Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 23.03.2025 w Odpowiedzi

  1. **Na oficjalnym kanale vTube STARCAST, zgodnie z zaplanowaną premierą na 22 marca o godzinie 18:00, rozpoczął się długo wyczekiwany live. Transmisja otworzyła się odliczaniem, budując napięcie przed startem programu. W chwili, gdy Malia wypowiada pierwsze słowa, sceneria zmienia się na studyjną – na ekranie pojawia się prowadząca wraz z członkami zespołu Sloppy Toppy. Równocześnie rusza audycja na Music Media ChatterBox – nowym partnerze programu Starcast.** (tu będzie dalsza narracja jutro, traktujcie to jako live - który odbył się wczoraj) Guest: Reece Gilmore, Rene Hunt, Raymond Seward, Lawrence Reach, Edward Settles, Journalist: Malia Yo Parris Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Hey, zapraszam wszystkich naszych słuchaczy.. oraz oglądających bezpośrednio w studio oraz na żywo na naszym kanale vTube na przygodę.. ósmy odcinek programu STARCAST - tym razem moim gościem jest zespół SLOPPY TOPPY.. pozwolicie, że krótko was opiszę. Sloppy Toppy – debiut roku, koncerty pełne energii, a przy tym najbardziej kontrowersyjny ostatniego czasu na scenie. Jak się czujecie, wiedząc, że albo ludzie was kochają, albo nie rozumieją? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Hey. To ja, Rizzy G. Siema ludzie, yeah. Mam Ci odpowiedzieć szczerze, Maila? Nie rozumiem tych ludzi, którzy nas nie rozumieją. Więc czuję się z tym świetnie. **Reece Gilmore zerknął na chłopaków.** Rene Hunt mówi (mikrofon): Yeah...Moim zdaniem jest to troche dziwne? żeby nie rozumieć tego, moze powinni się przebadać? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli można powiedzieć.. że uważacie, że niektórzy jeszcze nie dorośli do waszej muzyki, przekazu z niej? Raymond Seward mówi (mikrofon): Naszej muzyki nie powinno się brać na poważnie. Każdy z chociaż połową mózgu zauważy, że to satyra. Rene Hunt mówi (mikrofon): Chociaż, niektórych dalej to uwiera i twierdzą ze to wszystko jest prawdą...Wiele razy słuchaliśmy jakiś obelg na ten temat, to akurat dziwne. **Reece Gilmore zerknął na chłopaków z lekkim niedowierzaniem na twarzy.** Lawrence Reach mówi (mikrofon): Jakkolwiek satyrycznie, nasza muzyka przekazuje jednak pewne wartości... Poniekąd można odczytać z niej sposób, w jaki patrzymy na świat. Trochę metaforycznie, ale jednak. Ale do tego potrzebna jest pełna sprawność intelektualna. **Reece Gilmore nadstawil się do mikrofonu, aby się wtrącić.** Reece Gilmore mówi (mikrofon): Heh.. Co wy pieprzycie? Oczywiście, że te teksty są na poważnie, Maila. Piosenka Love served hot jest o miłości do heroiny. Napisaliśmy ją na podstawie życiorysu Raymonda. Raymond Seward mówi (mikrofon): Wypraszam sobie, ja zażywam crack, nie heroinę. To ogromna różnica, Rizzy. Rene Hunt mówi (mikrofon): To akurat prawda, Raymond wywodził się z dziwnej okolicy... Będąc nastolatkiem zaczął zażywać Heroine, nie uciekniesz od tego. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Mieszkałem z tym człowiekiem przez długi czas i nie potwierdzam tego, co mówi. Reece Gilmore mówi (mikrofon): A ballada o Penny Trait? Jest o prawdziwej osobie. Nie wszyscy o tym wiedzą, ale ona istnieje. Yeah... Rene Hunt mówi (mikrofon): Hell yeah, mamy nawet zdjęcie z Penny Trait...Jesteśmy fanami numer jeden, oglądałem wszystkie filmy z jej udziałem...Sa naprawde soczyste. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Wypuściła dwa filmy. Jeden wywołał zamieszki na tle rasowym w całym miescie, to akurat nie było cool. Trochę przesadziła, ale Ci ludzie co wyszli na ulicę także. Lawrence Reach mówi (mikrofon): No właśnie, więc jak można jej nie kojarzyć? Ostatnio musiałem tłumaczyć chłopakowi na randce, kim jest Penny Trait. Powiem szczerze, była to dla mnie dziwna sytuacja. Podobnie z naszą muzyką. Większość powinna ją zrozumieć. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, jest o cyckach i relacjach damsko męskich. Rene Hunt mówi (mikrofon): Yeah, kawałek Rise and shine... Był odniesieniem do problemów Jakuba Mlynarczyka... Lars podczas zabawy z nim, nie mógł go na tyle rozgrzać żeby się obudził. Reece Gilmore mówi (mikrofon): To nie jest oficjalny statement całego zespołu, jak coś. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Dobrze, że podkreśliłeś, że to był jego problem. Rene Hunt mówi (mikrofon): Ochrona, ten człowiek nie jest z nami. Zabierzcie go. **Reece Gilmore posunął się na kanapie.** Raymond Seward mówi (mikrofon): Rene od sterydów nie tylko skurczyły się jajka, ale też mózg. Nie zwracaj na niego uwagi. **Raymond Seward zrobił miejsce kumplowi.** Lawrence Reach mówi (mikrofon): Cześć, Eddy. Rene Hunt mówi (mikrofon): To akurat prawda, mam małe jądra przez używanie sterydów... Nie kryje się z tym, więc w czym problem? Edward Settles mówi (mikrofon): Siemano.. Uff, siemano wszystkim.. Sory za spóźnienie, że tak powiem zwale wine na wczorajsze burgery z jakiejś knajpy, przytrzymało mnie na kiblu, wiecie jak jest.. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Woah.. poruszyliście tyle tematów, że teraz jest mi ciężko wbić się odpowiednio w temat..- witamy Cię Eddy, dobrze że do nas dotarłeś. Dobiję pytaniem do tematu Ballady o Penny Trait, mieliście świadomość tego, że może ona wywołać kontrowersję, czy byliście zaskoczeni skalą w jaką poszła całość? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Heh.. Odpowiadając szczerze? To była trochę loteria. W sumie nikt nie zadał nigdy tego pytania, ale ta... Było pewne ryzyko. W końcu ludzie jej nienawidzili przez jej błędy przeszłości. Nie podobało mi się to szczerze, została skazana na skrajny ostracyzm ze strony ludzi, trochę się tego obawiałem, że wywoła to kontrowersje, albo pojawią się zarzuty... Ale w sumie na co by to wpłynęło? Nie lubię mieć zatkanych ust. Też się nie spodziewaliśmy, że będzie to aż taki przebój, w sumie jeszcze przed balladą mało kto nas kojarzył, wypuściliśmy wtedy dopiero pierwszą EP. Więc był to spory boost w naszej karierze. Wszyscy znają tę piosenkę, yeah. Jestem z niej dumny, tak jak i z teledysku. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Yeah... Po prostu cała nasza piątka lubi podejmować ryzyko. W tym przypadku się opłaciło. Rene Hunt mówi (mikrofon): To jest jak z grą w kasynie... Masz wielką szanse przepieprzyć cały dobytek, ale tak samo masz szanse by pomnożyć majątek w małą fortunę. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Bez przesady, jak robiliśmy ten numer, to nie mieliśmy jeszcze nie wiadomo ile do stracenia... Ale tak czy siak była to dosyć odważna decyzja. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay, całość ma sens.. nie baliście się tego, że sam numer bardziej pokryje się negatywnymi opiniami niż tymi pozytywnymi? Rene Hunt mówi (mikrofon): Tak jak powiedział Lars, w tamtym czasie nie mieliśmy jakoś wiele do stracenia... A Lepiej czasem zaryzykować, bo może się udać. W tym przypadku się to opłaciło. Edward Settles mówi (mikrofon): Ye ye ye.. Chodzi o dobrą zabawę, chyba każdy z nas miał coś z tyłu głowy że nie przyjmie się ale pieprzyć to, chodzi o zabawę - było zabawnie, no i udało się na dodatek. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Przecież są w tym teledysku nagie kobiety, to nie mógł się spotkać z negatywnymi opiniami. Raymond Seward mówi (mikrofon): Yeah, poza tym za bardzo nie przejmujemy się negatywnymi opiniami. Od początku zamysł zespołu był taki, by robić śmieszną muzykę i dobrze się przy tym bawić. Akurat na naszą korzyść wyszło tak, że ludzie nas pokochali. Rene Hunt mówi (mikrofon): Nagie kobiety z domieszką Rizziego G, czego chcieć więcej tak naprawde? Wszystko co kręci ludzi, zostało zamieszczone w tym teledysku. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli już wiemy.. że musiało się udać skoro teledysk był tak dopracowany... (zaśmiała się). Przy okazji tego tematu mam jeszcze jedno pytanie bardziej o ogół waszych tekstów - humor, kontrowersyjne tematy oraz cała ich otoczka to wasz naturalny styl, czy sposób na wyróżnienie się w branży? **Reece Gilmore złapał za butelkę, nalał sobie trochę wody.** Edward Settles mówi (mikrofon): To poprostu jesteśmy my.. Nie udajemy by coś się lepiej sprzedało, zachowujemy się tak codziennie i tyle.. Heh, ludzie poprstu lubią taki humor i my też. Raymond Seward mówi (mikrofon): To, co widać na scenie dzieje się za kulisami - pozostajemy autentyczni. Lubimy sobie porządnie poimprezować, wypić Patriot Beer i czasami zwymiotować na siebie nawzajem. Tacy już jesteśmy. Rene Hunt mówi (mikrofon): Yep, nie udajemy jakiś smętnych dziadów narzekających na wszystko co jest dookoła..W tych kawałkach zostawiliśmy swoją dusze, to cali my... Swoją drogą kocham Patriot Beer. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Dokładnie. Najważniejsze, żeby czuć to co się robi i płynąć z nurtem rzeki... Czy jakoś tak. Jesteśmy autentyczni i myślę że to jedna z głównych przyczyn sukcesu, który odnieśliśmy. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah. Po prostu zawsze robiłem to co lubię, heh.. Każdy jest naturalny, prócz Rene. Bo bierze sterydy. Spójrz na niego, wygląda jak tank z Left for Dead. Taka gra na PC. **Malia Yo Parris spogląda na Rene po słowach Rizzego.** Rene Hunt mówi (mikrofon): To był mój idiol z młodocianych lat, od zawsze chciałem być jak on...Wkońcu mi się udało? **Rene Hunt napiął swoje wielkie łapsko, pokazując biceps w kierunku Mali.** Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Pokaż go do kamery, Rene. **Rene Hunt poprawił się nieco na krześle, podwinął swój podkoszulek pokazując umięśnione brzuszysko. Napiął swoje łapska.** Reece Gilmore mówi (mikrofon): Ciekawostką jest to, że penis Rene jest nieproporcjonalnie mały do jego masy ciała. Z Larsem jest na odwrót. Lawrence Reach mówi (mikrofon): To prawda. Biologia sprawia ludzkości niezłe psikusy... Ray się na tym zna - studiował medycynę. Raymond Seward mówi (mikrofon): Medycynę środowiskową. Uczyłem się o mikroplastiku w jądrach. Rene Hunt mówi (mikrofon): Zgadzam się z tym co mówi Rizzy, mój penis wygląda na małego przy tak wielkim ciele...lars? za to ma sto sześćdziesiąt osiem, centymetrów wzrostu...Wygląda jakby był po operacji na powiększenie kutasa. **Reece Gilmore napił się wody ze szklanki.** Rene Hunt mówi (mikrofon): Swoją drogą, wiedzieliście że Elon Musk miał implant w penisie? Raymond Seward mówi (mikrofon): To przykre. Hey, Malia - mogę na chwilę przejąć twoją rolę i zadać ci pytanie? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Śmiało! Raymond Seward mówi (mikrofon): Znasz definicję frottingu? **Rene Hunt ryknął nieco śmiechem patrząc na reszte.** **Edward Settles zaśmiał się pod nosem.** Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Nie do końca.. co to jest? **Raymond Seward odchrząknął, pochylił się do przodu.** Raymond Seward mówi (mikrofon): Wyobraź sobie dwie parówki. Jedna może być większa, druga mniejsza - bez znaczenia. I teraz zilustruj sobie, jak te dwie parówki się o siebie pocierają. Teraz zamień parówki na penisy. Dwa zdrowe penisy pocierają się o siebie. Na tym polega prawdziwa miłość. **Raymond Seward cały czas gestykulował dłoniami.** Lawrence Reach mówi (mikrofon): To bardzo dobra definicja, Ray. Wręcz książkowa. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Wyobraziłaś to już sobie? Możesz mi zadać kolejne pytanie, Malia. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Zdecydowanie to sobie wyobraziłam tak jak potrzeba.. ale schodząc już z tego tematu mam do was cały szereg pytań do wydarzenia.. jakim było Celebrity Awards - „Debiut Roku” i „Najlepszy Występ” – spodziewaliście się, że zgarniecie te nagrody, czy raczej byliście pewni, że to nie jest realne? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Myślałem, że wygramy we wszystkich kategoriach. Ale byliśmy nominowani tylko do pięciu, albo sześciu. Heh... Nie no, fajnie, że wygraliśmy cokolwiek. Najbardziej zależało mi na nagrodzie za Best Music Video, ale głosy zadecydowały inaczej. Zresztą to tylko pamiątka, te statuetki stoją w toalecie. Edward Settles mówi (mikrofon): Yeah, tak jak Rizzy powiedział; liczyliśmy na tą kategorie Best Music Video, ale no właśnie wyszło jak wyszło.. I tak każdy z nas się cieszył więc nie ma na co narzekać chyba, nie? Lawrence Reach mówi (mikrofon): No cóż, rezultat tego wszystkiego na pewno zaskoczył każdego z nas, ale z pewnością nie możemy powiedzieć, że nie jesteśmy zadowoleni i wdzięczni. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Jednak trzeba śmiało powiedzieć, że jesteście również debiutem roku, więc może to następny rok będzie tym najbardziej wygranym jeżeli chodzi o statuetki. Mam do was pytanie związane z całym wydarzeniem i wygranymi. Czyja nagroda na Celebrity Awards była największym nieporozumieniem? Według waszego zdania, oczywiście. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Heh. Nie wiem. A wy? **Raymond Seward spojrzał na L. Reach.** Rene Hunt mówi (mikrofon): Właśnie Lars, odpowiedz. Raymond Seward mówi (mikrofon): Odpowiadaj, Lars. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Hm... Może lepiej będzie, jeśli Eddy wypowie się w tej kwestii. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Nie, nie. Lepiej nie Eddy. Rene Hunt mówi (mikrofon): Lars zamknij się, ty masz powiedzieć. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, odpowiedz na to pytanie, Lars. Raymond Seward mówi (mikrofon): Eddy wypowiadający się w takich kwestiach jest jak szympans z karabinem. Edward Settles mówi (mikrofon): Co? Nie czaje. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Albo dziecko z karabinem. Dzieciom nie daje się karabinów. Raymond Seward mówi (mikrofon): Ani papierosów. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Lars palił papierosy i widzicie jaki jest malutki. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Okej, racja. W takim razie powiedziałbym, że Kayes. W sensie jej nagroda za Best Music Video. Gdybym był w jury to zadecydowałbym inaczej. No, ale tak czy siak należą jej się gratulacje. Rene Hunt mówi (mikrofon): Osobiście lubie Kayes, nie mam do niej jakiegoś żalu...Ale twierdze że w tym zestawieniu, jej kawałek miał najmniej...Spektakularne Video? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Co wy pieprzycie. **Raymond Seward wziął butelkę wody, otworzył ją i się napił.** Reece Gilmore mówi (mikrofon): Był nudny jak felietony Richarda Sutliffa. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Woah.. zaraz przejdziemy do jakiegoś panelu dyskusyjnego.. ponieważ ten numer ma teledysk wykonany przeze mnie..- (zaśmiała się, machnęła ręką). Reece Gilmore mówi (mikrofon): Serio? Sama go nagrywałaś? Czy reżyserowałaś? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Jest wykonany w stu procentach przeze mnie.. yup. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Sama latałas z kamerą? Ja wynająłem od tego ludzi. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Rizzy.. zajmuję się również teledyskami, więc można powiedzieć że też jestem osobą, która mogłaby polatać z kamerą u was.. na tym to działa! Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, okay, tylko spytałem. Ja nasz teledysk rezyserowałem jedynie, dyrygowałem ludźmi, którzy go nagrywali. Chciałem się dopytać w jakim stopniu miałaś na niego wpływ. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Nie boli mnie tyłek, heh. Po prostu uważam, że wyreżyserowałem lepszy teledysk od Ciebie, Malia. Jeśli chcesz, możemy wyjaśnić to sobie na osobności po podcaście. Mam własną saunę i dużo olejku do ciała. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): To dobrze, że tak sądzisz.. w sumie, zawsze trzeba bardziej doceniać swoją pracę od prac innych.. a nawet porównanie tych dwóch teledysków to chyba błędna decyzja.. bo każdy jednak ma jakiś inny zamysł twórczy, nie wiem czy wiecie o co mi chodzi..- super propozycja. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Oczywiście, jeśli jesteś singielką. To żart. Lubię żarty, czarny humor. Wiesz o co chodzi. Edward Settles mówi (mikrofon): Penis, hehe. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Heh.. Eddy.. ty to jak coś powiesz.. Rene Hunt mówi (mikrofon): Ubaw po pachy... Reece Gilmore mówi (mikrofon): Mam pomysł, porozmawiajmy o Edwardzie Settlesie. Reece Gilmore mówi (mikrofon): To nasz perkusista. Lubi jedzenie, widzisz jaki jest tłusty? Spójrz na niego. Jak usiadł, to kanapa się przechyliła na jego stronę. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Właśnie. Z pewnością wszyscy czekają na jakiś update w sprawie telefonu w niebieskiej obudowie. Raymond Seward mówi (mikrofon): Czas na trivię o Sloppy Toppy. Eddy podciera tyłek od przodu. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, to jest akurat okropna informacja. Rene Hunt mówi (mikrofon): Chodzą plotki że Eddy kąpał się ze swoim ojcem. Edward Settles mówi (mikrofon): Taa... Co, no już nie zdradzajcie tyle.. Kurwa, pozwólcie że ja porozmawiam jeśli o mnie chodzi. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Heey, mam do was ważne pytanie przed tym.. chcielibyście kiedyś sami wpaść na panel w piątkę i porozmawiać sobie przed mikrofonami? Jesteście strasznie rozgadani.. poradzilibyście sobie sami! Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, pewnie. A dużo z tego zarabiasz? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Myślę, że kwoty wam się spodobają. Reece Gilmore mówi (mikrofon): No nie wiem. Ja za pół miliona dolarów nie ruszam często tyłka z domu, Malia. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Fajnie tu.. Ale do Joe Rogan Podcast to jeszcze trochę brakuje, wiesz. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Nie lubię Joe Rogan Podcast. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Bo rozmawiał z Trumpem? Raymond Seward mówi (mikrofon): Dzielił jointa z Muskiem. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Tak. I z Jordanem Petersonem. Ten odcinek trwa trzy godziny, to hańba dla wszystkich słuchaczy. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Blah, blah... Też tych gości nie lubię, ale to ona ma najpopularniejszy podcast na świecie. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Zazdrościsz trochę Joe Roganowi? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Wiesz co.. czy zazdroszczę, raczej nie? Jednak spójrz na to z innej strony..ta osoba ma tych odcinków dobrze ponad dwa tysiące.. a ja osiem. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Osiem tysięcy? Nieźle. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Osiem, osiem odcinków. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, to trochę mało. Chcesz to możemy wpaść jeszcze ze dwa razy. No, ale my tu pierdu pierdu, heh... Nie lubisz jak gość tyle gada? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Mówisz, żebym zrobiła z wami trylogię? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, mogę Ci napisać pytania. Na przykład pytanie pierwsze - Rizzy, jak ty to robisz, że masz tak wspaniałe ciało i połyskujące włosy? A ja Ci wtedy odpowiem... Malia.. Nie wiem, jestem po prostu cudowny. Lawrence Reach mówi (mikrofon): To nie ma sensu, Rizzy. Właśnie odpowiedziałeś na to pytanie. Reece Gilmore mówi (mikrofon): To był tylko przykład. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Możemy zrobić tak, że niedługo wpadniecie tutaj.. ale to wy wymyślicie pytania do każdego z was, przykładowo - Rene wymyśla pytanie o każdym członku zespołu i tak dalej. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Znamy się na wylot, nie wiem czy to wypali. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Masz jakąś alternatywę? Rene Hunt mówi (mikrofon): Czy Lars miał wybielony odbyt? Lawrence Reach mówi (mikrofon): Nie. Rene Hunt mówi (mikrofon): Heh, zacząłem tą zabawę.. Teraz twoja kolej Rizzy. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Heh... Nie wiem, czy mam alternatywę. Mam wrażenie, ze trochę odbiegliśmy od tematu... Masz jakieś ciekawe pytanie? Kogoś mam obrazić, Malia? Rene Hunt mówi (mikrofon): Maila, zadaj mu pytanie o Trumpie...To będzie dobre akurat. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Te pytanie będzie potem.. teraz chciałabym przejść z wami do tematu ogólnego.. jakim jest sama muzyka - jaki jest wasz wymarzony collab? Lawrence Reach mówi (mikrofon): Z Jamesem Hetfieldem. Raymond Seward mówi (mikrofon): Britney Spears. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Z Mozartem. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay, widzę.. że każdy celuję trochę w innym kierunku - a co do naszych lokalnych artystów, to kto? Rene Hunt mówi (mikrofon): Sasha Gray. Edward Settles mówi (mikrofon): Z Mamą Raymonda. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Ona jest z LS? Lawrence Reach mówi (mikrofon): No z lokalnych... to James Hetfield, już mówiłem. Urodził się w obrębie naszego obszaru metropolitarnego. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Z lokalnych artystów? Z Chase Love. Rene Hunt mówi (mikrofon): Yeah, kochamy Chase Love... Ostatnio byłem z nim na ślubie, napił sie ze mną alkoholu i było super. Raymond Seward mówi (mikrofon): Braliście ślub? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Chase.. potraktuj to jako zaproszenie. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Drugi temat.. z naszej kategorii muzyka. Jesteście częścią Unsainted Records. Jak wygląda wasza współpraca z Pandorą i resztą wytwórni? Rene Hunt mówi (mikrofon): W sumie nie wiem jak mam odpowiedzieć na to pytanie...Od samego poczatku, dogadujemy się bardzo dobrze? Nie mieliśmy w ogóle problemów z tym. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Co tydzień w Unsainted Records urządzamy orgię. Dla powodów prawnych to był żart. Raymond Seward mówi (mikrofon): Pandora jest miła. Często zamawia na spotkania pizzę. Lawrence Reach mówi (mikrofon): To prawda, zawsze chciałem mieć taką szefową. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay.. czyli musi być wyjątkowo dobrze..- A jak wygląda wasz proces twórczy? Kto jest tak zwanym mózgiem operacji, a kto wprowadza największy chaos? Reece Gilmore mówi (mikrofon): To całkiem spoko pytanie w sumie. Pewnie nikt w sumie nie wie jak wygląda nasz proces twórczy. Teksty piszę na spółkę ja i Ray, mamy największe doświadczenie.. Muzykę w sumie też. Ale kazdy ma tam jakiś wpływ, zawsze coś poprawi przy kawałku. Największy chaos wiadomo, że Eddy. Spójrz na niego. Rene Hunt mówi (mikrofon): Yeah.. .Przy ostatnich nagrywkach, Eddy zaczął się mastrubować do kobiecej statuetki... Reece Gilmore mówi (mikrofon): To to nic. Gorzej jak przerywa show, heh... Ale nie. Jeśli pytasz o nasze stosunki i co ile kto znaczy w zespole, to uważam, że Sloppy Toppy bez kogokolwiek nie byłoby takie samo. Rene Hunt mówi (mikrofon): Yeah, Sloppy z innym zespołem ludzi... To nie to samo. Lawrence Reach mówi (mikrofon): No, nie jesteśmy jak Linkin Park. Rene Hunt mówi (mikrofon): Działalność Linkin Park, skończyla się gdy Chester zmarł. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Ten człowiek jest głupi. Rene Hunt mówi (mikrofon): Lars ma wypadający odbyt, nie słuchajcie go ludzie. Raymond Seward mówi (mikrofon): Mówiłem - skurczone jaja, skurczony mózg. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Nie masz jak tego podważyć, Rene. Doktor Dupa postawił ci diagnozę. Rene Hunt mówi (mikrofon): Blah blah blah...To są fakty, a ty się masturbujesz do Lary Kozlovej po nocach. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Wiecie, to raczej normalne - każdy z was jest tego częścią i bez jednej osoby jest inaczej! Który z waszych utworów najlepiej oddaje ducha Sloppy Toppy i dlaczego? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Chyba Mammoplasty. To nasz pierwszy numer, od niego wszystko się zaczęło. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Ja bym powiedział, że Cum Gambler 777. Ale pozwolę sobie pominąć uzasadnienie. Raymond Seward mówi (mikrofon): Plum Smuggler. Zdecydowanie Plum Smuggler. Lawrence Reach mówi (mikrofon): A ty, Rene? Jaki jest twój typ? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): O, o ten numer też miałam pytanie.. oraz o "Booze Cruise".. są to numery chyba często krytykowane za promowanie szkodliwych zachowań? Co o tym sądzicie? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Nie mam zdania. Rene Hunt mówi (mikrofon): Kto nie jeździł po pijaku, niech pierwszy rzuci kamieniem. Rene Hunt mówi (mikrofon): Żartowałem, mam od tego szofera. **Reece Gilmore zerknął na Ray'a i Larsa.** Lawrence Reach mówi (mikrofon): Hm... Myślę, że ludzie, którzy nas za coś takiego krytykują, powinni lepiej spojrzeć na siebie. Nikogo do niczego nie namawiamy... Nawet tytuł naszej płyty na to wskazuje. Jeśli ktoś nie potrafi odczytać satyry, to nie jest nasz problem. Raymond Seward mówi (mikrofon): Tak. Rene Hunt mówi (mikrofon): Dokładnie, naszymi kawałkami nie zachęcamy nikogo do niczego... Po prostu wystarczy wyczuć satyre i ten humor. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay.. czyli to o czym mówicie od początku nadal trafia jako dobry agument do tego.. okay. Mam do was pytanie odnośnie waszych koncertów.. które są legendarne, powiem to głośno.. bo byłam na nich niejednokrotnie. Jaki był wasz najbardziej szalony koncert i co się wtedy wydarzyło? Rene Hunt mówi (mikrofon): Mówimy tylko o tych co się działy w los santos, czy możemy załączyć też trase koncertową? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Możecie również mówić o trasie koncertowej, oczywiście.. a najlepiej to jedno z okolic Los Santos a drugie z trasy.. o. Rene Hunt mówi (mikrofon): Z santos? To w sumie ostatnio było śmiesznie...Wystąpiliśmy jako gość specjalny na WIMI... Chodziły tam jakieś dzieci? Od początku próbowaliśmy znaleźć rodziców ich, finalnie dzieciaki skończyły z nami na scenie. Raymond Seward mówi (mikrofon): To były niskorosłe osoby tureckiego pochodzenia, Rene. Edward Settles mówi (mikrofon): Rizzy dał im papierosa, hehe. Rene Hunt mówi (mikrofon): Cały czas byłem przekonany że są to dzieci...Chociaż, to wiele wyjaśnia czemu w kiblu brały kreske jakiegoś prochu? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Mmhm! Pamiętam to.. stałam akurat wtedy przed sceną.. z Chase Love, którego pozdrawiamy z tego miejsca. Rene Hunt mówi (mikrofon): Chase Love, jeśli to słyszysz... Chciałbym być twoim kochankiem. Rene Hunt mówi (mikrofon): A co do koncertu z trasy...Może Ray opowiesz? Raymond Seward mówi (mikrofon): Myślę, że koncert w Sandy Shores był największym z całej trasy. Może nie ze względu na liczbę sprzedanych biletów, ale na same show. No bo cholera, pokazy lotnicze? Wjazd Rizzy'ego na motocyklu? Nie wiem, czy uda nam się to przebić. Raymond Seward mówi (mikrofon): Na myśl przychodzi mi jeszcze Dallas w Teksasie, tamten koncert też utkwił mi w pamięci. Dzień wcześniej świętowaliśmy wygraną na Celebrity Awards, sporo się tego wieczoru działo. No a jeśli o sam występ chodzi, to publika była spora i śpiewali każdą piosenkę razem z nami - słowo w słowo... Raymond Seward mówi (mikrofon): Eddy tego dnia spełnił jedno ze swoich marzeń. Fanki pokazały mu cycki. Rene Hunt mówi (mikrofon): Zgodze się z tobą, akurat w sandy zawiesiliśmy poprzeczkę dosyć wysoko Ray...Ciężko będzie to pobić, chyba że Rizzy spelni swój mokry sen i wskoczy spadochronem na scene? Edward Settles mówi (mikrofon): Hehe, to fakt.. Cała trasa w większości tak naprawde przeszła zajebiście, były problemu ale gdzie ich nie ma. Raymond Seward mówi (mikrofon): Do tego potrzebna jest duża scena, Rene. Bardzo duża. Najlepiej stadion. Lawrence Reach mówi (mikrofon): No to następna trasa będzie stadionowa. No dobra, może nie następna... Ale kiedyś taką zrobimy. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czy jest jakieś miejsce na świecie, gdzie marzycie o zagraniu koncertu? Czy wymieniony stadion.. to jedno z nich? Lawrence Reach mówi (mikrofon): Chciałbym zagrać gdzieś w Europie koncert charyatywny i zebrać pieniądze na walkę z Holokaustem. Ale to niebezpieczne tereny, więc może być ciężko o coś takiego. Rene Hunt mówi (mikrofon): Wyobraź to sobie Malia, wielki stadion...Wszędzie płomienie, fajerwerki... Nagle przelatuje helikopter a z niego wyskakuje Rizzy.. Czy to by nie było piękne? Edward Settles mówi (mikrofon): Dokładnie, na walke z Holokaustem.. Jestem Żydem. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Byłoby piękne.. więc to zróbcie! (podeśmiała się, spogląda na Lawrence) Szczytny cel, lecz może warto do niego dążyć? Nic nie jest niemożliwe. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Jasne, że tak. Pomimo całej tej satyrycznej otoczki wokół naszej twórczości, nie jesteśmy obojętni na cierpienie innych, mniej uprzywilejowanych jednostek. Eddy jest żydem, a nasza gosposia imigrantką z Meksyku. Oczywiście legalną. Edward Settles mówi (mikrofon): Dokładnie, legalnie przebywa na terenie Stanów Zjednoczonych, i tak staramy się by nasza muzyka była dla każdego, oprócz Trumpa. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czyli ta jedna osoba.. jest u was kompletnie skreślona, dlaczego tak? Rene Hunt mówi (mikrofon): Rizzy, wypowiedz się. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Serio? A ktoś jeszcze lubi Trumpa? Nawet jego wyborcy mają pewnie teraz pełne gacie, widząc co odwala on i jego przydupas Musk. Przecież to dwójka zwykłych faszystów. Szkodzą ludziom i Ameryce, pieprzę ich. Lawrence Reach mówi (mikrofon): To okropni ludzie, którzy chcą, żeby Ameryka przestała być wolnym i równym państwem. To dla nas szczególnie bolesne, jako że jesteśmy patriotami. Raymond Seward mówi (mikrofon): Nie zapomnijcie o JD Vance. On też jest całkiem okrutny, szczególnie w stosunku do kanap. Lawrence Reach mówi (mikrofon): O tak. To istotny szczegół. Raymond Seward mówi (mikrofon): Znasz tą plotkę, Malia? Że JD Vance posuwał swoją kanapę? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Nie znam tej plotki.. ale teraz już poznałam! Lawrence Reach mówi (mikrofon): Sam się z tego tłumaczył, więc coś musi być na rzeczy. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, jeśli chodzi o poglądy to jestem liberałem. Nie zaglądam ludziom do łóżek i naśmiewam się z nacjonalizmu. Edward Settles mówi (mikrofon): Yee; w zasadzie piepszyć polityke i polityków, taki przekaz. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Taki przekaz na dzisiaj.. okay, mam do was pytanie o wasze życie poza sceną.. Gdybyście nie robili muzyki, to czym byście się zajmowali? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Uprawiałbym seks. Rene Hunt mówi (mikrofon): Prawdopodobnie żyłbym w poligami. Raymond Seward mówi (mikrofon): Ja byłbym aktorem. Albo kaskaderem. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Hm... Może założyłbym Onlyfansa. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Kupiłbym wózek z hot dogami i sprzedawał je po dolarze na Vespucci Beach. Ale potajemnie faszerowałbym je estrogenem, aby ludzie mieli gyno. Rene Hunt mówi (mikrofon): Lars, może to idealny moment by zrobić to teraz? Otwórz swojego onlyfansa. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Pomyślę nad tym, Rene. Lawrence Reach mówi (mikrofon): To zabawne, Rizzy. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Gyno to jedno z najśmiesznejszych słówek w amerykańskim słowniku. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Faceci z cyckami są generalnie zabawni. Edward Settles mówi (mikrofon): Ja jestem zabawny. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Spójrzcie na Eda i sami powiedzcie. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay.. czyli jednak macie alternatywę..- (śmieje się). Jak wygląda wasze życie poza muzyką? Macie jakieś hobby, których fani mogliby się nie spodziewać? Lawrence Reach mówi (mikrofon): Lubię pudding z Moka Cafe. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): To twoje hobby? Lawrence Reach mówi (mikrofon): Tak. Raymond Seward mówi (mikrofon): Ja i Rizzy jesteśmy dużymi fanami kina. Lubię kolekcjonować różne rekwizyty z planów filmowych. Kojarzysz ten ikoniczny kapelusz Heisenberga, który nosił Bryan Cranston w Breaking Bad? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Tak się składa, że kojarzę.. sama jestem fanką filmów czy to seriali.. ostatnio jeszcze bardziej niż zwykle - lubicie kolekcjonować takie przedmioty.. macie szafkę z nimi? Raymond Seward mówi (mikrofon): To bardziej ja kolekcjonuję. Lubię zbierać różne rzeczy. Sportowe pamiątki, komiksy, filmy na DVD i VHS. Eddy dziś podkradł mi cenną kolekcję vintage filmów pornograficznych na kasetach VHS i gdzieś je zapodział. Edward Settles mówi (mikrofon): Hehe, pornusy. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Mamy kolekcję dildo na półce. Raymond Seward mówi (mikrofon): Jedno jest całkiem spore i grube. Jest nieludzkich rozmiarów. Lawrence Reach mówi (mikrofon): To jeden z Creature Cocków. Edward Settles mówi (mikrofon): Mamy również pompke do penisa, używamy jej na spółe. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Okay.. czyli serio kolekcjonujecie niezłą ilość takich rzeczy.. mam do was teraz pytanie również o koncerty.. eventy - Jak to było zagrać na tak prestiżowym i eleganckim evencie jak Moon Glowup Anniversary? Czy czuliście się tam swobodnie, czy jednak dresscode was ograniczał? Lawrence Reach mówi (mikrofon): To fakt, że musieliśmy ubrać się całkiem inaczej, niż mamy w zwyczaju, ale bez przesady, to nie był żaden problem. Mieliśmy mega fajną scenę... Było tam dużo kibelków. No i backstage dzielony z Maxine Koci to super sprawa. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Myślę, że koniec końców zrobiliśmy dobre show i daliśmy z siebie wszystko. Zgarnęliśsmy przecież nagrodę za to wydarzenie. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, nie czułem się ograniczony. Lubię czasem się ubrać w garnitur. Poza tym na scenie było rozstawione 20 muszli klozetowych, więc czułem się swobodnie. Reece Gilmore mówi (mikrofon): To był taki klozetowy raj, rozumiesz mnie? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Rozumiem, wszystko rozumiem - wspomnieliście o Maxine Koci.. co sądzicie o jej twórczości, podoba wam się? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Tak. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Bardzo mi się podoba. Jej twórczość też. Raymond Seward mówi (mikrofon): Oczywiście, że tak. Jest super. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Chociaż słyszałem, że jest trochę dziwna. Ale to nic nie zmienia, ludzie lubią obrażać innych za ich plecami. Raymond Seward mówi (mikrofon): To na pewno z zazdrości. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Też tak myślę. Edward Settles mówi (mikrofon): Zamówimy jakieś żarcie skoro już tyle siedzimy? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Pozdrawiamy z tego miejsca Maxine Koci.. Eddy, jesteś głodny? Edward Settles mówi (mikrofon): Głodny, pewnie że jestem! Haha; moje ulubione zajęcie. Lawrence Reach mówi (mikrofon): To tak, jakby zapytać Raymonda, czy uprawia jelqing. Oczywistość. Raymond Seward mówi (mikrofon): Eddy zawsze jest głodny. Połowa kosztów za prowiant na naszej trasie koncertowej to jego sprawka. Edward Settles mówi (mikrofon): Hehe, te serki z Filadelfii, mm.. To była pychotka. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Eddy.. zjesz sobie po wszystkim, mam dla was wszystkich propozycję.. bo serio zaczęłam zastanawiać się nad trylogią.. którą zaproponował Rizzy. Trylogia Sloppy Toppy. Raymond Seward mówi (mikrofon): Zamieniamy się w słuch. W sensie, nie dosłownie. To takie powiedzenie. Reece Gilmore mówi (mikrofon): A jesteś singielką? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Jestem, jestem. Reece Gilmore mówi (mikrofon): W porządku, to wpadniemy. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Czekam teraz na wysyp wiadomości na lifeinvader.. yeaah. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Nie odpowiadaj, starczy jedna wiadomość ode mnie. Byłaś kiedyś na torze gokartowym? Mam własny, prywatny, co powiesz na randeczkę? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Szczegóły trylogii omówimy już bezpośrednio na dniach, okay? Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Przedyskutujemy to po programie, okay? Reece Gilmore mówi (mikrofon): Yeah, spoko. Dasz mi swój numer telefonu? Rene Hunt mówi (mikrofon): Mówił do was Rene Hunt, samotne kobiety, mamuśki odzywajcie się w DM. Może mam małego penisa, ale jestem zamożnym człowiekiem. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Więc mam nadzieję, że uda nam się dogadać trylogię.. a wam widzom dziękuję za obecność oraz słuchanie tego wszystkiego - widzimy się niebawem.. możliwe, że ponownie z całym SLOPPY TOPPY. **Rene Hunt zebrał się do mikrofonu, beknał do niego.** Edward Settles mówi (mikrofon): Narazie ludziska, dzięki piękna. Reece Gilmore mówi (mikrofon): Siemka. Nie palcie papierosów, dzieci, bo będziecie tak niscy jak Lars. Malia Yo Parris mówi (mikrofon): Do następnego, Santos. Raymond Seward mówi (mikrofon): Dupa. Lawrence Reach mówi (mikrofon): Heh. **live zostal zakończony** THE END informacje do wyceny Traktujcie cały ten temat jako live - narracje poświęcone tego co się stało bezpośrednio w poszczególnych odcinkach będą zamieszczone jutro!!
    24 polubień
  2. 17 polubień
  3. Lorenzo Ferrant /eyeball/ - przyszedł na świat 7 kwietnia 1996 roku w jednej z tych dzielnic Madrytu, gdzie życie nie jest ani łatwe, ani sprawiedliwe. Tam, wśród ulicznych gangów, przemytników i nielegalnych interesów, chłopak od małego miał jedno – musiał przeżyć. Ojciec, Patricio, nie był nikim wielkim w tej grze, ale potrafił utrzymać rodzinę i dać jej poczucie, że mają coś, czego inni nie mają. Zajmował się przemytem papierosami, alkoholem. Nie było to życie, które zachęcało do marzeń, ale dawało wystarczająco dużo, by przeżyć. Lorenzo patrzył na ojca z podziwem, ale i zrozumieniem – ten świat nie tolerował słabości, a tylko twardzi przeżywali. Chłopak miał to wpojone od dziecka. Jeśli chcesz coś znaczyć, musisz wiedzieć, jak się odnaleźć. Wiedział, że nie może się bać. I tak zaczynał. Najpierw w drobnych sprawach przewoził paczki papierosów dla ojca, potem sam zaczął rozkręcać interesy. Pierwszy raz przekroczył granicę, mając 10 lat. Pamiętał to uczucie strach, ekscytację, dreszcz adrenaliny, który czuł, gdy paczki znikały w schowku samochodu. To było jak chrzest bojowy. Wkrótce, wiedząc już, jakie przejścia graniczne omijać, kogo przekupić, a z kim lepiej nie wchodzić w układy, Lorenzo zaczął działać na własną rękę. Biznes wciągał go coraz bardziej, a z wiekiem nabierał coraz więcej pewności siebie. Miał plan na każdy krok, obserwował innych, wiedział, jak rozgrywać ruchy. Blisko był z Enrique Santosem, synem starego kumpla ojca. Dorastali razem, trzymali się jak bracia, wspólnie zaczynali robić interesy. Enrique był jego partnerem w tym brudnym, ryzykownym świecie. Jednak w 2016 roku, po 10 latach wspólnej gry, Enrique pokazał mu, że nie ma przyjaźni, gdy chodzi o przeżycie. W zamian za obietnicę, że sam nie trafi za kratki, sprzedał go służbom. To był cios w plecy. Dzień, który zmienił wszystko. Po kilku dniach od jego zdrady Lorenzo znalazł się w areszcie. Przewrócił się cały świat. Więzienie to zupełnie inny świat. Kiedy trafiasz tam, wiesz, że nie możesz pozwolić sobie na żadną słabość. Musisz być czujny, musisz przewidywać kolejne ruchy, musisz znać ludzi, którzy w tym piekle potrafią przeżyć. Lorenzo nigdy nie był największy ani najsilniejszy, ale miał coś, czego nie mieli inni potrafił myśleć. Rozumiał, że jeśli chce przeżyć, musi nawiązywać sojusze, zdobywać zaufanie. Więzienie to nie tylko walka o przetrwanie fizyczne – to walka o umysł, o wpływy, o pozycję. Ale nie wszystko poszło zgodnie z planem. Jednej nocy, podczas bójki, Lorenzo został ranny w wyniku ciosu nożem stracił oko. Pamiętał moment, kiedy ostrze przeszywało mu skórę. Jakby cały jego obraz rozpadł się na pół, sprawiło, że poczuł się jeszcze bardziej samotny. W tej samej chwili wiedział, że musi być silniejszy, bo na nikogo nie może liczyć. Więzienie stało się jeszcze bardziej brutalne. I mimo tego, co się stało, Lorenzo przetrwał. Strata oka zmieniła go. Stał się bardziej zamknięty, bardziej ostrożny. Teraz musiał liczyć się z każdym krokiem, każdy błąd kosztował go więcej niż kiedyś. Siedem lat później, w 2023 roku, Lorenzo wyszedł na wolność. Po wszystkim, co przeszedł, nie miał ochoty wracać do Madrytu. Zatrzymał się w Los Santos, aby na chwilę odetchnąć. Rok spędził na patrzeniu z boku. Obserwował, analizował. I choć nic specjalnego nie robił, wiedział, że ten czas to nie tylko odpoczynek, ale okazja, by zebrać siły, by pomyśleć o tym, co dalej. Po roku wrócił jednak do Madrytu. Wiedział, że to miasto jest jego domem w tym świecie nie można być nigdy pewnym, co przyniesie jutro, ale jedno było jasne: Madryt go potrzebował. A on nie miał zamiaru pozwolić, by ktoś inny zajął jego miejsce. Kiedy wrócił, to już nie był ten sam Lorenzo, który wyszedł z Madrytu przed siedmioma laty. Więzienie go zmieniło, ale nie tylko zewnętrznie. Był teraz bardziej ostrożny, bardziej zdystansowany, nie ufał nikomu. Wiedział, że życie w tym świecie to gra, której nie można przegrać. Musiał zacząć od nowa, bo Madryt się zmienił. Pojawiły się nowe twarze, nowi gracze, którzy nie znali go z czasów, gdy był królem tego miasta. Musiał odbudować pozycję, musiał pokazać, że nie zapomniał, jak się gra w tę grę. Miał jedno nie ufał nikomu. Każdy, kogo spotkał, mógł być tym, który go sprzeda. Madryt był inny, a Lorenzo teraz był gotowy na to, co miało nadejść. Chciał odzyskać wszystko, co stracił. Ale to nie miało być łatwe. Czasem, siedząc przy whisky, patrzył w okno na miasto i myślał, że to, co przeżył, nie mogło pójść na marne. Teraz musiał znowu znaleźć swoje miejsce, wrócił do Los Santos.
    17 polubień
  4. Przemyt w USA to gruba sprawa i trwa na ogromną skalę. Chodzi tu głównie o narkotyki, ludzi, broń i różne towary, które przemycane są przez granice w najbardziej kreatywny sposób, jaki można sobie wyobrazić. Największym problemem jest fentanyl – ten syf jest tak mocny, że nawet mikrogramy potrafią zabić człowieka. Kartel Sinaloa i inne meksykańskie ekipy zarabiają na tym fortunę, przemycając go w ciężarówkach, paczkach, a nawet w ludzkich żołądkach. Poza fentanylem lecą kokaina, heroina i meta, które zalewają Stany i napędzają gigantyczny kryzys uzależnień. Ale nie kończy się na narkotykach. Przemyt ludzi to kolejna brutalna rzecz. Codziennie tysiące migrantów próbują przedostać się do USA, a przemytnicy, zwani „coyotes”, robią na nich biznes życia. Biorą od nich po kilka tysięcy dolarów za przeprowadzenie przez granicę, ale wielu z nich nigdy tam nie dociera – giną na pustyni, w ciężarówkach bez powietrza albo wpadają w ręce handlarzy ludźmi. Do tego dochodzi broń – USA to raj dla handlarzy, a broń z amerykańskich sklepów często kończy w Meksyku, gdzie kartelowi zabójcy używają jej do swoich porachunków. Są też inne przekręty – podróbki markowych ubrań, lewa elektronika, papierosy bez akcyzy czy nawet alkohol, który przemycany jest głównie z Kanady. Wielu ludzi myśli, że przemyt to tylko granica z Meksykiem, ale to idzie na pełnej petardzie przez porty, lotniska i nawet przez drony, które lecą z towarem przez granicę. USA nie zostaje w tyle i cały czas próbuje coś z tym zrobić – miliardy dolarów idą na technologie wykrywania przemytu, drony, sztuczną inteligencję i strażników granicznych. DEA, FBI, Homeland Security i cała reszta codziennie walczą z przemytnikami, ale ci zawsze kombinują nowe sposoby, żeby towar dalej płynął. Szacuje się, że cały ten nielegalny biznes odpowiada nawet za 2-5% gospodarki USA, co oznacza miliardy dolarów rocznie. Prawda jest taka, że dopóki w USA będzie popyt na narkotyki, tanią siłę roboczą i nielegalne towary, to przemytnicy zawsze znajdą sposób, żeby to dostarczyć. To trochę jak niekończąca się gra w kotka i myszkę – rząd ściga, a oni i tak znajdują drogę.
    15 polubień
  5. **Dnia 23 marca, na przeróżnych serwisach streamingowych ukazał się kolejny, już trzeci singiel wschodzącej raperki Solany Woods. Pierwsze co może się rzucić słuchaczom jest nietypowy wygląd zarówno okładki jak i kobiety. Postawiła ona na dosyć kontrowersyjny wygląd, bardzo cienkie brwi, żółtą perukę oraz niebieskie soczewki. Kawałek nieco odbiega od jej wcześniejszych numerów, słychać, że kobieta bardzo szybko progresuje i brzmi przy tym lepiej. Tytuł przedstawia wyższość kobiety nad innymi oraz chęć pokazania, że to ona rządzi jako raperka w tym mieście. W tekście występują liczne nawiązania do tutejszych osób z branży, takich jak Chase Love @champagnenasti, Kayes @Barru, Alyssa De Santis, a nawet Bailee Cantrell @attention, gdzie modelka parę miesięcy temu zdzieliła producenta Ray Miller z torebki. Utwór jest na bardzo wysokim poziomie, co uczynił zaprzyjaźniony producent, a także członek kolektywu Pretty Boys Mansion Jay Cozart alias Lil Jay** Tekst: Promocja: Odgrywki i wydatki: Dane:
    14 polubień
  6. @Lori @Kaniaczek - wskakują na S1 z ukierunkowaniem na Pomocnika Strefy Rozrywkowej. Powodzenia!
    14 polubień
  7. **Dnia 23 marca w południe został wypuszczony diss-track na kanał babykidgrindin w osoby takie jak lil tres ( @Gracjan ), Dayvon Wright ( @realny ), MiC7dy oraz shawnee z ekipy PBM, po prostu diss-track z różnymi sytuacjami które miały miejsce na żywo, jest również wspominka o tiptoe ( @kuszpin ) a na okładce są smsy z Lil Tres jak ten unika wysyłania swojej lokalizacji by się spotkać, post dayvona z agresywnymi wersami oraz zdjęcie jak ten leży na ziemi pod horn bills a dwóch zastępców go opatruje zapewne po postrzeleniu a nad nim stoi dantrell**
    12 polubień
  8. Firma Verratti Construction została założona na przełomie 2000 roku przez Thomasa Verrattiego, ambitnego przedsiębiorcę włoskiego pochodzenia, który dzięki swojej pasji do budownictwa i determinacji stworzył solidne fundamenty rodzinnego biznesu. Od samego początku firma koncentrowała się na profesjonalnym podejściu do realizowanych projektów, co szybko przyniosło jej uznanie wśród klientów prywatnych. Specjalizując się w realizacji małych i średnich inwestycji, Verratti Construction stało się rozpoznawalnym graczem na rynku budowlanym w Los Santos. Firma brała udział w licznych projektach infrastrukturalnych, a jej działalność obejmowała zarówno budownictwo mieszkaniowe, renowację starszych budynków, jak i wykończenia wnętrz w nowych inwestycjach. Dzięki rzetelności i trzymaniu się terminów, grupa nawiązała współpracę z dużymi holdingami budowlanymi, często pełniąc rolę podwykonawcy przy bardziej wymagających przedsięwzięciach. Z biegiem lat firma wyrobiła sobie markę solidnego partnera biznesowego, który potrafił dostarczyć wysokiej jakości usługi w konkurencyjnych cenach. Jednak pomimo lat prosperity, Verratti Construction nie zdołało uchronić się przed problemami finansowymi, które pojawiły się w wyniku nagłych zmian na rynku. Niestabilność gospodarcza, rosnące koszty materiałów budowlanych oraz nietrafione inwestycje w kilka dużych projektów okazały się brzemienne w skutkach. Decyzje podejmowane w nadziei na rozwój firmy zamiast przynieść oczekiwane zyski, wpędziły przedsiębiorstwo w długi i konieczność restrukturyzacji. W obliczu coraz trudniejszej sytuacji finansowej Thomas Verratti musiał podjąć trudne decyzje – ograniczyć działalność oraz zredukować zatrudnienie. To osłabiło pozycję firmy na rynku i wpłynęło na jej wizerunek, który był budowany przez lata. W 2025 roku, po śmierci Thomasa Verrattiego, przedsiębiorstwo stanęło na krawędzi upadku. Wówczas stery w firmie przejął jego syn, który postanowił podjąć walkę o przywrócenie Verratti Construction dawnej świetności. Choć nie ma łatwego zadania, a sytuacja finansowa jest wciąż krytyczna, postanowił walczyć o każde zlecenie. Skupił się na cięciach kosztów, renegocjacji warunków z wierzycielami i próbach znalezienia nowych źródeł finansowania, licząc na ewentualne wsparcie inwestorów zewnętrznych. Niestety, mimo starań, panująca niestabilność na rynku budowlanym oraz zbyt duże zadłużenie utrudniają jakiekolwiek większe przełomy. Verratti Construction Group
    11 polubień
  9. **Wieczorem dwudziestego trzeciego marca na wszystkich platformach streamingowych na kanale o nazwie Sully pokazal sie kolejny rapowy singiel artysty-producenta ktory od niedawna wznosi sie coraz wyzej lapiac kontakty z roznymi osobami z swiata branzy. Sam utwor nie rozni sie brzmieniowo od poprzedniego, zdedydowana agresywna nawijka rapera zaczela sie przewijac juz od jego drugiego numeru ktory wypuscil ostatim razem.** PROMOCJA KAWAŁKA ODGRYWKA WYDATKI INFO DLA OPIEKUNÓW
    11 polubień
  10. Orlando Pitts /Eagle/ - urodzony 13 marca 2002 roku w Davis Medical Center. Pochodzący z jednej z trudniejszych dzielnic dzieciak od najmlodszych lat mial problemy w sąsiedztwie. Ta historia brzmi jak standardowa historia z tej okolucy; matka ćpunka, ojca nie było - w pierwszych latach życia pomagał mu starszy brat - Aquinta, który był członkiem jednej z lokalnych klik. Aquinta sam utrzymywał i wspierał zmagającą się z problemami matke oraz swojego mlodszego brata, przez swoje ruchy na ulicy. Orlando przez swoje wzorce juz w czasach szkoly tworzyl ciągłe problemy; znęcanie się nad mniejszymi i słabszymi dawało mu wielką satysfakcje, a pierwszego jointa zapalił mając 13 lat. Nigdy nie chciał jednak dołączyć do gangu, widząc to jak wpadł jego brat; dostał wyrok na 10 lat za wielokrotne rozboje, kradzieże i napady z bronią palną. 2019 rok stał sie jednym z ważniejszych w życiu młokosa, gdyż zaczął uczęszczać na lokalną siłkę; zajawił się kulturystyką i na pierwszy cykl wszedł po trzech miesiącach treningu, genetyka oraz zaciętość młodego Orlando zaczęły przyciągać do niego zlecenia, m. in. pierwsze w "karierze" wymuszenia. Ogromny czarnuch w rok przytył ponad 25 kilogramów, stając się z chudego dzieciaka poważnym czarnuchem. Eagle zarobione pierwsze większe pieniądze przeznaczył na wynajem mieszkania poza Davis, uznając tę dzielnicę za niezbyt perspektywistyczną - jego celem i domem naraz stało się Vespucci, dokąd wyprowadził się z matką. Tam podjął legalnej roboty trenera personalnego, którą łączył z tzw. ukrytym handlem sterydami, a także łapaniem się różnych większych i mniejszych zleceń. W latach 2022-2024 Orlando siedział w więzieniu stanowym - Bolingbroke, które były jak sam twierdzi najcięższymi latami w jego życiu, totalnie inny świat za kratami był dla niego nauczką, by więcej nie dać się złapać. Forma, którą obecnie posiada jest jednym z dodatnich elementów tego pobytu, gdyż nie miał nic innego do roboty. Pittsy wyszedł z San Andreas State Prison w listopadzie 2024 roku. Pierwszy kwartał 2025 roku przyniósł kluczowy moment w jego życiu – poznanie Lorenzo Ferranta na siłowni w Vespucci. Ferrant, nie będacy nikim szczegolnym, ale wyrozniajacy się "więzienną formą" zaprzyjaznil się z Pittsym. Ich znajomość rozpoczęła się od kilku luźnych rozmów na temat treningów i suplementacji, ale z czasem przerodziła się w coś więcej – Lorenzo, widząc w Orlando ogromny potencjał, zaczął go wciągać w swoje kręgi. Ferrant nie był zwykłym osiłkiem. Był również osobą, która od lat działała w półświatku – zajmował się przemytem na szeroką skalę, a jego sięgające na obszar Europy wpływy zrobiły duże wrażenie na młodym Czarnuchu. Dla Orlando stał się czymś na kształt mentora, który nie tylko doszlifował jego sylwetkę i umiejętności, ale także wprowadził go w zupełnie nowy świat.
    11 polubień
  11. Baysangur Tsarnaev - Średniej daty pochodzący z Republiki Czeczeńskiej, syn Elbek'a Tsarnaev'a, znanego ze swoich nauk walk żołnierzy podczas pierwszej wojny Czeczeńskiej. Ojciec Baysangur'a miał pod sobą wielu Ukrainców, których jak wiadomo musiał szkolić by przeżyli na froncie czy to walki z bronią czy to walki dłońmi. Jak każdy wie, uznawanym dla Czeczeńskich wojowników sportem są oczywiście walki, które kończą się oczywiście w parterze. Oprócz walk w parterze Czeczeni potrafią się dobrze bić w stójce, wielu zawodników z Republiki Czeczeńskiej kończy swoje walki nie w parterze a jednak w stójce uderzając swoje mocne uderzenia na korpus a kończąc na łączeniu szczęki. Pierwsze treningi Baysangur odbył już za dzieciaka, gdy miał zaledwie zaczął chodzić. Jego ojciec zabierał go na treningi, na których pokazywał mu pierwsze ruchy, ale zanim dzieciak ruszył na mate czekało go jeszcze sporo innych spraw, ojciec był wychowany inaczej i wszystkich swoich zawodników trenował tak jak to właśnie on był nauczony. Zaczynając od rąbania drewna kończąc na bieganiu po groźnych skałach. Młodszy z rodu Tsarna właśnie tak rozpoczynał swoje poranki od rąbania drewna, potem od długiego biegu po górach, gdy jednak nadszedł moment gdzie był gotowy aby móc pójść do ojca na mate, ten zachorował bardzo ciężko. Podczas wizyty w szpitalu, Baysangur obiecał ojcu, że nie ważne gdzie będzie to jego nazwisko będzie rozbrzmiewało na cały głos. Obietnice to puste słowa, to usłyszał młody Tsarna od swojego umierającego ojca, Baysangur nie poddając się czując, że ojca niedługo z nimi już nie będzie stwierdził, że musi jak najszybciej zadebiutować. Właśnie wtedy udał się na sale, gdzie trenował jego ojciec, spotkał tam jego wychowanka, który był mistrzem organizacji Eagle Fighting Championship, ten obiecał mu że wyszkoli go jak tylko będzie potrafił a jego manager spróbuje załatwić walkę w lokalnej organizacji, tylko z sympatii do ojca dzięki któremu osiągnął szczyty w Republice Czeczeńskiej. Pierwsza walka, rozpoczęcie swojej kariery - Nie była to łatwa droga, żeby coś osiągnąć, ale jednak udało mu się uzyskać dostęp do walki w Kadyrov Team, w tym klubie stoczył swoja pierwsza i następne pięć amatorskich walk, wszystkie kończąc przed czasem w parterze którego uczył go wychowanek swojego ojca. Widząc to samo co widział ojciec w nim, stwierdził, że osiemnastoletni Czeczen powinien rozwijać się bardziej i umówili spotkanie z władzami Eagle Fighting Championship. Oczywiście całość nie przebiegała pomyślnie a za pierwsze walki proponowali mu dosyć małe pieniądze, za które nie mógł praktycznie sie utrzymać, dzięki oszczędnością ojca które pozostawił mu przed śmiercią - zgodził się na warunki EFC i zaczął walczyć rozpoczynając swoja zawodowa karierę w mieszanych sztukach walk. Przez długie lata walczył w organizacji EFC zdobywając mistrzostwo organizacji w wadze średniej, jednak pewnego dnia została mu złożona oferta ze słonecznego Los Santos a dokładnie od organizacji APEX Athletic Arena & Fighting Championship, po rozmowie z władzami organizacji, którzy wyrazili chęci wyjazdu ich mistrza zwakował swoje mistrzostwa, kończąc swoją historie z organizacją z dodatnim wynikiem 16-0-0. Marzec 2025, Jest przełomowym miesiącem dla zawodnika, pozostał jednym z najlepszych zawodników organizacji APEX dostając walkę w main-evencie gali z Paulo Rodrigues, udziela się bardzo często w social mediach. Został już rozpoznany przez pierwsze fanki idąc ulica. Podpisanie kontraktu z APEX dało mu wiele oprócz dobrej organizacji do walk, również możliwość rozwoju w Stanach - Baysangur zaczął już podpisywać swoje pierwsze profesjonalne kontrakty sponsorskie w Los Santos, po przylocie tutaj odciął się całkowicie od swojej rodzinnej Czeczeni. Dzien wywiadu został zapamiętany przez sympatyków organizacji APEX gdzie Tsarna dosyć głośno mówi o tym jak pokona swojego przeciwnika, bawiąc się z nim do trzeciej rundy, twierdzi też że ten nie ma na tyle kondycji by zdołać go pokonać. Po całym wywiadzie internet aż huczał, faceci nagle nabrali do siebie złej krwi co zaczęło już walkę przedpremierowo. Dzień konferencji post Paulo o tym jak nie odda pasa zniszczył cierpliwość Baysangura do takiego stopnia, że odpowiedział w dosyć wulgarny sposób. Post parę godzin później został usunięty, czy to przez władze organizacji? Czy jednak to Tsarna miał coś na sumieniu, ale na konferencji wszystko sprostował mówiąc, że przeznaczy na wybrany cel charytatywny 50.000$. Połowa marca po konferencji, a dokładnie poniedziałek. Social media obiegła informacja o zamknięciu organizacji w której miało walczyć wielu młodych zawodników, jak i tych bardziej znanych, którzy mieli inne lepsze oferty od organizacji a jednak skłonili się bić tutaj. Informacja na temat organizacji okazała się być prawdziwa, a zawodnicy dowiedzieli się o tym z maila, który przyszedł później niż post w social mediach. Oburzony faktem Baysangur, skontaktował się z redaktorem Raymond Hall któremu udzieli obszernego wywiadu na temat organizacji, jak i pieniędzy które ma wpłacić zbiórkę charytatywna. Wywiad w całości został ogłoszony, że odbędzie się 22.03.2025 o godzinie 19:00 w radiu Venture. Wywiad i po wywiadzie a tydzień był pełen wrażeń, zaczynając od ogłoszenia tego, że pieniądze zostaną wpłacone na zbiórkę charytatywna, potem ogłaszając swoja organizacje, która wyjdzie ze współpracy z pewna spółka która? Nikt nie wie. A na sam koniec, podpisanie kontraktu z ONE Championship. Krótko po ogłoszeniu nowego zawodnika przez ONE Championship, którym był Baysangur Tsarnaev, w mediach zaczęła się fala spekulowań z kim owy Czeczeński zawodnik zawalczy, mówiono że dostanie debiutanta organizacji jakim też sam jest, lecz ze względu na rekord wiele osób twierdziło inaczej, nie zmienia to jednak faktu.. Że z EFC potem po APEX przeszedł do trzeciej największej organizacji pod względem poziomu sportowego na świecie. Pod koniec marca w mediach zaczęło być głośno odnośnie nowego sponsora Tsarny, jakim jest spółka WSG - sam Czeczen zapowiadał, że szykuję się coś niesamowitego czy jednak to będzie związane z tą spółka? Czy Tsarnaev ma inne plany na przyszłość, którymi nam pokaże co to znaczy prawdziwy sportowiec w Los Santos? Social Media: Lifeinvader Instagram Materiały: (Kiedyś coś tu powstanie) (Kiedyś coś tu powstanie) (Kiedyś coś tu powstanie) Wzmianki: Ogłoszenie Main Eventu gali AFC;1 Zaczepka ze strony zawodnika Paulo Rodrigues'a [Venture SPORT] 02. Gorąca atmosfera przed galą federacji APEX! Tsarnaev prowokuje, Frolov zachowuje spokój! Odpowiedz ze strony Paulo Rodrigues na zaczepki podczas wywiadu z Raymond Hall UPPERCUT NEWS - post odnośnie main eventu w którym występuje Baysangur Tsarnaev. [Venture SPORT] 03. Kontrowersje wokół pierwszej konferencji gali AFC 1 ! [Venture SPORT] 04. Nowa Era Sportów Walki w Santos: Baysangur Tsarnaev o Upadku APEX i Przyszłości Zawodników! **Dnia 25.03.2025 po godzinie 20:00 na oficjalnej stronie ONE Championship został dodany NEWS o przyjęciu nowego zawodnika z Los Santos Baysangura Tsarnaev Post SPORT-NEWS na temat Baysangura Tsarnaev oraz jego dołączenia do ONE Championship
    10 polubień
  12. **Zaraz po północy dwudziestego czwartego marca, po wydarzeniu Open Mic w Distortion, na wszystkich serwisach streamingowych /Daithi Potter/ można było ujrzeć najnowszy kawałek zatytułowany "Not Dead Yet". Dla niektórych może być do dość niecodzienny widok, patrząc na to, że Potter znany jest z grywania na perkusji w Social Therapy i od czasu do czasu tego, że stoi za konsolą. Pierwszy kawałek Daithiego można było ujrzeć na LP Farusha /Lilmy/ Bojaxhiu, który też wyszedł spod jego ręki. Można równiez usłyszeć, że w samym kawałku tekst napisany jest w dość depresyjnym i samobójczym stylu, jakoby miało to nawiązywać do próby Pottera. Sama okładka oraz visualizer zostały stworzone przez Daithiego w domowym zaciszu. Całość wygląda dość amatorsko, patrząc na to, że facet dopiero wchodzi w solową karierę. Tym razem produkcją zajęła się Sydney Spencer @samer w studio Ragnarock, a przy riffach pomagał mu nie kto inny, jak Wattie Reid @dzikqu** Promocja Odgrywka Wydatki Informacje dla opiekunów
    9 polubień
  13. W dzisiejszym wywiadzie przeprowadzonym dla sektoru Venture Sport, prowadzonym przez Raymonda Halla, Baysangur Tsarnaev, były zawodnik federacji APEX, otwarcie opowiedział o dramatycznym upadku federacji APEX, jego konsekwencjach dla zawodników oraz planach na przyszłość. Upadek APEX: Brak Profesjonalizmu i Nieoczekiwane Zniknięcie Federacj͏a ͏APEX, która miał͏a być now͏ym wzorcem w sportac͏h walki niesp͏odzie͏wanie zakończyła działalność zara͏z po jej konferencji p͏rasowej. Jak͏ mówi Tsarnaev inform͏acj͏a͏ o za͏mknięciu org͏anizac͏ji ͏dotarła do nie͏go ni͏e bezpośrednio͏ od właściciela lecz przez media społecznośc͏iowe. Dopi͏ero później otrzymał ofic͏jaln͏e͏ sp͏rostowanie mailem w którym potwierdzono ż͏e APEX przestaje istnieć nie mówiąc nic o losie zawodników czy możliwościach kontynu͏owania ich͏ karier w innej ͏f͏e͏de͏racji. Kontrowersyjne Warunki Kontraktowe Podczas progr͏amu Tsarnaev pokazał zawar͏tość swojego kontraktu z APEX, wska͏zując na bardzo wys͏okie kary płatnicze, jakie by͏ły narzuco͏ne na zawodników. W jego pr͏zypadku wynosiły one n͏awet $400.000 za "z͏niesławienie" federacji, a jego zapłata za wal͏kę mieściła się w granicach $30.000. Ponadto, u͏mowa miała zasadę zakazuj͏ącą walk w innych f͏ede͏racjach pod groźbą kary wysokości $200.000. Brak Wsparcia i Finansowego Zabezpieczenia Były gracz APEX mówi, że w umo͏wach nie było zapisów o rekompensatach w razi͏e upad͏ku firmy. Dlatego wielu spor͏towców jest w ciężkiej sytuacji fin͏an͏sowej, ponieważ wydali wiele pieniędzy na przy͏gotowania do walk, kt͏óre się nie odbędą. Nowa Wizja: Budowa Nowej Federacji Mimo trudnych p͏r͏zeżyć, Baysangur Tsarna͏ev nie chce się poddawać. Powiedział, że t͏eraz r͏ozmawia na temat stworzenia nowej organizacji sportów walki w naszym mieście. Federacja będzie skupiać się na profesjonalizmie i pomoc͏y dla sportowców. W pr͏zeciwieństwie do APEX, nowopowstała organizacja ma nie tylko robić wydarzenia MMA, ale także zawody dl͏a amatorów, które dadzą szansę młodym talentom na rozwój i zdobycie doświadczenia. Transparentność i Innowacje w Promocji Walk Tsarnaev zamierza odejść od kontrowersyjnych metod promocji, takich jak sztucznie generowane konflikty między zawodnikami. Federacja skupi się na transparentnym marketingu, promowaniu sportowców poprzez relacje z ich treningów oraz prawdziwe emocje towarzyszące ich przygotowaniom do walk. Podsumowanie Upadek APEX to wyraźny sygnał, że profesjonalizm i odpowiedzialne zarządzanie są kluczowe dla przetrwania organizacji sportowych. Baysangur Tsarnaev, dzięki swojemu doświadczeniu i determinacji, ma szansę stworzyć nową jakość w sportach walki w Santos. Jego inicjatywa daje nadzieję nie tylko byłym zawodnikom APEX, ale również całej społeczności sportów walki, która oczekuje profesjonalizmu i uczciwego podejścia do zawodników. Kontrakt Tsarny widoczny podczas nagrania : [KLIK] Zapis z audycji LIVE :
    7 polubień
  14. **Przeglądając lifeinvader mieszkańcy mogli się natknąć na post dotyczący nowego menu restauracji Tramonto.**
    6 polubień
  15. 5 polubień
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin