Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 01.07.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. Written by Monty Ryan & Bille Taylor - DAILY GLOBE, 01/07/2022 Podsumowanie Meeting with Los Santos Fire Department Dnia 3 czerwca 2022 roku, dobrze znany bar Wigwam, w dzielnicy Del Perro wraz we współpracy z Departamentem Straży Pożarnej zorganizował otwarty meeting. Już w godzinach wieczornych mogliśmy obserwować jak lokalne służby Fire zjeżdżają się na plac parkingowy i zaczynają rozkładać się z całym sprzętem. Nie minęła godzina 20:00 jak dostaliśmy informację od organizatorów, że meeting rozpoczyna się, a więc można wejść na miejsce, rozpoczynając poznanie większych lub mniejszych tajniki pracy LSFD. Program oferował kilka punktów - każdy z nich staraliśmy się zaliczyć i dokładnie obejrzeć całą ofertę eventu. Wraz z redakcją zdecydowaliśmy się pójść za lokalną społecznością, czyli rozpocząć od punktu z poborem krwi. Byliśmy mile zaskoczeni jak ludzie ochoczo przychodzą i chcą czynić dobro. Z naszych obserwacji wynika, że tak naprawdę - do samego zamknięcia, kolejka chętnych nie kurczyła się. Punkt był obsługiwany przez dwóch paramedyków, a w tym czasie udało zapytać się nam kilka osób - dlaczego "oddają krew?". Odpowiedzi były różne: jedni mówili, że w ten sposób czują, że przyczyniają się do większego dobra, drudzy podzielili się swoimi prywatnymi historiami, a trzeci jednoznacznie stawiali na jedno - naklejkę "dzielny pacjent" i zestaw czekolad. Pozytywnie nastawieni po rozmowie z hojną grupą event-owiczów przeszliśmy o kolejny punkt dalej, a mianowicie do stanowiska Hazarus Materials Squad, czyli do jednostki ratownictwa chemicznego i ekologicznego - jak to opowiedział nam sam Battalion Chief Fire Station 23, Stephen Huff. Punkt ten zaopatrywało około czterech wolnych strażaków, którzy chętnie pokazywali sprzęt przewożony w wozie technicznym jak i same stroje specjalistyczne. Jeżeli kiedykolwiek zobaczysz "astronautę" w dużym, jaskrawym kombinezonie - będziesz wiedzieć, że to oni. Chief chętnie podzielił się z nami najciekawszymi akcjami z zakresu HAZMAT, w jakim brał udział. Okazało się, że uczestniczył w jednej z głośniejszych ewakuacji Los Santos, ścisłego Centrum. Niektórzy mieszkańcy mogą bardzo dobrze pamiętać sytuację z białym Vanem, stojącym na parkingu podziemnym; w Downtown, który okazał się pełen substancji toksycznych i wybuchowych - komuś przeszły ciarki? - to właśnie Chief Huff odpowiadał za przebieg i koordynowanie całej akcji ratowniczej. Po krótkim wprowadzeniu w temat, jeden ze strażaków zaprosił nas do wejście w skórę takiego ratownika i założenia jednego z przygotowanych strojów. Bille - czyli współredaktorka, bez większego wahania skorzystała z tej możliwości. Chwilę później kolejne osoby zaczęły dołączać do atrakcji i wchodzić w specjalistyczne kombinezony HAZMAT. Toksyczne substancje są ciekawym i obszernym tematem, jednak żeby zobaczyć resztę przygotowanych stanowisk musieliśmy się pożegnać z nimi i przejść do części Urabn Search and Rescue, w skrócie USAR. Tam czekał na nas ratownik, który zapoznał nas szczegółowo z tematem działań z zakresu operacji poszukiwawczych i ratowniczych na terenie Los Santos. Jeżeli zastanawiałeś się kiedyś co będzie gdy dojdzie na przykład do katastrofy budowlanej lub katastrofy żywiołowej - tutaj mogłeś posłuchać o specyfikacji tej formacji ratunkowej. Spędziliśmy tutaj dobre kilkadziesiąt minut oglądając takie sprzęty jak: drony, geofony czy kamery termowizyjne. Nawet nie spodziewaliśmy się, że Fire Department dysponuje tak precyzyjnymi urządzeniami lokalizującymi. Na sam koniec zostawiliśmy sobie spotkanie z Kapitanem II Fire Station 23, który opowiedział nam o pracy typowego strażaka, czyli głównie wypadkach komunikacyjnych oraz gaszeniu pożarów. Wraz z Bille skusiliśmy się w tym czasie przymierzyć kolejny strój, w którym straż gasi pożary; tak zwany Turnout Gear wraz z aparatem ochrony dróg oddechowych - SCBA. Ależ to wszystko waży... a jak w tym gorąco, szybciej ściągaliśmy z siebie zestaw niż go nakładaliśmy. Ku naszemu zaskoczeniu, finał Meet with Firefighter zakończył się pokazem sił gaśniczych z użyciem stojącego tam wozu Engine-23. W kontrolowanych warunkach został podpalony samochód, a osoby biorące udział w pokazach mogły z daleka obserwować poczynania Deparamentu. Całe spotkanie odbyło się w bardzo klimatycznym nastroju z dobrym jedzeniem proponowanym przez bar Wigwam. Poznaliśmy od kuchni pracę Straży Pożarnej, spróbowaliśmy swoich sił i wcieliliśmy się na chwilę w ratowników, a wszystko zostało przypieczętowane nocnym pokazem gaszenia pożaru samochodu osobowego. link do filmu: FOTORELACJA Meeting with Los Santos Fire Department Battalion Chief S. Huff & LSFD Rescue Ambulance 23 Punkt HAZMAT, w specjalistycznym stroju współredaktora Bille Taylor Jedna z grup uczestników wydarzenia Parking Wigwam 03/06/2022 Ratownicy z grupy poszukiwawczo - ratowniczej Punkt poboru krwi Wozy: LSFD Battalion 18 & LSFD Engine Company 23
    10 polubień
  2. **Na mieście jak i w internecie jako reklamy sponsorowane pojawiły się bannery i plakaty związane z "1st. Charity Run powered by Eugenics Foundation".** **Po kliknięciu w reklamę wydarzenia, zostajesz przekierowany na stronę, na której można zobaczyć trasę biegu, udostępnić wydarzenie na Lifeinvader oraz przekazać datek na Eugenics Foundation z dopiskiem "RunnerHearts"** **Na stronie poświęconej wydarzeniu są wymienieni sponsorzy i partnerzy: ERIS, LSPD, LSFD, EMC, FUZZY, Eugenics Corp., GOV, El Nuevas MC, Jie Recycling, Green Dream, ReDo Security, Carrera Aircraft oraz Wigwam** **PATRONAT MEDIALNY: Self Radio** **Na stronie pojawia się również adnotacja o tym, że organizatorzy przewidzieli nagrody pieniężne dla osób, które jako pierwsze ukończą bieg, a jedna ze startujących osób ma szansę wylosować Albany Primo Custom, które ufundowała Eugenics Corp.** **W głównej części strony możesz przeczytać: "Na miejscu wydarzenia będzie można skorzystać ze stoisk partnerskich, stoisko grillowe - Wigwam, stoisko z ubraniami - ERIS, stoisko z napojami - FUZZY, oraz będzie można wziąć udział w szkoleniu z pierwszej pomocy, które przeprowadzi Eugenics Medical Center. Będziesz mógł zajrzeć do wozu strażackiego i zobaczyć jak wygląda praca strażaka wraz z Los Santos Fire Department, lub na chwilę poczuć się jak prawdziwy policjant z Los Santos Police Department. Jeżeli wolisz jednak motocykle - nic straconego, będziesz również mógł podziwiać je dzięki członkom grupy El Nuevas! Odwiedź nas już w tę sobotę o 20:00 na obserwatorium Galileusza i nie zapomnij zabrać ze sobą ubrań sportowych!"** Credits za grafiki: @SzelsoNNNN
    10 polubień
  3. Welcome in th Army FNG Świeży siedemnastolatek wychowany w rodzinie zastępczej, w poszukiwaniu akceptacji i przynależności do wspólnoty, odpowiada na wezwanie Wujka Sama i trafia do jednego z punktów poborowych. Wszystko idzie sprawnie, papiery, podpisy i badania - nic prostszego, co nie? Czysta formalność żeby dostać się do Armii, pomyślał sobie młody Cruz Alevaro. Dostajesz po tygodniu list o wstawienie się na Boot Camp, pakujesz wszystkie potrzebne rzeczy i udajesz się na miejsce zbiórki. Wsiadasz do autobusu z ponad 30 innymi zupełnie obcymi Ci osobami, panuje dość napięta atmosfera która wydłuża strasznie czas - nagle autobus zatrzymuje się przed wielką bramą. Do środka wchodzi Instruktor który zaczyna na wszystkich wrzeszczeć, nie wiesz co się dzieje, wcześniej wszyscy byli tacy mili, w głowie tylko myśl "kurwa, w co ja się wpakowałem?"... Tak zaczęła się moja kariera w wojsku. U.S Army 8th Infantry Regiment - Po skończonym szkoleniu dostajesz pierwszą insygnię - Private. Na ceremonii wszyscy znajomi z plutonu na trybunach widząc swoich rodziców zaczynają do nich machać, na ich twarzach ukazuję się duma, ja w tym czasie odliczam dni kiedy w pełnym rynsztunku wsiądę do samolotu cargo z 150 innymi żołnierzami i przelecę pół świata - do Afganistanu. Ja, zwykły chłopak z Sandy Shore który kiedyś, nie miał pojęcia o istnieniu takiego kraju właśnie ląduje w nim i będzie walczył z terrorystami... tak nam wtedy mówili. A ja pełny nadziei że uratuje ten świat walczyłem dzień i noc. Ja pierdole... ale ja byłem głupi, zaćmiony tym co mówią nam przełożeni codziennie narażaliśmy się podczas patroli na zasadzki, podstawione na drogach IED, samobójców - oni nas nienawidzili, kumacie to? Byli na nas kurwa wściekli. Wyobrażasz sobie że do Twojego kraju przylatuje 500tyś żołnierzy i zabija Twoje rodziny pod pretekstem Twojej ochrony? Serio, to pojebane. Codziennie ktoś obrywał, w nocy ciągle wyły alarmy. Nie mogłeś się wysrać w spokoju bo co chwile nad obozem latały flary. Byliśmy wykończeni psychicznie... i co? Myślisz że po misji odszedłem z wojska i wróciłem do cywila? Haha! Pojechałem jeszcze zaślepiony swoją głupotą i propagandą władz na dwie zmiany - to był największy błąd. Welcome Home Cruz, nobody cares Podczas mojej... naszej trzeciej misji straciłem połowę dobrych znajomych, dostawaliśmy spory wpierdol od Talibów, żarty się skończyły i byli na nas kurewsko wkurwieni. Każdy czuł tą presje przez co nie mogliśmy się skupić na wykonywanych zadaniach. Było tak kiepsko że zacząłem się modlić i jakoś wytrwałem. Opieka boska? Wątpię, ale w coś trzeba wierzyć aby dotrwać do końca. Od razu po przybyciu do kraju zrezygnowałem z wojska, chcieli mnie zatrzymać - oferowali stopień Sierżanta. Tylko po co? Cała nasza banda odeszła jak jeden mąż, mieliśmy tak sprane głowy że ciężko było nam wrócić do rzeczywistości. Słyszałeś o PTSD? Każdy z nas to ma, wieczorne wyjścia do Pubu pomagają Ci na chwile zapomnieć i ulżyć w objawach. Kiedy lądowaliśmy Fort Zacundo, Major poinformował że czeka na nas specjalny gość - Prezydent. Milion kamer i reporterów, ludzie z flagami i dzieci z kwiatami - czujesz się jak bohater... rozpiera Cię duma że ktoś Ci dziękuje za Twoje poświęcenie... ale to trwa krótko. Po powrocie do domu w Sandy Shore, prócz małej uroczystości zorganizowanej przez Burmistrza, aby podbić morale i zebrać więcej głosów, pomoc się skończyła. Wylądowałem na dnie, pomógł mi stary znajomy mający lokalny warsztat. New Life, New Chapter [To Be Continued]
    9 polubień
  4. Poniższe zapiski nie są jedynie fabularnym wymysłem autora, a grą, którą rozpoczęliśmy w dniu akceptu. Podsumowaniem screenów, które wrzucamy. Chapter 2 “New order” Dzień, w którym przybyłem do Sandy Shore był dla mnie cholernie ważny. Zajechaliśmy motocyklami wraz z Leonem pod jeden z popularniejszych niegdyś barów w okolicy. Żałuje, że nie widzieliście gęby Leona, który widząc nasz potencjalny Clubhouse - prawie się popłakał. Budynek wyglądał tragicznie. Okna wybite, drzwi wypierdolone jakby przynajmniej huragan je wyrwał. A to co zwróciło moją szczególną uwagę to jeden z ćpunów, który szczał w tym momencie na futrynę wejścia do budynku. Wziąłem kamień, który leżał przy moim bucie i cisnąłem nim w jego plecy - karząc mu stamtąd wypierdalać. Uwierzcie mi, że to był wystarczający argument dla niego. Wspólnie z Leonem weszliśmy do środka. Było jeszcze gorzej niż na zewnątrz. Serio?! - spojrzał na mnie Leon z litością w głosie - Tutaj?! Tutaj. Zaufaj memu osądowi, bracie. Wezwij Lennego. Niech zbierze braci i zróbmy z tego miejsca nasz Clubhouse - bracie.To jest to miejsce. Kurwa..-wzdechnął Leon i ruszył na zewnątrz zadzwonić po resztę. Ja w tym czasie oglądałem każdy fragment tego budynku. Oczami wyobraźni widziałem swoje miejsce na tym pierdolonym pustkowiu. Z dala od “macek” wielkich grup przestępczych czy jurysdykcji osób, chcących nas rozjebać za sam fakt pojawienia się naszych motocykli na szosach. Wszedłem do dość dużego pokoju. “Tak, tu będzie kaplica” - pomyślałem. I usiadłem przy zniszczonym, ale niewielkim stole. Mijały dni, mijały noce. Wszyscy od Prospect’ow po property/old lady dbali o porządek tego miejsca. Z rudery, którą można było spalić jednym koktajlem Mołotowa zrobiliśmy miejsce spotkań jednej z większych grup motocyklowych w stanie San Andreas. Odbyły się pierwsze posiedzenia w kaplicy, zagłosowaliśmy za wyborem nowego sekretarza klubu. Został nim stary Hugo Meza - weteran El Nuevas, jemu zawsze ufał Cesar. Wyobraźcie sobie chwile, w której pierwszy raz uderzyłem młotkiem, i gware jaka się uniosła w tym momencie. Uderzenia w stół, krzyki “El Nuevas!”. Głos niosący się po CH oraz po okolicznych budynkach. Od razu zaczęliśmy od zmian, Leon ma zamysł powołania Klubu Weterana, w końcu obaj służyliśmy dla wujka sama. Tak jak wielu braci. Początki były bardzo trudne: od problemów z ustawieniem szyku, po ustawienie poprawne motocykli. Jednak wszystko ma swój początek, ale nie poddajemy się. Lenny ma swoje złomowisko, na które przesunęliśmy braci dla ochrony, a bar, który posiada Peguero wspólnymi siłami “przeprowadziliśmy” z Los Santos. To były ciężkie dwa tygodnie. Idzie wszystko ku dobremu, a zerkanie w kierunku pustyń, nie jest już takie jak na początku. Na szosie 68 widać wielu braci, którzy przemierzają wiele mil. Bez granic, jedynym ograniczeniem jest bak.
    7 polubień
  5. BY SOPHIE SCHULZ | 01.07.2022 Drodzy czytelnicy Self Radia! Przed wami Sophie Schulz w drugim artykule z serii #techno_self, a dziś omówimy dwie kwestie w naszym programie, a mianowicie klimator a klimatyzator oraz czym się różnią, co lepiej zakupić? Także dziś w programie, czy warto przesiąść się na Wi-Fi 6? Na te pytania dziś wam odpowiem oraz odniesiemy się na ostatni post firmy DIGIBYTE. Jako pierwsze omówimy temat różnic pomiędzy klimatorem a klimatyzatorem, które są ogromne a osoby niezaznajomione z techniką, mogą nie znać ich podstawowych różnic. Zaczniemy od tematu najprostszego sposobu na ochłodzenie naszego mieszkania, czyli wiatraki i wentylatory możemy je podzielić na wiatraki biurowe, sufitowe, podłogowe i kolumnowe. Moim zdaniem w tej kwestii najlepiej sprawdzi się wiatrak sufitowy, ponieważ ma bardzo dużą średnicę oraz wprowadza w ruch największą ilość powietrza. Następnym sposobem, jakim możemy ochłodzić nasze mieszkanie to klimator, czyli przenośny klimatyzator, który stanowi jedynie uzupełnienie dla systemu wentylacji i nie dostarczy świeżego powietrza ani nie zmieni jego wilgotności, a jedynie obniży temperaturę powietrza. Klimatory przeznaczone są głównie przeznaczone do mieszkań nie większych niż 30 metrów kwadratowych lub jednego pomieszczenia i korzysta z wody oraz specjalnych filtrów, a niektóre modele mają miejsce na specjalne wkłady, które można zamrozić i tam wsadzić. Kolejną metodą jest klimatyzator, który w porównaniu do tego drugiego odprowadza ciepłe powietrze na zewnątrz mieszkania lub domu, dzięki czemu jest obniżyć bardzo mocno temperaturę powietrza. Do wyboru mamy klimatyzatory stacjonarne, które wymagają montażu na stałe przez osobę lub firmę, która się na tym zna oraz te przenośne, które możemy zamontować sami. Powietrze oddawane jest pomocą rury na zewnątrz i chłodzi się za pomocą freonu. Więc jeżeli mamy duże mieszkanie lub dom to najlepszym sposobem będzie zakup klimatyzatora, który jest o wiele bardziej efektywny. Przejdźmy teraz do drugiej części programu, czyli czym jest Wi-Fi? Wi-Fi to najpopularniejszy i najprostszy sposób na uzyskanie dostępu do internetu na naszych urządzeniach elektronicznych takich jak komputery, telefony tablety, asystenci głosowi. A od 2020 roku rozwijany jest standard IEEE 802.11ax, czyli Wi-Fi 6, który powoli wypiera IEEE 802.11ac, czyli Wi-Fi 5, które zapewne większość z was jeszcze posiada. Dzięki Wi-Fi w wersji 6 jesteśmy w stanie uzyskać większe prędkości oraz lepsze wykorzystanie częstotliwości radiowych, z których korzysta ta właśnie sieć. Kolejno sieć Wi-Fi dzielimy w skrócie na 2 częstotliwości 2,4 GHz czy 5 GHz, a dokładne dane techniczne to od 2400 do 2483 MHz – nazywane jako 2,4 GHz, oraz od 5150 do 5350 MHz i od 5470 do 5725 MHz nazywane jako 5 GHz. Nowe routery posiadają moduł dual-band, które są w stanie pod jedną nazwą wysyłać dwie częstotliwości jednoczenie a nasze nowe telefony lub inne urządzenia są w stanie samodzielnie podejmować decyzję, która częstotliwość będzie lepsza w aktualnym momencie. A jeżeli mamy starsze urządzenie, które obsługuje tylko 2,4 GHz, również bez problemów połączymy się z taką siecią. Kolejna kwestia to, że sieć w częstotliwości GHz jest w stanie uzyskać prędkość aż do 1300 Mb/s a w 2,4 GHz jesteśmy w stanie uzyskać tylko do 600 Mb/s, więc jest to bardzo duża różnica. Częstotliwość 5 GHz również ma wady, przez co mamy gorszy zasięg niż w 2,4 GHz i korzysta z szerokości 80 MHz, przez co jest o wiele bardziej podatna na zakłócenia. W przyszłości każdy router będzie produkowany na standardzie Wi-Fi 6 oraz w dual-bandzie. Sami musimy podjąć decyzję, z jakiej sieci chcemy korzystać, jeżeli zależy nam na niższych prędkościach, a większym zasięgu to wybieramy sieć w częstotliwości 2,4 GHz, jeżeli chcemy osiągać większe prędkości, to wybieramy częstotliwość 5 GHz. Na stronie DIGIBYTE dziś (01.07.2022) o godzinie 12:02 pojawiła się odpowiedź, która jest bardzo dobra pod względem PR, ale w zasadzie nic ciekawego nie wnosi do sprawy a finalnie firma i tak nic nie odpowiedziała na nasze zarzuty dotyczące ich produktu, a chodzi o nową baterię, która ma zostać użyta do produkcji nowych pojazdów elektrycznych we współpracy z firmą COLT. Typowa zagrywka ludzi z PR, którzy informują nas o tym, że ich profil na serwisie Lifeinvader pełni funkcję marketingową oraz informacyjną, ale nijak ma się to do naszych zarzutów... Informują nas również o tym, że pełna specyfikacje ich produktów jest dostępna dla klientów na żądanie oraz na ich stronie internetowej. Jedyne dane, jakie udało mi się znaleźć to, że bateria została wykonana w technologii LFP, a ta technologia nie jest ich autorskim pomysłem, a jedynie korzystają z tej technologii. Ja jedynie opisałam informacje dotyczące tej technologii oraz jakie zagrożenia mogą za tym iść. Nawet nie byliście w stanie dodać informacji, że baterii nie da się naładować w temperaturze poniżej 32 stopni Fahrenheita. Piszecie o tym, że wasi pracownicy chętnie doradzają i tłumaczą wszelkie zawiłości... wszystko okej, ale czy ktoś poruszył temat waszych pracowników? Nie... ten temat nie został poruszony, a jak wiadomo tylko winny się tłumaczy. Macie racje wasze baterie nie zagrażają bezpośredniemu użytkownikowi, ale przyrodzie w przyszłości już tak.... W moim artykule znalazła się wzmianka o tym, że baterie LFP to rodzaj akumulatora elektrycznego, który jest żywotniejszym i bezpieczniejszym wariantem akumulatora litowo-jonowego, czyli nie pisałam nic, że zagrażają bezpośredniemu użytkownikowi. Czy ja napisałam w artykule, że produkty tej firmy nie posiadają atestów? Nie! Czy napisane zostało w artykule to, że nie przeprowadzają testów? Nie! Czy napisałam, że firma posiada produkty, które nie są wysokiej jakości? Nie! A jedynie jakie są zagrożenia produkcji takich baterii... Idąc argumentacją, która została przedstawiona w poście firmy DIGIBYTE lepiej się bronić przed rzeczami, które nie zostały nawet poruszone w artykule, aby siać niepotrzebną manipulację. Firma informuje również że chce być firmą gwarantująca bezpieczeństwo swoich klientów... A czy ktoś twierdzi, że jest inaczej? Żadne zdanie w poprzednim artykule nie informuje o tym, że jesteście firmą, która nie stawia na bezpieczeństwo... Informujecie o tym, że chcecie prowadzić swoje działania w trosce o środowisko naturalne oraz ekologię, to w jaki sposób firma, która między innymi zajmuje się kryptowalutami, może iść w kierunku ekologii? Ja z niecierpliwością będę czekała na informację dotyczącej polityki tej firmy w kierunku ekologii, a wy?
    6 polubień
  6. **Na dniach klub przeszedł poważny remont, który ostatecznie umożliwił uruchomienie działaności przed założoną pierwotnie datą. Mimo spontanicznego charakteru debiutanckiej imprezy, w The Lust Resort udało się zgromadzić tuziny interesantów którzy gotowi byli zostawić w tym miejscu ogrom gotówki. **
    6 polubień
  7. 6 polubień
  8. (RUSSIAN ORGANIZED CRIME IN THE UNITED STATES By James O. Finckenauer)
    6 polubień
  9. **Miasto na wszelakie sposoby obiegła informacja o otwarciu nowego klubu ze striptizem na West Vinewood. Jako jego datę podaje się pierwszego lipca, a ustalona godzina rozpoczęcia imprezy to 21:30**
    4 polubienia
  10. **Lexie zapoznała się z artykułem i jest zażenowana ilością błędów gramatycznych w materiale na tyle, że mocno wątpi w jego rzetelność. Zastanawia się czy autorka pisała tekst pod artykuł na siłę, byle tylko na szybko odpowiedzieć na posta Digibyte. Zastanawia się też czy dziennikarka wie w ogóle jaka jest funkcja i zasady działania social mediów**
    4 polubienia
  11. Petarda! Czekam na więcej wspólnych gierek 🥰
    4 polubienia
  12. Lenny 'Gambo' Gamboa 2012, Last minute Gamboa Family Godzina 6:00 słychać przebieganie operatorów FIB'u. Lenny jak zawsze spał pół snem, więc usłyszał ciche szepty, jak i kroki. Złapał za rewolwer dość małego kalibru, po prostu zwykły colt. Wiedział kto przyszedł i wiedział, że jedyna szansa to ucieczka tajnym przejściem pod jego domem. Wiele można powiedzieć o Gambo, ale był zawsze gotowy na każdą ewentualność. Przed wkroczeniem operatorów dzieliły go dokładnie sekundy, zgarnął swojego 10 letniego wtedy syna Larrego i żone Lene , po czym slizgnął tunelem. Biegli we trójkę przed siebie tak długo aż nie dotarli do samego końca tunelu. W oddali było tylko słychać wystrzały granatów dymnych i hukowych. Zapytacie mnie dlaczego ten wjazd operatorów? To proste - działaliśmy jako OMG, jesteśmy do kurwy przestępcami, jesteśmy jedno procentowi dawno wyjęci spod prawa. Długo zajęło im rozpracowanie nas. W sumie to gówno, co mieli, ale mieliśmy w oddziale pierdolonego snitcha. Jednooki Terry - właśnie takie nosił zaplute imię - postanowił sprzedać cały zarząd... My nie byliśmy wtedy ostrożni, sami wiecie... kokaina, dziwki, broń... kontrolowaliśmy całe pierdolone miasto, nawet mucha nie przeleciała bez wiedzy Gambo. To tak w skrócie, o tej samej godzinie wbijali do każdego ważniejszego membera, jedni uciekli, innych złapali.... Oddział rozbity przez jednostki FIB'u. Początkowo Lenny z rodziną nie wiedział, co robić - zero kontaktu z ważniejszymi członkami klubu, od tej chwili został sam. Po kilku dniach dołączył do niego brat bliźniak, Sylvester. Jeździli nocą bocznymi ulicami, za dnia odpoczywali... Ze względu na syna cała ucieczka nie była łatwa, a trzeba było sobie jakoś radzić. W sumie to.... przejechaliśmy cały stan by finalnie...by finalnie pozostać w Sandy. Welcom Sandy, new life Pierdolona tułaczka, a ja mam jej do kurwy dość. Mój syn jest za mały by kurwa w tym uczestniczyć. Zostajemy w Sandy, nie jadę dalej. To pierdolona pustynia - kto niby ma nas tutaj szukać? Te słowa były ostatnimi słowami przed dogadaniem się z miejscowym pijakiem... Kupiliśmy od niego pierdolony kawał ziemi, to były ostatnie pieniądze, jakie mieliśmy, ale... ale mamy do kurwy gdzie mieszkać, mamy swój pierdolony kąt, a ja nie mam zamiaru jechać dalej. No i właśnie tak osiedliliśmy się w Sandy na stałe. To nie była łatwa sprawa, nowi ludzie, nowa praca.... koniec z życiem poza prawem. Wraz z bratem w sumie znaliśmy się na mechanice... Często w starym warsztacie rozbieraliśmy samochody i motocykle, kradliśmy to gówno, więc trzeba było pozbywać się numerów. Mamy ziemię, a Sandy potrzebuje takich ludzi, jak my. Właśnie od tej chwili zaczęliśmy skupować uszkodzone auta, a finalnie przekształciliśmy nasz dom w cmentarzysko. Po prostu złom, różnego rodzaju pojazdy właśnie kończyły swoje życie. Kiedyś odbierałem życie wrogiemu klubowi na naszym terytorium, a dzisiaj tnę pierdolony zardzewiały samochód. Dobre, co nie? Podczas mieszkania w Sandy, no..... wpadło trochę alkoholu i nie będę ukrywał, że wraz z bratem całkowicie z tym przesadzamy po dziś dzień. Zdradzę wam sekret... pędzimy pierdolony bimber, mamy własny przepis to pewnie przez to... życie, które mieliśmy, już nie wróci, więc kamizelki, choć tak ważne dla nas, powędrowały do szafy i tak mieliśmy spokój przez kilkanaście lat... [Ten post będę aktualizował aby pokazać wam jak kreuje swój character development za przeczytanie dziękuje i zapraszam do bacznej obserwacji naszego tematu.]
    4 polubienia
  13. Wielokrotny gość na topowych pozycjach notowań NORM 100, debiut roku oraz twórca albumu i kolaboracji 2022 według Celebrity Awards 2022, jeden z najbardziej obiecujących artystów młodego pokolenia - Braylon "Baby Ray" Higgins. Pierwsze muzyczne kroki zaczał stawiać po przeprowadzce na stałe z szarego Liberty City do słonecznego Los Santos, San Andreas. Tutaj, w pogoni za sławą odnalazł dalekiego kuzyna Chase Love, którego odkrył na rodzinnym drzewie genealogicznym. Krewny, który jak się okazało również działa na lokalnej scenie muzycznej, otworzył Higginsowi drogi do pierwszych znajomości, które pozwoliły mu odnaleźć się w nowym mieście. To dzięki Chase'owi poznał takie osoby jak Asami Kiyoko - jego późniejszą, kilkumiesięczną partnerkę, małżeństwo Memphis & Lexie Tavares, czyli późniejszego szefa labelu, w którym Baby Ray podpisał pierwszy kontrakt oraz jego chwilową menedżerkę oraz wielu innych towarzyszy podczas drogi na szczyt. Na pierwszym miejscu w tym, co tworzy, stoi melodia. Wszelkie gitarowe beaty, bardziej śpiewane partie czy płynące po wesołym podkładzie flow to główne cechy Baby Ray. Motyl - to jeden z ważniejszych, o ile nie najważniejszy symbol dla Braylona. Śledząc jego kariere nie trudno zauważyć, jak często wplata go w to, co tworzy. W wersy, okładki, czy przede wszystkim nazwy ważniejszych projektów, takich jak EP "melodies & butterflies" czy nadchodzący album "BUTTERFLY EFFECT". Jak sam opisuje, motyl kojarzy mu się z czymś miłym - z wydarzeniami, osobami czy sytuacjami, dlatego tak często stosuje ten symbol w swojej twórczości - bo mimo kilku potknięć, kojarzy mu się z czymś przyjemnym. Wielokrotnie w wywiadach przyznawał, że jest kiepskim tekściarzem, chociaz z biegiem czasu warstwa liryczna znacząco się poprawiła. Dzięki swojemu melodycznemu stylowi mógł przebić się przez morze innych, niewyróżniających się raperów, dzięki czemu w stosunkowo krótkim czasie został zaangażowany w swój pierwszy, oficjalny występ podczas Self Festival pod koniec lipca 2022. Niedługo później podpisuje pierwszy kontrakt z major-label GENERATION-A, który jednak nie trwa zbyt długo i kończy się w niezbyt przyjaznych warunkach. Pod szyldem GEN-A wydaje jeden ze swoich większych hitów, kawałek Waterfall z gościnnym udziałem ówczesnej partnerki Asami Kiyoko. Dalsze plany pod nadchodzącą EP "melodies & butterflies" przechodzą w ręcę drugiego labelu, z którym związał się Braylon - 101 Records. To własnie 101' wydaje pierwszą EP rapera i późniejszy, kolaboracyjny album BABY PRINCE we współpracy z innym raperem z Los Santos - MOB Prince. 2023 zaczyna się dla Baby Ray okropnie, a zła passa zdaje się nie opuszczać go jeszcze przez jakiś czas. W styczniu razem z MOB Prince wyrusza w krótką trasę koncertową po stanie San Andreas, promującą ich wspólny projekt. Po jednym z koncertów dochodzi do sprzeczki między MOB Prince, a kilkoma bangerami z przeciwnego setu. Przepychanka słowna, w której Baby Ray uczestniczy jedynie jako "widz" przeradza się w krótką wymianę ognia, w której najwiekszym poszkodowanym zostaje Braylon - przez odniesione rany zapada w śpiączke, a jego stan nie wróży nic dobrego. Paparazzi i inne fake-portale od razu wrzucają go do czarnego worka, skreślając jego niskie, ale jednak istniejące, szanse na przeżycie. Spora część lokalnej branży jednoczy się w pomocy raperowi i jego rodzinie, wielu z jego muzycznych przyjaciól odwiedza go w klinice w San Francisco. Raper ostatecznie odzyskuje siły i wraca do Los Santos z nowymi bliznami - tymi na ciele, jak i na psychice, które co jakiś czas dają o sobie znać. W międzyczasie wybucha konflikt między nim, a nowym menedżerem byłej wytwórni, Martinem Faye. Cała nienawiść do przedsiębiorcy, spowodowana zazdrością i nadmiernym myśleniem, z którym zmaga się raper, przeradza się później w poważniejszą sprzeczkę. Z tego powodu dochodzi do ich bójki, która nie ujrzała światła dziennego, później do brutalnego pobicia Baby Ray na backstage jednego z klubów w Los Santos, do którego przyjechał na gościnny występ u boku swojego dobrego znajomego, Hoodstara, o które raper momentalnie oskarża swojego nowego nemesis. Pod koniec marca do sieci wycieka informacja na temat kolejnego zlecenia pobicia Baby Ray, tym razem wydanego przez osobę z bliskiego otoczenia Martina i Asami - DJ ASTRO. Każda z tych sytuacji spowalnia lub nawet całkowicie zatrzymuje pracę nad pierwszym, solowym LP chłopaka - butterfly effect. Ostatni, solowy singiel Baby Ray pojawił się w październiku, a mętlik w głowie i lęk wywołany przez bieżące wydarzenia oddala jego fanów od premiery kolejnego. Baby Ray
    3 polubienia
  14. 74 Hoover Criminals Gang/BayBayz znany również jako Seven-Foe Hoover Criminals Gang. To afroamerykański gang uliczny położony na południu LA. Początki Bay Bayz sięgają lat 60. Set Seven Foe jest jednym z większych setów spod parasolki Hoovers Criminals. Gang działający na 74 ulicy w latach swojej świetności razem z 52 Hoover Gangster Crips byli uważani za najlepszych dostawców narkotyków w całym LA, częściowo dzięki wysiłkom Ricky'ego „Freeway” Rossa, prowadzącego domy narkotykowe w South Central. szacuje się, że podczas tego okresu gangsterzy z 74 Hoover zarabiali około miliona dolarów na miesiąc. BayBayz zostało stworzone przed bloods czy crips o czym wie niewiele osób. Gang dostał nazwę Most Hated w latach 80 przez brutalność z której są znani do dzisiaj i ilość beefów które mieli z innymi grupami przestępczymi. Aktualnie Most Hated Gang posiada sojusz z wszystkimi klikami spod Hoover Criminals, największy posiadają z 83 Hoover. w slangu te dwie grupy są clicqued-up i tworzą 3x4 Hoovers. 74 Hoovers mają beef z każdą grupą spod parasolki Neighborhood Crips, największy spór posiadają z rollin 60s i rollin 90s. W roku 2020 Jodari "T-Suppa74" lub "Suppa", aktywny gangmember i raper setu 74 Hoovers Criminals, szanowany za jego aktywność jak i oddanie. Został zamordowany dnia dwudziestego czwartego sierpnia roku dwutysięcznego dwudziestego przez jednego z bangerów rollin 90s. członek Natts, znany jako Smacc zauważa Suppe na przejsciu ulicy 108 i Broadway po czym oddaje strzały w jego stronę, po strzelaninie Suppa zmarł na miejscu. Mówi się, że był to getback. Smacc gdy został złapany przez federalne jednostki nie zaprzeczył, że zabił rapera z przeciwnego setu. (Członek Rollin 90s dissujący Tsuppe.) 14 grudnia 2011. Dziewczyna o imieniu Kwanesha patrzyła, jak jej chłopak Miguel wyjeżdża swoją ciężarówką na podjazd ich domu, pewien charger mocno pędził przez co prawie uderzył w wóz Miguela. po zaparkowaniu Miguel szedł do sklepu na rogu 65 ulicy gdzie stacjonuje Menlo crips, sklep miał kilka domów z dala od swojego miejsca zamieszkania. Chciał odebrać przyjaciela, który był wtedy kasjerem, chłopak wchodził do sklepu, gdzie znowu zobaczył chargera. Po chwili rozpętała się strzelanina, Miguel natychmiast wbiegł do sklepu co uratowało mu życie i wyszedł z całej sytuacji cało. W następnym tygodniu kobieta była na turfie gangu Rollin 60s, siedziała w swoim samochodzie czekając na swojego przyjaciela, zauważyła nadjeżdżającego chargera, po chwili z wozu wyskoczył mężczyzna który zaczął oddawać strzały. Kobieta dobrze przyjrzała się napastnikowi przez co został zidentyfikowany. Charger po jakimś czasie zatrzymał się na znaku stop kilka ulic dalej a wtedy wóz policyjny który był nieopodal zatrzymał trójkę mężczyzn. Byli to Travis, Marquis i Brian, Travis pochodził z setu 74 hoover, a Marquis i Brian z eight tray, charger był zarejestrowana na Travisa, a Kwanesha i Miguel zidentyfikowali go jako osobę, która strzelała do mężczyzny. Travis został oskarżony w dwóch przypadkach i dostał wyrok w wysokości od 75 lat do dożywocia, Brian i Marquis zostali oskarżeni tylko w drugiej sprawie, Brian przesiaduje w więzieniu od 2013 r. i ma prawo do zwolnienia warunkowego w 2027 r. Marquis ma prawo do zwolnienia warunkowego w 2023 r. Jednym z bardziej znanych członków setu z 74 ulicy jest również raper Jay Heartless. Jak sam mówi banger setu, dostał put on w wieku już 15 lat. Często pojawia się na Hood vlogach. W 2020 roku wypuścił piosenke “Scandalous Nigga”, jest to dotychczas najpopularniejsza piosenka pod względem wyświetleń lecz Jay zyskał popularność również na wcześniej wspomnianych hood vlogach jak też przez wywiad na kanale No Jumper BayBayz utożsamia się z różnymi drużynami sportowymi takimi jak Houston Astros, San Francisco Giants, Texas Rangers, Washington Nationals czy Los Angeles Dogers. W ich ubiorzę można również często spotkać kolor pomarańczowy. Hoover dodają literki “K” między innymi do liter “N”(od Neighborhood) “R”(od Rollin) i “C” (od Crips), w taki sposób “zabijają” litery tak jakby zabijali swoich przeciwników. Również przekreślają loga innych drużyn tym samym dissrespectując inne grupy z którymi mają nieprzyjemne stostunki.
    3 polubienia
  15. Najbardziej kochają Cię Ci, którzy chcą za Ciebie walczyć. Na początku XXI wieku w USA przebywało około 300 tysięcy weteranów działań poza granicami państwa pozostających bez schronienia i dachu nad głową błąkających się po ulicy. Bohaterowie wojenni borykający się z PTSD (zespół stresu pourazowego) wielokrotnie pozostawali bez pomocy rządu, środowiska i najbliższej rodziny. Ponad 40% weteranów na terenie stanu San Andreas rozwodzi się. Niemal pół miliona weteranów na terenie całego kraju Cierpi na wspomniane wcześniej post traumatic stress disorder. Weteran nie rozumie dlaczego jego poświęcenie jest niedocenione. Administracja rządowa jest w stanie z obecnymi zasobami pomóc tylko nielicznym z nich. Ci, pozostający bez pomocy niejednokrotnie schodzą na ścieżkę przestępczą, buntują się przeciwko systemowi lub popełniają samobójstwo. Więźniowie wojny, których system zawiódł sami zaczęli organizować grupy pomocy i wsparcia dla swoich przyjaciół z terenów działań. Sandy Shores Vet Center – inicjatywa, która wzięłą się od Leona Cardenas, wieloletniego weterana U.S Army po bolączkach życia weterana, walce z PTSD oraz alkoholizmem. Sergeant First Class postanowił sformować na skrzydle kliniki w Sandy Shores miejsce, mające zapewnić wsparcie wszystkim poszkodowanym przez system amerykański w związku z działaniami wojennymi. Centrum prowadzi współpracę z wykwalifikowanymi lekarzami, psychologami, psychiatrami oraz osobami pomagającymi w walce z uzależnieniem. Blisko działa także z lokalnymi departamentami wśród których także można znaleźć osoby borykające się z problemami natury psychicznej. Centrum Weterana w Sandy Shores to nie jest po prostu organizacja prawna. To społeczność zajmująca się wzajemnym wsparciem, pomocą materialną oraz budowaniem nowego początku. Zadania: Zapewnienie wsparcia i zaspokojenie potrzeby przynależności. Pomoc w poszukiwaniu nowego miejsca zamieszkania oraz dopłaty do niego. Zapewnienie podstawowej opieki zdrowotnej i pomocy psychologicznej. Pomoc w staraniu się o status weterana/weterana poszkodowanego zapewniającego różne profity. Organizacja pogrzebów z asystą honorową. Wypłata renty weteranom. Pomoc w poszukiwaniu nowego zatrudnienia. Integracja wśród środowiska weteranów. OOC: Wychodzę z inicjatywą powołania Centrum Weterana w Sandy Shores. Zauważyłem, że duża część postaci (zwłaszcza zrzeszona w klubach motocyklowych) gra właśnie takie charaktery. Chcę zapewnić możliwość pogłębiania więzi wśród graczy w tym regionie, ożywienia peryferii Santos, ale także prowadzenie działalności edukacyjnej i uświadamiającej naszym graczom jak ważne i trudne postacie chcą kreować. Nie jest to organizacja nastawiona w żaden sposób na zarabianie. Chodzi tu jedynie o stworzenie swobodnego miejsca do gry, niezależnie od statusu postaci – biedny, bogaty, policjant, szeryf, 1%’er, rolnik czy redaktor Daily Globe. Centrum Weterana to strefa neutralna, gdzie każdy będzie mógł poznać inne postacie i nawiązać ciekawą interakcję. Chcę zaangażować do tego projektu służby medyczne z serwera oraz departamenty, tak by także im urozmaicić grę. Będę starał się nawiązać współpracę z LS Gov, tak by zapewnić chociaż część rzeczy wspomnianych powyżej w aplikacji. Chętnych do gry zapraszam do zgłoszeń. Jeśli nie wiesz jak się gra weterana, nie znasz historii wojen prowadzonych przez USA, nie rozróżniasz rodzajów sił zbrojnych – nie bój się. Chętnie wytłumaczę wszystko tak, byś mógł/a w pełni swobodnie bawić się razem z nami. Zależy mi na organizacji event’ów opierających się na współpracy z jak największą ilością innych organizacji, tak by kreować grę pozostałym projektom IC, frakcjom i organizacjom.
    3 polubienia
  16. Mamy bardzo duże zainteresowanie projektem ludzi z zewnątrz więc zostałem zmuszony do stworzenia dc zapraszamy klientów jak i pracowników. https://discord.gg/yBcP5yvwkV
    3 polubienia
  17. Po ponad roku Kilnaya kończy swoją historię. Dzięki wszystkim, którzy przyczynili się do funkcjonowania tego biznesu, a przede wszystkim tym, którzy zajmowali się nim, gdy ja nie miałem na to czasu, lub zwyczajnie chęci. Niestety, druga połowa tamtego roku była dla mnie burzliwym i ciężkim okresem w którym sporo rzeczy mnie przerosło, a od początku tego roku starałem się jak najbardziej dojść do siebie. Gdy wszystko zaczęło się układać i byłem gotów wrócić do rozrywki i zajmowania się biznesem to przydarzył mi się wypadek samochodowy, a w zasadzie to kolizja, co jest cudem, natomiast z obu samochodów nie zostało nic. Jednocześnie od kilku miesięcy inwestuje swój czas w życie prywatne, moją pracę, a przede wszystkim w moją dziewczynę. Nie mam możliwości, aby zajmować się warsztatem, a oddawanie go w ręce kolejnych osób nie ma już sensu. Przez cały czas istnienia warsztatu wykonaliśmy dla graczy ponad 700 unikalnych zamówień na tuning. A panel biznesu posiada łącznie ponad 10.500 logów. Dzięki za grę.
    3 polubienia
  18. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    3 polubienia
  19. @Diducha - dzięki za interakcje z biznesem.
    3 polubienia
  20. Leon Cardenas - weteran U.S Army w stopniu Sergeant First Class, zwolniony ze służbu w związku z PTSD oraz alkoholizmem. Ma za sobą kilka deplyomnet'ów w Afganistanie jako działacz SOOP (sekcji obserwatorów ognia połączonego). Z charakteru raczej wolna dusza, przeciwny wszelkim związkom, małżeństwom i wiązaniu się - żyje zgodnie z motywem carpe diem. Po wydaleniu z armii związał się z El Nuevas MC podczas sporu tegoż klubu z Warlords MC. Przestał wierzyć w słuszność systemu wsparcia dla weteranów USA oraz cały system legislacyjny. Za swoją działalność w Los Santos podczas lat świetności El Nuevas został doceniony przy tworzeniu chapteru w Sandy Shores, gdzie objął przy boku Daniela funkcję Vice Presidenta. Znany jest z wszechobecnych kontaktów i ogromnych umiejętności organizacyjnych. **Dziennik L.C, 30.06.2022 r.** Chyba wszyscy zaczęli się tu zadomawiać. W końcu i ja zaczynam czuć się w tym miejscu jakbym był "u siebie". Nowa funkcja póki co sprawia mi dużo satysfakcji, dostałem też pod siebie jakiegoś dzieciaka na przyuczenie. Gówniarz jeszcze nie wie co go czeka. Dzisiaj przyszła do mnie ta pyskata Carmen z nietypową prośbą. Musiałem szybko ogarnąć jej firmę transportową, która nie do końca legalnie przy pomocy moich ludzi "wyniesie" co nieco z baru jej matki. Poszło idealnie. Do tego w końcu wrócił do nas Antonio. Jeśli ten skurwiel nie zostanie nowym RC, to przestanę wierzyć w demokrację. Na razie wszystko idzie gładko. Zyskujemy pieniądze, wpływy i pokazujemy się społeczności. El Nuevas MC wróciło do ludzi. Pytanie tylko komu w końcu zaczniemy przeszkadzać i jak będzie chciał tę przeszkodę usunąć... *** *** ***
    3 polubienia
  21. [Lista będzie aktualizowana] El Nuevas jako MC realizuje kilka projektów. Oto one: SANDY SHORES LOS SANTOS
    3 polubienia
  22. **Nannie w ramach nadrabiania zaległości odsłuchała kawałek.**
    2 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin