Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Changelog #58: Noworoczny Vibe


MyNick

Rekomendowane odpowiedzi

cały czas wałkowany jest temat pieniędzy, ale moim zdaniem wszystko zależy od kreatywności gracza. Jedni potrzebują gotóweczki, bo akurat grają taki charakter - inni zaś nie. Odniosę się do swojego przykładu, bo uważam, że jest trafny. Gram postać ćpunki, która wydaje (o ile w ogóle ma) wszystkie swoje pieniądze na używki lub oddaje swojemu pimpowi. Nie mam auta (na serwerze nie ma autobusów, więc muszę to odgrywać), nie mam willi z basenem.. I co? Można. Już skończcie się czepiać o to, czy kasy jest za mało, czy za dużo. Po prostu użyjcie swojej wyobraźni, by grać z tym, co mamy. Reasumując, jeśli nie chcesz mieć miliona na koncie, to wpłacaj swoje pieniądze na datek na przykład w formie zakupionego biletu, ciuchów kupionych w internecie (po stworzeniu outfitu w garderobie), wykupienie miejsca parkingowego w centrum miasta, czy czynszu za mieszkanie tudzież dom/willa, bo wbrew pozorom nie wystarczy tylko kupić drogiej posiadłości, tylko stale trzeba ją opłacać. 

 

fdsf(2).png.cb0cb1863a9205508b59e205d01da5eb.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, greygods napisał:

no i to chyba przeciez dobrze? xD
jesli czyjas rozgrywka polega tylko i wylacznie na zbieraniu kasy to chyba nie rozumie idei trybu i swoim odejsciem wyswiadczy przysluge reszcie graczy - tylko niestety to tak nie dziala i takie glaby nadal tu graja

administracja powinna przykładać większą uwagę do developingu postaci, szczególnie osób które grają przeciętnych mieszkańców 'Santos, bo zdarza się, że taksówkarze/barmani po swojej pracy wsiadają w auta warte milion $ i biorą udział w nielegalnych wyścigach. To tylko jeden z wielu przykładów które by można 'przytoczyć' na potrzebę tego. Forsa nie jest problemem, a osoby i ich mentalność oraz wykorzystanie jej na postaci, wszystko należy robić ze smakiem i w miarę realistycznie.

Jesus lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, Diducha napisał:

cały czas wałkowany jest temat pieniędzy, ale moim zdaniem wszystko zależy od kreatywności gracza. Jedni potrzebują gotóweczki, bo akurat grają taki charakter - inni zaś nie. Odniosę się do swojego przykładu, bo uważam, że jest trafny. Gram postać ćpunki, która wydaje (o ile w ogóle ma) wszystkie swoje pieniądze na używki lub oddaje swojemu pimpowi. Nie mam auta (na serwerze nie ma autobusów, więc muszę to odgrywać), nie mam willi z basenem.. I co? Można. Już skończcie się czepiać o to, czy kasy jest za mało, czy za dużo. Po prostu użyjcie swojej wyobraźni, by grać z tym, co mamy. Reasumując, jeśli nie chcesz mieć miliona na koncie, to wpłacaj swoje pieniądze na datek na przykład w formie zakupionego biletu, ciuchów kupionych w internecie (po stworzeniu outfitu w garderobie), wykupienie miejsca parkingowego w centrum miasta, czy czynszu za mieszkanie tudzież dom/willa, bo wbrew pozorom nie wystarczy tylko kupić drogiej posiadłości, tylko stale trzeba ją opłacać. 

 

Jeśli każdy gracz by myślał tak jak ty, to by nie było w ogóle żadnego problemu. Problem jest jednak taki, że na serwerze zapewne więcej niż 50% postaci nie jest przemyślane i stworzone tylko po to, aby mieć wszystko "lepiej, szybciej, więcej", a dla przykładu ograniczenie zasiłków tylko dla postaci bez grup, by było małym podcięciem skrzydeł

Jesus lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, greygods napisał:

no i to chyba przeciez dobrze? xD
jesli czyjas rozgrywka polega tylko i wylacznie na zbieraniu kasy to chyba nie rozumie idei trybu i swoim odejsciem wyswiadczy przysluge reszcie graczy - tylko niestety to tak nie dziala i takie glaby nadal tu graja

No co zrobisz nic nie zrobisz xd

 

Ja mam tak samo w chuj hajsu i co jezdze supercarem? Nie. Kupiłem wczoraj pickupa za 14klockow co by pasował do gierki. Polowe hajsu wydałem na obiekty dla muzeów, na rzecz biznesów ktore robimy dla sasp, na premie czy cos innego. Hajs rzecz nabyta gorzej ze tu ludzie nie potrafia po prostu grac chardeva tyko liczy sie fulltune fura pracujac za barem i odpierdalando.

gwgMfEH.gif

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Jesus napisał:

Ja całkowicie bym odszedł od rozdawnictwa, bo to jest ten sam klasyk co dzisiaj w Polsce (wysoka inflacja). Nie ma wyjścia z inflacji tak naprawdę, bo w systemie gospodarczym takim jak jest irl to gadają, że:

Musiałyby zniknąć projekty zarobkowe, musiałby zniknąć wysoki PayDay, musiałyby zniknąć zasiłki.

Musiałyby zostać wprowadzone podatki i musiałyby być mega wysokie (droższy dom- większy podatek, droższy samochód- droższy podatek- wtedy hajs wracałby na konto GOV'u, z tego konta rozdawać ludziom zasiłki (po $25, $50 na godzinę). Innej opcji dzisiaj nie ma. Dodatkowo na plus utrzymywania konta dla bezrobotnych jest to, że dzisiaj wszystkie stacje paliw są pod władaniem administracji (powinni na moje oko zrobić to tak, że im lepszy silnik samochodu tym więcej spala).

 

Wiadomo, to tylko gra- i są zawsze problemy jak komuś ktoś chce narzucić opłaty w grze za to, że ma kilka supercarów i wille. Ale innych sposobów na ograniczenie inflacji jak na razie nie ma.

Ceny w biznesach musiałyby zostać wyregulowane do bardzo niskich stawek, aby burger kosztował $10 a nie $50 (możnaby przejściowo w ramach rekompensaty zrobić po prostu dopłatę do usług w formie +25% dla biznesu od GOV, gdzie i tak od sprzedazy burgera szedłby podatek).

To jedyna sensowna opcja wyjścia z inflacji serwerowej - ale pewnie są tu ekonomiści z zainteresowania więc rozgryźliby to jeszcze lepiej, bo ja nie widzę problemu aby zarabiając z 6k dziennie zapłacić z tego nawet połowę na podatki lub więcej- opłacić hajs za posiadany dom, posiadane pojazdy i tak dalej.

Równie dobrze, mogłoby być tak jak było dawniej na sampie, że wypłata z grupy/biznesu była wyłącznie raz dziennie a co godzine był "zasiłek" w postaci $50 dla każdego gracza.

Cóż, niektórzy reprezentanci austriackiej szkoły ekonomicznej twierdzili, że najlepszym lekarstwem jest zabranie rządzącym monopolu do emisji pieniądza. Nie mozna porównywać gospodarki 40 milionowego państwa(tak, z Ukraińcami tylu nas jest),  uzależnionego od wielu czynników do ekonomii serwera role play. Druga sprawa, ze nie tylko polityka rozdawnictwa i wrzucenie w eter około stu miliardów złotych doprowadziła do takiego stanu, a między innymi monopolizacja przez państwo sektora energetycznego. Polecam prace Leszka Balcerowicza(niepochlebnie okreslanego osoba o pogladach neoliberalnych). Wracając do serwera: Chciałbym kiedyś uwierzyć, że ludzie pojmą prawdziwe znaczenie pieniędzy IG, bo jest to tylko nędzny środek płatniczy umożliwiający dokonywanie jakichś tam, pomniejszych transakcji. Nie jest sprawa pierwszorzędną, nie jest nawet drugorzędną, bo ograniczenie jego emisji dąży do znacznych deficytów w niemal każdym obszarze rozgrywki. Problemem nie jest znaczenie samego e-hajsu a fakt, że niektórzy ewidentnie zapomnieli, iz poza jego farmieniem wypadałoby.. no nie wiem - zacząć kreować swoją postać?  Gospodarka może być rozjebana dopóki, dopóty gracze dalej inicjują miejsca do gry ze stosunkowo niewielkim progiem wejściowym. Większość projektów wypadnie z obiegu, ale zawsze te jakaś część zostanie na dłużej.  Nie można bóldupić o gotóweczkę, bo, no kurwa  - ona ma tylko WSPOMAGAĆ odpowiednie kreowanie rozgrywki, a nie być jego ogranicznikiem.  Gdyby nie fakt, że dla wielu osób brak tego zapalnika równa się końcowi motywów dalszej gry, to byłbym szczerze za jej całkowitym wyjebaniem. 

Hoodley i Ksionszkasz lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin