12%; animation-delay: 0.4s; animation-duration: 3.4s; } .spark:nth-child(11) { left: 72%; bottom: 10%; animation-delay: 1.2s; animation-duration: 2.8s; } .spark:nth-child(12) { left: 78%; bottom: 15%; animation-delay: 0.6s; animation-duration: 3s; } .spark:nth-child(13) { left: 85%; bottom: 8%; animation-delay: 1s; animation-duration: 2.6s; } .spark:nth-child(14) { left: 92%; bottom: 12%; animation-delay: 0.8s; animation-duration: 3.2s; } .spark-large { width: 5px; height: 5px; box-shadow: 0 0 10px 3px rgba(255, 150, 50, 0.7); } .spark:nth-child(3), .spark:nth-child(7), .spark:nth-child(11) { width: 5px; height: 5px; box-shadow: 0 0 10px 3px rgba(255, 150, 50, 0.7); } @keyframes spark-float { 0% { opacity: 0; transform: translateY(0) translateX(0) scale(0.5); } 15% { opacity: 1; transform: translateY(-10px) translateX(2px) scale(1); } 50% { opacity: 0.8; transform: translateY(-40px) translateX(-3px) scale(0.9); } 85% { opacity: 0.3; transform: translateY(-80px) translateX(4px) scale(0.6); } 100% { opacity: 0; transform: translateY(-120px) translateX(-2px) scale(0.3); } } .ember { position: absolute; width: 2px; height: 2px; background: rgba(255, 100, 50, 0.9); border-radius: 50%; box-shadow: 0 0 4px 1px rgba(255, 80, 30, 0.5); animation: ember-drift 4s ease-out infinite; } .ember:nth-child(15) { left: 15%; bottom: 5%; animation-delay: 0.2s; animation-duration: 4.2s; } .ember:nth-child(16) { left: 28%; bottom: 8%; animation-delay: 0.8s; animation-duration: 3.8s; } .ember:nth-child(17) { left: 42%; bottom: 3%; animation-delay: 1.5s; animation-duration: 4.5s; } .ember:nth-child(18) { left: 55%; bottom: 6%; animation-delay: 0.4s; animation-duration: 4s; } .ember:nth-child(19) { left: 68%; bottom: 4%; animation-delay: 1.1s; animation-duration: 4.3s; } .ember:nth-child(20) { left: 82%; bottom: 7%; animation-delay: 0.6s; animation-duration: 3.9s; } @keyframes ember-drift { 0% { opacity: 0; transform: translateY(0) translateX(0); } 10% { opacity: 0.7; } 50% { opacity: 0.5; transform: translateY(-60px) translateX(15px); } 100% { opacity: 0; transform: translateY(-150px) translateX(-10px); } } .glow-overlay { position: absolute; bottom: 0; left: 0; right: 0; height: 40%; background: linear-gradient(to top, rgba(255, 100, 50, 0.08) 0%, transparent 100%); pointer-events: none; animation: glow-pulse 3s ease-in-out infinite; } @keyframes glow-pulse { 0%, 100% { opacity: 0.6; } 50% { opacity: 1; } } Hej! Zgodnie z obietnicą wracamy z newsem dedykowanym wszystkim tym, którzy wybrali życie po drugiej stronie prawa. Przez ostatnie miesiące nie tylko przepisywaliśmy kod na nową platformę - wykorzystaliśmy ten czas, żeby gruntownie przemyśleć i przebudować systemy, które od dawna wymagały uwagi. Wiemy, że czekaliście na te zmiany. Wiemy, że niektóre rzeczy frustrowały Was latami. Dziś możemy w końcu pokazać, co przygotowaliśmy. Ten news to pierwszy z serii zapowiedzi systemów, które pojawią się wraz z migracją na RAGE:MP. Skupiamy się tutaj na mechanikach istotnych dla organizacji przestępczych i wszystkich, którzy lubią balansować na krawędzi prawa. Od wyrzucania broni podczas pościgów, przez całkowicie nowy system graffiti, aż po telefony prepaid - mamy dla Was naprawdę sporo. Zanim przejdziemy do szczegółów - pamiętajcie, że wszystkie te systemy są częścią większej całości. Niektóre z nich współgrają ze sobą, inne otwierają zupełnie nowe możliwości rozgrywki. Zachęcamy do przeczytania całości, nawet jeśli coś na pierwszy rzut oka nie wydaje się dotyczyć Waszego stylu gry. System rzucania bronią Przez długi czas wyrzucanie broni podczas pościgów opierało się na komendzie /me i zaufaniu między graczami - co niestety prowadziło do nieporozumień i konfliktów między półświatkiem a służbami porządkowymi. Od teraz cały proces odbywa się skryptowo, co eliminuje wszelkie wątpliwości i sprawia, że rozgrywka jest uczciwa dla obu stron. Obsługa jest intuicyjna - wystarczy przytrzymać środkowy przycisk myszy (kółko), a Wasza postać automatycznie wyrzuci trzymaną broń. System działa również z narkotykami, więc możecie pozbyć się obciążającego materiału w każdej chwili. Co ważne - wyrzucone przedmioty można potem podnieść. Może to zrobić każdy gracz, więc czasem warto wiedzieć, gdzie Wasz kolega z gangu wyrzucił sprzęt podczas ucieczki. Do dyspozycji macie trzy rodzaje rzutu, każdy przydatny w innej sytuacji. Wyrzut do góry pozwala posłać broń na znaczną odległość - idealny gdy chcecie, żeby przedmiot wylądował daleko od Was. Toczenie po ziemi sprawia, że broń turla się po podłożu na bliską odległość - przydatne w zamkniętych przestrzeniach lub gdy chcecie dyskretnie przekazać broń innej osobie. Trzecia opcja to wyrzucenie podczas jazdy samochodem - bo wiemy, że właśnie wtedy najczęściej tego potrzebujecie. Wyrzucanie broni do góry na daleką odległość Toczenie broni po ziemi System graffiti To jeden z systemów, na który czekaliście najdłużej i który przeszedł najbardziej radykalną transformację. Stary system graffiti został całkowicie napisany od nowa. Żegnamy się z wgrywaniem przez panel gracza, żegnamy się z płatnościami vPoints za każdą grafikę, żegnamy się z ograniczeniami, które Was hamowały. Nowy system jest darmowy dla wszystkich graczy. Posiadacze kont premium Standard i Gold otrzymają zwiększone limity, co pozwoli im na jeszcze większą ekspresję artystyczną na ulicach Los Santos - ale podstawowa funkcjonalność jest dostępna dla każdego bez żadnych opłat. Dotychczas każde graffiti wymagało akceptacji przez członka ekipy - postanowiliśmy zrezygnować z tego wymogu i zaufać Waszej kreatywności. Wierzymy, że podejdziecie do tego odpowiedzialnie. Edytor oferuje trzy tryby tworzenia: rysowanie odręczne w stylu klasycznego Painta, pisanie z wykorzystaniem różnych czcionek oraz wgrywanie własnych obrazków. Interfejs jest prosty i przejrzysty - nawet jeśli nigdy wcześniej nie korzystaliście z tego typu narzędzi, poradzicie sobie bez problemu. Co więcej, każde Wasze dzieło zapisuje się automatycznie w szybkim wyborze - raz stworzone graffiti możecie używać wielokrotnie bez konieczności tworzenia go od nowa. Aby wszystko działało płynnie i nie obciążało wydajności, maksymalny rozmiar wgrywanego obrazka to 512x512 pikseli - jest to standardowy rozmiar tekstury w GTA V, więc Wasze graffiti będą wyglądać ostro i czytelnie na każdej ścianie. Co więcej, nie jesteście ograniczeni tylko do ścian. Nowy system pozwala malować również na podłożu oraz - co najważniejsze - na pojazdach. Jeśli LSSD zajdzie Wam za skórę, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście zostawili im miłą wiadomość na radiowozie. Kreatywność mile widziana. Kolejna dobra wiadomość - wszystko działa w czasie rzeczywistym. Koniec z czekaniem na restart serwera, żeby Wasze dzieło pojawiło się na ścianie. Malujesz, zapisujesz, gotowe. Wprowadziliśmy również system degradacji - graffiti z czasem blakną i stopniowo znikają, co sprawia, że ulice Los Santos będą żyły i zmieniały się naturalnie. Oczywiście, jeśli ktoś nie chce czekać na siły natury, zawsze może przyjść z wiadrem i zmyć czyjąś twórczość własnoręcznie. Nie zapomnieliśmy o graczach, którzy wcześniej płacili za swoje graffiti w starym systemie. Wszystkie Wasze dotychczasowe grafiki zostaną automatycznie przeniesione do nowego systemu i będą dostępne w oryginalnej, wyższej jakości - bez ograniczenia do 512x512 pikseli. Dodatkowo, w ramach podziękowania za Wasze wsparcie, otrzymacie na stałe bonus +2 slotów na graffiti. Edytor graffiti - tryb rysowania Malowanie graffiti na ścianie Malowanie graffiti na pojeździe System Player Kill System PK był jednym z tych elementów, które na Alt:V nigdy nie działały tak, jak powinny. Problem leżał w fundamentach platformy - event odpowiedzialny za wykrywanie obrażeń nie przychodził, gdy zadawaliśmy damage postaci będącej w stanie skryptowej śmierci. RAGE:MP rozwiązuje ten problem elegancko dzięki dedykowanemu stanowi BW, co oznacza, że system PK wreszcie działa prawidłowo. Same założenia mechaniki pozostają bez zmian - jeśli padniecie nieprzytomni, przeciwnik może kontynuować zadawanie obrażeń Waszej postaci, co skutkuje otrzymaniem PK. W tym momencie macie dwie opcje: zaakceptować PK lub zgłosić sytuację do administratora, jeśli uważacie, że padliście ofiarą nieuzasadnionego DM. Akceptacja PK oznacza utratę wszystkich broni i narkotyków, które mieliście przy sobie, oraz przeniesienie na spawn. Narracyjnie oznacza to, że cała strzelanina "nie miała miejsca" z perspektywy Waszej postaci - nie musicie odgrywać ran postrzałowych ani konsekwencji medycznych zdarzenia. To kompromis, który pozwala zachować płynność rozgrywki przy jednoczesnym zachowaniu odpowiednich konsekwencji za przegraną walkę. Budki telefoniczne Dla tych, którzy cenią sobie anonimowość, mamy coś specjalnego. Budki telefoniczne to nowy sposób na komunikację, który znacząco utrudnia służbom wyśledzenie Waszej lokalizacji. Możecie zarówno dzwonić z budki, jak i odbierać na niej połączenia - co otwiera zupełnie nowe możliwości dla dyskretnych operacji. Obsługa jest maksymalnie prosta - podchodzicie do budki i wciskacie klawisz "E" lub używacie komendy /budka. Połączenie kosztuje $10 za minutę, co jest niewielką ceną za spokój ducha. Budki są rozsiane po całej mapie, więc zawsze znajdziecie jakąś w rozsądnej odległości. W przyszłości nie wykluczamy stworzenia mapy ze wszystkimi lokalizacjami budek. Aby budki nie stały się zbyt potężnym narzędziem, wprowadziliśmy mechanikę losowych awarii. Czasem traficie na budkę, która akurat nie działa - w takim przypadku musicie poszukać innej. To dodaje realizmu i sprawia, że nie możecie polegać na jednej, ulubionej lokalizacji za każdym razem. Korzystanie z budki telefonicznej Telefony prepaid To zmiana, na którą czekało wielu z Was. Dotychczas telefony prepaid funkcjonowały na zasadzie manualnego dopisku [PREPAID] w nazwie, co wymagało zaangażowania opiekunów i skomplikowanej procedury weryfikacji przez służby. Kończymy z tym systemem i wprowadzamy w pełni skryptowe rozwiązanie, które daje Wam prawdziwą anonimowość. Telefony prepaid będą dostępne u botów organizacji przestępczych dla wybranych grup - szczegółowe informacje o tym, które organizacje otrzymają dostęp, przekażą opiekunowie półświatka. Po pierwszej aktywacji telefon ma określoną datę ważności wynoszącą dwa tygodnie - po tym czasie urządzenie staje się bezużyteczne i musicie zaopatrzyć się w nowe. Najważniejsza zmiana? Numer telefonu prepaid jest całkowicie ukryty i niepowiązany z Waszą postacią w żaden sposób. Służby nie mogą go zdobyć poprzez nakaz sądowy, ponieważ zwyczajnie nie ma go w żadnej bazie danych. Jedyny sposób, w jaki LEA może poznać Wasz numer, to droga IC - czyli musicie go sami komuś podać, na przykład nieświadomie tajniakowi. Co więcej, numer prepaid jest ukryty nawet w narzędziach administracyjnych - ekipa serwera również nie ma do niego dostępu. Dopóki sami się nie spalicie, jesteście całkowicie anonimowi. Dodatkowy smaczek dla tych, którzy jednak wpadną: nawet jeśli służby zdobędą Wasz numer prepaid drogą IC, namierzanie takiego telefonu jest znacznie mniej dokładne niż w przypadku zwykłych urządzeń. Zamiast niemal dokładnej pozycji, służby otrzymają jedynie obręb 250 metrów - co daje Wam znacznie większe pole manewru podczas ucieczki. System pożarów Wprowadzamy rozbudowany system pożarów, który otwiera zupełnie nowe możliwości zarówno dla organizacji przestępczych, jak i dla służb ratunkowych. Od teraz możecie wywoływać prawdziwe pożary za pomocą koktajli Mołotowa - i to nie są tylko efekty wizualne. Rzucenie Mołotowa w pobliżu drzwi do interioru wywoła pożar wewnątrz budynku - ogień będzie widoczny zarówno z zewnątrz, jak i dla osób przebywających w środku. Chcecie spalić konkurencyjny lokal? Wysłać wiadomość rywalizującej organizacji? Teraz macie do tego narzędzia. Pożary nie są statyczne - im dłużej płoną, tym bardziej się rozprzestrzeniają i stają się większe. To oznacza, że szybka reakcja straży pożarnej może uratować budynek, ale zbyt długie zwlekanie skończy się katastrofą. System ten daje również LSFD prawdziwe pole do popisu - szczegóły dotyczące narzędzi gaśniczych dla służb przedstawimy w dedykowanym newsie dla frakcji porządkowych. Oprócz budynków, możecie również podpalać pojazdy. Czasem trzeba pozbyć się dowodów, czasem chcecie po prostu zrobić widowisko - teraz macie taką możliwość. Wywoływanie pożaru koktajlem Mołotowa System cornerów Wiemy, że dotychczasowe robienie cornerów bywało monotonne. Stanie w jednym miejscu i czekanie na klientów nie należy do najbardziej angażujących aktywności. Dlatego całkowicie przebudowaliśmy ten system, dodając wizualnych klientów w postaci NPC oraz możliwość manipulacji ceną. Od teraz klienci będą fizycznie podchodzić do Waszej postaci - zobaczycie NPC zmierzające w Waszą stronę, co dodaje realizmu i sprawia, że corner faktycznie wygląda jak corner. Każdy klient to interakcja, w której możecie zdecydować o strategii cenowej. Do wyboru macie trzy opcje sprzedaży. Sprzedaż tanio oznacza 20% niższą cenę, ale gwarantuje, że klient weźmie towar - dodatkowo może kupić większą ilość na raz. Sprzedaż w normalnej cenie daje 80% szans na transakcję. Sprzedaż drogo to 20% wyższa cena, ale tylko 50% szans, że klient się zgodzi. Musicie sami zdecydować, czy wolicie pewny, mniejszy zysk, czy ryzykować dla większego zarobku. Wprowadziliśmy również system reputacji lokalizacji. Jeśli w pobliżu cornera doszło do strzelaniny, przez kolejne osiem godzin klienci będą znacznie bardziej ostrożni - ich szansa na zakup spada o dodatkowe 20%, a opcje dialogowe będą odzwierciedlać ich zdenerwowanie i strach. Przemoc ma konsekwencje - czasem lepiej załatwić sprawy po cichu, jeśli zależy Wam na biznesie. System cornerów z NPC klientami Co dalej? To dopiero pierwszy z serii newsów prezentujących systemy, które pojawią się na RAGE:MP. W kolejnych tygodniach opublikujemy dedykowane newsy dla frakcji porządkowych oraz dla cywili i biznesów. Każdy z nich szczegółowo przedstawi mechaniki i usprawnienia przygotowane dla danej strefy rozgrywki. Jeśli macie pytania dotyczące przedstawionych systemów - piszcie w komentarzach pod tym tematem lub na naszym Discordzie. Postaramy się odpowiedzieć na wszystkie Wasze wątpliwości. Dziękujemy za cierpliwość i zaufanie. Cały update został przygotowany w ścisłej współpracy z opiekunami organizacji przestępczych. Dzięki temu, że słuchali Waszych sugestii i opinii, mogli jeszcze skuteczniej przekazywać swoje pomysły oraz aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu finalnego wyglądu systemów. To dzięki ich zaangażowaniu te systemy wyglądają tak, jak wyglądają. Bez ich pomocy wiele z przedstawionych mechanik nie powstałoby w tej formie. Jeśli grasz w półświatku i podoba Ci się kierunek, w którym zmierzamy - przekaż im ciepłe słowo. Wykonali kawał naprawdę dobrej roboty. @aikon @v4kk4 Pamiętajcie: wszystkie opisane w tym newsie systemy będą dostępne dopiero po migracji na RAGE:MP. Na Alt:V te funkcjonalności nie pojawią się. Wiemy, że czekanie bywa trudne, ale zapewniamy - warto. To, co przygotowaliśmy, zmieni rozgrywkę na lepsze i da Wam narzędzia, o których marzyliście od dawna. - Ekipa Vibe Roleplay
    1 polubienie
  10. Zorganizowana grupa przestępcza, której trzon stanowią doświadczeni i świadomi gracze funkcjonujący w realiach półświatka miasta. Nie są to przypadkowe jednostki ani uliczni wykonawcy, lecz osoby od lat operujące w środowisku przestępczym, których działalność kryminalna stanowi stałe źródło wpływów i pozycji. Każdy z członków wnosi do struktury własne zaplecze, kontakty, dostęp do zasobów oraz kompetencje operacyjne, co przekłada się na systematyczne wzmacnianie pozycji ugrupowania. Grupa funkcjonuje w oparciu o relacje i układy z innymi podmiotami przestępczymi, zarówno gangami ulicznymi, jak i zorganizowanymi strukturami o charakterze mafijnym, aktywnie uczestnicząc w kształtowaniu układu sił w półświatku miasta. Nie funkcjonuje w ramach sztywnej, sformalizowanej hierarchii, jednak posiada wyraźne punkty decyzyjne i osoby o nadrzędnym znaczeniu operacyjnym. Skutkiem różnorodności działań poszczególnych członków organizacji jest funkcjonowanie na wielu płaszczyznach w kryminalnym kolektywie - najprościej ujmując; w undefined structure poznasz zarówno gości działających jako białe kołnierzyki, jak i typowych uliczników, którzy mają doskonałą wiedzę na temat funkcjonowania i poruszania się w półświatku. Sama grupa przestępcza nie utożsamia się z konkretnym światopoglądem, czego przyczyną jest wspomniana wyżej różnorodność. Nie ma utartych schematów, wyraźnych kolizji w interesach związanych z kolorem skóry czy wyznawanymi wartościami. W grupie panuje niepisana kultura; wartości i lojalność oceniane są przez skuteczność w działaniu, a nie słowa czy deklaracje. Operacje często obejmują eksperymentalne metody od kanałów komunikacji po nietypowe taktyki transportu i przechowywania towaru. Członkowie uczą się sztuki przetrwania w półświatku, a wiedza przekazywana jest wyłącznie tym, którzy udowodnili swoje kompetencje. Działalność grupy rozciąga się również na wpływy pośrednie, dyskretny nadzór nad lokalnymi punktami, kontakty wśród dostawców, a czasem manipulacja otoczeniem, żeby utrzymać konkurencję w ryzach. Za kluczowe ogniwa uznaje się Cole Holt oraz Christiana Castiglione, którzy w ramach undefined structure pełnią funkcję centralnych postaci odpowiedzialnych za kierunek działań oraz utrzymanie spójności struktury. Obaj mają już za sobą solidną historię kryminalną - działali wcześniej w zorganizowanych grupach, o określonej hierarchii. W wyniku zmian wewnętrznych oraz rozpadu wcześniejszych układów zostali zmuszeni do działania w pojedynkę. Obecnie prowadzą skoordynowane działania zmierzające do konsolidacji rozproszonych jednostek w jedno, większe ugrupowanie o jasno określonym celu operacyjnym, jakim jest przejęcie kontroli nad rynkiem narkotykowym oraz obrotem środkami anabolicznymi na terenie Los Santos. Sam Castiglione w swojej kryminalnej przeszłości ma przynależność do The Arzano Crew, która nigdy nie została udokumentowana w aktach federalnych. Christian do dnia zebrania się czarnych chmur nad Little Italy nie był w żaden sposób /zaksięgowany/ jako pełnoprawny członek grupy, co tylko działało na jego korzyść w prowadzeniu interesów po rozpadzie organizacji. Po kilku miesiącach życia w cieniu, prowadząc legalnie biznes i żyjąc w spokoju z kobietą, mężczyzna coraz to intensywniej myślał o powrocie do swoich wcześniejszych działań, czekając na odpowiedni moment, by wrócić ze zdwojoną siłą i spełnić plany, których nie udało się dociągnąć do końca. Cole Holt od samego początku pozostawał powiązany ze strukturami Hells Angels MC Venice Beach, jednak jego działania zawsze toczyły się w cieniu, bez rozgłosu i konsekwentnie w trybie low-key. Skupił się na budowaniu zaplecza finansowego poprzez legalne fronty, z których kluczowym stało się Pacific Waste Solutions, dające mu dostęp do szerokiej siatki kontaktów i realny wpływ na przepływ pieniędzy. Z czasem spółka została zamknięta po pożarze, który Holt zlecił, a następnie wyłudził z ubezpieczenia wielomilionowe odszkodowanie i mimo tego manewru nigdy nie został powiązany z żadnym przestępstwem, utrzymując czysty wizerunek i działając tak, by nie znaleźć się na świeczniku. Po rozpadzie struktur Venice Beach, Holt nie zwolnił tempa - kolejne miesiące tylko pchnęły go dalej, ostatecznie krzyżując jego drogę z Christianem Castiglione. Obaj działają z dystansem, starannie selekcjonując kontakty i inicjując współpracę wyłącznie tam, gdzie potencjał jest realny. Ich decyzje często opierają się na subtelnych sygnałach i obserwacjach, które większość ludzi w półświatku ignoruje lub nie dostrzega. Każdy ruch jest przemyślany pod kątem minimalizacji ryzyka, zarówno osobistego, jak i operacyjnego, co pozwala im utrzymywać przewagę bez bezpośredniego zaangażowania w brudną pracę uliczną. Pomimo że działają w cieniu, ich wpływ na to, co dzieje się w mieście, jest wyraźny, a strategia każdej kolejnej decyzji konsekwentnie buduje pozycję ugrupowania. Głównym obszarem działalności ugrupowania jest obrót kokainą oraz środkami anabolicznymi na wysoką skalę, przy jednoczesnym zachowaniu niskiego profilu operacyjnego. Dystrybucja nie odbywa się w sposób jawny ani masowy na poziomie ulicznym przez jedną strukturę, lecz jest rozproszona i kontrolowana pośrednio, co znacząco ogranicza ekspozycję kluczowych ogniw organizacji. Struktura opiera się na podziale na wyspecjalizowane odłamy, z których każdy odpowiada za konkretny segment działalności. W ramach ugrupowania funkcjonują niezależne sekcje zajmujące się logistyką dostaw, magazynowaniem, dystrybucją oraz wprowadzaniem towaru do obrotu ulicznego. Każdy z tych segmentów posiada własne zaplecze operacyjne oraz ograniczony dostęp do informacji spoza swojego zakresu działania. Dystrybucja uliczna realizowana jest poprzez odrębne jednostki, nad którymi nadzór sprawują wyznaczeni liderzy odpowiedzialni za konkretny obszar lub kanał sprzedaży. Liderzy ci odpowiadają za organizację sprzedaży, rekrutację ludzi do działań niskiego szczebla oraz utrzymanie płynności obrotu, działając w oparciu o wyznaczone limity i zasady. Bezpośredni kontakt pomiędzy nimi a centralą jest ograniczony i odbywa się wyłącznie w zakresie niezbędnym do utrzymania ciągłości operacji. Centralne ogniwo, reprezentowane przez Cole Holt oraz Christiana Castiglione, odpowiada za koordynację całości, kontrolę przepływu towaru oraz utrzymanie relacji z zewnętrznymi podmiotami dostarczającymi produkt. Ich rola nie obejmuje bezpośredniego udziału w działaniach ulicznych, co pozwala na zachowanie dystansu operacyjnego oraz minimalizację ryzyka powiązania z poszczególnymi transakcjami. Taki model działania umożliwia jednoczesne prowadzenie szeroko zakrojonej działalności przy zachowaniu wysokiego poziomu kontroli, ograniczonego przepływu informacji oraz skutecznego zabezpieczenia struktury przed dezintegracją w przypadku utraty pojedynczych ogniw. Rdzeń organizacji nie uczestniczy bezpośrednio w działaniach ulicznych. Model operacyjny oparty jest na wyraźnym rozdzieleniu poziomu decyzyjnego od wykonawczego, gdzie generowanie dochodu odbywa się wyłącznie na niższych szczeblach struktury. Cole Holt oraz Christian Castiglione funkcjonują jako poziom koordynacyjny, odpowiedzialny za nadzór nad przepływem towaru, kierunki rozwoju oraz utrzymanie stabilności całego układu, bez angażowania się w bieżące operacje terenowe. Bezpośrednią działalność prowadzą wyspecjalizowane struktury terenowe, podzielone na odłamy odpowiadające za konkretne obszary i kanały dystrybucji. Każdy odłam posiada własnego lidera operacyjnego, który zarządza podległymi mu ludźmi, odpowiada za wyniki finansowe oraz utrzymanie kontroli nad przypisanym sektorem. Liderzy ci pełnią funkcję łączników pomiędzy ulicą a wyższym szczeblem, przekazując wyłącznie niezbędne informacje i realizując odgórne założenia bez dostępu do pełnego obrazu struktury. Na najniższym poziomie funkcjonują tzw. żołnierze, czyli osoby bezpośrednio zaangażowane w sprzedaż, transport oraz zabezpieczenie operacji. To oni odpowiadają za fizyczny obrót towarem i generowanie bieżącego dochodu. Ich rola jest ściśle określona, a zakres wiedzy ograniczony wyłącznie do powierzonych zadań, co minimalizuje ryzyko dekonspiracji wyższych szczebli. Struktura działa w sposób segmentowy, gdzie poszczególne jednostki pozostają od siebie w dużej mierze odseparowane, a ewentualna utrata jednego ogniwa nie wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie całości. Taki układ pozwala na utrzymanie ciągłości operacyjnej oraz skuteczne zarządzanie ryzykiem, jednocześnie zapewniając stały przepływ środków finansowych generowanych przez działalność uliczną. Ugrupowanie nie stanowi ścisłej czołówki półświatka przestępczego Los Santos i nie aspiruje do otwartej dominacji nad całym środowiskiem. Jego działalność koncentruje się na ściśle określonych obszarach oraz wybranych segmentach rynku, w których utrzymywana jest stabilna i wypracowana pozycja. Operacje prowadzone są w sposób selektywny, z naciskiem na kontrolę konkretnych kanałów dystrybucji oraz utrzymanie relacji umożliwiających dalsze funkcjonowanie bez zbędnej ekspozycji. Taki model działania pozwala na konsekwentne budowanie wpływów w obrębie wyznaczonych stref, bez wchodzenia w bezpośrednie konflikty o charakterze szerokiego zasięgu. NOTKA OOC: credits: @faddei @Salvatrucha
    1 polubienie
  11. 1 polubienie
  12. **W tym tygodniu w Iron Union Tattoo ruch w studiu był całkiem przyzwoity i przez większość dni pojawiało się sporo klientów. Mimo to końcowa kwota zysku nie różniła się znacząco od poprzednich 7 dni. Grafik był jednak w dużej mierze wypełniony, odbyło się kilka mniejszych sesji oraz konsultacji dotyczących nowych projektów i pomysłów na tatuaże. Atmosfera w studiu była raczej standardowa jak na roboczy tydzień, więc całość można uznać za spokojny i dość stabilny okres.**
    1 polubienie
  13. 1 polubienie
  14. Ok. Archiwum.
    1 polubienie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin