Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Verevi

Gracz
  • Postów

    476
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez Verevi

  1. Ekstremalne upały paraliżują Los Santos - zbliżają się rekordowe temperatury i zagrożenie pożarowe Written by Jocelyn Gugliemetti - DAILY GLOBE, 19/07/2023 Do Los Santos zbliża się ogromna fala upałów. W najbliższych dniach rekordy dziennych temperatur sprzed dziesięcioleci będą na wyciągnięcie ręki. Prognozuje się, że upał osiągnie 102 °F (~38°C), wyrównując rekord ustanowiony w 1930 roku. Takie warunki pogodowe, przewyższające historyczne rekordy miasta, mają wpływ na życie mieszkańców w wielu różnych aspektach. Dzieci, osoby starsze, zwierzęta domowe, mieszkańcy bezdomni, osoby w ciąży i osoby z przewlekłymi schorzeniami są nabardziej narażeni na skutki zdrowotne związane z upałem. Objawy wyczerpania cieplnego obejmują obfite pocenie się, zimną, bladą i lepką skórę, przyspieszony puls, nudności lub wymioty, zawroty głowy, ból głowy i omdlenia. Nasilające się objawy mogą być oznakami poważniejszego udaru cieplnego. Ważne jest, aby ludzie przygotowali się na upały, pozostając nawodnionymi oraz unikać przebywania na zewnątrz, a jeśli to konieczne - być zaopatrzonymi w odpowiednie zapasy wody. Rosnące na sile upały doprowadzają do krytycznego zagrożenia pożarowego na terenach zielonych a susza, suche warunki i temperatury sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Susza wyniszcza rośliny, w tym te uprawne, powodując poważne straty w rolnictwie. Dzikie zwierzęta również odczuwają skutki ekstremalnych temperatur. Opuszczają one swoje tereny, szukając schronienia przed nieznośnym ciepłem, a większa aktywność zwierząt jest szczególnie widoczna w okolicach akwenów wodnych. Władze miasta i Los Santos Fire Department podjęły działania, mające na celu przeciwdziałanie zagrożeniu. W przypadku wybuchu pożaru pobliscy mieszkańcy powinni być informowani o zamknięciach dróg i ostrzeżeniach lub nakazach ewakuacji. Chcesz dołączyć do zespołu działu Daily News? Kliknij w reklamę i złóż aplikację!
  2. “Soul Evisceration: odbiorcy kawałków wiedzą, że o nich mowa. Uderz w stół a nożyce się odezwą” Jocelyn Gugliemetti: Witaaaaajcie Los Santos w Night American Discussions! Mówi dla Was Jocelyn Gugliemetti. Osoby poniżej 16 roku życia lepiej niech wyłączą odbiorniki, bo dzisiaj moimi gośćmi są...osoby o, moim zdaniem, barwnej osobowości, mimo że paradoksalnie wyglądają dość mrocznie. Przed wami, drodzy słuchacze, Eelis Forsberg i Fehu Skarsgard z zespołu Soul Evisceration! Cześć! Fehu Skarsgard: Hej Joycelyn, hej słuchacze. Miło dzisiaj gościć na waszych odbiornikach w takiej formie! Jest to swoista nowość, w każdym razie dla mnie. Eelis Forsberg: Hej wszystkim. Również cieszę się mogąc tu być, to nowe doświadczenie i nowa forma komunikacji z odbiorcami naszej twórczości. Jestem podekscytowany, nie powiem, że nie. Jocelyn Gugliemetti: Obstawialiście kiedykolwiek, że wylądujecie w Daily Globe? * Fehu Skarsgard zaśmiała się. Fehu Skarsgard: Ktoś ma tu niezły słuch. Gadaliśmy o tym chwilę przed startem. Nie, kompletnie nie. Szczerze mówiąc, prędzej myślałam, że skończymy bardziej ciśnięci przez media, niż zapraszani na salony. Eelis Forsberg: Yeah, też raczej było to nieco niespodziewane. W sensie, z naszą stylistyką bliżej nam do piwnicy niż do studia Daily Globe, zresztą, spójrz na nas. Wyglądamy jak pieprzona zakonnica na rave. Jocelyn Gugliemetti: Przyznam szczerze, że właśnie dlatego przykuliście moją uwagę. Wyróżniacie się w tłumie nie tylko ze względu na aparycję ale zaintrygowała mnie Wasza persona. Tak swoją drogą - chciałabym wam pogratulować oświadczyn! Czy to prawda, że oświadczyłeś się Fehu słowami “rozpierdolisz mi życie i zostaniesz moją niezrównoważoną żoną”? Eelis Forsberg: Tak. A chwilę wcześniej zapytałem się czy uczyni mi tą przyjemność i zaliczymy backstage. Wiesz, górnolotny romantyzm - to mnie cechuje. Nie można zaprzeczyć, co? * Fehu Skarsgard odchrząknęła. Fehu Skarsgard: Taaa. Z drugiej strony, szczerze? Jakby mi zrobił zaręczyny typu "restauracja i piękny poemat" to chyba bym mu ten pierścionek do gardła wsadziła. Jocelyn Gugliemetti: No cóż, każdy ma swoją definicję romantyzmu. To jak już o takich romantyzmach rozmawiamy, to powiedzcie mi - kto pierwszy w Waszej znajomości zainicjował ten PIERWSZY krok? Czy to też jakaś szalona historia? Gitara na głowie? * Fehu Skarsgard zacisnęła mocniej usta, by nie parsknąć śmiechem. * Eelis Forsberg złapał się za głowę na to pytanie, nieco rozmasował twarz. * Jocelyn Gugliemetti podrzuca brwiami widząc ich reakcję. Fehu Skarsgard: Przyznam się nim Forsberg to palnie. W sumie było śmiesznie, bo to ja za nim biegałam jakiś... ile to było? Nie pamiętam. Wpadł mi w oko i się uparłam na niego. Ludzie z boku zaś myśleli, że się pozabijamy. Eelis Forsberg: Było blisko, na początku było to bardzo wybuchowe i nieoczywiste. Wiesz, nie mieliśmy etapu z słodkim chodzeniem za rączkę, nieśmiałym zaczepianiem. Ona nie dawała mi żyć, do tego stopnia, że wreszcie moje ciało i umysł przyswoiły informację, że nie mam już drogi ucieczki. Musiałem się poddać nieubłaganemu wydanego mi losu. A tak poważnie - na początku niesamowicie mnie męczyła i drażniła, potem w jakimś stopniu spodobało mi się to. Bardzo mocno spodobało. * Fehu Skarsgard spojrzała na niego, jakby udając oburzoną zdaniem "nie dawała mi żyć". Fehu Skarsgard: Taa... Wyobraź sobie, Joycelyn, że nasz znajomy, jak się kłóciliśmy, zabrał nas na lot helikopterem, byśmy ochłonęli. FInalnie półtorej godziny słuchał jak się wyzywamy - bez przerwy. * Eelis Forsberg posłał Fehu głupkowaty uśmiech. Jocelyn Gugliemetti: Czyli potwierdzacie tezę, że kto się czubi, ten się lubi! Najpierw się na niego uwzięłaś, a potem założyliście zespół czy na odwrót? Fehu Skarsgard: Najpierw był zespół. I tak. Drogie panie - jeśli chcecie zdobyć faceta, nie dawajcie mu żyć. Macie 50/50 szans, że albo Was weźmie, albo złoży wniosek o zakaz zbliżania się. Jocelyn Gugliemetti: Głęboko w kościach czułam, że nawet Wasza historia związku będzie wyjątkowa. Ale dobra - żeby nie zrobić z tego programu "Ja i moje love-story" to przechodzimy dalej! O wrażenia po Alterdome nie pytam, bo w wywiadzie z Aishą Huxley udzieliliście odpowiedzi. Kto nie widział - gorąco zachęcam do odsłuchania podcastu “miscreated by Aisha” z udziałem Soul Evisceration. Eelis, ostatnio moją uwagę przykuł profil “ASTAROTH RECORDS” i numer kontaktowy do Ciebie. Zakładam, że to Twoja inicjatywa. Opowiesz więcej o tym projekcie? Skąd pomysł? Eelis Forsberg: Moja, Fehu też ma w tym swój udział. W Astaroth przede wszystkim chcemy skupiać takich artystów, którzy swoją specyfiką nie pasują po prostu gdzie indziej. Nie tylko dookoła samego metalu. Wiesz, takie miejsce od wyrzutków dla wyrzutków, by mogli znaleźć swoją oazę spokoju. Podchodzimy do tematu luźno, chcemy wspierać artystów, zwłaszcza tych na początku drogi. Robiliśmy to dotychczas chociażby w Israfel, teraz to ruch na większą skalę. I z braku tej niszy, i alternatywy w mieście powstał pomysł dotyczący założenia wytwórni. I finalnie, jesteśmy tutaj i podpisujemy kolejnych zdolnych artystów. Jest już z nami Seth Dagaard czy Lost Empire, a kto wie... może jutro oglosimy jeszcze kogoś? Jocelyn Gugliemetti: Może? Jutro? No weź uchyl rąbka tajemnicy. Kto to taki? Fehu Skarsgard: Po co być aż tak wychylającym? Można zrobić jakieś zakłady, kto tam trafi. Może ktoś bardziej znany? Może nie znany wcale? Eelis Forsberg: Osobie, która to zgadnie jako pierwsza mogę rzucić album Deluxe już po ogłoszeniu. Jocelyn Gugliemetti: A więc mamy pierwszy konkurs! Pierwsza osoba, która zgadnie kto jest jeszcze nieogłoszoną zdobyczą wytwórni Astaroth Records zgarnia album Deluxe i ode mnie $5.000! Mam swoje domysły, lecz na potrzeby konkursu zamilczę. Jocelyn Gugliemetti: I tym akcentem pragnę przejść do pytań o Wasz najnowszy krążek “FOREVER DAMNED”. Album stanowi zestaw ciekawych motywów. Pojawiają się tam przede wszystkim nawiązania do wierzeń nordyckich. Skąd taka koncepcja? Jakie to ma znaczenie dla Was? * Eelis Forsberg skinął do Fehu, dając jej pole do wypowiedzi. Fehu Skarsgard: Wierzenia nordyckie w sumie pojawiają się u nas od początku. Ja osobiście wyznaję te wierzenia w bardziej modernistycznej wersji - by nikt nie myślał, że latam co weekend plądrować sobie zakony w Wielkiej Brytanii. Więc naturalnym jest, że tak spory fragment życia znalazł ujście i w muzyce. Zależy mi też, by ludzie mogli bliżej poznać ten temat i to, jak mocno jest obecny w naszej kulturze. No i kurwa, kto nie chce dołączyć do wydzierania się w imię starych bogów? Kto nie miał okazji, zapraszam na nasze koncerty. Nasza armia zawsze chętnie zagrzeje się tam z nowymi do boju. Jocelyn Gugliemetti: W tym momencie zrodziło się kolejne pytanie w mojej głowie - kto w Waszym zespole odpowiada za teksty? Ty, Fehu? Dzielicie się? Czy każdy dodaje coś od siebie? Fehu Skarsgard: Głównie Eelis. Praktycznie wszystkie teksty pochodzą spod jego pióra. To człowiek, który siada i już ma w głowie trzy różne nowe kawałki, serio. Ode mnie głównie te, które ja śpiewam - są mojego autorstwa. Eelis Forsberg: Faktycznie, w większości przypadków to ja zarywam nocki, bo jakiś tekst zaczyna mi chodzić po głowie. Jak przychodzi wena, pracuję na pełnych obrotach. Ale hej, przy pojedynczych moich piosenkach też pomogłaś w znaczącym stopniu, Fehu. * Jocelyn Gugliemetti zwróciła wzrok ku tabletowi, czując wibrację sygnalizującą powiadomienie. Poklikała coś na tablecie, uśmiechnęła się nieznacznie i wróciła wzrokiem do Eelisa. Jocelyn Gugliemetti: Czyli poniekąd działacie w symbiozie - jedno daje inspiracje, drugie przelewa to na tusz. Wróćmy na chwilę do naszego konkursu. Dostałam dwie odpowiedzi... uwaga. Czytam: "wydaje mi się, że odpowiedź do Velvet Bangtail" oraz "Chodzi o Velvet Bangtail? * Eelis Forsberg zarechotał natychmiast mocno. * Fehu Skarsgard roześmiała się głośno. Fehu Skarsgard: To wytwórnia, nie cyrk, cholera... Niemniej, Brent, jakbyś szukał roboty to chętnie ogarnę Ci na jakimś kinderparty. Eelis Forsberg: Nie tym razem, choć szanuję za zarzucenie baita. Niech w takim razie zgadywanie trwa w najlepsze - ale proszę, nie włączajmy w to klauna, bo niektórzy mają związaną z nimi fobię. Nie róbcie tego słuchaczom. Jocelyn Gugliemetti: Jak już ten temat się napatoczył - wyjaśnicie mi, skąd Wasza niechęć do Velvet Bangtail i skąd te memy z klaunem z doklejoną twarzą Brenta? Eelis Forsberg: Z wielu czynników. Sporo rzeczy miało wpływ, że dotarło to do tego etapu. Pierwsze to notoryczne kłamstwa Brenta - zawsze próbuje obrócić wszystko by wyjść na ofiarę. Wyobraź sobie, że po zarzuceniu im, że w trakcie imprezy Social Therapy zrobił sobie osobną imprezkę na drugiej stronie sali, gadając tam z... w sumie chuj wie kto to dla nich był. Menadżer? Fotograf? Prokurator? Nie wiem. W każdym razie - co mógł odpowiedzieć na taki zarzut Brent? Zarzucił mi, że jestem ludobójcą i odpowiadam za śmierć ludzi, bo dzień przed zamachem po internecie zaczął krążyć fotomontaż z jakiegoś rytuału na cmentarzu. Rozumiesz zależność? Ponoć nie poszanowałem ofiar. Nie widzę przyszłości - to mój błąd. Potem weszło kilka innych mniejszych spięć, kiedy uznałem, że zakopiemy wojenny topór. A potem Brent potraktował Heat w sposób lekko mówiąc... jak skończony zjeb. Wyobrażasz sobie jakby wyrzucili Cię z pracy, do której przyciągnełaś rzeszę swoich fanów, bez żadnego poinformowania Cię? Ani SMS, ani inny komunikator, ani ustnie. Po prostu wymazali by Twoją twarz z grafiki programu, który prowadzisz. Fehu Skarsgard: Jak Eelis w sumie mówi: od początku coś. Gdzie serio, jakby - c'mon, mamy dość duży zakres rzeczy, które można stolerować, ale jak ktoś ciągle ma wyżej dupę niż sra, to aż budzi niechęć. Nie mówiąc o rozpowiadaniu ludziom na imprezie, gdzie graliśmy, że nabijamy się z Brenta ze sceny, bo zazdrościmy.. like... serio? Czego? Czerwonego nosa czy latania po barach skomląc, by ktoś pozwolił dać im występ? Eelis Forsberg: Klasyczny bitch move - latać po barach i szukać atencji, znów mówiąc jak to zazdrościmy i opowiadając historię pomijając jej najważniejsze części - klasyka gatunku. Jak wejdziesz w kłamanie to ciężko przestać, a Brent nie wiem czy mówi prawdę choć raz. Jocelyn Gugliemetti: Teraz mogę przyznać, że krążące wizerunki klauna z doklejoną twarzą nabierają większego znaczenia. Delikatnie mówiąc - poważnie dziwny sposób ogłaszania, że kogoś usuwa się z zespołu. To jak ustawianie statusu “w związku” na “singiel” na lifeinvader bez mówienia tego drugiej osobie. Mamy kolejną wiadomość od naszego słuchaczy, czytam: ten kto jest w Velvet Bangtail ten się z cyrku nie śmieje - m6. * Eelis Forsberg podeśmiał się, słysząc tekst od słuchacza. * Fehu Skarsgard zaśmiała się. Fehu Skarsgard: Nic dziwnego, ale chociaż mają show w pierwszym rzędzie, nie? Jocelyn Gugliemetti: Wracając do albumu - moją uwagę zwrócił utwór “Bleed”, gdzie potępiacie fałsz i dwulicowość. Postanowiłam przyjrzeć się jemu wyjątkowo wnikliwie. Najpierw zapytam ogólnie i krótko - o kim jest ten tekst? Nie licząc Brenta. Eelis Forsberg: Każdy z nas w życiu spotkał takich ludzi - fałszywych skurwieli, którzy z reguły pokazują swoją naturę po jakimś czasie. Myślę, że każde z nas adresowało to do ludzi ze swojej przeszłości. Negatywne emocje warto z siebie wyrzucać, a ta forma przez muzykę naprawdę jest satysfakcjonująca. Ale też nie ukrywam - fragment o cyrku mógł Cię nieco nakierować na jednego adresata. Reszta to już nasza słodka tajemnica bo to przeszłość, której warto pieprznąć kopa w dupę a nie warto nadmiernie tego naświetlać by ta dupa nie stała się gwiazdą social mediów. Tym bardziej, że ludzie lubią zdjęcia dup. Przykład może bezsensowny, ale chociaż za to go nie zrozumiecie. Wielki sukces. Jocelyn Gugliemetti: Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa kogo nazywacie “kłamliwymi kurwami, mówiącymi o rodzinach” czy co się kryje za "“Dalej, oczyśćcie się z zarzutów; zrzeknijcie się dziesiątek zostawionych trupów”. Fehu Skarsgard: Wiesz co, odbiorcy kawałków wiedzą, że o nich mowa. Trochę w imię "uderz w stół..." i tak dalej. Nie chcemy wywlekać tego tutaj, ponieważ myślę, że mimo, iż my kierujemy to osobiście - jako nasza intencja twórcza, tak każdy słuchacz może to dostosować pod siebie. Nie chcę za bardzo wywlekać na forum imiona danych osób, ponieważ mimo, że zachowali się jak zachowali, to nie widzę powodu kopać się dalej. Nie ma co już gówna dotykać, pozostał po prostu niesmak i smród z tyłu głowy. Jocelyn Gugliemetti: A jednak w wypadku Brenta widzicie powód, by kopać się dalej, co potwierdzacie wersami o "jebanym cyrku", co w Waszym wykonaniu jest dość oczywistym nawiązaniem. Wydaje mi się, że ktoś, kto “dźgnął jeszcze kilka razy wprost w plecy” jest gorszy niż ktoś, kto według mniemania pewnej grupy ludzi, pełni rolę nadwornego błazna. Prawda? Fehu Skarsgard: Błazen, jakby nie patrzeć, nadwornie pozwala nam swoją infantylnością lekko poprawić swój humor. Brent też działa bardziej publicznie. Tutaj zaś mamy zaś bardziej osobiste sprawy. Kto ma wiedzieć o kogo chodzi - ten wie. Nasza słodko-gorzka tajemnica. Eelis Forsberg: Też nie zrozum nas źle. To był statement w kierunku różnych osób, także tych z odleglejszej przeszłości. Do osób, które nie są publiczne albo nawet nie postawiły stopy w Los Santos. Nie chcę wspominać ludzi z imion, niech palą się tym w środku, bo i tak nic nie usłyszy ich skowytu i jęczenia, a ja im tej możliwości nie dam. Jestem zbyt wyrachowany i sadystyczny w kwestii małej vendetty. Jocelyn Gugliemetti: Wiecie, że lubię wsadzać kij w mrowisko i najzwyczajniej w świecie byłam ciekawa czy się ugniecie ale przyznam - wyszliście z tego obronną ręką i z twarzą. W takim razie co było inspiracją do napisania “Flesh And Blood”? Nie ukrywam, że jest to brutalny i kontrowersyjny utwór, pełen barwnych opisów. Ale zanim odpowiecie to nasz słuchacz prosi o... czytam: o krzyknięcie KRAA! * Jocelyn Gugliemetti zaśmiała się pod nosem, czytając powiadomienie z aplikacji. Eelis Forsberg: Kurwa, proste, nie mogę odmówić skoro zostałem wywołany. KRAA! Fehu Skarsgard: Jak stado to stado: KRAA! Eelis Forsberg: A powracając do tematyki utworu. Wiesz, w śmierci można upatrywać jakiś romantyzm, ja widzę go pod innym kątem. Brutalności, agonii, bólu, a jednocześnie nie pozwolenia by ktoś odebrał Ci odejścia na swoich warunkach. Wiesz - taki moment, że nie dajesz satysfakcji osobie, która prowadzi Cię do śmierci. Stoisz twardo, z pokerową miną, nie dając się sprowokować, nie krzycząc. Odbierając sprawcy wszystko na czym mu zależy w takim aspekcie, nie zyskuje poczucia wyższości i kontroli. W finale - sam składasz się w ofierze śmierci, wiedząc, że nadchodzi. Zdaje sobie sprawę, że to pojebana wizja, ale nie jest tak odrealniona jak mogłoby się wydawać. Fehu Skarsgard: Ciekawe.. a myślałam, że to poemat miłosny do mnie, a fragment o cyrografie i oddaniu w nim jestestwa to metafora dla naszej relacji. Pffff. Eelis Forsberg: Nie prowokuj mnie, bo zaraz przejdziemy do fragmentu z miażdżenia łba młotkiem. Fehu Skarsgard: To mój ulubiony… Jocelyn Gugliemetti: Patrząc na Wasz nietypowy flirt między sobą to stwierdzam, że musicie mieć bardzo bogate życie łóżkowe. A jak już my o tych nietypowych zalotach... Fehu, masz psycho-fanów - mamy wiadomość. Czytam: Fehu, naplujesz mi do mordy? Fehu Skarsgard: Ej to jest dziwne... Co jakiś czas dostaje to zapytanie, serio. Tak samo jak przypaliłam typowi peta na czole - bo chciał. W sumie z pluciem mam jedną historię spod klubu Mirage i początku Soulsów. Wyszłam na papierosa, typ podchodzi do mnie i pyta, czy jestem dominą i mu napluję do mordy. Mówię: to się nachyl. On to zrobił, więc nie mogłam zostać gołosłowna. Tak, moi mili - naplułam mu. Na tym można by skończyć, ale typ widocznie odpalił tym pokłady dziwnego... pobudzenia, które skierował na Eelisa, chcąc go pobić wraz ze swoim kolegą. Co do pytania słuchacza - niestety, teraz jedynie dzielę ślinę z Eelisem. Mogę się podzielić jednak dobrym dowcipem, czy błogosławieństwem. Jocelyn Gugliemetti: Przypaliłaś mu czoło bo chciał? Pytanie dotyczące tej akcji mam w swoim zestawie pytań i tym o to akcentem mnie uprzedziłaś. Miałam spytać czym Ci podpadł. Fehu Skarsgard: Jakby mi podpadł to bym mu przypaliła penisa a nie czoło, c'mon. Byliśmy po imprezie, wygłupialiśmy się… powiedziałam, że jak nie przestanie to mu przypalę czoło. Rzucił “DAWAJ”, no to kurwa - jaśniejszego przyzwolenia mieć nie mogłam. Jocelyn Gugliemetti: Zagięłaś mnie tą historią. Może koleś po prostu nie dowierzał, że to zrobisz. Z takich ostatnich plotek w internecie to... Jaki jest background umieszczenia krzesła VIP dla Nannie Larocque pod sceną? * Fehu Skarsgard zaśmiała się głośniej. Fehu Skarsgard: W sumie widziałam gdzieś artykuł, że kłóciła się o to, że nie było VIP dla niej. Jako więc uczynna obywatelka postanowiłam ją ugościć w Hakael... niestety nie skorzystała. Nannie, złamałaś mi tym serce! A krzesłu nogi. Eelis Forsberg: Oj tak, biedne krzesło skończyło zmasakrowane w pogo i moshu tak mocno jak będzie zmasakrowana scena ciężkich brzmień przez ekipę z Astaroth. Jocelyn Gugliemetti: Następnym razem musicie zainwestować w metalowe krzesło, coby nie było go tak łatwo poskromić. Idąc tym tropem - nie da się ukryć, że jesteś naczelnym komentatorem wszelkich dram w internecie, Fehu. Przysięgam, gdzie nie spojrzę tam jesteś TY! Mam wrażenie, że te wszędobylskie afery skłoniły cię to do wydania “Dancing in hell”. Którą aferę obserwowałaś z wyjątkowo zapartym tchem? Przy okazji: Nannie Larocque przesyła Wam pozdrowienia. * Jocelyn Gugliemetti odczytała pozdrowienia w aplikacji na tablecie. Fehu Skarsgard: Awww. Buziaki Nannie! Liczę, że jednak nas odwiedzisz. Zwłaszcza, że w czwartek będzie kolejna okazja do wspólnej zabawy. Co do "Dancing in hell" i afer... tak, to się łączy. Nie ukrywam, z reguły lubię sama prowokować jakieś nietypowe sytuacje, a tutaj wszystko dzieje się samo. Stąd też wers, że nie muszę otwierać pudełka niczym Pandora z mitologii. Którą zaś najbardziej... chyba Wayne ze Stormi. Ubezpieczyciele powinni teraz wziąć pod uwagę pakiet "ochroń swoje drzwi już dziś!". Taa... afera drzwiowa moja ulubiona. Jocelyn Gugliemetti: Wayne i Stormi, mówisz? Co myślicie o tych spekulacjach na temat związku Heat z Breedlove? Fehu Skarsgard: Że powinni stworzyć wszechpotężny trójkąt Stormi-Breedlove-Heat. Przecież ludzie od shipów internetowych ocipieją tworząc im jakiś uroczy skrót... Heabreemi? A może Stohealove? Eelis Forsberg: Jestem fanem Stohealove, zdecydowanie. Brzmi epicko. A co do ich relacji - nie wnikam i nie spekuluję, bo łatwo tym komuś rozpierdolić sytuację, po prostu. Jocelyn Gugliemetti: A może Stobreedat? Nie, to brzmi dziwnie. Heastolove? Koniecznie z "love" w nazwie shipu dla odzwierciedlenia miłości. Zbliżamy się powoli do końca programu, pozwolę sobie po raz ostatni przeczytać wiadomość od słuchacza: "Z tej strony Arian Booth, osoba która została przypalona papierosem. Wszystko co mówi Fehu jest kłamstwem, zrobiła to z czystej nienawiści. Proszę by się jakoś do tego odniosła." Skoro prosi to chyba damy na to szansę? * Eelis Forsberg parsknął śmiechem na słowa Jocelyn, prawie, że się opluł. * Fehu Skarsgard zaśmiała się głośniej. Fehu Skarsgard: No nieźle. Czy to spisek, by mi odbić Eelisa, Arian? Jedyne co darzę nienawiścią to papierologia w urzędzie oraz estoński jazz. Nie Ciebie. Zwłaszcza, że wyglądasz jak młodsza wersja Forsberga. Jocelyn Gugliemetti: I tym pragnę zakończyć dzisiejszy odcinek Night American Discussions z Soul Evisceration! Chcecie coś dodać od siebie na dobranoc? Fehu Skarsgard: Może tyle, że widzimy się już w czwartek na zajebistej imprezie w Hakael. Szykujcie rockowe ciuchy, bowiem będziemy bawić się do klasyków z lat 80 i 90. Eelis Forsberg: A ja dodam od siebie... dobrej nocy Santos, długiej, cichej i bez widoku na stosy. KRAA!
  3. Written by Jocelyn Gugliemetti - DAILY GLOBE 16/07/2023 Luciano Imp&Exp - o funkcjonowaniu Port of Los Santos słów kilka Jocelyn Gugliemetti mówi: W dzisiejszym wydaniu “What in business” mam przyjemność gościć Pana Gaspare Luciano, Komisarza Portu Los Santos oraz właściciela firmy Luciano IMP & EXP. Dowiemy się w jaki sposób funkcjonują firmy w porcie oraz co by się stało, gdyby tranzyt został zablokowany. Cześć Gaspare! Na wstępie opowiesz nam krótko o swojej pozycji w firmie i skąd pomysł na rozpoczęcie takiej działalności? Gaspare Luciano mówi: Cóż - jak każdy Amerykanin szukałem pracy i jak wielu ludzi z mojego rocznika, wybrałem port - zaczynałem od niszowej pozycji jako zwykły doker ciężko pracując na te chociaż minimalne stawki możliwości przeżycia w tym drogim mieście. W zasadzie dzięki determinacji i trochę szczęściu udało mi się zostać kierownikiem zmiany a w późniejszym okresie, który również trwa obecnie - Komisarzem Portu - praca ta to wymagająca kwestia, zważywszy na zakres odpowiedzialności i obowiązków ale lubię ją i cieszę się z tytułu jaki udało mi się wypracować swoją krwawicą. Co do mojego przedsiębiorstwa i tworu jakim jest Luciano Import & Export - pomysł w sumie zrodził się gdy byłem zaledwie kierownikiem zmiany. Wykorzystałem okazję na zakup małego magazynu z przestrzenią biurową podupadającej firmy transportowej. Musiałem zaciągnąć kredyt i postawić wszystko na jedną kartę - wóz albo przewóz. Jednak karta okazała się dość szczęśliwa bo jak widać, nadal prosperujemy a ja kredyt uważam za spłacony. Jocelyn Gugliemetti mówi: Jak to mawiają - kto nie ryzykuje ten szampana nie pije. Nie jest łatwo zaryzykować całym swoim dobytkiem. Podziwiam za odwagę. Co do kwestii Komisarza Portu - jakie są Twoje obowiązki na tym stanowisku? Co taki Komisarz Portu robi? Gaspare Luciano mówi: Jako Komisarz Portu odpowiadam za prawidłowe działanie tego miejsca - współpracuje z dyrektorami niższego szczebla by każdy segment portu funkcjonował bez zakłóceń. Wprowadzam zmiany w zakresie pracy i możliwości dokerów. Ponad to stale porozumiewam się z członkami związków zawodowych w porcie i staram się sprostać ich oczekiwaniom. Na sam koniec jestem oficjalnym reprezentantem przed mediami oraz urzędami państwowymi i przedsiębiorstwami prywatnymi. Jocelyn Gugliemetti mówi: Ta posada wymaga od Ciebie wiele cierpliwości, empatii, charyzmy... ogólnie szerokiego zakresu kompetencji miękkich. Brzmi skomplikowanie. A jeśli chodzi o firmę "Luciano Imp &Exp" to czym dokładnie ona się zajmuje? Jaki jest charakter takiego przedsiębiorstwa? Prowadzenie firmy nie koliduje ze stanowiskiem komisarza portu? Gaspare Luciano mówi: Luciano Import & Export to firma handlowa skupiająca się na oferowaniu usług importowych oraz eksportowych towarów produkowanych tutaj, w naszym rodzimym San Andreas oraz w innych miejscach na świecie. Co do kolidacji - w żadnym wypadku, rozdzielam obowiązki Komisarza od własnej działalności. Wracając do firmy - dla prostego przykładu - prowadzisz firmę nastawioną na produkcję stalowych belek. Moim zadaniem jest znalezienie odpowiedniego kontrahenta na kupno Twoich stalowych belek bądź na sprzedaż surowców bądź półproduktów potrzebnych do wyprodukowania tej belki. De facto budujemy obecnie swój kapitał transportowy by zapewnić nie tylko realizowanie interesów klienta z importerem bądź potencjalnym nabywcą towaru ale też zapewnić transport towarom, które dotrą do portu. Staramy się mieć kontakty z największymi portami na świecie - obecnie współpracujemy najczęściej z portami w Antwerpii, Hamburgu, Bristolu, Walencji, Palermo, Marsylii, Sheznhen, Mumbaju, Sydney, Pusan, Osaką - mógłbym wymieniać naprawdę godzinami *zaśmiał się i dodał:* Staramy znaleźć się to czego oczekuje klient. Jocelyn Gugliemetti mówi: W naprawdę ogromnym uproszczeniu możnaby powiedzieć, że jesteś pośrednikiem w handlu? Gaspare Luciano mówi: Zgadza się - ujęłaś to idealnie. Jocelyn Gugliemetti mówi: Teraz wszystko staje się dla mnie jaśniejsze, haha. A powiedz mi... jakie są najważniejsze wyzwania związane z prowadzeniem tego typu firmy? Gaspare Luciano mówi: Największym wyzwaniem jest utworzenie linii logistycznej pomiędzy importerem a kupującym oraz eksporterem i kupującym towary tego eksportera. To niezwykle zawiły i skomplikowany proces w którym reprezentujemy interesy naszych kontrahentów negocjując cenę, weryfikując jakość i zapewniając odpowiednie dokumenty, które kontrahent wymaga. Wysyłanie frachtowców, ich przemieszczanie, pilotowanie, dokowanie, rozładowywanie - to czasochłonny proces. Proszę sobie wyobrazić ile pieniędzy można byłoby stracić, gdyby tego towaru nie odebrano i składowano by go na terminalu czasowego składowania. Wszystko musi być spięte w idealną całość - dlatego też to jest największym wyzwaniem. Codzienna praca przy tym to wyzwanie. Jocelyn Gugliemetti mówi: I tutaj pojawia się kolejne pytanie. Co jeśli coś pójdzie po drodze nie tak? Na przykład jakby tranzyt został zablokowany? Wypadek kontenerowca? Albo notoryczne sankcje narzucane przez inne kraje? Gaspare Luciano mówi: Towar usankcjonowany nie wpyłnie na państwowy wody przybrzeżne kraju nakładającego sankcje. O wypadku kontenerowca nawet nie może być mowy - to ogromna strata i miesiące weryfikowania przyczyn takiego wypadku zarówno pod względem przyczyn wypadku, strat, ofiar takiego wypadku.. Jeśli służby mają obiekcje względem wpuszczenia okrętu do portu działamy drogą mailową, jeśli to nie wystarcza - cóż jesteśmy zmuszeni udać się tam osobiście. Tak też udałem się ostatnio do Antwerpii by dywagować z tamtejszym urzędem celnym i granicznym o wpuszczenie okrętu do portu mimo wszechobecnej ciasnoty. Jocelyn Gugliemetti mówi: Rozumiem. A co w przypadku ostatniego pożaru w porcie? Jakie są namacalne skutki tego zdarzenia dla Twojej firmy? Gaspare Luciano mówi: Dywagowałem nad możliwością zawiązania umowy ze stocznią w kwestiach konserwacji frahtowców kontrahentów jednak wszystko w sposób dosłownie spaliło na panewce.. Ta tragedia to przede wszystkim tragiczna sytuacja dla całego portu - śmierć dokera to coś co w ogóle nie powinno mieć miejsca. Tak samo jak uszczerbek na zdrowiu fizycznym i psychicznym pracowników tamtejszej nocnej zmiany. Rozmawiałem ze związkiem zawodowym i liczymy wspólnie, że wraz z działem prawniczym skierujemy sprawę na drogę sądową po uprzednim skonsultowaniu się z działem prawniczym. Ten incydent to wypadek, który wynikł wskutek zaniedbania dzierżawcy systemu gazowego i silosów z tym gazem. Brak konserwacji tego systemu doprowadził do tragedii a zgodnie z zapisami - za te elementy gazowe odpowiada dzierżawca i liczymy na wyjaśnienia oraz pomoc rodzinom poszkodowanym i tego jednego zmarłego dokera. Jocelyn Gugliemetti mówi: To naprawdę przykre, że w wyniku zaniedbań osób trzecich doszło do takiej tragedii. To nie powinno mieć miejsca. Niemniej, przyznam że nieco uprzedziłeś moje pytanie - chciałam również zapytać jak odbierasz tę tragedię z perspektywy Komisarza Portu. Ale to już wiemy. Ale wciąż nie do końca rozumiem perspektywę właściciela firmy. Czy na przykład wycofali się jacyś kontrahenci? Gaspare Luciano mówi: Naturalnie wskutek pożaru i zniszczenia stoczni, firma zapewne utraciła wielu kontrahentów w tym zarówno nas jako potencjalnego kontrahenta. Mimo wszystko myślę, że wszystko da się odbudować dzięki sile determinacji i chęciom. A ja z racji pełnionej funkcji Komisarza Portu wspomogę wiedzą i funduszami zabezpieczeniowymi stocznie by ponownie wróciła do funkcjonowania. Jocelyn Gugliemetti mówi: Myślę, że mogę się z Tobą zgodzić. Przecież inne firmy nie są niczemu winne w związku z tą tragedią. Jest jeszcze jedna kwestia, która mnie ogromnie interesuje i liczę, że uchylisz rąbka tajemnicy. Mianowicie - czy macie wgląd w zawartość kontenerów? Czy istnieje inspekcja bezpieczeństwa zawartości w kontenerach? Przecież mogą się trafić nielegalne rzeczy. Gaspare Luciano mówi: Owszem - otrzymujemy tak zwany "Packing list" w którym mamy podany towar, ilość tego towaru oraz wagę zarówno brutto jak i netto. Rewizjami i weryfikacją towarów zajmują się odpowiednie urzędy celne i graniczne danego państwa. Więc odpowiadając bez mowy służbowej - tak, mamy wgląd co znajduje się w tych kontenerach. Jocelyn Gugliemetti mówi: Często zdarzają się sytuacje, że ktoś próbuje przemycić nielegalny towar? Gaspare Luciano mówi: Zdarzają się takie przypadki, jednakże niekoniecznie często. Widzisz, gdybym wiedział o takich procederach zapewne nic by nie zostało przemycone, racja? Harbor Patrol oraz Port Police dbają o bezpieczeństwo zarówno na terenach wodnych portu jak i w samym porcie. Nawet dokonują weryfikowania dna w celu sprawdzenia czy przypadkiem ktoś nie wyrzuca skrzyń przy dokowaniu okrętu do wody by potem zabrać - służby dbają o najmniejszy możliwy przesył towaru nieoznaczonego uznany za nielegalny. Jocelyn Gugliemetti mówi: Gdyby nie ta rozmowa to w życiu bym nie wpadła na to, że mają miejsce takie procedury jak badanie dna. To fascynujące na swój sposób! A tak jeszcze wracając do charakteru firmy - jest jakiś konkretny rodzaj ładunków, który obsługuje Twoja firma w porcie? Na przykład ładunki niebezpieczne? Czy raczej jesteście elastyczni i jesteście w stanie wziąć wszelkie zlecenia? Gaspare Luciano mówi: Jesteśmy elastyczni i działamy na każdym możliwym rynku zbytu i zakupu. Dla prostego przykładu - importujemy w obecnym momencie różnorodny towar ale z racji klauzuli pofuności, nie mogę zdradzić co i dla kogo. Jocelyn Gugliemetti mówi: Szkoda ale rozumiem, że i taką branżę obowiązuje klauzula poufności. Jakie są korzyści dla kontrahentów korzystających z usług Twojej firmy? Co wyróżnia Luciano IMP & EXP na tle konkurencji? Gaspare Luciano mówi: Sposób negocjacji i zrozumienie psychologiczne kontrahenta. Staramy się zacieśniać więzi z naszymi kontrahentami nie tylko na płaszczyźnie biznesowej. Zrozumienie kultury, modelu moralnego danej osoby pozwala na wybadanie gruntu i dostosowanie sposobu rozmowy z takim kontrahentem. Szanujemy tradycje naszych kontrahnetów oraz ich wewnętrzne wymogi i staramy się negocjować możliwe rabaty na dany towar. To nas wyróżnia spośród konkurencyjnych firm - szanujemy naszych kontrahnetów i tworzymy przyjemne relacje na poczet dalszej owocnej współpracy. Jocelyn Gugliemetti mówi: To w takim razie już wiemy co jesteś stanie zaoferować potencjalnym kontrahentom... a co z osobami, które poszukują pracy? Co jesteś im w stanie zaoferować? Wiesz, mam tu na myśli jakie stanowiska mogą piastować, jakie zadania na nich oczekują, benefity, warunki pracy? Gaspare Luciano mówi: Żeby nasi słuchacze i czytelnicy mieli tego świadomość. Nie oferujemy jedynie uśmiechniętych twarzy - to za naszą sprawą towary importera trafiają na eksport do danego klienta i na odwrót - łączymy dwa przedsiębiorstwa w symbioze gospodarczą. To najważniejsze co może być. Co do oferty - stale rozwijamy naszą firmę i w obecnym momencie jesteśmy w stanie zaoferować wiele stanowisk z racji naszego stażu na rynku. Zarówno stanowiska biurowe jak logistyk, spedytor bądź agent ds. handlu jak i stricte stanowiska fizyczne jak doker, magazynier czy kierowca ciężarówki.Stawiamy na rodzinną atmosferę i pełne zrozumienie - chcemy stworzyć silny, kooperacyjny staff, który spełni wiele wymogów naszych klientów. Każdego pracownika należycie nagradzam za swoje zasługi gdyż wzmacnia on swoją inicjatywą naszą markę i zaangażowanie naszego teamu w życie firmy. Jocelyn Gugliemetti mówi: I tym akcentem informuję, że wyczerpałeś moją bazę pytań! Chyba, że jest coś, o czym chciałbyś wspomnieć? Gaspare Luciano mówi: Chciałbym jedynie zachęcić potencjalnych klientów, którzy są jeszcze nie zdecydowani do skorzystania z naszych usług - liczymy na wiele współprac zarówno z firmami jak i osobami prywatnymi.
  4. **J. Gugliemetii przeczytała wywiad dokładnie, żeby wiedzieć które kwestie wywalić ze swojego zestawu pytań do członków zespołu.**
  5. **J. Gugliemetti analizuje tekst utworu przed wywiadem z artystką i jej fresh narzeczonym.**
  6. **J.G. aż podskoczyła na fotelu widząc SPICY OKŁADKĘ. Od razu puściła informację do odpowiedniej osoby, która będzie prowadzić rozmowę z Breedlove a sama strzeliła kostkami dłoni, przygotowując się do napisania posta na portal plotkarski. A tak poza tym, to zapętla utwór. **
  7. **Joce żałuje, że nie mogła się pojawić na festiwalu.*
  8. Opioidy - cicha, ale zabójcza plaga, która przeradza się w kryzys zdrowotny w hrabstwie Los Santos. Epidemia zgonów związana z nadużywaniem leków grasuje na ulicach miasta. Written by Jocelyn Gugliemetti - DAILY GLOBE, 12/07/2023 Nadużywanie leków na receptę stało się jednym z najszybciej rosnących problemów problemów zdrowia publicznego w Stanach Zjednoczonych, a szczególnie w hrabstwie Los Santos County. Krajowe dane z Center for Disease Control and Prevention (CDC) wskazują, że zgony spowodowane przez narkotyki przewyższają obecnie wszystkie inne przyczyny zgonów z powodu urazów, w tym zgonów w wyniku wypadków samochodowych i broni palnej. Wzrost liczby zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyków w ostatnich latach był napędzany przez zwiększone niemedyczne stosowanie leków na receptę. Epidemia zgonów w Los Santos związana z nadużywaniem leków nie jest tylko problemem zdrowotnym, ale to również kwestia bezpieczeństwa publicznego. Leki na receptę, szczególnie leki z grupy opioidów (takie jak kodeina, oksykodon, fentanyl, metadon, tramadol) stały się drugim najbardziej rozpowszechnionym narkotykiem w stanie San Andreas, zaraz po marihuanie. Obok leków z grupy opioidów spopularyzowane na rynku narkotykowym zostały takie leki jak ketamina, psylocybina i benzodiazepiny. Gangi narkotykowe wykorzystują lukę w systemie, wprowadzając leki na receptę na czarny rynek. Niekontrolowane niemedyczne stosowanie leków i nielegalna dystrybucja stały się bolączką społeczeństwa. Służby porządkowe prowadzą intensywne działania mające na celu powstrzymanie tej epidemii - jednak przyznają, że problem jest ogromny i trudny do rozwiązania. W wielu przypadkach pierwszym narkotykiem używanym przez większość młodych ludzi nie jest już marihuana, lecz właśnie leki na receptę. Zmiana ta wynika po części z przekonania, że leki na receptę są łatwiejsze do zdobycia niż narkotyki nielegalne. W ogólnokrajowym badaniu przeprowadzonym wśród uczniów szkół średnich, prawie jeden na czterech zgłosił, że nadużywał leków w celach niemedycznych. Ponadto, liczba urodzonych dzieci uzależnionych od opioidowych leków przeciwbólowych potroiła się w ciągu ostatniej dekady. Wzrost nadużywania ww. leków doprowadził do znacznego wzrostu zachorowalności i śmiertelności. Na przykład, od 1997 do 2007 r. w Stanach Zjednoczonych liczba zgonów spowodowanych przedawkowaniem opioidowych leków przeciwbólowych wzrosła z 2 901 do 11 499 (prawie 300% wzrost) i były przyczyną większej liczby zgonów niż heroina i kokaina łącznie. Wyniki ankiety zdrowotnej przeprowadzonej w hrabstwie Los Santos w 2011 roku pokazują, że 5,2% dorosłych (w wieku 18 lat i starszych), czyli około 379 000, zgłosiło nadużywanie jakiejkolwiek formy leków na receptę w ciągu ostatniego roku. W 2009 roku odnotowano ponad 650 zgonów związanych z lekami na receptę i bez recepty, a także ponad 3 000 hospitalizacji i 5 000 wizyt na oddziałach ratunkowych z powodu przedawkowania leków. W hrabstwie Los Santos County przedawkowanie narkotyków jest trzecią co do częstości przyczyną zgonów i przedwczesnych zgonów. Wpływ nadużywania leków na receptę jest poważny i wymaga natychmiastowej uwagi społeczności. Rodzice, pacjenci, nauczyciele, pracownicy służby zdrowia i producenci muszą współpracować w celu ograniczenia nadużywania ww. substancji. Inicjatywy polityki publicznej i działania rządowe będą miały kluczowe znaczenie dla rozwiązania tej kwestii, a trwałe rozwiązania zostaną osiągnięte jedynie poprzez skoordynowane wysiłki na szczeblu lokalnym, stanowym i federalnym. Chcesz dołączyć do zespołu działu Daily News? Kliknij w reklamę i złóż aplikację!
  9. **Jocelyn Gugliemetii rozpoznała na zdjęciu detektywa. Pobrała materiał i dołożyła do teczki z hakami na Ted F.
  10. Cashfever nie żyje. Krwawa zemsta czy czysty zbieg okoliczności? Written by Jocelyn Gugliemetti - DAILY GLOBE, 11/07/2023 Pod Vinewood Hills w nocy 11 lipca doszło do tragicznej wymiany ognia, która pochłonęła życie rapera Yousefa Hawkesa, znanego jako Cashfever. To zabójstwo nie tylko wstrząsnęło sceną muzyczną, ale również na nowo podniosło spekulacje i pytania o związek muzyka z tajemniczą śmiercią innego rapera - Princetona "MOB Prince" Whitney. Według zeznań mieszkańców okolicy, tragedia rozpoczęła się po północy na terenie Vinewood Hills pod willą girls bandu Sugar Spice wskutek sprzeczki między kilkoma mężczyznami (w tym Yousef), która szybko przerodziła się w wymianę ognia. W wyniku strzelaniny jedna osoba została ranna, a Cashfever zmarł na miejscu. Napastnicy pozostają niezidentyfikowani. To, co jest intrygujące, to fakt, że Cashfever i jego przyjaciel, Finesse God, mieli wcześniej napięte relacje z tragicznie zmarłym MOB Prince. Raperzy byli znani z prowadzenia konfliktu pełnego nienawiści, o czym świadczyły ich utwory skierowane w siebie nawzajem, które były pełne brutalności, gróźb i przemocy. W momencie gdy Princeton został śmiertelnie postrzelony pod klubem, świat muzyki zawrzał, a bliscy, przyjaciele i fani Princetona domagali się wyjaśnień w sprawie, a w głównej mierze o to obwiniali właśnie Cashfevera i Finesse God. Sprawa przybrała na sile przez uniki Finesse God na odpowiedzi na pytania o Prince, a Cashfever w audycji na żywo wypuścił statement “Pierdolę ta zdechłą dzi*kę MOB Prince. To się dzieje kiedy dissujesz w internecie”. Cały ten ciąg przyczynowo-skutkowo doprowadził do zerwania kontraktów z Finesse God przez wytwórnię GEN-A oraz jego management. God. Mało tego, z profili niektórych muzyków (m.in Baby Ray, Cha$e) na portalach streamingowych zniknęły wszelkie kolaboracje z ww. raperem. Świat show-biznesu jest pełen teorii spiskowych, a te były podsycane przez zdawkowe informacje na temat śmierci MOB Prince, a okoliczności zbrodni do dziś pozostają niewyjaśnione. Teraz, gdy Cashfever dołączył do listy tragicznych przypadków, spekulacje nabierają jeszcze większego znaczenia. Niektórzy sugerują zaś, że morderstwo zarówno MOB Prince jak i Cashfevera może być związane tylko i wyłącznie z ich kryminalną przeszłością oraz przynależnością do gangów, a pokrywanie się konfliktu z tragediami to tylko zbieg okoliczności. Niemniej, długo na reakcję internetu na śmierć Yousefa nie czekaliśmy. “Bóg wysłuchał modlitwy” - napisała Chanel C alias mami doll na lifeinvader, była dziewczyna MOB Prince. Z kolei była menadżerka Princetona, Nannie Larocque, skomentowała sprawę następująco: “Szkoda, że on nie posiadał takiego szacunku do osób zmarłych. Tak czy siak śmierć to przykra sprawa” i udostępniła post Yousefa sprzed tygodnia skierowany do mami doll o treści “pochowaj swojego czarn*cha dzi*ko”. Konflikt ten podzielił społeczeństwo muzyczne zdecydowanie na dwa obozy, lecz miejmy nadzieję, że to koniec pechowej passy na scenie muzycznej. Czy to była krwawa zemsta czy śmierć obu tych raperów w przeciągu jednego tygodnia to tylko nieszczęsny zbieg okoliczności? Tego nie wiemy, a pozostają nam jedynie pytania bez odpowiedzi. Redakcja Daily Globe składa najszczersze kondolecje rodzinie, bliskim i przyjaciołom Yousefa. Chcesz dołączyć do zespołu działu Daily News? Kliknij w reklamę i złóż aplikację!
  11. **Jocelyn Gugliemetii jest wzruszona utworem.
  12. **W dniu 5 lipca podczas wywiadu live z Jt Shade na antenie Daily Globe pojawiły się oskarżenia w stronę rapera jakoby miał coś wspólnego "ze swoim przydupasem" ze sprawą morderstwa MOB Prince. Wywiad na pewno nie stanowi materiału dowodowego, lecz może zwrócił uwagę detektywów @idiedyoung.7 prowadzących śledztwo. **
  13. “Pie*dolę ta zdechłą dzi*kę MOB Prince, jego kobieta może ciągnąć mi fiu*a. To się dzieje kiedy dissujesz w internecie” Jocelyn Gugliemetti mówi: Dobry wieczór, Los Santos. W dzisiejszym wydaniu Night American Discussions mówi dla Was Jocelyn Gugliemetti. Naszym gościem jest młody producent i raper znany w środowisku muzycznym pod pseudonimem Finess3 God. Cześć, Jt! Jak się czujesz? Jt Shade mówi: Cześć Jocelyn, cześć wszystkim. Mówi Finess3 God głos okopów. Mam się dzisiaj bardzo dobrze, czuje sie blogoslawiony i zalatwiam cały czas sprawy, co nie? Szykuje coś grubego. Jocelyn Gugliemetti mówi: To świetnie, że czujesz się bardzo dobrze. Zaraz wyciągnę z Ciebie czym jest "coś grubego". Mam nadzieję, że wiesz, że format Night American Discussions słynie z pytań niełatwych i kontrowersyjnych. Czy jesteś na to gotowy? Jt Shade mówi: Jestem na to gotowy, odpowiem Ci na każde pytanie. Jocelyn Gugliemetti mówi: W takim razie lecimy! To jak już wywołałeś temat to podpytam Cię o to, co obiecałam przed momentem. Co "grubego" szykujesz dla swoich słuchaczy? Jt Shade mówi: Planuje trasę koncertową po Stanach. Ponad dziesięć stanów, wielkie sceny, głośna muzyka. Wiesz, to jest moje marzenie. Wykładam wszystko aby to się udało. Odwiedzę najróżniejsze stany, właściwie czeka mnie jakieś dziesięć tysięcy mil do przejechania oraz przelecenia. Jocelyn Gugliemetti mówi: Wow! To ogromne wyzwanie stoi przed Twoimi menedżerami. A jak już o tym mowa - jak Ci się układa współpraca z nowymi menadżerami? Jt Shade mówi: To najlepsze co mnie spotkało. Chcę pozdrowić w tym momencie moja menagerke, która ze mną tutaj przybyła - Aiko Tashiro, oraz Sergeya Dostoyevsky, który niestety musiał zostać w domu. Wracając do pytania - układa mi się bardzo dobrze, traktuje ich jak przyjaciół, a nie jedynie managerów. Lubimy się prywatnie i często razem spędzamy czas. Wiesz, nasza współpraca to tylko dodatek do tego wszystkiego. Oni robią co lubią, a ja czuje sie z tego zadowolony i im płacę. Jocelyn Gugliemetti mówi: Rozmowę zaczęliśmy od dość ogólnych pytań, a teraz czas na sukcesywne zgłębianie Twojej twórczości. Dwudziestego szóstego czerwca wydałeś album “Finest God”. Co było Twoją inspiracją do stworzenia tego albumu? Jt Shade mówi: Właściwie ten album to chęć wyrzucenia z siebie czegoś? O ile tak to mogę nazwać. Byłem naładowany emocjami i poczułem, że mogę to przełożyć na kartki. Wiesz, dużo ostatnio się działo. Muzyka jest czyms waznym w życiu, dla osoby ktora to robi przez pół życia - tak jak ja. Właściwie przywykłem do tego, aby wyrzucać negatywne emocje do mikrofonu, niż do innych ludzi, nawet tym, którym ufam. Jocelyn Guglielmetti mówi: Możnaby powiedzieć, że muzyka jest Twoim osobistym "konfesjonałem". Wyrzucanie z siebie emocji nie jest łatwe, szczególnie przed drugą osobą. A jak już przy tym jesteśmy - czy uważasz, że Twoja muzyka wpływa na słuchaczy? Jeśli tak to czy swoją muzyką chcesz przekazać jakieś szczególne wartości? Jt Shade mówi: Yeah, przykładem może być mój utwór z Cashfever, który mówi o braterskiej więzi. Na mojej płycie znajduje się dużo tekstów, które posiadają podwójne dno. Jocelyn Gugliemetti mówi: Do podwójnego dna i interpretacji Twoich utworów przejdziemy za moment. Jak oceniasz współpracę z każdym ze swoich gości na albumie? Mowa tu o Aishy, Cashfever, Stormi, ThangBaby, Hoodstar, Mont2k. Jt Shade mówi: Właściwie jestem bardzo zadowolony. Każdy z wymienionych dał z siebie to, czego oczekiwałem. Najbardziej jednak jestem zadowolony ze współpracy z Cashfever oraz Hoodstar. To są dwa moje ulubione kawałki, w których dałem z siebie sto procent i pokazałem co potrafię. Jocelyn Gugliemetti mówi: Odczuwam to analizując "This life". Na twoim albumie pojawiła się Stormi. Ostatnio pojawiły się spekulacje na temat Twojego romansu z nią. Mało tego, ze strony portali plotkarskich oskarżono cię o przemoc wobec niej czy faktycznie łączy Was coś więcej? Kim jest Stormi dla Ciebie i jak wygląda Wasza relacja? *** Kamali Moyana ponownie, momentalnie wykonała zbliżenie na twarz JT Shade, wiedząc, jakie pytanie chce zadać Joce'. Twarz mężczyzny zmieniła jakoś wyraz, albo cokolwiek z tych rzeczy? Czy raczej jest spokojna jak do tej pory? (( Kamali Moyana ))** **** Jest cały czas spokojny, lecz przy pytaniu o romans jego wyraz twarzy zmienił się na lekko zirytowany. (( Jt Shade ))** Jt Shade mówi: Pff… Stormi to dziewczyna, z którą wychowywałem się na jednym osiedlu jakieś… dwadzieścia lat temu, gdyż znam ją od dziecka. Oboje spędzaliśmy czas i robimy to do tej pory. Ona traktuje mnie jak przyjaciela, a ja ją - normalne, racja? Nie rozumiem tych wszystkich plotek. Chociaż z drugiej strony rozumiem, że z czegoś te portale czerpią popularność. Stormi jest zaręczona z Breedlove, a jej siniaki to po prostu niefortunny wypadek. Nie wiem co sie stalo z jej twarzą, nie wiem kto ją pobił bądź co się jej stało, lecz wiem tyle, że to nie ja i to nie Wayne. Bądźmy szczerzy, ten ziomek nie jest raczej typem osoby, który bije swoją dziewczynę za nic. Stawiam ze Stormi została napadnięta, to tyle. Jocelyn Gugliemetti mówi: Stwierdzam, że tanie portale plotkarskie ze zwykłego koleżeńskiego spotkania potrafią uknuć intrygę. Przynajmniej mogłeś naprostować teraz tę kwestię... a skoro już o narzeczonym Stormi mowa - jak skomentujesz fakt, że narzeczony Twojej przyjaciółki był widziany w ujęciach innej kobiety? Mowa tu o zdjęciu Heat i Breedlove. Ciężko polemizować ze zdjęciem, gdzie ktoś się przytula na murku. Co myślisz na ten temat? Jt Shade mówi: Myślę, że to dosyć normalne i jest to na porządku dziennym? Spójrz, ja często jak wychodzę gdzieś ze znajomymi gdzie są kobiety, po prostu je przytulam na przywitanie. To jest takie bardziej ludzkie zachowanie wobec kobiety, niż wykonywanie dziwnych i długich kombinacji palcami, czy coś. Każdy ma do tego prawo, co nie? Jocelyn Gugliemetti mówi: Yeah, nie ma co demonizować nie znając backgroundu sytuacji. Przejdźmy do stricte Twojej twórczości, Jt. This Song” jest rozliczeniem z przeszłością. Jaki masz stosunek do swojego starego “ja”? Czy to jest już rozdział zamknięty? Wiesz, mam na myśli tutaj handlowanie narkotykami, zamartwianie matki? Jt Shade mówi: Słuchaj, no... Żałuję bardzo, gdyż od najmłodszych lat tym się zajmowałem. Do teraz jest mi cholernie głupio, że nie udało mi się na czas przeprosić matki i posłuchać jej rad. Uważam, że to temat zamknięty i nigdy już do tego nie wrócę. Jocelyn Gugliemetti mówi: W utworach też niejednokrotnie nawiązujesz do kryminalnej przeszłości, o odsiadce. To też już zdecydowanie za Tobą? *** Jt Shade opuścił głowę w dół, za chwilę ją podniósł.** Jt Shade mówi: Yeah. To wszystko jest już za mną. Jocelyn Gugliemetti mówi: Zaryzykowałabym stwierdzeniem, że jesteś nadzieją dla młodych ludzi, że da się z tego wyjść na naprawdę dobrą drogę. W Twoich niektórych trackach wyczuwam nutkę nienawiści wobec jakieś laski, chociażby w utworze “Evil Twins” słyszymy “mamy tę samą listę; pieprzymy tę samą dziwkę” albo w NO mówisz “wydałem na niego kasę, teraz to wszystko chciała zabrać ta głupia suka; jej willa spłonęła”. Czy to odniesienie do kogoś konkretnego? Co kryje się za tymi wersami? *** Kamali Moyana ponownie wykonuje perfidne zbliżenie na twarz JT Shade, jakby nie chciała, żeby z nagrania umknął jakikolwiek, nawet najmniejszy szczegół reakcji mężczyzny na ostre pytanie.** Jt Shade mówi: Co do Evil Twins: jest to po prostu nawiązanie do tego, że ja i Yousef jesteśmy jak piekielni bracia. Wiesz, ta sama lista, ta sama dziwka - chodzi o to, że wszystko robimy razem. Natomiast jeżeli chodzi o NO to… Jest to nawiązanie do pewnej grupy kobiet, które chciały żyć z moich pieniędzy. Nie chce mówić na ten temat nic więcej ze względu na… Wiesz, rzeczy prywatne i tak dalej. Jocelyn Gugliemetti mówi: Czyżby chodziło o Sugar Spice? Jt Shade mówi: Yeah, powiedzmy. Jocelyn Gugliemetti: "Powiedzmy". Nie da się ukryć, że twoja relacja z Chanel C ze Sugar Spice była bardzo głośna i burzliwa. Zaintrygowały mnie wersy “chciałaś nagrywać ze mną sex-tape”. Czy to odniesienie do niej? Jt Shade mówi: Jest to odniesienie do niej, yeah. To są rzeczy, które tylko ona zrozumie, gdyż większość moich odpowiedzi w piosenkach, jest na to co ona mówiła do mnie podczas spotkań. Uważam ten temat za zamknięty. Jocelyn Gugliemetti mówi: Chyba nie do końca temat zamknięty, bo kilka dni temu wydałeś diss na swoją byłą, co? Co myślisz o jej publicznym wyciąganiu brudów na Ciebie? Jt Shade mówi: Uwaga, oficjalnie mówię. To nie jest diss głównie na Chanel C, lecz w wiekszosci odpowiedź na zaczepki od MOB Prince. Jocelyn Gugliemetti mówi: Czy wszystkie Twoje teksty oparte są na własnych doświadczeniach czy są one fikcją na potrzeby kreacji wizerunku? Jt Shade mówi: Nie kłamie w swoich tekstach. Jocelyn Gugliemetti mówi: Niektórzy artyści kreują swoje wizerunki jak reżyserzy... ale rozumiem, że w twoim wypadku autentyczność i prawdziwość jest fundamentem twojej twórczości? Zgodzisz się? Jt Shade mówi: Tak, jestem prawdziwy w tym co robię. Jocelyn Gugliemetti mówi: Pewnie za to fani Cię doceniają. Ciężko czasem o autentyczność w show-biznesie. Ale przejdźmy dalej! A raczej cofnijmy się nieco. Wracamy do Prince. Z uwagi na kontrowersje związane z konfliktem pomiędzy Tobą a zmarłym MOB Prince, możesz wyjaśnić jaka była geneza tego beefu? Jeszcze jakiś czas temu ze sobą współpracowaliście, chociażby przy albumie Finesse World czy Traplantic. Jt Shade mówi: Uh.. Właściwie gdyby nie Prince to bym nie istniał. Pierwszy raz gdzie pokazał się światu to remix piosenki NO STRESS autorstwa MOB Prince i Baby Ray. Nie chce opowiadać o tym jak powstał nasz beef, ze względu na szacunek do Princetona. Wiem dużo na jego temat, wiem dlaczego wybuchł ten beef i wiem przez kogo… ale nie chcę się tym tutaj dzielić. Muszę to zachować dla siebie ze względu na to, że ten człowiek dał mi szansę. *** Tablet wydał dźwięk powiadomienia. Jocelyn postukała palcem po ekranie, jej mimika momentalnie się zmieniła. Na ekranie pojawił się zrzut ekranu z wiadomości:(( Jocelyn Gugliemetti ))** Jocelyn Gugliemetti mówi: Właśnie dostaliśmy wiadomość od widza. Jest to ciekawe, pozwolę sobie przeczytać: "Ze względu na szacunek? Jesteś jebaną dziwką, Shade. To ja i Prince Cię stworzyliśmy, a Ty ze swoim pupilkiem odebraliście mu życie. Skończ pierdolić o szacunku do niego, jesteś dzi*ką.". Wow. Jt? Co masz do powiedzenia? Jt Shade mówi: Nie wiem o czym ten ktoś mówi, nie mam nic do powiedzenia więcej na ten temat. Przejdźmy do następnego pytania. Jocelyn Gugliemetti mówi: Okay. Przejdziemy do interpretacji "did shit to me", czyli wcześniej wspomnianego utworu zadedykowanego specjalnie dla Prince. W tracku “did shit to me” padły w kierunku MOB Prince z Twojej strony takie słowa jak: “zabójcy zapukają do jego drzwi”, “zadzwoniłem po mojego strzelca, ten czarnuch dokonał przelewu krwi”, “my polujemy z glock na kolanach”. Nie da się ukryć, że w ostatnim czasie miejsce miało kilka napaści na MOB Prince, gdzie ostatnie zakończyło się jego tragiczną śmiercią. Ze strony fanów pojawiają się oskarżenia w Twoją stronę w związku z zabójstwem MOB Prince, o czym przekonaliśmy się przed chwilą. Jakie jest Twoje stanowisko w tej sprawie? "dziwko nie wychodź z domu, złapiemy cię po zmroku" - to jest ten szacunek, o którym wspomniałeś? ** Jocelyn Gugliemetti wersy z utworu "did shit to me" przeczytała z tabletu, po tym uważnie obserwuje Jt Shade podczas zadawania ciężkich pytań.** ** Czy fakt, że "stara się zachowywać naturalnie" może być jakkolwiek wyłapany przez widza? Na ile mu to wychodzi? Można wyłapać jakieś nieprawidłowości w zachowaniu? (( Kamali Moyana ))** ** Tak, da się to wyłapać, m.in. stes, poirytowanie, zdenerwowanie etc. (( Jt Shade ))** Jt Shade mówi: Utwór wydałem przed jego śmiercią, jako odpowiedź na jego barsy w moją stronę. Okazuję mu szacunek tym, że nie piszę durnych postów na social mediach o tej całej tragedii. Jocelyn Gugliemetti mówi: Utwór wydałeś przed śmiercią, bo to oczywiste, że po śmierci ciężko nawijać, że "zabójcy zapukają do jego drzwi". Chyba, że te wersy to tylko bragga? Jt Shade mówi: Skończyłem już ten temat. Jocelyn Gugliemetti mówi: Czemu skończyłeś? Jesteś ostatnio pod ostrzałem krytyki ludzi, którzy ciągle spekulują. Masz szansę naprostować sprawy publicznie. **** Dostała kolejne powiadomienie z aplikacji Daily Globe. Kobieta poklikała na tablecie. Na ekranie znów wyświetlił się zrzut ekranu z wiadomości. (( Jocelyn Gugliemetti ))** ** Jocelyn Gugliemetti zaczęła czytać wiadomość od widza.** Jocelyn Gugliemetti mówi: Tym razem pozwolę sobie pominąć wulgaryzmy. "Zaczepiłeś go jako pierwszy. Skończ w końcu pier... o tym szacunku, nie masz go ani trochę. To ten sam gość, który chwilę temu gadał o tym, że jest autentyczny". Chcesz coś odpowiedzieć, Jt? ** Jocelyn Gugliemetti pokazuje mu ekran tabletu, pokazując że faktycznie przyszła wiadomość od widza.** ** Telefon zaczyna dzwonić w kieszeni. (( Jt Shade ))** ** Kamali Moyana przełączyła scenerię z 'ogólnej', na zbliżenie wyłącznie na twarz JT Shade. Stara się uchwycić jak najlepiej reakcję mężczyzny, który jest w ogniu pytań.** ** Jocelyn Gugliemetti wypuściła ciężko powietrze, widząc napływające wiadomości. Uniosła brwi, widząc ostry ostrzał. ** Jt Shade skinął do Jocelyn (daj mi chwile przerwy…), wyciągnął telefon w trybie wibracji z kieszeni. ** Jocelyn Gugliemetti przytaknęła jedynie głową, jakby nie do końca rozumiejąc poczynań Jt, co pokazała uniesieniem brwi. ** Jt Shade odebrał połączenie.** Jt Shade mówi: Co jest? Yeah. Jt Shade mówi: Już. ** Jt Shade uruchomił głośnomówiący.** ** Odgłos z telefonu: Słychać mnie? Jocelyn Gugliemetti mówi: Tak, słychać. Z kim mamy przyjemność? ** Odgłos z telefonu: Cześć dziecino… mówi Gorączka Gotówki - to jest oficjalny statement. ** Jocelyn Gugliemetti pokierowała pytające spojrzenie do kamery, wzruszyła ramionami, po czym wróciła wzrokiem do Jt.** ** Odgłos z telefonu: Pierdolę ta zdechłą dziwkę MOB Prince, jego kobieta może ciągnąć mi fiuta. DO WSZYSTKICH GŁUPICH CZARNUCHÓW SŁUCHAJĄCYCH TEJ AUDYCJI - to się dzieje kiedy dissujesz w internecie, weźcie z tego gówna lekcję. Pozdrawiam wszystkich. Nowe gówno w drodze, nowy album w drodze - dużo miłości. * Zakończono połączenie*** ** Jocelyn Gugliemetti mrugnęła kilkukrotnie, krótką chwilę milczy - ewidentnie wcięta obecnością trzeciej osoby w wywiadzie i jej komentarzem. Spogląda pytająco na Jt Shade, obserwując jego reakcję na to całe zajście.** Jt Shade mówi: Uh. Myślę, że mój czarnuch podsumował odpowiedzi na wszystkie pytania związane z tą sprawą. ** Jocelyn Gugliemetti patrzy znowu na kamerę, gdzie operuje Kamali, swoją mimiką twarzy wyraża "WHAT JUST HAPPENED?!". Odchrząknęła.** **Kamali Moyana przełączyła widok kamery bezpośrednio na twarz Joce', uchwytując tym samym jej reakcję na zaistniałą sytuację. Zaraz po tym przeniosła obraz na JT Shade, a następnie znowu na ogólną scenerię.** Jocelyn Gugliemetti mówi: Okay... tego się nie spodziewałam. Uh. Okay... czyli rozumiem, że w takim razie podzielasz statement swojego evil twin, Cashfevera? Jt Shade mówi: Powiedział swoje gówno, ja już skończyłem ten temat. * Jocelyn Gugliemetti dostała kolejne powiadomienie w aplikacji, lecz tym razem ją tylko przeczytała w ciszy, bez komentarza. Wróciła wzrokiem do Jt. Na nagraniu został wrzucony zrzut ekranu z treścią powiadomienia:** Jocelyn Gugliemetti mówi: Czy definitywnie chcesz skończyć ten temat zostawiając wiele pytań bez odpowiedzi? Spekulacje ludzi nie zostawią na Tobie suchej nitki. Jt Shade mówi: Ludzie zawsze będą mówić, nie dbam o to. Nie wiem kto to zrobił, współczucie dla rodziny Prince. Jocelyn Gugliemetti mówi: Odsuńmy temat "did shit to me" na bok, a wróćmy do utworów z Twojego albumu. W utworze "Hanging" mówisz “jestem tak bogaty, że przyprowadzam morderców do klubu”. To ostrzeżenie? Jt Shade mówi: Nie zmieniłem się na ziomów, dalej hanguje z tymi samymi ludźmi, z którymi hangowałem przed sławą. Jest pośród nich kilku felony. Jocelyn Gugliemetti mówi: I tym samym zamykamy naszą pulę pytań, a zbliżamy się powoli do końca. Chyba, że chcesz coś dodać? Przekazać coś, pozdrowić? Jt Shade mówi: Chcę dodać, że niedługo rozpoczyna się trasa. Niedługo na moich social mediach więcej informacji razem ze stroną do bookowania biletów. Jeszcze pozdrawiam moich dobrych ludzi, pozdrawiam gorączkę gotówki, który zadzwonił do studio, pozdrawiam wszystkich fanow, Ciebie, managment i mojego kuzyna Jerome. Jocelyn Gugliemetti mówi: Dobra, mówiłam, że ostatnie pytanie ale jednak jeszcze jedno! BĘDZIE JESZCZE JEDEN KONCERT W LOS SANTOS? Jt Shade mówi: Myślę, że będzie. Musicie spoglądać na moje social media. Mogę jedynie dodać, że pojawię się na koncercie Cashfever w tą sobotę. Zagram z nim parę wspólnych numerów. Jocelyn Gugliemetti mówi: Cool! W takim razie powodzenia na koncercie i oby trasa koncertowa spełniła Twoje oczekiwania. Dzięki, że wpadłeś do naszego studio. To koniec Night American Discussions. DOBRANOC, LOS SANTOS!
  14. **Jocelyn Gugliemetti zastanawia się kto chciał śmierci MOB Prince. Postanawia zbadać sprawę.**
  15. Written by Jocelyn Gugliemetti - DAILY GLOBE, 30/06/2023 Czy w Los Santos grasuje piroman? Kolejny wybuch pożaru - tym razem w dzielnicy Cypress Flats Późnym wieczorem 28 czerwca nad dzielnicą przemysłową Cypress Flats unosiły się wysokie słupy dymu, którym towarzyszyły wybuchy. Całą noc Los Santos Fire Department walczył z uciążliwym pożarem magazynu z materiałami pirotechnicznymi. Sytuacja była o tyle niebezpieczna, że wybuchające materiały pirotechniczne stanowiły realne zagrożenie, a sąsiednie budynki, w tym magazyn Ammu-Nation, były zagrożone zajęciem przez niszczycielski żywioł. Na szczęście, szybka i zdecydowana reakcja lokalnych służb okazała się kluczowa w powstrzymaniu płomieni. Niestety, nie wszystko skończyło się dobrze. Na miejscu znaleziono zwęglone ciało jednej osoby. Śledczy z jednostki ARSON natychmiast rozpoczęli dochodzenie w celu ustalenia okoliczności i przyczyn wybuchu. Pierwsze wnioski są zatrważające - pożar nie był dziełem przypadku, lecz celowym działaniem osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną pożaru był wybuch butli gazowej. Niepokojące jest to, iż w ostatnich tygodniach nasze miasto zalewa fala pożarów i aktów terrorystycznych. Pod koniec maja doszło do wybuchu bomby w centrum Vinewood pod znanym klubem striptizerskim. Kilka tygodni później okna mieszkańców Pillbox Hills gwałtownie zadrżały wskutek wybuchu samochodu-pułapki. Niedawno w płomieniach stanęła restauracja Wigwam, a pod Hollygreen Pub doszło do eksplozji samochodu. Teraz doświadczyliśmy wybuchu pożaru w dzielnicy przemysłowej. W prawie każdym z tych zdarzeń odnotowano ofiary śmiertelne. Czy te wydarzenia mają jakiś wspólny mianownik? Nad większością spraw dochodzenie prowadzą organy federalne. Czy w Los Santos grasuje niebezpieczna szajka piromanów-terrorystów? **Pod artykułem znajduje się archiwalne nagranie z audycji na żywo z dnia 28 czerwca. Goścmi są Howard Holzer oraz Drake Lopez.** Jocelyn Gugliemetti: Szanowni Pańśtwo, jest ze mną Detektyw Holzer z Los Santos Police Department. Detektywie Holzer. Czy wiadomo coś na temat pożaru? To wypadek czy są przesłanki by uznać to za celowe podpalenie? * Jocelyn Gugliemetti podstawia niewielki mikrofon w stronę Howard Holzer, ale na tyle by nie zakłocać jego przestrzeni osobistej. * Drake Lopez spoglada na laske, poprawil campaign hat. * Drake Lopez zrobil krok w tyl, ustawil sie do kamery tak, zeby odpowiednio sie reprezentowac u boku Howard Holzer. Howard Holzer mówi (mikrofon): Na tym etapie nie możemy wykluczyć żadnej hipotezy, dochodzenie ARSON oraz detektywów wyjaśni przyczynę pożaru. Jocelyn Gugliemetti: Rozumiem. Przyznam, że wygląda to bardzo NIEBEZPIECZNIE! Takich kłębów dymu jeszcze nie widziałam. Czy coś wiadomo na temat rannych bądź ofiar? * Jimmy Combs spojrzał na dziennikarzy, podszedł do Drake i wyszeptał coś na ucho. Howard Holzer mówi (mikrofon): Na ten moment nie mamy informacji na temat rannych bądź poszkodowany, jednostki Fire w obecnej chwili walczą z pożarem na dachu w celu umożliwienia sobie bezpiecznego wejścia na teren budynku. * Drake Lopez zerknal przez bark, przytaknal do Jimmy. Jimmy Combs mówi (krótkofalówka): Niech Foam przejedzie na tył budynku, wspomożecie Engine w działaniach. Jocelyn Gugliemetti: Widziałam, że przed sekudną doszły nowe informacje od Los Santos Fire Departement. Co wiadomo nowego?! * Drake Lopez nachylil sie do mikrofonu. * Jocelyn Gugliemetti podsuwa mu mikrofon bliżej ust. Drake Lopez mówi (mikrofon): Fire przymierza sie do wejscia do srodka budynku. Potrzebuja jeszcze chwili czasu, zaraz pewnie bedziemy mieli wiecej informacji. Jocelyn Gugliemetti: Szanowni Państwo! Udało się właśnie ugasić lwią część pożaru, która trawiła magazyn pirotechniczny na CYPRESS FLATS. Zaraz się dowiemy czy mamy rannych! Jocelyn Gugliemetti mówi do Kamali Moyana: KAMI, ZBLIŻENIE NA STRAŻAKÓW! WCHODZĄ DO BUDYNKU! * Kamera na moment uchwyciła strażaków wchodzących do budynku zajętego ogniem. Po chwili kamera znów wróciła na osoby. Jocelyn Gugliemetti: Czy mają Panowie jakieś przypuszczenia jak mogło dojść do tego pożaru? Wiem, że nieudało się jeszcze ustalić, ale może są DOMYSŁY? Drake Lopez mówi (mikrofon): Domyslow jest wiele. Patrzac na to, ze jest to strefa industrialna, moze to byc chociazby nieodpowiednie magazynowanie materialow do produkcji. Drake Lopez mówi (mikrofon): Moze to byc zwarcie instalacji elektrycznej, ale rowniez moze byc to celowe podpalenie. ** Z radia sierzanta mozna bylo uslyszec "wchodzimy". (( Drake Lopez )) Jocelyn Gugliemetti: Ostatnio jest bardzo dużo podejrzanych wybuchów pożarów w Los Santos. Wybuch na Pillbox Hills, niedawno doszło do podpalenia pod Hollygreen Pub na Vinewood. Czy te sprawy mogą mieć ze sobą coś wspólnego? Mamy PIROMANA w Los Santos?! Howard Holzer mówi (mikrofon): Nie snuł bym aż takich tez w tym momencie, wszystkie podpalenia są badanie przez detektywów z Police Department oraz Sheriff's Department przy współpracy z jednostką ARSON. Jocelyn Gugliemetti: Mieszkańcy wyrażają ogromny niepokój ostatnimi pożarami w Los Santos. Czy są już jacyś podejrzani chociażby w sprawie wybuchu samochodu na Pillbox Hills? Drake Lopez mówi (krótkofalówka): Neguje, pozostancie do konca dzialan Fire. Howard Holzer mówi (mikrofon): Ze względu na charakter sprawy i ogólne dobro dochodzenia, zapytania w tej sprawie proszę kierować do organów federalnych. Jocelyn Gugliemetti: proszę powiedzieć nam coś więcej, mieszkańcy MUSZĄ wiedzieć czego unikać! A co z ostatnimi morderstwami na Vespucci? W ciągu ostatniej doby doszło do podwójnego morderstwa przy parkingu. Howard Holzer mówi (mikrofon): Jeśli chodzi o sprawy związane z morderstawami na terenie Vespucci prosze kontaktować się bezpośrednio z Homicide ze strony Sheriff's Department. Jocelyn Gugliemetti: Dziękuję detektywie Holzer za rozmowę. Wróćmy do sprawy pożaru magazynu pirotechnicznego na Cypress Flats. Czy mamy nowe wieści od Fire Departament? Drake Lopez mówi (mikrofon): Strażacy obecnie są w środku, będą wchodzić również dachem i opuszczać się na linie. Trwa gaszenie środka, póki co nie mamy żadnych informacji o ofiarach. Jocelyn Gugliemetti: Czy można zaryzykować stwierdzeniem, że sytuacja jest pod kontrolą czy wciąż może dojść do eksplozji ze względu na charakter magazynu? Drake Lopez mówi (mikrofon): Sytuacja jest pod kontrolą od samego początku, na miejscu działają sami profesjonaliści. Pożar został opanowany, a obecnie trwa dogaszanie. Jocelyn Gugliemetti: Szanowni Państwo! Jak sami słyszycie - na szczęście wszystko jest pod kontrolą Fire Department, a rozszerzenie ognia na pobliskie magazyny ammu-nation już nie stanowi zagrożenia. Dziękuję Wam za rozmowę, detektywie Holzer i sierżancie Lopez. Drake Lopez mówi (mikrofon): Spokojnego wieczoru, szanowni Panstwo. Howard Holzer mówi (mikrofon): Dziękuję bardzo, spokojnej nocy słuchacze. Jocelyn Gugliemetti: Szanowni Państwo, życzę Wam dobrej i bezpiecznej nocy. Do usłyszenia! Po więcej wiadomości zapraszam do sledzenia naszego fanpage na lifeinvader: DAILY GLOBE. Chcesz dołączyć do zespołu działu Daily News? Kliknij w reklamę i złóż aplikację!
  16. **Jocelyn Gugliemetti podczas swojej audycji na żywo wspomniała o EP Kelly'ego słowami: Jedyny w swoim rodzaju Kelly wydał mini-album. “Keeping Head Up”. I choć jest to debiut, to można przyznać, że z rozmachem. Krążek stanowi wyraz solidarności i wsparcia dla osób chorujących na depresję. Popieram inicjatywę, by normalizować i nie stygmatyzować istnienia chorób psychicznych. **
  17. Written by Jocelyn Gugliemetti - DAILY GLOBE, 29/06/2023 Podwójne morderstwo na Vespucci. Kim są podejrzani? Los Santos Police Department w dalszym ciągu rekomenduje, by w godzinach późnych oraz nocnych nie przebywać samotnie w okolicach Vespucci Beach ze względu na liczne incydenty w tych rejonach. W ostatnim czasie odnotowano ataki oraz napaści chociażby przez osoby posiadające na swoim ciele tatuaże o tematyce hate culture. O zwiększonym poziomie przestępczości w tych okolicach mogła się przekonać o tym dwójka mężczyzn, wobec których w dniu 26 czerwca doszło do brutalnej napaści. W godzinach wieczornych nieopodal parkingu doszło do burzliwej wymiany zdań, zakończonej strzelaniną z użyciem krótkiej broni palnej. Niestety, zaatakowani mężczyźni zmarli. Według informacji zdobytych przez Los Santos Sheriff’s Department na podstawie monitoringu miejskiego, podejrzani w sprawie zostali schwytani i zidentyfikowani jako Justin Myles i Leon Hicks. To nie jest pierwszy raz, kiedy Myles i Hicks zostają powiązani z przestępczymi działaniami. Jeden z nich ma na swoim koncie wcześniejsze przestępstwa oraz wyroki w więzieniu stanowym San Andreas. Nagminne łamanie prawa uczyniło z nich dobrze znane twarze dla lokalnego departamentu, który od miesięcy stara się opanować falę przestępczości w tym regionie. (Źródło: nagranie z monitoringu miejskiego) Chcesz dołączyć do zespołu działu Daily News? Kliknij w reklamę i złóż aplikację!
  18. **Jocelyn Gugliemetti robi przegląd twórczości Asami Kiyoko, szukając ciekawego materiału na artykuł.**
  19. Verevi

    1485kfasdp3413.com

    **Jocelyn Gugliemetti nie wie o co chodzi, ale zaintrygowana tematem postanowiła się zapisać do newslettera.**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin