Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 15.02.2023 w Odpowiedzi

  1. **W dzień po Walentynkach na serwisach streamingowych znanych platform oraz na profilach 101. Records pojawił się niespodziewanie singiel przygotowany na tę okazję. W nagraniu usłyszeć można głos samej artystki, jak i niejakiego Victora Dwighta, z którym wiolonczelistka jest w związku od dłuższego czasu.** 1. Angel of Darkness **Pojawił się niespodziewanie. Na tracku usłyszeć można Margoth, jak i towarzyszącego jej wokalnie partnera - Victora Dwighta. Utwór niewątpliwie jest owocem ich miłości, natomiast tekst sporządzony został przez artystkę. Stanowi on pewne połączenie z fabularnym tłem, jakie Margoth wplata w swoje utwory. Oto pojawił się na drodze młodej wiolonczelistki człowiek podążający tą samą drogą. Ich uczucie zostało opisane niemalże w formie listu kierowanego do swojego Anioła Stróża.** Lyrics:
    11 polubień
  2. Lamond "bb weens" Reeves, (ur. 21.11.2006, Los Santos, San Andreas), młody afroamerykanin wychowujący się z matką w północnej części miasta, jego charakter bywa impulsywny i stanowczy, nie boi się wypowiadanych przez siebie słów ani konsekwencji, pewnie dlatego, że nie miał okazji jeszcze wpakować się w poważne problemy. Aktywny gangmember Tree Top Piru od dzieciaka był zafascynowany muzyką, po śmierci ojca niekiedy zamykał się w pokoju freestylując wersy znanych mu raperów i wpasowując się w ich flow. Pewnego dnia wracając z high school zamknął się ponownie w pokoju i zaczął pisać wersy do losowych rapowych type beatów i za pomocą wiedzy którą zdobył sam, przeglądając różne poradniki na forach, czy też na innych witrynach muzyko podobnych stworzył kilka niepublicznych numerów, które pokazał jedynie swoim znajomym, przez ich opinię zyskał nieco motywacji i ruszył wielkim krokiem do przodu w celu osiągania marzeń. SOCIALMEDIA: - 🍀 bb weens TWÓRCZOŚĆ: - WSPOMINKI: - POWIĄZANIA: - double t gang
    9 polubień
  3. Hej. Poszukuję scenarzysty do projektu filmowego. Scenariusze będą krótkie, a tematyka produkcji może być różnorodna - mam obecnie w głowie komedie oraz filmy akcji, ale naprawdę jestem otwarta na wszelkie propozycje (filmy pornograficzne odpadają) - przede wszystkim to Tobie ma grać się dobrze. Produkcje, do których będą pisane scenariusze będą grane IC na serwerze, co dokumentowane będzie jedynie za pomocą screenów. Nie tworzę klipów. Od siebie jestem w stanie zaoferować sporą dawkę gry IC oraz wynagrodzenie w edolarach do ustalenia (może to być umowna stawka, może być % od wyceny). Priorytetowo szukam graczy chcących podjąć grę w projekcie, jednak w akcie desperacji, w ostateczności przyjmę też ludzi chcących pisać scenariusze OOC (na podobnej zasadzie do kupna/sprzedaży zdjęć z menyoo). Wolałabym jednak zbudować małą, filmową społeczność z aktywnych graczy. 🙂 _______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Poszukiwani są także montażyści klipów do projektu. Osoby zainteresowane jedną lub drugą ofertą zapraszam: Lilith#5204
    8 polubień
  4. ** Czternastego lutego 2023 roku na serwisy streamingowe oraz na półki sklepowe wlatuje przekładany od miesięcy album "WHO TF IS HOODSTAR?" autorstwa tytułowego Hoodstar. Materiał liczy 10 utworów, z czego trzy z nich (RUTHLESS, HALFWAY & HITSQUAD) zostały wydane na miesiące przed premierą, a pierwszy z nich aż pół roku temu. Na albumie gościnnie swoje zwrotki położyły znane bardziej lub mniej postacie z lokalnej sceny, tj. MTM Mustafa - nieaktywny od długiego czasu raper znany z kolektywu Married To The Mop, Infant Nightmare - odbywający karę 27 lat pozbawienia wolności uliczny raper i gwiazda undergroundu, MAS3 Da Toe Tagger - symbol aktualnej sceny z South Central Los Santos oraz Baby Ray - prawdziwa gwiazda lokalnej sceny, aktualnie nieaktywny muzycznie z powodu ostatniego wypadku podczas trasy koncertowej promującej album BABY PRINCE, na którym zresztą widnieje track z udziałem Hoodstar. Za produkcję albumu odpowiada Mont2k, czyli zdobywający popularność młody producent z miasta świętych, który nie zwalnia tempa po wydaniu swojego producenckiego projektu "FINALLY REACHING DREAMS". Warto wspomnieć, że ostateczna okładka albumu różni się od tej, która była ujawniona przy okazji wypuszczenia singla "HITSQUAD" w grudniu. ** ** Projekt stawia na wszechstronność brzmieniową, w której dobrze odnajduje się artysta. Fani usłyszą na nim zarówno trochę cięższych, bardziej agresywnych brzmień na drillowych beatach, przykładowo w numerze "HITSQUAD", bardziej naszpikowane emocjami, melodyczne utwory jak "DAYDAY" czy też bardziej mroczniejsze tracki jak "DEAD INSIDE". Teksty są pełne odwołań do doświadczeń życiowych artysty, jego przemyśleń, głębokiego przekazu, ale i nie zabrakło przechwałek o jego luksusowym stylu życia, które raper zestawia z życiem w biedzie i bangowaniu, które było jego codziennością dopóki jego kariera muzyczna nie umożliwiła mu zmiany. ** ** Każda osoba, która zakupiła fizyczną wersję albumu dostała w opakowaniu mini książeczkę z kilkoma słowami o każdym z utworów na płycie z wyjątkiem intro. ** ** 01. WHO TF IS HOODSTAR? (INTRO) - Pierwszy utwór otwierający album. Na tym numerze, raper skupia się na agresywnych wokalach na drillowym beacie z odwróconymi 808s. Tekst nie jest szczególnie refleksyjny, co jest zresztą typowe dla tego gatunku muzyki. W tekście pojawia się kolejny atak w stronę martwego rapera undergroundu 050 Bizzy, którego disrespectowanie stało się już właściwie trendem w kulturze South Central Los Santos. ** ** 02. HITSQUAD feat. NIGHTMARE - Kolejny agresywny, przesiąknięty ulicznym stylem życia numer. Utwór został wypuszczony w grudniu dwa tysiące dwudziestego drugiego roku. Gościnnie na tracku udzielił się Infant Nightmare, który aktualnie odbywa wyrok dwudziestu siedmiu lat pozbawienia wolności w County Jail, a sam Hoodstar aktywnie go wspiera w tej sytuacji. ** ** 03. SEE WEE MAKE IT - Trzeci na albumie, mało refleksyjny numer ze zrozumiałym dla wszystkich słuchaczy tekstem. Melodia wpadająca w ucho, a sam raper w kawałku opowiada o sukcesie w szeroko pojętym tego słowa znaczeniu. Nie obyło się także bez wzmianek o życiu w ghetto, co jest już standardem w tekstach Hoodstara. ** ** 04. RUTHLESS feat. MTM MUSTAFA - Numer z gościnnym występem rapera z kolektywu Married To The Mop, który ukazał się już wraz z teledyskiem siódmego sierpnia poprzedniego roku. To kolejny przykład agresywnego kawałka w wykonaniu rapera, który ma bujać, inspirowany brzmieniami muzycznymi z Nowego Jorku. ** ** 05. RED HAWMIES - Piąty utwór na trackliście i przejście do nieco innych klimatów. Kawałek charakteryzuje radosna melodia i jest hołdem dla wszystkich martwych ziomków i tych, którzy odbywają wyroki w więzieniach, przez co nie mogą tutaj aktualnie być. W tekście jest mnóstwo odwołań do gangsterskiego stylu życia, przewijają się nieznane szerszemu gronu ksywki. Pierwszy raz track został przedstawiony podczas występu rapera na imprezie #beforeCELEBRITYAWARDS. ** ** 06. DARLING feat. MAS3 DA TOE TAGGER - Kolejny numer na albumie jest utrzymywany w klimatach lovesongu, co może budzić budzić niemałe zaskoczenie. Szczególnie, że gościnnie na drugiej zwrotce pojawił się raper uznawany za aktualną twarz undergroundowej sceny South Central. Tekst jest pełen metafor, a w rzeczywistości nie opowiada o żadnej kobiecie, tylko o uzależnieniu od narkotyków, które nie jest wielką tajemnicą dla fanów Hoodstara, który wielokrotnie był przyłapywany pod wpływem lub podczas zażywania substancji psychoaktywnych. ** ** 07. HALFWAY - To numer, który opublikowany został wraz z klipem już na początku września ubiegłego roku. To typowo melodyczny, śpiewany kawałek, w którym raper opowiada o przeciwnościach losu i problemach, które napotyka na każdym kroku mieszkaniec ghetto. Był to tak naprawdę pierwszy numer, po którym zaczęły się dyskusje na temat przyszłego albumu. ** ** 08. DAYDAY - Punkt ósmy na trackliście ze smutnym kawałkiem poświęconym zmarłemu przyjacielowi rapera, bez którego - jak sam Hoodstar przyznaje w tekście - nie rozpocząłby swojej kariery muzycznej. Jeśli ktoś jest bardziej zorientowany w temacie bitew freestyle na południu miasta to wie, że był to ceniony freestyler i aktywny do samego końca gangbanger Van Ness Gangster Brims. Numer jest bardzo naszpikowany emocjami, co zresztą słychać gdzieniegdzie po barwie głosu artysty. ** ** 09. DEAD INSIDE feat. BABY RAY - Dziewiąty numer wyróżnia się spośród reszty swoim mroczniejszym brzmieniem. Hoodstar opowiada w nim o problemach psychicznych i traumach, które pozostawiło po sobie uliczne życie w południowo-wschodnim Los Santos. Jest w nim masa refleksji i lirycznie przypomina utwór "DEMONS" z albumu duetu Baby Prince, na którym gościnnie udzielił się Hoodstar. Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że oba numery były nagrywane podczas jednej sesji studyjnej. ** ** 10. END OF CHAPTER - LP zamyka dziesiąty na niej utwór o trudnej do zrozumienia koncepcji. Jest to bardziej outro, aniżeli pełnoprawny numer, a sam Hoodstar śpiewa w nim o zamknięciu i zostawieniu za sobą pewnego rozdziału w swojej karierze, nie tłumacząc jak do tej pory o co dokładnie chodzi. ** PROMOCJA/WKŁAD WŁASNY/ETC.
    7 polubień
  5. WRITTEN by Fulvio Vinciguerra - DAILY GLOBE, 15/02/2023 Istanbul Beer Point - Octagon czy parkiet? Lokalna mordownia na Del Perro! Istanbul Beer Point. Są takie miejsca które się kocha a innych nienawidzi - Beer Point naszym zdaniem znalazł swoje miejsce gdzieś pomiędzy, ale zacznijmy od odrobiny historii. Sam bar zakorzenił się w dzielnicy Del Perro, pierwszy raz mieliśmy okazje usłyszeć o nim z początku grudnia ubiegłego roku, wtedy było już wiadome, że nie będzie to miejsce, które przypadnie do gustu każdemu - mocne brzmienie ubrane w ciemnoczerwone barwy schowane w piwnicy. Pierwotnie jego twarzą został Bashar'a Al-Fayeda jednak aktualnie nie dużo słyszy się o zarządcach tego miejsca. Większą część uwagi skupiając natomiast syreny lokalnego departamentu, które dosyć często odwiedzają specyficzne wnętrze lokalu za sprawą częstych bójek, które skutecznie odstraszają zwyczajnych turystów chcących zasmakować nocnego życia w Los Santos. Skoro już o tym mowa - ciężko przejść obojętnie obok miejsca, które zostało nie tak dawno okrzyknięte mianem "mordowni", bardzo często jesteśmy w stanie napotkać tam okoliczne kluby motocyklowe, które nie słyną z delikatności, wręcz przeciwnie nadają temu miejscu aurę, która czuć od pierwszych kroków wyprowadzając nas ze strefy komfortu, całość podkreśla idealnie personel baru, który na zmianę jest obojętny a kolejnym razem przerażający. W każdym razie nie spotkałem się ani razu z osobami neutralnymi - wyjątkowo ostatnim razem trafiłem na kobietę, która zdaje się pełni role kierownika baru, osoba napędzająca klimat lokalu równie mrocznie podchodzi do swoich opowieści chwalą się swoim doświadczeniem na temat broni palnej wplatając te argumenty w niesmaczne groźby śmierci które mimo iż dało się odczuć że są w formie żartu to mogą źle wpłynąć na mniej spostrzegawczych gości którzy na wstępie słyszą o rzekomych morderstwach popełnionych przez personel. Niezbyt przyjaznej atmosferze towarzyszy równie kiepskiej jakości jedzenie, które co prawda na pusty brzuch można przeboleć jednak nie dopisałbym tego miejsca do listy lokali gdzie można by wykorzystać przerwę w pracy - tak, lokal mimo swojego charakteru czynny jest całą dobę i nie rzadko mamy okazje usłyszeć wydobywającą się z drzwi muzykę z samego rana ruszając do swojego biura. Przechodząc do meritum - Beer Point to miejsce, w którym znajdziemy tanie piwo oraz zapas adrenaliny na cała noc, częste bójki oraz jak sam właściciel przedstawia to na stronie baru "To nie jest miejsce dla fanatyków wyszukanego jedzenia" wszystko to składa się w jedna całość uniemożliwiając nam z czystym sumieniem polecenia takiego baru. Mimo wszystko zachęcamy do przekonania się na własnej skórze czym tak naprawdę jest Istanbul Beer Point.
    7 polubień
  6. Projekt bez jakiegokolwiek wyrazu, międzynarodowa siatka przestępcza, która gromadzi jak w tanim filmie akcji bandziorów i zarabia wielka kasę. Nie przekonuje nas to. Odrzucam.
    7 polubień
  7. Sandy Shores (Desert Shores & Salton City) - Jest terenem położonym w jednym z najgorętszych regionów stanu które latem sięga blisko czterdziestu stopni i bywa bardzo niebezpieczne bez dobrego przygotowania, będąc pieszo poza miastem. Miasto umiejscowione jest w taki sposób, że jest połączone z główną drogą do Mexicali, niesławnego miasta w Meksyku. Podróż z Sandy Shores do wspomnianego miasta za granicą zajmuje godzinę. Bezpośrednie połączenie dróg między USA a Meksykiem, sprawia, że w Sandy Shores przeważa obecność meksykanów, aż 70% populacji miasta stanowią Latynosi co wiąże się z tym, że popełniane przestępstwa w mieście są głównie popełniane przez nielegalnych imigrantów i lokalną meksykańską społeczność. Miejscowych charakteryzuje znaczne przywiązanie do spraw lokalnej społeczności oraz wolności osobistej. Należy też zaznaczyć, że stosunkowo duży procent lokalsów deklaruje poglądy konserwatywne, opowiadając się za Partią Republikańską. Sandy Shores jest miejscem niebezpiecznym nie tylko przez fakt, że jest przeludnione nielegalnymi imigrantami i ciężkimi warunkami do przeżycia. Pustynny region jest idealnym miejscem dla dzikiej zwierzyny a sama otoczka Kalifornijskiego odludzia sprawia, że przyciąga tam poszukiwanych przestępców. Mieszkańcy okolicy przyzwyczajeni są do widoków specjalnych grup uderzeniowych składających się zarówno z zastępców szeryfa jak i oficerów do spraw poszukiwań uciekinierów W tej części stanu znajduje się również więzienie stanowe Bolingbroke (Ironwood State Prison, CA), oddalone od Sandy Shores o jakieś dwie godziny jazdy samochodem. Ze względu na okoliczności i warunki życia, ponad 81% domów i parceli zostało niedokończona w Sandy Shores. Przez migrację młodych do Los Santos, mediana wieku w miasteczku wynosi obecnie ok. 42 lata. Ci którzy nie wyjechali do miasta za pracą, starają się w miarę swych możliwości wiązać koniec z końcem. Pracują w rozmieszczonych w okolicy placówkach firm sieciowych, na farmach i ranczach w pobliżu Grapeseed, bądź zasilają lokalne biznesy, które robią, co mogą, by utrzymać się na powierzchni agresywnego rynku. Ci którzy prowadzą w okolicy własny biznes, bądź posiadają ziemie uprawne nieopodal Grapeseed, funkcjonują na nieco wyższej stopie życiowej. Jak już jednak wcześniej wspomniano, sporo lokalsów zmaga się z bezrobociem, przez co niektórzy z nich zaczynają szukać “alternatywnych” form zarobku. https://discord.gg/xxxqbH93TJ - Link Discord Community by @Bozmer, @Makler, @Austin., @BorisResorkov, @Cysiek, @Raven_ & @hadson.
    6 polubień
  8. Cześć! W tej aktualizacji skupiliśmy się na odświeżeniu kilku elementów interfejsu, a także usprawnieniu paru obecnych systemów codziennego użytku - dajcie znać co sądzicie! Salony samochodowe Na pierwszy ogień idą salony samochodowe, które otrzymały kompletny rework kosmetyczny po stronie interfejsu użytkownika, ale również po stronie klienta. Zostały one wzbogacone o możliwość obracania kamery wokół osi pojazdu, a także zależnie od typu salonu - lokalizację wyświetlania pojazdu. Od teraz pojazdów nie będzie zmuszeni przeglądać w ciemnym hangarze samolotowym, a do dyspozycji oddane zależnie od typu są cztery lokalizacje: warsztat, marina, parking fabryki i oświetlony hangar samolotowy. Najbardziej powinna was jednak ucieszyć możliwość wyboru koloru wozu. Od teraz możecie wybrać w salonie kolor główny, poboczny i perłę w które wóz zostanie natychmiast olakierowany po zakupie, pozwalając na wizualne dostosowanie auta pod nasz gust. Nowe /podaj Kolejnym usprawnieniem jest zmiana komendy /podaj. Doczekała się ona własnego interfejsu wizualnego, który pozwala na podanie kilku różnych przedmiotów naraz, dodatkowo umożliwiając wybranie ilości w jakiej poszczególny przedmiot ma zostać podany. W praktyce oznacza to, że nie będziecie musieli już masowo składać ofert chcąc podać klientowi trzy różne butelki alkoholu czy parę sztuk jedzenia - wszystko załatwicie w jednej transakcji! Stackowanie przedmiotów Zmianom uległ również system łączenia przedmiotów. Od teraz przedmioty typu jedzenie i alkohol mogą zostać ze sobą połączone w jeden o określonej ilości użyć, tak długo jeśli są tego samego rodzaju (nazwa produktu i typ). Oznacza to, że wasze ekwipunki będą mogły od teraz odetchnąć pod względem noszonych przedmiotów, gdyż będziecie mogli połączyć ze sobą poszczególne jedzenia zakupione w barach. Świeże produkty spożywcze wydane komendą /podaj również będą od razu zestackowane, oszczędzając wam potrzebny manualnego łączenia. Poprawiono również sposób rozszczepiania przedmiotów, umożliwiając odjęcie tylko jednej sztuki od obecnego itemu. Pomniejsze zmiany Poprawiono kalkulowanie % ceny za sprzedanie produtku graczowi Od teraz gracze mogą sami sobie sprzedawać itemy z magazynu Dodano input do color pickera, pozwalając na precyzyjne dobranie wartości przy wyborze kolorów w salonach samochodowych i warsztatach Dodano narzędzia administracyjne umożliwiające dynamiczną poprawę lokalizacji spawnu aut w salonach samochodowych Dodano informację o ostatnim serwisowaniu alarmów ppoż i systemów ochrony pod /drzwi info Dodano wyszukiwarkę do /garderoba Poprawiono ukrywanie elementów hudu przy uruchamianiu garderoby Poprawiono tekst informujący o działaniu funckji rozdzielania przedmiotów Paletki do makijażu i płyny do demakijażu wyświetlają teraz ilość pozostałych użyć
    6 polubień
  9. ** Wtorkowy wieczór, 8:30 PM - na platformach streamingowych tj. SoundCloud, SPOTIFY, TIDAL & DIGISIX (etc.) wraz z autorskim kontem vTube, bez weryfikacji ukazał się materiał utworzony przez debiutującą, undergroundową artystkę Kubańskiego pochodzenia. YUNG BEVALLE zaprezentowała najnowszy utwór "LUV 4 ME" w którym wykorzystała historię biedoty; ciężkiego, Kubańskiego życia i szansę wymiany na ULSA - miłosna opowieść o doświadczeniach, dziewictwie i strachu przed relacją z tajemniczymi "afro-lokami". SAMPLE został zapożyczony od artystki BEBE REXHA, przez co materiał nie podlega monetyzacji - nie wyświetlają się reklamy, a sam utwór jest na licencji wspomnianej artystki. Okładka została wykorzystana i przerobiona ze zdjęcia na portalu invader', co również świadczy o prostocie i chęci zaoszczędzenia na 'realizacji projektu marzeń' (o którym wspomina w utworze). Akcji promocyjnej towarzyszą lizaki rozdawane w największych, najczęściej odwiedzanych miejscach Santos. ** PROMOCJA MATERIAŁU: INFORMACJE MANAGERSKIE: credits; graphic: @merwas@bunia
    6 polubień
  10. I @NiezależnaFretkateż S2 walentynkowy prezent dla kobiety od zarządu.
    6 polubień
  11. W ekipie jest jeszcze jakiś vibe walentynkowy i awanse się sypią, więc je rozpisze. @xd shaller - S2. @Piklo - S2. @gbekarton S6. @kamil2289 S4. @damixxi S4.
    6 polubień
  12. @Axonis schodzi na Supportera @wuuunowym Junior Gamemaster
    5 polubień
  13. Bardzo przyjemnie się gra z tymi chłopakami 😄 Polecam serdecznie
    4 polubienia
  14. Zlecenie #9 Kierowca: Steve French Pasażer/pomocnik: Ronnie Pumpkin Pojazd: Mule Treść zlecenia: Transport wartościowych zegarków na zlecenie ByteBridge
    4 polubienia
  15. **Prace trwały od godziny około 23, aż do godziny 3, następnego dnia, czyli 29.01, a po tym dniu, pracownik warsztatu wypróbował nawet sam wóz w terenie.**
    4 polubienia
  16. 4 polubienia
  17. Fuzzy Shop | Rockford (klik w zdjęcie) ((350 obiektów))
    4 polubienia
  18. **W dniu 15.02 departament szeryfa zagościł w Los Santos Shooting Range. Skorzystali z sali ASG, doszkalając swoje umiejętności.** KLIK KLIK
    4 polubienia
  19. W dwutysięcznym dwudziestym trzecim roku w Los Santos pojawiła się nowa strzelnica, założona przez 27-letniego Jaxona, który od kilku lat służy w departamencie szeryfa. Celem założenia tego przedsiębiorstwa jest nauczenie obywateli bezpiecznego i skutecznego korzystania z broni palnej, ale także stworzenia miejsca do miłego i aktywnego spędzenia wolnego czasu. W trakcie swojej kariery, zauważył, że wiele osób w mieście nie posiada odpowiedniej wiedzy dotyczącej posługiwania się bronią palną. Chcąc zmienić tę sytuację, mężczyzna postanowił otworzyć strzelnicę, która zajmuje się się przede wszystkim prowadzeniem szkoleń dotyczących poprawnego i rozsądnego posługiwania się bronią palną. W 2023 roku, Jaxon otworzył Los Santos Shooting Range, która szybko stała się rozpoznawalnym miejscem w mieście. Strzelnica oferuje nie tylko szkolenia, ale także drużynowe strzelanki ASG, co pozwala na miłe spędzenie czasu ze znajomymi w przystosowanej pod tą aktywność sali. Budynek znajduje się przy Małym Seulu - a dokładniej przy skrzyżowaniu Lindsay Circus z Palomino Ave. Dzielnica ta jest wyjątkowym miejscem ze względu na jej bliskie sąsiedztwo z centrum miasta - Vespucci. Ułatwi to dostępność dla osób poszukujących tego typu usług, co może prowadzić do wzrostu liczby klientów. KLIK KLIK
    3 polubienia
  20. we take that risk 🙏 🙏 🙏 🙏 🙏 🙏 🙏 🙏
    3 polubienia
  21. Polecam chłopaków, spoko grają.
    3 polubienia
  22. bardzo fajny kot heeeeeej kiedy prowdzisz wyklady z rodzajow pociskow przeciwpancernych? :tftf: wysmienicie no
    3 polubienia
  23. Co tak naprawdę skłania ludzi do osiedlenia się w Los Santos na stałe? Wydaje się, jakby to miasto było pełne kontrastów. Z jednej strony życie luksusowe - szybkie i eleganckie samochody, wysokie i imponujące wieżowce, a z drugiej strony bieda. Pełno ludzi włóczy się po ulicach i walczy z przeciwnościami losu, żeby tylko przetrwać każdy kolejny dzień z nieumarłą nadzieją i marzeniami, iż wkrótce ich los się odmieni na lepsze. Według większości mieszkańców innych państw Stany Zjednoczone uchodzą za państwo cieszące się wszechobecnym dobrobytem i spełnieniem największych marzeń - a to za sprawą popularnych hollywoodzkich produkcji czy opowieści znajomych. Rzeczywistość jednak okazuje się nie być fikcją, która była przedstawiona w naszych wyobrażeniach o lepszym świecie, przez co często spotykamy się z rozczarowaniem. Tutaj codziennie toczy się zacięta walka o przetrwanie, bezrobocie wzrasta z każdym dniem, ceny usług i produktów są tak wysokie, że zmusza to wielu mieszkańców do emigracji. Inni postanawiają obrać ryzykowną i łatwiejszą ścieżkę swojego życia, łapiąc się nielegalnych działań od drobnych kradzieży poprzez rabunki i inne poważniejsze przestępstwa. Są też ludzie, którzy mimo trudów przetrwania w Los Santos, wierzą dalej w amerykański sen i pracują ciężko, by osiągnąć sukcesy i bogactwo. Poszerzają swoje umiejętności, pną się wyżej po szczeblach korporacyjnej hierarchii, przez co nie tylko zwiększają swoje pieniądze, ale zyskują prestiż i uznanie. Nieważne, jaką ścieżkę ludzie obierają, legalną czy nielegalną - cel jest ten sam - to szaleńcza pogoń za pieniędzmi, co skutkuje często drastycznymi skutkami - a co za tym idzie - przeciętne życie mieszkańców zmienia się w piekło. Także wizja wszelkiego dobrobytu jest tylko złudną iluzją, a rzeczywistość jest dużo trudniejsza i brutalniejsza. Pogoń za pieniędzmi prowadzi do w tragicznych w skutkach czynów. International Connection to na nowo formująca się grupa przestępców z całego świata, którzy odwiedzili Los Santos w celach zarobkowych z nadzieją, że ich życie, dzięki drodze przestępczości zmieni się na lepsze. Grupa skupia wokół siebie przestępców różnych narodowości, którzy mają dryg do nielegalnych interesów czy choć trochę umiejętności i doświadczenia w przestępczych działaniach. Organizacja rozpoczęła swoje drugie, przestępcze życie po przylocie z Liberty City, której głównym przewodniczącym był Darrin Moran - były żołnierz działający dla US Army. Grupa ciężko pracowała na swoje uznanie w mieście, z którego się wywodzi, niestety przez popełniane błędy wszystko legło w gruzach, a organizacja International Connection postanowiła zdobyć wpływy w nowym mieście z czystą kartą, bez służb czy grup przestępczych dla których organizacja była niewygodna i wchodziła na przekór ich interesom. Od samego początku powstania International Connection, grupa eliminowała każdego wroga, który tylko zaszkodził i stanął na drodze któregokolwiek z członków. Działała prężnie i zawzięcie realizując z powodzeniem większość planów Moran'a. Odmieniło się to w momencie, kiedy Moran zadarł z niewłaściwą osobą - był to facet, który był chroniony przez drugą organizację przestępczą działającą na terenie miasta Liberty City - właśnie tam prężnie działała grupa International Connection. Moran po obserwacjach właściciela jednego z prestiżowych klubów działających w Liberty City. Próbował wyłudzić okup od zamożnego faceta, ówcześnie go porywając i torturując. To wywiązało burzę konfliktów pomiędzy organizacjami, w których głowę stracił sam Darrin. Moran zlecił zabójstwo swoim ludziom na jedną z ważniejszych osób wrogiej grupy, w którym brał udział. Po dłuższej wymianie ognia Moran oberwał kulką z półautomatu - tak zmarł w drodze do szpitala jeden z decyzyjnych członków International Connection. W niedługim czasie zaufany przyjaciel i druga decyzyjna osoba w grupie Skënder Dragunov przejął dowodzenie nad organizacją. Wybuch wojny między grupami doprowadził do szerokiej brutalności i strzelanin w miejscach publicznych, co skierowało uwagę Federal Bureau of Investigation w stronę International Connection. Osoby biorące czynny udział w brutalnych aktach przestępczych zostały skazane na wieloletni wyrok w więzieniu stanowym, w tym ważniejsze osoby w kręgach grupy. Wolni i żyjący członkowie grupy, w tym Dragunov postanowili odsunąć się na jakiś czas w cień od przestępczej drogi i nie wykonywać żadnych działań, dopóki sytuacja nie ulegnie poprawie. Siedzenie w ukryciu było dobrym posunięciem dla grupy, gdyż do Liberty City zawitała dobra przyjaciółka Dragunov'a, która dzięki swojej postawie i doświadczeniu, które nabrała, będąc u boku głów upadłej już grupy w Los Santos, zyskała w oczach członków grupy i w dość krótkim czasie przejęła nad nimi kontrolę w trudnym dla całej grupy momencie. Kiedy upadająca grupa z garstką osób dowiedzieli się od skorumpowanego agenta, że Federal Bureau of Investigation odsunęło ich na drugi plan, postanowili uciec z Liberty City do Los Santos i zasiedlić się na Morningwood. Wyjazd nie należał do najłatwiejszych ze względu na to, że tylko kobieta z garstki osób, która kierowała organizacją, znała miasto jak własną kieszeń. Nowa przywódczyni wraz ze swoimi członkami odbudowali grupę na nowo, nadając jej nowe życie. Z dnia na dzień na Morningwood pojawiały się nowe twarze, które nowa dowódczyni wraz ze swoją prawą ręką werbowali - przez co z każdym dniem zyskiwali coraz więcej na sile. International Connection po zebraniu większej ilości osób w swoich szeregach zaczęło się rozwijać. Głównymi celami jest założenie legalnych biznesów, które będą służyły jako pralnie brudnych pieniędzy zarobionych przez resztę członków. Celem organizacji także jest rozprowadzanie różnej maści narkotyków, które transportują od współpracowników z Liberty City w hurtowych ilościach, a w późniejszym okresie zalać miasto wysokiej jakości sprzętem wojennym, który będzie konstruowany w ukrytych fabrykach na Sandy Shores.
    3 polubienia
  24. Kandydat na pas wagi średniej, a może jedynie zagrożenie? Wywiad po walce z Fionnem Wardem. Od czasu pierwszej gali Worldwide Martial Fighting minęło już dość sporo czasu, jedni zawodnicy odpoczywają, inni nie czekając trenują przed kolejną galą. Wyjątkowo dzisiaj miałem zaszczyt spotkać się z jednym zawodnikiem wagi średniej, który trenował w okolicy siłowni na Vinewood. Zawodnik którego spotkałem przekazał mi dość ciekawe informacje, na pewno jest on bardzo wytrwały w swoich walkach, czego mogliśmy doświadczyć podczas jednego z głównych starć wieczoru, oczywiście posiada on też wysoki poziom umiejętności, a jego celem jest droga po pas, lecz nie możemy zapomnieć tutaj o innych zawodnikach, którzy mają o wiele więcej doświadczenia niż on w oktagonie, na ten przykład Tomas Domino który jest znany z honorowej walki do końca, pokazując swoją przewagę umiejętności tylko wtedy kiedy to jest możliwe. Nie możemy przecież wykluczać szansy na zdobycie pasa, nie chcemy przecież niszczyć marzeń oraz motywacji. Nie przeciągając dalej, rozpoczynamy nasz pierwszy wywiad po walce z naszym gościem. **Pod spodem znajduje się wywiad, który zarówno można przeczytać bądź też odsłuchać w wersji audio. W trakcie wywiadu słychać głos kobiety dość wyraźnie lecz cicho** Jak dowiadujemy się z wywiadu, Fionn Ward aktualnie nie zatrzymuje się na laurach po ostatniej wygranej. Celem Fionna jest pas wagi średniej, a przed nim jeszcze sporo rywali z którymi będzie musiał się zmierzyć. Jak dobrze zauważyliśmy Fionn stwierdza że będzie w następnej gali walczyć z Birgerem Baardsonem którego nazwał "Burger Shotem", w dodatku nie obawia się zbyt ów przeciwnika, a nawet stwierdza że z łatwością z nim wygra a sam Birger nie jest dla niego zagrożeniem. Czy takie lekceważenie przeciwnika jest dobrym posunięciem? Co prawda, jesteśmy ludźmi sportu i jak dobrze wiadomo warto jest szanować swoich rywali oraz sojuszników bez względu kim by oni nie byli. Zastanawia mnie teraz jeszcze zdanie Birgera na ów temat, ale może przekonamy się niebawem kto jest lepszy. Ja osobiście stawiam na sportową rywalizacje, a wy?
    3 polubienia
  25. Szybki trip po klubie Mirage...
    3 polubienia
  26. _____________________________________________________________________________________________________________________________________________ PROLOGUE EP wydane przez α†r⊕pα pozyskało swoich fanów, którzy dzień w dzień korzystając z portali streamingowych podbijali statystyki albumu przez dodawanie utworów z listy do ulubionych, czy zapętlanie ich samych na codziennych playlistach. Wokalistka może uznać, że ten kamień milowy w jej karierze można uznać za znacznie udany. Prologue EP znalazło się na pierwszym miejscu w "top 3 odkrycia stycznia" na listach przebojów Norm 100. BORN IN FLAMES było czymś, na co to miasto nie było gotowe, ale każdy tego potrzebował. Nieszablonowa kreacja α†r⊕pα w utworze, ciekawe brzmienie i nietuzinkowy tekst w połączeniu z dość interesującym Music Video mogło dać tylko jedno - sukces. Dziewczyna podbija sama sobie szczebel raz za razem. Oby tylko potrafiła go za każdym razem dosięgnąć. Napisano wywiad o utworze "Born in Flames": 004. WIMI REVIEW - "Born in Flames": Nowy utwór Atropy, początek czegoś wielkiego? Została wymieniona w artykule tuż obok Margoth i Mikaila Lozano jako wyjątkowy głos lokalnej sceny: 005. WIMI REVIEW - Wyjątkowe głosy z naszej lokalnej sceny Rockowej i Metalowej Paparazzi umieściło zdjęcie Jill podczas pobytu w szpitalu: Celebrity Preview - Jill Skjeggestad wraca do buszowania po śmietnikach! Paparazzi nie umknął wspólny pobyt Jill i Mikaili w "Vanilla Unicorn", podczas FIRST DAY OUT Kane Saleh: Celebrity Preview - Czy Jill Skjeggestad ściąga niewinną Mikailę na złą stronę mocy? West Wild Reporter nagłaśnia tragiczny wypadek Jill Skjeggestad oraz akcję #cancelcelebritypreview w artykule: #009 WWR - 1. #cancelcelebritypreview – czyli totalne zabicie granic dobrego smaku przez paparazzi Jill Skjeggestad wraca na scenę po długim leczeniu, czyli zapowiedź Mikaila Lozano x Atropa "Deadly Storm" Wydanie utworu: Mikaila Lozano feat. α†r⊕pα - Deadly Storm Mikaila Lozano opowiada m.in o kolaboracji z Jill w wywiadzie: 006. WIMI REVIEW – Mikaila Lozano: „Moim celem jestem ukończenie studiów.” Atropa dołącza do Kaneism Movement Jill Skjeggestad komentuje dołączenie do Kaneism Movement jako coś, "czego nigdy by się po sobie nie spodziewała" Zapowiedziała w swoich social mediach koncert swoj i Social Therapy w lokalu Total Explode Memphis6 napomniał o Atropie jako niedocenionej artystce w wywiadzie: 028. Memphis6 o "złożeniu mikrofonu", swojej roli w wytwórni i nowym albumie.) Jill zyskuje coraz to szersze grono odbiorców. Głównie z powodu swojego podejścia do przemysłu muzycznego, ale również i przez swój talent wokalny. Świetny start po premierze debiutanckiego Extended Play "PROLOGUE EP" pozwoliło zyskać na tyle dobre liczby i zainteresowanie wokół jej postaci, że tydzień później wydane "BORN IN FLAMES" było skazane na sukces. "[...] ostatnio miałem okazję obejrzeć Born in Flames od Atropy. Nie znacie jej? Nic nie szkodzi, poważnie. Już niedługo całe miasto będzie o niej mówiło. Dziewczyna ma pierdolony dar, który zostanie zauważony przez wszystkich." - skomentował poczynania dziewczyny Billy Weston, podcaster radiostacji Los Santos ROCK.
    3 polubienia
  27. 3 polubienia
  28. Lore zostało z deczka przebudowane przy pomocy tych gości; @Cysiek, @Austin., @BorisResorkov, @Raven_.
    3 polubienia
  29. W dzisiejszych czasach kluby motocyklowe, owiane są złą sławą, która w pewnym stopniu działa na ich niekorzyść. Media oraz seriale przyzwyczaiły społeczność, do utartego schematu klubów motocyklowych, narzucając nam wizję tego jak wyglądają jego członkowie, oraz pokazując ich zachowania, będące często odpowiednikiem chamskiego twardziela z brodą, co jest błędną interpretacją. Stereotyp motocyklisty wykreowany przez kino zapuszczenie długiej brody, jeżdżenie w kamizelkach z naszywkami klubu, przez całą dobę to przeżytek, który od dłuższego czasu odszedł do lamusa. Dwudziesty pierwszy wiek, błyskawiczny rozwój technologiczny, który dotknął również kluby motocyklowe, zmieniając bardzo mocno ich wygląd. Kluby nie odeszły od kamizelek z naszywkami, a jedynie nie noszą ich tak często jak wcześniej, przez zmianę swoich struktur działania, oraz dopasowanie się do rozwoju świata w ostatnim czasie. Członkowie ubierają się stosownie do sytuacji, przy czym nigdy nie zapominają o swoim klubie, nosząc do zwykłych ubrań różne akcesoria z jego merchu, które nadal świadczą o przywiązaniu do danego klubu. Totalną bzdurą, jest przeświadczenie, że motocykliści nie dbają o swój wizerunek, często chodząc śmierdzącymi i w obdartych ciuchach. Bardzo często zakładają oni drogie zegarki czy biżuterie, w tym sygnety i wisiorki związane z klubem. Do podkreślenia swojego statusu wielką rolę odgrywają markowe ubrania i buty, to również codzienność w klubach motocyklowych, a ciągłe chodzenie w glanach, lata temu wyszło, z mody. Motocykliści dbają o swoją higienę osobistą, w większości przypadków, zdecydowanie lepiej niż przeciętni Amerykanie. Propagandą jest, stwierdzenie, o członkach klubu motocyklowego, którzy poruszają się cały czas na jednośladach, w życiu codziennym dużo bardziej praktyczne są samochody, przez co również i oni je użytkują, a motocykle najczęściej służą im do spraw klubowych, czy samej przyjemności z jazdy. Rozwój technologiczny, widać również w sekcji mediów społecznościowych, w których to żadnym problemem nie jest znaleźć osobę przynależącą do któregoś z klubów - osoby te, dzielą się swoją codziennością jak i samym życiem zakapiora na motocyklu. Pasja dzięki której, ludzie dołączają do klubu motocyklowego, to również jedna z większych głupot, które są powielane w dzisiejszych czasach. Pomimo sporej wiedzy na temat motocykli, które stanowią sporą część ich codzienności, bycie pełnoprawnym członkiem klubu, daje na tyle dużo możliwości, że kierowanie się pasją do motocykli, to jedna z ostatnich rzeczy, którymi kierują się ludzie, chcący zostać jednym z nich. Największa dbałość o braterstwo, szacunek otoczenia i stały przypływ gotówki - to główne rzeczy, którymi kieruje się przyszły prospect. Opinia społeczna, wykreowała bardzo krzywdzący i odpychający obraz typowego prospect'a w klubach motocyklowych. W rzeczywistości, bycie prospect'em, nie polega na myciu podłogi, czyszczeniu motocykli pełnoprawnych członków, czy choćby samej pracy za barem. Łatka prospect, to intensywny czas, który wymaga od kandydata, pracy nad swoim imieniem, pokazaniem swojego zaangażowania, i determinacji walcząc o zasłużenie na miejsce jako pełnoprawny członek klubu. Prospect nie są żadnymi niewolnikami, są to normalni ludzie, posiadający swoje hobby, pasje i życie pozaklubowe tak samo jak pełnoprawni klubowicze. Nie każdy facet, jeżdżący na motocyklu i lubiący spędzać czas w klubie, uczestniczący w przejażdżkach jest klubowiczem - pomimo tego wszystkiego, nie musi być zainteresowany dołączeniem do klubu, choć większości tak bardzo się to podoba, że finalnie dołączają. Northern Wolves MC - 1% oddział klubu motocyklowego powstały z inicjatywy grupki nomadów, którzy jakiś czas temu osiedlili się w Paleto Bay. Grupa przez kilka poprzednich lat wspierała się wzajemnie w trudnych sytuacjach życiowych, stając się dla siebie rodziną, wzajemne wsparcie, pozwoliło każdemu z nich, odczuwać braterstwo do reszty. Chapter w Paleto Bay, rozpoczął Derrick Graves, który oprócz grupki nomadów, skrzyknął lokalną społeczność z Paleto, oraz miejscowych banitów, formując oddział NWMC. Początkowo, głównym źródłem ich utrzymania, było włamywanie się do przyczep, czy lokalnych przedsiębiorstw po godzinach zamknięcia. Klub nie jest w żadnym stopniu rasistowski, zasiadają w nim w większości Amerykanie a zaraz po nich są Latynosi. Pełnoprawni członkowie klubu, oraz osoby ściśle z nim powiązane, zawsze na pierwszym miejscu stawiają dobro klubu, i tak też próbują go przedstawić osobom z zewnątrz, przede wszystkim zawsze dbając o jego pochlebną opinie. Klub jest prowadzony w sposób agresywny, tylko w lokalnych stronach, gdzie wiedzą na co mogą sobie pozwolić. Stronią od większych konfliktów, doskonale znając swoje położenie i pozycje oraz nikły wpływ na półświatek przestępczy. Konflikty rozwiązują głównie za pomocą rąk lub broni białej starając się nie zadzierać z prawem, tym samym unikając uwagi lokalnych władz. Zwykle nie narzucają się oni departamentowi w obawie przed ewentualnymi konsekwencjami. Motocykliści nie odczuwają respektu do departamentu dlatego też są nazywani oderwanymi od prawa lub dumnie afiszują się jednym procentem czyli naszywką wskazującą, że są ponad prawem. Meta amfetamina jest nieodłącznym środkiem w ich układance, przez dobre zaznajomienie z tym produktem i jego produkcje, otworzyli sobie dobrą furtkę do stosunkowo szybkiego zarobku, narkotyk ten rozprowadzają na ulicach Paleto Bay, wśród lokalnych ćpunów - na ten moment, grupa nie wychyla się ze swoim towarem na szerszą skalę i pozostaje jedynie na lokalnym rynku. Członkowie klubu chętnie współpracują z innymi grupami przestępczymi, oferując im swoje usługi, do wykonywania brudnej roboty, którą im zlecą, liczą, że dzięki temu uda im się uzyskać większe wpływy i zyskać w oczach większych grup. Legalny dochód przynosi im bar oraz warsztaty, w którym oprócz zwykłych napraw, zajmują się poprawą wydajności motocykli oraz ich wizualizacją. Paleto Bay mała miejscowość, położona na północ od Los Santos. To właśnie w tej miejscowości swoje wpływy rozszerzają członkowie NWMC. Ucieczka pewnej części społeczności z miasta, z uwagi na rosnącą przestępczość zorganizowaną w tym rejonie, daje się odczuć nawet przyjezdnym - opuszczone lokale, garaże czy domy to norma ostatnimi czasy w małej miejscowości. Klub motocyklowy dba o dobre relacje i postrzeganie go przez społeczność małej miejscowości, doskonale zdając sobie sprawę, jak dobre relację z nimi pozwalają zredukować członkom NWMC kłopotów z lokalnymi stróżami prawa. Nie trudno dostrzec na winklach osobników goniących towar. Najczęściej jest to młode pokolenie wychowane w Paleto Bay, w koszulkach z brand'u odzieżowego NMWC, chcąc utożsamić się z grupą, biegają dla nich z dragami do lokalnych crackhedów, nie otrzymując za to żadnego wynagrodzenia. Miejscowość sama w sobie, przepełniona jest osobnikami, chodzącymi z logiem charakterystycznego wilka na koszulce, czy gośćmi obszytymi 'color'ami w skórzanych jupach. Donośny dźwięk wydechu potężnego harley'a, to jedna z rzeczy, na które skarży się zdecydowana mniejszość lokalnego społeczeństwa. Członkowie klubu, mają udziały w wielu lokalnych przedsiębiorstwach, samoistnie napędzając tutejszą gospodarkę, dzięki restauracji czy warsztatowi. Lokalny departament, czujnym okiem przygląda się członkom NWMC i ich poczynaniom, ze względu na ich utożsamianie się z 1%, szukają punktu zaczepienia niejednokrotnie będąc uciążliwymi, dla samych bandziorów. Partykularne media nie pozostają niczego sobie, dostrzegając postawę lokalnych funkcjonariuszy, również nie gryzą się w język. Pomimo nagłaśniania dobrych uczynków, jak akcje charytatywne czy zbiórki organizowane przez NWMC, dociekliwi dziennikarze doszukują się większej ilości negatywnych informacji na ich temat, chcąc zepchnąć na nich winy za wszelką przestępczość Paleto Bay. Northern Wolves MC, pokazują się również w internecie który jest ich nieodłączną częścią, narzędziem, dzięki któremu mają okazje pokazać się szerszej społeczności, z tej lepszej strony, chcąc być ocenianym przez ich pryzmat, a nie przez poczynania innych klubów motocyklowych i niekiedy ich złych PR'owo działań. Mają oni swoją stronę, na której można przeczytać o nich bardziej szczegółowe informacje, dopuszczone przez nich samych na stronę, czy dowiedzieć się więcej o akcjach charytatywnych, które organizowali, bądź brali w nich czynny udział. Strona internetowa, służy również, do prowadzenia sklepu z ich własnym brand'em odzieżowym, który sygnowany jest charakterystycznym symbolem wilka, wykorzystywanym przez nich. Członkowie klubu, starają się wypromować, jak tylko mogą markę odzieżową, uczestnicząc w akcjach charytatywnych, bądź będąc ich organizatorem, zawsze znajdą miejsce, by się rozstawić, sprzedawać wszelką odzież lub akcesoria ze swojego sklepu, a zarobioną gotówkę przeznaczają na daną akcję charytatywną w której aktualnie uczestniczą. Pełnoprawni członkowie, w momencie gdy nie noszą swoich kamizelek z color'ami, zakładają najczęściej rzeczy ze swojego merch'u, czy to koszulki czy drobne akcesoria jak spinki, starając się zawsze podkreślić swoją przynależność. Spopularyzowanie własnej marki dla szerszego społeczeństwa ma również na celu wmieszanie członków klubu motocyklowego, pomiędzy zwykłych cywili, odwracając tym samym uwagę władz porządkowych, przez wtopienie się w tłum. Strona internetowa oferuje przeróżne rzeczy, sygnowane charakterystycznym wilkiem, znajdziemy na niej od koszulek, przez czapki i smyczki, aż po wlepki i spinki. Sklep oficjalnie zarejestrowany jest na Derrick Graves, ale w rzeczywistości, jest on tylko słupem, a całym brand'em odzieżowym zajmuje się inny pełnoprawny członek klubu. Stacjonarnie sklep, znajduje się na ulicach Paleto Bay, cieszy się dobrą sławą i ruchem, dzięki lokalnej społeczności, turyści - rzadko wchodzą na zakupy do tego sklepu, przez brak większego rozeznania z marką. Materiały wykorzystywane przy produkcji odzieży, są z najwyższej półki, importowane prosto z Egiptu i Sudanu, a firma odzieżowa, jest otwarta na stałą bądź doraźną współpracę z grafikami, obeznanymi w projektowaniu wzorów na koszulki, oraz podjęciem współpracy z innymi przedsiębiorstwami. OOC Gramy fikcyjną grupę, wymyśloną przez nas, bez narzuconej sztywno hierarchii - zamierzamy, żeby wyszło to czysto drogą IC, kto jest kim. Zamierzamy chwytać się wszystkiego, nie narzucać sztywno założenia, w okół czego będziemy grać - chcielibyśmy liczyć na wydarzenia ic, ukierunkowujące nas w którymś z kierunków. W naszych planach jest aktywna gra z każdym projektem w Paleto jak i z mieszkańcami. Pomysł na założenie organizacji, zrodził się sam z siebie, graliśmy IC tymi postaciami i jakoś tak wyszło. Nie gramy 'brudnych' osobników, typowo z nizin społecznych jak to napisałem we wstępie - każdy motocyklista ma swoje życie pozaklubowe, członkami klubów MC są i biedacy jak i prezesi firm. Wiedzę na temat klubu MC mam akurat sporą, zrobiłem masę poradników u nas na discordzie, pomagając ludziom zrozumieć klimat prawdziwego MC, a nie tego co było narzucane w wielu organizacjach a było często błędem. Jeżeli ktoś chcę z nami pograć, lub po prostu pograć przy nas bez większego angażu w życie organizacji to zapraszam siwysoprano#4782 ekipa @siwysoprano @Pancho @Bad Man @vvoiciech@Bartasik@poważny gracz @Tomaxo @Just_Miko @Spokey
    2 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin