Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

HUNTINGTON BEACH HARDCORE SKINHEADS 714


szajs

Rekomendowane odpowiedzi

(..) .. widziałeś wrzuty tych nazioli z Huntington Beach Hardcore? Kolesie latają po ulicy jak molochy, ostatnio byczek z tej do czasu nieaktywnej kliki przerobił na mielonkę jednego latino po tym jak przegrał z nim one/one w kosza na beach. Ten koleś jest świrnięty, mówię Ci on lata jak bombowiec nad Dresden z kilkoma skinheadami, którzy wołają go TURBO - Nie wiem czemu Turbo człowieku, może dlatego, że ten facio wydaje się jakby codziennie był na ostrej bombie, która nie chce z niego zejść i wiecznie jest go wszędzie pełno robiąc gotówkę tu i tam dla swojego keyholdera. Nie znam jego ksywy, ale podobno tamten wygrzał swoje w Pelican Bay i niedawno spłynął z powrotem na ulice trzymając plaże dla tych większych psów z Public Enemy No.1, a mamona powoli zaczęła lecieć ciurem na szczyt do samego Aryan Brotherhood. Każdy wie, że tak to działa i każdy rozlicza się z ważniakami z wąsem pozamykanymi w SHU w Pelican Bay na lata świetlne za /niewinność/. (..)

 

Spoiler

Uważam, że upychanie zbędnie aplikacji jest zwykłym laniem wody w przełożeniu nie raz na grę IC (patrząc na niektóre projekty na przestrzeni ponad roku) dlatego tutaj oszczędnie. Wiemy co gramy już od miesiąca pod parasolem białej siły, ale zależy nam na wydzieleniu swojej części tortu na forum dla jasności, aby było wiadomo o co chodzi i kim są ludzie z Hardcore. Biała fura musi jechać, a my prowadzimy aktywną sensowną rozgrywkę bazując na realnie istniejącym gangu skinheadów, który kiedyś działał na Huntington Beach. Nie rozpisywałem się za bardzo, bo sądzę, że temat jest tak oklepany, że każdy wie na czym to polega i jak biały gang funkcjonuje mając swojego keyholdera i ludzi pod nim. Po miesiącu zarysowania fabuły gangu po tym jak z pozoru nieaktywna klika została wzięta za łachy przez jednego białasa, brnęliśmy fabularnie w hard-rp dalej pokazując się w mieście i nie pchając się w zbędne konflikty trzymając hartkorowy plażowy klimat. Odbijamy od zbędnych konfliktów, bo gry mamy po prostu pod sufit - gangowej i nie gangowej. Projekt stawia mocny nacisk na fabułę, sensowne prowadzenie swojej postaci, konsekwencje i street credit (szczebelki, levelowanie postaci, levelowanie osobowości), który obudowuje charaktery, aby to nie znudziło się po logowaniu do gry przez tydzień. Podejmuje się liderowania projektu po tym jak zaciągnąłem się tematem grając na przestrzeni ponad roku przy/pod Vicious Circle 562/South Bay Skinheads, Huntington Beach Skinheads 714 i PEN1 z rzutu pierwszego i drugiego. Plan na grę jest taki, działamy w tym co mamy deklarując się do pisania rozbudowanych przestępstw i tworzenia tak samo rozgrywki dla LEA, nie mam z tym problemu, aby wejść w kontakt z kimkolwiek tworząc grę sobie i LEA, bo sądzę, że o to w tym chodzi, aby się uzupełniać i funkcjonować w dobrych relacjach tworząc fajne rzeczy.

Ekipa
Lider: @Maltretacja
Członkowie: @szajch  @vulciaqq  @Adiren @DeadHTTP  @gasper @Olav  @wielin

 

Edytowane przez Maltretacja
RedTiger i tepesz.com lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gracie już spory czas i pokazaliście, że potraficie sobie sami gierkę ułożyć. Mimo, że skromna aplikacja to wiedząc co gracie - akceptuję. 

Lider niech tu wejdzie i zrobi ticket, żeby odebrać panel itp. https://discord.gg/CNt5uVckw6

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A4s1wBA.png   Nickname: Blake "Mayhem" Cooke

   Age: 22 y/o

Blake dołączył do nazistowskiego gangu, przyciągnięty obietnicą siły i władzy. Pod pseudonimem "Mayhem" stał się jednym z najbardziej znanych i przerażających członków tej grupy. Jego brutalność i bezwzględność sprawiły, że stał się legendą w podziemnym świecie przestępczym. Mayhem był znany z niezliczonych aktów przemocy, nienawiści i destrukcji. Jego działania były często motywowane niezdrową fascynacją nazizmem i rasizmem. Był uosobieniem skrajności i zagrożenia dla społeczeństwa. Jednak za fasadą jego agresji kryły się głębsze problemy psychiczne. Mayhem był niezrównoważony emocjonalnie i cierpiał na liczne zaburzenia psychiczne. Jego działania były nieprzewidywalne, a reakcje często przerażające. Mayhem był również narkomanem, co dodatkowo pogłębiało jego niezrównoważenie psychiczne i agresję. Jego uzależnienie od narkotyków jeszcze bardziej pogłębiało jego destrukcyjne zachowania i wpędzało go w spiralę przemocy i chaosu. Ludzie mieszkający w pobliżu Mayhema żyli w ciągłym strachu i niepewności. Jego obecność budziła lęk i niepokój, a relacje z sąsiadami były napięte. Niezwykła brutalność i nieobliczalność Mayhema sprawiły, że ludzie otaczający go po prostu się go bali, unikając jakiejkolwiek interakcji z nim, aby nie stać się celem jego agresji czy impulsywnych działań.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin