Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

p66

Premium Standard
  • Postów

    102
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez p66

  1. p66

    [Rabunek 26.07.26]

    Chwile przed polnoca 26 lipca pod Endless Breeze podjezdza bialy Escalade, przez ciemne szyby nie mozna było zweryfikować ile osob jest w srodku, ale po chwili Escalade zawraca w strone wyjazdu z knajpy krzyczac cos do Pierre R. Z SUV wysiada jeden mezczyzna ktorego moza bylo zidentyfikowac jako Clayton Purnell, podszedl do Pierre stojacego na chodniku przy autostradzie, i zrobil cos co finalnie zmusilo Pierre do wejscia do bialego Escalade. Escalade zniklo niedaleko kosciola, a potem pojawilo sie na stacji przed Endless Breeze z ktorego wysiadl Pierre. -Ten sam bialy Escalade zostal zgloszony godzine pozniej jako kradziony -Ciezko stwierdzic co zmusilo Pierre do wejscia do samochodu, z racji na to w jakim miejscu sie to dzialo. -Nikt poza Clayton Purnell nie wysiadl z samochodu.
  2. dobrze sie gralo kurwa jazda z kurestwem i inna pedaliada bachorow czy starych dziadow
  3. ten gang zyje czy wisi zeby wisial
  4. p66

    Oswiadczenie

    ja tez nie wiem kim jest kurwa borys mankowski i nie zapraszalem go na serwer
  5. Link do Twojego konta: https://forum.v-rp.pl/profile/31092-el-primo/ Link do konta oskarżonego: https://forum.v-rp.pl/topic/45554-ws-83-hoover-criminals-gang-83-hoover-eight-tray-hcg/?_rid=31092 Powód składania skargi: Caloksztalt gry. Brak jakiegokolwiek doswiadczenia w prowadzeniu gangu ulicznego, nieprawdziwe informacje w aplikacji. Korzystanie wielokrotne z komunikatorow do przesiadywania z kolegami na glosowkach podczas waznych watkow. Wielokrotne lamanie podpunktu z regulaminu polswiatka mowiacego o "zostawaniu" po DM i dobijaniu (dokladnie punkt dziewiaty w kategorii drugiej, strzelaniny i ofensywa). Odrealnione zagrywki i wyglad postaci kreowanych przez nich. Przenoszenie broni czy innych assetow z swoich postaci. Wykorzystywanie skryptu pod F5 do uzyskania przewagi w strzelaninie. Postacie w gangu skupione jedynie na strzelaniu sie i siedzeniu na /corner przez caly wieczor. Wyjaśnienie sprawy: Cześć. Nie spodziewałem się, że zawitam tutaj aż tak szybko, ale krew mnie zalewa i jestem do tego zmuszony. Gang 83 Hoovers, pod ramieniem Terrora, który już wcześniej miał swój gang i nie popisał się, liderując mu, otworzył 18 lipca 83 Hoovers. Wszystko w porządku – ustawili swój teren 5 metrów od nas. Zagryzłem zęby i grałem dalej. Zanim przejdę typowo do ich zachowania w grze, pozwolę sobie na początku wypunktować, według mnie, strasznie kulawą aplikację, którą wstawili, a później poprawili na jeszcze gorszą. Pominę już fakt, że aplikacja zapewne była pisana na kolanie i tłumaczona z jakiejś innej strony na język polski przy pomocy taniego tłumacza, co zresztą widać. Wypunktuję za to kilka konkretów. W aplikacji znajdował się przerywnik opisujący historię Terrora z wojny między ich gangiem a Rollin 80s Westside Crips. Każdy, kto nie jest zbyt doświadczony w temacie gangów, powiedziałby: „No spoko, nic takiego”. Problem pojawia się w tym, że gang taki jak Rollin 80s nie istnieje, a to, co było w ich temacie, to zwykłe lanie wody, co widać na załączniku (KLIK). Żeby sprostować, czym jest R80s dla niewiedzących, a czym jest 83 Hoovers – 83 Hoovers to gang uliczny z South Central, a R80s? To nie gang, tylko mała klika licząca kilkanaście osób spod ramienia zupełnie innego gangu z Long Beach. A Terror wpisał, że wojują o swój teren i ciągle się strzelają. No rzeczywiście. Dam głupi przykład – to jest taka sama sytuacja, jakby ktoś z was jeździł codziennie albo co dwa dni z Krakowa do Gdańska tylko po to, żeby się z kimś postrzelać. Mniejsza z tym. Olałbym to, gdyby usunęli ten fragment albo zmienili go na coś, co rzeczywiście jest spójne, ale nie. Wykorzystując sytuację, że jesteśmy na serwerze – czyli ja jako lider Underground Blocc Crips (Rollin 100s) – koledzy po prostu zamienili R80 WC czy Rollin 80s na UGBC albo R100s. Świetnie. Uprzedzając wszystkich – to również nie jest prawda. Kończąc temat aplikacji, natknąłem się na coś, co również wygląda na zwykłe tłumaczenie gotowej aplikacji. Cytuję: „Dowody wskazywały, że 31 stycznia 2017 roku oskarżeni zamordowali w Humboldt podejrzanego o przynależność do wrogiego gangu Gangster Disciples. Tego dnia Young nakazał Fergusonowi, Powellowi, Lenonowi i Rossowi dokonanie morderstwa, które ci przeprowadzili, udając się do domu ofiary i strzelając bez ładu i składu z kilku broni palnej przez otwarte drzwi wejściowe, zabijając ofiarę. Ze względu na udział w tym zabójstwie wszyscy strzelcy zostali awansowani na wyższe stopnie w Gangu Przestępczym Hoovera. 1. Od kiedy istnieje cos takiego jak rangi w gangu? 2. Strzelcy awansowali? XD 3. Takie cos nie mialo szans sie wydarzyc ani sie nie wydarzylo. 4. GD nie istnieje ani nie funkcjonuje w South Central ani w LA. 5. 83 Hoovers nie widzialo na oczy kogos z GD, a tymbardziej sie z nimi beefowalo XD. 6. Hoovers odjebalo kogos w bialy dzien w Parku Narodowym? ( KLIK ) 7. Sprawa musialby sie tutaj ukrywac. (KLIK) xdd Dobra, chwilowo pomijając forum – weszliśmy z nimi do gry. Pominę już jedną akcję ofensywną, przez którą doszło do fizycznego konfliktu w grze i którą przegraliśmy, ale gra toczyła się dalej. Do momentu, aż moim oczom ukazały się Mercedesy, Buffalo i generalnie samochody warte parędziesiąt lub paręset tysięcy po dwóch dniach gry na serwerz ( KLIK ) Wszystko spoko nie, po naszej przegranej akcji wjechaliśmy do nich w czterech z pistoletami, postrzelaliśmy się i tyle, czekając na ich odpowiedź. W tym czasie forum i temat ich gangu zostały zasypane grupowymi zdjęciami wspomnianego gangu. Ponownie powiem – dla kogoś, kto się nie zna, wyglądałyby świetnie. Ale spójrzcie na to ( klik ) Pomijając już fakt, że na zdjęciach widzimy nastolatków obwieszonych drogimi ciuchami, z pełnymi brodami czy robiących śmieszne miny, to na tych trzech zdjęciach chłopaki, grając Hoovers, disują własny set, czyli Hoovers. Trzeci kolega pokazuje gest w stylu Bloods – tych samych Bloods, z którymi Hoovers prowadzi nieustanną wojnę od lat. Zdjęcia zniknęły z tematu po tym, jak poruszyłem ten temat na liderowej spamówce i ticketcie z opiekunem. Po chwili jednak pojawił się kolejny nalot screenów z „Put-On”, czyli procesu, który normalnie wykonują 3–4 osoby, wprowadzając nowego członka do gangu. A chłopacy? Chyba mają swój własny styl ( KLIK )bo robią to w środku dnia, na środku swojego bloku, solo. No świetnie, jak kto lubi. Wracając do ich rozgrywki – nie widzieliśmy się z nimi chyba przez dzień, aż do momentu ich śmiesznego „DM-u”. Jakiego? Tego słynnego, zrobionego na trzy samochody i dziesięć karabinów, w którym informacje o naszym położeniu zdobyli poprzez F5, wykorzystując tryb Freecam do zlokalizowania nas. Ale do tego jeszcze przejdę. Stoimy sobie wieczorem, robimy grupowe zdjęcie przed interiorami, w zamkniętym bloku, gdzie od strony ulicy nigdzie nas nie widać. Po chwili zostajemy przywitani salwą z karabinów i na siłę dobitymi PK przez sympatycznych kolegów( nagranie; https://streamable.com/3zye1w ) . I co? Zamiast uciekać, bo policja po takiej liczbie strzałów była na miejscu praktycznie od razu, to nie. Wbiegli do środka po schodach, dobili każdą możliwą osobę, a następnie wyskoczyli oknem i pobiegli do siebie z karabinami w rękach, bo swój teren mają 5 metrów od nas. Świetna strategia. Zastanawia mnie jedynie fakt, jakim cudem trzydniowa organizacja może pozwolić sobie na taką liczbę karabinów wartych parędziesiąt tysięcy. Pytałem większych ZGP i oni ledwo mają dojścia do kilku takich sztuk, ale cóż – nie znam sposobów Terrora i jego kolegów. Wracając do wcześniej wspomnianego F5 – moje podejrzenie wynika z tego, że z pozycji, w której oni się znajdowali, nie byli w stanie zauważyć nas w środku tego bloku z poziomu ulicy. Jeżeli ktoś mi nie wierzy, może podjechać tam osobiście i sprawdzić. Supporter, nowy narybek półświatka – Sesh – oczywiście uznał, że nie ma w tym nic złego. Cofnął dwa PK, bo według niego tylko tyle się należało, po czym pięć minut później uciął sobie pogawędkę z chłopakami z Hoovers na ich bloku. Do dnia napisania tej skargi nadal oczekuję odpowiedzi na ticket po przesłaniu wszystkich możliwych materiałów. Dalej przejdę do świeżej sytuacji, czyli świetnej akcji 83 Hoovers przeprowadzonej wspólnie na kanale głosowym, z udziałem policji: https://medal.tv/games/gta-v/clips/naVU5UyR28MoJbPQL?invite=cr-MSxvN2ksNDgzNTIzNjk5. Jeżeli link nie działa, podeślę nowy, bo podejrzewam, że właściciel usunie nagranie po zobaczeniu tej skargi. Dla osób, które nie mają Medala albo nie chce im się oglądać minutowego popisu, z którego chłopaki są aż tak dumni, krótkie podsumowanie: na nagraniu jeden z nich po prostu bije latarką trzech policjantów, jednocześnie rozmawiając z kolegą i śmiejąc się w niebogłosy: „Leży jeden!”, „Leży drugi!”. Z tego, co wiem, nie jest to jednorazowa sytuacja, ponieważ ci sami gracze byli już wcześniej karani lub ostrzegani, że nie mogą tak robić. Powoli kończę ten cyrk, mając nadzieję, że ktoś wreszcie spojrzy na tę skargę i nie uciszy mnie tylko dlatego, że mówię, jak jest. Dowody; Wszystkie dowody sa przedstawione w wytlumaczeniu zeby bylo spojnie z akcja
  6. 30 SHkOTS IN HkIS BkACC DAT IS NOT VLONE. IM IN TRAFFIC WIT DA GLOCKY IM NOT ON MY PHKONE
  7. LASER TAG DA WHkOLE PARTY DIS GON TURN THKE PARTY UPPP!! ... TURN THE HKOOCCIES BACC TO CRIPS WHKEN DESE BULLETS HKIT HKIS SPINE
  8. Prosiaki znowu gleboko w secie // Smieciowa sytuacja
  9. p66

    del

    /del
  10. p66

    [V-Tube] lilsalem - Y2K

    @bfmshowout zerknal bo zobaczyl na lifeinvader cos
  11. FILL A NIGGA BODY UP WITH HOLES JUST LIKE SPONGEBOB
  12. Rondell Brooks na świat przyszedł 09/28/2007. Od praktycznie samych początków przy sobie miał dwoje rodziców – matkę i ojca. Jego ojciec w domu widywany był dosyć rzadko, z racji na swoją ciężką i wymagającą pracę, którą wykonywał gdzieś za granicą. Jego matka miała, jak i w sumie ma, jedną pracę. Pracuje jako sekretarka w jednej z mniejszych firm na Davis. Znalazła ją sobie dopiero parę lat po urodzeniu Brooksa, z racji na to, że wmawiała sobie ciągle, iż nie jest gotowa po porodzie. Mieszkał i został wychowany na terytorium lokalnego gangu, z którym jego rodzina nie miała nigdy większych problemów. Co najlepsze, o cztery lata starszy kuzyn Rondella aktywnie w nim działał, bardziej jako zwyczajny chłopak hangujący, a nie jakiś shot-caller. Rondell Brooks w szkole miał się w miarę dobrze. Uczył się przyzwoicie, lecz nie wzorowo ani tragicznie. Swoje w miarę dobre oceny nadrabiał swoim zachowaniem, które było tragiczne. Będąc w High School, został przyłapany dwukrotnie na sprzedawaniu narkotyków w szkolnej toalecie, przez co musiał zmienić szkołę. Rondell Brooks finalnie jej nie ukończył, bo został z niej zwyczajnie wyrzucony. Jego rodzice byli wściekli, przez co często dochodziło do rękoczynów w jego mieszkaniu czy głośnych kłótni na pół osiedla. Pomijając sytuację w szkole czy w domu, Rondell angażował się mocno w ulicę, a przynajmniej próbował. Korzystając z tego, że jego rodzice wychodzili wcześnie z domu, a często wracali w godzinach późniejszych, spędzał ten czas ze starszymi ziomkami, którzy jeździli dla Blue Flame Gang / Underground Blocc Crips. Chłopak raczej nie robił sobie problemów, zajmował się swoim biznesem i nikomu nie wchodził w drogę. Wracając do jego kuzyna, o cztery lata starszego, ich więzi pogorszyły się, gdy obydwoje weszli w ulicę trochę poważniej. Kuzyn Brooksa, Tayshawn King, był oficjalnym członkiem gangu 92 Hoover Criminals Gang. Wcześniej nie przykuwali do tego uwagi, ale z czasem i wiekiem ich relacja znacznie się pogorszyła, a nawet przerodziła się we wzajemną wrogość. Rondell Brooks, biegając dla Blocc Crips jeszcze jako nieoficjalny członek, wszedł nie do końca na poważnie w muzykę. Wszystko zaczęło się dla żartu, gdy wraz ze swoimi ziomkami Rondell Brooks zaczął nagrywać kawałek pod losowy beat ukradziony z internetu. Śmianie się przed komputerem, picie taniego alkoholu zabranego ojcu z samochodu i dissowanie innych setów. Nic nie było publiczne, zostało jedynie na komputerze Brooksa. Po jakimś czasie śmieszkowania Rondell rzeczywiście się w to wkręcił, próbując nawinąć coś na poważnie. W trakcie próby wejścia w muzykę nadszedł czas realizacji jego Put-On. Rondell Brooks chwilę po swoich szesnastych urodzinach oficjalnie wszedł w set, przyjmując ksywę Tiny Showout. Nie zatrzymując się nawet na chwilę, zaczął dalej lecieć z muzyką i swoim kryminalnym życiem. Był coraz aktywniejszy w social mediach, obrażając opozycję czy robiąc przeróbki różnych popularnych kawałków. Po jakimś czasie zaczął wrzucać swoją muzykę na SoundCloud czy YouTube, a ona nie przyciągała jakiejś większej uwagi. W muzykę sporo czasu później, po swoim debiucie, wciągnął swojego ziomka, Quintrella Starksa, latającego pod ksywą Blue Maniac, który wszedł w set oficjalnie chwilę później niż Rondell. Ich muzyka była jakości średniej, ale nie tragicznej. Ich styl nawijania i bycia przypominał Drakeo The Ruler. A Rondell? Większość forsy z narkotyków czy innych lewych biznesów przeznaczał na rozbudowywanie swojej kariery muzycznej, inwestując w lepszy sprzęt do nagrywania czy na zapłatę dla producentów. W październiku 2024 roku, podczas domówki, został zaproszony na scenę przez hosta, gdzie miał okazję zaprezentować się i otworzyć dla większej ilości osób. Domówka nie skończyła się happy endingiem, bo okazało się, że na domówkę po cichu weszli członkowie gangu Inglewood Family Bloods. Po jakimś czasie doszło do kłótni, gdy sam Rondell grał w backyardzie swoje kawałki, posiadające po 200–300 wyświetleń na SoundCloudzie. Jednej i drugiej stronie nie zajęło sporo czasu, by wszystko eskalowało. W pewnym momencie jeden z kolesi wyciągnął broń i zaczął strzelać w stronę sceny, mając na celu trafić oficjalnego już członka Blue Flame Gang. Ci, którzy mieli broń, zaczęli strzelać, a cywile, nie mający nic wspólnego z gangowym życiem, po prostu uciekali. Rondell Brooks tej nocy ucierpiał. Został trafiony dwukrotnie w nogę, a na domówce zginęły cztery osoby, w tym jeden cywil. Rondell Brooks wraz z Quintrellem Starksem bujają się w sieci pod ksywami BFM Showout oraz BFM Maniac. BFM wzięło się od BFG, czyli Blue Flame Gang, ale słowo „Gang” zamienili na „Music”, mając w planie w przyszłości zamienić to w coś większego. Czy coś z tego będzie? Może być, ale nie musi. Są plany, ogromne chęci i prawdziwa zajawka do muzyki. Dorastając w trudnym otoczeniu, Maniak, raper związany z BFG, a dokładniej ze Stincc Team, od najmłodszych lat musiał radzić sobie z wieloma problemami. W szkole wyróżniał się przede wszystkim jako skrzydłowy (WR) w drużynie futbolowej. Był uważany za jednego z najszybszych zawodników w całym zespole i wielu nauczycieli oraz trenerów wierzyło, że sport może stać się dla niego szansą na lepszą przyszłość. Mimo talentu jego charakter często brał górę nad rozsądkiem. Podczas jednego z meczów doszło do ostrej sprzeczki z obrońcą przeciwnej drużyny, która w ciągu kilku chwil przerodziła się w wielką bójkę. Do starcia dołączyło kilkanaście osób z obu zespołów, przez co sytuacja całkowicie wymknęła się spod kontroli. Ostatecznie Maniak został usunięty z drużyny, a wraz z tym stracił jedną z niewielu rzeczy, które dawały mu poczucie celu. W życiu prywatnym wychowywał się jedynie z matką oraz młodszą, dwunastoletnią siostrą. Nigdy nie poznał swojego ojca i przez całe dzieciństwo brakowało mu męskiego autorytetu. Mimo różnych problemów zawsze starał się pomagać rodzinie najlepiej, jak potrafił. Z czasem zaczął podejmować dorywcze prace w okolicznych sklepach, chcąc dorzucić się do domowego budżetu i odciążyć matkę. Nie potrafił jednak utrzymać się długo w jednym miejscu. Szybko tracił motywację, często odchodził z pracy lub był zwalniany przez swoje lenistwo i brak zaangażowania. Mimo tego marzył o stabilnym dochodzie, dlatego z czasem zgodził się poważniej zająć muzyką, widząc w niej szansę na odmianę swojego życia. Po wyrzuceniu z drużyny futbolowej zaczął trenować boks we własnym domu. Nie robił tego z myślą o zawodowej karierze, lecz po to, by rozładować emocje i zachować formę. W tym samym okresie jego znajomy Rondell Brooks, znany jako Tiny Showout, namówił go do nagrywania muzyki. Początkowo traktował to jedynie jako sposób na zabicie czasu, jednak z biegiem miesięcy zaczął rozwijać własny styl. Inspirację czerpał głównie z twórczości zmarłego rapera Drakeo The Ruler, starając się dopasować swoje flow do charakterystycznego, spokojnego i pewnego sposobu nawijania. Choć na co dzień sprawia wrażenie osoby funkcjonującej normalnie, wiele osób z jego otoczenia zauważa, że nosi w sobie ogromny bagaż doświadczeń. Nie wiadomo, czy cierpi na PTSD, jednak regularnie miewa koszmary i wraca myślami do wydarzeń z przeszłości. Największą ranę pozostawiła śmierć jego bliskiego przyjaciela, który nie był związany z żadnym gangiem ani przestępczością. Znalazł się jednak w niewłaściwym miejscu i czasie, ponieważ prawdziwym celem napastników był ktoś inny. Ta tragedia doprowadziła Maniaka do depresji i na długo zmieniła jego spojrzenie na życie. Choć rzadko mówi o swoich uczuciach, doświadczenie to odbiło się na jego psychice. Jednocześnie jego wybuchowy charakter często prowadzi go do konfliktów z przypadkowymi ludźmi. Nigdy nie miał problemu z wdaniem się w bójkę, nawet jeśli wiedział, że może ją przegrać. Dla niego liczyła się bardziej sama konfrontacja i adrenalina niż wynik starcia. Wielu znajomych uważa, że właśnie przez takie podejście wielokrotnie pakował się w niepotrzebne kłopoty. W wieku szesnastu lat trafił do Juvenile Detention Center po ucieczce przed funkcjonariuszami oraz zatrzymaniu za nielegalne posiadanie broni. Spędził tam sześć miesięcy, a po wyjściu kolejne trzy tygodnie przebywał w areszcie domowym. Następnie przez trzy miesiące pozostawał pod nadzorem kuratora. Ten okres stał się dla niego jednym z najtrudniejszych w życiu, ale jednocześnie uświadomił mu, że każda kolejna decyzja może zaważyć na jego przyszłości. Po zakończeniu nadzoru kuratorskiego zaczął stopniowo pokrywać swoje ciało tatuażami. Pierwszym miejscem była szyja, na której umieścił logotypy Indianapolis Colts oraz Boston Red Sox. Później przy prawym uchu pojawiło się logo Rolls-Royce, przekreślona litera „H” oraz zwykłe „C”. Za uchem umieścił pionowy napis „Young Flame Gang”, pod którym znalazły się przekreślone napisy „MOB” i „GSC”, a nad symbolem Rolls-Royce'a dodał przekreślone „IFGB”. Przy lewym oku wytatuował logo Bentleya oraz napis „Blocc Crip”. Z czasem dołożył również dwa symbole „O”, nawiązujące do Baltimore Orioles, obok których pojawił się napis „10X10” oraz przekreślone logo Call of Duty, mające dla niego własne, osobiste znaczenie. W kolejnych latach zapełnił tatuażami całe plecy, klatkę piersiową i brzuch, wielokrotnie powtarzając, że jego ostatecznym planem jest pokrycie tuszem również obu rąk. Według swojej historii put-on otrzymał w wieku czternastu lat, krótko przed piętnastymi urodzinami. Od tamtego czasu jego życie było pełne wzlotów i upadków, a każda kolejjna decyzja wpływała na to, kim stawał się jako człowiek. Dziś próbuje łączyć uliczne doświadczenia z muzyką, wierząc, że rap może stać się dla niego drogą do lepszego życia i sposobem na opowiedzenie historii, której nie da się zrozumieć bez poznania wszystkiego, przez co przeszedł.
  13. nieeeee, kogo ja teraz bede dmic i gnebic
  14. Chwile po godzinie 22 krecacy sie w okolicy Davis bialy Manchez z zamaskowanym facetem na nim przejezdza obok radiowozu. Radiowoz postanawia zatrzymac bialego Mancheza, a jego zamaskowany kierowca z niewiadomego powodu siega po krotka strzelbe z swojego plecaka i oddaje pare strzalow w cialo gliniarza. Po wszystkim wlacza ponownie swoj silnik ktory wylaczyl wczesniej i ucieka w strone Forum Drive nic po sobie nie zostawiajac. - Nie zostawil zadnego sladu po sobie na miejscu - Zero odciskow, wlosow, sliny - Manchez nie mial widocznych indeksow - Kierowca byl zamaskowany w dodatku mial na sobie czapke typu beanie, przez co ciezko go rozpoznac
  15. p66

    53 Avalon Gangster Crips

    BPS X 112 HCG 🐕‍🦺🐕‍🦺
  16. p66

    53 Avalon Gangster Crips

    🅰️JtxabiggestroPhk ( @straightouttala) IG LIVE
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin