Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 08.08.2023 uwzględniając wszystkie działy

  1. R.I.P WVC @ADVGierki
    12 polubień
  2. ** FBI otrzymalo zgloszenia dotyczace filmu, przypatrzylo sie im i wystosowalo do serwisu na ktorym hostowane jest nagranie wniosek ousuniecie go z racji tego, ze znajduje sie na nim osoba niepelnoletnia (Shawnee Pierce urodzony 2005/08/10) co lamie prawa federalne dotyczace CP. **
    10 polubień
  3. Low Gato Customs - warsztat, który powstał z pasji do samochodów i tęsknoty za tworzeniem unikatowych dzieł sztuki na czterech kołach. To miejsce zakręconych, doświadczonych pasjonatów, rzemieślników i artystów, którzy oddają serce każdemu projektowi. LG Customs jest bardzo ważnym punktem na mapie Los Santos z innego względu - mówi się, że to jedyne miejsce, gdzie można poznać prawdziwych pasjonatów wożenia się nisko, nawiązać znajomości, czy wyłapać informacje o zbliżających się zlotach. Niektórzy mówią, że jest on prowadzony przez ludzi o ugruntowanej pozycji w motoryzacyjnym półświatku, dla których żadna część, ani żaden pojazd nie jest nie do zdobycia. *** *** Pierwsze Lowridery były głównie samochodami używanymi, którym brakowało wydajności, ale charakteryzowały się stosunkowo atrakcyjną i przystepną ceną. Ich popularność zaczęła rosnąć w latach 40. i 50., zwłaszcza wśród latynoamerykańskich społeczności. W tym czasie, Lowridery były to zazwyczaj stare i tanie samochody, które po modyfikacjach miały wyjątkowo niskie nadwozie. Charakterystyczne zawieszenie narodziło się z praktyki obniżania samochodów dla lepszej stabilności i lepszego prowadzenia. "Wożenie się nisko" było więc nie tylko praktycznym wyborem, ale także sposobem na zwiększenie atrakcyjności tych samochodów na ulicach. Początkowo lowriderzy byli zrzeszeni w tzw. "car clubs" - klubach samochodowych, które miały na celu wspieranie i rozwijanie tej wyjątkowej formy sztuki. Początkowo ich przeróbki samochodów ograniczały się do obniżania zawieszenia, ale z czasem zaczęli eksperymentować z hydrauliką, rozciąganiem karoserii, malowaniem graffiti, a także dodawaniem chromowanych i złotych elementów, dzięki czemu auta zyskiwały wyjątkowy blask. Bardzo dbano o niemal każdy detal swoich samochodów, które stawały się prawdziwymi dziełami sztuki na czterech kółkach. Każdy projekt był unikalny i odzwierciedlał osobowość właściciela, jak również wiedzę i umiejętności klubu samochodowego. W latach 50. i 60., kiedy kultura Low Rider się rozwijała, stała się ona związana z muzyką doo-wop i rhythm and blues, a także z powstającymi na zachodnim wybrzeżu grupami muzycznymi, takimi jak Thee Midniters czy Cannibal & the Headhunters. Muzyka stała się integralną częścią tego ruchu, a wyposażenie audio stało się jednym z nieodzwonych elementów, które każdy szanujący się Rider musiał posiadać. Ten okres, to również zdecydowanie najtrudniejszy moment w rozwoju tej kultury - władze miasta i społeczność często utożsamiały lowridery z przestępczością, co doprowadziło do różnych restrykcji wobec ich samochodów. Policja często zatrzymywała i sprawdzała kierowców lowriderów, co przyczyniło się do utrwalenia złego wizerunku tej społeczności. Wraz z upływem czasu, modyfikacje Low Riderów stawały się coraz bardziej zróżnicowane i kreatywne. Przykładowo, w latach 60. samochody pojawił się trend malowania swoich pojazdów w charakterystyczne wzory, symbole i motywy, które wyrażały tożsamość i kulturę społeczności, z których pochodzili właściciele. Malunki te, często nawiązujące do latynoamerykańskich tradycji, stały się znakiem rozpoznawczym Low Riderów i są silnie w niej obecne do dziś. Szczyt rozkwitu i popularności tej kultury, można datować na lata 70. i 80., kiedy to zaczęła aspirować do miana formy sztuki ulicznej, którą jest do aż po dziś dzień. Dzisiaj kultura "LoLo" jest wciąż żywa i kwitnąca, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie. Obecnie lowriderzy w Los Angeles cieszą się szacunkiem jako artystyczna społeczność, która tworzy i wyraża siebie przez swoje samochody. Wielu z nich jest zaangażowanych w projekty społeczne, które pomagają lokalnej społeczności, a także organizują pokazy samochodowe, które przyciągają tłumy zwiedzających. Niezmiennie, lowriderzy stanowią nieodłączny element kultury Los Santos i są ważnym symbolem kultury latynoamerykańskiej. Ich samochody są dumnie prezentowane na ulicach miasta, na imprezach i paradach, gdzie przyciągają uwagę swoją oryginalnością i niezwykłą estetyką. Lowridery są dziś symbolem artystycznej ekspresji, wspólnoty i związku z dziedzictwem kulturowym, który ma wpływ na Los Santos od wielu dekad. *** Lokalizacja  *** Rekrutacja **Na głównej witrynie warsztatu mogłeś znaleźć odnośnik wraz formularzem do wypełnienia w sprawie rekrutacji** Rekrutacja *** OOC
    9 polubień
  4. **O godzinie 16 na kanale twórcy Knockout - ukazała się pierwsza piosenka od długiego czasu. Piosenka otwiera cały album PT. Hood Gave Me PTSD. Twórca Dwayne Buckley swój powrót zaczyna chucznie - promując nową piosenkę posród swoich znajomych, na instagramie oraz LI**
    8 polubień
  5. **Na stronie internetowej nadchodzącego wydarzenia 101 Charity Run otworzyła się możliwość dołączenia się do zbiórki charytatywnej prowadzonej przez organizatorów. Strona oferuje możliwość złożenia dotacji imiennej lub anonimowej zaś wszystkie wpłaty pokazują się od razu na liście darczyńców na bieżąco.** OOC:
    8 polubień
  6. BY ALYSSA RAINEY | 08.08.2023 **Na wszystkich oficjalnych stronach SELF RADIO właśnie pojawił się nowy materiał. Po otwarciu widzowie mogli zobaczyć powtórkę wywiadu z Kenny Whitfield, który prowadziła Alyssa Rainey. Odbył się on 08.08.2023. Materiał tradycyjnie jest formie nagrania ze studia oraz transkrypcji.** Alyssa Rainey: Dzień dobry, Los Santos! Mówi do was Alyssa Rainey prosto ze studia SELF RADIO. Dzisiaj mam przyjemność gościć znanego już wam artystę i producenta muzycznego, Kenny 'Kelly' Whitfield. Cześć, Kenny. **Kenny Whitfield uśmiechnął się lekko w stronę kamer, następnie przerzucił wzrok na Alyssa Rainey.** Kenny Whitfield: Siemanko, cześć - miło tutaj siedzieć po tak długim czasie. Alyssa Rainey: Trochę czasu minęło od ostatniego wywiadu. Jak nastawienie na ten? Kenny Whitfield: Przekonamy się, wtedy na tej kanapie siedział Kenny, który był strasznie zagubiony w tym świecie... Teraz siedzi Kelly, który wreszcie zaczął wychodzić na prostą z tym wszystkim. Alyssa Rainey: Zmiana zdecydowanie na plus i cieszę się, że tak uważasz! Powiedz, co zadecydowało o takiej zmianie? Kenny Whitfield: W ostatnim czasie w moim życiu, strasznie dużo się działo - mówie tu raczej o przytłaczających mnie sprawach... Nie mogłem przez pewien czas odnaleźć siebie, bo po prostu miałem blokadę w sobie, teraz czuje się o wiele lepiej, pomimo drobnych zawirowań. A co wpłynęło na taką zmianę? *przejechał dłonią po twarzy, milcząc przez chwile* Chyba rozwój sytuacji który nastąpił w ostatnim czasie, nie chcę przytaczać dosadnie pewnych sytuacji. Alyssa Rainey: Rozumiem. Mimo wszystko, życie prywatne, jest życiem prywatnym, i nawet osoby znane potrzebują tej prywatności w życiu. Pamiętaj, że jeżeli nie chcesz o czymś mówić, nie musisz *kiwnęła głową do Kenny'ego i uśmiechnęła się*. Kenny Whitfield: Nie ma sprawy. *uśmiechnął się w stronę kobiety*. Alyssa Rainey: Mimo wszystko, dobrze słyszeć, że aktualnie jest u Ciebie dużo lepiej. Przejdźmy może teraz do bardziej pozytywnego tematu, dobrze? Mianowicie mówię tutaj o twoim albumie, który jak ogłosiłeś na Life Invaderze, powinien ukazać się już niedługo. Czy możesz zdradzić słuchaczom, kiedy będą mogli spodziewać się wypuszczenia krążka? **Kenny Whitfield ponownie się uśmiechnął w stronę kamer, poprawiając koszulkę.** Kenny Whitfield: I to chyba jest coś co daje mi największą radość w ostatnim czasie. W takim razie na dniach wleci pewien utwór na kanał i razem z publikacją tego numeru, wystartuje preorder mojej płyty z dedykowanym merchem ubrań. Oficjalnego terminu niestety jeszcze nie mogę zdradzić, bo pracujemy jeszcze nad dopięciem paru spraw i dopiero jak to wszystko się zamknie to na pewno znajdzie się post, w którym wszystko będzie podane. Alyssa Rainey: *skierowała wzrok ku kamerze*. W takim razie, wyczekujcie i zapisujcie się do preorderu! Mówisz, że zostały do dopięcia sprawy logistyczne, tak? A czy album pod względem utworów i ogólnej otoczki jest już gotowy? Kenny Whitfield: Dokładnie, tak. Pod względem utworów wszystko jest zamknięte i już nie dojdzie do żadnej zmiany. Mogę jeszcze zaznaczyć, że na prawdę udało mi się zaprosić na ten album wspaniałych artystów, raczej jeszcze takiego projektu to miasto nie widziało... Alyssa Rainey: Zapowiada się na prawdę obiecująco, zwłaszcza, biorąc pod uwagę, że jest to twój debiutancki album! Jak już przy gościnnych artystach mowa mógłbyś zdradzić kto oprócz Memphis'a Tavares i Wayne Breedlove pojawią się na krążku? Kenny Whitfield: Myśle, że moja rola przy albumie chłopaków, dużo już podpowiedziała, więc po za nimi, nikogo więcej nie mogę zdradzić. *puścił oczko w strone kamer z uśmiechem na twarzy*. Alyssa Rainey: Jak najbardziej rozumiem. *zaśmiała się* Trzeba utrzymać słuchaczy w niepewności, zwłaszcza, jeśli mowa o tak mocnym materiale! A powiedz mi, czy jesteś zadowolony z finalnego efektu waszej pracy? Czy jeżeli mógłbyś zacząć ten projekt od początku, co zrobiłbyś inaczej? Kenny Whitfield: Tu Cię zaskocze, że nic bym nie zmienił. Dla mnie tego projektu już nie da się lepiej zrobić. To mój pierwszy album i mogę już teraz zaznaczyć, że nic bym w nim nie zmienił ani nie ulepszał. Utwory, które na nim się znajdują, są bardzo emocjonalne - album jest przede wszystkim prawdziwy. Alyssa Rainey: No właśnie, album nosi nazwę "KILLING MYSELF", więc można domyślić się, że wyrzucasz z siebie na nim bardzo dużo emocji. Czy uważasz, że stworzenie takiego albumu ma na Ciebie działanie terapeutyczne? Kenny Whitfield: Każda moja sesja w studio, ma takie działanie. Muzyka sprawia, że mogę wyrzucić to wszystko co męczy mnie w środku. A przede wszystkim mogę być zawsze sobą. I tak jak wspomniałaś, wyrzuciłem chyba wszystko z siebie co mogłem na ten album. Jest przesączony moim bólem ale nie potrafie inaczej. Alyssa Rainey: To bardzo ważne, żeby nie trzymać w sobie wielu emocji. Jeśli twoja muzyka wywołuje takie efekty na Tobie, to uważam, że na pewno może ona pomóc z emocjami wielu słuchaczom. Jeszcze większe emocje mogą doświadczyć, słuchając jej na żywo. No właśnie - wielu fanów na pewno czeka, aby doświadczyć twojej muzyki na żywo. Czy planujesz trasę koncertową promującą ten album? Kenny Whitfield: Mogę powiedzieć, że tak, ale mam jeszcze w planach zorganizować coś naprawde niezwykłego, ale znowu nie mogę powiedzieć co... *zaśmiał się*. Alyssa Rainey: Im więcej zatajasz, tym bardziej, ja sama nie mogę się doczekać! *wskazała na kamerę* Wyczekujcie uważnie! **Kenny Whitfield uśmiechnął się w strone dziewczyny.** Alyssa Rainey: Wróćmy jeszcze na chwilę do współprac. Niecały tydzień temu do sieci trafił utwór Ashanti, na którym udzieliłeś się jako producent. Jak oceniasz waszą współpracę i co najważniejsze, jej efekty? Kenny Whitfield: Ashanti ma naprawde świetny wokal i nasza współpraca była bardzo owocna, co pokazało dobrze - zajęcie drugiego miejsca w WEEKLY TOP HOT THREE. Ogromne gratulacje dla niej bo naprawdę zrobiła świetną robote, ja tylko dołożyłem swoją cegiełke. Alyssa Rainey: Dwóch niezwykle utalentowanych artystów w jednym studio może oznaczać jedynie hit! *uśmiechnęła się* Osobiście, obydwoje zrobiliście na prawde kawał niesamowitej roboty. Przejdźmy teraz może poniekąd dalej do tematu związanego z twoim krążkiem - a raczej zawartością jego utworów. Od pewnego czasu, media zalewa fala doniesień i kontrowersji na temat twojego rozstania się z Leah Rozen. Na Life Invaderze pojawiają się sprzeczne głosy. Leah mówi, że wspierała Cię w twoich problemach, za to ty, w twoim utworze "Take me out" opowiadasz, że musiałeś wybierać między nią, a walczącym o życie przyjacielem. Chciałbyś się do tego odnieść? Kenny Whitfield: Wiesz, co? Na tym chciałbym zaprzestać ciągnięcia tego tematu. Wszystko co mnie bolało wyrzuciłem w muzyce, nie chcę wałkować tego tematu. Nie jest to ważne. Zaznaczałem już pare razy, że jestem prawdziwy w tym co robię. Alyssa Rainey: Oczywiście, jak najbardziej to rozumiem. Życie prywatne, jest jednak życiem prywatnym. W takim razie, wszystko co chciałam wiedzieć, już się dowiedziałam. A co powiesz na mały snippet dla najbardziej niecierpliwych fanów? Kenny Whitfield: Szczerze, sam to chciałem zaproponować ale mnie wyprzedziłaś. Zróbmy to, wziąłem ze sobą co potrzebne. W takim razie dostane pięć minut na ogarnięcie wszystkiego? Alyssa Rainey: Jak najbardziej! Zobaczymy się spowrotem po krótkiej przerwie! **Obraz na chwile ciemnieje - ukazuje się nowy kadr, a na jego środku stoi Kenny Whitfield. Zaczyna lecieć podkład utworu, chwile potem można usłyszeć wokal Kenny'ego.** **Kenny wykonał cały utwór w studio SELF RADIO** **Muzyka ucichła, kadr wrócił na Alyssę i Kenny'ego.** Alyssa Rainey: Coś niesamowitego! Na prawde! *zaczęła klaskać* Kenny Whitfield: Dziękuje, to miłe. Alyssa Rainey: Już teraz mogę uznać, że album będzie na prawdę wielkim hitem. Kenny Whitfield: *uśmiechnął się do kobiety* Nie zawiodę, słowo. Alyssa Rainey: Chciałbyś dodać na zakończenie coś od siebie, Kenny? Kenny Whitfield: Jasne, w takim razie... Pamiętajcie, żeby nigdy się nie poddawać i w tym co robicie, zostawiać całego siebie bo to wszystko później wraca... A ja jestem przykładem osoby która była jedną nogą na drugim świecie i po pewnym czasie, zacząłem twardo stąpać po tym świecie pomimo ciągłych trudności. Bądźcie po prostu sobą i jeżeli ktoś chce was zmienić i nie kocha was za to kim jesteście, to czas zakończyć pewien rozdział i zacząć nowy. Tyle ode mnie, dziękuje. Alyssa Rainey: Wow... Bardzo piekne, i ważne przesłanie. Jesteś niesamowitym wzorem do naśladowania i uważam, że wszyscy powinni iść śladem twoich słów. Kenny Whitfield: Weź, bo się zarumienie. *zaśmiał się* Po prostu jestem sobą. Alyssa Rainey: *zaśmiała się* Mówię prawdę! I tym pięknym podsumowaniem kończymy tą wspaniałą rozmowę. Kenny - dziękuję, że mogłam Cię dzisiaj tu gościć. Kenny Whitfield: To ja dziękuje, że mogłem tutaj ponownie zagościć. Alyssa Rainey: Zapraszamy częściej! *uśmiechnęła się i spojrzała w kamerę* A my zobaczymy się i usłyszymy się już za niedługo. Miłego wieczoru, dnia - czy kiedykolwiek to oglądacie. **Na koniec pokazano obojga siedzących w studio. Obraz zaczynał zanikać, pojawiło się logo Self Radio. W tle zaczął ponownie utwór Kenny'ego i pojawił się napisy końcowe**
    8 polubień
  7. 8 polubień
  8. @siwy bajerant @puvtxr dołączają do grona S1 @Mixer @Mith zostają nowymi Junior Gamemaster
    7 polubień
  9. #5 "All eyes on me in the center of the ring just like a circus" Lipiec był pełen uniesień jak i upadków w karierze artystki. Mimo, że jej kariera pnie się do góry, wszystkie oczy są zwrócone na jej życie prywatne. Ostatnie plotki dotyczące jej rzekomej zdrady jak i rozstania z partnerem Paulo Rodrigues'em wcale nie były powodem do dumy dla Maxine, która traktuje swoją przestrzeń osobistą bardzo personalnie. Mimo zawirowań wokalistka również jest w końcowej fazie pracy nad swoim debiutanckim albumem, natomiast jej ostatni projekt pt. "Soul's Burnin' Like a Cigarette" przyniósł jej ogromną chlubę, stając się czołowym EP w zestawieniu muzycznym, lądując na pierwszym miejscu. PODSUMOWANIE/WZMIANKI: Na początku miesiąca pojawiła się kolaboracja między UymiN a Maxine pt. "DANCEFLOW" W sieci wrzało od rzekomych zaręczyn Paulo i Maxine, przez fotkę, którą parka udostępniła na LI. Maxine na swoim profilu poinformowała fanów o pracy nad jej debiutanckim albumem "Sweet Disaster" Wokalistka stała się twarzą ostatniego dropu produktów spod skrzydeł Fuzzy. Maxine wraz z Ashanti Braxton pojawiły się na trailerze promującym wydarzenie TCC - nagrywając wspólny kawałek. Temat Maxine został poruszony w jednej z audycji stacji FLASH FM. W Internecie pojawił się kawałek od Max pt. "I Know", w którym pojawili się Breedlove oraz CHA$E - utwór promuje nadchodzący krążek artystki. Koci oraz Paulo Rodrigues zostali przyłapani na molo przez fotografów, MASK OFF udostępnił chwilę później fotki, rozsiewając plotki o ich rozstaniu. Artystka została oskarżona przez tabloid NO LIES o rzekomą zdradę, której "dopuściła się" po opublikowaniu zdjęć przez MASK OFF. NORM 100 ogłosiło "Soul's Burnin' Like a Cigarette" numerem jeden w topce pięciu najlepszych EP'ek. Maxine wraz z Paulo pojawili się na live, podczas którego odpowiedzieli na pytania dotyczących ostatnich plotek wokół pary. Wokalistka pojawiła się podczas wydarzenia TCC organizowanego przez swojego partnera. Dziewczyna otworzyła galę na żywo kolaboracją z Ashanti Braxton oraz promowała jeden z wspólnych kawałków z UymiN pt. "DANCEFLOW" podczas afteru gali TCC.
    6 polubień
  10. **Dnia 8 sierpnia, na kanale V-Tube o nazwie Shally J, serwisach streamingowych premierę ma pierwszy track od undergroundowego producenta oraz rapera - Shally J. Jakość audio nie jest na złym poziomie, ale nie jest to również jakość studyjna. Tematyka utworu głównie kręci się wokół uczuć oraz przelotnej miłości. Za produkcję tracka odpowiada sam wykonawca. ** TEKST Promocja: Post na profilu LifeInvader. Pokazanie tracku w filmie V-Tubera, który posiada kanał z newsami nt. rapu. Pojawienie się na scenie w Palais przy boku takich osób jak Chase Love czy Baby Ray, gdzie to CHA$E przedstawił publice w Palais osobę Shally J jako producenta jego utworu. Wyprodukowanie beatu dla CHA$E, do kawałka pt. "TIME HEALS ALL". Udostępnienie na LifeInvader tracka rapera pt. "WHATS UP" przez CHA$E. Wydatki: Opłacenie grafika za wykonanie okładki utworu - 250$ Wykupienie reklamy u V-Tubera, który posiada kanał z newsami nt. rapu - 450$ Screenshoty: https://imgur.com/a/4ckFexz
    5 polubień
  11. Szczerze mówiąc od początku mojej "epizodycznej" rozgrywki na tym serwerze zauważyłem jedną, kluczową sprawę, która ściąga go w dół - ludzie. Mogę zostać za to zjedzony, ale uważam, że większość społeczności serwera oczekuje zbyt wiele od administracji serwera pod kątem organizacji rozgrywki. Gracze ewidentnie mają problem ze zrobieniem PRZEMYŚLANEJ i CIEKAWEJ postaci, i idą po najniższej linii oporu --> wejście, bicie monotonnego duty w biznesie, kupno domu, kupno auta, zanudzenie się rozgrywką. Chce tylko wspomnieć, że sama gra w biznesie nie jest oczywiście niczym złym, jednak 90% ich pracowników nie wykazuje chociaż minimalnej chęci nakręcenia sobie tam rozgrywki, co jest banalne przy odrobinie kreatywności. Sam za każdym razem szukam takiej rozgrywki, aby nakręcić ją każdemu dookoła a jednocześnie samemu mieć z tego mega fun. Wcześniej jak działał boombox potrafiłem wziąć go na plaże vespucci, wziąć obiekt doczepiany gitary i brzdękać na niej przy tym łapiąc interakcje z innymi; nie było to niczym ciężkim. W garderobie jest milion strojów, czemu nikt nie weźmie stroju potwora, astronauty, świętego mikołaja i nie pójdzie w nim nakręcać gry na jakimś parkingu? To są najprostsze przykłady, fajna rozgrywka jest głównie w graczach, ale jeśli nie wykazują oni choć minimalnej chęci, to nic z tego nie będzie. Co do całego filmiku, 300 osób na serwerze a nieliczne przypadki widoczne na ulicach, to trafne spostrzeżenie - jednak tak samo odnosi się to do mojej wypowiedzi wyżej, to głównie wina braku chęci graczy. Zbyt dużo osób zatraciło się w grindowaniu forsy, niż samym RolePlay'u na jakim polega taki serwer. Kolejną blokadą do dobrej rozgrywki jest to, że gracze NIE POTRAFIĄ grać na swoją niekorzyść, a czasami warto jest coś stracić żeby zyskać fajną gierkę 😉 Gdyby każdy miał takie poglądy, to uważam, że na serwerze działoby się dużo, a czasami nawet zbyt dużo. Mówiąc na przykładzie autora filmiku, który jest właścicielem warsztatu - niefortunny pożar w warsztacie, właściciel wystraszony próbuje ratować dobytek swojego życia, pracownicy boją się, że stracą prace i dzieje się tam jedna, wspólna akcja ratunkowa, do tego dojeżdża FD, w okolicy zbierają się gapie, którzy snują plotki na temat przyczyny pożaru, a niektórzy się z niego cieszą. Zwykła, przykładowa i spontaniczna sytuacja, która przyniesie wszystkim fajną gierkę. Być może napisałem to trochę bez składu i ładu, jednak chciałem jakkolwiek zobrazować to, że nie wiele wysiłku potrzebne jest aby zapewnić sobie i innym fajną gierkę 😄 A teraz tak odbiegając od tematów dobrej gry - niedawno ze znajomym @Jessi i ekipką zaczęliśmy odgrywać starych, pozamiejskich dziwaków, którzy dają wszystkim w kość i sami żyją jednym wielkim survivalem. Rozgrywka przynosi dużo funu, ale jest jeden haczyk - w małych miasteczkach jest wręcz pusto pod względem graczy, tyle ile gramy, tyle oprócz LSSD spotkaliśmy taką ilość osób, że można ich policzyć na palcach jednej ręki. I pojawia się tutaj następujący problem - wszystkie możliwe domy, przyczepy, małe chatki są pozajmowane, wolne miejsce na postawienie interioru trzeba szukać ze świecą. I nasuwa się jedno pytanie - gdzie są Ci gracze? Osoby, które faktycznie grają coś poza miastem nie mają możliwości na ciekawszą grę, ponieważ wszystkie interiory wykupione są przez osoby, które właśnie biją duty w jakiejś burgerowni, w Los Santos. To pytanie zadaje do gamemasterów czy innych osób zajmujących się tym tematem. Może pora to jakoś usprawnić, wprowadzić nowy system, który będzie lepszy od tego aktualnego? Utrzymywać interior przy życiu to jedna sprawa, a grać w nim to już kolejna.
    5 polubień
  12. THE BIG BAD AP GANG Armenian Power, AP, AP Trece to gang uliczny z North Hollywood (Vinewood); zajmujący solidną pozycje na Normandie Avenue (Spanish Avenue) pomiędzy innymi gangami Surenos, takimi jak White Fence czy MS-13. Złożony wyłącznie z Ormian, tworzących diasporę ormiańską w Los Angeles (jedną z największych w kraju i na świecie), niesławny gang jest zamieszany w multum zbrodni — od prostych wymuszeń i handlu narkotykami, przez przestępstwa podatkowe do morderstwa. FACTS: AP działa pod flagą emeros - Mexican Mafia i zwyczajowo dopisują 13 do nazwy oraz bujają się z sureno car w więzieniu. AP mimo to jest armenian first, suereno second. Członkowie gangu to wyłącznie Ormianie, pojedyncze nacje tylko wykładają robotę dla AP i nie znaczą wiele. Nie oznacza to, że stanowią go imigranci — większość to dwa, albo nawet trzy pokolenia mieszkające w USA. Aktywiści afiszują się w czapkach Los Angeles Angels, Oakland Athletics i Atlanta Braves. Historycznie głównymi wrogimi AP gangami są White Fence, MS-13 i Toonerville Rifa 13. W trakcie gry powstały beefy między oddziałami Vagos MC, FAIM i Serbskimi OCGs. Część APerów nie działa ulicznie, a zajmuje się przestępstwami większej pozycji. Enforcers ciężko znikają z ulicy tworząc siatkę kontaktów na górze organizacji. Głównym osią działalności AP jest Normandie Avenue (Spanish Avenue), a hotspotem jest Vinewood Plaza, która jest całkowicie claimowana przez APerów. ARMO TO APEH — WHAT TO KNOW? Nie wymagamy od osób chętnych do gry z nami całkowitej wiedzy o Armenian Power 13 w rzeczywistości, bo podstawowy fragment gry poza sformułowaniami i pewnymi elementami zachowania nie różni się od podstaw gry w gangu ulicznym tudzież OCG — wymagamy jedynie powierzchownego przeczytania tematu i zapoznanie się z elementami poniżej, takie podstawy gry. BASICS: Twoja postać powinna mieć gdzieś w zakresie 18 - 24 lat, posiadać co najmniej ormiańskie nazwisko i być odgrywana jako lokalny armo z diaspory. Postacie przyjezdnych nie są wykluczone z procesu, ale będą miały zdecydowanie ciężej. Posiadać pomysł na grę, może być nawet najprostszy, ale nie poszukujemy osób, którym trzeba wskazać palcem gierkę. Podstawowa gra uliczna jest na miejscu, w AP poszukujemy przede wszystkim bangerów. Twoja postać zaczyna przed put-in, ale jest znana. Na naszym discordzie wypełniacie potrzebne informacje do tego, żebyśmy was kojarzyli w świecie gry IC. Waszym na początku przede wszystkim powinno być zbieranie stripes u dużych ziomków. ADVANCED STUFF: Ormianie mimo bycia lekko śniadymi należą do rasy kaukaskiej, wyznają chrześcijaństwo (a dokładniej są z wyznania Ormiańsko-Apostolskiego) i są znani ze swoich uprzedzeń, głównie do Turków i Azerów. Najbardziej rozpamiętywaną datą jest ludobójstwo Ormian z 1915 w Imperium Osmańskim. Ponad połowa z nich nadal posługuje się językiem ormiańskim w zakątku domowym. Dzieciaki w dzisiejszym czasie są zamerykanizowane, chociaż podstawowe zwroty przetrwały, to nie dziwne jest spotkać armo mówiącego do drugiego czarnuchu. Styl cholos został porzucony dawno temu na rzecz modnego ubioru. Mimo bycia dość dużą okolicą, większość ormian raczej się zna, albo się kojarzy. Szczególnie w takich osiedlach jak Little Armenia czy Glendale; to są zżyte ze sobą communities. Posiadamy trzy spoty — Siłownie, Restauracje oraz firmę montującą automaty. To mogą być jedne z waszych pierwszych wejściówek do świata AP. Użyteczne linki z imionami i nazwiskami: https://www.behindthename.com/names/gender/masculine/usage/armenian https://feefhs.org/resource/armenian-surnames Zainteresowanych proszę o kontakt na mój discord — vuuls. Wszelkie wątpliwości można przegadać przed.
    5 polubień
  13. Tinee ''BabyTinee'' Love (BabyTinee/BkabyTin90#7) Zdemoralizowany przez wszelkiego rodzaju używki dwudziestolatek, który jednocześnie pochłonięty jest przez różne portale społecznościowe, gdzie biernie udziela się i promuje wszystko, co tworzy w danym czasie. Wychowany na Western Avenue BabyTinee znalazł się w trudnej sytuacji, kiedy pewni ludzie próbowali go wciągnąć w gangsterski styl życia. Pomimo tego, że nie czuł się związany z takim środowiskiem i nie podzielał wartości z nim związanych, poczuł presję, aby naśladować pewne wzorce. Osoby z tym środowiskiem próbowały mu wmówić, że bycie "gangsterem" jest fajne, że przynosi szacunek i prestiż. Jednak BabyTinee głęboko wiedział, że to nie jest to, co naprawdę go interesuje. BabyTinee chce z czasem odciąć się od tego negatywnego środowiska i skupić się na swojej muzyce i na budowaniu swojej marki jako artysta. Raper tworzy muzykę od ponad pięciu lat, inspiruje się aktualnym mainstreamem stanów zjednoczonych. Przez długi czas fundusze nie pozwalały chłopakowi na wydanie prawdziwego klipu, wszystko co tworzył lądowało na portal streamingowy soundcloud jak i na jego profil na Instagramie. Warto dodać, że BabyTinee to prawdziwy ekspert freestyle'u, który ma w sobie wrodzony talent. Potrafi z łatwością nawinąć ponad trzydzieści wersów "off the dome", czyli improwizując, bez wcześniejszego przygotowania. Jego zdolności do swobodnego kreowania tekstów na bieżąco są oszałamiające, a każdy do teraz pokaz zaskakiwał słuchaczy swoją kreatywnością i flow. Wszystko tworzy na tą chwilę w domowym studio w swoim domu, a jego początkowe utwory nie wychodziły poza jego dzielnicę, czy szkołę, w której była mu nawet dana okazja raz zagrać. Jest kompletnym przeciwieństwem swego brata - uwielbia być w centrum uwagi, kocha chwalić się gotówką i tym, czego on nie ma. Wychował się w rodzinie gdzie niczego nie było na wyciągnięcie ręki, stąd wykształtował sobie taki, a nie inny charakter. Podchodzi do życia z lekkim dystansem i pomimo swoich wrodzonych umiejętności, nie wierzy za bardzo w przyszłość okrytą sławą, pieniędzmi i łatwymi kobietami. Zawyżone ego pozwala na władanie naiwnymi osobami, a wewnętrzna siła manipulacji na odpowiednie ukierunkowania osób często z nim przebywających. Dosyć wyskokowy i narwany facet. Potrafi jednak zapanować nad emocjami, kiedy sytuacje go do tego zmuszają. BabyTinee ma przed sobą obiecującą przyszłość w branży muzycznej dzięki swojemu talentowi i determinacji. Jego zdolności w freestyle'u i umiejętność tworzenia oryginalnych tekstów sprawią, że będzie mógł podjąć różnorodne ruchy w swojej karierze muzycznej. Kreatywne kolaboracje - Współpraca z innymi artystami i producentami min. DUFFY z różnych gatunków muzycznych pozwoli BabyTinee na rozwijanie swojego stylu i eksplorowanie nowych dźwięków. Kolaboracje które mogą poszerzyć jego zasięg i przyciągnąć uwagę osób, które wcześniej nie mieli styczności z jego muzyką. Rozwinięcie artystycznego wizerunku - BabyTinee ma na celu wykorzystać swoje zdolności nie tylko w muzyce, ale również w innych dziedzinach artystycznych. Chce eksperymentować z różnymi stylami muzycznymi, wizualnymi i konceptami, co pozwoli mu wyróżnić się na tle innych artystów. SOCIAL MEDIA: Lifeinvader @BabyTinee IG @rrtlove OFFICIAL RECORDS: - OFFICIAL TRACKS: BABYTINEE - FUCK DEA prod. Paccout BABYTINEE - G-LOCK (OFFICIAL VISUALIZER) MENTIONS & FEATURES: - DUFFY - I been runnin' from my emotions ft. BabyTinee prod. Paccout [🎥 Official Music Video] AFFILATIONS: Rxchk Rollxn 90s Neighborhood Crips
    4 polubienia
  14. 4 polubienia
  15. Auction Car Dewbauchee JB700 - TopZ Special Nowy samochód został pokazany na London Motor Show w 1958 roku. JB700 był pierwszym samochodem produkcyjnym, który rozpędzał się od 0 - 100 - 0 mil na godzinę w mniej niż 30 sekund, twierdząc, że osiągnął 100 mil na godzinę w 21 sekund. Kultowy JB700 zwiastował nową erę dla Dewbauchee i przywrócił firmę do rywalizacji z innymi producentami samochodów sportowych o wysokich osiągach. Specyfikacja: - Sześcio cylindrowy silnik w układzie rzędowym o pojemności 3669 cm³, generujący moc 220 KM przy 5500 obr./min oraz 325 Nm przy 4250 obr./min. - Napęd na tylną oś. - Dobrze zachowane, w stu procentach oryginalne nadwozie Dewbauchee. - Bardzo limitowany pojazd; 1101 sztuk na cały świat.
    4 polubienia
  16. Auction Item Ewolucja kultowego modelu wprowadzonego po raz pierwszy na rynek w 1977 roku, ponadczasowy zegarek Covgari x 101 - Charity Run special edition. Zainspirowany został zakrzywionymi napisami na starożytnych rzymskich monetach, kultowe loga w kolaboracji ze 101 wygrawerowane na lunecie wyrażają zdolność do łączenia dziedzictwa i nowoczesności. Koperta wykonana jest z 33 bądź 41 mm polerowanej stali nierdzewnej, a tarczę zegarka zdobi 12 diamentowych indeksów. Całość dopełnia złoty przycisk w kształcie kaboszonu.
    4 polubienia
  17. Auction Item Inspirowany najbardziej znanym amfiteatrem na świecie, Koloseum, Covgari x 101 | C.zero1 - Charity Run special edition stanowi przełomowe wyrażenie odważnej wizji kreatywnej. Ten uniseksowy naszyjnik został wykonany z czarnej ceramiki połączonej z diamentami pavé. Natomiast unikatowa kolorystyka, sygnatura 101 oraz liczba sztuk w jakiej został wyprodukowany sprawia, że jest on idealnym upamiętnieniem wydarzenia Charity Run.
    4 polubienia
  18. 4 polubienia
  19. Shakur Alexander to dwudziestotrzyletni Afroamerykanin, który od najmłodszych lat wychował się w szkodliwym mieście Los Santos, które słynęło z przestępczości i narkotyków. Już od lat miał zamiłowanie do pięściarstwa, a jego marzenia o staniu się mistrzem w tej dziedzinie sport przekazywał mu wujek Trever Graves, utytułowany pięściarz z Los Santos. Niestety, jego wujek musiał przedwcześnie skończyć swoją karierę się jako bokser z powodu zbyt wielu obrażeń, które nie pozwalały wychodzić więcej do ringu. Skutkiem braku dalszej możliwości walki w ringu jego wujka było to, że zaczął wspierać młode talenty z dzielnic South Central, Los Santos. Shakur szybko znalazł się pod skrzydłem swojego wujka, którego walki oglądał w dzieciństwie z pełnym zaciekawieniem. Alexander Junior szybko znalazł się pod presją społeczeństwa, które oczekiwało od niego, aby zaobserwować wielu innych młodych ludzi z jego okolicy, którzy zostali wciągnięci w kręgi przestępczości. Jakiekolwiek pokusy w postaci imprez i narkotyków było wokół niego bardzo dużo, lecz młody talent postanowił skupić się tylko na swoim celu, co zaowocowało w szybkim czasie. Jego talent rozwijał się w zawrotnym tempie, a jego potencjał wykorzystał w pełni co zaowocowało rekordem amatorskim 19-0. Jego znakiem rozpoznawczym był szybki nokautujący cios lewą ręka, dzięki któremu często kończył przeciwników przed czasem. Niestety, nie brakowało momentów, kiedy Shakur Alexander przekraczał zasady podczas walk, co niezbyt dobrze wróży przed jego debiutancka walką bokserską. Nawet wraz z karierą zawodową, Młody pięściarz nie zapomina o swoich korzeniach. Często pojawia się w środowisku raperów i kontrowersyjnych osobistości z branży oraz znajomych z dzielnicy, jednak jego determinacja zmierzania do konkretnego celu stania się mistrzem świata w boksie zostaje niezmieniona. Trenuje ciężko, poświęcając krew, pot i łzy by udoskonalać swoje umiejętności każdego dnia. Jego ostatni amatorski pojedynek był wielkim wydarzeniem. W miejscu wydarzenia zebrała się dużo publiczność z jego strony, która oczekiwała spektakularnej walki, a amatorski wtedy pięściarz odczuwał wsparcie kibiców oraz ich niezwykłe reakcje. Po emocjonujących 12 rundach, w którym obie strony wykazywały ogromny hart ducha, Shakur Alexander wygrał pojedynek poprzez nie jednogłośną decyzję sędziego, co nie spodobało mu się bo w jego głowie był przekonany że walkę wygrał jednogłośnie. Podchodząc do sędziów, pokazał swoje niezadowolenia plując w kierunku jednego z nich. Oczywiście kamery zdążyły wyłapać moment, a filmik szybko w sieci stał się viralem. Wiele osób krytykowało pięściarza za okazanie braku szacunku do sędziów, którzy są nietykalni. Jego zachowanie szybko zostało ukarane przez organizację walk amatorskich, przez co w ostatnim roku cierpiał z powodu odsunięcia debiutu w zawodowym boksie. Popularnośc Shakura rośnie, ale wraz z rozwojem jego osoby, zawodnik coraz bardziej nie radzi sobie w sferze mentalnej z powodu wyższy poziomu odpowiedzialności, jaka na nim spoczywa. - SHAKUR /THE CHOSEN ONE/ ALEXANDER BOXING RECORD; SHAKUR ALEXANDER /THE CHOSEN ONE/, LOS SANTOS/UNITED STATES, AGE: 22, BORN: 14.09.2000, HEIGHT: 5'99'' (174CM, WEIGHT: 149 LBS (68KG), ASSOCATION: WE ARE ONE ACADEMY PRO RECORD: 0-0-0 AMATEUR RECORD: 19-0-0 (13 KO/TKO, 6 SUBMISSIONS) OPONENTS (W-WIN, D-DEFEAT) - SOCIAL MEDIA THECHOSENONE 🦍 (shakuralexander) The Chosen One - NEWS or MENTIONS MASK OFF: Po co Paulo Rodrigues traci czas na cloutchaserów? Heavyweight: Uncensored Talks | Blog #2: Konflikt Shakura Alexandra z Paulo Rodriguesem, po pierwszej walce Shakura w formie bokserskiej.
    3 polubienia
  20. ** Kwadrans do trzeciej w nocy. Na jeden z parkingów w Vespucci Beach, chwiejnym krokiem przychodzi ubrany w następujący sposób mężczyzna. Kręci się on chwilę przy przy samochodzie, a następnie za pomocą niezidentyfikowanego urządzenia otwiera zamki w samochodzie. Kilka chwil później odjeżdża z parkingu. Przejeżdża przez dwie ulice i "rozpływa się" w okolicach Vespucci Canals. Po tym żadne kamery nie mogły uchwycić zaginionego pojazdu. ** Prawdopodobnie jedyną i ostatnią kamerą jaka mogła zarejestrować kradzionego Gauntlet jest ta, znajdująca się przy Moca Cafe. Mężczyzna przyszedł z tej samej strony, w której finalnie upłynnił skradziony wóz - jeśli coś zarejestrowało jego twarz, można wywnioskować że ma on wydziaraną szyję i brodę. Jego postura nie wyróżnia się niczym szczególnym, a chód faceta wskazuje na to, że nie był on w pełnej trzeźwości. (w razie pytań oznaczajcie mnie)
    3 polubienia
  21. Auction Car Obey 10f Widebody - 101 x Wenger Luxury Collab Sukces Obey 8F był nieunikniony – sprzedano ponad 25 tys. aut. Podobnie dobrze przyjęto jego włoskiego krewnego – Vacca. Jednak postęp w świecie superaut jest równie zawrotny, jak ich prędkość maksymalna. Dlatego już przejechanie kilku metrów nowym Obey 10F uświadamia, że jest ono lepsze od poprzednika pod każdym względem – i to jest niesamowite. Specyfikacja: - Silnik w układzie V10 o pojemności 5204 cm³, generujący moc 610 KM przy 8250 obr./min. oraz 560 Nm przy 6500 obr./min. - Napęd na 4 koła za pośrednictwem siedmio biegowej skrzyni S-Tronic - Pełen pakiet aerodynamiczny od producenta i masa custom partów od 101 Customs. - Zawieszenie AMS Performance
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin