Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 29.05.2025 w Odpowiedzi

  1. "In memory of those who gave all" Co tu można dużo pisać? Ludzie, gracze - wszyscy zebrani! Jesteśmy świeżo po Memorial Day, który odbył się 25 maja, tego roku - 2025, w dość nietypowym i specyficznym miejscu, bo na lotnisku w Sandy Shores (ktoś się spodziewał?), nie mam pojęcia jakie są odczucia Was wszystkich po tym wszystkim? - może uważacie, że TO wydarzenie globalne było zbędne? Okropne,-.. przecież macie prawo do takiego zdania, chodź.. Nie powiem, że nie ALE myślę, że dosłownie każdy z Was jest wręcz w niebo wzięty po wzięciu udziału w tym wydarzeniu, które ma miejsce TYLKO raz w roku - to jest właśnie coś, uwierzcie ale stworzenie takiego BOOM! Na dosłownie takim poziomie, dosłownie na tip-top to jest kawał czasu - masa spędzony chwil (ale tych wspaniałych i nie zapomnianych - uwierzcie nam, daje słowo!), itp. - naprawdę masa poświęconego czasu.. Uwierzcie, że ja, @Samson i @Baltek spędziliśmy MASĘ czasu na tym wszystkim, jednego dnia nawet spędziliśmy cały wieczór nawet razem z popołudniem, bo od +/- 16 do 2 w nocy? Dosłownie bite 10 godzin przed komputerem, non-stop na jednym kanale głosowym i ciągłego nawijania o tym wspaniałym, choć dość smutnym? Choć bardzo ważnym dla historii Stanów Zjednoczonych wydarzeniu o wartościach narodowych oraz patriotycznych ideach życiowych obywali United States of America, gdzie przede wszystkim rozchodzi się o upamiętnienie i oddaniu hołdu wszystkim obywatelom, którzy w trakcie odbywania służby wojskowej naturalnie stracili swoje życie w dość przykrej sytuacji, bo w trakcie wojny secesyjnej, gdzie był.. ogień bratobójczy? Bo obywateli niestety walczyli między sobą w wojnie domowej.. Pierwsze ogólnokrajowe obchody Dnia Pamięci miały miejsce 30 maja 1868 roku. Wówczas znane jako Dzień Dekoracji i obchodzone 30 maja, święto zostało proklamowane przez naczelnego dowódcę Johna A. Logana z Wielkiej Armii Republiki, aby uczcić żołnierzy Unii, którzy zginęli w amerykańskiej wojnie secesyjnej. To ogólnokrajowe obchody nastąpiły po wielu lokalnych obchodach, które zostały zainaugurowane między zakończeniem wojny secesyjnej, a deklaracją Logana. Wiele miast i ludzi twierdziło, że jako pierwsi je obchodzili. Jednak Narodowa Administracja Cmentarzy, wydział Departamentu Spraw Weteranów, przypisuje Mary Ann Williams z Ladies Memorial Association of Columbus w stanie Georgia zapoczątkowanie pomysłu corocznego dnia dekorowania grobów weteranów wojny secesyjnej kwiatami. Oficjalne uznanie jako święta rozprzestrzeniło się między stanami, począwszy od Nowego Jorku w 1873 r. Do 1890 r. przyjęły je wszystkie stany związkowe. Wojny światowe uczyniły z niego dzień pamięci dla wszystkich członków armii USA, którzy walczyli i zginęli na służbie. W 1968 r. Kongres zmienił datę obchodów na ostatni poniedziałek maja, a w 1971 r. ujednolicił jego nazwę na „Memorial Day”. Dwa inne dni celebrują tych, którzy służyli lub służą w armii USA: Armed Forces Day, który przypada wcześniej w maju, nieoficjalne święto USA na cześć tych, którzy obecnie służą w siłach zbrojnych, oraz Veterans Day 11 listopada, który honoruje wszystkich, którzy służyli w Siłach Zbrojnych Stanów Zjednoczonych. OMG, gdy świat się kraja ku upadkowi to na straży porządku mamy MASĘ naszych wspaniałych graczy, którzy byli zainteresowani grą razem z nami - strefę kreatywną oraz całą społecznością serwera, w trakcie wydarzenia globalnego sami zobaczcie na fotkę po prawej stronie (widzicie to?) było, aż - dosłownie, aż 257 graczy, uwierzcie ale jest to niesamowity wynik, nie oszukujmy się ale każdy lubi statystyki, każdy lubi liczby - no i ba! Jest to dosłownie wynik, który cieszy oczy nas wszystkich, tzn. zarządu strefy kreatywnej, jesteśmy tym stranie zadowoleni, bo daje to nam więcej siły do działania, a na dodatek nie chcę skłamać ale.. To chyba nasz rekord? Mam taką nadzieje! Z resztą co Wy na to? Pobijmy to przy kolejnej wolnej okazji, c'mon - nie ma na co czekać! Na całym wydarzeniu dosłownie zaprezentowała się każda strefa NAWET te epizodyczne, bo militarne - rozchodzi się o U.S. Army, które pokazało się dobrze! Chodź nie była to jakaś kompania reprezentacyjna, to i tak zwykli piaskowi żołnierze w cudnym uniformie o dość ciekawym, bardzo znanym kamuflażu multicam, a do tego w rękach czy też na bungee mieli przypięte amerykańskiej, pierwszej klary bronie głównie, aka długie (?) M16 - zróbcie hałas dla strefy kreatywnej, która swoją zasadniczą i typową charyzmą zamieniały wydarzenie, które zapowiadało się na dość.. nudne, tak? Bo to tylko upamiętnienie poległych, chodź dla nie którego to AŻ, co jest bardzo ważne zapewne dla rodzin, a przynajmniej powinno być to na realia serwera wyszło to super - /nudny/ epizod stał się wyjątkowy i niepowtarzalny. Jak ktoś był na wydarzeniu to wie co to /carpe diem/ - chwytaj dzień, Ci co byli? Skorzystali i bardzo dobrze, tym co niestety nie było dane uczestniczyć w tym wydarzeniu mają co założyć i to ostro żałować; Pokazały się wyjątkowe wozy w trakcie wydarzenia, zaczynając od masy czołgów, tzn. Khanjali czy Rhino, potem dosłownie znany na całym świecie Patriot (HUMVEE), aż po furgonetki transportowe i inne wozy na gąsienicach.. Chodź STOP! Nie, ludzie - nie zapomnijmy o strefie lotniczej, która wręcz zaprezentowała się fantastycznie, chapeau bas dla @PPG i jego ziomków - kochamy F-16, F-35, Hercules'a i co tam było..? 🤔 Ajajajaj..kogo tu dalej mamy na check-liście? Tak, bingo - jest @Madziula, która zaprezentowała klasę i poziom, a na pewno niepowtarzalne umiejętności w budowaniu interiorów - podziwiam.. Nie jednej osobie naszłoby na głowę przez spędzeniu kilkunastu godzin na stawianiu obiektów w gierce, także wręcz PONOWNIE - jak nie jednej współpracowniczce strefy kreatywnej ogromne oklaski, gdyż! Naprawdę poświęciła dobrowolnie, a zasadzie wręcz charytatywnie spędziła wcześniej wspomniane kilkanaście godzin, przy budowaniu tego cudnego interior'a pod całe wydarzenie globalne, dosłownie KAŻDY obiekt postawiony w interior'ze był właśnie postawiony przez Madzie! Każde stoisko zostało właśnie zrobione przez nią - przez tą złotą osóbkę, ślicznie Ci dziękujemy jako zarząd strefy kreatywnej ale zapewne też Ci dziękujemy w imieniu graczy, że to właśnie TY odegrałaś wręcz kluczową rolę w tworzeniu całego wydarzenia. Bez interior'u? Na pewno byśmy sobie nie poradzili, daje Ci słowo. Nie byłoby żadnych szans na to, ale wracając... Sam interior? Jest, był i będzie rewelacyjny i wyjątkowy. Na pewno nam będzie się kojarzył tylko i wyłącznie z cudnymi chwilami w tym interior'ze! Nasze zabawne wymiany zdań, jazda RC Bandito..? Konsultacje, dosłownie wszystko - miło było Ciebie poznać i zdecydowanie współpracować, mamy nadzieje, że owoc naszej współpracy nie był na marne. No dobra, kolejna część naszej kolejki? To tak - współpracownicy i partnerzy wydarzenia, który na pewno dodali swoją cegiełkę do tego całego przedsięwzięcia (fotografia po prawej) Na to sami spójrzcie i oceńcie - czy bez tych agencji porządkowych, bez tych projektów.. bez tych biznesów - byłoby to samo? Nie, zdecydowanie nie - to oni byli wisienką na torcie, podobnie jak Wy - wszyscy gracze, my jako strefa kreatywna tylko postawiliśmy tory dla Was, słaba metafora ale cóż, ale doceńcie starania, poszło to prosto z serduszka. No nie oszukujmy się, na każdym wydarzeniu wszystko tworzy charyzma, byt i osoba - taka jak Wasza, to Wy tworzycie to wszystko co się da, bez Was to nie byłoby takie samo, wiałoby pustkami, nicością, a każdy by tylko narzekał - Wy koloryzujcie nasze epizody! Wówczas osobiście zauważyłam, ze straszną furorę zrobiła dosłownie strzelnica na wydarzeniu, czapki z głów dla ShootZone, którzy zapewnili Wam rozgrywkę na masę czasu, to frakcje, projekty i biznesy zapewniły Wam te przeżycia, my to tylko U.S. Army, no i dobra.. RC Bandito, co było super pomysłem - czegoś takiego jeszcze nie było. Mam nadzieje, że wszystkie atrakcje zapewniły Wam masę dobrej zabawy i humoru, a na dodatek nie żałujcie spędzenia z nami chwili czasu. Mhm.. Co tu dalej wymieniać? Bingo, ceremonia na cmentarzu to właśnie tutaj wszystkie agencje porządkowe ALE - nie zapomnijmy o mayor'ze miasta Los Santos, które naturalnie także wziął udział w wydarzeniu i osobiście oddał hołd oraz szacunek poległym obywatelom United States of America raz z wszelkimi departamentami, to właśnie tam złożony wieniec 25 maja aktualnego roku, a kompanie reprezentacyjnie z agencji porządkowych w swoich oficjalnych uniformach ale także pełnych szacunku formacjach oddały kilkukrotnie strzały w powietrze w formie salwy honorowej. "Our nation owes a debt to its fallen heroes that we can never fully repay." „Nasz naród ma dług wobec poległych bohaterów, którego nigdy nie będziemy w stanie w pełni spłacić”. ~ Barack Obama Kamera..? Nie, a może jednak? TAK -AKCJA! Z naszego wydarzenia, pt. "Memorial Day" został także nagrany naturalnie filmik i to dość komplety filmik, który w zasadzie przedstawia WSZYSTKO, dosłownie i jeszcze raz WSZYSTKO, co mogliście zauważyć, przeżyć czy też sprawdzić w trakcie wydarzenie globalnego - dosłownie jest tu pokazana każda atrakcja, masa żołnierzy, masa sprzętu - słuchajcie. ogromne oklaski dla @Apogeum, która podjęła się temu wyzwaniu i dosłownie filmik wyszedł SUPEROWO! Przewija się tam każdy fragment wydarzenia, od cmentarza po samo lotnisko w Sandy Shores - sami sprawcie i oceńcie, chodź MAM czystą nadzieje, że jednogłośnie powiedziecie, że jest to fantastyczny materiał i będziecie miło zaskoczeni, a kto wie? Może i znajdziecie tam siebie? Kamera, to tyle..? NIE - Przed nami jeszcze aparat! Wracając, OK,-.. Wszystko wiem, za nami jest profesjonalna kamera, a teraz? Lustrzanka, bingo, a tam odbija się postać @ka6i, tzn. Malia Yo Parris z Parris Eye, to popularnego, a co ważne profesjonalnego studio fotograficznego z bardzo młodą właścicielką - ta zdecydowanie robi furorę na rynku w tej branży, jak widać jej byt pojawia się na każdym wydarzeniu ale już wracając.. Fakt faktem samo studio podjęło się realizacji fotografii wydarzenia, efekt prac jest nieziemski, a Wy..? Możecie sobie obejrzeć to OOO tutaj - poniżej, zerknijcie, obczajcie sobie te fotki i oceńcie - a kto wie? Może j/w znajdziecie siebie tutaj - miłej zabawy! Fotki jak widać pojawiły się z każdej strefy wydarzanie, gasto, atrakcje, sama scena, agencje porządkowej. ~ via Strefa Kreatywna @wiciaticia, @Baltek, @Samson
    35 polubień
  2. @PPG przechodzi okres próbny , wskakuje na S2 i dalej będzie zajmował się lotnikami @operation seil również przeszedł okres próbny i zostaje pomocnikiem sektora przestępczego
    13 polubień
  3. @Paciaaa - odchodzi od strefy kreatywnej jako Gamemaster zrzeszony. Pozostaje jednak Gamemasterem niezrzeszonym ze strefą.
    12 polubień
  4. Los Santos County Fire Department Memorial Day 2025 || Urban Search and Rescue klub rp : #kosmiczna_immersja_1%er
    11 polubień
  5. LOVE SANTOS - MIŁOŚĆ W MIEŚCIE, KTÓRE NIGDY NIE ŚPI (PILOT) **Na stronie Daily Globe pojawiło się nagranie nowego podcastu LOVE SANTOS, w formie wizualnej i skryptu.** Cześć, kochani! Tu Wasza Alyssa De Santis z Daily Globe – głosu Los Santos, ale dziś... głosu miłości! Witacie w mojej nowej audycji LOVE SANTOS. Dzisiaj porozmawiamy o najciekawszych, najdziwniejszych i najromantyczniejszych pomysłach na randki tutaj, w naszym kochanym Los Santos i okolicach. Niezawodnym klasykiem jest piknik przy zachodzie słońca. Przyznajcie się, kto z Was jest team sunset, a kto team sunrise? Nie wyobrażam sobie propozycji randki bez pozycji zachodu słońca na Vinewood Hills. Wyobraź sobie: koc, dwa kubki z winem, w niektórych przypadkach tym bezalkoholowym… Klimatyczna muzyka z telefonu i ten moment, kiedy słońce znika za wieżowcami miasta. Po prostu magia! Rollercoaster emocji w wesołym miasteczku na Del Perro Pier. Zacznijcie od wspólnej jazdy na diabelskim młynie – idealnie, żeby wyznać uczucia… albo sprawdzić, kto się bardziej boi wysokości. Jeżeli obydwie strony poczują, że nutka adrenaliny to jest to, kolejka górska będzie świetną opcją. Konna przejażdżka po Blaine County. Wiem, wiem – koń na randce? Ale uwierzcie mi, jak galopujecie razem przez pustkowia, to można poczuć się jak para z romantycznego westernu! Romantyczna kolacja z degustacją win? Zachodzące słońce nad wzgórzami Grapeseed, ciepły wiatr wśród winorośli, a Wy – z kieliszkiem czerwonego w dłoni i osobą, na którą nie możecie się napatrzeć. Winnica Marlowe, tuż za miastem, oferuje wieczorne degustacje – a może nawet prywatny stolik z widokiem na całą dolinę. I wiecie co? Nie trzeba być znawcą win, żeby się zakochać – wystarczy odrobina ciekawości i ktoś, kto poda Wam rękę. Miłość dojrzewa jak wino. A czasem… wystarczy jeden łyk, żeby wiedzieć, że to „ten rocznik”. Zamówcie pizzę z lokalnej knajpki i pojedźcie na plażę w Pacific Bluffs. Do tego jakaś lemoniada lub soda, bo przecież jakoś musicie wrócić do miasta. Cisza, szum fal i... ser w kawałkach, a nie w słowach. Wspólny wypad do klubu, na imprezę to chyba czysta klasyka, prawda? Ale gdyby wyrzucić wszystkie zasady do kosza i po prostu dać się porwać trybie imprezowicza… Ba! Może nawet rzucić komuś banknot pod nogi… Dla żartu, oczywiście. Wyjdźmy ze swojej strefy komfortu. A teraz pora na Was! Opowiedzcie mi, słuchacze, o swojej najbardziej szalonej lub najbardziej romantycznej randce w Los Santos! Wpadliście kiedyś na randkę, która zaczęła się kawą, a skończyła... na komisariacie? Nasza infolinia czeka na Wasze historie. Podziel się z nami Twoją randką, którą wspominasz do dzisiaj! Mamy pierwszą ochotniczkę. Jacqueline przekazała nam skrót swojej randki. Uwaga… Moja randka marzeń? Zabrał mnie do galerii sztuki w centrum, a potem na dach jakiegoś wieżowca, gdzie czekał piknik z sushi! W tle grał saksofonista z ulicy… jakby był częścią planu. To był moment jak z filmu! Zakochałam się… Nie wiem, czy bardziej w nim, czy w tym saksofoniście. Kolejna wiadomość od tajemniczego słuchacza, ale po fabule historii wnioskuje, że to jakiś miłośnik lokalnych pączków. Spotkaliśmy się w kolejce po pączki w kawiarni na Burton. Ona zamówiła tego samego, co ja. Ja zażartowałem: 'To przeznaczenie.' Ona powiedziała: 'Albo przypadek.' Pół godziny później siedzieliśmy razem na masce jej auta i gadaliśmy do rana. Wczoraj świętowaliśmy naszą rocznicę. Och, jak ja kocham te historie! Pokazują, że nie liczy się miejsce, tylko kto tam z tobą jest. Nasz słuchacz, chce podzielić się z nami swoją randką, która niekoniecznie jest wzorem do naśladowania. Yo, moja shawty lubi sztukę, więc zabrałem ją na graffiti tour po Little Seoul. Pokazywałem jej ulubione murale, a potem namówiła mnie, żebyśmy razem coś namalowali. Teraz nasze serce z inicjałami jest na murze przy Del Perro Freeway. Może nielegalne… ale mega romantyczne, nie? Erica, ma dla nas historię swojej niezapomnianej randki, którą czuję, że większość z nas doświadczyła. Miałam randkę marzeń. On powiedział: 'Zaufaj mi.' Wsiadłam z nim na motor i pojechaliśmy aż na Mount Chiliad. W nocy, bez mapy, bez celu. Siedzieliśmy na szczycie w ciszy… Patrzyliśmy na światła miasta. Dziękuje, że podzieliliście się z nami waszymi wyjątkowymi historiami. Pora chyba na moją, prawda? Hmm… Moja pierwsza randka z mężem. Dla smaczku zaznaczę, że nasza relacja zaczęła się bardzo burzliwie. Nie mówię tutaj o naszych wybuchowych charakterach. No może moim, bo mój mąż to oaza spokoju. Podziwiam go, ja nie wytrzymałabym sama ze sobą tygodnia (śmiech). Wracając, nasza pierwsza randka to wypad za miasto. Zaprosił mnie nad ocean, a dokładniej na molo, w okolicy Paleto. Czekał na mnie z bukietem moich ulubionych kwiatów i pudełkiem trufli, które uwielbiam. Romantycznie, prawda? Nie uwierzycie. Mając do dyspozycji wszelkie luksusowe restauracje w naszym mieście spędziliśmy długi wieczór dyskutując o wszystkim i niczym. Dlatego mam Was challenge. Na koniec mam dla Was wyzwanie! Zróbcie randkę za 0 dolarów – tak, zero! Może być spacer, wspólne rysowanie graffiti, piknik z domowego jedzenia. Udowodnijcie, że miłość nie musi kosztować – no, chyba że mówimy o kosztach emocjonalnych... Ale to temat na inny odcinek! I tak oto, moi romantyczni buntownicy i niepoprawni marzyciele, kończymy dzisiejszy odcinek LOVE SANTOS. Dziękuję Wam za każdą historię – te pełne śmiechu, wzruszeń i... adrenaliny. Bo wiecie co? Miłość w Los Santos jest jak nasze miasto – głośna, nieprzewidywalna, czasem niebezpieczna… ale zawsze warta tego, by po nią sięgnąć. Jeśli dziś jeszcze nie jesteście zakochani – spokojnie. Może miłość czeka na Was za rogiem 24/7, może siedzi na murku w Vespucci, a może właśnie sączy drinka w klubie The Lust. A jeśli już ją macie – pielęgnujcie ją. Nie tylko drogimi kolacjami i różami z importu… ale też wspólną pizzą na masce auta. Bo to Wasz film – a Wy jesteście głównymi bohaterami. Trzymajcie się ciepło, piszcie do mnie dalej, i nie zapominajcie: To, co dzieje się w Los Santos… może być początkiem czegoś pięknego. Dziękuję, że byliście ze mną, kochani! Pamiętajcie – Los Santos może być miastem grzechu, ale miłość... no cóż, miłość zawsze znajdzie drogę – nawet między dwoma policyjnymi blokadami. Do usłyszenia w kolejnym odcinku LOVE SANTOS! Wasza Alyssa De Santis.
    10 polubień
  6. Wczorajszego wieczora (tj. 28 maja) o 2͏2:22, do͏ cen͏trali służb dyspozytorskich͏ wpłynęło z͏głoszenie o podejrzanej aktywnośc͏i na jednym ze złomowców w dzielnicy El Burro. Informacja, która początkowo mogła wydawać się rutynowa, szybko przekształciła się w poważną operację z udziałem uzbrojonych funkcjonariuszy. Interwencja zakończyła się wymianą ognia i zabezpieczeniem znacznej ilości substancji, której pochodzenie i przeznaczenie obecnie ustalają odpowiednie służby. D͏ynamiczna interwencja͏ ͏i wymiana ognia͏ Na miejsce szybko skierowano grupy lokalnego biura szeryfa, które zgodnie z procedurami rozpoczęły dział͏an͏ia. Po przybyciu funkcjonariuszy na wyznaczony teren sytuacja uległa eskalacji – doszło do bezpośredniej konfrontacji z uzbr͏ojonymi osobami przebywa͏ją͏cymi na͏ terenie złomo͏wisk͏a. Strzelanina skończyła się po ki͏lku minutach. Napastnicy zostali obezwładnieni, a teren objęt͏o ścisły͏m zabezpiec͏zeniem. Niezidentyfikowan͏a͏ substancja – pierwsze͏ ustalenia͏ ͏Najbardziej niepokojącym aspektem tej interwencji ͏było odkry͏cie dużych ilości nieznanej dotąd substancji trzymanej w͏ sportowych torbach, zn͏al͏ezionych w jednym͏ pomi͏eszczeniu wewną͏trz złomowca. Według nieoficjalnych informacji, przekazanych przez służby obecnych na mie͏jscu, wygląd ͏tej substancji m͏oże wskazywać na chemiczne związki o wysokim potencjale narkotycznym – ͏możliwe że ͏mamy do czynienia z fentany͏lem albo kokainą. Ze względu na poten͏cjalne zagrożeni͏e͏ dla ͏zdrowia publicznego or͏az charak͏te͏ru odkrytych materiałów - na miejsce wezwano specj͏alistyczne jednostki. Dochodzenie pr͏owadzone przez służby federalne Zabezpiecze͏niem substancj͏i i ustaleniem ͏jej pochodzenia zajmują się teraz federalne oddziały, w tym D͏EA (Drug Enforcement Administration). Do͏ czasu opublikowani͏a ich oficjalnego ͏raportu, ͏nie można j͏edoznacznie stwierdzić, ͏czy na terenie złomowca prowadzono nieleg͏al͏ny pr͏zemyt wraz z ͏dystrybucją nar͏kotyków. Śledztwo pozostaje otwarte, a służby nie wykluczają żadnego scenariusza. Źródło zgłoszenia pozostaje nieznane Jednym z wątków badanych przez śledczych jest źródło zgł͏oszenia͏, które doprowadz͏iło do podjęcia interwencji. Mimo spekulacji, czy mogło ono być od nieznanego in͏formatora͏ próbującego el͏iminacji konkurencji lub wciągnąć innych͏ ludzi w konflikt z prawem, funkcjonariusze ͏na tym ͏etapie śledztwa nie mogą tego potw͏ierdzić͏ ani wykluczyć. Miejsce zabezpieczone do odwołania Złomowiec w El Burro pozostaje całkowicie zamknięty i objęty działaniami operacyjnymi. Na miejscu w dalszym ciągu pracują technicy kryminalistyki, agenci federalni oraz jednostki specjalistyczne odpowiedzialne za identyfikację chemiczną zabezpieczonej substancji. Z uwagi na potencjalnie toksyczny charakter materiałów, wprowadzone zostały rygorystyczne środki bezpieczeństwa. Podsumowanie Zdarzenie to rodzi więcej pytań niż odpowiedzi. Charakter zgłoszenia, obecność uzbrojonych osób oraz znalezisko w postaci potencjalnych narkotyków wskazują na możliwy, zorganizowany proceder przestępczy. Dopiero raporty specjalistycznych służb pozwolą ustalić pełen obraz sytuacji oraz ewentualne powiązania osób zatrzymanych z grupami przestępczymi. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie spokoju i unikanie obszaru objętego działaniami operacyjnymi.
    10 polubień
  7. Pod wieczór 29 Maja 2025r. na serwisach streamingowych pokroju iTunes, Soundcloud, Youtube i Spotify pojawił się pierwszy pełnoprawny twór od Cassiusa Arceneaux pod prostym pseudonimem "cassius". Utwór klimatycznie wbija się w pop-punk z elementami hardcore punk i glam metalu w formie "edgy" lovesong'a. To zaś może sugerować, że solowa twórczość Cassiusa będzie się kierować w podobnym kierunku. W utworze czuć mocną inspirację klimatem zespołów z lat 2000, takich jak np. Black Veil Brides, Mulligan, AFI, etc. Sam utwór był wynikiem namowy przez znajomych Cassiusa na wytarcie własnej ścieżki obok pozostałych projektów, przy których ten bierze, bądź brał czynny udział. ⛧ ⛧ LYRICS: ROZGRYWKA: KOSZTA: PROMOCJA: INFORMACJE:
    8 polubień
  8. Pomagamy, bo chcemy. Budujemy przyszłość, która zaczyna się dziś. Za powstaniem Via Futuro stoi znane już całemu Los Santos małżeństwo Lloydów - Felicita i Spencer. Para odnoszących sukcesy i wpływowych biznesmenów, przez lata pojawiali się na scenie biznesowej, jak i podczas najważniejszych wydarzeń stanu San Andreas, budząc respekt i fascynację. Felicita Lloyd - Włoszka z krwi i kości, córka niegdyś cenionego biznesmena Thomasa DePalma, współzałożyciela The Vault i Gemstone. Jako CEO Moon była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w świecie eventowym. Była organizatorem kilka dużych przedsięwzięć, w których udział brały najbardziej wpływowe persony w świecie biznesowym, jak i rozrywkowym - Celebrity Awards 2024, Holiday Season na Paradise Island z wieńczącym to festiwalem Paradise Pulse, a także Autumn Business and Trends 2024. Spencer Lloyd - mężczyzna angielskiego pochodzenia, choć nie daleko mu do typowej angielskiej arystokracji. Były pilot Royal Air Force, który służył w misji podczas konfliktu w Afganistanie. Ojciec dwójki dzieci. Założyciel Lloyd Architecture, które przerodziło się w Lloyd Investments a następnie w brand LLOYD - jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek inwestycyjnych na świecie posiadających liczne inwestycje w USA, Europie czy Azji. Laureat “Lidera Inwestycji”, nagradzany za działalność architektoniczną i inwestycyjną w USA i na świecie. Uznawany za jednego z najbardziej fachowych i znających rynek architektów na Zachodnim Wybrzeżu. Realizator wielu projektów o charakterze społecznym oraz współorganizator wydarzeń biznesowych i kulturowych Ramię w ramię budowali swoje własne imperium, dzieląc się sukcesami, ale i znosząc trudy publicznego życia. Z czasem jednak pojawiło się zmęczenie, a ich historia w Stanach Zjednoczonych się zakończyła. Nie pojawiali się w mediach, nie brali udziału w wydarzeniach na które ich zapraszano, a co najważniejsze - oddali kierownictwo swoich oddziałów w ręce osób trzecich. Wydawało się, że rozdział o tytule “Bramy Los Santos” dawno został zamknięty. Wyjechali do Włoch. Zbudowali od nowa swoje życie. Felicita zajęła się rodziną. Spencer wpadł w wir międzynarodowych delegacji, które rozdzielały ich na długie tygodnie. I to właśnie wtedy, w ciszy włoskiego życia zrozumieli, że nie chcą więcej żyć osobno. Po kilku latach spędzonych we Włoszech, z dala od blasku fleszy i hipokryzji Los Santos, zupełnie niespodziewanie pojawili się na LSX. Via Futuro to ich wspólny pomysł, który oczekiwał od wielu lat na realizację, zupełnie zahibernowany w ich umysłach. Dojrzewał od miesięcy, inspirowany życiem. Nie tylko dla siebie, ale i dla ludzi. Nie jesteśmy tutaj, by zbudować coś dla siebie. Jesteśmy tutaj, by zbudować coś, co przetrwa w ludzkich sercach na dłużej niż kilka chwil. Prywatna fundacja Via Futuro została powołana przez małżeństwo Lloyd przede wszystkim po to, by nieść pomoc tym, którzy jej potrzebują. Fundacja łączy doświadczenie, pieniądze i wpływy Lloydów, by tworzyć realne zmiany w życiu ludzi. Wspiera bezdomnych, organizuje zbiórki i wydarzenia charytatywne, prowadzi działania edukacyjne, pomaga uzależnionym, a także łączy ludzi szukających pracy z firmami gotowymi ich zatrudnić. Dziś, po latach przerwy i życia w cieniu własnych sukcesów, wracają w centrum wydarzeń – nie po rozgłos, lecz po to, by oddać światu to, co udało im się zbudować. Via Futuro działa jako fundacja prywatna, ale w pełni transparentna. Oferuje odpłatne doradztwo w specjalizacjach Lloydów (np. pomoc w startach firm, planowanie wydarzeń, mentoring), z którego część środków trafia bezpośrednio na działania charytatywne, a reszta pokrywa funkcjonowanie fundacji i wynagrodzenia zespołu. — FILARY DZIAŁALNOŚCI POMOC DORAŹNA I KRYZYSOWA – Kampanie wsparcia dla bezdomnych i potrzebujących – Program dokarmiania, mobilne punkty pomocy – Wsparcie leczenia uzależnień, pomoc w ratowaniu życie EDUKACJA I RYNEK PRACY – Studium dokształcające (z certyfikacją), kursy dla młodych i dorosłych – Nauka zawodów i rozwój kompetencji – Łączenie z firmami partnerskimi i przygotowanie do zatrudnienia WSPIERANIE PRZEDSIĘBIORCÓW – Doradztwo biznesowe (świadczone osobiście przez Lloydów) – Program rozwoju lokalnych firm – matchmaking z pracownikami – Dofinansowanie i mentoring dla start-upów PROJEKTY NA RZECZ SPOŁECZNOŚCI I DZIAŁALNOŚĆ ZBIÓRKOWA – Budowa przestrzeni użyteczności publicznej – Rewitalizacja zaniedbanych dzielnic – Tworzenie miejsc odpoczynku, edukacji i rozwoju — JAK SIĘ ZAANGAŻOWAĆ? ✅ Chcesz dołączyć jako wolontariusz? ✅ Masz firmę i chcesz wspierać jako partner? ✅ Potrzebujesz pomocy lub chcesz się czegoś nauczyć? Skontaktuj się z nami. ( https://discord.gg/MnqE4MhHGh ) Fundacja Via Futuro otwiera właśnie pierwsze listy intencyjne dla przyszłych partnerów i współpracowników. Działamy z rozmachem, ale potrzebujemy rąk, serc i głów. Tych, którzy rozumieją, że świat można zmieniać naprawdę. Via Futuro. Bo przyszłość to nie luksus. To prawo.
    7 polubień
  9. 7 polubień
  10. Lara Kozlova kontynuuje na przestrzeni tygodni kierunek obrany w ostatnim czasie. Skutecznie i nieprzerwanie rozwija swoją działalność na platformie OnlyFans, a jej profil jest jednym z najchętniej obserwowanych profili na lokalnym rynku gwiazd. Swoją influencerską obecność zaznacza kilkoma formatami, które zapoczątkowała jako uzupełnienie do obecnych działań na niebieskiej platformie, a społeczność i portale plotkarskie nie przechodzą obok tego obojętnie. Kwiecień został zaakcentowany przez Kozlovą w stylu świąt Wielkanocy. Z tej okazji podjęła się współpracy z Sukkią (początkującą onlyfansiarą), a efektem tego zestawienia była sesja zdjęciowa Hatch me Outside. Kobiety na sesji zdjęciowej pokazały się w motywach świąt, a same były przebrane za króliki. Nie obyło się tutaj bez dawki erotyzmu, która została zaserwowana tylko dla najwierniejszych fanów na niebieskiej platformie. Kolejnym krokiem do spopularyzowania nazwiska Kozlova było stworzenie oficjalnego konta na platformie TikTok, na której powstały już różne materiały. Influencerka na tej platformie skupiła się na promowaniu swojej działalności, używając głównie w materiałach wideo popularnych, viralowych utworów oraz swoich zdjęć z różnych sesji zdjęciowych. Miesiąc został zamknięty ciekawą, ograniczoną sesją zdjęciową pod hasłem limited content - content, który Lara od czasu do czasu serwuje fanom za paywallem. Już na początku maja miał premierę drugi wpis na blogu Lara Kozlova - pod tytułem Mirror. Tematyka tego wpisu skupiła się na wyjściu na wprost społecznym oczekiwaniom. Poruszyła tutaj temat hipokryzji, z którą borykają się kobiety na co dzień. Została też przedstawiona sprawa podwójnych standardów, a także autorka zahaczyła o tematy tabu, tj. seksualność, samotność, zazdrość relacje, męska niedojrzałość i toksyczność kobiet. Cały blog został uzupełniony ciekawymi, bardziej artystycznymi zdjęciami wykonanymi przez niezawodne Verona Vision Studio. Sama Kozlova spotkała się z pozytywnym odbiorem wśród ludzi, dostając przeróżne pochwały na swoich DM-ach, przekonując się w tym, że rzeczywiście problemy, które sama opisuje, dotykają wielu osób w Los Santos. Środek maja był obfity w obecność samej Lary, a to głównie dzięki sesji zdjęciowej Still Here oraz niespodziewanego, obszernego wywiadu na żywo w Daily Globe. Sesja zdjęciowa Still Here nabrała bardziej wydźwięk narracyjny i nie była tylko pokazem samych zdjęć, a krył się ewidentnie za tym przekaz. Bohaterka tej sesji skupiła się na opowieści o nieobecności, która może być punktem wyjścia do samoakceptacji i twórczej niezależności. Rzuciła też ironicznym komentarzem wobec oczekiwań rynku, kolaboracji, marek, czy umów. Na uboczu pojawił się też motyw subtelnej złośliwości wobec tych, którzy wymagają kompromisów i autentyczności. Całość pozostała bez odpowiedzi, a fani mogli spekulować czy to historia porzuconego projektu, niewypowiedzianego uczucia, przekroczonego limitu cierpliwości, albo może autoportret kobiety, która nikogo nie prosi o pozwolenie. Zaskoczeniem zapewne dla wielu osób (a szczególnie tych nielubiących Kozlovej) był wywiad na antenie Daily Globe. Lara po raz pierwszy od dawna pojawiła się na jakimkolwiek obszerniejszym wywiadzie, a sam ten fakt skomentowała już podczas rozmowy - czekała na solidną propozycje i rozmówcę, który udźwignie rozmowę. I tak też było - rozmowa była szczera, dokładna i przede wszystkim obfita w różne smaczki z życia, czy nastawienia samej influencerki do różnych spraw. Prywatnie kobieta spotkała się z pozytywnym odbiorem tej rozmowy, ale też nie zabrakło głosów, że sama rozmowa była laurką dla dokonań Lary - co zaznaczyło samo Celebrity Preview, chcąc wywołać nagonkę na obecną karierę Kozlovej. Kobieta skomentowała tylko wymysły portalu plotkarskiego w taki sposób, że wzbrania się przed hipokryzją ze swojej strony, a samym “dziennikarzom” zarzuca braki w researchu i poleca czytać dokładniej jej prywatne przemyślenia - mając tu na myśli własne blogi. Lara Kozlova pozostaje w obranym kierunku już długi czas i jak widać - nie zamierza rezygnować. Jej działania ewidentnie przynoszą choć minimalne rezultaty w postaci przełamywania stereotypów zakorzenionych w Los Santos. I mimo pozornie kontrowersyjnej działalności - ma swoje minuty gwiazdorzenia nawet w takich wielkich mediach jak Daily Globe. Wzmianki: Hatch Me Outside x Sukkia, [TikTok] Lara Kozlova (@larakozlova), Unfiltered by Lara Kozlova. Mirror. DAILY TALK SHOW BY BENJAMIN DUGGAN - Nathalie Larson, czyli ADM i rzutki na sportowym poziomie! Still Here DAILY TALK SHOW BY BENJAMIN DUGGAN - Lara Kozlova, szczerze o facetach oraz seksualności i pokazywaniu swojego ciała! [Celebrity Preview] OKROPNA HIPOKRYZJA LARY KOZLOVY Donut Pimp o Lara Kozlova.
    7 polubień
  11. "In every walk with nature one receives far more than he seeks." - John Muir
    6 polubień
  12. ⛧°。 ⋆༺♱༻⋆。 °⛧ 🌑🌒🌓🌔🌕🌖🌗🌘🌑 W sobotę 24.05.2025r. o godzinie 20:00 w sieci pojawił się pierwszy pełny album Zary Nightbourne. Powstał on we współpracy z Blood Moon Records. Same zapowiedzi trwały już od dłuższego czasu w social mediach, kryły się pod zdjęciami udostępnianymi przez artystkę, na których była w charakterystycznej kreacji, a opisy tych zdjęć już mogły sugerować niektórym, że może chodzić o fazy Księżyca. Ostatni post na profilu starszej Nightbourne jest leakiem wszystkich piosenek, jakie pojawiły się w albumie, wspomniała w nim również, że część zysku z albumu chciałaby przekazać na rzecz organizacji zajmujących się ratowaniem płetwali i ochroną oceanów, zainspirowana wydarzeniem Crystal Waves. Styl shogeaze został zawarty w ośmiu piosenkach, artystka pokazuje zupełnie inną dla śledzących ją osób odsłonę ze spokojnym wokalem. Pierwszą większą promocją albumu był występ w Nordic Delight 10.05.2025r., gdzie zagrała aż pięć piosenek z projektu. Od niedawna w różnych częściach Los Santos widnieją poprzyklejane plakaty związane z FULL MOON, a w niektórych miejscach nawet i billboardy. Słuchacze radia Daily Globe mogli usłyszeć również zapowiedź tego projektu. I. new moon 🌑 Tekst II. waxing crescent 🌒 Tekst III. first quarter 🌓 Tekst IV. waxing gibbous 🌔 Tekst V. full moon 🌕 Tekst VI. waning gibbous 🌖 Tekst VII. last quarter 🌗 Tekst VIII. waning cerscent 🌘 Tekst Promocja Gra wokół Wydatki Informacje
    6 polubień
  13. "Sorta’s Pit: No Mercy Club" to undergroundowy Fight Club, ukryty w starym budynku gdzieś na Vespucci. Na codzień wygląda to jak zwykły klub, lecz w nocy zmienia się w miejsce pełne krwi. Żadnych świateł, żadnych kamer, żadnych pytań. Władze nawet nie wiedzą, że to miejsce istnieje – a jeśli wiedzą, to udają, że nie widzą. Bo tu nie ma prawa. Tu nie ma zasad. Tu liczy się tylko to, kto zostaje na nogach. „To nie siłownia. To nie dojo. To jebana jatka.” – Sleavy Sorta Walka w Sorta’s Pit to nie sport. To jebany akt przetrwania. Wszystkie chwyty dozwolone – łamanie palców, duszenie pasem, kopniaki w jaja. Nikt nie przerwie ci walki, jak złamiesz komuś szczękę albo wybije mu oko. Wręcz przeciwnie – publika zacznie klaskać. Bo oni właśnie po to tu przychodzą. „Reguły? Jedyna zasada: nie zdechnij pierwszy.” – Sleavy Sorta To miejsce przyciąga ludzi, którym już dawno coś w głowie pękło – psycholi, którzy nie mają już nic do stracenia. Byłych żołnierzy, którzy nie potrafią przestać zabijać. Degeneratów, którzy nie odnaleźli się w świecie z zasadami. Ludzi znikąd, którzy żyją od wypłaty do wypłaty i są gotowi dostać w ryj za kilka tysięcy dolarów i chwilę uwagi. To dla nich Sorta stworzył Pit. „W ringu nie ma bohaterów. Są tylko ci, co wstają... i ci, co leżą.” – Sleavy Sorta To miejsce przyciąga konkretnych ludzi. Ludzi którzy chcą poczuć adrenalinę nie wchodząc do klatki, od tego jest możliwość hazardu w klubie młodego Sorty. Zakłady są jedną z wielu możliwości zapewnienia sobie rozrywki w rzeźni Sleavy'ego. "Nie musisz wchodzić do klatki, żeby poczuć strach. Postaw wszystko na nie tego zawodnika – i poczuj, jak serce ci siada.” – Sleavy Sorta Właśnie tutaj adrenalina łączy się z bólem. Tutaj krew miesza się z potem i brudem betonu. Nie ma sędziów, nie ma rund – jest tylko klatka i dwóch ludzi, z których jeden ma wstać, a drugi nie. I nikt się nie przejmuje, jeśli ten drugi nie wstanie już nigdy. „Chcesz przetrwać? Naucz się, gdzie uderzyć, żeby przestał oddychać.” – Sleavy Sorta Sorta to nie tylko organizator – to gość, który sam przeszedł piekło, zna każdą technikę zabijania, jaką da się wykonać gołymi rękami, i potrafi zamienić frajera w maszynę do łamania kości. I właśnie takich maszyn tu szuka. Jeśli myślisz, że jesteś gotowy – drzwi są otwarte. Ale jak raz wejdziesz, to możesz już nie wyjść. „Nie chodzi o cios. Chodzi o intencję. Bij, jakbyś chciał go wymazać z jebanej historii.” – Sleavy Sorta WŁAŚCICIEL I MISTRZ BRUTALNOŚCI – SLEAVY SORTA Młody, ale doświadczony. 24-letni, Sleavy Sorta to chłodny drań o spojrzeniu kata. Wrócił niedawno z obozu przetrwania gdzieś w południowoamerykańskiej dżungli, gdzie przez miesiące był trenowany przez byłych agentów jednostek specjalnych. Nauczył się tam nie walczyć – ale zabijać. Jest nie tylko właścicielem Fight Clubu, ale też trenerem morderczych technik walki. Nie uczy boksu. Nie uczy MMA. On uczy walki o przetrwanie – łamania, duszenia, używania wszystkiego jako broni. Tylko najlepsi mogą w ogóle przetrwać jego treningi. Reszta odpada albo zostaje zostawiona w kałuży potu i krwi. FILARY "Sorta’s Pit: No Mercy Club" – ŻADNYCH ZASAD, TYLKO SIŁA to nie klub. To wyrok. To tu dochodzi do najcięższych, najbardziej brutalnych starć podziemia. Nielegalne ciosy są standardem. Tu nie walczysz, żeby wygrać – walczysz, żeby przeżyć. ZASADY: Żadnych reguł. Tylko przetrwanie. Walka kończy się dopiero, gdy jeden z zawodników nie wstaje przez 60 sekund. Ciosy w krocze, oczy, gardło – DOZWOLONE. Brak sędziów. Brak medyków w trakcie starcia. Zakaz narzekania. Płaczesz – wypadasz. „Chcesz się bić jak zwierzę? Nauczę cię jak zabić człowieka otwieraczem do puszek.” – Sleavy Sorta
    5 polubień
  14. Hej, muszę zostawić tutaj notkę, bo miejsce zasługuje na coś więcej niż tylko like. wcielający się w żyda właściciel biznesu tworzy mega urok i klimat miejsca, sam żyd kreuje ciekawą i rozbudowaną gierkę opisową (rodem ze starego erpeka), co napawa optymizmem, że są jeszcze gracze potrafiący wycisnąć z prostej gierki coś więcej niż handlowanie dragami, serio odklejka jak się tam wchodzi, bo interior jest tak fajnie i klimatycznie urządzony, że chce się tam siedzieć i po wciśnięciu f3 ma się wrażenie, że jesteśmy w jakiejś innej gierce a nie na vajbiku XD serio polecam bentrumom tutaj wbić i spróbować poczuć klimat.
    5 polubień
  15. Charity Crystal Waves - Podsumowanie
    4 polubienia
  16. Your car is a treasure trove of parts for opportunistic thieves - but what do they target the most?
    4 polubienia
  17. Na obrzeżach miasta z dala od gwaru wielkich galerii i komercyjnego zgiełku, powstało miejsce niezwykłe - małe muzeum sztuki, stworzone z pasji, marzeń i wiary w piękno wyrażania siebie. Założyła je nieznana dotąd szerzej artystka, amatorska malarka, która zamiast czekać na zaproszenia od galerii? Sama postanowiła stworzyć przestrzeń dla swojej twórczości. Tym samym nie tylko zainaugurowała własną drogę artystyczną, ale też otworzyła drzwi dla innych, podobnych do niej twórców, którzy nie mieli jeszcze okazji, by pokazać światu swoje obrazy. To muzeum nie przypomina klasycznych instytucji sztuki – nie znajdziemy tu chłodnych sal z obrazami oddzielonymi barierkami ani przesadnie krytycznych opisów. Każda ściana opowiada inną historię, a w centrum tej przestrzeni znajduje się sama artystka. Alayeen, kobieta, która postanowiła, że nie będzie prosić o miejsce dla swojej pasji, tylko je sobie stworzy. Jej obrazy, pełne ekspresji i emocji, poruszają prostotą i szczerością a niektóre są pełne ekspresji i abstrakcji. Widać w nich nie tyle techniczną precyzję, co ogromne serce i intuicję a to właśnie czyni je wyjątkowymi. Maluje to, co czuje: ciszę a czasem chaos, ulotność spojrzenia, samotność, nadzieję, bliskość i oddalanie się. Jej twórczość wyrasta z życia codziennego i przenosi je w wymiar głębszy, bardziej liryczny. I choć maluje od niedawna, to każde płótno tchnie osobistą historią, autentyczną i pełną odwagi. Oprócz prezentowania swoich prac, artystka zdecydowała się także na ich sprzedaż. Dochód przeznacza na rozwój muzeum i siebie oraz rozbudowę przestrzeni o kolejne sale tematyczne. Dzięki temu muzeum staje się nie tylko miejscem wystawowym, ale także żywym centrum kreatywności, miejscem spotkań, inspiracji. To niezwykłe, że ktoś bez artystycznego wykształcenia, bez znanych nazwisk za plecami, potrafił zbudować coś tak wartościowego.. z niczego, oprócz pasji. Ta historia pokazuje, że sztuka nie potrzebuje wielkich nazwisk i prestiżowych konkursów, by zaistnieć. Wystarczy autentyczność, odwaga i wiara w to, że własna droga. Choć inna niż wszystkie również zasługuje na uznanie. To muzeum i ta artystka są żywym dowodem na to, że sztuka może być nie tylko celem, ale też narzędziem zmiany zarówno osobistej, jak i społecznej. Dziś odwiedzający wchodzą do jej muzeum z ciekawości, a wychodzą z poruszeniem. Bo czasem to właśnie najbardziej osobiste historie mają największą siłę oddziaływania. Nie ma tu chłodu, sztucznych sal przepełnionych nowoczesnością. Wręcz przeciwnie, to miejsce to dusza. Jej dusza.
    3 polubienia
  18. Dnia dwudziestego siodmego maja, pare minut przed jedenasta pod bar The Roof podjezdza czarny Cadillac Escalade (Albany Cavalcade III), o charakterystycznym indeksie stanowym jakim jest DO7NNA (wlascicielem pojazdu jest 17-letni Jahmir_Poole). Jakos po dziesieciu minutach trojka z nich opuszcza bar i znowu kieruje sie do wczesniej wymienionego auta, po chwili namyslu kierowca (Jahmir_Poole) po prostu wysiada z auta i podchodzi do bialego Rolls Royce (z przyciemnianymi szybami) w ktorym siedzial Pierre_Rawkey, /napastnik/ (Jahmir_Poole) po prostu wsiadl do auta i zaczal dyskutowac w cztery oczy przy zamknietych drzawiach, auto opuscil jakos po trzydziestu minutach, nastepnie skierowal sie znowu do czarnego Escalade, i odjechal w kierunku Hoover Park, tam zostalo juz auto. Podczas blisko czterdziesto minutowej rozmowy w aucie nie zostala uzyta zadna przemoc fizyczna. Przez przyciemniane szyby, kamery miejskie raczej tez mialy problem zobaczyc jakakolwiek bron palna, sam Jahmir_Poole jedynie na chwile podwinal lekko koszulke prezentujac, ze na serio ma cos za paskiem. Z zeznan ofiary wynika na to, ze zostal okradziony z czterech tysiecy dolarow oraz zegarka Royal Oak Tourbillion Chronograph Skeleton FL Diamond Pave. Z kamer miejskich wyglada to jakby sam go oddawal (bo tak bylo, Pierre_Rawkey sciagnal go oraz wystawil w kierunku Jahmir_Poole). Kamery miejskie tez mogly zarejestrowac zachowanie gdy Jahmir_Poole wklada cos do kieszeni ofiary gdy otrzymal portfel (byly to ID oraz licencja kierowcy). Zegarek nie pojawil sie przez najblizsze dni na zadnej aukcji, osoby zamieszkujace okolice w ktorych auto mialo ostatni przystanek tamtego dnia mogli zeznac, ze jedynie Jahmir_Poole mial go przez chwile na nadgarstku. Cale przedstawienie dzialo sie doslownie na parkingu przed wyjsciem z budynku w ktorym znajduje sie The Roof.
    3 polubienia
  19. (źródło : reklama firmy "FUZZY" produktu "FUZZY VMAX") W świecie innowacji, gdzie technologia styka się z lifestylem, a branding z kulturą miejską – na pierwszy plan wysuwają się dwie marki, które w zaledwie kilkanaście miesięcy zdominowały krajobraz gospodarczy Los Santos. Mowa o Ventre Technologies – pionierze elektroniki użytkowej i technologii audiowizualnej – oraz należącej do tego samego właściciela firmie FUZZY, która z przytupem weszła w sektor napojów energetycznych. Działając ramię w ramię, obie spółki tworzą dziś dynamiczne imperium innowacji i stylu życia, inspirując całe pokolenia użytkowników, klientów i... konkurencję. Ventre Technologies – lider technologii z misją kulturową Założona w lipcu 2023 roku przez Fabrizio Bonventre i Aurelię De Rose, firma Ventre Technologies narodziła się z pasji do nowoczesnych technologii i potrzeby redefiniowania jakości życia poprzez inteligentne rozwiązania. Z siedzibą w w samym sercu tętniącego życiem Los Santos, marka błyskawicznie wypracowała pozycję lidera w segmencie elektroniki premium i personalizowanych systemów audiowizualnych, stając się nie tylko dostawcą sprzętu, ale kreatorem nowoczesnego stylu życia. Jej produkty – od smartfonów po konsole, trafiły do rąk zarówno zwykłych mieszkańców miasta, jak i celebrytów oraz korporacji. Najnowsze projekty – m.in. V-Deck, czyli przenośna konsola do gier, oraz eleganckie etui VEN II stworzone z Lumii Cosmetics – są dowodem na to, że Ventre nie tylko projektuje, ale i buduje relacje międzybranżowe. Ventre Avenue Shopping Mall – urbanistyczne serce wizji Bonventre’a Nie można też pominąć roli galerii Ventre Avenue Shopping Mall – flagowego projektu urbanistycznego firmy. Obiekt, zlokalizowany w Little Seoul składa się z piętnastu lokali, w tym własnym salonem Ventre oraz ekskluzywną ekspozycją Wenger Luxury. FUZZY – energia, styl i kontrowersje na pasie startowym Drugą twarzą imperium Bonventre’a jest FUZZY – marka napojów, która w krótkim czasie stała się synonimem odważnego marketingu. Najnowszy produkt – FUZZY VMAX – zadebiutował z prawdziwym hukiem, dosłownie i w przenośni. Wypuszczona niedawno reklama telewizyjna i internetowa przedstawia widowiskowy wyścig na pasie startowym, w którym odrzutowiec, sportowy samochód i bolid F1 ścigają się w rytmie adrenaliny, tylko po to, by na końcu ustąpić miejsca jednemu bohaterowi – puszce FUZZY VMAX, dumnie prezentowanej na tle błyszczących bolidów Formuły 1. Marketingowa ekstrawagancja inspirowana Red Bullem Spot szybko zdobył viralowy status, a eksperci nie mają wątpliwości: to odważna inspiracja strategii marketingowej Red Bulla. Kaskaderski klimat, efektowna narracja wizualna i motoryzacyjna ambicja - to kluczowe cechy, pozwalające zszokować przyszłych konsumentów. Jednakże... nie obyło się bez kontrowersji. Internet pod lupą – F1 na Bluetooth? W sieci zawrzało po komentarzu Logana Moreau, byłego mistrza trzech największych lig F1. Moreau, publikując na platformie Life Invader, napisał: "Silnik F1 BR8 odpalony w 2 sekundy – i to bez zewnętrznego rozrusznika? Jak wyście odpalili tę maszynę, na Bluetooth? Odlecieliście bardziej od tego Raiju." (źródło archiwalny zapis komentarzy pod postem profilu "FUZZY" na platformie Life Invader) Choć komentarz miał charakter żartobliwy, internauci zaczęli spekulować, czy reklama była "ustawiona" – w sensie czysto kreatywnym, bez dbałości o realizm wyścigów. Oliwy do ognia dolał też fakt, usunięcia niewygodnych komentarzy pod postami przez administrację profilu "Fuzzy" - co według wielu obserwujących, jest niestosownym zagraniem nie wychodząc do konsumenta z chęcią rozmowy i polemiki, czy wymiany argumentacji. Z drugiej zaś strony – czy odważny marketing nie ma prawa przerysowywać rzeczywistości, by wywołać efekt wow? FUZZY x LEGO – kampania, która ma ręce, nogi i... klocki Do grona spektakularnych ruchów marketingowych FUZZY dołącza wyjątkowa współpraca z kultową marką LEGO. Owocem tego sojuszu jest zestaw FORMULA FIGHTER – oficjalny model bolidu F1 inspirowany reklamą VMAX-a, zbudowany z 377 elementów i dostępny już teraz w wybranych punktach sprzedaży FUZZY oraz LEGO. W centrum uwagi znajduje się nie tylko pieczołowicie odwzorowany pojazd, ale również minifigurka Mike’a Broadhursta. Zestaw, podobnie jak cała kampania, łączy popkulturę, pasję do wyścigów i kreatywną zabawę – dowodząc, że energia FUZZY działa nie tylko w świecie rzeczywistym, ale i tym zbudowanym z klocków. Współpraca ta wywołała istny szał na giełdzie wprawiając w zdumienie wszystkich obserwujących jak i inwestorów - firma produkująca napoje w Santos nawiązała współpracę z gigantem LEGO znanym na całym świecie! Dla FUZZY – każda kontrowersja to nowy viral. A w świecie marketingu 2025 roku, uwaga to waluta. Fuzzy Bites i ekspansja detaliczna Równolegle z premierą VMAX-a firma FUZZY rozszerzyła swoją obecność w świecie fizycznym. W nowym skrzydle gastronomicznym Ventre Avenue Shopping Mall otwarto pierwszy lokal Fuzzy Bites, serwujący nowoczesne przekąski i dania inspirowane miejskim stylem życia. Obok działa punkt Fuzzy x 24/7, oferujący napoje i produkty spożywcze codziennego użytku. Podsumowanie: Ekosystem zamiast firmy Działania Ventre Technologies i FUZZY to coś więcej niż innowacja – to integracja technologii, kultury i emocji. Ich właściciel, Fabrizio Bonventre, nie tylko zbudował dwie marki – stworzył ekosystem, który dyktuje tempo rozwoju Los Santos. Z jednej strony: V-Deck, etui VEN II, zaawansowane systemy projektowe i multimedialne. Z drugiej – VMAX, wyścigi odrzutowców z bolidami i otwieranie gastronomii. W świecie, gdzie liczy się innowacyjność, odwaga i autentyczność – Ventre i FUZZY są nie tylko obecni. Są wszędzie. Los Santos ich obserwuje... A oni? Jadą dalej. Może nawet na Bluetooth.
    3 polubienia
  20. Memorial Day, czyli Dzień Pamięci, to ważne amerykańskie święto narodowe obchodzone corocznie w ostatni poniedziałek maja. Jest to dzień zadumy, refleksji i hołdu, oddawanego wszystkim żołnierzom, którzy zginęli w służbie Stanom Zjednoczonym, zarówno w czasie wojny, jak i pokoju. Choć dla wielu Amerykanów stanowi również początek sezonu letniego, jego prawdziwe znaczenie jest znacznie głębsze – to czas na uczczenie pamięci tych, którzy poświęcili życie dla ojczyzny. Początki tego święta sięgają czasów amerykańskiej wojny secesyjnej (1861–1865), jednej z najkrwawszych w historii USA. Po zakończeniu działań wojennych rodziny poległych zaczęły spontanicznie odwiedzać groby swoich bliskich, przynosząc kwiaty i chorągiewki. Te oddolne działania dały początek obchodom znanym jako Decoration Day (Dzień Dekorowania), ponieważ główną formą uczczenia pamięci było ozdabianie grobów żołnierzy. Pierwsze ogólnokrajowe obchody Decoration Day odbyły się 30 maja 1868 roku na Narodowym Cmentarzu w Arlington, gdzie ponad 20 tysięcy grobów zostało udekorowanych kwiatami. Datę wybrano celowo – nie była ona związana z żadną konkretną bitwą, co miało symbolizować wspólną pamięć o wszystkich poległych. Święto zostało oficjalnie zainicjowane przez generała Johna A. Logana, przewodniczącego organizacji weteranów wojny secesyjnej znanej jako Grand Army of the Republic. Na przełomie XIX i XX wieku coraz więcej stanów zaczęło uznawać Decoration Day jako oficjalne święto. Po I i II wojnie światowej zyskało ono szerszy wymiar – nie ograniczano się już tylko do upamiętniania ofiar wojny secesyjnej, lecz także wszystkich amerykańskich żołnierzy poległych w służbie. Wówczas też coraz częściej używano nazwy Memorial Day, która została oficjalnie zatwierdzona przez Kongres USA w 1967 roku. Chociaż Memorial Day ma charakter refleksyjny, dla wielu osób jest też okazją do spotkań rodzinnych, grillowania, organizowania pikników i udziału w wydarzeniach kulturalnych. Stał się także nieoficjalnym początkiem lata, co znajduje odzwierciedlenie w sezonie turystycznym. Wydarzenie odbędzie się 25/05 w niedzielę o godzinie 20:00 na terenie Sandy Shores Airfield. 19:30 - Oficjalne złożenie kwiatów na cmentarzu przy Hill Valley Church, w dzielnicy Pacific Bluffs przy Eclipse Blvd w Los Santos, z udziałem przedstawicieli agencji rządowych oraz urzędu hrabstwa. Ta część ma charakter zamknięty i jest przeznaczona wyłącznie dla zaproszonych gości oraz przedstawicieli instytucji publicznych. Transmisja telewizyjno-radiowa przy współpracy z Venture. 20:00 - Otwarcie wydarzenia Memorial Day - Sandy Shores Airfield. (znacznik na mapie - pojawi się na kilka dni przed wydarzeniem.) 20:10 - Przemówienia władz państwowych. 20:20 - Możliwość wzięcia udziału w atrakcjach zorganizowanych z okazji obchodów święta. 22:00 - Zamknięcie wydarzenia. * Los Santos County Metropolitan Transportation Authority organizuje linię specjalną "602 | Memorial Day" w przebiegu Vespucci Beach - Davis - Sandy Shores - Vespucci Beach. Jest to bezpłatny środek transportu publicznego dedykowany uczestnikom wydarzenia, który będzie kursował w godzinach 19:30 - 22:00 -zgodnie z ustalonym rozkładem jazdy, lokalizacja oraz terminarz. (Informacje również znajdują się na discordzie projektu: https://discord.gg/bpSUxq7MTh) Z okazji Memorial Day zapraszamy do dwóch stref smaku – Moka Cafe i Wigwam, gdzie amerykańskie inspiracje królują w menu! Sprawdź swoje umiejętności na stanowiskach ShootZone AirSoft - Testuj repliki ASG, strzelaj do tarcz i wymieniaj się doświadczeniami z wykwalifikowanymi instruktorami. Możliwość spróbowania swoich sił w zabawach zdalnie sterowanymi pojazdami na specjalnie przygotowanym torze. Możliwość zobaczenia śmigłowca operacyjnego należącego do Aero Bureau oraz rozmowy z zastępcami pracującymi w tej dywizji – Sheriff's Department. Prezentacje sprzętu oraz pojazdów ratowniczych przygotowanych przez Fire Department i Eugenics Medical Center. Pokaz operacji taktycznych w wykonaniu Metropolitan Division - Los Santos Police Department Ekspozycja pojazdów i wyposażenia służbowego Los Santos Police Department oraz Sheriff's Department. Wystawa sprzętu wojskowego, w tym pojazdów bojowych US Army. Możliwość zbliżenia się do samolotów zadaniowych wykorzystywanych przez US Army. Efektowny przelot myśliwców F-160 Raiju – nowoczesnego, wielozadaniowego samolotu bojowego sił powietrznych. Przelot odbędzie się w formie dynamicznego pokazu możliwości maszyny, będącego jednym z głównych punktów programu – wyrazem technologicznej potęgi i wojskowej precyzji. Stoisko z pamiątkami oraz gadżetami.
    3 polubienia
  21. SUTENERSTWO W LOS ANGELES JAK DZIAŁA NIERZĄD? Kobiety uzależnione od narkotyków często wybierały bardzo łatwą drogę - oferowanie swojego ciała za pieniądze, które “przemielą” kupując za nie substancję od której są uzależnione. Z tego właśnie powodu niektórzy dilerzy zaczęli wchodzić dodatkowo w rynek sutenerstwa, wykorzystując pogrążone w nałogu prostytutki do zdobycia większej ilości gotówki. Większość prostytutek rozpoczynając swoją karierę musi zadbać o odpowiednią protekcję, nie trudno o sytuację, gdy po odbytym stosunku młoda, ze względu na uzależnienie raczej niezbyt umięśniona prostytutka jest okradana z całego zarobku z danego wieczoru. Mimo wszystko jest to mała część prostytutek, większość ma nad sobą alfonsa z własnej woli, bądź są do tego przymuszone (częściej ta druga opcja). Jeżeli już szukają alfonsa, to raczej tego, który zapewni im jak najlepszą protekcję, a nie tego, który będzie ściągać niższy procent z danej dziewczyny. Mimo to najczęściej wygląda to tak, że kobieta jest zmuszona do oddawania danego procentu z zysku i nie otrzymuje żadnej protekcji, płaci tax za działanie na terenie danego Pimpa i nic z tego nie zyskuje.,W dzisiejszych czasach sutenerstwo ma możliwość również działania na odległość, bez bezpośredniego kontaktu cielesnego, trochę inaczej niż kiedyś. Poprzez internet, strony typu Onlyfans, Pornhub, Stripchat - alfonsi mają możliwość wykorzystywania też tych dziewczyn z lepszych domów, przykładowo rozkochując je w sobie, a później zmuszając do uczestniczenia w pokazach na tzw. kamerkach, bądź wstawiania filmików z stosunków seksualnych na strony z pornografią. Sutenerstwo to przestępstwo polegające na czerpaniu korzyści materialnych z uprawiania prostytucji przez inną osobę. Zwykle jest owe przedsięwzięcie powiązane ze stręczycielstwem (nakłanianie do oferowania usług) i kuplerstwem (ułatwianiem uprawiania prostytucji). Prostytucja w świecie prawa Kalifornii jest uznawana jako przestępstwo (rodzaj nieuporządkowanego zachowania) zgodnie z zapisem sekcji 647 Penal Code. Przez prostytucje rozumie się angażowanie w życie seksualne w zamian za pieniądze bądź inne korzyści materialne. W serwerowym Penal Code jest odpowiednik 503. Prostytucja (M) 1. Najbardziej powszechnym miejscem w Los Angeles do uprawiania prostytucji jest Figueroa Street wzdłuż której działa masa gangów ulicznych (pewnie zapewniają protekcję prostytutkom za jakiś procent z usług). Mimo to nie zabraknie takich atrakcji w Beverly Hills czy West Hollywood DLA ZAINTERESOWANYCH GRA W ORGANIZACJI Osoby wyrażające chęć gry przy naszej organizacji muszą obowiązkowo przeczytać cały nasz temat frakcji. Od razu zaznaczam ze nie przychodzicie do nas z planem postaci w którym napiszecie ze wasza postać zabiła tego i tego i ze jest nie wiadomo kim na osiedlu. Reszty dowiecie się na discordzie organizacyjnym na którym jest pełno poradników dot. naszego mobu i osoby które w nim grają tez na pewno pomogą wam w ogarnięciu tego klimatu. Tworzycie postać w wieku od 25 - gramy low mob więc skupiamy się na 3 generacji, drzewa genealogicznego więc, nie pajacujcie ze macie na koncie po kilka zabójstw bo nie łączy to się z waszą postacią. Gramy głównie postacie gruzińskie które dominują na obszarze Vinewood, pod aleją gwiazd (oraz mniejsze dzielnice nie drogie pod Vinewood, takie jak Power Street, Alta Street, Las Langunas Blvd.) Mieszkasz od urodzenia w naszej okolicy bądź na przestrzeni kilku lat. Nie chcemy osób które wracają z Nowego Jorku po to aby wbić do organizacji. Takie postacie od razu będziemy odrzucać. Pomyśl dlaczego twoja postać chciałaby zostać wyjęta spod prawa bo czynników przez które twoja postać chciałaby dołączyć do świata przestępczego, jest tyle, ile tylko sobie wymyślisz. Może twój charakter postaci potrzebuje atencji, której nie dostaje od swoich bliskich, może interesują go samochodu a może pieniądze biżuteria i seksowne kobiety które lecą na mobsterów, albo po prostu maja chęć przynależności do jakiejkolwiek grupy by tym się szczycić. Podczas kreowania swojej postaci postaraj się nie zapomnieć, ze twoja postać tak samo jak każdego innego w tej organizacji tez ma rodzine, dom, może i nawet legalna prace poza tym, ze jest wyjęta spod prawa, może ma dziewczyne/chłopaka w innym gangu i tez próbuje zadbać o najbliższych. Przemyśl co chcesz grać, nawet ksywa twojej postaci ma duże znaczenie. Możesz zostać killerem, raperem, zawodnikiem walk, ćpunem, zwykłym mieszkańcem, kapusiem i tak dalej.
    3 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin