Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 11.08.2023 w Odpowiedzi

  1. Aktualizacja #3: Wydarzenia z tego miesiąca oraz wzmianki, post główny również został zaktualizowany już wcześniej. Udział w sesji do kolekcji Handy&Classy. Profil Phoenix na Lifeinvader został zweryfikowany. [16.07][LIVE] Phoenix Foster. [16.07][VLOG] Normalny dzień z życia modelki Santo Capra | Phoenix Foster. NIGHT AMERICAN DISCUSSION: Phoenix Foster o biznesie, modelingu i życiu prywatnym! "Sama nigdy nie byłam grzeczną dziewczynką." ATOMIC: Czy Modelka Phoenix Foster poważnie choruje? MASK OFF: Kryzys w małżeństwie Tavares? Memphis ustawia sobie w tle cycki obcych kobiet. MASK OFF: Ślub modelki zbliża się wielkimi krokami. MASK OFF: Implanty w pośladkach🍑 - hot or not? SELF NEWS 090. Meredith Chastain - dramat rodzinny, który zmotywował ją do pomocy kobietom, sukcesy Santo Capra oraz o równowadze w związku i biznesie - wzmianka o Phoenix. MASK OFF: Huczne wesele Phoenix Foster. Wystąpienie w sesji promującej album rapowy High Love. Zostanie pierwszą ambasadorką Santo Capra w stanie San Andreas. Podpisanie współpracy z Bean Machine. Planowanie wydania własnej kolekcji z Santo Capra. Wydanie sesji Summer Vibes. Post Covgari Hotel&Resort z fotorelacją ze ślubu Phoenix i Hectora.
    15 polubień
  2. How Rappers Kart?! MILKY-TUBE 02 **Na kanale D.Latte pojawił się kolejny film ze specjalnym gościem, została zastosowana miniatura dla widzów nie potrafiących skupić swojej uwagi na więcej niż 5 minut. Ponadto film szybko został rozpromowany na LI oraz mediach społecznościowych zespołu Cerveza Barracho Racing Division. Z technicznej strony, film zachowuje poziom topki obecnej na platformie.** **D.Latte energicznie rozpoczął odcinek, nie omieszkając przesadnej gestykulacji** Demari Latte mówi: Yooo! Tak jak wam zapowiadałem, dzisiaj kręcimy odcinek z gościem, którego możecie kojarzyć z dobrej muzyki! Jeden z jego kawałków nazywał się "Ride", ale czy wie on co oznacza to słowo? Tego dowiemy się w dzisiejszym odcinku tej pierdolonej telenoweli. \**Kadr przybliżył się na twarz Demariego, gdy ten zadawał retoryczne pytanie, pojawiły się też podbitki dźwiękowe potęgujące jego słowa.** Demari Latte mówi: Muzyk, artysta! Tancerz i koneser dobrych kobiet, jak ja... *pstryknął palcami* **Płynne i niewidoczne cięcie zmaterializowało obok Demariego Lil Nath'a, który zdał się spaść z nieba, a w montażu wyszedł pył z pod jego butów. Mężczyzna rozejrzał się dookoła następnie zawieszając wzrok na kamerze z szerokim uśmiechem. Obaj mężczyźni od razu zbili pięć, a Lil Nath wolną dłonią poprawił kurtkę.** Demari Latte mówi: Przed wami! Lil Nath, który w swoim ostatnim kawałku nawijał, że chce być na podium! Ale czy mu się to uda?! *wyszczerzył się szeroko do kamery, puszczając do niej oczko* **Kamera profesjonalnie przeniosła się na Lil Nath'a.** Nathaniel Minstone mówi: Yoo.. guys... Tak jak w muzyce, pojawiłem się tutaj z nikąd, thats crazy...*zaczął się brechtać i przytaknął flegmatycznie, patrząc w strone kamery rzucił na palcach peace* "Ride"... nieźle wpadł w ucho, ale to dopiero początek. Demari Latte mówi: Właśnie... Korzystając z tej okazji! *energicznie pokazał w przypadkowe punkty w powietrzu* Wchodźcie na wszystkie sociale Nath'a, wiecie jak on wywija na tik toku? Ten człowiek nie ma kości! **Na punktach wskazanych przez Demariego pojawiły się nazwy sociali Nathaniel'a, w lewym dolnym rogu pojawił się baner "Milky-Tube" z dopiskiem "subscribe for more!"** Nathaniel Minstone mówi: Damn... to jest fakt... Wszyscy mi tak gadają... Jednak to nie brak kości... *Przerzucił wzrok sugestywynie na siebie po czym, odgarnął ruchem głowy dreadlock, stanął na palcach i zaczął wodzić podeszwą butą po asfalcie, robiąc lekki moonwalk.* **Jego ruchy zostały podkreślone w postprodukcji, jakby znajdował się w edicie, jego buty były otoczone neonem pasującym do jego butów.** Nathaniel Minstone mówi: Aby tak tak działać, trzeba na tym posiedzieć; nic się nie dzieje z przypadku, mark my words. **D.Latte zerknął na ruchy Nathaniela, kiwając głową z szerokim uśmiechem, co naturalnie ujęła kamera. W produkcji został dodany dodatkowy błysk z diamentowych grillów Demariego, w tle leciała muzyka pasująca do ruchów rapera.** Demari Latte mówi: Dam'... To zupełnie jak w wyścigach, nie? Trzeba zająć się talentem, a potem wymiatasz... Przygotowałem dzisiaj coś dla ciebie, wiesz? Przekonamy się, czy wiesz, co to znaczy "ride"... P**o słowach Latte na boku ekranu pojawiła się animacja auta jadącego bokiem i zostawiającego ślady na ekranie. ** Nathaniel Minstone mówi: Yup...? *wyszczerzył śnieżne kły podekscytowany i przytaknął flegmatycznie* Aight, jestem na gotowy, bro... Możesz mi pokazywac wszystko, co przygotowałeś. Demari Latte mówi: W takim razie nie pozostaje mi nic... jak zabrać cię w świat siniaków i zdrapanej skóry... Milky out! *wystawił palec do kamery* ** Po ekranie finalnie przejechała animacja autka, tym razem zasłaniając cały ekran i tworząc przejście. Podczas przejścia między śladami opon mrygało logo RON OIL oraz Cerveza Barracho, w lewym górnym rogu wyświetliła się również adnotacja przedstawiająca ciuchy 07LATTE z logiem Understive. Po przejściu kamera obejmowała Demariego wraz z gościem w wielkim hangarze.** Demari Latte mówi: Yooo! Witamy w LS Karting Club! Miejscu w którym dzieciaki się rozwijają! **Kadr przeniósł się na nowoczesny tor, robiąc zbliżenie na stojące w boksach gokarty, w montażu na gokarty został nałożony efekt glitch, a na górze ekranu pojawiło się logo Los Santos Karting Club.** Nathaniel Minstone mówi: Shhh.. *gwizdnął oglądając się dookoła, przytaknął z podziwem.* Ay... pierwszy raz tutaj jestem, nie? Wygląda to serio dobrze... Demari Latte mówi: Do jakiejś dziury bym cię nie zabrał! I to nie wszystko stary... Ale resztę pokażę ci już w szatniach... Chodźcie do mojego ziomka a zarazem fana... Właściciela tego wszystkiego! **Obaj zebrani weszli do biura, Latte przewodził otwierając drzwi jakby był u siebie na wejściu podszedł do biurka zbijając grabę z siedzącym za biurkiem Akito Mashita.** Demari Latte mówi: Yoooo! Mówiłem ci, że kiedyś wpadnę... Ten ziomek jeszcze niedawno robił sobie ze mną fotki, a teraz jest królem w tym kur... Przybytku! **rzucił do kamery uśmiechając się szeroko** **Kamera płynnie podążała za Latte i Nathaniel'em zatrzymując się i obejmując rozmówców.** Demari Latte mówi: Przyprowadziłem ci świeżaka, zrobimy z niego kulę siniaków, co? Akito Mashita mówi: Nie ma problemu.. Damy mu porządny wycisk. Nathaniel Minstone mówi: S-shh.. próbuj bro.. zobaczymy czy dasz radę... **parsknąl śmiechem zbijając z Akito.** Akito Mashita mówi do Nathaniel Minstone: Jeździłeś kiedyś takim sprzętem? Nathaniel Minstone mówi:Ay... jeździłem? Damn... Jeździłem jak miałem nie wiem siedemnaście lat? Teraz bardziej preferuje jazdy normalnymi samochodami, ale.. podstawy coś pamiętam. Demari Latte mówi: Wszystko czego cię uczyli, należy zapomnieć! Ważne jest by zapier... Jeździć z głową, ta ta... Demari Latte mówi: Ma kurtkę, to skóry sobie nie podrze, nie? *kiwnął do tyłu* Biorę go do szatni, dam mu prezent, co? Przygotuj już dla nas maszynki... **wyszczerzył się do właściciela klubu, kiwając w stronę szatni.** **Ekran ponownie zaszedł driftującym pojazdem, robiąc płynne przejście do momentu, jak faceci wchodzili do szatni. W tle widoczne było wiele kasków i rękawic, gotowych do wypożyczenia.** **Demari Latte dramatycznie odstawił torbę na kanapę, otworzył ją wyciągając coś z niej i pozostając przez chwilę tyłem do kamery.** Demari Latte mówi: Uwaga uwaga! Mam dla ciebie prezent, który będzie przypominał ci o tym dniu, kiedy będziesz na szczycie, co? **Demari Latte odchylił się do kamery pokazując autentyczny kask ligi F2 z malowaniami Latte, na kasku widoczni byli tacy sponsorzy jak: USA, RON OIL czy sam bym Cerveza Barracho. Cały tył i boki pokryty był malowaniami pasującymi do bolidu Cerveza Barracho.** **Kamera zrobiła zbliżenie na kask, który został podkreślony w montażu, można było zaobserwować, że pasek na wizjerze który najpewniej niegdyś przedstawiał napis "Demari Latte" teraz został zamieniony na "Lil Nath". ** Nathaniel Minstone mówi: Whaaa..? *Podrzucił brwiami zaskoczony widząc autentyczny kask ligi F2, wyszczerzył śnieżne kły; podjarany.* D-damn... Thats dope, bro.. Nie spodziewałem się czegoś takiego... Zaskoczyłeś mnie totalnie bro, jest zajebisty.. **Nathaniel Minstone podszedł bliżej do Demariego, chcąc obejrzeć kask z bliska.** **Malowanie czaszki na kasku zostało podkreślone w produkcji, błysnęło gdy Latte wystawił kask do swojego gościa.** Demari Latte mówi: I powiem ci więcej, wystartujesz dzisiaj w nim! Razem z rękawicami, które też gdzieś tu mam... *wygrzebał z torby rękawice kartingowe i podał Nathaniel'owi* **Kamera zrobiła zbliżenie na detale gdy Latte wyciął rękawice.** **Nathaniel Minstone odebrał naturalnie kask od Demariego, zaczął go sobie oglądać z różnych stron, szczerząc kły ewidentnie zadowolony z tego prezentu; przytaknął flegmatycznie. Następnie delikatnie odstawwił kask i zaraz odstawił go na bok, odbierając je.** **Demari Latte wyciągnał z torby drugi kask, tym razem kask którego używał na ostatnim wyścigu w teksasie, z agresywnym malowaniem kłów, bykiem barracho na czole, zaczął naciągać na głowę ochraniacz, a na ręce rękawice ligi F2.** Demari Latte mówi: Niestety, Strip Tease nie będzie... Drogie panie...Może moja piękna skóra jakoś z tego wyjdzie! *zaśmiał się a jego zęby błysnęły w kamerze.* **Nathaniel Minstone nałożył na swoją głowę ochraniacz a następnie kask.** Nathaniel Minstone mówi: Hell yeah... damn... Czuję się jakbym zaraz miał wsiadać do bolida, bro.. To szczere uczucia...**poprawił na głowie kask, przytakując flegmatycznie.** **Ekran się delikatnie zakręcił i pojawiły się przebitki z kawałkiem "Ride" w tle, gdy Demari oraz Nathaniel szli do gotowych na torze gokartów, pojawił się parokrotnie efekt glitch, w lewym dolnym rogu ponownie wyskoczył banner Milky-Tube przypominający o subskrypcji, po chwili banner zdał się podpalić i zamienił się na adnotację do muzyki która leci.** **Wreszcie muzyka przycichła, a kadr ustawił się na stojących przed gokartami mężczyzn, z otwartymi wizjerami.** Demari Latte mówi: Tak jak mówiłem dzisiaj! Sprawdzimy jak Lil Nath, będzie dawał radę w warunkach wyścigowych! Wszystko to udostępnia nam Los Santos Karting Club... i ten oto Japończyk!* pokazał palcem na Akito ewidentnie zapominając jego imienia.* **Kamera zrobiła zbliżenie na twarz Akito, w produkcji dodana była stop klatka, na ekranie pojawił się Latte z markerem, który dorysował Japończykowi rogi oraz podkręcony wąs w kreskówkowy sposób, najpewniej zostało to wykonane na green screen, po tej scence film wrócił do normalności, a kadr płynnie przeszedł na głównych bohaterów odcinka.** Demari Latte mówi: Nie jestem pewien, czy mówi dobrze po Angielsku, więc chill! **Nathaniel Minstone spojrzał na Akitko skinął do niego, słysząc Demari; pokręcił głową na boki, śmiejąc się po czym wystawił do niego peace, co jakiś czas podjarany poprawia kask na sobie z F2.** Demari Latte mówi: Dobra! Wsiadamy do kartów. Startuję z tyłu i dam sobie na luz, nie? Jestem profesjonalistą... Najważniejsze jest, żeby sprawdzić Nath'a! **Montaż podświetlił 07 widoczne na karcie, do którego miał wsiąść Latte, gokart znajdował się dwa miejsca z tyłu.** Nathaniel Minstone mówi: Less gooo.. shh.. to będzie coś, nie..? **Obaj mężczyźni zasłonili swoje wizjery a w tle zaczął lecieć kawałek "ride", po chwili kamera zrobiła zbliżenie na światła, które zapalały się w pięciu rzędach... a następnie zgasły, sygnalizując start wyścigu. Już po paru pierwszych zakrętach 07 Latte wysunął się na prowadzenie, pokazując znaczenie doświadczenia w tym sporcie, kamera śledziła poczynania obu obecnych na torze, a w produkcji dodawane były efekty podkreślania obu kartów, żółtego Lil Nath'a i czerwonego D.Latte. Podczas przebitek parę razy pojawiło się nagranie z gopro umieszczonego na kasku D.Latte oraz Lil Nath'a czasem obejmowało to obtarcia i stłuczki u rapera. Ujęcie z drona ujęło też, jak mniej doświadczony kierowca prawie wypadł z kartu, obcierając sobie rękę o podłoże toru. W pewnym momencie muzyka przycisła, a na ekranie pojawiło się nagranie z kamery Latte który odwrócił głowę do tyłu, jadąc jedno ze spokojniejszych okrążeń, uczący się na swoich błędach Lil Nath był już zaraz za profesjonalnym kierowcą. ** Demari Latte mówi: Sprunk powinien w niego zainwestować.*zaśmiał się, a z uwagi na prędkość i dystans małego mikrofonu do jego ust dźwięk był lekko rozjechany.* **Na ostatniej prostej D.Latte zjechał na prawo ograniczając prędkość i przepuszczając przed siebie swojego gościa, ramie w ramie dokończyli ostatnie okrążenie.** **Demari Latte wysiadając z gokartu od razu poklepał po plecach Nathaniela i uchylił swój wyzjer, pod kaskiem można było zaobserwować nieschodzący z ust Demariego uśmiech.** Demari Latte mówi: Tacy uczniowie zawsze będą lepsi od Niemca! Nathaniel Minstone mówi: Yoooo!*podniósł również szybke swojego kasku, klepnął w plecy Demari i zaczął się brechtać pod wpływem adrealiny. * W-woah... Zajebista zabawa, fo' real... Aż mi się przypomniały stare czasy, jak byłem na czymś takim; mega uczucie. Demari Latte mówi: Jak było? Masz jakieś obtarcia po jeździe na bandzie? *zerknął po swoich łokciach w poszukiwaniu uszczerbków na skórze.* Nathaniel Minstone mówi: S-sh... Nie będe kłamał, nie...? *Zaczął się oglądać wysuwając dłonie do przodu, przy tym się brechtając.* Zapomniałem jak taka jazda wygląda, nie będę kłamał; zaliczyłem pare miejsc podczas tej jazdy, więc jazde zostawiam Tobie, bro. **Kadr zbliżył się na przedramienia Lil Nath'a, na których widać było lekkie otarcia, jednak nic poważnego.** Demari Latte mówi:Jak mówiłeś w kawałku... Zawsze chciałeś stanąć na podium więc... *Zerknął w stronę Akito* **Akito właśnie doniósł metalowe podium na bok toru, Demariemu ktoś podał butelkę szampana.** Demari Latte mówi: Poczuj się jeden dzień jak ja! **zabrał za butelkę szampana przygotowując się do wystrzelenia korka.** **Demari Latte ściągnął mozolnie kask pozostając w samym ochraniaczu.** **Nathaniel Minstone spojrzał na Damariego; zdjął z siebie kask trzymając go pod pachą odwrócony ksywą do obiektywu stanął na podium widocznie podjarany.** **Demari Latte gdy tylko Lil Nath stanął na pierwszym miejscu podium wystrzelił szampana, który zaczął ochlapywać całą okolicę i Nathaniel'a.** Demari Latte mówi: Połowa poszła, reszta nie może się zmarnować! **Gdy tylko ciśnienie w szampanie się ustabilizowało, Demari wziął mocnego łyka z butelki, która została podświetlona w montażu, zaraz po tym butelka trafiła w ręce Nathaniela.** Nathaniel Minstone mówi: Yoo...! *Zaczął się śmiać gdy został oblany, od razu skulił głowę; brechtając się wyszczerzył kły - rzucając peace na palcach, po jego podaniu odebrał szampana drugą dłonią i przystawił do ust biorąc pare łyków.* **Demari Latte ustawił się na drugim miejscu przy Nathanielu, również cały lepki od szampana.** **Nathaniel Minstone objął ziomala prawą dłonią luźno, patrząc w strone obiektywu z szczerym uśmiechem.** Demari Latte mówi: Ze mną był Nathaniel Minstone, wschodząca gwiazda muzyki i amator motosportu, ja to przystojny, niezawodny i zajebisty Demari Latte... A my widzimy się w kolejnym odcinku i na Alaskańskim GP! Demari Latte i Nathaniel Minstone krzyczą: Always Better Than German! **Ekran zaszedł autem kręcącym bączki, w każdym zostawionym okrągłym śladzie pojawiło się jedno logo kolejno: Ron Oil, Cerveza Barracho, US.A. Na dole pojawiły się odnośniki do social mediów Demariego Latte, oraz jego zespołu, zaraz przy nich były wszystkie sociale jego gościa.** **Na końcu na czarnym ekranie pojawiła się krótka informacja:**
    11 polubień
  3. **Chwilę po północy, na oficjalnym kanale Maxine Koci pojawił się kolejny singiel pt. "Hold You" z nadchodzącego krążka artystki. Jak się okazuje, do utworu również został nagrany teledysk w którym zagościł sportowiec Paulo Rodrigues - prywatnie partner wokalistki. Produkcją tracku zajęła się stała producentka Maxine - UymiN, natomiast wydawnictwem utworu zajęło się GENERATION A. W utworze również można usłyszeć męski głos, którego użyczył sam Paulo - wokal został poddany mocnej obróbce dźwiękowej przy całym mix'ie, dzięki czemu idealnie wpasowuje się jako tło do głosu artystki.** Lyrics: SS'y: Wydatki: Promocje: Dane:
    7 polubień
  4. **11 Sierpnia o godzinie 18:00 Stormi odpaliła live na swoim profilu instagram. Transmisja odbywa się w kuchni podczas gotowania kolacji.** **Stormi oparła telefon o ścianę, skierowała kamerkę na siebie. Pomachała w stronę telefonu, uśmiechnęła się do niego** Stormi: Cześć wszystkim, totalnie nie mam pomysłu na ten live, ale nudzi mi się więc zobaczymy co z tego wyjdzie. Przynajmniej będę mogła wam pokazać swoje umiejętności kulinarne. **Stormi zaczęła się śmiać, poprawiła swoje włosy. Skupiła się przez dłuższa chwilę na gotowaniu.** ((Pomysł na interaktywny live zabrany od @madonna the slut, możecie niżej pisać swoje pytania czy co tylko tam chcecie))
    7 polubień
  5. **Vinewood zostało rozbudzone krzykami i dźwiękiem krążowników i jednostek Emergency Ambulance, które zostały wezwane do siłowni Jessy Jay GYM. W środku doszło do strzelaniny, a nieliczni zaczęli nazywać to egzekucją w której życie stracił /Pope/- będący lokalnym problemem przestępca, kojarzony z lokalem Hangout. Kilku rannych trafiło do szpitala. Na miejscu pojawił się człowiek o ksywce Viper, będący właścicielem siłowni i klubu bokserskiego. Mężczyzna był przesłuchiwany wewnętrz budynku. Będący w bliskim otoczeniu Vipera ludzie zaczęli rozsiewać informacje, jakoby /Pope/ był dużym problemem i jego śmierć to ulga dla mieszkańców Vinewood Central. Problemem jest jednak miejsce w którym dokonano egzekucji, klub Jessy Jay GYM kontrolowany jest przez gangsterów wywodzących się z Magellan Avenue i fakt dokonania takiej akcji na ich terenie i bez ich wiedzy wzbudza w nich zainteresowanie tematem i niepotrzebne negatywne emocje. Najbardziej zaskakujący jest fakt, że w całym zajściu ucierpiało kilku klubowych zawodników, którzy w momencie masakry odbywali trening. W społeczności JJ GYM panuje przekonanie, że robotę wyłożyli jacyś amatorzy, sugerując że ich los niedługo dobiegnie końca bo kolesie zostaną odpaleni albo zwinięcia z ulicy przez LEA. Klub ma zostać zamknięty na kilka dni w związku z całym zajściem.**
    7 polubień
  6. KellyParkXWynos🥇🎱♿
    7 polubień
  7. **Na kanale D.Latte pojawił się kolejny film, mimo jego pobytu w szpitalu. Osoby które przygotowywały film do wypuszczenia przyłożyły się do swojej pracy, ponownie stawiając na topkę platformy. Na początku klasycznie pojawiła się jedna reklama platformy V-TUBE.** MATERIAŁ: SS Z ROZGRYWKI: Promocja filmu: Wydatki: INFO:
    6 polubień
  8. Lou Coulibaly w wywiadzie z Jocelyn Gugliemetti opowiada o swoich przeżyciach w związku z uczestnictwem w masakrze na Vinewood Hills, wychodzi naprzeciw plotkom o relacji z Baby Ray oraz opowiada swoim najnowszym projekcie - "From Ashes To Brilliance" czyli metaforyczna przemiana w motyla za pomocą sztuki. Jocelyn Gugliemetti: Dooooooobry wieczór, Los Santos! To Night American Discussions, które dla Was poprowadzę ja - Jocelyn Gugliemetti. Dziś moim gościem specjalnym jest piękność prosto z gorącej Afryki... i choć jej kariera dopiero rozwkita to zdążyła pojawić się już na językach. Przywitajmy gorąco modelkę Lou Coulibaly! Hej, Lou! Lou Coulibaly: Hej, witam bardzo serdecznie wszystkich słuchaczy Daily Globe, jak i chciałabym przywitać Ciebie, Jocelyn. Wow! Nie mogę uwierzyć, że wszystko w tak szybkim się tempie dzieje. Jocelyn Gugliemetti: Mam nadzieję, że jesteś gotowa na mój zestaw pytań! Cieszę się, że Cię mogę tu gościć. Ostatni czas nie był dla ciebie najłatwiejszy. Jak się czujesz? Jak Twoje zdrowie? Lou Coulibaly mówi (mikrofon): Fizycznie i psychicznie powoli wracam do zdrowia. Wszystkie rany goją się w prawidłowym tempie, choć w koszykówkę zagram pewnie za dobry miesiąc lub dwa. Ciągle chodzę na rehabilitacje, próbuje doprowadzić rękę do swojego "normalnego" stanu. Jocelyn Gugliemetti: Nawet nie umiem sobie wyobrazić co czułaś, będąc świadkiem tej tragedii co stała się na Vinewood Hills. Masz za sobą bardzo trudne przeżycie. Jak sobie radzisz z traumą po tym wydarzeniu? Odnajdujesz wsparcie w swojej pracy oraz wśród bliskich? Lou Coulibaly: Samego wydarzenia kompletnie nie pamiętam - krajobrazy z tej sytuacji widzę tylko we mgle. Choć najbardziej traumatycznym przeżyciem był moment, kiedy dowiedziałam się o śmierci mojej najbliższej przyjaciółki, Zunee Badri. Przez pierwsze dni ciężko było o jakikolwiek kontakt ze mną, byłam na silnych lekach uspokajających. Za to, że mogę tutaj z Tobą siedzieć oraz w ogóle... funkcjonować mogę być wdzięczna wszystkim tym, którzy byli wokół mnie. Avice, Armand, Stormi oraz wszystkie inne osoby, które przebywały ze mną w szpitalu. Oczywiście, miałam i mam nadal wizyty u terapeuty, lecz największą siłę do powrotu dał mi Braylon. Jocelyn Gugliemetti: Moje kondolencje z powodu utraty bliskiej osoby. Dobrze słyszeć, że masz w bliskich wsparcie i nie zostałaś z tym sama. Życzę Ci dużo siły w walce z tym fragmentem przeszłości. Jak już Braylona wywołałaś do tablicy to muszę spytać… w ostatnim wywiadzie Ray mówił, że nie łączy was NIC WIĘCEJ niż przyjaźń, a jednak szybko pojawiły się znaki, że miłość wisi w powietrzu. Jak to z Wami jest? Lou Coulibaly: Wiele rzeczy zmienia się dynamicznie, tak było to w tym przypadku. Od przyjaźni, bardzo łatwo można przejść do miłości. Muszę niestety zasmucić wszystkie fanki zakochanych w Baby Ray i oficjalnie ogłosić - tak, jestem z Braylonem razem. A jeśli chcesz mnie zapytać o kontekst tego, jak to się dokładnie wydarzyło. Po tych wszystkich wydarzeniach związanych z strzelaniną znaleźliśmy w sobie oparcie - wspólnie nakręcaliśmy się i motywowaliśmy w tym, aby nasza głowa poradziła sobie z tą tragiczną sytuacją. No i po prostu, zaczęliśmy do siebie zbliżać: złapaliśmy wspólny vibe, łatwo się dogadujemy, i wspólnie uznaliśmy - "hej, to ma sens". Jocelyn Gugliemetti: Byłam pewna, że wspólny vibe zaczęliście łapać jeszcze przed tą sytuacją! Choć może jeszcze wtedy nie byliście tego świadomi? Nie pozostało mi nic innego jak życzyć Wam miłości, cierpliwości i wsparcia wobec siebie. Ładnie razem wyglądacie! Zahaczając jeszcze o wydarzenia z Vinewood Hills... z Zunne byłyście nie tylko przyjaciółkami ale również razem poniekąd współpracowałyście - byłyście w jednej agencji, mowa tu o Bellezza. Jak wspominasz ten czas? Lou Coulibaly: Nie powiedziałabym, że to jest przyjaciółka - traktowałam ją jak siostrę. I fakt, mieliśmy okazję współpracować wspólnie z Bellezzą. Wspominam to dość słodko-gorzko, lecz na to za chwilę odpowiem. Zunee była moim oparciem, motywatorką i osobą która powodowała to, że byłam bardzo pewna siebie. Ona także stoi za tym, że dołączyłam do swojej pierwszej agencji. Za jej słowem, zostałam zaproszona przez właścicielkę na rozmowę i swoją pewnością siebie obroniłam tą rekomendacje. A sama współpraca? Wstęp był w miarę w porządku - w miarę, gdyż miałam okazję się pojawić na większej scenie, lecz nadal boli mnie kwestia dość marnej promocji sesji zdjęciowej. Od momentu tej sesji, to była równia pochyła - kompletnie nie mieli pomysłu na wykorzystanie mojego potencjału. Dlatego zaczęłam się zastanawiać nad odejściem z agencji - pierwszym krokiem było nawiązanie współpracy z agencją menadżerską Empire. I tu chciałabym pozdrowić Vivianne oraz Sergeya, którzy obecnie za mną stoją. Ale wracając - wywalczyłam sobie warunki, na których mogłam swobodnie współpracować z Bellezzą i nawiązywać wszelkie współprace zewnętrzne. Raczej nie odeszłabym, lecz po tych tragicznych zdarzeniach Bellezza wbiła mi nóż w serce. A raczej w głowę, nawiązując do tego feralnego zdjęcia. Jocelyn Gugliemetti: Pewnie nie wszyscy nasi słuchacze kojarzą, o którą sytuację chodzi. Rozwiniesz krótko temat wbicia noża w serce i feralnego zdjęcia? Lou Coulibaly: Chodzi o zdjęcie osoby, która była bardzo blisko Bellezzy. Nie chcę podawać nazwisk, lecz była to fotograf zakontraktowana z agencją i dość bliska znajoma właścicielki. Dzień po tragedii na Vinewood wstawiła zdjęcie wyjęte rodem z imprez halloweenowych - z nożem w głowie. Nie ten czas, nie te miejsce. A tym bardziej gdy w tle rozgrywa się taka tragedia. Management i ekipa prawników musiała wkroczyć do akcji - moją sprawę wzięła prawniczka Avice Cousteau i dzięki niej oraz jej zaangażowaniu rozstaliśmy się z Bellezzą w dość pokojowy sposób. Zakończyliśmy ten etap i nie chcę wracać do kwestii Bellezzy. Jocelyn Gugliemetti: ah, Xylia Finch. Lifeinvader zawrzał od tego zdjęcia... wracając do kwestii Twojego managementu - nie obawiasz się, że w obliczu kryzysowej sytuacji menedżerowie nie uciekną z tonącego statku jak to było w przypadku Jt Shade? Lou Coulibaly: Uważam, że nie. Agencja wyciągnęła pewne wnioski ze swoich działań, zatrudniła nowy sztab menedżerów. I to działa - jestem ich diamentem, mam od nich ogromne wsparcie. Efekty szykują się niedługo - mam zobowiązania wobec Covgari, z którym podpisaliśmy umowę przed tą tragedią. Zbliża się sesja mojego przyjaciela, Armanda - GOD SESSION. Też tam będę grała kluczową rolę. No i także efektem naszej współpracy jest sesja, która już jest dostępna publicznie w internecie. A, właśnie! Odnośnie tego, mam dla Ciebie prezent. * Lou Coulibaly złapała album z artbookiem, który leżał przez cały wywiad na fotelu. Wstała, wręczając go do ręki Jocelyn. * Jocelyn Gugliemetti spojrzała na nią pytająco słysząc wzmiankę o prezencie. Widząc jak kobieta wstała, wstała również i uśmiechnęła się promiennie. Odebrała od dziewczyny artbook, Lou Coulibaly: Jest to fizyczna wersja mojej sesji zdjęciowej. Album będzie dostępny dla każdego, który mnie wesprze na jednym z portali crowdfundingowym: ze specjalną dedykacją i autografem ode mnie. Jocelyn Gugliemetti: Z ogromną przyjemnością go przygarnę. Może niewiele osób o tym wie, ale lubuję się w sztuce - a przyznam, że w Tej sesji widzę drugie dno i bardzo do mnie przemawia. Dziękuję za ten artbook, Lou! * Lou Coulibaly uśmiechnęła się szczerze w jej kierunku. Zaraz zajęła miejsce siedzące, aby odpowiadać na kolejne pytania. Jocelyn Gugliemetti: W takim razie jak już płynnie przeszłyśmy do tematu Twojego najnowszego projektu czyli "From Ashes To Brilliance" to czas na parę pytań odnośnie tego albumu. To Twój autorski pomysł? Lou Coulibaly: Zgadza się, to mój autorski pomysł. Chciałam w jak najbardziej artystyczny sposób przedstawić swoją personę i odczucia w ostatnich tygodniach. Od cierpienia, bólu, mojej dość przykrej przeszłości, czy też tragediach które mnie spotkały, po nadzieję, walkę i triumf nad negatywnymi demonami. Uważam, że ta forma przedstawiła wszystkie te emocje i jest ona zrozumiała dla każdego. Jocelyn Gugliemetti: Chciałabym się w ten temat zagłębić bardziej. Nie ukrywam, że w tych zdjęciach rzuciło mi się parę rzeczy w oczy. Pierwsza rzecz - widzę, że kolejność zdjęć nie jest przypadkowa. Stanowi to pewnego rodzaju storytelling. Jest tak? Lou Coulibaly: Zgadza się: wpierw chciałam przedstawić ból, podkreślić moje blizny - nie wstydzę się ich w żadnym stopniu, pokazują pewną historię. Następnie chciałam przedstawić łzy i chciałam tą klamrą kompozycyjną zamknąć pierwszą część sesji. Druga w skrócie poukładana jest w taki sposób, abym w pewnym stopniu "wznosiła się" w niebo, jak przepiękny motyl. Każdy jednak znajdzie inną interpretację tej sesji i znajdzie w niej coś dla siebie. Jocelyn Gugliemetti: Wspomniałaś o motylu i jest to kolejna rzecz, która zwróciła moją uwagę w tej sesji - mianowicie Twój naszyjnik z motylem. Moim pierwszym skojarzeniem był Braylon, dla którego motyl jest nieoderwalnym elementem image. To prezent? Lou Coulibaly: Naszyjnik z motylem to był mój pomysł i miał wprost nawiązywać do Braylona. Chciałam dać w ten sposób znak wszystkim fanom Baby Raya i poinformować w dość dyskretny sposób o naszym związku. Jeśli to uchwyciłaś, to oznacza że mój zabieg był w zupełności udany. A sam motyw motyla może nie tylko do tego nawiązywać - motyl przechodzi przemianę: od poczwary, do przepięknego owada. W sumie... tak jak ja w tej sesji. Jocelyn Gugliemetti: To była kolejna moja interpretacja... od zamkniętej w sobie obdartej ze szczęścia Lou w świecie czarno-białych barw do Lou, u której pojawiły się metaforyczne motyle skrzydła w postaci barwnej sukni. Co ma symbolizować ta czerwona suknia? Lou Coulibaly: To dość proste - dla mnie, ta czerwona suknia jest symbolem piękna. Czerwień to też kolor sił życiowych, krwi i walki - pasuje to do mojego charakteru. Nawiązuje do tego - że pomimo swojej przeszłości, jestem w stanie wygrać ze wszystkimi przeciwnościami. Że moja cała historia, background, mój nadzwyczajny wygląd jednak jest wartościowy. Jocelyn Gugliemetti: Przyznam, że rozmawiając z Tobą tu i teraz czuję się pozytywnie zaskoczona. Rzadko spotyka się modelki, które swoją działalność postrzegają tak bardzo artystycznie. Chylę czoła. Właściwie to dlaczego weszłaś na drogę modelingu? Lou Coulibaly: Nie będę Ciebie okłamywać - nie byłam na żadnych studiach artystycznych, nie marzyłam od tym od zawsze. To trochę przypadek - jeszcze podczas pobytu we Francji usłyszałam od wielu osób, aby spóbować sił w modleingu. O modzie słyszałam jedynie z gazet. Miałam pewną komitywą ze sprzewaczynią kiosku, dostawałam od niej ezgemplarze popularnych gazet modowych i lifestylowych - VOGUE, Cosmopolitan, Elle i tak dalej. Podziwiałam te wszystkie persony, które miały okazję brać udział w tych gazetach. Ale nie miałam marzeń, aby być w ich miejscu - po prostu podobał mi się ich styl ubierania, moda. W ogóle, wiesz jak się jarałam jak dostałam pierwsze szpilki? Jocelyn Gugliemetti: Jak ja dostałam pierwsze szpilki to myślałam, że się zabiję. Na szczęście mogę powiedzieć, że ta sztuka jest totalnie do opanowania. *śmiech* Jest jakaś modelka, którą podziwiasz szczególnie? Lou Coulibaly: W dzieciństwie... Kate Moss, Naomi Campbell oraz Inam - modelka z pochodzenia somalijskiego. Jocelyn Gugliemetti: Póki co swoich sił próbujesz głównie jako fotomodelka... ale czy w przyszłości chciałabyś stawiać nogi na wybiegach i pokazach mody? Lou Coulibaly: Jeśli jakikolwiek dom mody uzna, że mój kanon urody nadaje się na wybieg, to... pewnie, że tak. Jeśli już poszłam tą drogą, to jeden z moich głównych celów. Jocelyn Gugliemetti: Wyjątkowość jest teraz bardzo ceniona, wręcz pożądana. Widzisz siebie w przyszłości na high-endowych wybiegach? Lou Coulibaly: Obecnie to jest myślenie życzeniowe - jesteśmy w dwudziestym pierwszym wieku i mam nadzieje, że to spowoduje moją obecność na takich wybiegach. Ale obecnie moim celem jest inspiracja i motywacja dla innych dziewczyn z podobną przeszłością. Motywacją do tego, że prosta, bardzo biedna dziewczyna z dzielnicy imigrantów w Paryżu może stać się kimś. Jocelyn Gugliemetti: Teraz widzę jak ciężką i trudną drogę przeszłaś, by znaleźć się tu gdzie teraz jesteś. W takim razie jak znalazłaś się w Los Santos, będąc z biednej dzielnicy w Europie? Lou Coulibaly: W ogóle, moja historia zaczyna się w Senegalu. Do dziesiątego roku życia mieszkaliśmy pod Dakarem, no i moja matka ze mną oraz braćmi przeprowadziliśmy się do Francji. Kwestia języka - tam i tu francuski. No i przez większość życia wychowywaliśmy się z matką. Znaczy... wychowywać, to mało powiedziane - widziałam ją bardzo rzadko, pracowała po czternaście godzin. Wychowywał mnie starszy brat - on też przynosił jakieś pieniądze do domu, i mogliśmy w miarę funkcjonować. Lecz do czasu, gdy wydarzyła się tragedia w moim życiu *zadrżał się jej głos, a jej ton wypowiedzi się stał nieco niespokojny* Mój brat został napadnięty przez grupę bandziorów, również emigrantów, lecz z innych rejonów. Zginął na miejscu. * Lou Coulibaly po jej twarzy zaczęły jej lecieć łzy, zaczyna tracić kontrolę nad sytuacją w wywiadzie. Wzięła kilka głębszych wdechów, kontynuując dalej. * Jocelyn Gugliemetti z wymalowanym przejęciem na twarzy słucha poruszającej historii. Lou Coulibaly: I... cała opieka nad moimi b-braćmi przeszła na mnie. Zaczęłam zarabiać pieniądze, lecz... uznałam z Matką, że dobrym pomysłem byłobym abym spróbowała pracy w USA i w ten sposób przyniosła do domu o wiele więcej pieniędzy. Głównie dlatego, że dość dobrze i swobodnie porozumiewałam się po angielsku. Zebrałam trochę pieniędzy pracując w jakimś butiku, Starbucksie i przyleciałam tutaj. I gdyby nie inicjatywa Zunee, pewnie pracowałabym w kompletnie innym miejscu. A teraz mogę spełnić swoje cele, a także... sprowadzić całą familię do Stanów. To moje marzenie, które chce jak najszybciej zrealizować - zakupić im dom, pomóc im normalnie funkcjonować. To byłoby przepiękne. Jocelyn Gugliemetti: Dźwigasz na swoich barkach naprawdę ciężki krzyż, Lou... ale właśnie dzięki temu, co przeszłaś, byłaś w stanie... jak to powiedziałaś - z poczwarki stać się pięknym motylem. Uczyniło Cię to silną kobietą, inspiracją dla dziewcząt. Należą Ci się słowa podziwu. Znając Twoją historię... zdjęcia, które wypuściłaś, stały się w moich oczach jeszcze głębsze i inspirujące. Mam nadzieję, że nie tylko ja to tak odbieram. Jest coś, co chciałabyś przekazać młodemu pokoleniu z marzeniami? Lou Coulibaly: Aby je próbowali realizować i jeśli otrzymają szansę z losu, to niech z niej korzystają. Warto także doceniać małe rzeczy - wszystko to, co się pozytywnego dzieje w życiu. To naprawdę ma znaczenie. * Jocelyn Gugliemetti posłała do Lou ciepły i pocieszający uśmiech, wyrażając w swoim spojrzeniu współczucie dla niej. Jocelyn Gugliemetti: i tym akcentem zbliżamy się do końca programu. Chciałabyś jeszcze coś dodać od siebie? Lou Coulibaly: Chciałabym podziękować Tobie, że mnie w ogóle zaprosiłaś do studia. To dla mnie naprawdę ogromny zaszczyt, że mnie doceniłaś w ten sposób. Dość niedawno słyszałam plotkę, że do studia zapraszasz tylko wartościowe persony i cieszę się, że jestem nią według Ciebie. Chciałabym podziękować wszystkim swoim znajomym, przyjaciołom i fanom za wsparcie, które mi dają i motywują do działania. I... jeśli mogę - *przeszła na język francuski* Mama, kochani bracia - kocham was i dziękuje za wszystko to, co dla mnie zrobiliście. Ciągle o was pamiętam i mam nadzieje, że słuchacie tego wywiadu. *ponownie zmieniła język na angielski* Tak więc... jeszcze raz Was wszystkim dziękuje - jakbym mogła, to wymieniłabym wszystkich. Ale tych osób jest po prostu zbyt wiele. Jesteście cudowni, wspierajcie mnie nadal. No i zapraszam Was do obejrzenia mojej sesji zdjęciowej - "From Ashes to Brillance", już jest dostępna na mojej stronie internetowej. Jocelyn Gugliemetti: Dziękuję Ci, Lou, za tę wartościową i inspirującą rozmowę. Życzę Ci dalszych sukcesów - nie poddawaj się. Masz w sobie siłę i niesamowitą kreatyność! I tym sposobem pragnę zakończyć dzisiejszy odcinek Night American Discussions. Dobranoc, Los Santos! Chcesz dołączyć do zespołu działu Daily News? Kliknij w reklamę i złóż aplikację!
    6 polubień
  9. Dnia 11.08.23 o godzinie 00:38 pod Jessy Jay Gym podjechał czarny sedan marki Ubermacht Oracle V12. Pojazd miał zdjęte tablice rejestracyjne, szyby były przyciemnione. Auto zaparkowało z boku i po chwili z jego wnętrza wybiegło dwóch zamaskowanych facetów, którzy wbiegli do przez główne drzwi do siłowni. W środku znajdowało się czterech mężczyzn, którzy zostali trafieni przez kule. Sprawcy najbardziej skupili się na jednej osobie, jaką był Asher Popov, który zmarł na miejscu w wyniku otrzymanych obrażeń. Wszystko wyglądało jak typowa egzekucja gdzie główną ofiarą był Asher, a reszta została trafiona tylko dlatego, że tam była. Napastnicy użyli do tego broni automatycznej (2x Skorpion vz. 82), mieli na dłoniach rękawiczki. Po wszystkim wybiegli z lokalu, wsiedli do zaparkowanego obok siłowni Ubermachta i odjechali w stronę Hawick Ave. Auto poruszało się uliczkami aby nie zostać ustrzelonym przez kamery CCTV.
    5 polubień
  10. Co gramy i kim jesteśmy? Odgrywamy realny set Neighborhood Cripów, konkretniej Rollin 90s czyli jeden z bardziej owianych sławą zestawów NHC. Podczas gry stawiamy na jak najwierniejsze odwzorowanie realnych wydarzeń oraz zachowań gangbangerów podpierając naszą grę godzinami głębokiego researchu na ten temat. Stawiamy na hard-rp, a więc unikamy głupich i błędnie utartych przez lata stereotypów, które mają się nijak do rzeczywistości. Bazujemy na prawdziwych historiach i zwyczajach, które panują wśród cripów claimujących ten właśnie set. Oczywiście dostosowujemy naszą grę pod realia serwerowe co nie podlega dyskusji, ale chcemy bazować i opierać się o realne beefy, prawdziwych gangbangerów oraz twórczość muzyczną czy grafficiarską. Zdecydowanie jesteśmy ekipą osób, które bardzo mocno cenią sobie wysoki poziom rozgrywki począwszy od samej wiedzy jak i kreatywności w rozgrywce. Chcemy odzwierciedlić realia gangu w totalnie realistyczny sposób. Po prostu jesteśmy zajawkowiczami tego tematu. Posiadamy specjalne modyfikacje gry, które umożliwią wam lepsze wczucie się w grę i klimat setu, które będą do waszej dyspozycji po wejściu na discord. Z pewnością jeśli chcecie przesiąknąć klimatem gangu z Westside to jest to miejsce dla was. Czego oczekujemy? Przede wszystkim chęci do nauki oraz rozwoju w swojej grze. Będziemy wymagali dostosowywania swojej dotychczasowej rozgrywki pod nasze oczekiwania to znaczy poszerzanie wiedzy dotyczącej setu. Mam tutaj na myśli wszystko co z nim związane począwszy od zmarłych ziomków, przez hollery, różne wydarzenia z prawdziwego świata i tym podobne aspekty. Na pewno chcemy, abyście jako gracze spod naszej organizacji umieli wykazać się wiedzą o secie, który gracie, ale też choć podstawową na temat innych setów - choćby tych, z którymi gracie. Nie mówię tutaj o byciu chodzącą encyklopedią, ale chociaż posiadanie minimalnej wiedzy jest już fajnym punktem wyjścia. Najważniejszym założeniem jest to, abyście byly zajawkowiczami tematu. Super jakbyście interesowali się przestępczością w formie gangów ulicznych w USA ogólnie, czytali sobie na ten temat i po prostu byli tym zainteresowani. Nie chcemy mieć w swoich szeregach ludzi, których po prostu nie interesuje taka forma rozgrywki. Na pewno łatwiej będzie nam wszystkim jeśli to co gramy będzie dla was ciekawe i interesujące. Co oferujemy? Na pewno oferujemy masę poradników i wiedzy. Pod naszymi skrzydłami dobrze podszkolicie się w swojej grze. Dowiecie się tego jak poprawnie prowadzić rozgrywkę gangu ulicznego i jak powinno kreować się postać członka takiego gangu. Dysponujemy szerokim zakresem poradników począwszy od tego jak skonstruować swój hood-name po grę konkretnych rodzajów postaci. Chętnie pomożemy wam rozwinąć się w kwestii wiedzy oraz nakierujemy na poprawne gry oraz pomożemy wyjść z głupich i niepoprawnych stereotypów gry, które na polskim RP są powielane od wielu lat. Odpowiemy z przyjemnością na wasze pytania i wskażemy źródła wiedzy tak, abyście w przyszłości mogli sami otworzyć swój projekt gangu ulicznego czy po prostu byli bardziej świadomymi graczami. Oferujemy grę na wysokim poziomie, z uwzględnieniem wszelkich realiów tego jak gangbanging wygląda w LA. Mamy w ekipie doświadczonych w temacie ludzi, którzy pomogą wam wdrożyć się w grę i pokierują na właściwy tor w przypadku gdy nie umiecie się jeszcze w tym wszystkim odnaleźć. Kogo szukamy? Czy muszę być doświadczony? Nasze wymagania może i brzmią strasznie, ale na pewno jest tak tylko na przysłowiowym papierze. Nie wymagamy żadnego doświadczenia z grą gangów ulicznych w ogóle, jedyne czego od was będziemy chcieli to zaangażowania i chęci do nauki. Wszystkiego was nauczymy, a popełniane błędy będziemy wspólnie naprawiać. Nie wylecicie z organizacji za błędy wynikające z prostej niewiedzy czy po prostu chwilowego roztargnienia. Jeśli będziecie chcieli je naprawiać to z pewnością będziecie się dobrze bawić. Wysyłając zgłoszenie zgadzasz się na potencjalne FCK i FCJ twojej postaci. Szablon zgłoszeń Imię i nazwisko postaci: Wiek potaci: Background postaci: Discord:
    5 polubień
  11. **Na stronie loucoulibaly.com pojawiła się wyjątkowa sesja zdjęciowa afrykańskiej modelki Lou Coulibaly, która została publicznie zaprezentowana kilka chwil przed programem Night American Discussions prowadzonego przez Jocelyn Gugliemetti na antenie Daily Globe. Cała sesja została starannie podzielona na dwie części - każda z nich opowiadaa swoją niepowtarzalną historię. Sesja zdjęciowa "From Ashes to Brilliance" to pełna emocji podróż przez przemianę i odrodzenie. Zdjęcia ukazują zarówno mroczne momenty, jak i siłę płynącą z przeciwności. Fotografie zostały wykonane w minimalistycznym, przestronnym otoczeniu, co dodaje głębi i kontekstu całej narracji. Sesja zdjęciowa "From Ashes to Brilliance" to podróż poprzez emocje, przemianę i odrodzenie. Całość jest niczym historia w odcieniach czerni i bieli, przerywana jedynie izolowaną czerwienią, która stanowi symbol triumfu nad przeciwnościami. To opowieść o odrodzeniu z popiołów ku blaskowi, która z pewnością dotknie serca każdego, kto do niej zajrzy.** **W tej poruszającej sekwencji fotografii, Lou Coulibaly staje się prawdziwym medium emocji. Jej subtelna nagość staje się płótnem, na którym maluje paletę swoich uczuć. To jest prawdziwa poezja w obrazach. Czarno-biała tonacja daje głębokość tym ujęciom, oddając ich surowość i autentyczność. W każdym kadrze widać, jak Lou wychodzi poza zewnętrzne piękno, aby podzielić się swoją wewnętrzną podróżą. Jej ciało, pełne blizn i znaków czasu, jest świadectwem siły, która kształtowała ją przez lata. Blizny te są jak historie, które opowiada widzowi, przypominając o przeszłych bólach i trudnych momentach, które przekształciły ją w tę silną kobietę. Na jednym ze zdjęć widać subtelne zarysy łez na jej policzkach, tworząc moment, w którym jej emocje stają się naszymi. To jest chwila, w której możemy naprawdę zrozumieć jej historię i poczuć to, co ona czuje.** **W tej części sesji, zaczyna się nowy rozdział opowieści. Lou Coulibaly prezentuje się w pięknej, długiej sukni czerwonej jak krew, która pulsuje życiem. To jest moment odrodzenia, moment, w którym triumfuje nad swoimi demonami. Na tle czerni i bieli, ta czerwień staje się jeszcze bardziej intensywna, tworząc silny kontrast i dodając głębi tej opowieści. Suknia sama w sobie jest dziełem sztuki, lecz to, co naprawdę się liczy, to to, co symbolizuje. Jest to odzwierciedlenie siły wewnętrznej, która wyłania się ze zgliszcz przeszłych trudności. Na szyi Lou wiszący naszyjnik z motylem przyciąga wzrok i wywołuje pytania. To jest subtelny akcent, który może budzić spekulacje. Czy to potwierdzenie plotek? Czy ukryte przesłanie dla fanów? To jest fragment, który tylko podgrzewa ciekawość i rozbudza wyobraźnię.** **Pod sesją dostępny jest również widoczny załącznik do platformy crownfundingowej. Dla każdego patrona, który wesprze tę wyjątkową sesję symboliczną kwotą 20 dolarów, zostanie wysłany album w wersji fizycznej z dedykacją od samej modelki. To jest okazja dla fanów Lou, aby mieć ich ulubioną opowieść z sesji na półce, jako wyjątkową pamiątkę z autorską dedykacją od samej modelki.** Promocja: Screeny z gry + wydatki: Dane do wyceny:
    4 polubienia
  12. W związku z dużym zainteresowaniem dołączenia do naszego projektu i rozgrywki z nami, jesteśmy zobowiązani utworzyć temat HP. Stawiamy na rozgrywkę na wysokim poziomie, nie oczekujcie, że po wejściu do organizacji zastaniecie gameplay polegający na strzelaniu każdego dnia i dymów z innymi organizacjami czy też organami ścigania; liczę na waszą kreatywność w postach. Niżej w punktach przedstawiamy najważniejsze informację dla Was, abyście zapoznali się z tematyką naszego projektu. Prócz tego, niżej znajdziecie odnośnik do naszego tematu aplikacji. Odgrywamy realny gang istniejący w Los Angeles, dokładniej Harvard Park Brims 62' (62 Brims Six-Deuce Brims) spod szyldu Bloods. Jesteśmy zwolennikami gry tylko i wyłącznie postaciami afro-american, którzy od urodzenia, bądź kilku lat żyją na Chamberlain (tam gdzie gramy). Wiek postaci do naszego gangu 15-21, przy postaciach młodszych (15-16) oczekuję kreatywnego podejścia do rozgrywki a nie odgrywanie małego bangera z szerokim licznikiem zabójstw. Pamiętajcie, że to jest House-Project, wchodzicie dopiero w świat przestępczy i musicie zapracować na swój "street credit". Wymagamy podstawowe pojęcie o rozgrywce w gangach ulicznych, jeśli ktoś już liznął nieco tematu, albo potrzebuję się podszkolić, śmiało Was wszystkiego nauczymy, dając dostęp do poradników, etc. Zanim napiszecie post z HP, przemyślcie co dokładnie chcecie grać. Nie chcemy wyidealizowanych postaci, które są najlepsze pod każdym względem - każda postać po swoje wady. Wraz z dołączeniem do gry, automatycznie wyrażacie zgodę na FCK/FCJ. Zapoznajcie się dokładniej z naszym projektem. Wypełniacie i wrzucacie wzór niżej, pod tym postem. Imię i nazwisko postaci: Wiek postaci: Opis postaci: Discord: W razie pytań, uderzajcie na mój discord, bądź wiadomości na forum.
    4 polubienia
  13. Jeżeli potrzebujecie mocnej ekipy do eliminacji konkurencyjnego biznesu, Ci panowie robią to świetnie. Do zobaczenia ponownie w grze. :)
    4 polubienia
  14. Istnieje powód, dla którego San Andreas Highway Patrol jest uważana za jedną z najlepszych agencji ścigania w kraju. W San Andreas Highway Patrol ustalamy bardzo wysoki standard, nasza praca jest kluczowa i składamy przysięgę, aby reprezentować coś wiecej niż my sami – zapewniamy bezpieczeństwo, pomoc i ochronę wszystkim obywatelom i odwiedzającym nasz stan. To elementy oraz odwaga i honor są cechami, których oczekujemy od nowych rekrutów. Jesteśmy mężami, matkami, córkami, sportowcami, żołnierzami... ale jest jedna rzecz, która nas wszystkich łączy – zmieniamy ten stan. Dążymy do bycia najlepszymi, przeciętna kariera nas nie zadowala. Jesteśmy stworzeni do czegoś więcej – jesteśmy SAHP, teraz Ty też możesz. SAHP rozpoczyna misję obsadzenia 100 stanowisk oficerskich, zatrudniając kwalifikowane osoby z różnorodnych społeczności San Andreas. Dołączając do SAHP będziesz miał szansę dokonać znaczących zmian każdego dnia. W tej karierze nigdy nie ma dwóch takich samych dni. Kariera w SAHP da ci więcej, niż kiedykolwiek mógłbyś sobie wyobrazić. Więcej możliwości. Więcej satysfakcji. Aplikuj dziś, aby dołączyć do SAHP100. PŁATNE SZKOLENIE NA ŚWIATOWYM POZIOMIE 26-tygodniowa Akademia SAHP jest szanowana na całym świecie. Wszyscy kandydaci SAHP przechodzą to samo elitarnego szkolenie, które odbywa się na kampusie w Sacramento. Kadeci otrzymują również miesięczne wynagrodzenie w wysokości $5,879 - $7,535 dolarów podczas uczestnictwa w Akademii SAHP, miesięczne dodatkowe wynagrodzenie za nadgodziny, darmowe zakwaterowanie i wyżywienie, a także pełne ubezpieczenie zdrowotne i stomatologiczne dla siebie i swoich bliskich (obowiązujące od pierwszego miesiąca po dacie zgłoszenia się do Akademii). ZAPEWNIANA KARIERA PO UKOŃCZENIU AKADEMII Po ukończeniu akademii, kadeci są natychmiast awansowani na stanowisko oficera SAHP. W okresie między 19. a 21. tygodniem przed ukończeniem akademii, kadeci otrzymują "Kartę Marzeń" (Dream Sheet), czyli listę biur SAHP w różnych regionach, które poszukują nowych oficerów. Kadeci wymieniają swoje preferowane lokalizacje według kolejności osobistych preferencji. Większość początkowych przydziałów odbywa się w bardziej ruchliwych dużych aglomeracjach miejskich, ale oficerowie mają możliwość złożenia wniosku o przeniesienie po odpracowaniu 12 miesięcy jako oficer na okres próbny. MOŻLIWOŚĆ ROZWOJU SAHP to agencja o bardzo zróżnicowanym zakresie działalności, która wykonuje wiele różnych zadań, począwszy od patrolowania ulic po ochronę gubernatora. Niektóre specjalne zadania w ramach SAHP obejmują, ale nie są ograniczone do, zwalczanie handlu narkotykami, kradzieży samochodów, prowadzenia dochodzeń wypadków, egzekwowania przepisów dotyczących prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu, jednostki K-9, operacje lotnicze i patrol motocyklowy. POCZUCIE PRZYNALEŻNOŚCI W SAHP panuje bardzo silne poczucie wspólnoty, zarówno podczas szkolenia w akademii, jak i podczas pracy z innymi w czasami stresujących i trudnych sytuacjach. Rozwiniesz silne relacje z innymi członkami San Andreas Highway Patrol. Poczucie rodziny jest kluczowym elementem w SAHP. Safety, Service, and Security SAHP od prawie wieku niezawodnie zapewnia bezpieczeństwo, pomoc i ochronę dla wszystkich mieszkańców San Andreas i odwiedzających. Jesteśmy wasi i będziemy nadal służyć wam z dumą. _______________________________________________________________________________________________ OUT OF CHARACTER: Przed aplikowaniem zachęcamy zainteresowane osoby do rozeznania się w tematyce California Highway Patrol jak i innych agencji egzekwujących prawo w Kalifornii. Zwracamy także uwagę na formatowanie, interpunkcję i ogólną poprawność, przejrzystość oraz czytelność nadesłanego przez was podania. Wzór podania: Każda osoba która jest chętna dołączyć do San Andreas Highway Patrol powinna przesłać podanie na forum w formie wiadomość prywatnej do (zawrzeć wszystkich do jednej wiadomości): @greygods@krystofer@NYC@Ventura County Rogue AKTUALNY STATUS REKRUTACJI (02/11/2023): ZAMKNIĘTA/OTWARTA
    3 polubienia
  15. STOLEN WATCHES Srebro, złoto, diament. Wcześniej wymienione materiały mogą służyć jako podstawowy surowiec do zbudowania urządzenia mierzącego czas. Jedni kupują go by używać go jako stoper lub by używać go tak jak się powinno - mierzyć nim czas i skupiać swój wzrok na wskazówkach, które obracają się dookoła okrągłej tarczy. Są ludzie którzy dzierżą przy sobie ogromne sumy pieniędzy i inwestują je we wcześniej wspomniane zegarki, które sięgają sum do kilkuset dolarów. Często są wysadzane prawdziwymi diamentami lub najzwyczajniej w świecie są zrobione z prawdziwego złota. Dlaczego je kupują? Odpowiedzi może być kilka. Orientacja w czasie? Słabizna. Pokazanie się przed znajomymi? Słabe, ale już lepiej. Pokazanie się przed całą społecznością w drogiej restauracji? Bingo, to brzmi najlepiej. Bogaci ludzie nabywają droższą biżuterię tylko po to, by pokazać że to oni są alfą i omegą. Aktualnie istnieje wiele dystrybucji zajmujących się zegarkami. Ciężarówki jubilera przewożące kilkaset szkatułek z zegarkami. To rzecz ściśle tajna, o której nikt nie może się dowiedzieć. W końcu okazja czyni złodzieja, prawda? Kilka osób wywodzących się z ciemnych sfer górnego Vinewood wpadło na pomysł by brnąć w różne kradzieże/podrabianie i wałki, które dotyczą głównie zegarków. Chyba, że ich dzień skończy się spotkaniem z większą ilością biżuterii. Można rzec, że dorabiają się na samych zegarkach i CZASAMI na różnej klasy biżuterii. To w ich interesie leży zdobyć informacje na temat przewozu/przetrzymywaniu zegarków w pewnej lokalizacji. Później wykonują tylko swoją robotę. Idą, kradną i uciekają. Kilka godzin później zmartwienie może mieć tylko i wyłącznie właściciel jubilera, do którego dostawa nie dojechała. W tym samym czasie złodzieje bawią się w klubach ze striptizem za kasę zdobytą z "zegarkowych przekrętów". - OUT OF CHARACTER Siema, razem z @dyniuuk wpadliśmy na pomysł by skręcić jakiś dobry projekt zarobkowy. Mamy dużo pomysłów, które wykorzystamy i ujawnimy je na screenshotach. Projekt pod organizacją Los Santos Russian Connection.
    3 polubienia
  16. **Vinewood zostało rozbudzone krzykami i dźwiękiem krążowników i jednostek Emergency Ambulance, które zostały wezwane do siłowni Jessy Jay GYM. W środku doszło do strzelaniny, a nieliczni zaczęli nazywać to egzekucją w której życie stracił /Pope/- będący lokalnym problemem przestępca, kojarzony z lokalem Hangout. Kilku rannych trafiło do szpitala. Na miejscu pojawił się człowiek o ksywce Viper, będący właścicielem siłowni i klubu bokserskiego. Mężczyzna był przesłuchiwany we wnętrz budynku. Będący w bliskim otoczeniu Vipera ludzie zaczęli rozsiewać informacje, jakoby /Pope/ był dużym problemem i jego śmierć to ulga dla mieszkańców Vinewood Central. Problemem jest jednak miejsce w którym dokonano egzekucji, klub Jessy Jay GYM kontrolowany jest przez gangsterów wywodzących się z Magellan Avenue i fakt dokonania takiej akcji na ich terenie i bez ich wiedzy wzbudza w nich zainteresowanie tematem i niepotrzebne negatywne emocje. Najbardziej zaskakujący jest fakt, że w całym zajściu ucierpiało kilku klubowych zawodników, którzy w momencie masakry odbywali trening. W społeczności JJ GYM panuje przekonanie, że robotę wyłożyli jacyś amatorzy, sugerując że ich los niedługo dobiegnie końca bo kolesie zostaną odpaleni albo zwinięcia z ulicy przez LEA. Klub ma zostać zamknięty na kilka dni w związku z całym zajściem. **
    3 polubienia
  17. Żółty - dojazd Zielony - odjazd **Podczas akcji auto miało zdjęte tablice rejestracyjne** **Na kilka minut przed egzekucją takie samo auto o indeksie stanowym - xxxx(dopisze jak kolega wstanie) pojawiło się na parkingu, który jest naprzeciwko siłowni. Po około minucie wóz odjechał stamtąd w stronę East Vinewood** **Nic co nie zostało by napisane wyżej. **
    3 polubienia
  18. **Raquel jest zadowolona z możliwości oglądania wywiadu live, przesłuchuje go podczas wieczornej pielęgnacji po draz drugi. Utwierdza się w przekonaniu, że Lou jest dla niej odpowiednim wzorem. **
    3 polubienia
  19. KLIKNIJ TUTAJ ABY PRZEJŚĆ DO SKLEPU
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin