-
Postów
584 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez bieluu
-
Sutenerswo w Stanach Zjednoczonych to biznes, który istnieje od zawsze, tylko zmienia formy. Kiedyś działało to głównie na ulicach, teraz wszystko poszło w stronę ekskluzywnych klubów, prywatnych apartamentów i usług dostępnych tylko dla wybranych. Tu nie chodzi o przypadkowych ludzi czy szybki zarobek na pierwszym lepszym kliencie. To sieć kontaktów, dyskrecja i żelazne zasady. Nie ma miejsca na błędy, bo jeden niewłaściwy ruch może wszystko pogrzebać. Panie, które w to wchodzą, robią to z różnych powodów – jedne chcą kasy i życia na poziomie, inne nie mają wyboru, a jeszcze inne są wciągane w to przez długi czy złe decyzje. Ale jedno jest pewne – ten świat nie wybacza słabości. Pandering definiuje się jako zachęcanie, nakłanianie lub namawianie innej osoby do zostania prostytutką lub zapewnianie innej osobie miejsca do uprawiania prostytucji. Obejmuje to także namawianie kogoś do pracy w charakterze prostytutki, stosowanie gróźb, obietnic lub innych form wpływu w celu przekonania kogoś do prostytucji. Pimping polega na czerpaniu wsparcia finansowego lub zysków z zarobków prostytutki lub pieniędzy uzyskanych w wyniku prostytucji. Obejmuje to utrzymywanie się z dochodów z cudzej działalności prostytucyjnej lub zarządzanie osobami zajmującymi się prostytucją. Eskorty w Los Santos są bardzo poszukiwane, zwłaszcza ze strony biznesmenów i turystów, którzy są w "mieście aniołów" tylko na jakiś czas. Większość turystów w Los Los Santos lubi chodzić do klubów i często uprawia seks z prostytutkami. Eskorty można znaleźć pracując na ulicy, w klubach ze striptizem, za pośrednictwem stron internetowych, agencji towarzyskich lub gazet. Kobiet do towarzystwa w Los Santos jest tysiące. Niektóre z nich mają standardową cenę, ale można też znaleźć wysokiej klasy niezależne eskorty, które żądają tysięcy dolarów za noc. Biznes towarzyski w Los Santos jest tak głęboko zakorzeniony w mieście, że stał się częścią kultury miasta. W całym LS jest także wiele agencji towarzyskich oferujących oferty specjalne, takie jak znane gwiazdy porno lub gwiazdy z listy B. Ogólnie rzecz biorąc, niezależne eskorty pobierają 150–250 USD za godzinę, a agencje towarzyskie pobierają nawet więcej. W Los Santos działa "Chill at 2144", miejsce, które oficjalnie jest spa. Dobry wystrój, nienaganna obsługa, dobre masaże i zabiegi relaksacyjne – to wszystko, co widać na pierwszy rzut oka. Ale prawdziwe atrakcje czekają tylko na tych, którzy wiedzą, gdzie zapukać. Tutaj nie wchodzi byle kto. Samo posiadanie gotówki nie wystarcza – trzeba mieć odpowiednie znajomości, rekomendacje i potrafić się zachować. Dla VIP-ów dostępne są "specjalne usługi", ale nie znajdziesz na ten temat żadnej reklamy, żadnej wzmianki w sieci. Jeśli wiesz – to wiesz, jeśli nie – nawet nie próbuj pytać. Za wszystkim stoi człowiek, który ten biznes ma w małym palcu. Wie, komu zaufać, a od kogo trzymać się z daleka. Zbudował wokół siebie siatkę ludzi, którzy pilnują, żeby wszystko działało bez zakłóceń. Nie ma tu miejsca na przypadek – każdy ruch jest przemyślany, każdy klient starannie zweryfikowany. Ludzie płacą nie tylko za usługi, ale przede wszystkim za święty spokój. Kilka głównych dzielnic miasta jest nękanych przez prostytutki spacerujące po ulicach o każdej porze i mężczyzn, którzy krążą dla nich, nie zważając na legalność ani wpływ na społeczność. Warto dodać, że prostytutki często zażywają narkotyki za które oddają swoje ciało. Przeważnie kręcą się po niebezpiecznych dzielnicach pełnych gliniarzy i alfonsów, uprawiają seks na tylnych siedzeniach samochodu lub udają się do najgorszego motelu na świecie. Wszystko przez 10-15 minut szybkiego seksu. W Los Angeles policja podejmuje różne próby zwalczania prostytucji, ale nie zawsze przynoszą one oczekiwane rezultaty. Jednym z głównych sposobów jest organizowanie tzw. operacji „przykrytych”, gdzie funkcjonariusze udają klientów szukających usług seksualnych, by złapać osoby oferujące prostytucję. Policja współpracuje także z organizacjami, które pomagają osobom chcącym opuścić branżę. Jednak mimo tych działań problem nie znika. Trudność w skutecznym zwalczaniu prostytucji wynika m.in. z tego, że wiele osób zaangażowanych w ten proceder jest kontrolowanych przez sutenerów, co utrudnia współpracę z policją. Dodatkowo, osoby zajmujące się prostytucją często dostosowują się do zmieniających się metod ścigania i przenoszą działalność na nowe obszary lub wykorzystują internet, co sprawia, że trudno je namierzyć. W niektórych dzielnicach miasta prostytucja jest traktowana jak część codziennego życia, co skutkuje tym, że nie jest zgłaszana ani postrzegana jako problem. Dodatkowo, ograniczone zasoby i liczne inne priorytety w pracy policji sprawiają, że walka z tym zjawiskiem nie jest w pełni skuteczna.
-
-
No i zajebiscie
-
Adonijah Rouse Jr"Adonis Royce" "I don’t make tracks; I make anthems. Your favorite rapper’s flow? That’s my old draft." Siedemnastoletni raper oraz autor tekstów, jego twórczość w internecie zaczęła się na portalach typu sound cloud gdzie był znany tylko swoim równieśnikom ze szkoły jak i gronie w którym przesiadywał na codzień. Syn Marcusa czyli znanego dewelopera wśród społeczności na Davis oraz Vespucci Beach, Adonijah wykorzystuje fakt posiadania przez jego ojca wielu nieruchomości w których często organizuje masowe imprezy przez które był już nie raz karany, to właśnie na tych imprezach Adonis mierzył się w bitwach freestylowych wraz z przyjaciółmi na domowym karaoke, później zajawka pociągnęła go dalej i za budżet ojca w swoim mieszkaniu zbudował studio nagraniowe. Pozory mogą mylić, mimo, że Adonijah wychowywał się w bogatszej rodzinie, nie stronił od problemów prawnych, zaczynając od głośnych domówek i zakłucania ciszy nocnej aż, po areszotwanie go wraz ze swoim przyjacielem za posiadanie znacznej ilości marihuany, pod której wpływem był sam Adonis - sprawa ta ciągnie się za nim aż po dziś dzień, ze względu nie wstawienia się dwa razy na rozprawe przez dzieciaka i zlewanie całej sprawy. Adonis oprócz muzyki, interesował się również informatyką - w szkole zbierał dobre oceny a sam siedział wieczorami w mieszkaniu i programował, z pozoru niewinnej zajawki Adonis z czasem zaczął interesować się cyberprzestępczością nauczył się amatorsko wykradać karty, łamać hasła oraz zakładał wiele kont na telegramach jak i snapchacie aby sprzedawać tak nielegalne używki swoich znajomych z których zbierał procent. Adonijah Rouse Jr Adonis_Royce WZMIANKI TWÓRCZOŚC
-
-
Powo dla was
-
**Yeezus puścił like i koma, wspiera ziomala**
- 8 odpowiedzi
-
- 23
- little seoul
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dużo miłości dla dobrych chłopaków🫶🏻🫶🏻🫶🏻
-
OUT OF CHARACTER Siema ruszam z projektem zarobkowym pod organizacją Serbian Crowd, polega ona głównie na przekrętach paliwowych, handlem papierosów oraz spirytusu a także oszustwami tax fraud które sobie będe grać ładnie narracyjnie, do projektu chciabłym w późniejszym czasie dołączyć firme transportową oraz gre ic z innymi graczami gdzie tymi papierosami lub alkoholem będe handlował lub sprzedawał to do ich biznesów. Mam nadzieje, że widzimy się w gierce pozdro
-
W 2003 roku doszło do spektakularnego wybuchu ogólnokrajowej afery, która wstrząsnęła sektorem paliwowym. Kulminacją kilkuletniego śledztwa było zatrzymanie członków europejskiej grupy przestępczej, podejrzewanej o nielegalny obrót paliwami, fałszowanie faktur i szeroko zakrojone wyłudzenia podatkowe. Śledztwo, prowadzone przez organy ścigania z kilku krajów, ujawniło złożony system oszustw, w którym wielomilionowe straty ponosiły zarówno państwowe budżety, jak i legalnie działające firmy. Zatrzymania te zakończyły jeden z największych skandali w branży paliwowej tamtego okresu. Slavko Dapcevic "Zacząłem jak każdy w tej branży – od zera. Nie miałem pieniędzy, nie miałem znajomości, ale miałem ambicję. W 1990 roku postanowiłem założyć firmę transportową. Nikt nie chciał mi zaufać, a banki nie chciały słyszeć o kredycie. Więc poszedłem tam, gdzie pieniądz krążył szybko – do rafinerii. Zapożyczyłem się, więcej niż mogłem kiedykolwiek spłacić. Ale nie o to chodziło, ja od początku wiedziałem, że żeby przetrwać, trzeba grać twardo. Pierwsze miesiące to były długi, długi i jeszcze raz długi. Ale szybko zrozumiałem, że w tej branży liczą się nie tyle transportowane litry, co układy. Zacząłem kombinować – parę machlojek tu, trochę przekrętów tam. Zresztą, każdy tak robił, tylko ja robiłem to lepiej. Podbijałem kolejne rafinerie, a kiedy brakowało pieniędzy, zamiast spłacać, brałem jeszcze więcej. Firmy wierzyły, że lada dzień wszystko oddam – nie mieli pojęcia, że ja buduję coś większego. I w końcu się udało. Przejąłem rynek transportu paliwa. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, prawda? Z czasem już nie chodziło tylko o transport. Zacząłem handlować paliwem na lewo. Miałem ludzi w rafineriach, ludzi na stacjach, nawet w urzędach. Z każdego litra zarabiałem dwa razy, czasem trzy. Ktoś mi kiedyś powiedział: "Slavko, ty nie prowadzisz firmy, ty prowadzisz mafię". I miał rację. Moja "firma" stała się nielegalnym imperium. Sprzedawaliśmy miliony litrów paliwa, większość bez śladu. Pieniądze płynęły szerokim strumieniem, kupowałem co chciałem, miałem kogo chciałem. Ale każda piramida kiedyś upada. Moja też. Zaczęło się od drobnych kontroli, potem przyszły naloty. Zbyt wiele osób wiedziało zbyt wiele, a gdy stawki zaczęły być zbyt wysokie, każdy zaczął chronić swoją skórę. Jeden donos, potem drugi. Aż w końcu cała konstrukcja się zawaliła. Firmę zamknięto, rafinerie zaczęły się domagać spłat, a ja musiałem uciekać. Dziś z mojego imperium paliwowego nie zostało nic. Poza wspomnieniami. Bo wiecie, co jest najgorsze? Że kiedyś byłem na szczycie. Ale nie da się tam utrzymać, gdy wszystko zbudowane jest na długu i oszustwach. Jedna iskra i wszystko płonie." Po upadku europejskiej mafii paliwowej w 2003 roku i aresztowaniu jej czołowych członków, historia rodu Dapčevićów wcale się nie zakończyła. Owszem, Slavko Dapčević spadł z tronu, ale fundamenty jego imperium nie zostały całkowicie zniszczone. Jego syn, Valdemar Dapčević, miał inne plany. Zamiast wrócić do Europy, postanowił kontynuować rodzinną "tradycję" na nowym gruncie – w Stanach Zjednoczonych. Tam, w krainie nieograniczonych możliwości zaczyna tworzyć własne paliwowe imperium, kontynuując nielegalne praktyki ojca, ale dostosowując je do amerykańskich realiów. Valdemar Dapčević Wtedy jeszcze młody i niedoświadczony, miał jednak coś, czego ojciec nigdy nie posiadał – doskonałe wyczucie do nowoczesnego biznesu. Zamiast stawiać na klasyczne metody, jak przemyt paliwa, zaczął rozwijać swoją działalność w kierunku bardziej subtelnych oszustw finansowych i operacji w szarej strefie.Valdemar, choć zaczynał skromnie, szybko odkrył, że transport ropy to zaledwie początek. Wkrótce dostrzegł potencjał w innych, równie dochodowych sektorach, które pozwalały mu rozwijać biznes na pograniczu legalności i przestępczości. Jednym z kluczowych momentów było rozszerzenie działalności na handel spirytusem oraz papierosami, a także wykorzystanie luk w amerykańskim systemie podatkowym, zwłaszcza oszustwa na podatkach stanowych. Handel spirytusem w USA ma długą i burzliwą historię, która zaczyna się od czasów Prohibicji (1920–1933), kiedy to sprzedaż alkoholu była całkowicie zakazana. W tym okresie kwitł nielegalny handel alkoholem, a amerykańskie miasta były świadkami powstawania tzw. speakeasies – tajnych barów, w których można było kupić alkohol, oraz działalności gangów, które kontrolowały przemyt i produkcję alkoholu. Al Capone był jednym z najsłynniejszych przestępców, który zbudował imperium właśnie na nielegalnym handlu alkoholem. Po zniesieniu prohibicji w 1933 roku handel alkoholem został ponownie zalegalizowany, ale rząd nałożył wysokie podatki akcyzowe, co doprowadziło do rozwoju szarej strefy. Nielegalny handel spirytusem nigdy nie zanikł całkowicie i w późniejszych dekadach przestępcze grupy znalazły sposoby na unikanie wysokich podatków. Współczesny czarny rynek spirytusu działa na podobnej zasadzie jak ten z czasów prohibicji, jednak zamiast całkowitego zakazu, problemem stały się różnice w stanowych podatkach oraz przepisy celne przy imporcie spirytusu z zagranicy. Spirytus jest przemycany do USA głównie z krajów o niższych stawkach podatkowych, jak Meksyk, a także przez kanadyjską granicę. Nielegalny handel często obejmuje sprzedaż tzw. "bootleg alcohol" – produkowanego w tajnych destylarniach lub przemycanego, by unikać podatków akcyzowych. Podobnie jak handel spirytusem, przemycanie papierosów stało się dochodowym biznesem dla grup przestępczych, głównie ze względu na różnice w wysokości akcyz między poszczególnymi stanami w USA. Papierosy w Stanach Zjednoczonych są obłożone jednymi z najwyższych podatków na świecie, co powoduje, że nielegalny rynek papierosów kwitnie w wielu stanach. Jeden z najbardziej znanych przypadków nielegalnego handlu papierosami miał miejsce w Nowym Jorku, gdzie stanowe podatki na papierosy są szczególnie wysokie. W 2014 roku FBI rozbiło siatkę przemytniczą, która sprowadzała papierosy z Karoliny Północnej (gdzie akcyza była znacznie niższa) do Nowego Jorku. Przemytnicy kupowali papierosy hurtowo w stanie, gdzie cena była niska, a następnie sprzedawali je na czarnym rynku w Nowym Jorku, unikając płacenia wysokich podatków. Szacuje się, że w samym Nowym Jorku straty podatkowe z tytułu nielegalnego handlu papierosami wynoszą setki milionów dolarów rocznie. Niektóre grupy przestępcze wykorzystują również luki w systemie podatkowym, sprzedając papierosy w rezerwatach Indian amerykańskich, które mają inne przepisy dotyczące podatków, a następnie przemycając je do innych stanów. Zyski z tego procederu są olbrzymie, ponieważ różnice w cenach detalicznych mogą sięgać nawet kilkunastu dolarów za paczkę papierosów. Współczesne oszustwa podatkowe w Stanach Zjednoczonych dotyczące paliwa, handlu spirytusem i papierosami opierają się na skomplikowanych mechanizmach fałszowania dokumentów, unikaniu akcyz i wykorzystywaniu luk w prawie. Każda z tych branż, z racji wysokiego opodatkowania, przyciąga grupy przestępcze, które szukają sposobów na maksymalizację zysków kosztem skarbu państwa. W sektorze paliwowym popularną metodą oszustwa jest przemyt między stanami. Zróżnicowanie stawek podatkowych na paliwo w poszczególnych stanach daje okazję do unikania wyższych podatków. Przestępcy kupują paliwo w stanach o niższych podatkach, na przykład w Wyoming, a następnie przewożą je do stanów, gdzie stawki są wyższe, jak Kalifornia, fałszując dokumenty transportowe, aby uniknąć płacenia dodatkowej akcyzy. Na papierze paliwo może być zgłaszane jako przemieszczone na eksport lub na inne cele, które są zwolnione z podatku, mimo że w rzeczywistości trafia ono na rynek wewnętrzny. Kolejną metodą w sektorze paliwowym są oszustwa karuzelowe związane z VAT-em, w których przestępcze grupy zakładają fikcyjne firmy. Firmy te formalnie handlują paliwem między sobą, ale nie płacą podatku VAT. W jednej z wersji tego schematu firma sprzedaje paliwo innej, ta odlicza VAT, a pierwsza firma znika, zanim zapłaci zobowiązania podatkowe. W niektórych przypadkach oszuści wielokrotnie sprzedają te same partie paliwa na papierze, fałszując faktury i dokumenty sprzedaży, co sprawia, że urzędy skarbowe mają trudności z odzyskaniem należności. Handel spirytusem również jest źródłem licznych oszustw podatkowych. Przemyt alkoholu między stanami, zwłaszcza tymi, gdzie akcyza jest wyższa, jest częstym procederem. Przestępcy kupują alkohol w stanach z niskimi podatkami, a następnie przemycają go do tych z wyższymi stawkami, omijając obowiązek płacenia akcyzy. Sprzedają go na czarnym rynku lub w nielegalnych kanałach dystrybucji. W ramach tych działań często fałszują dokumenty handlowe, aby ukryć rzeczywisty cel dostawy alkoholu. Innym popularnym sposobem oszustwa w handlu spirytusem jest sprzedaż alkoholu bez licencji, gdzie oszuści tworzą fałszywe firmy, które nie zgłaszają swoich dochodów do urzędów skarbowych. Te firmy często funkcjonują tylko przez krótki czas, a następnie są zamykane, zanim organy ścigania odkryją nieprawidłowości. Częstą praktyką jest też deklarowanie alkoholu jako przeznaczonego na eksport, co wiąże się ze zwolnieniem z akcyzy. W rzeczywistości alkohol nigdy nie opuszcza kraju i jest sprzedawany na lokalnym rynku. W przypadku papierosów, przestępcy najczęściej zajmują się przemytem między stanami. Podobnie jak w sektorze paliwowym, różnice w stawkach podatkowych na papierosy sprzyjają tego typu oszustwom. Papierosy są kupowane w stanach o niższych podatkach, jak Wirginia czy Karolina Północna, a następnie przemycane do stanów o wyższych stawkach, takich jak Nowy Jork, gdzie są sprzedawane bez płacenia należnej akcyzy. Oszuści fałszują dokumenty przewozowe i sprzedażowe aby ukryć skalę przemytu. Innym powszechnym oszustwem w handlu papierosami jest wprowadzanie do obrotu fałszywych, podrabianych produktów, które są sprzedawane na czarnym rynku bez odprowadzania podatków. Fałszowanie faktur na poziomie hurtowym to także popularna metoda, która pozwala na zaniżanie ilości papierosów wykazywanych w sprzedaży, co obniża należności podatkowe. Papierosy mogą być też deklarowane jako przeznaczone na eksport, co zwalnia je z akcyzy, jednak pozostają w kraju i są sprzedawane nielegalnie. Nowoczesne technologie dodatkowo zwiększają skalę i zasięg tych oszustw. Przestępcy coraz częściej stosują kradzież tożsamości, zakładając fałszywe firmy na cudze dane osobowe, aby uzyskiwać zwroty podatków lub zwolnienia. Zyski z tych oszustw są często ukrywane za pomocą międzynarodowych kont bankowych, co utrudnia ich śledzenie przez organy ścigania. W coraz większym stopniu wykorzystywane są także kryptowaluty, które pozwalają na anonimowe transfery dużych sum pieniędzy, co dodatkowo utrudnia dochodzenie. Oszustwa podatkowe w sektorach paliwowym, spirytusowym i tytoniowym są coraz bardziej złożone i rozbudowane, a przestępcy korzystają z nowoczesnych narzędzi oraz luk prawnych, aby uniknąć płacenia należnych podatków. Przemyt, fałszowanie dokumentów oraz manipulacje przy raportowaniu sprzedaży to tylko niektóre z metod, które przynoszą oszustom ogromne zyski, jednocześnie powodując straty dla budżetu państwa.
-
no co ty mówisz, nie podrobie legendy
-
**Sprawa została zgłoszona pod klub hornbills gdzie wszystko się zaczęło a następnie departament mogli nakierować świadkowie na jeszcze jedną osobę która leży na środku drogi .Świadkowie całego zdarzenia oraz tak jak zapewne można było zobaczyć na kamerach mówią o tym że cała sytuacja zaczęła się pod klubem ze striptizem hornbills wtedy to Jaroslav Radajkovic, Javor Kralj oraz Valdemar Dapcevic wyprowadzili z klubu Luthera Hudspeth oraz Jessie N/A którzy wyrywali się z rąk ochroniarzy dlatego jeden z nich został sprowadzony na ziemię i pobity przez Jaroslava oraz Javora a drugi uderzając z główki Valdemara zdołał uciec jednak nie na długo bo w pieszy poscig ruszyli za nim Jarosłav oraz Javor a wtedy do samochodu wsiadł Valdemar przejechał kilka ulic i potrącił uciekającego Luthera na środku drogi Jarek oraz Javor od razu po tym incydencie uciekli a Valdemar wysiadł z auta i zaczął okopywać Luthera wstrzymując ruch na całej ulicy , świadkowie mogli mówić napewno o bezbronności luthera który leżał potrącony a następnie okopywany przez Valdemara który wyglądał na conajmniej niepoczytalnego @PiekarniKk**
-
**Dnia 23.10.2024 około godziny 22:00 kamery na jednej z ulic Vinewood mogly zarejestrowac uciekającą ofiare od 2 innych napastników, gdy dwójka napastników powoli zaczeła sobie odpuszczać, nagle wyłonił się czarny picador o tablicy rejestracyjnej XE7UUU należący do Valdemara Dapcevica i potrącił uciekającą ofiare przy sredniej predkosci, z samochodu wyłonil się sam Valdemar ktory podszedl do potrąconego i zaczął go jeszcze okopywać ciągle krzycząc do niego, cala akcja trwała okolo 2 minuty gdzie Valdemar okopywał ofiare aby pozniej wsiasc i po prostu odjechac wstrzymjac cały ruch.**
-
Można zamknąć
-
**dnia 18.10.2024r Dziesięć minut po północy doszło do strzałów w zachodnim Vinewood a dokładnie w alei gwiazd, podczas sprzeczki dwóch ormiańczyków z kierowcą czerwonej RebliGTS o numerach rejestracyjnych N/A po kilku minutach nadjechała czarna Asea o numerach rejestracyjnych 26NB1M z której padło kilkanaście strzałów w stronę awanturników przez zamaskowane osoby z środka wozu**
-
-
-
Fajne chłopaki pozdro
-
-
kocham go
