Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

RageMP: Co dalej


Toyer

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, wahgwaan napisał:

Przykra informacja, bo doslownie wczoraj wznowilem gre na RageMP i bylem fest zaskoczony, ze tak plynnie dziala VIBE wzgledem poprzedniej platformy. No nic, mozna sie nie lubic i czuc do siebie awersje za jakies rzeczy sprzed miesiecy, ale jednak kazda minuta spedzona w czyims srodowisku buduje wspomnienia, do ktorych milo bedzie wracac pamiecia. Troche chujowka z ta decyzja T2, ale z drugiej strony nalezy tez rozumiec korporacje, ze chca wyciagnac jak najwiecej sosu z tej gry, ktora niebawem stanie sie cmentarzem wspomnianych wspomnien.

Bedziecie odblokowywac dostep do ciuchow przeznaczonych dla kont premium, w zwiazku z wylaczeniem mozliwosci zakupu vpoints? No i jak zostanie wylaczony serwer, to zamierzacie wylaczyc takze forum, czy bedzie dalej aktywne, zeby sie lapac z wiara na jakas gierke w VC i ewentualne wznowienie projektu w GTA VI? Pozdrowka i wspolczuje pracy na marne.

Można być korpo i mieć dobrą reputację, ale T2 wybrało drogę maksymalnego dojenia hajsu z każdej możliwej strony (nie pierwszy raz). Nie ma zrozumienia - gigantyczny chuj im w ich przechlane dupska.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tyle wspomnień i poznanych ludzi. Bądź, co bądź - były wzloty i upadki, ale zawsze wracało się z mniejszym, lub większym uśmiechem do tego serwera i kręciło się gumę kilka godzin z kumplami. Wielkie pozdro z tego miejsca dla ziomeczków, których udało mi się tu poznać.

Weź spodenki do ćpania wiem wiem lubisz drania

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin