-
Postów
181 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Patrick Got a Shot
-
[Skarga/Ted Slayton] Nie mam pojęcia, bo nie używa tego, pod którym go znam.
Patrick Got a Shot odpowiedział(a) na Szymx97 temat w Odrzucone
No, tyle dobrze, że zdanie takiego bentruma jak ty, który ma zerowe pojęcie o strefie przestępczej, zerowe pojęcie o formacie rozgrywki na współczesnym roleplayu po prostu chuj tu kogo obchodzi. Powtarzam - wybroń się ze swoich szczurowatych ucieczek na quita, jak akcja szła nie po twojej myśli. Co do tego, że zaczęło cię gonić kilku wystrzelonych białasów po tym, jak odepchnąłeś jednego z nich, to nie widzę tu nic nadzwyczajnego i nic, co nie ujmowałoby się w obranym przez nas zakresie rozgrywki. Aha no i tak, od teraz nie popełniamy już przestępstw ziomale, bedziemy nalewać kawusię na 40 linijek, bo tutaj są gracze którym nie odpowiada to, że ktoś może ich zaatakować na mieście. Organizacje przestępcze dla nich to tylko niechciany dodatek do zarabiania pieniędzy w gierce i kreowania postaci na kozaka w sportowej furze z dwoma osiemnachami na tyle i patrząc na Verenara to jedną w bagażniku. -
[Skarga/Ted Slayton] Nie mam pojęcia, bo nie używa tego, pod którym go znam.
Patrick Got a Shot odpowiedział(a) na Szymx97 temat w Odrzucone
Ale kim ty kurwa jesteś i co ty chcesz osiągnąć? No, wyzywaliśmy ludzi w internecie, w szczególności takich, którzy nigdy nie ujrzeli światła dziennego i od lat siedzą w piwnicy Fritzla. Co to wnosi do tej skargi? Ty myślisz, że to jakieś family friendly zgromadzenie i każdy będzie cię klepać po pupci, bo źli internauci zwyzywali ci kolegę na discordzie? Typek dwa razy robi lotę z akcji, insynuuje, że go zastraszam wrzucając wypowiedzi innej osoby. Kończą się wam argumenty, to zaraz ściągniecie tu cały swój discord wzajemnego wsparcia i będziecie wysyłać screeny jak wam ktoś nawrzucał, czy nagrania jak was ktoś gasił na głosówce x czasu temu i to nawet osoby, które NIE GRAJĄ w mojej organizacji. -
[Skarga/Ted Slayton] Nie mam pojęcia, bo nie używa tego, pod którym go znam.
Patrick Got a Shot odpowiedział(a) na Szymx97 temat w Odrzucone
Ale co to ma do skargi? Ty będziesz teraz skarżyć się z rozgrywki in - character? 'Halo admin bo mnie tutaj bandyta popchnął na mieście' Weź się benciaku uwal i przestań ośmieszać. Wyciągasz tu w skardze to, że ktoś cię wyzywa na discordach. Każdy gracz z tego serwera wykłada na to kitę, że ktoś gonił cię na discordzie, bo jesteś wyjątkowo triggerującym i konfiturskim osobnikiem, co nawet udowadniasz w tej skardze. To zaraz zamieni się w jakieś gorzkie żale Verenara, a nie to jest treścią tej skargi. -
[Skarga/Ted Slayton] Nie mam pojęcia, bo nie używa tego, pod którym go znam.
Patrick Got a Shot odpowiedział(a) na Szymx97 temat w Odrzucone
Co ma inna społeczność do skargi, którą wystosowałeś? Skup się na tym, że dwa razy uciekłeś od rozgrywanej akcji i próbujesz się zasłaniać disconnectem. Ciekawe, że stało się to akurat wtedy, gdy wbiłem ci bw, a w trakcie całej akcji poruszałeś się wyjątkowo płynnie, prowadziłeś pojazd i byłeś w stanie wyjąć broń, z której strzeliłeś. Zlagowało ci chyba nie tylko ruter, ale też mózg skoro myślisz, że ktoś łyknie twój argument w postaci - gra to uwzględniła, ale ja tego nie widziałem. Masz obsesję na moim punkcie, potwierdzą to wszyscy, którzy cię znają. Wszędzie mnie widzisz, wszystkie 'wyzwiska' w twoją stronę upatrujesz w taki sposób, że kogoś na ciebie nasyłam. Gdyby tak nie było, to nie wysłałbyś tych screenów z discorda i nie próbował przyklepać ich mi. Jak wskoczyłeś do tej rzeki, to złapał cię za nogę Kraken że poszedłeś w disconnecta? Na to też masz jakieś wytłumaczenie? Dwukrotnie jebnąłeś w rurę z rozgrywki i się od tego nie wymigasz, a cała skarga ma taki motyw, że chcesz uniknąć odpowiedzialności i umoczyć mnie w czymś, z czym nie mam nic wspólnego. -
[Skarga/Ted Slayton] Nie mam pojęcia, bo nie używa tego, pod którym go znam.
Patrick Got a Shot odpowiedział(a) na Szymx97 temat w Odrzucone
Prawda - Schizofrenik 1 : 0 -
[Skarga/Ted Slayton] Nie mam pojęcia, bo nie używa tego, pod którym go znam.
Patrick Got a Shot odpowiedział(a) na Szymx97 temat w Odrzucone
Haha, dobra trzeba szybko wysterować schizofrenika na odpowiednie tory. Wszystko co napisałeś, nie ma żadnego związku z moją postacią, a ty brylujesz w swoim psychicznym szaleństwie. Czynisz ze mnie nemezis i to nie od dziś, a właściwie od zawsze, ale to nie ma większego znaczenia jeśli mowa o tym serwerze, ma jedynie znaczenie w odniesieniu do screenów i tego co tam z siebie wylałeś na forum. Robisz z siebie ofiarę nienawiści, a wszystko co zostało odegrane miało podstawy in - character. Wysłane przez ciebie screeny nie dotyczą mnie, a ludzi którzy nawet nie grają i nigdy nie grali na tym serwerze, dlatego nie wiem dlaczego próbujesz to wszystko ze mną powiązać. Za pierwszym razem zostałeś zaczepiony w nocy na mieście. Nikt cię nie uderzył, nikt do ciebie nie strzelał. Zaczęło się od zwykłej rozmowy, a naszym celem było skrojenie cię ze szmalu (nic nadzwyczajnego) i mieliśmy w dupie to, kto odgrywa twoją postać. To nie ma znaczenia czy wiedziałeś, że napada cię Masa z Pruszkowa, czy Ritchie Valens po ostatnim locie. Odepchnąłeś jednego z nas i rzuciłeś się do ucieczki, a my ruszyliśmy za tobą (na dobrą sprawę przebiegliśmy przed jedną ulicę, a później zacząłeś kryć się w zaułkach i wskoczyłeś do rzeki (XD). Popływałeś sobie jakieś kilka minut i zrobiłeś F8 - quit. Zaraz po tym jak zamieniłeś się w Otylię Jędrzejczak, postanowiłeś wyjść z serwera uniemożliwiając nam dokończenie interakcji. Co do drugiej akcji, skłamałeś chyba w każdym możliwym miejscu, ale jakoś mnie to nie dziwi, próbujesz ratować się przed konsekwencjami, które najpewniej cię dopadną. Po krótce narysuję jedynie podstawę tej akcji, bo wszystko jest dostępne w logach. Zostałeś zaatakowany na przestrzeni nieuczęszczanej przez ludzi, szczególnie o tej porze, a cała akcja była rozgrywana in character. Razem z postacią A. Whitley poruszaliśmy się po mieście samochodem i szukaliśmy kogoś, kto nada się pod rabunek (IC narzuciliśmy w organizacji wątek, że potrzebujemy dużej ilości gotówki, dlatego każdy angażuje się w generowanie pieniądza). Jeździłem zamaskowany, odegrałem akcję, że umieszczam głowę pod tapicerką. Po czasie dziewczyna wysiadła z samochodu a ja sam przejechałem się w mniej uczęszczane rejony miasta, przez które akurat przejeżdżałeś nabijając duty nocną porą. Podjechałem do ciebie tak, żeby dostrzec sylwetkę i wypaliłem kilka pocisków w kierunku samochodu, żeby zmusić cię do zjechania na pusty parking, co też uczyniłeś po wyjątkowo krótkim pościgu. Wysiadłeś z samochodu z bronią palną, z której ODDAŁEŚ strzały do mojej postaci (dobrze gdyby ktoś zweryfikował to w logach, bo Verenar twierdzi, że nie strzelał). W żaden sposób nie było widać tam twoich lagów, poruszałeś się płynnie, robiłeś to długo przed tym, nim akurat na ciebie trafiłem na drodze. Po tym jak otrzymałeś BW (nie wywaliło cię podczas wyciągania broni, leżałeś na glebie i zdążyłem do ciebie podbiec) podszedłem do ciebie a ty zrobiłeś /q quita i nie wróciłeś już do gry przez kolejne 30 - 40 minut (czekałem na serwerze i rzuciłem reporta na to, że uciekasz od rzogrywki). Tutaj przychodzi część, na którą nie mam wpływu, a na której by mi zależało - sprawdzenie logów i potwierdzenie tego przez osobę z ekipy, której zgłosiłem sprawę. Teraz kilka słów podsumowania. Masz na moim punkcie obsesję, wrzucasz wypowiedzi z discorda, których ja nie prezentuję i próbujesz mi je przypisać publicznie. Rzucasz nickiem mojej postaci, bo musiałeś to sprawdzać w trakcie gry (co podkreśla jaką musisz mieć grubą przekminę na bani). Wszystko co ci się dzieje, łączysz z faktem tego, że nakręcam wobec ciebie spiralę nienawiści. Akcje które rozegraliśmy są czyste w perspektywie samej rozgrywki i regulaminu i nie wydaje mi się szczerze, żeby ktoś mógł znaleźć tu jakieś podstawy do ukarania nas. W twoim przypadku sytuacja rysuje się diametralnie inaczej, znacznie gorzej. Dwukrotnie uciekasz od rozgrywki, chamsko wylogowujesz się z serwera, żebyśmy nie mogli dokończyć interakcji. Zachowujesz się jak taki szczur, który ponownie wsuwa się do nory tylko po to, żeby uratować swój bezwartościowy e-charakter. Cały twój śmieszny wywód to stawianie się w roli przegrywa, któremu wszyscy dokuczają i który padła ofiarą szeroko zakrojonej nienawiści. Nie wiem w ogóle co to za argument jest i dlaczego wyciągasz jakieś sprawy, które nie dotyczą tego serwera nawet w najmniejszym stopniu, a czynisz to w skardze dot. rozgrywki. Dodam jeszcze jedną rzecz. To, że napadamy Verenara nie jest w żadnym stopniu wynikiem nienawiści do tego goscia ze strony mojej, czy kogoś z organizacji (przypominam, że na screenie jest widoczna osoba, która tu nawet nie założyła konta na forum i nigdy nie grała na serwerze XD). Wielokrotnie spotykaliśmy go na mieście po tej feralnej ucieczce zakończonej skokiem do wody, a właściwie zakończonej szybkim ALT+F4 (przykładowo w trakcie koncertu w lokalu Mongolsów, kilka razy przejazdem) i nikt nie chciał mu robić krzywdy (to miało miejsce z ~1 tydz temu jakoś) . Ten sprytny lisek na bicie wczorajszego duty założył kominiarę / chustę, więc nie wiem dlaczego próbuje insynuować, że zaatakowałem go bo zobaczyłem jego nick (popiżdżał po mieście jako Nieznajomy, co dostrzegłem w momencie, jak zbliżyłem się do jego pojazdu XD). Akcja przypadkowa, trafiłbym każdego, kto przemieszczałby się w tym miejscu i o tej porze, a konsekwencje takiej napaści nie byłyby nadzwyczaj uciążliwe dla ofiary. -
-
-
Temat tworzony jest z myślą o tych, którzy chcieliby zasilić szeregi naszej organizacji. Wymagamy od was dwóch rzeczy: kreatywności i zaangażowania w tworzony projekt. Nie szukamy botów, które trzeba nakłaniać do gry i którym trzeba przez cały czas nakręcać zabawę. Nie szukamy również sezonowców, którzy pograją przy nas kilka dni, a później przestaną się pojawiać w grze. Jeśli jesteś opisanym typem gracza, to nie marnuj swojego i naszego czasu. Sadistic Aryan Soldiers to białoskóry gang uliczny regulowany przez Public Enemy No. 1 - gang hybrydę (więzienny i uliczny). W temacie organizacji zawarte są informacje odnośnie tego co gramy - zapoznaj się z nim. Obrany przez nas format gry może odstraszyć nieświadomą społeczność (wiem to z przeprowadzonych rozmów z wannabe, czy z ludźmi, którzy nie ogarniają klimatu) dlatego chciałbym po krótce wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi. Hate culture to styl, muzyka, estetyka, a nawet sposób życia. Dla grup przestępczych, stanowi coś na wzór barw, z którymi ich członkowie się identyfikują. Nawiązania do nazizmu czy supremacji białej rasy (w formie tatuaży, czy części odzieży) to sposób manifestowania pewnej przynależności. Sam hate culture jest popularny na wybrzeżu Kalifornii i stanowi tam akceptowalną kulturę, obecną w życiu codziennym ludzi, którzy niekoniecznie muszą być powiązani z półświatkiem przestępczym. Bycie przedstawicielem kultury nienawiści nie oznacza, że musisz być wyznawcą nazizmu, czy musisz zwalczać ludzi o odmiennym kolorze skóry. Dla przestępców zrzeszonych w takim modelu biała supremacja, rasizm stanowią jedynie nutkę i dopełnienie do ich przestępczego żywota. W ramach obranego przez nas formatu, otrzymujesz dowolność w tworzeniu i kreowaniu postaci. Czy to będzie młody, uzależniony od narkotyków skate, który wkracza w środowisko przestępcze, czy może peckerwood / skin przeżarty przestępczością, a może surfer podchodzący z dobrego domu, który trafił na nieodpowiednią imprezę i uległ wizji łatwych pieniędzy? Wszystko zależy od ciebie, wspieramy jednostki kreatywne i takie, które tworzą postaci urealnione - z backgroundem, założeniami i wątkami pobocznymi. Whitecar daje sposobność do grania niemalże wszystkiego, jeśli mowa o akcjach dynamicznych i takich, które wynikają z formatu gangu ulicznego. Dodatkowo, przestępczość wynikła z omawianego modelu, charakteryzuje się wyższym stopniem cywilizowania i zorganizowania niż np. przestępczość czarnoskórych gangów ulicznych. Innymi słowy, znajdzie się tu miejsce dla ludzi, którzy odnajdują się w street crime i ludzi, którzy chcą pograć przestępstwa ambitniejsze (np. skimming, kradzież tożsamości, oszustwa finansowe - aktywności przynależne PEN1). Wszystkiego cię nauczymy i wytłumaczymy ci podstawy rozgrywki w tego typu organizacjach, dlatego nie obawiaj się, jeśli masz braki wiedzowe. Tworząc ten projekt, byłem jedyną osobą obytą w tematyce whitecar'u, a mimo to reszcie (ekipie startowej) udało się podłapać klimat i specyfikę gry na tyle, by dobrze się w tym odnajdywać i czerpać przyjemność z rozgrywki. Nie musicie korzystać z wzoru zawartego w temacie. Możecie również napisać na discord do mnie lub do @Patrysqa (eyil#5965 & PatryśQa#6967).
-
Ey, udało mi się ogarnąć na aukcji hitlerowski antyk. To gówno to pieprzony zabytek. Pokażę wam na imprezie, tylko nie potnijcie tym żadnego dzieciaka. 88 19 -1-19 biała siła!
-
-
-
-
卐卐卐 Ashker, założyłem rodzinę i robi się cieplutko. Old Mo złożył nam wizytę, znalazł sobie dziwkę, która będzie mu gotować obiady. Będziemy wysoko, Ash. Biała siła, drewniaku. Wyślę do ciebie małą sukę, pukniesz ją na widzeniu. Dbaj o formę, musisz dobrze jeść. Głowa wysoko, twardzielu. Napędza nas nienawiść do tych, którzy odbierają nam dom. ϟϟ Dzięki Bogu urodziliśmy się biali. TE88Y
-
-
nie marnuj sie chłopaku prosze cie
-
zajebiste, przesyłam do wytwórni
-
-
Jeśli chcecie pośmigać na takie roboty, to piszcie do deptak#3134 na discordzie lub priv na forum. Więcej informacji w pierwszym poście w temacie. Vasinov to Movement.
-
-
-
-
**W półświatku krąży informacja, że dwaj współsprawcy podpalenia laboratorium należącego do braci Vasinov, zniknęli lub zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach - samobójstwo i osoba zaginiona. Jako inicjatora ataku na biznes Vasinov, żołnierze organizacji wskazują Andre, głowę Preston's Liquor Gang.**
-
Przeoczyłem że ten chłopek to z siebie wyrzucił, więc na koniec jeszcze szybka weryfikacja farmazona - któryś z nich pisał na czacie (będzie w logach) że nie pił tego dnia i jego postać jest czysta (niestety nie wiem który to był który możliwe że we dwóch przyjęli taką narrację, ale to była ich odpowiedź na to, że mogą niewiele pamiętać z tej nocy i nikt nie posłucha typów przetrzepanych z ID i śpiących po naprutce w krzakach). -nie miał Ż A D N E G O zamiaru wywołać DM, ale prowokował do niego 30 minut wcześniej (i go otrzymał od innej ekipy), a potem wszedł z siekierą do klubu i spytał ' zajebać ci siekierą? ' no tak, to nie była prowokacja do DM. Oczywiście chciał jedynie porozmawiać z przedstawicielami organizacji przestępczej. Może u ciebie w bani tak wygląda interakcja międzyludzka i dlatego masz takie problemy, które wyładowujesz w grze komputerowej.
-
Jeszcze screeny z discorda odnośnie przestępstwa, które jasno wskazują, że chętnie wrzuciłbym komentarz gdby temat pojawił się ze strony INICJATORÓW. Jeśli się pojawi, na pewno coś dopiszemy i umoczymy organizację w jakiś sposób. + mam nieodparte wrażenie, że stanowimy jakiś magnes na idiotów. Jestem zmęczony wiecznym użeraniem się z ludźmi którzy nie mają życia i postanawiają poprzeszkadzać w gierce, żeby się dowartościować. Kolejna skarga, która jest jakimś jebanym idiotyzmem, bo supporter nie potrafi załatwić sprawy od buta i zmusza nas do użerania się z gniotami przez kolejne 2h w nocy.
