Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 06.08.2024 w Odpowiedzi

  1. @boa - rezygnuje z posady opiekuna sektora przestępczego, tym samym również z Community Managera. Dzięki za Twój wkład i zaangażowanie w sektor, powodzenia! Natomiast na jego miejsce wskakuje @Krzysiu - powodzenia dla Ciebie bratku.
    28 polubień
  2. **Dnia 06.08 o godzinie 15:00 pojawił się drugi odcinek z serii podcastów Starcast. Gościem programu został Lorenzo Montero - CFO w LLOYD. Prowadzącą programu jest sama Malia Yo Parris z serią przygotowanych pytań, sama rozmowa jednak utrzymuję się dość na naturalnych ramach zwyczajnych dopytywań o różne wymienione elementy, utrzymując klimat oraz zaciekawienie - podcast mógł szczegółowo trafić do odbiorców grupy zaciekawionej biznesami oraz chcących wejść w podobny świat. Dodatkowymi goścmi samego programu zostali: Sireen Bazzi (Arabic Photography) oraz Spencer Lloyd (LLOYD). W ramach całej rozmowy zostały poruszone takie postacie oraz przedsiębiorstwa jak: Spencer i Lucius reprezentując LLOYD, BLOOM, Escalera, GWC, ULSA** **Malia Yo Parris spogląda na kamerę machając podczas swoich pierwszych słów w stronę - jak wspomina o Lorenzo kamera obraca się bardziej w jego stronę.** Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Witam wszystkich słuchaczy programu Starcast! Jestem Malia Yo Parris a moim dzisiejszym gościem jest Lorenzo Montero - buisnessman o wysokim doświadczeniu w dziale finansów. Lorenzo - dziękuję za przybycie oraz cieszę się, że zgodziłeś się porozmawiać i podzielić się swoja wiedzą oraz poglądami na sprawy oraz przede wszystkim samym doświadczeniem z naszymi słuchaczami. Jak się dzisiaj czujesz? **Malia Yo Parris pokazuję delikatnie ręką na Lorenzo sygnalizując, że zakończyła swoją wypowiedź, spogląda kątem oka na Sireen pokazując również kciuk w górę.** Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Hej, raz jeszcze dziękuję za zaproszenie. Witam wszystkich słuchaczy, zarówno tych na żywo, jak i tych, którzy odsłuchają tej rozmowy online. Jak się dziś mam? świetnie. Dzisiejsza pogoda sprzyja owocnym rozmowom! Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Tak jest! Więc przechodźmy do początkowego pytania w naszej rozmowie. Lorenzo, jakbyś miał sam się opisać - jakim jesteś człowiekiem w biznesie, co pomogło Ci w tej drodzę do pozycji, w której aktualnie się znajdujesz? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Co pomogło mi, aby dostać się w miejsce, w którym jestem teraz? Przede wszystkim ciężka praca. Swoje pierwsze poważne kroki stawiałem będąc jeszcze na ULSA, jednocześnie pracując dla największej wypożyczalni aut w kraju - ESCALERA. Zostałem tam również po skończeniu college. Finalnie obejmując dowodzenie nad oddziałem ulokowanym w bliskim sąsiedztwie LSX. To był początek mojej kariery jako menadżer... Następnie były wzloty i upadki - mniejsze lub większe, które nauczyły mnie nad czym powinienem popracować i co poprawić, przed następną próbą. Krótki epizod w Bloom Cosmetics nauczył mnie również, że coś może skończyć się z dnia na dzień, dając człowiekowi porcję życiowych lekcji. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Wspomniałeś o wzlotach i upadkach, według Ciebie upadek jest potrzebny, żeby z czasem móc mieć wzlot i wrócić z podwójną siłą na wyższe miejsce niż byłeś? Posiadasz jakąś metodę, która po upadkach pozwala mieć wyższy wzlot? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Osobiście uważam, że osiągnięcie sukcesu bez jakiegokolwiek potknięcia jest niemożliwe. Nie przewidzimy wielu przeszkód, które mogą pojawić się na naszej drodze, tworząc ścianę nie do przejścia - więc tak, uważam że niepowodzenia są jak najbardziej wskazane, w każdej dziedzinie. Odpowiadając na drugą część Twojego pytania - nie ma złotego środka. Niektórzy potrzebują przerwy, inni biorą się od razu do pracy. Ja zaliczam się do tych pierwszych - po porażce zazwyczaj potrzebuję dłuższej przerwy, czasu w którym mogę zebrać myśli do kupy. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay - to dość wyczerpująca odpowiedź na moje pytania. Lorenzo, według Ciebie istnieją wcześniej wspomniane ściany nie do przejścia? Czy jednak każdą ścianę da się obejść tylko wystarczy skupić się na celu? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Zawsze istnieje rozwiązanie, w przypadku kontaktu ze ścianą. Pytanie tylko, czy jesteś w stanie zrobić krok w przód, czy jednak musisz zdecydować się na krok wstecz. Spotkałem się z tym niejednokrotnie na swojej ścieżce zawodowej. Czasami po prostu problem jest na tyle skomplikowany i zawiły, ze musisz zwyczajnie odpuścić albo przebudować swoją koncepcję. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli najważniejsze jest, aby wiedzieć kiedy się wycofać po zobaczeniu tej wielkiej ściany, to dość zrozumiałe.. Lorenzo, wspomniałes wcześniej o wypożyczalni ESCALERA, jak wyglądała tam twoja praca, jak ją wspominasz, co dokładnie należało do twoich obowiązków? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): ESCALERA, ough.. to był cudowny okres w mojej karierze. Zatem - zaczynałem jako jeden z agentów, którego zadaniem było dostarczanie usług do klientów na terenie całego miasta. Prezentowałem nasz asortyment podczas spotkań, pozyskiwałem nowych klientów i tak dalej, i tak dalej. W późniejszych latach awansowałem na stanowiska menadżera. Mój zakres obowiązków uległ diametralnej zmianie - doszło do tego międzyinnymi zarządzanie flotą, jaką mogliśmy dysponować oraz wszelkie sprawy organizacyjne, dotyczące naszej placówki. Dobrze wspominam ten czas, mimo problemów z jakimi się mierzyliśmy. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli można stwierdzić, że dzięki ESCALERA byłeś w stanie zdobyć doświadczenie w byciu menadżerem na własnej skórze w życiu służbowym.. jakiego typu były problemy, z którymi się mierzyliście? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Myślę, że nabrałem tam sporo doświadczenia, ale wychodzę z założenia, że człowiek uczy się przez całe życie. Co do problemów - mierzyliśmy się niejednokrotnie z nieuczciwymi chwytami ze strony konkurencji, kradzieżami naszych aut, ale także problemami finansowymi, z powodu ogromnego przesytu na rynku wypożyczalni aut. Wyciągnęliśmy z tego cenne lekcje, w pewnym momencie uzyskując monopol w południowej części miasta. Mieliśmy też kilka rozwiązań komercyjnych, skierowanych do przedsiębiorców i kontraktorów. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay.. konkurencja w każdym biznesie jest jednym z największych problemów. Wcześniej wspomniałeś o Bloom Cosmetics - jak wyglądała tam twoja praca oraz co twoim zdaniem było przyczyną nagłego i niespodziewanego zamknięcia działalności, która według mnie była na coraz lepszej drodze do sukcesu. Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Niewiele mogę powiedzieć na temat Bloom, nie miałem okazji rozwinąć tam skrzydeł, ale... od początku. Zaoferowano mi tam posadę dyrektora, do spraw rozwoju marki. I tak jak wspomniałem - nim na dobre rozpocząłem pracę, firma ogłosiła upadłość. To właśnie ten moment, kiedy potrzebny był krok wstecz. **Malia Yo Parris spogląda na kamerę, chwyta za szklankę biorąc łyka.** Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli pracownicy, którzy zajmowali kluczowe miejsce w działaniu nie zostali poinformowali wcześniej o upadku? Jak myślisz, został on spowodowany.. brakiem środków na dalsze projekty, czy to bardziej szybkie zamknięcie firmy po otrzymaniu wynagrodzenia za wcześniejsze kolekcje, jak myślisz, Lorenzo? **Lorenzo Montero podrzuca barkami.** Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Nie jestem Ci w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Mnóstwo ewentualności przychodzi mi na myśl, aczkolwiek żadna z nich raczej nie będzie trafna. Nigdy się tego nie dowiemy, bo właściciel rozpłynął się razem ze wspominanym wynagrodzeniem. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli szansa, że to zwykły skok na kasę wciąż istnieje.. jest to naprawdę ciekawy temat jednak tak jak mówisz, raczej nie jesteśmy w stanie go jakkolwiek wyjaśnić. Zacznijmy więc temat teraźniejszości, Lorenzo. Opowiesz nam jak wygląda twoja praca dla LLOYD, jaką pełnisz tam funkcję, na jakim jesteś stanowisku, jaki jest nakład twoich obowiązków? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Niewiele mogę zdradzić, bo mój CEO siedzi na przeciwko (śmiech), ale jeśli chodzi o mój zakres obowiązków na ten moment... To odpowiadam za departament finansów w firmie. Dbam o to, abyśmy nie utopili znacznej ilości pieniędzy w nietrafionych inwestycja. Ale również o pozyskiwanie środków, na rozbudowę naszego imperium - moje stanowisko niekoniecznie pokrywa się z moimi obowiązkami, bo często - niestety - wtrącam się w cudze obowiązki, ale z pozytywnym skutkiem! **Kamera prawdopodobnie została obrócona na Spencer oraz Sireen w momencie wspomnienia o samym S.Lloyd.** Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli to dość odpowiedzialna praca, jaki był twój początek w imperium zapoczątkowanym przez samego Spencera LLoyda? Jakie kluczowe momenty pozwoliły Ci na uzyskanie tak wielkiego zaufania, które dopuściło do podwyższenia twojego stanowiska? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Poznaliśmy się podczas współpracy na polu golfowym. Wtedy rozpoczęła się nasza znajomość - zarówno prywatna jak i biznesowa. Pełniłem.. w zasadzie nadal pełnię, tylko mniej aktywnie - funkcje w zarządzie GWC. W LLOYD znalazłem się, można powiedzieć że przez przypadek. Byłem wtedy związany z inną firmą, która podzieliła losy mojego wcześniejszego pracodawcy i ogłosiła bankructwo. Spencer wyszedł z propozycją, że w zasadzie to ma wolny wakat. A warto wspomnieć, że o Lloyd jeszcze wtedy nikt nie słyszał! Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli można powiedzieć, że ryzykowałeś z samego początku wejściem w niepewny biznes na tamte czasy i zaufałeś Spencerowi? Czy już od samego początku podejrzewałeś, że to co tworzy Spencer wraz z bratem - Luciusem ma potencjał na zajęcie jednego z najwyższych miejsc na początkową skalę miasta przechodząc na coraz większą ekspansję marki na miarę USA. Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Nigdy nie nastawiam się na sukces od samego początku, jestem z reguły pesymistą. Zaryzykował, jak to mam w zwyczaju. Jeśli nie zrobiłbym tego kilka miesięcy temu, dziś mógłbym pluć sobie w brodę i jedynie żałować. Co by mi pozostało? Sity Burges, dwanaście godzin dziennie? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli preferujesz i jesteś z tych, którzy wolą zaryzykować nawet jeżeli sprawa nie jest prosta i klarowna? Wcześniej wspominałes o wzlotach i upadkach - jeżeli zaryzykujesz, możesz mieć albo wzlot albo upadek, czy działa to w jakiś inny sposób? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Nie ma innego wyjścia. Albo się uda, albo nie. Nie ma... nie ma czegoś po środku. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Dobrze.. więc przejdźmy do serii przygotowanych pytań dotyczących finansów na ogół. W jaki sposób balansujesz generowanie zysku z odpowiedzialnością biznesu, bywają sytuację, w której te dwa cele są sprzeczne, że sobą? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Wielokrotnie dochodzi do takich sytuacji, aczkolwiek w większości przypadków znajdujemy dla tego odpowiednie rozwiązanie. Nie zapominaj, że nie jestem "jednoosobowym" stanowiskiem. Stoi za nam sztab ludzi, których głowy wręcz pękają od branżowej wiedzy. Każda z naszych decyzji jest skrupulatnie weryfikowana, przez ekspertów z danej dziedziny. O strategie na każdą ewentualność powinniśmy zwrócić się do nich! Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Wiadomo, trzeba wspomnieć o tym, że nie jest to jednoosobowa ekipa. Jak oceniasz swoją pracę.. w tym pytaniu również warto zaznaczyć o dolary - czy jesteś zadowolony z otrzymywanego wynagrodzenia na swoim stanowisku? Czy może uważasz, że jest to zbyt duża, bądź mała kwota? **Malia Yo Parris zaznacza o zazwyczaj najciekawszy temat, dotyczący zarobków, pieniędzy.** Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Ough... zawsze mógłbym zarabiać więcej (śmiech), ale poza samymi pieniędzmi mam wszystko to czego potrzebuję do efektywnej i komfortowej pracy. Pamiętaj, że wciąż jestem tylko pracownikiem LLOYD, nie prezesem - gdybym marzył o milionach dochodu, potrzebowałbym zmiany stanowiska! Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Spencer jest z nami obecny w studio..- niech zastanowi się nad jednym z najwyższych już awansów! (śmiech). Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Dobrze, wracajmy do pytań! Tym razem zadam Ci pytanie, które na bank zaciekawi młode osoby, starujące z własnymi projektami. Jakie rady miałbyś dla osób, które chcą rozpocząć swoją karierę w finansach. Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Odpowiem w ten sposób, troszeczkę przebudowując pytanie - jeśli chcesz rozpocząć karierę w ŚWIECIE BIZNESU, przede wszystkim potrzebujesz pracodawcy, któremu możesz zaufać. I takiego, który pozwoli Ci na rozwój, nie blokując Twoich decyzji i posunięć. Jeśli twoje relacje z Twoim szefem są niezdrowe, nie rozwiniesz skrzydeł. W pewnym momencie, ktoś lub coś Cię zablokuje. Dlatego potrzebujesz miejsca, które będzie otwarte na Twoje śmiałe pomysły. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Więc z tej wypowiedzi można wywnioskować, że Spencer jest dobrym pracodawcą według Ciebie! Zadam pytanie bardziej o życie prywatne. Jak udaje Ci się łączyć intensywną pracę zawodową z życiem prywatnym? Czy masz jakieś hobby, które pomaga Ci się zrelaksować? W jaki sposób spędzasz swój czas wolny? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Gram w golfa, choć ostatnio coraz rzadziej. Lubię całodniowe wypady nad wodę, jetski, rowery. Ogólnie rzecz biorąc, wolny czas spędzam aktywnie. Czasami nawet pokuszę się na jogę! Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay - aktywny sposób według mnie jest bardziej odpowiedni dla pracy jaką wykonujesz! Przejdźmy więc do pytań wyborów. Wolisz pracować w środowisku, gdzie priorytetem jest innowacja czy stabilność? Co jest Twoim zdaniem kluczowe dla sukcesu firmy i całego przedsiębiorstwa? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Stabilność. Na sukces całego przedsiębiorstwa składa się wiele czynników, zależnych od wielu ludzi. Przede wszystkim jest to dobrze dobrany i funkcjonujący zespół specjalistów. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli można nie bać się stwierdzenia, że tam gdzie jest bardzo zgrana ekipa, która po prostu potrafi umiejętnie ze sobą współpracować, to można wynieść sam projekt bardzo wysoko? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Racja. Można nie bać się takiego stwierdzenia, ale pamiętaj, że to jeden z elementów składowych, w drodze na szczyt. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Zadajmy więc kolejne pytanie wyboru.. Wolisz długie, ale intensywne godziny pracy, które pozwalają na długie urlopy, czy stałe, regularne godziny pracy bez dłuższych przerw? Jak wpływa to na Twoją produktywność? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Długie i intensywne. Nie lubię rozbijać czegoś na atomy - wolę zacząć i skończyć coś, najlepiej tego samego dnia. Jestem najbardziej produktywny, jeśli skupiam się nad jednym zadaniem od A do Z. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czy uważasz, że jest to lepszym sposobem niż na przykład rozbicie pracy na dwa dni.. aby wyspać się i usiąść nad czymś ze świeżą i wypoczętą głową? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Wychodzę z założenia, że później przyjdzie czas na realizację. Zazwyczaj jeśli już coś rozpoczynam, staram się pociągnąć to do samego końca, w jak najkrótszym czasie. Potem co prawda śpię przez pół dnia, ale Sireen mi chyba wybacza! Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Co do Sireen, jest również z nami w studio - zapraszamy Cię na drugie miejsce centralnie obok Lorenzo! Opowiesz nam co nie co o waszym funkcjonowaniu tym bardziej domowym, zapraszamy! Sireen Bazzi mówi (mikrofon): Hej, dobry wieczór. Witam wszystkich słuchaczy, którzy wciąż trwają podczas słuchania podcastu! Co prawda nie spodziewałam się, że zajmę miejsce obok Lorenzo (śmiech). Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Wspaniale, że z nami jesteś - mam do Ciebie pytanie, jak wygląda na codzień dostępność Lorenzo? Uważasz, że jest go zdecydowanie za mało w domu i za dużo pracuję? Czy właśnie praca wam się pokrywa czasowo i dajecie radę trafiać o tych samych godzinach do domu? Sireen Bazzi mówi (mikrofon): Nasza codzienność wygląda w ten sposób, że mamy dla siebie masę czasu, choć czasami trafiają się sytuacje przez które zarywamy wieczory, ale nie nigdy nie mamy sobie tego za złe - oboje chcemy się rozwijać zawodowo. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli można powiedzieć, że raczej mimo cięższej i bardziej napiętej pracy cały czas znajdujecie czas dla Siebie - to najważniejsze. Lorenzo - wrócę do Ciebie, masz jakieś plany na swoją osobę, które chciałbyś zrealizować w niedalekiej przyszłości? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Wrócić do regularnej gry w golfa, bo czuję, że całkiem wypadłem z formy. Zawodowo rozwijam się znakomicie, czas bym poświecił trochę czasu dla "siebie". Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Dobijamy szybszym krokiem do końca naszej rozmowy, czy jest coś, co chcielibyście dodać od Siebie, motywacja, jakiś pogląd czy nawet rada na przyszłość? Lorenzo Montero mówi (mikrofon): Wydaje mi się, że wszystko już omówiliśmy. Motywacja? Ciężka praca pozwala osiągnąć sukces. Sireen Bazzi mówi (mikrofon): Ja dodam od siebie, żeby nigdy nie przestawać dążyć do swoich marzeń i być wytrwałym - nawet w obliczu trudności, które mogą nas spotkać. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): To bardzo słuszne, co mówicie - słowem końca ode mnie. Dziękuję wszystkim, którzy słuchają teraz naszej audycji na żywo, dziękuję wszystkim, którzy obejrzą finalny podcast na wszystkich platformach streamingowych - dziękuje Daily Globe, za zasilenie medialne projektu Starcast. Oraz dziękuję wam - Lorenzo, Sireen.. oraz już nieobecnego w studio Spencerowi za przybycie do studia, mogliśmy się wiele nauczyć i dowiedzieć jak to wszystko wygląda od kuchni, jeszcze raz dziękuję za obecność. **Malia Yo Parris macha do kamery uśmiechając się do niej.** **Sireen Bazzi pomachała do kamerki.**
    24 polubień
  3. **Zgodnie z zapowiedziami na mediach społecznościowych; utwór MILLIE został puszczony do sieci na wszystkich serwisach streamingowych. Zapowiadana przez trzech artystów piosenka, a dokładniej przez Libi-duo oraz MILLIE odbiega od poprzednich utworów MILLIE, które widnieją w jego dyskografii. MILLIE próbuje pokazać fanom, że to tylko początek apogeum które nastąpi przez wspomniany w refrenie /głód/. Oczywistym jest to, że nie mogło zabraknąć wstawek o płci pięknej od chłopaków z zespołu o podwyższonym Libido - wspomniana jest tam Dolly Perri ( @Shellys ) oraz Lara Kozlova ( @phenoman ), Promise Payne ( @diducha ), Penny Trait ( @Verenar ), Bailee Cantrell ( @attention ). Nie pominięto przy tym powrotu Gusset wraz z Madison Yermanov ( @Quennie ). Artysta MyWay oddaje hołd dla BabyRay ( @bajtek ) i jego eventu utytułowanego /NoMercy/, wspomina też o Randarious Royce i jego urodzie ( @big gucci sosa ). Za produkcję i mix odpowiada Ray Miller alias MILLIE. Razem z dropem kawałka na następny dzień pod drzwi wybranych person dotarły PR-boxy razem z merchandise.** Do person poniżej zostały wysłane PR-BOXY z dwoma wariantami bluz i koszulek razem z kartką zachecającą do pochwalenia się zdobyczą na mediach spolecznościowych. (po pliczki ciuszków prosze zgłosić się na mój discord .ciamek).
    19 polubień
  4. WESSIDE SELO'S HISTORY WESSIDE SELØ H107VAS, szerzej znani pod szyldem 107 Hoover Criminals Gang, Most Hated Selo ('Selo' wzięło się od słowa 'See Lowz', dosyć podobnego do nazewnictwa 112 Hoover Criminals Gang - Lay Lowz) lub 107 Groove Gang to ugrupowanie ulicznie zrzeszające w swojej społeczności w głównej mierze afroamerykaninów, aczkolwiek nie ograniczające się do person o pochodzeniu latynoskim. Aktywiści spod karty Hoover nierzadko odnoszą się do siebie mówiąc Hoover Groover w celu oddania należytego respektu starszym reprezentantom, którzy z kolei zapoczątkowali stwierdzenie Hoover Groover. Terytorium 107 Hoover Criminals Gang zaczyna się od 109th Street, przeszywając po drodzę 107th Street, na samym końcu zaliczając Hoover Street i 101st Street. Nieoficjalne źródła donoszą, że West Side Selos to jeden z największych setów spod karty Hoover, jak i najaktywniejszy pod względem reprezentowania go. Na internecie można znaleźć ogromną ilość materiału zawierającego informacje dotyczące wcześniej wspomnianego gangu ulicznego. Po mimo tego wszystkiego i naprzeciw faktowi, iż szyld Hoover Criminals nosi tytuł "most hated", 107 Hoover Criminals Gang należy do najmniej znienawidzonych zważywszy na ilość aktywnych konfliktów z pozostałymi projektami sceny Los Angeles. Ponadto niektórzy mówią, że klika posiada więcej sojuszy, aniżeli konfliktów; nie zmienia to jednak wersji, że prowadzą oni imponującą ilość wojen w świecie gangów ulicznych miasta aniołów. Aktywiści 107 Hoover Criminals Gang zdążyli wyrobić sobie sporą renomę, niekoniecznie pozytywnie nastawioną. Znani są ze swojej brutalności względem ludności, jak i swojej opozycji, ale i terroru i przemocy na ulicach South Central; wszystko trwało już od mocnego powstania samego setu w latach 70. XX wieku; donosi się, że dokładna data powstania 107 Hoover, wtedy jeszcze pod szerzej pojętą talią Gangster Crips, to 1973 rok. Zmierzając do tego tematu, warto wspomnieć o przeszłości gangu ulicznego, który na samym początku jego istnienia nie należał do karty Hoover Criminals, gdyż ta nie istniała. Na tamten moment wszystkie sety Hoover należały do grupy Gangster Crips - pełna nazwa brzmiała w następujący sposób: 107 Hoover Gangster Crips. Niestety bądź stety, znaczna większość projektów opuściła wcześniej wspomniany ruch zważywszy na ich zatrważającą ilość wojen z własną kartą - Crips. Można śmiało powiedzieć, że to nie był jedyny powód; konflikty wewnętrzne to tylko jeden z powodów, natomiast kolejnymi było formowanie własnej kultury gangowej, aktywiści również inaczej podchodzili do sojuszy. INFANT JAP IN CUSTODY Jap5, znany także jako mr. Japanese5 lub infant Jap5 to popularny raper wywodzący się z projektu 107 Hoover Criminals Gang. Ogromny wznios w rozpoznawalności zyskał w 2020 roku, kiedy opublikował kawałek pod tytułem Most Hated Playa. Utwór uzyskał czterysta tysięcy wyświetleń na YouTube, co było ogromnym wyczynem dla początkującego artysty, który jak sam opowiada w wywiadach, nigdy nie planował tworzyć swoich własnych kawałków. Decyzja o utworzeniu swojego pierwszego hitu wynikała z chęci zrobienia czegoś ze swoim życiem przez Japanese5 - seria zatrzymań i rozpraw sądowych sprawiła, że raper postanowił zmienić swoje życie streszczając swój niebezpieczny żywot w tekstach. Na klipach jego piosenek często można ujrzeć różnych aktywistów zaprzyjaźnionych ugrupowań ulicznych: Grape Street Watts Crips, West Side Piru, Florencia XIII i tak dalej. Ogromny wzrost renomy artysty muzycznego sprawił, że ten postanowił ciągnąć swoją karierę dalej. Nie spodziewał się jednak, że znaczny wzrost wyświetleń nastąpi tak szybko - rok później, mężczyzna wypuszcza utwór pod tytułem Life as a Banger, na którym istnieje możliwość zaobserwowania reprezentantów Grape Street Watts Crips, numer uzyskuje jeszcze więcej wyświetleń. Mowa tutaj o ogromnej liczbie - osiemset tysięcy aktywnych wyświetleń. Jap5 zaczyna cieszyć się niemałą sławą nie wiedząc, co wydarzy się za jakiś czas. Nadchodzi pewna część 2021 roku; czas, w którym wznoszący się na szczyt kariery chłopak musi zmierzyć się z nowym, ogromnym problemem. Mr. Japanese5 zostaje aresztowany z podejrzeniem o morderstwo gang-bangera Rollin' 60s Neighborhood Crips, Shady Blu. Był on jednym z najbliższych przyjaciół Nippsey Hussle, który wspomniał o nim na jednym ze swoich numerów. Po obejrzeniu wszelkich materiałów w formie wideo, można stwierdzić, że Shady Blu był żywy przez jakiś czas po fatalnym postrzale. Mieszkańcy okolicy twierdzili, że facet próbował zasięgnąć powietrza, aczkolwiek brzmiało to, jakoby nie mógł tego zrobić. Zaraz po śmierci Shady Blu, scena gangów ulicznych zapragnęła zgarnąć całą sławę z morderstwa - zaczęli claimować tragedię, jak się później jednak okazało, każdy z nich kłamał na swoją korzyść. 16 listopada Jap5 został postawiony przez zarzutem dokonania wcześniej wspomnianego czynu. W trakcie procesu sądowego, został zidentyfikowany jako winny morderstwa. Sprawiło to, że Jap5 znów trafił w więzienny system. ALLIANCES & OPPOSITION WESSIDE SELØ H107VAS są znani szerzej z ilości konfliktów, jakie prowadzą z innymi ugrupowaniami. Spora część z nich jest aktywna po dzisiejszy dzień, o czym można przeczytać w rozmaitych raportach policyjnych opisujących ofiary, które przynosi krwawa wojna. Reprezentanci 107 Hoover Criminals Gang utrzymują wzorowe relacje z wszystkimi ugrupowaniami z talii Hoover. Nie istnieje choć jeden set spod wcześniej wspomnianej karty, z którym Selos prowadzą jakikolwiek konflikt. Po mimo tego, See Lowz nie ukrywają empatii i miłości względem 112 Hoover Criminals Gang; niegdyś bardzo aktywny projekt, teraz nieco wymarły, niemniej jednak nadal piastuje swoją pozycję na scenie gangów ulicznych Los Angeles, Kalifornia. Gang-bangerzy obu setów są często widziani spędzając wspólny czas na Manchester Park - głównym miejscu, w którym można spotkać afiliujących z Hoover. Kierując się w stronę gangów ulicznych spoza grupy Hoover, reprezentanci trwają w ciągłym sojuszu z Florencia XIII, na co dowodem jest ich obecność na klipie kawałku Jap5 - Gang Slidin, większość setów spod szyldu Gangster Crips (Trays, - zwłaszcza 83 Gangster Crips), West Side Piru, którzy również mieli okazję wystąpić w utworze znanego wszystkim artysty, Tree Top Piru oraz Grape Street Watts Crips. Przechodząc do listy projektów, z którym 107 Hoover Criminals Gang prowadzi aktywne konflikty; szeroko pojęta grupa ugrupowań Neighborhood Crips, East Side Crips, organizacje przestępcze wywodzące się z 2x (Deuces) Crips, Rollin' 100s Underground Blocc Crips, wszystkie sety Rollin' 100s (szczególnie 113 i 115 Bloccs), wszelkie znane gangi Rollin' Os Crips, 84 Mad Swan Bloods, niektóre kliki Hustler Crips oraz wszystkie podgrupy Main Street Mafia Crips. Warto także wspomnieć o nieoficjalnym sojuszu zwanym SMG (Suwoopin', Movin', Groovin'), w skład którego wchodzą projekty Bloods, Trays oraz Hoover. Jest to w głównej mierze sojusz więzienny mający na celu przeciwstawić się karcie Neighborhood Crips. W skład sojuszu wchodzą sety takie jak: By Yourself Gangster Crips, Playboy Gangster Crips, Marvin Gangster Crips, Black P. Stones, Fruit Town Brims, 51 Trouble Gangster Crips, sety Hoover (52HCG - 112 HCG), 71 Gangster Crips, 83 Gangster Crips, Avenue Piru Gang, Neighborhood Piru, Queen Street Bloods, Centinela Park Gangster Bloods, Inglewood Family Gangster Bloods, Grape Street Watts Crips, Campanella Park Piru, West Side Piru oraz Insane Crip Gang. HOOVER HOOD DAYS Każda klika spod szyldu Hoover posiada własny dzień, w którym ożywia się pamięć o zmarłych gang-bangerach, świętuje życie osiedla oraz samego gangu ulicznego. Owe dni rozłożone są na cały rok, zaś w ten wyjątkowy czas, każdy mieszkaniec powiązany w jakikolwiek sposób z daną organizacją zbiera się we wskazanym miejscu. Charakter hood-day może się zmieniać zależnie od projektu, aczkolwiek często wystrzeliwane są fajerwerki w kolorystyce ugrupowania, spożywany jest alkohol, a z głośników puszczana muzyka. Dni osiedli w Los Angeles są skażone złą sławą, ponieważ spora część z nich kończyła się atakiem wrogich setów - w końcu wszyscy zebrani są prostym celem stojącym w jednym miejscu. Po mimo tego, coroczne świętowanie nie jest odłożone. Niewątpliwym jest, że 107 Hoover Criminals Gang najchętniej spędza swój dzień z 112 Hoover Criminals Gang, co widać na przeróżnych postach na Instagram. Naprzemienne składanie wizyt setom Hoover podczas ich świąt jest oznaką wielkiego szacunku, jak i tętniącej życiem miłości i przyjaźni wśród nich. Przechodząc do szczegółów: 43 Hoover Criminals Gang obchodzi swój dzień 3 kwietnia, 52 Hoover Gangster Crips - 2 maja, 59 Hoover Criminals Gang - 9 maja, 74 Hoover Criminals Gang - 4 lipca, 83 Hoover Criminals Gang - 3 sierpnia, 92 Hoover Criminals Gang - 2 września, 94 Hoover Criminals Gang - 4 września, 107 Hoover Criminals Gang - 7 października, 112 Hoover Criminals Gang - 2 listopada. Wręcz obowiązkiem dla każdego gang-bangera Hoover jest wstawiennictwo we wcześniej wymienione dni, gdyż jest to oznaka aktywności i oddania swojemu ugrupowaniu. Nieobecność bez porządnego powodu jest zwyczajną obrazą i dowodem na to, że dana persona nie traktuje życia aktywisty i reprezentanta na poważnie, co często skutkuje disciplinary, a przy często powielanej nieaktywności - nawet put offem. W daty świąt często ubierane są dickies suits, na których widnieją fotografię zmarłych, lub przebywających w więzieniu członkach grup przestępczych. Można też tam znaleźć różne formy obraz skierowanych w kierunku wrogich projektów. Warto także wspomnieć o stwierdzeniu brzmiącym 711 Day, które odpowiada za wspólnie spędzany czas na linii 107 Hoover Criminals Gang, a 112 Hoover Criminals Gang. Cyfra '7' odnosi się do 107th Street przebywającej na terytorium Selos, zaś '11' reprezentuje człon 11-Deuces czyli alternatywnej nazwy dla Lay Lowz. Wspólna symbolika sojuszu gangów Hoover to cyfra 716.
    18 polubień
  5. @Oberschutze eugen wspomoże nas w strefie przestępczej, zostając tym samym pomocnikiem 🙏
    16 polubień
  6. **Alaina wykonała sesję promocyjną paletki UNHOLY NUDE by Maxine Koci z ramienia Lumii Cosmetics, w sesji brała udział modelka Bailee Cantrell.** **Alaina wykonała sesję promocyjną szminek Doux Bisous w której udział wzięła aktorka Kimberly Montilla-Fraunberg.**
    15 polubień
  7. **Ostatnimi czasy Sandy Shores pojawia się coraz więcej nowych twarzy starających się o przyjęcie do klubu motocyklowego Vandals MC. Chcą udowodnić swoją lojalność i zaangażowanie, aby stać się pełnoprawnymi "jeźdźcami pustyni".**
    15 polubień
  8. WSTĘPNA ROZMOWA NA TEMAT WSPÓŁPRACY Z CEO SPÓŁKI ICE DREAMS
    14 polubień
  9. 13 polubień
  10. @theProdiger opuszcza niebieskiego na własne życzenie, dzięki za wkład!
    12 polubień
  11. Miałem nadzieje, że nie przejdzie ta aplikacja. A tak muszę się męczyć dalej z tymi nubami. Powodzenia!
    11 polubień
  12. To właśnie z Pierwszego Battalionu dwójka znajomych, która była rewelacyjnymi snajperami oraz strzelcami z broni automatycznej, już ponad czterdziestoletni żołnierze byli na dwóch operacjach wyjazdowych w Afganistanie, pierwszą z nich był atak na Helmand Province, to właśnie tam według plotek była "najdłuższa i najkrwawsza batalia wojsk US w Afganistanie", przez siedem miesięcy krwawej walki trzysta-ponad ludzi nie została zabita w Pierwszym Batalionie, to zwiększyło ich morale i pewność siebie, nie było to kłamstwem że US Army dopuszczało się do zbrodni wojennych, kradzieże, przemyty, morderstwa lub takie inne sytuacje to było wszystko wewnątrz wojny - dwójka żołnierzy która właśnie należała kiedyś do tego Batalionu, byli zbrodniarzami wojennymi. Gdy Helmand Province został zdobyty, razem z nimi zostały zdobyte karabiny, pistolety, sprzęt takie jak kamizelki, amunicja oraz komponenty do broni automatycznej lub zwykłej, przeróżny sprzęt broni białej - to wszystko miało trafić w ręce przełożonych, jednakże Arthur Vooheers i Timon z pomocą innych, przemycili to na swoją stronę - dając fałszywy raport o 'brakach w uzupełnieniach' w bazach/kryjówkach Talibów. Kontenerowce które były przekupione do tego aby dopływały do USA dostarczały ich sprzęt, którym zajmowały się kontakty z zewnątrz, czyli bliscy przyjaciele wymienionej dwójki - towar z Nevady, był przywożony do San Andreas a następnie do Los Santos w ciężarówce, chowając tym samym syf w przeróżnych magazynach lub garażach oraz zabezpieczając to na długi okres czasu, to właśnie tak wszystko było przechowywane po dzisiejszy dzień i nabywane przez osoby trzecie. Gdy zaś dostawali oni przepustki do przebywania z powrotem w USA, zajmowali się interesem wewnątrz dorabiając się na kradzionym sprzęcie talibów lodów, począwszy od sprzedawania tego dla swoich kontaktów - którzy sprzedawali to dalej po różnych dzieciakach lub grupach zorganizowanych, po tańsze sprzedawanie tego dla byłych weteranów wojennych, pieniądze z komponentów oraz kamizelek kuloodpornych szły jak lód, a wielkie dostawy z Afganistanu dojeżdżały. Gdy kolejna bitwa o Trek Nawa została wygrana a jednostki na nowo uzyskały kolejne terytoria bez większych strat na swojej linii - doszło do wykonania świętującego zdjęcia przy fladze Schutzstaffel która reprezentowała SS w piorunach, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, a zdjęcie było jedynie świętowaniem wygranej oraz sukcesów żołnierzy, którzy zrobili dobrą robotę, dwójką z nich był Arthur oraz Timon. Niestety lub stety, chwile po tym zostały również zweryfikowane osoby które były na zdjęciu, a podczas postępowania i śledztwa ze względu na zły wygląd zdjęcia który wypłynął do Amerykańskiej Prasy, o Timon & Arthur wyciekło więcej informacji, osoba z Batalionu zdradziła, że znęcali się któregoś razu nad talibem, pokazując swoje okrucieństwo i zresztą to była prawda bo sam Arthur był strasznym rasistą nastawionym na zło niż dobroć dla takich osób jakim oni byli, a propaganda USA działała na niego skutecznie gdzie to talibowie byli oskarżani o WTC. Timon Von Bothmer - 16/06/1985 | San Francisco, California; United States 🇺🇸 Timon urodził się i wychował w samym San Francisco, w którym mieszkał do 21 roku życia razem ze swoim rodzicami i starszy bratem, Hans Von Bothmer. Bothmer od zawsze był tym cichszym rówieśnikiem, który nie wybijał na żadne imprezy, ani nie biegał za laskami w swoim otoczeniu, bo nigdy nie były mu do niczego potrzebne. Będąc dzieciakiem z korzeniami europejskimi, a dokładniej Niemieckimi, wyróżniał się swoim wyglądem od innych rówieśników, co za dzieciaka niejednokrotnie było powodem do drwin. Jaki był tego większy powód i czym aż tak się różnił? Sam tego nie wie, mając to do dzisiaj w głębokim poważaniu. Po swoich 19 urodzinach był zmuszony pożegnać swojego starszego brata, który wkroczył do U.S. Army, będąc od zawsze zapalonym facetem na adrenalinę, tak samo jak ich ojciec. Nie mając już w domu swojego brata, który zawsze był dla niego większym oparciem niż rodzice, Timon wyniósł się z rodzinnego domu i poszedł na swoje, nadal zamieszkując przedmieście San Francisco w małym, wynajętym mieszkaniu. Wykonując mniejsze roboty codziennego życia, który bardzo szybko go znudził. Praca - dom - zakupy - praca - dom - zakupy, i tak przez trzy lata. To nie był dla niego odpowiedni tryb życia, a przynajmniej on tak uznał, mimo tego, że to przecież normalne..? Chcąc poznać cokolwiek nowego i przesłużyć się dla "czyjegoś dobra" tak samo jak robił to jego ojciec oraz brat, zaczął przeszukiwać internet w poszukiwaniu informacji na temat U.S. Army, całego procesu rekrutacyjnego i programów szkoleniowych. Czytając o tym dzień w dzień, zebrał się w końcu w sobie, aby wybić na siłownie i rozpocząć odpowiedni trening, byleby wypaść jak najlepiej podczas procesu rekrutacyjnego, do którego zgłosił się w wieku 24 lat. Uświadomił o swoich planach całą rodzinę, która wsparła go w tej decyzji... A przynajmniej zrobił to jego brat oraz ojciec, bo matka nie była zadowolona z kolejnego faceta w swojej rodzinie, który chce iść ryzykować własnym życiem za kraj. Przynajmniej tak mogłoby się jej wydawać w tamtym momencie. Timon przychodząc do wojska poznał w nim tak samo zapalonego faceta do sił zbrojnych, jakim był sam. Ralph, bo właśnie tak nazywał się nowo poznany przyjaciel przez Timona, wprowadził go do całego wojska, udzielił mu kilkunastu cennych wskazówek, a nawet przedstawił mu swoich dobrych znajomych, którzy byli żołnierzami piechoty 101 Dywizji Powietrzno-dystansowej. Znając aktualną sytuacje na świecie, szykował się na to, że w końcu zostanie wysłany na trwającą w tamtym czasie wojnę w Afganistanie. Nie odliczając dużej ilości dni, jego przygotowanie psychiczne na wojnę totalną nie poszło na marne, bo zaraz po swoich 25 urodzinach (2010 rok) został powołany razem z innymi żołnierzami do walki w wcześniej wspomnianym Afganistanie, już za miesiąc. Wiedział na co się przyszykować, jednak jego psychika zaczęła się wtedy ze stresu podłamywać. Z przewożenia wojskowego sprzętu nagle zostać wysłany na wojnę totalną..? To nie mogło się skończyć dla nikogo dobrze. Pakując cały potrzebny sprzęt razem z resztą żołnierzy dzień przed wylotem, napisał swój ostatni list do rodziny, informując ją o wszystkim. Dolatując na miejsce następnego dnia razem z resztą 1st Reconnaissance Battalion rozpoczęło się piekło, w którym stosunkowo młody Timon musiał uczestniczyć i walczyć przez przez następne lata. Dlaczego TYLKO przez dwa lata..? Każdy dzień w Afganistanie oddziaływał na psychice faceta, co wyniszczyło go do takiego stopnia, że razem z innymi żołnierzami zaczął stosować popularną w tamtym czasie najgorzej przetworzoną heroinę, od której uzależniło się pełno amerykańskich żołnierzy, robiąc z nich zwykłych morderców, a nie bohaterów. Pojmowanie rzeczywistości przez Von Bothmer'a zostało tak wyniszczona przez narkotyki, ciągłe wybuchy oraz strzały, że facet stał się tym, kim każdy innych żołnierz z jego bandy - mordercą. Zabijanie dzieci, znęcanie się nad Talibami, torturowanie ludzi innej rasy, zbezczeszczanie zwłok i palenie schronisk stały się dla niego "normalnością", o której nigdy nawet nie śmiał marzyć. Kto wpadł na to, żeby szkolić morderców i zbrodniarzy wojennych..? Długi czas ciągłej walki, zbrojenia się i doszkalania w obsługiwaniu Light Machine Guns nie mógł trwać wiecznie, tym bardziej popełniając masę zbrodni wojennych oraz pozując do zdjęcia z flagą Schutzstaffel, które zakończyło wszystko. To właśnie w 2012 roku do gazet wyciekło zdjęcie żołnierzy Amerykańskiej Armii, którzy "aby uczcić zwycięstwo" pozowali do zdjęcia razem z flagą Schutzstaffel. Jedną z obecnych osób na tym zdjęciu był sam Timon, który przez przećpany mózg nawet nie pamięta miejsca, ani czasu, w którym zdjęcie zostało wykonane. Jedne było pewne - każda osoba, która zapozowała do tego zdjęcia, zakończyła definitywnie swoją karierę w siłach Armii Stanów Zjednoczonych i została postawiona przed sądem wojskowym. Dzięki bratku @PoZiTiWee za menyoo 🥸
    10 polubień
  13. **Po tygodniu informowania został puszczony do sieci na wszystkich serwisach streamingowych utwór lilma - big luv (prod. lilma) do którego został zrobiony visualizer. Artysta w utworze śpiewa o tym co go aktualnie otacza, a co takiego? Muzyk z dnia na dzień łapie nowe kontakty, coraz częściej z kimś współpracuje na studio co za tym idzie staje się minimalnie rozpoznawalny w gronie już ważniejszych gwiazd i właśnie tłumaczy, że ludzie gadają brednie o miłości w które ciężko jest wierzyć, o tym że jest odporny na rany i ludzi czyli kłamstwa przez nich używane. Oprócz śpiewania o przemyśle i aktualnym lifestyle dodał o swoim prywatnym życiu zanim zaczął tworzyć, przykładowo /jestem dla siebie surowy nie zrozumiesz, wyniosłem to z domu gdzie nie miałem życia/ co może wnioskować że z kawałka na kawałek coraz bardziej się otwiera. Jakość numeru jest wyśmienita, studyjna przede wszystkim, wokale nagrywał w swoim Ma&Ma studio na mikrofonie neumann tlm hunnid three w pomieszczeniu z dobrą akustyką dzięki auralex studiofoam, wysokiej jakości paneli akustycznych do pochłaniania dźwięku. Co ciekawe jest to kolejny utwór który został w pełni przez niego zrobiony, podkreśla on że jest selfmade i nie potrzebuje nikogo do grania. ** ((polecam przesłuchać całe do końca, na końcu smaczek :) ))
    10 polubień
  14. Akcept, zgłoście się po panel w tickecie na discordzie strefy przestępczej, powodzenia w gierce.
    10 polubień
  15. — Farush Bojaxhiu alias Lilma Przyszedł na świat 12 maja 1993 roku w Opšta bolnica Acibadem Bel Medic, szpitalu położonym w samym sercu Belgradu, stolicy malowniczego, lecz nie zawsze łaskawego kraju Serbii. Jego narodziny nie zwiastowały niczego szczególnego, a jednak z perspektywy lat można śmiało powiedzieć, że już wtedy zaczynała się historia kogoś, kto nie zamierzał iść utartym szlakiem. Farush pochodzi z rodu Bojaxhiu, rodziny o głęboko zakorzenionej tradycji, szanowanej w lokalnej społeczności za swoją pracowitość, poczucie sprawiedliwości i spójność wewnętrzną. Ród ten, choć niespecjalnie zamożny, od pokoleń cieszył się dobrą opinią a jego członkowie byli znani z tego, że trzymali się zasad, żyli skromnie, ale uczciwie. Jednak nawet w najspójniejszych strukturach trafia się czasem ktoś, kto zamiast podążać utartą ścieżką postanawia stworzyć własną. Od najmłodszych lat Farush wyróżniał się spośród swojego rodzeństwa. Nie chodziło wyłącznie o charakter, choć ten również był bardziej impulsywny, lecz przede wszystkim o sposób, w jaki wyrażał siebie. Noszenie kolorowych ubrań, odważnych fryzur, piercingów, tatuaży czy autorskiego stylu, który zmieniał się jak pory roku, nie wpisywało się w rodzinny „kodeks zachowań”. Choć formalnie nie robił nic złego, zyskał łatkę „czarnej owcy” czyli kogoś, kto nie przystaje do reszty, kto idzie wbrew oczekiwaniom, a może nawet wbrew przeznaczeniu. W rzeczywistości Farush nie chciał nikogo zawieść a po prostu pragnął żyć po swojemu. Nie interesowało go powielanie schematów, kończenie tych samych szkół co ojciec czy starszy brat, czy podejmowanie pracy tylko dlatego, że „tak wypada”. Chciał być kimś innym, kimś, kto kocha to, co robi, nawet jeśli to oznaczało samotność i niezrozumienie. Początkowo rodzina tolerowała jego ekscentryczność, głównie dlatego, że był zdolnym uczniem, który bez większego trudu przyswajał nowe tematy i osiągał dobre wyniki. Jednak wszystko uległo zmianie, kiedy w jego życiu pojawiła się pierwsza miłość, dziewczyna o duszy równie zbuntowanej, co jego własna. To ona była katalizatorem pierwszych poważnych konfliktów na linii Farush – rodzice. To ona szeptała mu do ucha, że zasługuje na więcej, że powinien wyrwać się z domowej klatki i wreszcie zacząć żyć po swojemu. I Farush, zapatrzony w nią jak w obraz, dał się ponieść. Zbuntował się. Z dnia na dzień, w przypływie emocji, kiedy kolejne kłótnie osiągnęły punkt krytyczny, spakował się… a raczej nie spakował nic. Wyszedł z domu bez telefonu, bez słuchawek, zupełnie bez niczego w kieszeni. Zamieszkał u kolegi, który jako jeden z niewielu nie pytał „dlaczego?”, tylko dał mu kawałek podłogi i spokój. Przez pierwsze tygodnie łapał prace dorywcze, raz przy sprzątaniu, innym razem na budowie a potem na zmywaku. Z czasem udało mu się dostać do pracy przy taśmie montażowej w jednej z większych firm technologicznych. Lata mijały, a on wciąż próbował odnaleźć siebie. Po różnych doświadczeniach trafił do studia tatuażu, gdzie jego miłość do sztuki ciała zyskała profesjonalną formę. Z czasem dorobił się renomy, jego styl był rozpoznawalny, a ręka pewna. Zdobył dziesiątki certyfikatów, wyróżnień, pracował w renomowanych salonach, a następnie poszerzył swoje umiejętności o barbering, który stał się dla niego nowym źródłem utrzymania i ekspresji. Przez ponad dekadę zbudował wokół siebie mały świat ale stabilny, pełen uznania, ale… pusty. Bo coś w nim nadal krzyczało, że to nie to. Że to wszystko, choć piękne, to tylko przystanek. Pewnego dnia, zupełnie nieplanowanie, ten sam kolega, który niegdyś przyjął go pod swój dach, pokazał mu coś, co odmieniło jego życie na zawsze, proces jak tworzy beat a następnie go mixuje i masteruje. Farush polubił to bo uznał, że to również kreatywne jak przygotowywanie nowych projektów dla klientów w studio tatuaży. Ciekawski jak to on zamiast biernie słuchać zaczął zadawać pytania, kombinować, tworzyć własne melodie. Początkowo nieśmiało, potem z coraz większą pewnością aż nadszedł dzień, kiedy spróbował samodzielnie stworzyć coś od zera stawiając na beatstar własny profil gdzie zaczął publikować swoje produkcje. Farush Bojaxhiu alias lilma na lifeinvader — Materiały, współprace i wydarzenia
    9 polubień
  16. Written by Richard Sutliff - DAILY GLOBE, 06/08/24 (kadr z filmu nagranego telefonem komórkowym, nadesłane przez świadka) Szóstego sierpnia Daily Globe otrzymało odpowiedź na pytania dotyczące śledztwa, które niezwykle poruszyło opinię publiczną - można śmiało założyć, że była to najgłośniejsza sprawa ostatnich miesięcy. Relację świadków opisywaliśmy w tym artykule. Z początku Los Santos County Sheriff's Department ignorowało zapytania prasowe, głównie Daily Globe, co razem z brakiem informacji dla obywateli doprowadzało do ostrej reakcji na social media, skarg do odpowiednich instytucji, protestów i, niestety, zamieszek z jedną ofiarą śmiertelną. Po ponad miesiącu milczenia w sprawie departament szeryfa odniósł się do tego incydentu. Jak informuje zastępca Luana García Menéndez z Sheriff Information Bureau śledztwo zostało oficjalnie zakończone. Zastępcy, którzy otworzyli ogień i w konsekwencji pozbawili życia młodocianego podejrzanego zostali oczyszczeni z zarzutów przez DA's Office. Dodatkowo postępowanie administracyjne wszczęte przez Internal Affairs Bureau również nie wykazało złamania jakiejkolwiek polityki departamentu szeryfa. Znamy również więcej szczegółów z samego incydentu. Potwierdzono nam, że zmarły podejrzany nie ukończył osiemnastego roku życia. Nie zatrzymał się on na sygnał zastępców - Ci chcieli dokonać zatrzymania z racji na nierozważną jazdę - podejmując się ucieczki. Miał on również stwarzać śmiertelne zagrożenie na drodze, znacznie przekraczając ustalone limity prędkości w mieście. Po kilku manewrach PIT podejrzany wysiadł i rozpoczął ucieczkę pieszo. W momencie, gdy zaczął biec w kierunku zastępców sięgnął za plecy - i to właśnie spowodowało oczyszczenie zastępców z zarzutów karnych czy też administracyjnych. Zastępca Menéndez odniosła się również do braku odpowiedzi. Jak stwierdzono, SIB nie jest w stanie odpowiedzieć zawsze na wszystkie pytania mediów i należy oczekiwać na odpowiedź lub konferencję prasową. Wskazano również na brak kontaktu ze strony Weazel News, gdy SIB odpowiedziało na list otwarty. Cieszymy się, że LSCSD pod naciskiem obywateli, prasy i władz postanowiło z powrotem być transparentnymi. Jak wskazywaliśmy wielokrotnie - jesteśmy świadomi, że odpowiedź na niektóre pytania w trakcie śledztwa mogą być krzywdzące dla toku postępowania. Aczkolwiek można o tym wspomnieć i poprosić o cierpliwość, nie ignorując i nie zarzucając /przeinaczania prawdy/. Jak zawsze Daily Globe zawarło całą wypowiedź oficera prasowego. Prezentujemy również nagranie z bodycam jednego z zastępców, przekazane nam przez LSCSD. OSTRZEŻENIE! PONIŻSZY FILM ZAWIERA BRUTALNE TREŚCI. ABY GO OBEJRZEĆ NALEŻY POTWIERDZIĆ PEŁNOLETNIOŚĆ. OGLĄDASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. **Naturalnie na filmie krew została ocenzurowana. Tak samo chłopak po postrzeleniu został zamazany. Twarz chłopaka z racji na bycie nieletnim jest zamazana cały czas.** ((film wrzucony za zgodą lidera LSCSD, @Nicziro))
    9 polubień
  17. _________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Biuletyn Podsumowujący Akcję Gun Buyback w Davis organizowaną przez Los Santos County Sheriff's Department oraz City of Davis Date: 8-AUGUST-2024 Location: City of Davis, Los Santos, San Andreas Los Santos County Sheriff's Department z sukcesem zakończył ostatnią akcję Gun Buyback, która odbyła się w mieście Davis. W ramach tej inicjatywy mieszkańcy mieli możliwość anonimowego oddania nielegalnej oraz niechcianej broni palnej w zamian za karty podarunkowe o wartości od $50 do $300. Celem akcji było zwiększenie bezpieczeństwa publicznego poprzez zmniejszenie liczby broni w obiegu i zapobieganie przestępczości. Podczas takich wydarzeń, można również przypadkowo zabezpieczyć broń użytą do przestępstwa. Dzieje się to w sytuacji, gdy ktoś znajduje broń na prywatnym terenie - swoim lub pod swoją opieką - i nie zgłasza tego faktu organom ścigania ze względu na obawy przed konsekwencjami czy długim procesem sądowym. W obecnej sytuacji, oddając broń podczas Gun Buyback, nikt od tej osoby nie pobierze żadnych danych prywatnych, nie wystawi jakichkolwiek pytań. Wyniki Akcji Gun Buyback: Podczas akcji zebrano imponującą ilość broni palnej i amunicji, w tym: 11 x pistoletów, z czego 5 to tzw. "ghost guns" (broń bez numerów seryjnych, trudna do wyśledzenia). 1 x karabin myśliwski z lunetą, 1 x strzelba dwururka z uciętą lufą, 4 x pistolety maszynowe, w tym dwa niesprawne, 5 x karabinów szturmowych, z czego 4 to "ghost guns", 4 x strzelby, w tym 1 "ghost gun", 6 x pełny zasobnik amunicyjny z amunicją 5.56×45mm NATO, Kilkadziesiąt magazynków pistoletowych i karabinowych różnego typu. Komentarz Szeryfa :"Ta akcja Gun Buyback była niezwykle udana i dowodzi zaangażowania naszej społeczności w zwiększenie bezpieczeństwa na ulicach Davis. Każdy oddany egzemplarz broni to potencjalnie uratowane życie. Szczególnie cieszy nas, że udało się zabezpieczyć tak dużą ilość ghost guns, które są trudne do wyśledzenia i często używane w przestępstwach. Wspólnym wysiłkiem mieszkańców i funkcjonariuszy LSSD uczyniliśmy krok w kierunku bezpieczniejszej przyszłości." - powiedział Szeryf Robert Luna. Podziękowania: LSSD składa serdeczne podziękowania wszystkim mieszkańcom, którzy wzięli udział w tej akcji oraz partnerom, którzy wsparli organizację wydarzenia. Wasza współpraca i gotowość do działania są nieocenione w budowaniu bezpieczniejszej społeczności. Dalsze Działania: Los Santos County Sheriff's Department kontynuuje swoje zobowiązanie do organizowania podobnych akcji w przyszłości. Planujemy dalsze inicjatywy mające na celu redukcję przemocy z użyciem broni i poprawę bezpieczeństwa publicznego. Każdy oddany egzemplarz broni to krok w stronę bardziej bezpiecznego Los Santos. Dziękujemy za wsparcie i zaangażowanie. Razem możemy uczynić nasze społeczności bezpieczniejszym miejscem do życia. Sergeant Craig Wittrock Public Information Officer _______________________________ email [email protected] phone (323) 526-5575 211 W Temple St, Los Santos, SA 90012 Los Santos County Sheriff's Department
    9 polubień
  18. (Aktualizacja 06.08.2024) -Zawodnik promuje nadchodzącą gale VFF86, udostępnia grafiki zawodników. -Zawodnik przygotowuje się do nadchodzącej walki, prowadzi intensywne treningi. -Enrique zastępuje kontuzjowanego zawodnika, zawalczy z Kaprice Mosley Junior. -Scott Uczestniczył na konferencji promującej galę VFF86 -Enrique oficjalnie został trenerem w klubie Worldwide, przygotowuje nowych zawodników do amatorskiej gali WAF. -Mężczyzna był na ślubie u państwa North na wyspie. -Zawodnik był widziany w spa Luxura Relax wraz z Mattem Ortonem na imprezie u Lary Kozlova. -Sportowiec podpisuje kontrakt z menadżerem Matthiasem Gonzales, mężczyźni rozpoczynają ze sobą współprace.
    9 polubień
  19. tylko bog.. moze.. mnie.. sadzic
    8 polubień
  20. Oscar "pillboy" Fairbanks Honorowy i dojrzały mężczyzna, który na karku ma już ponad trzydzieści sześć (36) ukończonych lat. Zadbany patriota, ktory czesto zatapia sie w mdma. Wychowywany przez cały okres swojego życia w Los Santos, gdzie też się urodził. Wyglądem, akcentem przypomina typowego amerykanina. Jeździ także na starszych motocyklach, jest to jego jedna z pasji. Jest w stałym kontakcie z szajką dilerską od ktorej skupuje mniejsze, prywatne porcje pigulek w ksztalcie gwiazdek badz cyferek. Nie planuje zycia do przodu, zamieszkuje to samo miejsce od dziesiatek lat, ma mieszkanie w centrum davis. Jest posiadaczem jednego z garazy, w ktorym skladuje swoje prywatne, czasem nielegalne rzeczy. W przyszłości chce byc znany z wlasnego syfu, ktory bedzie sprowadzal to do miasta, a potem rozprowadzać go będzie na terenie całego San Andreas. Osiem lat temu, był aktywnym członkiem podziemnej gry, dokładnie był kurierem oraz dilerem w jednym. Sens roboty kuriera opierał o transporty świeżo ugotowanej meth. Niestety - jego kariera kwitła do czasu, gdy trafił do County Jail za udział w procederze wymiany, a finalnie przybito mu kilka dodatkowych zarzutów, przez które nie mógł w żadnym stopniu się obronić. Trafił do celi na okres sześciu lat. Prosto po skończeniu odsiadki Oscar wiódł typowe życie samotnika, który dorabiał w jednym z lokali. Był i jest znany ze swojego skrytego przepisu na tworzenie jednego z lepszych burgerów w całym LS. Nigdy, chociaż oferowano mu masę pieniędzy, swojej receptury nie zdradził. Często po nim widać, że coś jest nie tak. Spowodowane to jest wielką przerwą, w postaci dostarczania aktywnej adrenaliny do organizmu. Zawsze, była jej masa, a teraz brak. Tyczy się to też gotówki, której chce mieć coraz więcej. Chce na nowo wkręcić się w szemrane życie. Próbuje odłożyć forsę, by otworzyć swój własny lokal gastronomiczny, który przyniesie mu zysk oraz wiele możliwości do brania aktywnego udziału w procederze czarnego świata. Whats next, whats next? Mężczyzna, który uwielbia alkohol oraz papierosy, gustuje w nich od dobry kilkunastu lat. Jego pozytywne cechy reprezentuje śmiałość, odważność oraz specjalny, charakterystyczny humor. Nie ciężko też zauważyć u niego masę negatywów, przez które znaczą ilość osób może czuć się /urażona/. W skrócie, można go określić jako typowego, szemranego typa który na wszystkich patrzy spod wielkiego bicepsa. Często go ponosi, nie panuje nad sobą po zażyciu substancji. Staje się wtedy /groźnym/ dla środowiska, w którym się otacza. Jest typem chama, który bez zawahania obleje jakiś temat czy osobę. W skrócie, utożsamiają go bardziej negatywne cechy. Mdma boy?? Oscar, to typ ćpuna, który ciągnie swoje całe życie na jednym narkotyku, od którego jest uzależniony. Od czasu, do czasu trafi na metamfetamine, bądź bardziej luksusowy towar, brown. Uwielbia każdego wieczoru wsadzić przynajmniej jedną pastylkę do ust, która poprawi mu znacznie humor - zdecydowanie w ostatnim czasie stracił nad tym panowanie Niedawno poznał grupkę osób, które wplątują na nowo go w podziemny świat złota, w postaci narkotyków. Jest on raczej typowym /przepychaczem/ dragów w dalszą część stanów. this is not the end... this is the beginning
    6 polubień
  21. **4 sierpnia około godziny 22, do lombardu Vankhov mieszczącego się przy Del Perro, wbiegło osiem osób z kijami baseballowymi demolując cały lokal. Po kilku minutach w lokalu pojawił się Alexander Basajev wraz z dwoma gościami w kominiarce, od razu po ich wejściu do lokalu wybrzmiały z niego strzały przypominające dźwiękiem pół-automat. Kilka minut po ich wejściu do lombardu, wybiegł z niego Clarence Lomotov, mogący przypominać posturą jednego z zamaskowanych kompanów Alexander'a Basajev'a. Chwilę po opuszczeniu przez niego lokalu, wybiegło z niego osiem osób z kijami, uciekając przed departamentem, który dosłownie w tym samym czasie pojawił się na miejscu zdarzenia ** każdy z bandziorów miał na sobie kominiarkę wszyscy z nich byli chudej postury, sporo niżsi niż typowi Amerykanie kilku z nich miało na sobie merch drużyn baseballowych takich jak; Anaheim Angels czy Long Beach State athletics strzały padły dopiero po wejściu do lokalu Alexander Basajev i pozostałych dwóch zamaskowanych gości
    5 polubień
  22. 4 polubienia
  23. Dołącz do nas! Hej, aktualnie prowadzimy stały nabór do naszej ekipy graczy. Chcemy stworzyć przyjazne środowisko dla każdego, kto zechce do nas dołączyć i kto spełnia warunki, które podamy poniżej. Jeśli chcesz spróbować swoich sił - dołącz na nasz Discord, otwórz podanie korzystając z odpowiedniego kanału tekstowego i czekaj na odpowiedź jednego z członków zespołu liderów. Nowy gracz, czy stary wyjadacz - nie ma żadnej różnicy, zrobimy wszystko co w naszej mocy by wyszkolić Was w jeden księżyc. Dysponujemy ogromnym zasobem materiałów dotyczących gangu ulicznego, który gramy, toteż kilka lekcji dot. niego nie będzie żadnym problemem. ➤ Czego oczekujemy od aplikanta? Oczekujemy przede wszystkim zdolności do odgrywania akcji roleplay na dobrym poziomie. Serwerowy staż nie ma nic do umiejętności stawiania przecinków, kropek i innych znaków interpunkcyjnych, toteż uważamy, że owa umiejętność powinna być posiadana przez każdego aplikanta w każdej organizacji na serwerze. Potrzebujemy graczy, którzy będą czerpać fun z gierki bez zbędnego narzekania - ktoś, kto samodzielnie będzie zdolny kreować sobie grę nie czekając na instrukcje innych graczy. Wymagamy minimalnej kreatywności, pomysłu na swą postać i stosowanego backgroundu opisującego Twoją postać, który przedstawisz przy pisaniu podania na naszym serwerze Discord - nie wymagamy ogromnych akapitów, oczekujemy jedynie minimalnego wkładu w opis i wypełnienie formatu, który będzie podany bezpośrednio w sekcji. Nie przyjmujemy graczy z bogatą i obfitą historią admin-logów. Oczywiście logicznym jest, że przymkniemy oko na drobne ostrzeżenie, czy krótki Admin Jail po stosownym objaśnieniu sytuacji. Jeśli spełniasz wszystkie wymienione wymagania, jesteś w połowie sukcesu. ➤ Co oferujemy ze swojej strony? Oferujemy przede wszystkim tonę zasobów i materiałów, które ułatwią Ci wpasowanie się w klimat rozgrywki. Od szeroko pojętych poradników dotyczących kreacji Twojej postaci, do opisów zawierających informacje na temat gangu ulicznego jaki aktualnie rozgrywamy. Jedno jest pewne - nie zostawimy Cię z niewiedzą. Jeśli przygotowane zasoby pomocnicze dla Ciebie nie wystarczą, napisz wiadomość do jednego z graczy, czy liderów, a postaramy się odpowiedzieć na Twoje pytanie jak najszybciej jest to możliwe. Oferujemy także aktywność, gdyż nie należymy do martwych zapychaczy na liście serwerowych organizacji - zapewniamy stabilną liczbę graczy w grze na codzień z drobnymi wyjątkami (np. gdy aktualnie nie prowadzimy wspólnej gry w pewnym dniu). Link do naszego serwera Discord: https://discord.gg/dGPQ6nuq4R Jeśli link kiedykolwiek wygaśnie, wystarczy przesłać mi wiadomość poprzez Forum, a z pewnością link zostanie wymieniony. Miejmy nadzieję, że spotkamy się wkrótce w grze.
    4 polubienia
  24. dzk za nominacje ja dzisiaj tak nominuje @faflvn @pat. @ziutek @knowledgebringsuncertainty @valuedzikk @SmilexrD
    4 polubienia
  25. ja dziś taki. Nominuje @kudlatysosa @Exodusek
    4 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin