Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 11.09.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
**Dnia 11-go września 2024 roku na streamingi wytwórni Unsainted Records trafił cover utworu Setha Dagaarda w wykonaniu Fehu PANDORY Skarsgard. Kawałek pochodzi z albumu ANESTHESIAC, który został wydany 1-go czerwca 2024 roku. Co może zaciekawić odbiorców muzyków, to kilka zabiegów, które zostały zastosowane w tej aranżacji. Pierwszą rzeczą, są ścieżki wokalu - są trzy. Dwie należą wokalnie do samej Pandory, gdzie dwa podejścia do tekstu kontrastują ze sobą. Spokojniejszy, z bardziej agresywnym, wręcz krzyczącym, zdają się przeplatać. Wprawne uszy doszukają się też męskiego głosu w tle, podbijającego niektóre momenty i nadającego głębi całości. Dodatkowo w informacji o piosence jest podane, że za produkcje odpowiada Seth Dagaard jak i Fehu Skarsgard. Jest to tym samym pierwszy utwór, który kobieta współtworzyła od strony producenckiej.** INFO Vocal: Fehu Pandora Skarsgard, Seth Dagaard Drums: Seth Dagaard Guitars: Fehu Pandora Skarsgard Lyrics: Seth Dagaard Production: Seth Dagaard, Fehu Pandora Skarsgard TEKST PROMOCJA Unsainted Night Wystąpienie w podcast Primal Xtreme, w którym opowiada chociażby o swoim odwyku Udział w castingu Shine Models w dość nietypowej odsłonie Zbliżający sie koncert Soulsów Ogłoszenie solowego koncertu Pandory Afera cmentarna podczas której Pandora zwyzywała Kayes oraz uderzyła Maxine Koci Uczestnictwo w dramach jak Felicita vs Marquis, kłótnia z Richardem Sutliffem na temat jego felietonu itp. Post wytwórni z informacjami o zbliżającym utworze 1 Posty Pandory z informacją o utworze 1 2 3 Pandora jako ambasador Primal Xtreme Dni otwarte w wytwórni Wzmianka o Fehu podczas głośnego wywiadu z D. Chamberlain Wzmianka o Fehu w wywiadzie z Ortonem Podsumowanie VFF 86 gdzie wspomniano o wsparciu muzycznym od strony wytwórni Reklama Daily Globe: soon WYDATKI: $10.000 streamingi i koszty produkcji $3.000 montaż filmu $2.000 grafiki $44.650 oplata reklama Daily Globe click (soon dojdzie jeszcze kilka) Odgrywanie: Click Imię i nazwisko postaci: Fehu Pandora Skarsgard Link do profilu postaci: click Przynależność (do projektu, np. wytwórni): Unsainted Records Nr konta do wpłaty: 650494065025 polubień
-
26 sierpnia 2024 roku oczy sportowego świata skierowane zostały na Nowy Jork gdzie w Barclays Center miał odbyć się draft NBA. Hala i jej okolice od popołudniowych godzin osaczona była przedstawicielami mediów, działaczami NBA czy jej kibicami. W telewizji krajowej a przede wszystkim w ESPN na bieżąco podawano dalej nowinki odnośnie tegorocznego draftu. W ogólnych programach prowadzonych przez kanały sportowe, udzielało się wielu ekspertów, a swoje komentarze i krótkie wizje przedstawiali przedstawiciele poszczególnych drużyn. Draft odbędzie się w Barclays Center po raz dziewiąty w historii, ostatni raz w 2021 roku pomijając tegoroczny draft. Co wyróżnia tegoroczny draft? To że jest określany jako jeden z nudniejszych i słabszych względem poziomu od swoich poprzedników. Pomimo przewidywań, które w dużej mierze wskazują na Risachera jako pewnego numer 1, istnieją pewne kontrowersje i dyskusje na temat tego, czy powinien być wybrany na pierwszym miejscu. Ostateczny wybór przez Atlanta Hawks poznamy już niebawem - dla przykładu w ubiegłym roku numerem jeden był Francuski koszykarz Victor Wembanyama. Ubiegłoroczny wybór Wembanyama podkreśla rosnącą globalizację NBA, która z roku na rok staje się bardziej międzynarodowa, wręcz staje się prawdziwą globalną ligą - w tym drafcie udział wezmą Zaccharie Risacher z Francji, Alex Sarr z Australii czy Jakub Mlynarczyk który choć urodził się w Salt Lake City to dorastał w Polsce. Cała ceremonia pod przewodnictwem Commissioner of the NBA Adam Silver rozpocznie się wieczorem o godznie 20:00. Po przerwie związanej z przedstawieniem Reed przyszła pora na wyłonienie czwartego wyboru tegorocznego Draftu NBA - czwarty wybór należał w tym wypadku do San Antonio Spurs. Komisarz NBA zajął swoje miejsce, by następnie odczytać kolejne nazwisko… "With the fourth pick in 2024 NBA Draft The San Antonio Spurs select Jakub Mlynarczyk from ULSA". Polski skrzydłowy tym samym dołącza do drużyny w której swoje mecze rozgrywa min. Sochan grający dla reprezentacji biało-czerwonych. Mlynarczyk jest świeżo po zakończeniu mistrzowskiego sezonu z ULSA Bruins w którym grał rok, wcześniej było to Utah Utes z którymi rozstawał się w gęstej atmosferze. Polak grający na pozycji silnego skrzydłowego zanotował 12,3 punktów na mecz przy 60,5% skuteczności rzutów z gry. Polak na swoim koncie ma kilka indywidualnych osiągnięć min. Most Outstanding Player tegorocznych playoffs, trafił również do All-Pac-12 Team a za ubiegł rok zgarnął status MVP drużyny Utes. Spurs będzie miało więc dwóch Polaków grających na jednej i tej samej pozycji - trener Spurs, Gregg Popovich musi mieć na to jakiś plan. Tuż po wyborze J. Mlynarczyk został pokazany przez kamery ESPN, gdzie na drafcie pokazał się z swoimi rodzicami - Mlynarczyk ubrał czapkę Spurs, a następnie wszedł na scenę by zapozować do wspólnego zdjęcia z komisarzem NBA. Finalnie telewizja pokazała najlepsze zagrania Mlynarczyka - jego wsady, postery czy zbiórki.24 polubień
-
Giordano Crime Family to rodzina przestępcza o charakterze mafijnym, wywodząca się z Liberty City. Jej początki sięgają czasów sprzed II wojny światowej, jednak „złoty” okres przypadał na lata 60. XX wieku. To właśnie w końcówce lat 70. doszło do punktu zwrotnego w historii tej wschodnio-wybrzeżnej rodziny. Nasilający się nacisk służb porządkowych i narastające problemy związane z brakiem możliwości manewru w macierzystym mieście zmusiły Giordano do próby ekspansji na Zachodnie Wybrzeże, aby ratować swój "interes". Jako nową siedzibę wybrali Southern San Andreas — Los Santos. Nowym liderem na nowym terenie został Samuel Mazzini, ówczesna prawa ręka rodziny, działający pod okiem Johnny’ego Giordano Jr., syna pierwszego bossa, Johna Giordano Seniora. Johnny Giordano Jr. nie doczekał jednak zobaczenia owoców i realizacji swoich planów dotyczących Los Santos. Został zamordowany przez nieznanych sprawców niecałe pół roku po wdrożeniu projektu w życie. Według niepotwierdzonych plotek zlecenie miało zostać wydane przez jednego z kapitanów rodziny, Daniela Romano, który uznał pomysł za ostateczny cios w działalność mafii i otwarcie go krytykował. To wydarzenie wywołało duże napięcia wewnątrz organizacji, doprowadzając do konfliktu i nieoficjalnego podziału na dwie frakcje. Ostatecznie, po latach niesnaski w 1987 roku, spory zostały w pełni zażegnane, a nowym bossem został Samuel Mazzini. Pod jego przewodnictwem frakcja z Los Santos zaczęła zyskiwać na znaczeniu, kosztem osłabionej pozycji rodziny w Liberty City. Mimo przeprowadzenia reorganizacji i zmiany obszaru działalności, rozłam osłabił pozycję Giordano Crime Family. Rodzina nigdy już nie odzyskała dawnej świetności, a dziś jest cieniem swojej przeszłości, operując w rozproszonych oddziałach, które pozostają w cieniu głównych sił przestępczego świata. Choć historia współpracy z rodziną Lucchese, z którą od zarania dziejów łączyły ich bliskie więzy, jest powszechnie znana, obecnie ta koalicja bardziej funkcjonuje jako symbol przeszłości niż realna siła. Pomimo licznych przeciwności, takich jak wzrost znaczenia karteli narkotykowych, Giordano Crime Family nadal istnieje i operuje na marginesie przestępczości zorganizowanej. Rodzina przetrwała dzięki lojalności, głęboko zakorzenionej tradycji oraz umiejętności adaptacji do zmieniającego się świata oraz funkcjonowanie w wielu sektorach przestępczego życia, tzw. multi przestępczość. Dodatkowo, ich wpływy (coraz to bardziej słabnące) polityczne oraz kontakty w służbach porządkowych nadal stanowią fundament ich przetrwania. Rodzina Giordano wykorzystuje te powiązania do utrzymania swojej pozycji w strukturach przestępczych, unikając jednocześnie bezpośredniej konfrontacji z silniejszymi organizacjami. Na czele cały czas stoi Samuel Mazzini, dziś już 89 letni mobster, pomimo swojego sowitego wieku, wciąż uczestniczy w życiu rodziny, oddając część swoich obowiązków Tony'emu Bosco, który coraz bardziej wychodzi na tego, kto przejmie w pełni obowiązki szefa rodziny po tym jak zabraknie starego Sammy'ego. Cześć. Planujemy prowadzić projekt organizacji przestępczej w oparciu o rozgrywkę mafii w stanie agonalnym, borykającej się z wieloma problemami dotyczącymi brutalnego świata przestępczości i towarzyszącym im kryzysem od lat, co częściowo nakreśliłem w powyższym opisie. Nasze postacie są jednymi z ostatnich członków czy osób ściśle powiązanych z rodziną mafijną, skupiamy się na prowadzeniu barwnych postaci z niższej części łańcucha mafijnego. Wyższe stanowiska obsadzone będą przez postacie fabularne i wykorzystywane bardziej narracyjnie, niż faktycznie biorące udział w codziennej grze. Jesteśmy otwarci na interakcje z innymi organizacjami przestępczymi. Osoby zainteresowane rozgrywką lub posiadające jakieś pytania zapraszam na prywatną wiadomość lub discord: mashoot. @mashoot @Plash @mateo @vulciaqq @Klapek @monke @Grubas @Venisves @dorian @zeamz @byss @allll @Szejk @Nina @greatking @alpacini0121 polubień
-
**Na stronie z podcastami, można natrafić na podcast o nazwie "Perspective, Uncensored Edition.: Barry Fisher, The Joker of San Andreas.** **Klikając na podcast, ukazuje się okienko odnośnie weryfikacji i akceptacji treści z ostrymi wulgaryzmami, nie przeznaczone dla nieodpowiednich słuchaczy.** **Dodatkowo przed rozpoczęciem całego podcastu, w pierwszych 10 sekundach pojawia się informacja iż "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji." w dodatku "Wypowiedzi uczestnika/ów w podcascie na zawarte w nim tematy, nie mają na celu obrażać mniejszości"** Tristan Lyonne mówi: Siemano całe San Andreas, to jest Perspektywa po godzinach, pierwszy podcast bez cenzury w tym stanie, z ciekawymi personami. Dzisiaj jest z nami znany nam Joker walk, osoba wam już dobrze znana, ostatnio sie wpierdolił karawaną na konferencje umarłego już VFF. Barry Fisher! Barry Fisher mówi: No kurwa siema. Tristan Lyonne mówi: Barry, jak to kurwa jest. Zaczynasz walczyć, rozpierdalasz swoich rywali. Ile to już walk, bodajże cztery. Cztery razy efektywnie po prostu ich zmiażdzyłeś jakościa. Nawet Travolte z make-upem Jokera w klatce rozłozyłes bez wiekszych problemów. Jak ty to kurwa robisz?! Barry Fisher mówi: Nie wiem, ziomuś. Po prostu dają mi jebane lamusy, powaznie.. To nie jest nic trudnego rozjebać łatwego przeciwnika, dude.. Pas wagi ciężkiej VFF wygrałem jakoś bez większego trudu. Teraz po upadku VFF. Będziecie mogli go zlicytować na evencie charytatywnym, który odbędzie się 15 wrzesnia. Skoro federacja przestała istnieć to przynajmniej wspomożemy inne fundacje tą forsą. Także zapraszam na event charytatywny na Chumash spod skrzydla MONGOLS MC. Tristan Lyonne mówi: Wydarzenie charytatywne na Chumas, brzmi nieźle. W sumie szczytna kwestia wrzucenie złotego pasa na licytacje charytatywna. Powiedz mi, czy będzie tam coś ciekawego na tym wydarzeniu oprócz oddawania krwi i licytacji? Czy nie możesz zdradzic tajemnic? * Tristan Lyonne upala nieco blanta, przypalajac, chwile przyciaga blanta, utrzymujac dym w ustach. Barry Fisher mówi: Koncert, licytacje fantów jak mój pas, czy koszulka LAKERS z podpisami wszystkich członków drużyny. Stoiska różnych biznesów i tak dalej. Na pewno wpadając oddać krew, czy posłuchać koncertu znajdziesz coś fajnego dla siebie. Moze ogarniemy nawet czołg. Tristan Lyonne mówi: Kurwa, w czołgu jeszcze nie byłem. Brzmi ciekawie, bardzo ciekawie. Cholera, pewnie tam wpadne obczaić co i jak. Przechodząc dalej Barry, powiedz mi tak szczerze. Skąd kurwa pomysł na wpadniecie jako Joker na konferencje, a potem walczenie jeszcze w make-upie Jokera? Barry Fisher mówi: Nie wiem, ziomus. Po prostu, kazdy podczas VFF robił gówno, tak szczerze. Chciałem zrobić coś dla ludzi, którzy przychodzą na gale, ykno. Zamiast przychodzić tylko po jebaną forsę, najebać kolesia i pójść do domu. Sam też miałem z tego dużo zabawy. Mam w chuj pomysłów, ale nie mogłem ich zrealizować. Tristan Lyonne mówi: Łapie, łapie. Powiem ci, prezentacja siebie samego jest kluczowa, to ona nas kurwa definiuje, taka jest prawda. Przejdźmy do może innej kwestii niż same walki. Słuchaj, z tego co wiem, bardzo dobrze znałeś świętej pamięci Kellego. Powiedz, co odczułeś jak usłyszałeś o jego odejściu? Oczywiscie, jeżeli jesteś w stanie powiedzieć, mogą być to ciężkie emocje, wiec nie zmuszam cie do niczego. * Barry Fisher siedzi ujarany sex haze, rozglada sie po studio. Barry Fisher mówi: To co kazdy, ziomus. Koleś supportował nację MONGOLS, miałem z Nim też kurewsko dobry kontakt, ykno.. Ciężko widzieć śmierć kogoś, kto jest Ci bliski.. Zresztą, pierdole te wszystkie gwiazdki, które robiły show na pogrzebie kumpla, dude. Jedna cipa założyła zieloną sukienke, na jebany kurwa pogrzeb. Druga pizda przyszła i odstawiała szopkę. Daj kurwa spokój, człowieku. Ludzie nie potrafią uszanować jebanego pogrzebu, dude. * Barry Fisher otworzyl paczke orzeszkow, zaczal jeść. Barry Fisher mówi: Aż się wkurwilem. Tristan Lyonne mówi: Właśnie kurwa też pomyślałęm o tym samym. Jakaś typiara tam wpadła, kurwa na pogrzeb, gdzie warto by było sie zachować, ale lepiej pokazać jebana mode i ubrać sie jak trawa. Co ona kurwa, sie w kamuflarz bawiła czy jaki chuj? Barry Fisher mówi: Yeah, daj kurwa spokoj, ziomus.. Kurwiska pchają się tam, gdzie ich nie powinno być. Tristan Lyonne mówi: Coś tam słyszałem właśnie, Celebrity Preview lubi wszędzie węszyć, za to mają płacone. Powiedz mi, czy to nie jest przejebne co odpierdala Celebrity Preview? Wpierdalaja sie w każdego życie, jak by swojego nie mieli. I to tylko za pięć minut rozgłosu. Barry Fisher mówi: Faktycznie, dude. Kolesie robią forse na jebanych, gównianych nowinkach o celebrytach, powaznie.. Nie widziałem tam żadnej pozytywnej informacji. Za każdym razem tylko pierdolenie. Tristan Lyonne mówi: Widzisz jak to kurwa jest, pierdolenie, pierdolenie i pierdolenie. To co ich zdaniem przyciąga naiwniaków. Skurwiele nie maja nawet szacunku do życia prywatnego, na posesje sie wpierdolą aby zdjęcia porobic. Kurwa, a jak bym do cholery chciał wpieprzyć sie nago do basenu to jeszcze zrobia zdjecie i powiedza ze terroryzuje miasto czy inne gówno. Powiedz mi Barry, co sądzisz o takim spierdolonym zachowaniu, by nawet prywatnego życia nie uszanować? Barry Fisher mówi: Zawsze będzie jakaś kurwa w życiu, ziomus. Kolesie na tym zarabiają i będą to robić, bo zawsze będzie ktoś, kogo interesuje życie drugiego czlowiak, ziomus.. Rozumiesz, ziomus.. Chujowy sposób zarabiania forsy, ale cóż.. * Barry Fisher podrapał się po nosie. Tristan Lyonne mówi: Wiem, wiem. Jedni daja dupy dosłownie, inni w mediach. Słuchaj, przejdźmy do kwestii takiej. Masz możliwość, napierdolenia komuś w UFC. Kogo byś wybrał? * Barry Fisher wyciągnąl blanta sex haze, wsadził do ust i przykopcić babola. Barry Fisher mówi: Najlepiej każdemu od ciężkiej w góre, ziomuś. Ci kolesie ze średnich to jebane cieniasy, powaznie.. Tutaj wystarczy jeden dobry cios i koleś jest rozjebany. Tristan Lyonne mówi: Barry, mam takie pytanie generalnie, może być one w chuj mocne. Jak wiemy dobrze, afilujesz sie z Mongols, co prawda różne zdania są o ów grupie. Powiedz mi tak szczerze, co ty sądzisz włąśnie o Mongols? Jak odbierasz definicje słowa Mongols? Zawsze mnie to ciekawiło. Barry Fisher mówi: Co sądze o Mongols? Jestem jego członkiem, ziomus.. Co to dla mnie znaczy? Braterstwo i coś mocnego, ziomus.. Wielu ludzi powiązuje nas z półświatkiem przestępczym, ale to zwykle pierdolenie. Mongols organizuje różne eventy charytatywne, czy inne rzeczy. Przekażujemy sporą kwotę do sierocińca. Teraz do osób, które będą zarzucać przykładami osób, które zostały skazane. Zawsze znajdzie się kilka osób na milion, rozumiesz. To nie oznacza, że powinno przypisywać łatkę całej grupie, ze wzgledu na jedną osobe. Czy jeżeli osoba z departamentu, coś odjebie to oznacza że każdy z nich coś odpierdala? No nie.. To tak nie dziala, ziomus. Nie możesz przypisować jebanej łatki kryminalisty do każdego. Tristan Lyonne mówi: Cholera, pięknie ujęte słowa. W takim razie, generalnie z tego co wiem. Mongols jest Klubem Motocyklistów. I tutaj takie moje pytanie w stosunku do ciebie, mówisz że jesteś ich częścią. Co was bardziej wkurwia. Jak ktoś nazywa motocykl, motorem czy jak ktoś nazywa was kółkiem motorynkarzy? Barry Fisher mówi: Nie wiem, stary.. Mam w to wyjebane, powaznie. Jak ktoś gada za plecami to mam to w dupie. Każdy może myśleć co chce.. Zresztą przykładowo laski.. Niektóre mają problem odróżnić motor od motocyckla, powaznie. * Barry Fisher w miedzyczasie facet sciagnal koszulkę, pokazal na plecach wielki tatuaz Mongols MC. Tristan Lyonne mówi: Łapie, łapie. Warto było zapytać. Wiesz, to ciekawi ludzi. Generalnie, wiesz, wydaliśmy kawałek niezłej nawijki jak na amatorów. Wiesz, tego Walcz!, tutaj pozdrawiam Leile, Tie i Setha oraz reszte ekipy. Co sądzisz, myślisz ze nasza nawijka była mega konkretna, czy można było by coś poprawic? Barry Fisher mówi: Nie wiem, ziomus. Raczej z tym doświadczeniem jakie mam nie dałbym rady nic poprawić, na pewno w tym terminie, ykno.. * Barry Fisher smazy sex haze. Tristan Lyonne mówi: Myślisz że dałeś z siebie tyle ile w oktagonie? Całe sto procent? Nawinełes cały konkretny przekaz? Barry Fisher mówi: Yeah, myśle, ze tak. Tristan Lyonne mówi: Miałem cie jeszcze zapytać o kwestie właśnie taka Barry. Idealnie cie nie znam, wiadomo, walczyliśmy w tej samej federacji. Ale powiedz mi co sądzisz tak szczerze o stanie San Andreas. Sama kwestia czy to polityczna, gospodarkowa. Może będziesz chciał coś nawinąć, jakieś mysli na ten temat? Barry Fisher mówi: Naah, raczej nie nawinę nic ciekawego na ten temat, ziomus.. Nie jestem w tym temacie. Tristan Lyonne mówi: To jeszcze pozostała kwestia taka. Co sądzisz o aktualnej branzy muzycznej? Są nadal jakies osoby po odejściu Kellyego, które mega w chuj szanujesz? Z którymi zbijasz piony? Barry Fisher mówi: Nie wiem, ziomus. Tak samo Ci o tym nic nie powiem. Nie sledzę. Tristan Lyonne mówi: Dobra, to taka lepsza ciekawsza kwestia. Wiemy że lubisz ujarać dobrego blanta. Ale czy lubisz zajarać też fajka albo cygaro spalić? Barry Fisher mówi: Yeah, uwielbiam sex haze, ziomus.. Sex haze najlepszy zielsko w miescie. Tristan Lyonne mówi: A do takiego Sex Haze, jak byś miał coś pić? Co by nam polecił Joker z San Andreas? Barry Fisher mówi: Sok z cipki, czlowieku. Tristan Lyonne mówi: *zaśmiał sie głośniej przez chwile* Drodzy państwo, słuchacze. Był z nami Barry Fisher, Joker tego pieprzonego stanu. Jak nie on, to kto. Na dzisiaj to koniec Perspektywy, ale widzimy sie w następnym odcinku. Barry, masz coś na koniec do powiedzenia? Barry Fisher mówi: Dzieki za zaproszenie, ziomus.. Pozdrawiam kazdego, kto obejrzy ten wywiad, tyle. Nara.. **Poniżej znajduje się możliwość zostawienia wsparcia dla podcastu, z wpisaną kwota.**19 polubień
-
18 polubień
-
Ekipa oraz liderzy projektu Vibe Roleplay
Towarzysz Niedźwiedź i 16 innych polubił temat przez Broom
@Girion zostaje CMem i będzie zajmował się spółkami.17 polubień -
14 polubień
-
14 polubień
-
14 polubień
-
13 polubień
-
12 polubień
-
12 polubień
-
Celem organizacji jest jak najbardziej realistyczne odwzorowanie losów zwykłych osób w południowej Kalifornii, którzy z biegiem własnego życia zeszli na ścieżkę przestępców. Głównym wydarzeniem wokół którego kręci się organizacja jest operacja przeprowadzona w koordynacji organów ścigania Meksyku, Stanów Zjednoczonych i Kanady (Operation Dead Hand). Organizacja skupia w sobie graczy którzy znają się z innych projektów, a zarówno w tym momencie jak i przyszłości nie przewidujemy otwartej ścieżki dołączenia do projektu. Jesteśmy projektem tzw. invite-only. Mimo wszystko aby pracować dla naszych postaci, czy współpracować z nimi nie trzeba być członkiem organizacji. Projekty pod naszą organizacją; BRIDGE STREET BAR (biznes) LSC TRANSFER AND STORAGE CO. (projekt IC) THE DEAD HAND CREDIT CARD SKIMMING AND CRYPTOJACKING (projekt zarobkowy) THE DEAD HAND UP-STATE SMUGGLING OPERATION (projekt zarobkowy)11 polubień
-
11 polubień
-
Bajrami-klan jest zaledwie jednym z elementów układanki składających się na Albańską przestępczość zorganizowaną w USA. Klany w tej strukturze to komórki odpowiadające rodzinom amerykańskiej mafii – jeden klan działa najczęściej na terenie konkretnego amerykańskiego miasta, ale to wszystkie klany razem tworzą całość organizacji. Dlaczego właśnie Stany Zjednoczone? Albańska mafia jest obecna w Stanach Zjednoczonych od lat dziewięćdziesiątych i szybko stała się ważnym graczem na krajowej scenie przestępczej. Półwysep Bałkański od dawna stanowi centrum zainteresowania w kontekście przestępczości zorganizowanej w Europie. Wieloletnia niestabilność polityczna w większości krajów tego regionu przyczyniła się do rozwoju różnych form przestępczości, w tym zwłaszcza przestępczości zorganizowanej i transgranicznej. Jak już mowa o przestępczości zorganizowanej - powierzchownym działaniem większości grup przestępczych na poziomie zorganizowanym, modne stało się skupianie większej uwagi na sprzedawaniu oryginalnych części wozów w zawyżonych cenach po wcześniejszym uprowadzeniu wozu i rozłożeniu go na czynniki pierwsze w tak zwanej /dziupli/, oddalonej od rzeczywistości, w zakątku charakteryzującym się ciszą i spokojem, tam gdzie na każde auto nikt nie zwraca większej uwagi.10 polubień
-
9 polubień
-
Mike Broadhurst
sidzej hombre de confianza i 7 innych polubił temat przez Aliéné
Blaze - Chapter I “Failure is another stepping stone to greatness.” W ciągu ostatniego miesiąca życie Mike'a przypominało prawdziwy rollercoaster. Po wyrzuceniu z mieszkania, nocował w samochodzie lub u znajomej. Zagrał dwa koncerty, które pomogły mu odłożyć większą sumę i nawiązać cenne znajomości w branży. Zaczął brać nadgodziny w Winfrey, by szybko stanąć na nogi, co pozwoliło mu w końcu kupić pierwszy apartament. Od tego momentu poczuł cień stabilizacji. Rozpoczął naukę śpiewu, a bezsenne noce zaowocowały jego pierwszym utworem, którego inspiracją była właśnie bezsenność. We wrześniu postanowił rozpromować swoje usługi, wysyłając oferty do właścicieli klubów, ale również do wszystkich ludzi szukających oprawy muzycznej na swoje imprezy. Mimo że od wydania pierwszego utworu nie minęło dużo czasu, w jego głowie już kiełkują pomysły na kolejne. Wzmianki: - Twórczość: [07/09] Blaze - No sleep Występy: [10.08.2024] MUSIC NIGHT by MAXINE KOCI | DJ BLAZE - Mirage Night Club [31.08.2024] NEON 90'S NIGHT | DJ BLAZE - Mirage Night Club8 polubień -
**Późną nocą [10.09] pod lokalem Mon-Cheri przy Del Perro Pier, procederu dopuścił się jeden zamaskowany mężczyzna, ubrany od stóp do głów w ciemnym i szczelnie maskującym jego tatuaże ubiorze, który widocznie był żółtodziobem w swoich ruchach, nie zastosował niesamowicie zaawansowanych systemów maskujących pojazd. Wszystko działo się na parkingu za wcześniej wymienionym lokalem, z bardzo skromnym oświetleniem lokalnych latarni, kamery CCTV zarejestrowały jak ten sam mężczyzna krążył od dłuższego czasu pod klubem Bahamas Mamas, rozglądając się po parkujących samochodach z pojazdu, który zaparkował pod miejscem do zabaw z lewymi tablicami, którego zwyczajnie nie odebrał po rabunku. Facet korzystał z upojnego wieczoru niektórych ludzi, finalnie odpuszczając sobie owe miejsce i przechodząc przez kilkanaście długich, ciemnych uliczek, aż finalnie trafił na miejsce rabunku swojej pierwszej perełki.** SZCZEGÓŁOWE FAKTY NA TEMAT PRZESTĘPSTWA: - Facet był zamaskowany od stóp do głów, co uniemożliwiało rozeznanie jego koloru skóry tudzież tatuaży. - Rabujący miał na swoich dłoniach rękawiczki lateksowe. - Zaparkował wozem z lewymi tablicami pod zaludnionym klubem Bahamas Mamas. - Starał się przechodzić przez ciasne i ciemne uliczki, maskując swoją pozycje. - Samochód nie posiadał systemu namierzania. - Samochód wyróżniał się na drodze podczas ucieczki z miejsca kradzieży. - Facet działał w pojedynkę, co mogło zwiastować o wolnym strzelcu.7 polubień
-
**Wieczorną porą w środę na różnym źródłach streamingowych pojawiła się nuta podziemnego rapera na jego profilach widać, że miał jakieś mniejsze wyświetlenia najpewniej ukrywając swoje wcześniejsze utwory. Utwór pod tytułem "love u molly✰" jest kawałkiem dobrej jakości w stylu clout rap. Jak sam bloodtear uważa jest to love song (dla mniej wtajemniczonych na MDMA mówi się molly stąd też się wzięła nazwa), producentem utworu jest niejaki Brantley Kirby z zespołu ♱Midnight Mayhem♱.** LYRICS WYDATKI: SS Z GRY: INFORMACJE:7 polubień
-
[Biznes/Gastronomia] 3-12 Roadhouse
Elliot i 6 innych polubił temat przez koholees_facio
2024-09-11 15-45-39.mp47 polubień -
[Projekt IC] LSC Transfer and Storage Co.
Haile Selassie i 5 innych polubił temat przez Zgrywu
LSC Transfer & Storage Company to nowo powstała firma amerykańska w stu procentach i świadcząca amerykańskie usługi z zakresu logistyki wewnątrz i między stanowej oraz magazynowania wysokiego składowania w systemie pay-for-day gdzie klient może wynająć miejsce magazynowe na dni (minimum jeden dzień) lub dłuższe okresy czasu. Spółka LLC powstała w pierwszym kwartale dwudziestego czwartego roku jako podwykonawca giganta rynkowego w branży /self-storage/ - "Secure Unit". "LSC T&S Co." pomimo bycia firmą zależną od Secure Unit ze względu na wynajmowanie sporej części powierzchni magazynowej w ich największym ośrodku logistycznym przy Popular Street (La Mesa) to ta nie wchodzi w skład własności konglomeratu. Założycielami firmy są dwie osoby; Christian Cassidy oraz Brandon Miler, pierwszy który widnieje na papierze jako właściciel i stanowi w spółce jedynie rolę reprezentatywną podczas gdy drugi odpowiedzialny jest za wszystkie czynności operacyjne, logistyczne oraz finansowe. Firma dzieli się na trzy departamenty wewnętrzne, każde zarządzane przez innego kierownika oraz z innymi zadaniami. Interstate Transport Division - Dział firmy odpowiedzialny za spedycję, logistykę oraz transport dalekosiężny-międzystanowy. Zatrudnia on głównie kierowców, którzy spędzają długie godziny w trasie wywożąc i przywożąc towar do stanu San Andreas. Głównymi kierunkami transportu jest północ (stan Oregon i Waszyngton). Intrastate Transfer Services - Przeciwieństwo siostrzanego działu, kierowcy-kurierzy zajmujący się dystrybucją towarów już na terenie hrabstwa Los Santos. Są to kierowcy, którzy nie jeżdżą szesnastokołowcami tylko samochodami dostawczymi z podwoziem ciężarowym lub busami dostarczając mniejsze ładunki do klientów. Self Storage Warehousing - Część firmy oddzielona od głównego miejsca składowania towarów z transportu, która zajmuje się wynajmem jednostek magazynowych na krótkie lub długie okresy czasu. Wynajmując miejsce magazynowe klient dostaje gwarancję bezpieczeństwa i anonimowości. Pracownicy nie posiadają dostępu do wynajętej jednostki (klient sam zapewnia zamknięcie lub może zakupić je na miejscu od pracownika) a sam klient może się do niej dostać kiedy zechce ze względu na świadczenie całodobowej usługi. OOC Cześć, wychodzimy z projektem IC firmy logistycznej z twistem. Projekt ma mieć charakter lokalnej firmy zatrudniającej małą ilość osób (bez ograniczeń in game dla graczy, ma to być podłoże fabularne), ale oferującą szeroki wachlarz usług i profesjonalizm. Tłumacząc nasze /trzy dywizje/ firmowe, chcemy w swoich szeregach graczy którzy jednocześnie będą chcieli grać kierowców ciężarówek szesnasto/osiemnastokołowych, kurierów w małych dostawczakach oraz pracowników znanego amerykańskiego systemu storage units (coś jak w wojnach magazynowych tylko in-door a nie na świeżym powietrzu). W kierunku kierowców chcemy skupić się głównie na grze magazynowej i spedycyjnej ze względu, że mapa Los Santos ogranicza nas do przejechania "całego stanu" w dziesięć minut. Będziemy angażować członków naszego projektu w grę papierkową, załadunkową na magazynie oraz rozładunkową dla klientów, których będziemy świadczyć usługi. Nawiązując współpracę z lokalnymi biznesami pozwoli nam to na rozwijanie gry kurierów w hrabstwie (dostawy do barów, sklepów itp) oraz ze spółkami dla których będziemy chcieli odgrywać transport dalekosiężny. (odgrywanie wyjazdów do innych stanów lub sprowadzanie towarów przez Port of Los Santos). I teraz system na, którym chcemy oprzeć nasz projekt: Self Storage Units. Będzie to usługa gdzie gracze płacąc daną kwotę za daną ilość dni otrzymają dostęp do małego interioru gdzie będą mogli chować co tylko zechcą. Myślę, że z obecnym stanem skryptu będzie to wykonalne stawiając pick-up interioru a my będziemy danego interesanta dodawać poprzez /dom zaproś. Miejscem naszej gry będzie La Mesa w loreowym budynku Secure Unit, który zajmuje się właśnie wynajmowaniem powierzchni magazynowej. Nie chcemy grać giganta rynkowego więc fabularnie nasza firma będzie wynajmować małą część ogromnego kompleksu. Będzie to też jedno z głównych ośrodków skupiających naszą organizację przestępczą. Firma logistyczna otwiera sporo możliwości w zakresie projektów zarobkowych urozmaicając grę każdej strefie, nie tylko porządkowej.6 polubień -
6 polubień
-
6 polubień
-
Crime / Local News / National / World Mężczyzna z Edmonton dostaje sześć lat więzienia w USA za transgraniczną działalność kokainową W czerwcu 2022 roku Bou prowadził dwie narkotykowe skrytki w Alhambrze, mieście liczącym około 80 000 mieszkańców w zachodnim regionie San Gabriel Valley w hrabstwie Los Angeles, gdzie przechowywał i przygotowywał hurtowe ilości narkotyków do dystrybucji i ewentualnego importu do Kanady. Mężczyzna z Edmonton został skazany na sześć lat więzienia federalnego za dystrybucję setek funtów kokainy ze skrytek w Alhambrze w Kalifornii, mieście w hrabstwie Los Angeles - poinformował Departament Sprawiedliwości USA. 41-letni Sam Nang Bou z Edmonton został w poniedziałek skazany przez sędziego okręgowego Stanów Zjednoczonych Percy'ego Andersona - czytamy w komunikacie prasowym Biura Prokuratora Generalnego USA (USAO) Centralnego Dystryktu Kalifornii. W grudniu 2022 r. przyznał się do jednego zarzutu dystrybucji kokainy. W czerwcu 2022 roku Bou prowadził dwie skrytki w Alhambrze, mieście liczącym około 80 000 mieszkańców w zachodnim regionie San Gabriel Valley w hrabstwie Los Angeles, gdzie przechowywał i przygotowywał hurtowe ilości narkotyków do dystrybucji i ewentualnego importu do Kanady. 28 czerwca 2022 roku Bou świadomie i celowo przetransportował około 104,6 kilograma kokainy z jednego z magazynów Alhambry do miejsca w Hesperii, na północny wschód od Los Angeles. Podczas pobytu w Hesperii, mieście liczącym około 95 000 mieszkańców w hrabstwie San Bernardino, Bou przekazał kierowcy ciężarówki cztery pudełka z kokainą w celu eksportu do Kanady. Stwierdzono, że Bou był zaangażowany w osiem innych podobnych dystrybucji kokainy i metamfetaminy, od września 2021 r. do września 2022 r. W sumie, w ramach ośmiu dodatkowych dystrybucji, Bou rozprowadził około 341 kilogramów kokainy i około 730 kilogramów metamfetaminy. We wrześniu 2022 roku okazało się, że Bou posiadał Dodge'a Caravana z dwoma ukrytymi schowkami, których używał do przechowywania dużych ilości narkotyków. Kontrolował również magazyn w Alhambrze, który wynajął pod pseudonimem, a 1 września 2022 roku Bou wjechał pojazdem do schowka, zamykając furgonetkę w środku. Władze odkryły, że w dwóch ukrytych schowkach Dodge'a Caravana Bou ukrył około 47 kilogramów kokainy i 325 gramów metamfetaminy. Znaleziono również pojemniki do przechowywania, dziesiątki rolek taśmy, liczne torby i pudełka marynarskie, worki próżniowe, zgrzewarki, pudełka z arkuszami do suszarek, wagi i licznik pieniędzy przechowywany w jednym ze skrytek w Alhambrze. Miał również przemysłowe pojemniki z różnymi chemikaliami używanymi do czyszczenia leków, kombinezony, różne zestawy rękawiczek, liczne miski i pojemniki, kilka masek i respirator. Federal Bureau of Investigation i Los Angeles High Intensity Drug Trafficking Areas (HIDTA) przeprowadziły dochodzenie w tej sprawie. HIDTA, utworzona przez Kongres na mocy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 1988 r., zapewnia pomoc amerykańskim organom ścigania działającym na obszarach określonych jako krytyczne regiony handlu narkotykami w USA. USAO dodaje, że "znacząca pomoc" w tej sprawie pochodziła od Royal Canadian Mounted Police (RCMP), Los Angeles Violent Transnational Organized Crime Task Force, Las Vegas Metropolitan Police Department, California Highway Patrol, Barstow Police Department, Mohave Area General Narcotics Enforcement Team oraz Kern County Sheriff’s Office. Sprawa przeciwko Bou, jak twierdzi USAO, jest częścią śledztwa prowadzonego przez Organized Crime Drug Enforcement Task Forces (OCDETF). OCDETF identyfikuje, rozbija i likwiduje handlarzy narkotyków najwyższego szczebla, osoby zajmujące się praniem brudnych pieniędzy, gangi i międzynarodowe organizacje przestępcze, które zagrażają Stanom Zjednoczonym. Zastępca prokuratora Stanów Zjednoczonych Brittney M. Harris wraz z International Narcotics, Money Laundering, and Racketeering Section wniosła oskarżenie w tej sprawie. USAO dla Dystryktu Centralnego Kalifornii obsługuje siedem hrabstw: Los Angeles, Orange, Riverside, San Bernardino, San Luis Obispo, Santa Barbara i Ventura. Obejmuje to populację liczącą około 19 milionów osób – największą ze wszystkich federalnych okręgów sądowych w USA. Jego rolą jest egzekwowanie prawa i obrona interesów Stanów Zjednoczonych poprzez cztery główne wydziały procesowe: karny, bezpieczeństwa narodowego, cywilny i podatkowy.6 polubień
-
Giordano Crime Family
KruszynkaNecikowa i 4 innych polubił temat przez Oberschutze eugen
spróbujmy, aplikacja krótka, wybrońcie to grą i będzie spoko zgłoś się w tickecie po panel i rangę5 polubień -
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
5 polubień
-
[BIZNES/KLUB] SAPPHIRE PALACE
RaszkoV i 3 innych polubił temat przez Mateuszovsky
Sapphire Palace - nowy punkt na mapie nocnego życia Los Santos – miejsce, gdzie nie doświadczysz sztywnej selekcji klientów. Lokal jest przyjazny dla każdej warstwy społecznej, bez względu na status czy pochodzenie. Początkowe założenia dotyczące funkcjonowania lokalu przewidują, że Sapphire Palace w niedalekiej przyszłości stanie się centralnym miejscem rozrywki w Santos. Całym przedsięwzięciem do pewnego czasu zarządzała Sihana Bajrami, a po jej śmierci - Endridan Hasani, wraz ze swoimi wspólnikami, którzy, według nieoficjalnych informacji, mają powiązania ze zorganizowaną grupą przestępczą – klanem Bajrami. Klub już od samego początku swojej działalności przyciąga mieszkańców Los Santos niczym magnes. Lokal cieszy się zainteresowaniem nie tylko wśród młodych ludzi, ale także wśród dojrzałych osób, pragnących odpocząć od codziennych obowiązków i życia rodzinnego. Jednym z największych atutów, które wyróżniają Sapphire Palace spośród innych klubów, jest szeroka oferta atrakcji. Oprócz występów znanych DJ-ów i lokalnych artystów, w klubie organizowane są także inne wydarzenia, takie jak bitwy freestyle, imprezy tematyczne oraz okolicznościowe. Przez lokal przewija się wiele osób z różnych, niekoniecznie kontrastujących środowisk. Dlatego warto być ostrożnym i mieć się na baczności, gdyż nie zawsze w pobliżu znajdzie się ochroniarz. Lokal jest otwarty przez całą dobę, a za dnia pełni funkcję klubo-kawiarni, gdzie można coś zjeść, wypić piwo w gronie znajomych lub wybrać to miejsce na randkę. Jest to idealne miejsce, aby zrelaksować się po ciężkim dniu pracy albo dać się ponieść imprezowemu impulsowi i spędzić niezapomniany wieczór na parkiecie. Klub oferuje wiele możliwości, takich jak wynajęcie całego lokalu wyłącznie dla siebie i swoich znajomych, czy też wynajęcie prywatnej loży, gdzie goście mogą bezpłatnie korzystać z licznych atrakcji. Sapphire Palace znajduje się w Textile City, przy Sinner Street, a jak wiadomo, kręci się tam różnorodne towarzystwo. Od „bananowych dzieciaków” po szemrane szumowiny z całego miasta. Podczas imprez nie jest trudno dostać tam „magiczny proszek” czy inne czasoumilacze, które aktywują Twoje dotychczas zablokowane supermoce, dzięki którym wieczór spędzony w Sapphire Palace będzie niezapomniany i wyjątkowy. KLIK KLIK4 polubienia -
4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
**Na stronie blogu What's The Tea Cassie? Pojawił się premierowy wpis.** Witajcie drodzy czytelnicy! Nazywam się Cassandra Montgomery i to mój blog - What’s The Tea, Cassie? Czego możecie się spodziewać? Dosłownie: wszystkiego. Jestem absolwentką dziennikarstwa uniwersytetu w San Fierro, a moimi specjalnościami są dziennikarstwo muzyczne i modowe. Nie będę się natomiast zamykała na te dwa tematy. Wśród nich znajdziecie również, zgodnie z obietnicami na moim profilu Lifeinvader: recenzje - lokali, eventów, produktów (nie tylko kosmetyków!) relacje z wyżej wymienionych rzeczy! felietony, czyli podzielę się z Wami moim spojrzeniem na dany problem społeczny szczere do bólu opinie Absolutny brak clickbaitu, ragebaitu i bezsensownych plotek rodem z innych portali. Na rozgrzewkę po moim powrocie do miasta weźmiemy recenzję pierwszego lokalu, który miałam okazję odwiedzić. Czy dorównali moim oczekiwaniom? Sprawdźcie poniżej! Jeśli jesteście zainteresowani współpracą, chcecie, abym zrecenzowała jakieś miejsce, album, lub kolekcję ubrań - dajcie znać! Piszcie do mnie maila: [email protected] lub wyślijcie do mnie DM na Lifeinvader! xoxo, Cassie Montgomery #001 Wizyta w lokalu Mon Chéri - czy jest jak w Paris? Kilka dni temu podróżując po oświetlonym już latarniami Del Perro poczułam nagłą ochotę na coś słodkiego. Przeszukując appkę mapy po powrocie w rodzinne strony zauważyłam ikonkę kawiarni Mon Chéri. Zachwycona chwytliwością powyższej nazwy, postanowiłam odwiedzić lokal. Jakie były moje wrażenia? Przekonajmy się razem w pierwszym wpisie What’s The Tea, Cassie?! Drewniane drzwi znajdują się na wzniesieniu z kilkoma schodkami do pokonania, a po prawej stronie znajduje się rampa dla osób w kryzysie niepełnosprawności ruchowej, co jest już dla mnie bardzo dużym bonusem. Okolice wejścia były czyste, jak na standardy okolic Del Perro i Vespucci, a zielone drzwi i balustrady stoją dumnie w akompaniamencie pnącego się bluszczu, palm i innych kwiatów. Bardzo klimatycznie! Cała magia natomiast delikatnie zanika po wejściu. Wystrój rodem z Pinteresta? Po przekroczeniu drzwi zostałam powitana przez uroczą Panią sprzątającą, prawdopodobnie zaczynając swoją pracę, było już wtedy grubo po dwudziestej trzeciej. We wnętrzu pachniało kawą i słodkościami już od wejścia, a w głośnikach pogrywał delikatnie przyjemny dla ucha Pop z grupy kawałków nikt nie zna tytułu, ale każdemu się podoba. Wnętrze strefy dla gości jest…sterylne. Takie, borderline szpitalnie sterylne. Po lewej stronie znajduje się tablica do gry w darta przybita do drewnianych, wszechobecnych w nowoczesnym wystroju wnętrz lamelami i— to by było na tyle, jeśli chodzi o kolory rzucające się w oczy. Reszta sali dla gości jest raczej udekorowana nowoczesnym stylem, który lubię nazywać TJ Maxx Glamour. Wszędzie sporo bieli i szarości. Białe ściany, białe fotele i sofy, szklane stoły z diamentowymi dekoracjami. Właścicielka nawet pokusiła się o znalezienie doniczek w podobnym stylu, które miałyby symulować obicie materiałem. Dzięki bogu, rośliny znajdujące się w donicach i wazonach na stole były już prawdziwe. Na uboczu siedziała zakochana para na nocnej randce, a przy ladzie na hookerze siedziała bodajże jedna osoba. Zanim usiadłam postanowiłam nie marnować czasu biednym baristkom i spojrzałam na menu, które wyświetla się nad ich głowami na wielkich monitorach. Skusiłam się na kawałek tortu Pavlova i herbatę Earl Grey. Baristka przyjęła moje zamówienie z uśmiechem. Poprosiłam o zaniesienie zamówienia do stołu, przy którym zajęłam miejsce. Fotele były wygodne, chociaż szklany stolik pozornie łatwy do wytarcia okazał się magnesem na odciski palców. Po około pięciu minutach baristka, która przyjęła moje zamówienie przyniosła je do stolika i życzyła mi smacznego. Ale czy jest pysznie? Tort był zaserwowany tradycyjnie z kremem i świeżymi malinami, które balansują swoją kwasowością onieśmielającą słodycz bezy, która niestety spędziła w piekarniku o kilka minut za długo. Wydawała się bardzo sucha i krucha. Na końcu języka pojawiały się nuty mascarpone i wanilii z aksamitnego, rozpływającego się w ustach kremu, a na koniec przeżuwania kęsa, zostałam spoliczkowana kwasowością czerwonej, dojrzewającej w letnim słońcu maliny. Jest dobrze! Chociaż gdyby nie ta beza, byłoby wprost idealnie – nic w tym dziwnego! Przygotowanie bezy to jeden z trudniejszych wyczynów cukiernictwa. Przejdźmy zatem do herbaty. Już teraz rozczaruję wszystkich brytyjczyków i powiem od razu, że nie piłam tej herbaty z mlekiem. W zaparzaczu w przezroczystym imbryku powoli tańczyły liście herbaty ze skórką bergamotki, tradycyjnie dla herbat Earl Grey, która to w XIX wieku była sprzedawana jako herbata najgorszej klasy, a bergamotka miałaby podnosić jej jakość, aromatyzując przy tym napar. Po przelaniu herbaty do filiżanki wydobył się cudowny zapach liści czarnej herbaty z cytrusami. Profil smakowy tej herbaty był dość prosty. Lekko słodkawa z nutami cytrusów – przez tę wyżej wymienioną skórkę. Herbata była parzona w odpowiedniej temperaturze i dobrej jakości wody. Nie wyczułam żadnego metalicznego posmaku ani efektu nalotu na zębach, które mogą się pojawić, gdy liście zostaną bezczelnie utopione we wrzątku zrobionym z twardej wody. Chapeau bas! Po najedzeniu się stwierdziłam, że czas się odświeżyć. Łazienka dla kobiet była czysta. Utrzymana nadal w nieszczęsnym szpitalnym stylu glamour. Oprócz tego, brak jakichkolwiek zastrzeżeń. Papier był, dozownik z mydłem też był, a woda nie parzyła w ręce, ani nie była za zimna. Dzięki Bogu właścicielki postanowiły postawić na ręczniki papierowe, które są łatwe w recyklingu, a nie na suszarki do rąk, które są siedliskiem bakterii i grzybów. Po wyjściu z łazienki dopiero później zauważyłam, że między toaletami znajduje się schowany za drewnianymi płytami kosz na odpady. Jako cywilizowana zetka skorzystałam z tego przywileju. Posprzątałam po sobie, a naczynia oddałam na bar, by baristki nie musiały biegać po całej sali za jednym talerzykiem i filiżanką. Werdykt? Mon Chéri to lokal z potencjałem i uprzejmą obsługą, której obraz jest zaburzany przez nadmierną sterylność i nudę wnętrza. Dekoracje są oklepane i jakbym rzuciła kamieniem to trafiłabym w dziesięć podobnie wystrojonych lokali. Nadrabiają natomiast atmosferą. Jedzenie i napoje są bardzo dobre. Osoby, które obsługują po drugiej stronie lady są przeszkolone z zasad savoire vivre’u i nie wyglądają, jakby pracowały tam za karę. Kadra kierownicza dba również o szkolenia swoich pracowników, by Ci zminimalizowali błędy popełniane przy przygotowaniu jedzenia dla gości. Pozdrawiam całą ekipę Mon Chéri i życzę im dalszych sukcesów! Moja ocena? Jak na pierwszą recenzję, będę hojna. **komentarze pod postem są włączone.**4 polubienia
