Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 09.05.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dnia 08.05.2025 Sentino z pomocą fiflakamurzyna1312 założył organizację przestępczą o nazwie tak samo jak mówi tytuł Sicarios. Po nie udanej akcji złodziejstwa na Casblance Sentino Trueman i Fiflak pojechali do Algeracias gdzie pokradli kilka małp i nie dali się jebać małym grajką takim jak Western z Poznania (Sory Western szacun dla ciebie) Gdy skończyło się paliwo do motorów w Algeracias i nie mogli już kraść małp i skakać ludziom po głowach ci udali się do Marbella gdzie zostało nawinięte główne motto całej sb mafii ,,Ja Marbella very very expensive bed uuuuu nice gucci uuuu nice cartier ty poland computer masturbation tfu tfu tfu" Mówiąc w skrócie po tym tekście Malik i ekipa GM2H (Gwałt Małych twoheadów) i beefowali się z nami przez następne pół roku a później była zgoda oficjalnie z królem kebabów Alibaba. Później udali się do LS i wielkie trio trójkąt bermudzki wydał kawałek Casablanca i tak już żyją. OOC: Szukamy graczy z doświadczeniem wymogi to - Koszulka Sicarios albo Casablanca. Drogi zegarek droga fura umiejetnosci. tutaj zdjęcia naszej ekipy
    19 polubień
  2. Znowu ten okropny @Keksei cala smietanka. :DDDDDDDDDDDD
    12 polubień
  3. **7 marca w godzinach nocnych na profilu kobiety wskoczyła relacja, na której widać jak siedzi w towarzystwie takich person jak Donut_Pimp oraz Mack_Sinatra w studio. Z relacji można wywnioskować, że Donut kręci swój utwór. Na filmie zostały również uchwycone kobiety, topless** **Natomiast dnia, kolejnego (8 marca) na jej profilu pojawił się live, który cieszył się tendencją wzrostową na samym początku ilość osób, które oglądały transmisje sięgała: 225. Z czasem ta liczba wskoczyła do 448 i to był peak transmisji na której były wywiady, oraz friendly sparingi.**
    12 polubień
  4. Prace nad albumem, dopinanie ostatnich nagrań. Nowe relacje, i doświadczenia płynące z życia na kampusie. Prace nad najnowszym albumem (Божественный ) Ритуальный круг nastoletniej folk - metalowej artystki trwają, chociaż już można podejrzewać że premiera nie będzie miała miejsca dziesiątego maja jak pierwotnie to zapowiedziała, a samo wydanie przez niektóre czynniki nieco się opóźni. Mimo wszystkiego Suzy wraz ze swoim perkusistą Cassiusem @kage- dodają wszelkich starań, aby samo opóźnienie nie było znaczne. Nastolatka przeniosła sie z przedmieść, do kampusu zamieszkując na akademiku University of San Andreas gdzie uczęszcza na jeden z podjętych kierunków. Suzy poznaje nowe osoby, nawiązuje kolejne znajomości wśród studentów i wydaje się być pełną życia - nieco zakręconą, dobrze czującą się w gronie innych studentką. Nie da się ukryć że same studia pochłaniają sporo czasu, stąd też praktycznie ostatnimi czasu nie widać jej było w Dead in Vinewood a niektórzy spekulują jakoby całkowicie przerzuciła się na 'życie' tylko i wyłącznie ze swoich wydań, produkcji, coverów - twórczości muzycznej. Forests of Fey również nieco odeszło w cień, nie wiadomo czy wynika to z wewnętrznych problemów projektu, czy może jednak jest wynikiem ograniczonego czasu artystów - wciąż jednak nigdzie nie padła informacja o rozwiązaniu pobocznego projektu artystki w który wkładane są m. in. eksperymentalne wydania anglojęzyczne (głównie w brzmieniach metalowych). Na stronie jednego z lokali w Los Santos - Nordic Delight kilka dni później na plakatach, czy bilbordach pojawia się informacja o koncercie promującym najnowszy nadchodzący (jak u Suzy) album Zary Nightbourne. Wydarzenie ma odbyć się dziesiątego maja a na FIRST QUARTER zagra w supporcie między innymi właśnie Suzanna - ku zaskoczeniu, specjalnie na potrzeby tego wydarzenia przedstawi kilka kawałków anglojęzycznych które mogą być znane z jej koncertów, bądź zupełnie nowe dla tych którzy jeszcze nie mieli styczności, nie znają dobrze twórczości Suzy. Pozostając przy koncertach w maju, można domniemać że sama ilość koncertów w tym miesiącu została ograniczona przez artystkę i nieco zmieniona do mniejszej ilości - co pewnie wynika z obecnej sytuacji i zasobów czasu jaki ta posiada. Z ciekawostek, pewnego dnia na story Suzy pojawił się wpis będący prawdopodobnie powiedzeniem zaczerpniętym bądź zainspirowanym ze starosłowiańskich kultów - nic dziwnego w tym by nie było gdyby nie tematyka obca nieco do obecnego projektu nad jakim pracuje w albumie, czy statusu w którym pozostaje. Wpis jest zapowiedzią nowości? A może to po prostu jeden z początków szerzenia informacji i ciekawostek starosłowiańskich w których działa i lubuje się nastolatka? We wczesny poranek, prędko upleć kwietny wianek. Gdy zmierzch nastanie, rzuć go w rwącą rzekę kochanie. Gdy miły chwyci wianek w swe ręce, bądź pewna że odda Ci swoje serce! Zaś gdy wianek zatonie lub odpłynie, twa szansa na swaćbę zginie. Przed Suzanną kilka intensywnych tygodni, samo wydanie płyty również będzie kolejnym kamieniem milowym w karierze nastolatki.
    9 polubień
  5. **Na platformie została opublikowana nowa podstrona poświęcona przedsiębiorstwu 'Leopard Cigarettes', na której zaprezentowano zarówno oryginalne projekty zapalniczek Zippo stworzone przez członków społeczności — udostępnione dobrowolnie przez ich autorów — jak i interaktywny kreator umożliwiający użytkownikom pełną personalizację własnych modeli.** Kreator dostępny na podstronie to zaawansowane, a zarazem niezwykle intuicyjne narzędzie zaprojektowane z myślą o użytkownikach na każdym poziomie zaawansowania — od amatorów po profesjonalnych grafików. Dzięki nowoczesnemu silnikowi opartemu częściowo na sztucznej inteligencji, system automatycznie dopasowuje proporcje, optymalizuje rozdzielczość przesyłanych grafik i podpowiada najlepsze zestawienia kolorystyczne w czasie rzeczywistym. Kreator wspierany przez AI nie tylko ułatwia proces projektowania, ale również pomaga użytkownikom odkrywać własny styl, proponując unikalne kombinacje wizualne na podstawie wcześniejszych wyborów i preferencji. Obudowy wykonane z tytanu przez ROYAL® GENÈVE.
    8 polubień
  6. **09.05, wtedy pojawił sie KOLEJNY snippet na ig story rapera, na filmiku widać jak trevi upala swojego stx, lata nim bokiem kręci bączki na publicznej drodze. W tle słychać głos samego Treviego i Adonisa, ale nie wiadomo co tam gadają bo ryk silnika i pisk opon jest za głośny**
    8 polubień
  7. ――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― Firma ochroniarska Gruppe Sechs przesłała wiadomość zwrotną, oferując tym samym firmie Sunset Jewerly Co. zapewnienie usługi profesjonalnego montażu, podpisania umowy odnośnie regularnych patroli oraz konserwacji systemów ochrony i systemów ppoż. W treści wiadomości przedstawiono ofertę obejmującą profesjonalny montaż oraz regularną konserwację systemów ochrony fizycznej jak i systemów przeciwpożarowych (PPOŻ). W sprawie współpracy i dodatkowych informacji prosimy o kontakt: V-ce Chief Executive Director: Yancy Cadin, 📞 000-000, 📧 [email protected] ● Gruppe Sechs, Pillbox Hill; Alta Street ●●●● ● Monitoring SecureCCTV - $23,500; Możliwość narracyjnego odegrania kamer za pomocą /do ● Drzwi antywłamaniowe - $11,500 Opóźnia dostanie się do budynku Szansa na włamanie wynosi 30% ● Alarm ThriftEX - $34,500; Powiadomienie dla LEA Wyświetla lokalizacje incydentu dla LEA Powiadomienie SMS właściciela Opóźnienie powiadomienia skierowanego do właściciela 10 sekund Promień słyszalnego dźwięku alarmu 70 metrów ● Zraszacze Flamebuster - $45,000; Zmniejszenie szansy na powstanie skupiska ognia 50% Ilość płomieni potrzebnych do ugaszenia ognia 50 Wydłużenie pożaru budynku 1 godzina i 45 Minut ● Fire Alarm - $33,000; Alarmuje jednostki Fire Department o wykryciu pożaru w lokalu/domu Montaż (od każdego systemu $3,000) - $15,000 Razem (rabat -15%) - $140,000 ――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― Ogólne informacje dotyczące firmy oraz usług patrolowych Chciałbym podkreślić, że szanujemy prywatność naszych klientów, dlatego nie jesteśmy w stanie udostępnić szczegółowych informacji dotyczących naszych współprac. Niemniej jednak, chętnie podzielimy się ogólnymi danymi, zrealizowaliśmy już ponad 350 montaży i mamy podpisanych ponad 58 kontraktów, w tym z właścicielami nieruchomości prywatnych. Nasi klienci szczególnie doceniają nas za wysoką jakość usług, zaangażowanie oraz profesjonalizm w kontaktach zarówno z klientami jak i w trakcie interwencji. Uważamy, że nasza współpraca powinna stanowić wsparcie, a nie obciążenie – dlatego staramy się ograniczać zbędną komunikację i raportowanie. Obecnie w naszej firmie pracuje 25 wykwalifikowanych specjalistów, którzy zajmują się zarówno współpracą z firmami, jak i wsparciem interwencyjnym. Wartością, która wyróżnia naszą firmę, jest podejście do każdego klienta jak do własnego biznesu, a sama firma powstała z pasji do wspierania lokalnych przedsiębiorstw w Los Santos. ● W ramach współpracy, oferujemy również oferty codziennych patroli z których spisywane są raporty co do jednego patrolu ale nie tylko - ochraniamy również wydarzenia, świadczymy usługi konwojowania mienia oraz ochronę transportów. ● Codzienne patrole mienia - $14,000/miesiąc (Przycisk Paniki w gratisie) ● Ochrona wydarzenia - od $10.000 do $70.000 za godzinę (cena zależna od wielkości wydarzenia) ● Usługa konwojowania mienia - od $10.000$ za godzinę (cena zależna od wartości konwojowanego mienia) ● Ochrona Transportów - Od $10.000$ od jednorazowej eskorty (cena zależna od typu ładunku przewożonego wraz z ryzykiem ● ● 17/05/2025 - firma dostosuję się pod jakąkolwiek datę realizacji zlecenia
    8 polubień
  8. Wise-Guy z rodziny Bonanno połączył siły z bankierem hipotecznym z Long Island w oszustwie Loanshark's Anthony Frascone, wieloletni członek mafijnej rodziny Bonanno, oraz Anthony Pellegrino, były nauczyciel przedmiotów ścisłych i licencjonowany urzędnik ds. kredytów hipotecznych w East Coast Capital Corporation, zostali oskarżeni o udział w nielegalnym procederze lichwiarskim oraz prowadzenie zakładów bukmacherskich online. Sprawa ujrzała światło dzienne w listopadzie 2024 roku, kiedy to po 14-miesięcznym śledztwie prokuratura hrabstwa Nassau postawiła obu mężczyznom zarzuty. Okazało się, że Pellegrino, działając jako tzw. „loan originator”, udzielił pożyczki w wysokości 20 tys. dolarów osobie znanej jako „Steve”, domagając się w zamian 600 dolarów tygodniowo – co odpowiada rocznemu oprocentowaniu na poziomie 156%. Takie warunki są znacznie powyżej legalnego limitu 25% i stanowią przestępstwo klasy C. Przez niemal trzy lata Steve spłacał lichwiarskie odsetki, mimo że jego prośby o zwiększenie kwoty pożyczki były konsekwentnie odrzucane. Pellegrino regularnie raportował Frascone’owi wysokość ściąganych kwot, co zostało zarejestrowane dzięki podsłuchom i monitoringowi. Z akt sprawy wynika, że Frascone instruował Pellegrino, by „sformalizował” pożyczkę, by nie stracić pieniędzy – typowe dla tzw. „knockdown loans”, stosowanych przez mafijnych lichwiarzy, by zatrzymać klientów, którzy spłacili wielokrotność pierwotnej kwoty. Obaj mężczyźni są również zamieszani w operację bukmacherską online, która generowała setki tysięcy dolarów zysków. Frascone nadzorował cały proceder, a Pellegrino zakładał konta dla graczy. W operację zaangażowani byli także tzw. „biegacze” – m.in. były nowojorski policjant Joseph Pietaro, Frank LoNigro i Philip Carucci – którzy zbierali długi i wypłacali wygrane. Jeden z graczy był winien mafii ponad 150 tys. dolarów w momencie aresztowania oskarżonych. Frascone ma już na koncie wyroki – w 2016 roku zakończył 33-miesięczną odsiadkę za wymuszanie „ochrony” nad klubami ze striptizem, a w 2005 roku odbył roczny wyrok za nielegalny hazard, w tej samej sprawie co nieżyjący już boss Joseph Massino i Vincent „Vinny Gorgeous” Basciano. W nowym postępowaniu Frascone zawarł ugodę z prokuraturą – przyznał się do promowania hazardu i lichwy. W zamian uniknie więzienia, otrzyma trzyletni wyrok w zawieszeniu i zapłaci 15 tys. dolarów grzywny. Pellegrino oraz trzej biegacze nadal oczekują na rozstrzygnięcie sprawy – kolejna konferencja statusowa zaplanowana jest na przyszły miesiąc przed sędzią Sądu Najwyższego Robertem Schwartzem. - Ganglandnews
    7 polubień
  9. Dnia 9 maja 2025 roku równo o godzinie 00:00 na wszelkich platformach streamingowych pojawił nowy singiel od Farush Lilma Bojaxhiu pod wydawnictwem wytwórni muzycznej no more heaven records. Co ciekawe jeszcze dwa miesiące temu muzyk po wydaniu swojego producenckiego LP wspominał, że chce zrobić sobie przerwę od wydawania kawałków, co w takim razie zmieniło jego nastawienie? Czyżby to że na mediach społecznościowych Farusha Bojaxhiu oraz Jaycee Sweaney pojawiła się nieoczekiwana aktualizacja statusu pracy na zatrudnieni w no more heaven records? Czy to możliwe, że przez tworzenie wytwórni razem z jego menadżerką wróciły mu chęci do dalszego tworzenia kawałków? Za produkcję, miks, mastering oraz całą resztę technicznych aspektów utworu – jak zwykle – odpowiada Serb. Tym razem jednak postanowił spróbować czegoś nowego i zmierzyć się z brzmieniem, które znacząco odbiega od jego dotychczasowego stylu. To dla niego pewnego rodzaju eksperyment, próba odnalezienia się w zupełnie innej muzycznej estetyce niż ta, do której przyzwyczaił swoich słuchaczy. Tekst utworu to osobista i emocjonalna refleksja Farusha nad własną tożsamością, relacjami oraz miejscem na scenie. Pełen introspekcji i dwuznacznych wersów, balansuje między wątpliwościami a pewnością siebie. Nie brakuje tu też symbolicznych metafor i odniesień do walki wewnętrznej, samotności, a także determinacji do dalszego tworzenia mimo przeciwności. Dla wielu słuchaczy to manifest niezależności artysty oraz szczera próba rozliczenia się z przeszłością. Choć niektóre wersy zostały już zinterpretowane przez fanów w serwisie Genius, duża część utworu wciąż pozostaje otwarta na różne odczytania.
    6 polubień
  10. **Dnia 09.05.2025 równo o godzinie 20 na wszelkich platformach streamingowych pojawił się utwór którego producentem jest Harry Love. Autorem tego utworu jest wchodząca do branży Aalyiah "AALYV" Cruzz jako raperka oraz songwriterk-a.* Lyrics Promocja, Rozgrywka, Koszta Dane postaci:
    6 polubień
  11. 4 polubienia
  12. **Euphoria Strip Club, otwarta przez Larrego oraz Arjuna, tkwi w najlepsze - spontaniczne imprezy, tłumy ludzi z south-central chętnie odwiedzają nowo-powstały przybytek na osiemnastej ulicy, który powstał na zgliszczach starego klubu nocnego który to w latach dziewięćdziesiątych został zamknięty przez władze. Nieplanowane i spontaniczne występy w klubie nadają mu nocnego wigoru. Pionierskie drinki z mieszanin eksperymentalnych i ich własne nazwy to nowy odłam sztuki amatorskiego barmaństwa który jest członem nowo powstałego filaru erotycznej społeczności.**
    4 polubienia
  13. No bez jaj, twoi sicarios mogą działać ale w archiwum.
    4 polubienia
  14. Rxchk R30llxn Thkxrtys Crips ☘️ 🕉️👍🏿 West Side Rollin 30s Original Harlem Crips to jeden z najbardziej rozpoznawalnych afroamerykańskich gangów ulicznych działających w Los Angeles w stanie Kalifornia. Znani również jako Shoter Gang, Dirt Gang, Harlems czy Crafty 30s, uznawani są za trzeci co do wielkości set Crips w Los Angeles. Niektórzy twierdzą, że ze względu na rozbudowaną strukturę sub-setów, mają status jednego z najpotężniejszych gangów w całym gang-politics Los Angeles. Gang wywodzi się z południowej części Jefferson Park, gdzie kontroluje rozległe terytorium, graniczące z obszarami zajmowanymi przez wrogie sety, takie jak Fruit Town Brims czy Rollin' 20s Neighborhood Bloods. Co wyróżnia Dirt Gang na tle innych Rollin Crip, to fakt, że nie utożsamiają się z kartą Neighborhood Crip, aczkolwiek są połączeni i związani z 2X (Deuces), gdzie Dirt Gang tworzy cliqued up wraz z Glove Gang ze względu na wspólnych wrogów. Początki Shoter Gang sięgają lat 70. XX wieku, kiedy to działali pod nazwą Harlem Godfathers, a zostali założeni w Nowym Jorku. Obecnie gang dzieli się na kilka klik, z których najbardziej znane to m.in. Avenues, 39th, Denker Park, skąd wywodzą się bardziej doświadczeni murzyni. Do innych sub-setów należą również 35th, 37th, Dirt Money Girls, Dirt Money Boys oraz All Slob Murders (ASM). Rollin 30s okupują teren rozciągający się od Jefferson Boulevard na północy do Martin Luther King Boulevard na południu, pomiędzy Crenshaw Boulevard na zachodzie a Normandie Avenue na wschodzie, z wpływami sięgającymi nawet do Vermont Avenue. Poza Los Angeles gang ma równie aktywnie działa w miejscach takich jak Nowy Jork czy Belize, co świadczy o jego ogromnym globalnym zasięgu. Według obliczeń organów ścigania, szeregi gangu liczy się na nawet od 700 do 1000 aktywnych reprezentantów. Jedną z najmłodszych klik w ramach Crafty 30s jest All Slob Murders (ASM), która powstała z nowej generacji Nfant Locs i działa w rejonie Obama Boulevard oraz 39th Street. Członkowie tej kliki mocno pushują program No Slobs Allowed, co oznacza bezkompromisową wrogość wobec gangów spod szyldu Bloods, określając się jako Blood Killas (BK). ASM stosuje politykę No Passes, co oznacza brak zgody na jakąkolwiek obecność rywali na swoim terenie Najbardziej zażarte konflikty, w które zaangażowana jest ASM, obejmują wieloletnią wojnę z gangami Rollin 20s Neighborhood Bloods oraz Black P Stones, trwającą nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat i stale eskalującą. Jednak Dirt Gang nie ogranicza swoich beefów tylko i wyłącznie do rywalizacji z setami Bloods, bo prowadzą również intensywne konflikty z innymi setami Crips, takimi jak Eight Tray Gangster Crips, Broadway Gangster Crips, Trouble Gangster Crips 52, Trouble Gangster Crips 53, Avalon Gangster Crips, Gardena Shotgun Crips, Front Street Watts Crips, a także z wszystkimi Hard Time Hustler Crips. Ponadto, Harlems utrzymują napięte relacje z latynoskimi setami, w tym Harpys 13 oraz Hang Out Boyz 13. Natomiast ich największymi rywalami pozostają sety Bloods, takie jak Van Ness Gangster Brims, Bounty Hunter Bloods, Fruit Town Brims, Inglewood Family Gangster Bloods, Inglewood Neighborhood Piru, Harvard Park Brims oraz Pacoima Piru Bloods. Crafty 30s prowadzą wieloletnie konflikty z setami Hoovers, w tym 43 Hoover Criminals Gang, 52 Hoover Gangster Crips oraz 59 Hoover Criminals Gang oraz wszystkimi innymi setami Hoovers. Mimo licznych beefów Shoter Gang posiada także szerokie grono sojuszników, do których należą m.in. Grape Street Watts Crips, Bacc Street Watts Crips, Holmes Street Watts Crips oraz Foeties (R40NHC). Chociaż to właśnie ci ostatni byli odpowiedzialni za śmierć jednego z członków Rollin 30s, co doprowadziło do serii odwetowych strzelanin. Pomimo, że Konflikt zakończył się w 2006 roku, pozostawił niesmak dla Rollin 30s wraz z Rollin 0s. Dirt Gang ma za sojuszników także większość setów spod karty Neighborhood Crips (2X), jak i Gangster Crips (3X). W skład wchodzą m.in. Rollin 60s Neighborhood Crips, Rollin 40s Neighborhood Crips (z wyjątkiem kliki Darkside, którą część gangu wciąż uważa za przeciwników), Rollin 90s Neighborhood Crips, Rollin 100s Crips oraz 4 Pacc. Blu3 F!@m3 30’z 🔥💙 Harlem B@by 🏚️ Rollin' 30s Harlem Crips to frakcja sojuszu gangów ulicznych Crips, utworzona przez Amerykanów pochodzenia belizeńskiego, którzy przenieśli się z południowego Los Angeles do Belize, a następnie do Harlemu w Nowym Jorku. W 1961 roku huragan spowodował pierwszą dużą falę imigracji z Brytyjskiego Hondurasu (obecnie Belize) do południowego Los Angeles, które już wtedy było siedzibą gangów ulicznych, takich jak Crips i Bloods. Rozprzestrzenianie się gangów wśród Belizeńczyków przyspieszyło w latach 80. Po fali przemocy gangowej, członkowie gangów pochodzenia belizeńskiego zostali deportowani z powrotem do Belize, gdzie szybko rozprzestrzenili kulturę Bloods i Crips w Belize City. To właśnie w Belize gang przyjął swoją obecną nazwę. Rollin' 30s Harlem Crips utworzyło się w Nowym Jorku Dalmin "Diament" Mayen i jego dwa brata oraz kilka innych współpracowników z Belize w późnych lat 80. i/lub w początkowych latach 90. Po założeniu przedsiębiorstwa narkotykowego, który koncentrował się na sprzedaży kokainy w okolicy 118. ulicy i Avenue Fifth aż do połowy roku 1995, gang aktywował się w Harlemie odpowiedzialny za napaści, z jakimi różni ludzie i strzelaniną były poddana. W 1997 roku gang wygenerował 4,000 dolarów dziennie z narkotykowego handlu ulicznego. Rollin' 30s Harlem Crips są zaangażowani w handel narkotykami. Inne przestępcze działania gangu to obrót bronią, prostytucja, morderstwa i rabunki. Nowojorska policja (NYPD) dowiedziała się o obecności gangu w listopadzie 1995 roku, po tym jak kilku członków zaatakowało nastoletnią dziewczynę noszącą czerwone ubrania - kolory rywalizującego gangu Bloods. W kwietniu 1996 roku lider gangu, Dalmin "Diamond" Mayen, oddał strzał do starszego sąsiada, który skonfrontował go w sprawie handlu narkotykami, co skłoniło policję do rozpoczęcia śledztwa. Po siedmiomiesięcznym śledztwie, 29 października 1997 roku, aresztowano 24 członków Rollin' 30s Harlem Crips w East Harlem pod zarzutami usiłowania morderstwa, napaści seksualnej oraz sprzedaży cracku i heroiny. W 2012 roku Federalne Biuro Śledcze (FBI), Departament Policji Los Angeles (LAPD) i Biuro Prokuratora Okręgowego Los Angeles rozpoczęły operację "Thumbs Down", 18-miesięczne śledztwo skierowane przeciwko członkom i współpracownikom Rollin’ 30s Harlem Crips w południowym Los Angeles. Śledztwo dobiegło końca 29 sierpnia 2013 r., gdy w realizowanej z użyciem ponad 800 funkcjonariuszy i agentów obu służb policyjnej i federalnej akcji aresztowano 35 członków gangu, którzy popełnili bądź próbowali popełnić poważne przestępstwa związane z handlem narkotykami lub bronią. 12 maja 2021 r. Prokurator Stanów Zjednoczonych dla Centralnego Dystryktu Kalifornii ogłosił aresztowanie trzech członków Rollin' 30s Crips, Malika Lamonta Poweela, Khaia McGhee i Marquise'a Anthony'ego Gardona, w związku z rabunkiem zegarka Richard Mille o wartości 500 000 dolarów od klienta restauracji Il Pastaio w Beverly Hills w Kalifornii. Działalność Rollin' 30s Harlem Crips w Nowym Jorku przebiega nieco inaczej niż w Kalifornii, ponieważ funkcjonują tam bardziej niezależnie i nie zawsze utrzymują ścisłe relacje z zachodnimi Cripsami. Ich operacje koncentrują się głównie na Harlemie oraz innych częściach miasta, gdzie konkurują z innymi gangami o wpływy, terytorium oraz kontrolę nad różnymi nielegalnymi przedsięwzięciami. Głównymi rywalami Rollin' 30s Harlem Crips są tradycyjnie Bloods, co jest zgodne z odwiecznym konfliktem między tymi dwiema organizacjami. W Nowym Jorku szczególnie zażarte walki toczą z odłamami takimi jak Nine Trey Gangsters (NTG), Sex Money Murder (SMM), G-Shine i innymi frakcjami działającymi pod szyldem United Blood Nation (UBN). Rywalizacja ta przybierała na sile przez lata i obejmowała liczne akty przemocy, w tym strzelaniny, pobicia oraz inne brutalne konfrontacje. Konflikty te często wynikają z walki o kontrolę nad rynkiem narkotykowym, rejonami wpływów czy zemstą za wcześniejsze ataki, co sprawia, że napięcia między tymi gangami rzadko kiedy słabną. Affilations🖕🏾🖖🏾 Crafty 30s to gang, który w swojej identyfikacji korzysta z wielu symboli, czapek fullcap różnych drużyn baseballowych oraz unikalnej kolorystyki, aby reprezentować program Dirt Gang. Jako set wpadający pod Crips naturalnie affilują się z kolorem niebieskim. Jest to szczególnie widoczne podczas hood-days, corocznych wydarzeń organizowanych przez Rollin' 30s, które służą integracji społeczności, upamiętnianiu poległych gangbangerów oraz pokazaniu jedności wśród Thirtys. Kolejnym ragiem, który wpada pod Harlems jest brązowy. Wziął się od nazwy Dirt Gang - co jest chyba jednoznaczne. Jednym z najważniejszych symboli używanych przez Crafty 30s jest logo Detroit Tigers, którego litera "D" symbolizuje zarówno Dirt Gang, jak i Denker Parc - rejon, który repują. Denker Park to jedno z kluczowych miejsc dla setu Rollin' 30s, znane jako ich teren i przestrzeń rekrutacyjną dla młodych gangmemberów. Innym często wykorzystywanym symbolem jest logo Minnesota Twins, gdzie litery "TC" mogą być interpretowane jako skrót od "Thirty Crips", bezpośrednio nawiązujący do ich nazwy. Crafty 30s często używają także czapek baseballowych z logo Texas Rangers i Texas Longhorns, gdzie duża litera "T" reprezentuje Thirtys. Ich affilacja sięga również logo Baltimore Orioles, które nawiązuje do Rollin’ 0’s, oraz Los Angeles Angels, co jest bezpośrednim odwołaniem do ASM (All Slob Murders) - młodej kliki w ramach Rollin' 30s, która działa zgodnie z polityką No Slobs Allowed, co oznacza ich silne Blood Killas (BK). Młodsza generacja ASM często wybiera także czapki z logo Atlanta Braves, aby jeszcze bardziej podkreślić swoją affilację. Poza odzieżą i symbolami sportowymi, Rollin’ 30s używają również gestów dłoni jako oznak przynależności. Te symbole są szeroko stosowane w ich graffiti, tatuażach oraz zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych, służąc jako wyraźny sygnał lojalności i przynależności do Thirtys. Dodatkowo, Crafty 30s mają otwarte konflikty z gangami Hoover Criminals, przez co stale repują Hoover Killas (HK). Ich rywalizacja z Hooverami jest jedną z bardziej zaciętych i obejmuje liczne akty przemocy, zwłaszcza w latach 90. i 2000. Wśród innych Crips setów, Rollin’ 30s mają sojusznicze relacje z niektórymi Rollin' 0’s, a także z wybranymi setami z linii Neighborhood Crips (NH), choć ich wewnętrzna dynamika ulegała zmianom na przestrzeni lat. Dirt Gang w swojej historii zdobyło bardzo dużo wrogów. Zazwyczaj było to spowodowane wstępnymi kłótniami o wpływy, personal-beefami, które przeistoczyły się w krwawą wojnę pomiędzy gangami, i wiele innych. W skład gangów Bloods, z którymi Crafty 30s ma wojnę to Black P Stones, Rollin' 20s Neighborhood Bloods, Inglewood Family Gangster Bloods, Pacoima Piru Bloods, Harvard Park Brims, Fruit Town Brims, Van Ness Gangster Brims, Inglewood Neighborhood Piru. Sety gangu Crips, które są przeciwko Harlems to Eight Tray Gangster Crips, Front Street Watts Crips, Gardena Shotgun Crips, Trouble Gangster Crips 52, Trouble Gangster Crips 53, Broadway Gangster Crips i wszystkie Hard Time Huslter Crips. Do tego wszystkiego dochodzą latynoskie sety Hang Out Boyz i Harpys 13, które wchodzą pod parasol Surenos. Shoter Gang beefuje się także z wszystkimi gangami Hoovers, a szczególnie z 43 Hoover Criminals, 52 Hoover Criminals, 59 Hoover Criminals. Dirt Gang ma także sporo sojuszników, z którymi aktywnie działa na chociażby ulicach. Są powiązani z wieloma gangami Crips, i nie tylko. Takie sojusze mają chociażby z Grape Street Watts Crips, Holmes Street Watts Crips, Bacc Street Watts Crips, Venice Shoreline Crips, School Yard Crips, Bacc Street Watts Crips, Rollin' 40s Neighborhood Crips (oprócz kliki Darcside), Rollin 60s Neighborhood Crips, Rollin 90s Neighborhood Crips, Rollin 100s Neighborhood Crips i 4 Pacc. Beef wit tha Dove Gang ❌🅱️ Rollin' 30s Harlem Crips i Rollin' 20s Neighborhood Bloods, znani również jako Twennies Bloods, Dove Gang, od dekad toczą jeden z najbardziej brutalnych i długotrwałych konfliktów gangowych w Los Angeles. Mimo że oba sety mają swoje korzenie w południowo-zachodnim Los Angeles i działają w sąsiadujących rejonach, ich przynależność do dwóch różnych ruchów - Crips i Bloods - sprawiła, że stali się śmiertelnymi wrogami. Ten beef to jeden z najstarszych i najbardziej krwawych sporów między Crips i Bloods, który przez lata pochłonął dziesiątki ofiar i nadal wpływa na dynamikę ulicznej polityki gangów w LA. Wojna między Rollin' 30s i Rollin' 20s rozpoczęła się w latach 80., kiedy gangi w Los Angeles zaczęły przekształcać się w bardziej zorganizowane i zhierarchizowane struktury. Konflikt ten od początku był wyjątkowo krwawy, ponieważ obie grupy mają swoje bazy operacyjne bardzo blisko siebie, co doprowadziło do licznych przypadkowych spotkań, które często kończyły się przemocą. Bliskość terytorialna oznaczała również, że w wielu przypadkach członkowie jednego gangu chodzili do tych samych szkół, przebywali w tych samych parkach i spotykali się na tych samych ulicach co ich przeciwnicy, co sprawiało, że każde drobne nieporozumienie mogło szybko eskalować w otwartą konfrontację. Jednym z głównych powodów, dla których wojna między Dirt a Dove Gang jest tak zaciekła, jest głęboko zakorzeniona kultura odwetu, która napędza przemoc między obiema stronami. Każde zabójstwo członka jednego setu musi zostać pomszczone przez drugi, co tworzy niekończący się cykl strzelanin i zabójstw. To właśnie ten mechanizm sprawił, że przez lata liczba ofiar rosła w zastraszającym tempie, a napięcia między gangami nigdy nie opadły na dłużej. Na przestrzeni lat doszło do wielu krwawych incydentów związanych z tym konfliktem. W latach 90. i 2000. miały miejsce liczne strzelaniny, w których ginęli zarówno członkowie gangów, jak i postronne osoby. Walki te przeniosły się nie tylko na ulice, ale także do więzień, gdzie członkowie Rollin' 30s i Rollin' 20s regularnie starli się ze sobą, walcząc o dominację w zakładach karnych. Wiele z tych konfrontacji kończyło się brutalnymi atakami, często przy użyciu improwizowanej broni. Wielu członków Dove Gang zostało zabitych przez Dirt Gang, ale i odwrotnie - Rollin' 30s również ponieśli ogromne straty. Po latach wojny listy poległych członków po obu stronach stały się długie, a pamięć o poległych to jeden z powodów, dla których ten konflikt wciąż trwa. Każdy nowy zabójca staje się bohaterem dla swojego setu, a każda ofiara to kolejny powód do odwetu. Pomimo tego, że na przestrzeni lat podejmowano próby zawarcia rozejmu, żadna z nich nie zakończyła się sukcesem. Polityka ulicy nie pozwala na wybaczanie krzywd, a nowe pokolenia członków Rollin' 30s i Rollin' 20s dorastają w kulturze nienawiści do swojego wroga. Nawet jeśli przez chwilę napięcia wydają się maleć, wystarczy jedno przypadkowe zabójstwo, aby konflikt ponownie wybuchł z pełną mocą. Dziś wojna między Rollin' 30s Original Harlem Crips a Rollin' 20s Neighborhood Bloods nadal trwa, chociaż zmienia się jej charakter. Dawniej gangi te walczyły głównie na ulicach, dziś coraz częściej przemoc ta przenosi się do internetu, gdzie członkowie obu grup wymieniają groźby i prowokacje na platformach społecznościowych. Mimo to realna przemoc wciąż jest obecna, a kolejne strzelaniny potwierdzają, że między Rollin' 30s a Dove Gang nigdy nie będzie prawdziwego pokoju. Dobrym przykładem na jedną ze śmierci członków Rollin' 30s Harlem Crips jest zabójstwo Jazpera Hudsona, szerzej znanego jako Dino. Mówi się, że został zastrzelony przez jednego z gangbangerów gangu Rollin' 20 Neighborhood Bloods. Do dziś nie znaleziono jego zabójcy. Operation Thumbs Down ⛓️ W czwartek rano policja w Los Angeles, wspierana przez FBI, przeprowadziła szeroko zakrojoną obławę na Rollin' 30s Harlem Crips. Była to jedna z największych operacji tego typu w ostatnich latach. W akcji brało udział kilkuset funkcjonariuszy, którzy jednocześnie przeprowadzili naloty na dziesiątki lokalizacji. W wyniku działań aresztowano ponad 30 osób, które są podejrzewane o udział w przestępstwach związanych z działalnością gangową, handlem narkotykami, rozbojami oraz brutalnymi atakami na mieszkańców miasta. Zatrzymania to część operacji Thumbs Down, która rozpoczęła się jeszcze w 2012 roku. Rollin' 30s Harlem Crips to jeden z najgroźniejszych gangów w Los Angeles. Szacuje się, że jego struktury liczą od 700 do nawet 1000 członków. Set działa głównie na południu miasta, w rejonie między Jefferson Boulevard a Martin Luther King Jr. Boulevard oraz Normandie Avenue i Crenshaw Boulevard. Według statystyk policyjnych, na tym obszarze w ciągu ostatnich pięciu lat doszło do 29 morderstw, ponad 1100 napadów oraz 1075 pobić. Gang zajmuje się również włamaniami do domów i handlem narkotykami, a jego wpływy sięgają coraz dalej poza Los Angeles. Jak poinformował agent FBI Timothy Delaney, działalność Rollin’ 30s zaobserwowano m.in. w Simi Valley oraz Van Nuys. Gang składa się z kilku mniejszych sub-setów (klik), które działają na swoich terytoriach. Do największych należą The Avenues, Denker Park oraz 39th Street. Każda z nich ma własnych liderów (shotcallerów), którzy kontrolują lokalne grupki. Rollin’ 30s są uważani za jeden z bardziej zorganizowanych gangów wśród całej struktury Crips. Według zastępcy prokuratora federalnego, Christophera Pelhama, ich struktury działają jak prawdziwa organizacja przestępcza, która zdobywa pieniądze na różne sposoby – od handlu narkotykami po włamania i wymuszenia. Podczas czwartkowej operacji funkcjonariusze przeszukali aż 34 lokalizacje. Wśród nich znalazł się sklep z tytoniem oraz punkt sprzedaży telefonów komórkowych, które gang wykorzystywał do prania brudnych pieniędzy. Władze skonfiskowały duże ilości broni oraz narkotyków. Detektywi natrafili również na zdjęcia publikowane przez członków gangu w mediach społecznościowych. Niektóre z nich ukazywały dzieci trzymające broń i wykonujące charakterystyczne gesty gangu. Jedno ze zdjęć szczególnie zszokowało opinię publiczną – przedstawiało małą dziewczynkę w piżamie z postaciami Disneya, która trzymała karabin przypominający AK-47. Dowódca LAPD, Bill Scott, podkreślił, że przemoc w gangach stała się czymś normalnym i policja chce to zmienić. Miasto zapowiedziało kroki prawne wobec nieruchomości kontrolowanych przez gang. Inspektorat ds. mieszkań (HUD) planuje eksmisję członków gangu z lokali socjalnych, aby ograniczyć ich wpływy w społeczności. Przed czwartkowymi nalotami, w ramach tej samej operacji, zatrzymano już 60 członków Rollin’ 30s, skonfiskowano 32 sztuki broni oraz 22 funty kokainy. Funkcjonariusze zapowiadają, że to dopiero początek walki z gangami w Los Angeles. Wielu oskarżonym na szczeblu federalnym grożą obowiązkowe minimalne kary więzienia od 5 do 10 lat, w zależności od ilości zarzucanych narkotyków oraz ich indywidualnej historii kryminalnej. Maksymalne kary wynoszą od 20 do 30 lat w federalnym więzieniu. Ta sprawa jest wynikiem dochodzenia przeprowadzonego przez członków Metropolitan Tak Force ds. Brutalnych Gangów (Violent Gangs) w Los Angeles, w skład której wchodzą Federalne Biuro Śledcze (FBI), Departament Policji Los Angeles (LAPD), Biuro Prokuratora Stanów Zjednoczonych oraz Biuro Prokuratora Miasta Los Angeles. Rollin 30s vs Rollin 40s 🍀 Rollin' 30s Harlem Crips i Rollin' 40s Neighborhood Crips od lat prowadziły brutalną rywalizację, która na przestrzeni dekad pochłonęła wiele ofiar. Mimo że obie grupy należą do Rollin 0's, napięcia wynikające z podziałów terytorialnych i ekonomicznych doprowadziły do krwawych starć, które były jednymi z najgłośniejszych wewnętrznych wojen Crips. Choć zarówno Rollin' 30s, jak i Rollin' 40s należą do ruchu Neighborhood Crips, ich sąsiadujące terytoria i konflikty o wpływy sprawiły, że przez lata traktowali się jak wrogowie. Spory dotyczyły zarówno handlu narkotykami, osobistych zatargów między członkami, jak i incydentów ulicznych, które eskalowały do poziomu strzelanin i odwetu. Każda zmiana w strzukturze rynku, czy działania organów ścigania, mogła prowadzić do eskalacji przemocy. Jednym z najkrwawszych epizodów tej rywalizacji była "Crenshaw Massacre", która wydarzyła się w połowie lat 2000. Po serii prowokacji doszło do dużej konfrontacji na Crenshaw Boulevard, gdzie zginęło kilku wysoko postawionych gangsterów z obu setów. Kolejnym przełomowym momentem było zabójstwo lidera Rollin' 30s, znanego jako "Lil Gutta", które doprowadziło do fali brutalnych ataków na Rollin' 40s. Jego śmierć była symbolem eskalacji wojny, a kolejne miesiące przyniosły serię strzelanin i zasadzek między obiema grupami. Po dekadach przemocy Rollin' 30s Harlem Crips i Rollin' 40s Neighborhood Crips zdecydowały się zakończyć swój konflikt. Beef między Rollin' 30s a Rollin' 40s odcisnął ogromne piętno na kulturze hip-hopowej. Wojny pomiędzy gangami w Los Angeles zawsze miały wpływ na rap, a spór między tymi setami był odzwierciedlony w tekstach wielu artystów, którzy wychowali się w sąsiedztwie tych gangów lub byli z nimi powiązani. Teksty utworów często zawierały odniesienia do tego beefu, a większość raperów otwarcie opowiadało się po jednej ze stron, co nieraz podsycało napięcia na ulicach. Rywalizacja Rollin' 30s i Rollin' 40s miała również wpływ na sposób, w jaki gangi operowały na ulicach Los Angeles. Wzmożona obecność Departamentu, częste naloty oraz działania jednostek specjalnych LAPD sprawiły, że działalność obu gangów była stale monitorowana. Władze Los Angeles wprowadzały różne programy mające na celu redukcję przemocy gangowej, jednak wiele z nich nie przyniosło oczekiwanych efektów. Konflikt generował również falę ataków odwetowych, które często dotykały także osoby niezwiązane bezpośrednio z gangami. Lokalne społeczności South Central, przez lata starały się znaleźć sposoby na ograniczenie fali przemocy. Wielu mieszkańców tych rejenów żyło w ciągłym strachu przed przypadkowymi atakami i strzelaninami, które mogły wybuchnąć w każdej chwili. Ulice Los Angeles, szczególnie w rejonie Crenshaw i Vermont Square, stały się areną krwawych starć, co dodatkowo pogłebiało podziały w lokalnej społeczności. Dodatkowym aspektem tej rywalizacji była jej obecnośc w popkulturze i mediach. Wielokrotnie temat konfliktu pojawiał się w dokumantach i reportażach. Historia walk pomiędzy tymi dwoma gangami była wykorzystywana jako przykład destrukcyjnych skutków przemocy gangowej, która często nie miała wyraźnego zwycięzcy - zamiast tego generowała coraz większe straty po obu stronach. W ramach nieoficjalnego traktatu pokojowego obie grupy przestały prowadzić aktywne działania wojenne przeciwko sobie, a napięcia między nimi znacznie zmalały. Mimo zakończenia wojny między głównymi odłamami Rollin' 30s i Rollin' 40s, konflikt nadal trwa między Rollin' 30s a Darc Side (Rollin' 40s Darc Side Crips).
    3 polubienia
  15. @NegativE odbija od ekipy, dzięki za wszystko!
    3 polubienia
  16. JUICY TALK-TAILS BY ALYSSA DE SANTIS: PRAWIE ZWIĄZEK, CZYLI WSZYSTKO OPRÓCZ NAZWY **W mediach Daily Globe znajduje się materiał z odcinka Juicy Talk-Tails w wersji skryptowej i nagrania wideo ze studia radiostacji.** Dziś będzie o miłości. A właściwie o prawie miłości. O tej takiej… Bez deklaracji, bez statusu, bez jasności. Czyli o najpopularniejszym związku XXI wieku - związku bez etykiety. Usiądź wygodnie, zapnij pasy i weź głęboki oddech – zwłaszcza jeśli kiedykolwiek słyszałaś - “Nie psujmy tego rozmową, przecież jest dobrze. Przecież jest nam dobrze, po co to zmieniać?” To miało być luźne. Bez presji, bez oczekiwań, bez etykiety. Ale nagle jedna osoba zaczyna czuć więcej, druga zaczyna się wycofywać. Co to za relacja, w której robimy wszystko jak para, ale nie wolno tego nazwać związkiem? Najpopularniejszą formą relacji nie jest już małżeństwo, związek partnerski ani nawet otwarta relacja. Najpopularniejszy status brzmi: „to skomplikowane”. A dokładniej – „nie jesteśmy razem, ale jesteśmy, tylko bez etykiety, bo nie chcę się ograniczać, ale też nie chcę cię stracić”. Tak właśnie wygląda współczesna wersja „związku” wśród młodych ludzi. Wszystko, co przypomina relację, ale bez podpisu pod zdjęciem. Śmiało możemy to nazwać /relacja widmo/. To takie relacje, które wyglądają jak związek, pachną jak związek, ale jak zapytasz „kim dla siebie jesteśmy?”, to słyszysz… odgłos wyciszanego telefonu. Niby jest uczucie, zaangażowanie z obydwu stron, ale nie ma etykiety. Tłumaczysz sobie, że etykieta to ograniczanie się. A ograniczenia to zło – zwłaszcza dla kogoś, kto nie wie, czy chce się wiązać, czy tylko nie czuć się samotnie. Boimy się słów. Związek? Za ciężkie. Uczucia? Uff, dramat. Deklaracja? Oj, nie tym razem. Wchodzimy w relację, w której wszystko jest, tylko nie nazwa. Dlatego robimy wszystko, by było jak w związku, ale bez ponoszenia konsekwencji. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak bajka. Dwoje ludzi, wspólne wypady, rozmowy do rana… A w środku? Cisza. Niedopowiedzenie. I to dziwne uczucie, że jesteś w czymś, co wygląda jak związek, smakuje jak związek, ale… Nim nie jest. Czemu ludzie tak bardzo boją się deklaracji? Może dlatego, że łatwiej jest powiedzieć „jest fajnie, nie psujmy tego rozmowami o poważnych rzeczach”, niż wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. Kiedy coś nazwiesz, to już nie tylko zabawa – to zobowiązanie. A przecież nikt nie chce dziś być „związany”, prawda? Relacja bez etykiety to jak dobrze napisany side quest – ekscytujący, ale nie wprowadza cię na wyższy poziom. Masz intensywność, gesty, zaangażowanie. Tylko brakuje celu, bo bez nazwania tego, wciąż stoisz w miejscu. Zdecydowanie emocjonalnie. Z perspektywy czasu wygląda to trochę jak quest w życiu – robiłeś coś z zaangażowaniem, ale nie dostałeś za to żadnych punktów doświadczenia. Ani nagrody. Po prostu… koniec zadania. Mówisz: nie chcę związku, bo nie chcę być ograniczony. Okay, ale jak przyjdzie choroba, to nagle dzwonisz z pytaniem czy możesz mi kupić leki i rosołek? Wtedy związku nie ma, ale usługi partnerskie bardzo proszę. Związki, nawet te bez tytuł, nie powinny być miejscem na manipulację. Za każdą „prawie dziewczyną” stoi osoba, która czuje. Która zainwestowała czas, emocje, siebie. A jedyne, czego oczekuje, to szacunek. Empatia. I uczciwość. Szacunek to nie prezent, a punkt wyjścia. Empatia? To nie supermoc – to wybór. Tylko na tych dwóch filarach da się coś zbudować. Reszta to tylko dobrze zmontowana cutscenka bez fabularnej kontynuacji. Jeśli nie jesteś gotowy – powiedz. Jeśli nie wiesz – nie wciągaj drugiej osoby. Nie traktuj tego jak rekrutację na „kogoś do towarzystwa na pół etatu”. To życie. To emocje. To ktoś, kto mógłby być twoim wsparciem – gdybyś tylko dał mu szansę być kimś więcej niż tylko opcją. Psychologicznie: młodzi często mówią, że boją się zobowiązań, ale prawda jest taka, że boją się odrzucenia. Więc wolą nie nazywać niczego, bo wtedy nie mogą być porzuceni – tylko po cichu zniknięci. Jeśli jesteś w czymś, co wygląda jak związek, ale nie jest nazwane – może czas zadać pytanie: czy czuję się dobrze w tej relacji, czy po prostu się przyzwyczaiłam? W tego typu relacjach nikt nie jest pracownikiem na etacie. Wszyscy są freelancerami. Emocjonalny freelancer nie daje ci umowy, ale oczekuje stałej dostępności. Nie płaci uczuciami, ale wymaga zaangażowania. I – co najgorsze – nie daje żadnego feedbacku, bo „nie chce się spinać”. No i co wtedy robisz? Wszystko co chce, bo może się zakocha. Może się ogarnie. Może zrozumie, że jesteś wspaniała. Może powie to na co czekam - tak, jesteśmy razem. Jesteśmy w związku. Można udawać, że się nie czuje. Można mówić: „nic nie musimy nazywać”. Tylko prawda jest taka, że każdy człowiek pragnie klarownej sytuacji. Nie chodzi o to, żeby wszystko od razu podpisywać umową. Chodzi o to, by dawać sobie przestrzeń do bycia traktowanym poważnie. Nowoczesne relacje to też cała estetyka komunikacji. Mamy tzw. soft launch, czyli publikowanie w social mediach wszystkiego oprócz twarzy partnera. Story z jego ręką, wspólny koktajl na plaży, cień na murze – tak, żeby ludzie się domyślali, ale nikt nie wiedział. Przecież „to nasze, nie musimy się afiszować”. To trwa tylko do momentu, aż on wrzuci story z tą samą ręką, ale na czyimś innym ramieniu. Wtedy robisz screeny, zoomujesz zegarek, sprawdzasz, czy to jego bluza. Bawisz się w detektywa rodem agencji federalnej, tylko na LifeInvader. Dziś rzadko mówi się „kocham cię” – częściej słyszysz „nasz vibe jest wyjątkowy”. Problem w tym, że vibe nie zastąpi bliskości, a energia nie jest walutą w relacyjnym banku. Kiedy potrzebujesz wsparcia, ktoś rzuca: „Ej, nie spinaj się, przecież mieliśmy być chill”. I tu właśnie pojawia się pytanie: czy to wszystko to jeszcze nowoczesna wolność… Czy tylko emocjonalne niedojrzałość opakowana w ładne słowa? W takich relacjach nie ma progresu. Są tylko emocjonalne checkpointy typu - nie jesteśmy razem, ale nie spotykaj się z innymi. Możesz usłyszeć, że nie jesteście parą ale spędzanie z kimś innym czasu to już wykroczenie w kategorii zdrada. Nie da się zbudować nic prawdziwego bez fundamentów. To nie tylko wspólne spanie, jedzenie czy spędzanie czasu. To szacunek. To empatia. To gotowość, żeby usłyszeć drugą osobę, nawet kiedy mówi coś, co nie jest wygodne. Związek bez etykiety to jak dom bez ścian – może i wygląda ładnie na zdjęciu, ale przy pierwszym deszczu zostajesz z kałużą emocji i dachem na głowie. W świecie, gdzie wszystko można zdobyć szybciej, łatwiej i bardziej na skróty, szacunek i empatia stają się walutą premium. Każdy potrafi napisać „jesteś dla mnie ważna”, ale nie każdy potrafi to udźwignąć. Jeśli nie potrafisz, to miej chociaż odwagę nie udawać, że potrafisz. Więc jeśli jesteś w relacji, która wygląda jak związek, ale nim nie jest – zatrzymaj się. Zadaj pytanie. Ustalcie zasady. Albo się zaangażujcie, albo dajcie sobie spokój. Życie jest za krótkie na to, żeby być czyimś tymczasowym przystankiem, za krótkie na bylejakość. Lepiej być samemu w spokoju niż w duecie bez sensu. A jeśli nie chcesz związku, to powiedz to jasno. Wbrew pozorom, najseksowniejsza rzecz, jaką dziś można dać drugiemu człowiekowi, to klarowność i szacunek. Prawie-związek to związek bez zakończenia. Nie kończy się kłótnią, zdradą ani dramatem. Kończy się… milczeniem. Przestajesz pisać, on przestaje odzywać się pierwszy. Nie usuwasz jego numeru – po prostu przestajesz na niego reagować. A może jesteśmy tylko opcją? Jedną z wielu. Tak na wypadek gdyby plan A nie wypalił, to mamy plan B… A jeśli nie B to przecież jest C. Mamy wiele liter w alfabecie, tak samo możemy mieć wiele opcji. Liczę, że nasza dzisiejsza rozmowa zainspiruje Was do przemyśleń, a po nitce do kłębka Wasze relacje staną się czymś prawdziwym, a nie ucieczką w obawie przed bycie samotnym.
    3 polubienia
  17. Cześć, Twoja aplikacja została przyjęta. Zgłoś się po odbiór w grze udając się w miejsce wskazane przez Ciebie w aplikacji i wpisz /biznes zakup. Jeśli we wskazanym miejscu nie ma żadnego markeru, zgłoś prośbę o jego stworzenie u opiekuna lub pomocnika strefy cywilnej. Pamiętaj, by dołączyć do oficjalnego Discorda biznesów i projektów IC VIBE ROLE PLAY https://discord.gg/SrtCf9PvQA Na miejscu utwórz ticket z prośbą o nadanie rangi poprzez wejście do kanału ⁠kontakt. Pamiętaj, by w nazwie użytkownika dołączyć po znaku "|" nazwę biznesu/projektu który prowadzisz. Na Discord zapraszana jest jedna osoba z każdego biznesu/projektu. Nie dopuszczamy więcej reprezentantów. Wszelkie sprawy techniczne czy ustalenia są rozwiązywane poprzez ticket na discordzie biznesowym.
    3 polubienia
  18. 17 maja 2024 - Komisja ds. zezwoleń w Massachusetts tymczasowo zawiesiła licencję alkoholową klubu Our Lady of Mt. Carmel Society Social Club, ponieważ klub w Springfield który od dawna działa jako siedziba lokalnej rodziny mafijnej uporządkowuje swoje nowe kierownictwo w następstwie bezkrwawego buntu mafii przeprowadzonego w klubie w zeszłym miesiącu. Dwóch członków mafii ze Springfield, Ralph Santaniello i jego ojciec, Amedeo Santaniello, przejęli kontrolę nad klubem trzy tygodnie temu, a ich lojaliści zmusili ich krewnego i skazanego lichwiarza Alberta (The Animal) Calvanese i jego załogę do opuszczenia lokalu i zmiany zamków w nieruchomości. Obaj Santaniello nie mogli być w klubie w momencie przejęcia ze względu na nałożone na nich przez policję nakazy ochrony, które są w trakcie znoszenia i obserwowane są z przeciwnej strony sceny. Calvanese również nie był obecny, dochodząc do siebie po niemal śmiertelnym wypadku samochodowym w którym uczestniczył na początku tej wiosny. W 2000 roku Calvanese i obaj Santaniello pracowali pod ambitnym i bardzo zdolnym młodym szefem mafii Anthonym (Bingy) Arillottą, którego rządy przypominające operę mydlaną zastąpiły znacznie bardziej stabilną erę braci Scibelli i Big Ala Bruno. Calvanese był głównym cynglem i windykatorem Arillotty, Ralphie Santaniello jego głównym porucznikiem na ulicy, a Amedeo Santaniello jego głównym doradcą, dopóki Arillotta nie zdecydował się na zawarcie umowy o współpracy z rządem po złożeniu aktu oskarżenia o przestępstwo i morderstwo w 2009 roku. Gdy Arillotta zniknął ze sceny, Calvanese i obaj Santaniello przejęli stery załogi, jednak gdy Ralphie i czterech jego kumpli zostało przygwożdżonych w 2016 roku w "East Coast LCN Case" a starszy Amedeo został odstawiony na półkę. Calvanese wyrzucił Ralphiego i Amedeo z załogi i lokalu Our Lady of Mt. Carmel Society Social Club i ukradł ich biznesy na ulicy, twierdzą źródła posiadające intymną wiedzę o sytuacji. Jego siedmioletnie rządy nad podziemnym światem Springfield nigdy nie zostały pobłogosławione przez panel administracyjny rodziny Genovese w Nowym Jorku ponieważ nigdy nie został wprowadzony do rodziny, a jego brak przestrzegania standardowego protokołu i wykazywania się odpowiednią etykietą mafijną w relacjach z organizacją Genovese i ciężkimi postaciami klanu Patriarca położył podwaliny pod jego upadek, według tych źródeł. 61-letni Calvanese prawie zginął w niszczycielskim wypadku samochodowym w zeszłym miesiącu, a podczas rekonwalescencji jego kuzyn, Ralphie i jego wujek, Amedeo, zajęli miejsce na fotelu kierowcy w mafijnym reżimie w Springfield, wykorzystując rosnącą niechęć i nieufność między Calvanese a bossami rodziny Genovese w Nowym Jorku do współudziału w powstaniu, twierdzą źródła w wielu stanach. Trzy z tych źródeł twierdzą, że Ralphie Santaniello został niedawno "stworzony" w Nowym Jorku w obrębie rodziny Genovese i obecnie zajmuje stanowisko zarządcy frakcji tej rodziny na terenie Springfield. - gangsterreport.
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin