Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 19.06.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Ekipa oraz liderzy projektu Vibe Roleplay
Tabalugasd i 15 innych polubił temat przez Mixer
@Baltek wskakuje na Junior Gamemastera zrzeszonego ze strefą kreatywną - Event Teamem. Powodzenia16 polubień -
Textile city nigdy nie kojarzylo sie z wielkimi przestepstwami, pierwsze lody zostaly przelamane nie przez mieszkancow tamtej okolicy, jednak z rąk przestepcow nakierowanych na rabunek niczego winnych konsumentow uslug silowni. nad ranem gdy siłownia była już blisko zamknięcie i zaledwie, kilku stałych klientów budowało swoje naturalne bronie do środka wpadło trzech uzbrojonych i zamaskowanych gości. Gdy wpadli do środka, momentalnie rozstawili się wydając rozkazy cywilom wszystkich. Gdy już kończyli swoją aktywność i brali nogi za pas do środka wbiegł mężczyzna z pistoletem kalibru 9mm. Momentalnie wypalił on ich w stronę ale jego heroiczne zachowanie nie przyniosło żadnych skutków. Dostał z dwóch broni na raz, przy tym trafiając tylko jednego z nich, ale ryzykując jednocześnie życie panienki Aliry Varnei którą trafił jeden z napastników. Fakty o przestępstwie: 1. Kamery uchwyciły pojazd Declasse Granger 3700LX którym trzech zamaskowanych podjechało pod siłownie - pojazd nie posiadał tablic rejestracyjnych. 2. Na miejscu można było znaleźć łuski z trzech broni. Dwóch pistoletów należących do napastnika i ofiary, do tego Mini Uzi również należącego do napastnika 3. Na miejscu można było zastać krew jednego z napastników, co mogło sugerować wymianę strzałów potwierdzoną przez świadków. 4. Napastnicy byli postury męskiej, każdy z nich ubrany na czarno z rękawiczkami nitrylowymi.13 polubień
-
12 polubień
-
Counter-Terrorism and Special Operations Bureau (CTSOB) w szeregach LAPD (Los Angeles Police Department) to jedno z wielu biur, która odgrywa kluczową rolę w ochronie miasta przed zagrożeniami terrorystycznymi, ekstremizmem i innymi poważnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa publicznego. Samo Biuro kontr terrorystyczne lub biuro operacji specjalnych, czy zwał jak zwał po naszemu (nie ma to większego znaczenia, ustalmy sobie po prostu dosłownie, Biuro kontr terrorystyczne i operacji specjalnych) składa się z kilku potężnie rozwiniętych dywizji które warto wspomnieć zanim przejdziemy do głównego tematu. CTSOB tworzą następujące kolumny -> Security Services Division (dla graczy LEA bliżej znane jako detektywi w mundurach lub SPU), Air Support Division & Metropolitan Division (w wielkim skrócie dla policji metropolitarnej w której skład wchodzi SWAT), Emergency Services Division (krótko mówiąc dywizja która istnieje w Los Angeles na wypadek Terroryzmu które dokładnie poznał Nowy Jork 24 lata temu) i ostatecznie Major Crimes Division. MAJOR CRIMES DIVISION - w wolnym tłumaczeniu ta dywizja albo wydział, zwał jak zwał, ma wiele nazw które można spotkać w serialach, książkach czy artykułach. Nie zagłębiając się zbyt daleko w poprawności tłumaczeń, bo każda tego próba będzie po prostu brzmieć śmiesznie (Dywizja ciężkich przestępstw, Wydział przestępstw wysokiej wagi, to po prostu brzmi komicznie). Na szczęście jest to tylko nazwa dywizji jako ogółu, bo tworzą je poszczególne sekcje, obejmujące inne zakresy zadań w obrębie przestępstw wszelkiej maści. -> Criminal Investigations Section & Organized Crime Section (Te dwie sekcje czy wydziały, jak kto woli. Są to najbardziej grywalne i sensowne do odgrywania w świecie gry sekcje które mają jakieś wytłumaczalne zastosowanie. Criminal Investigations Section jest to po prostu sekcja śledcza która zajmuje się ciężkimi przestępstwami. Czym są ciężkie przestępstwa? można powiedzieć, że spełniają kilka warunków, Rozgłos, Rozmach, Wpływ na bezpieczeństwo Społeczne i Precyzyjność w przedstawieniu dowodów. Rozwijając myśl, chodzi tutaj o to czy przestępstwo będzie miało duży rozgłos medialny który skieruje oczy na badaną sprawę co przyciągnie media, senatorów, gubernatora i mieszkańców. Rozmach, w myśl tego czy popełnione przestępstwo dotyczy przestępczości zorganizowanej, sekty lub innego ugrupowania religijnego albo popełniane jest na tle religijnym lub ekstremistycznym. Czy przestępstwo będzie miało wpływ na bezpieczeństwo społeczne, co oznacza, że może wywrzeć ono presje na mieszkańcach i zaburzyć ich codzienny komfort, na przykład seria brutalnych gwałtów w danym regionie, seria podobnych morderstw, napad na bank i stworzenie potencjalnego zagrożenia na danej ulicy i ostatecznie, precyzyjność przedstawienia dowodów Co świadczy tylko i wyłącznie o tym, że popełnione przestępstwo musi być doprowadzone na ostatni zapięty guzik przed sąd, gdzie prokurator na bazie zebranego materiału dowodowego, będzie mógł obsypać dobrą narracją podejrzanego do takiego stopnia, że linia obrony będzie miała związane ręce. Ta taktyka wyklucza w pewnym sensie próbe przekonywania ławników, bo przedstawia im naukowe fakty na bazie zebranego materiału dowodowego którego nie da sie podważyć ale można próbować. W przypadku Organized Crime Section mowa tutaj o działaniach w głównej mierze polegających na stosowaniu stałych obserwacji potencjalnych grup przestępczych, dokonywanie analiz i poznawanie ich od środka będac zawsze w trendach półświatka dzięki informatorom i słabym ogniwom, bez względu na ich charakter. Mogą to być triady, syndykaty, mafie, gangi, kręgi, szajki. Działania mogą zachodzić w głęboki undercover na potrzeb operacji zmierzonych w kierunku zorganizowanej przestępczości. Wkradanie się w szeregi ugrupowań i wyciągania co najbardziej przydatne dla prokuratora który w końcowym efekcie będzie mógł zaprezentować siłę prawa nad gangami.) Anti‑Terrorism Intelligence Section & Criminal Conspiracy Section (jak sama nazwa wskazuje, w przypadku pierwszego wydziału, jest to komórka MCD która bierze odpowiedzialność za monitorowanie i pacyfikowanie potencjalnych ugrupować ekstremistycznych lub terrorystycznych na terenie Los Angeles, natomiast Criminal Conspiracy Section, trzyma łape na potencjalnych kryjówkach w których mogą być produkowane ładunki wybuchowe, prowizoryczne bomby albo związki chemiczne które mogą stwarzać zagrożenie biologiczne. Ponad to? CCS prowadzi śledztwa przeciwko potencjalnych zamachowcom.) oraz ostatnie Surveillance Support Section jako sekcja zajmująca się zbieraniem potencjalnego materiału dowodowego, obserwacją stricte i śledzeniem podejrzanych. OOC : Wychodzimy z uniwersalnym pomysłem odgrywania (według nas) najbardziej przystosowanej dywizji do realiów Roleplay z zachowaniem pewnych konkretnych jak dla nas standardów rozgrywki. Żeby nie walić tutaj grubym popisem, że wjeżdżamy z Heavy-RP bo i tak zawsze przykładamy się do odgrywanych wątków offduty jak i przy śledztwach, to po prostu chcemy zapewnić oponentom (mowa o ZGP) dobrą zabawę. My wychodzimy z prostego założenia, jak zabierzemy wam gre? to my nie będziemy mieli co grać. Na waszą szkodę grać nie będziemy, zależy nam tylko na dostatecznej grze którą będziemy mogli pociągnąć na tyle długo, żeby wycisnąć wszystkie możliwe soki z tematu i ruszyć do kolejnej przysłowiowej "teczki". Jesteśmy do ludzi, dlatego też jesteśmy otwarci na współprace z organizacjami przestępczymi czy poszczególnymi przestępcami. Możemy dogadać pewne warunki albo ustalać pewne szczegóły popełnionych przestępstw, żeby nie popsuć nikomu narracji i nie zanieczyszczać atmosfery dobrej gierki. Na miare możliwości postaramy się rozwijać odgrywaną komórkę w artykułach drogą IC, żeby wywrzeć sobie jakąś opinię w świecie gry. Mamy też konkretny spot na giere gdzie można z nami przeciąć role. Traktujemy giere jak każdy odgrywany przez nas projekt, dlatego z naszej strony nie znajdziecie żadnych przebłysków Must Win bo te ogólne przepychanki o to kto ma więcej racji, to nie znami. Temat stworzony został czysto informacyjne, może troche jako reklama tego co gramy. Na pewno posłuży do prezentacji Screenshotów z gierki. Dla zainteresowanych osób dołączeniem do Major Crimes Division? nie zostawiamy taryf ulgowych. Gra jest na tyle delikatna, że ewentualni kandydaci i tak muszą dołączyć do frakcji (LSPD) formalnie, przerobić swoje, zdobyć swoje a następnie dopiero próbować swoich sił w możliwych rekrutacjach o ile będa prowadzone na oficjalnym discordzie LSPD.11 polubień
-
**W nocy z czwartku na piątek, 20 czerwca 2025 roku, na tymczasowej stronie internetowej Amali Vareli oraz na jej profilach w mediach społecznościowych pojawiła się pierwsza profesjonalna sesja zdjęciowa – stanowiąca jej portfolio. Fotografie są utrzymane w prostym, naturalnym stylu: bez zmiany stylizacji, nadmiernego makijażu czy graficznej obróbki. Amala pozuje w klasycznym, czarnym body, z rozpuszczonymi włosami i delikatnym makijażem. Autorem zdjęć jest Roque Lozada. Między zdjęciami umieszczono również szczegółowe wymiary modelki, a pod całością zamieszczono komplet informacji kontaktowych dla potencjalnych współpracowników.**11 polubień
-
The Chaldean Mafia
MEGAZIELU9 i 10 innych polubił temat przez madxess
The Chaldean Mafia chaldeans in west docks human trafficking by the Chaldeans Tricksters from Little Baghdad GET YOUR SH#T STRAIGHT OR GET F$CKED the art of deception 🎨 [Projekt IC] thought painting The Plug’s Spot 💎 WHISPER OF THE INFERNO 💣💥 everything you see is real (probably) The Pill Route - From Drug Stores to narco deals. 💊 GHOST GUNS – F#CK, YOU WANT TO MAKE A GHOST GUN? BackAlley🤘🎤 | Zaki Haq Amouzegar [Biznes/Lombard] Chiddekel Pawnshop [Biznes/Klub] Vanilla Unicorn [Biznes/Warsztat] Redline Motors [Biznes/Klub] DUSTLINE CLUB [Biznes/Salon tatuażu] Tell Me why Aktualnie istniejące tematy, na dzień 19.06.11 polubień -
pay up punk – no goods for you today
haha10 i 9 innych polubił temat przez złodziejblik
Fałszywe aukcje to zoorganizowane oszustwa internetowe, w których ofiara takowego bierze udział w defacto nieprawdziwej aukcji produktu. Zazwyczaj są to zegarki, auta, telefony, dzieła sztuki. Wyróżniamy dwa typy oszustw aukcyjnych; te postawione na realnych, legalnych stronach, czego idealnym przykładem jest eBay oraz postawione na podrobionej, nieoficjalnej nielegalnej stronie aukcyjnej, która ma na celu ukraść pieniądze ofiary bez otrzymywania dóbr w postaci materialnej. W tym przypadku, skupimy się na nieoficjalnych stronach aukcyjnych. Zazwyczaj, owe strony albo są kopiowane, lub robione od zera przez oszustów - mają funkcje live biddingu, mają różne oferty oraz fałszywe opinie. Takowa strona wygląda profesjonalnie, domena zazwyczaj jest wykupiona kilka lat wstecz (odkupuje się ją), aby nie sprawiać pozorów fałszywej. Ofiara rejestruje się, licytuje dany przedmiot za tanią wartość, a nastepnie jest zmuszona zapłacić za magicznie wylicytowany produkt. Po wpłacie, towar nie istnieje - kontakt znika, a zazwyczaj strona zostaje ściągnieta i nie pozostawia po sobie śladów. Zazwyczaj są to grupy osób, składające się z zaufanych developerów stron, gości od promocji oraz tzw. słupów - którzy przyjmują oraz przetrzymują kasę. Statystyki przypadające na rok 2023/2024 mówią, że powstało czternaście tysięcy (lub więcej) zgłoszonych oszustw związanych z aukcjami online (FBI IC3), straty przypadające na te roczniki to ponad sto dwadzieścia milionów dolarów, a średnia strata jednej ofiary to 1500-5000$. Ofiarami najczęściej zostają osoby mieszczące się w przedziale wiekowym od 30-55 lat, a w momencie gdy występują starsze osoby niż te - owe osoby tracą o wiele więcej pieniędzy przez swoją nieuwagę. Jako serce danych oszustw oznajmia się następujące stany, w których auction fraud odbywa się najczęściej, a są to; Kalifornia, Floryda, Nowy Jork oraz Texas. Technologiami oraz narzędziami najczęściej używanymi przez oszustów są fałszywe emaile postawione na fałszywych domenach, fałszywe certyfikaty (nazwy pospolite (CN)), boty licytujące automatycznie, aby podbijać stawkę i wywołać presję na bidderze, google ads oraz podobne, VPN'y, burner phone'y oraz wszystko co pomoże ukryć lokalizacje oszusta, oszustów. Dla przykładu, Pasadena, CA — Fałszywa aukcja chińskich antyków przez LiveAuctioneers. Po rejestracji, wygraniu aukcji została zmuszona aby wpłacić zaliczkę za przedmiot - 1000$ przez Zelle, bez towaru ani zwrotów. Osoba zostaje zablokowana, platforma się odcina - LiveAuctioneers blokuje możliwość anulowania, depozyt przepada. Sama osoba po wpłacie dodatkowo dowiedziała się, że przedmioty antyczne są fałszywe - zostały wyprodukowane w Chinach i są zwykłymi przedmiotami reprodukcyjnymi wykonanymi z plastiku. W tym przypadku oszuści panują legalnie działająca spółką, działając na realnej stronie oraz sprzedają bez prawdziwej działalności ani licencji na prawdziwej stronie, oszukując ludzi.10 polubień -
Shibuya Streetworks Na ulicach Little Seul, gdzie zapach azjatyckiego żarcia miesza się z dymem spalonej opony narodziło się miejsce, które łączy japoński klimat motoryzacyjny z amerykańskimi standardami jakie istnieją w Kaliforni. Warsztat zajmuje się w głównej mierze przerabianiem samochodów z Japońskiego marketu, które są stworzone do tego żeby wyglądały. Możliwe jest również podkręcenie osiągów korzystając z części dostępnych w warsztacie, a kontakt do ludzi żyjących w Azji umożliwia sprowadzanie ich właśnie z Japonii, gdzie standardem są customowe samochody. Shibuya Streetworks nie jest jedynie miejscem pracy, a drugim domem dla azjatyckiej mniejszości, bo oczywistym jest nie od dziś, że to właśnie społeczność azjatycka rozwinęła w Kaliforni temat nocnych wyścigów samochodowych. Shibuya to zwykły, nieprzesadzony warsztat, który nie pokazuje luksusu, a prawdziwą ulicę. Z zewnątrz może wydawać się standardową bramą garażową, ale w środku narasta klimat tego miejsca. Amerykańska muzyka połączona z Japońskim wykończeniem miejsca idealnie łączy dwa różne światy w jednym miejscu. Story Shibuya Streeworks to miejsce, które od lat marzyło się młodemu dojrzewającemu chłopakowi z wielką ambicją. Mowa tutaj o Alexandrze, czyli założycielu warsztatu. Alexander Shinzaburo, 22-letni Japanese-American dorastał w brudnym mieszkaniu na biedniejszym osiedlu w San Diego. Jego ojciec Mizushima prowadził własny warsztat w uliczce między blokowiskami, nie zatrudniał tam rąk do pracy - działał samodzielnie przez co młody Alexander często pomagał mu przy wozach po skończeniu lekcji. Kiedy Mizushima odszedł warsztat został zamknięty i słuch o nim zaginął. Matka Alexa nie dawała rady utrzymać syna, pracowała po nocach i nie była w stanie zajmować się dzieckiem. Alex zamknął się w sobie i po latach ciężkiej codzienności z matką, postanowił samodzielnie zająć się sobą. Spakował się i ruszył do Los Santos, nie szukał luksusu - znalazł mieszkanie w bloku na Małym Seulu, czyli dzielnicy przejętej przez azjatycką kulturę, w której po raz pierwszy od dawna poczuł się jak w domu. Szybko zbudował sobie znajomości, zaczął pojawiać się na ulicy i handlował dragami żeby móc się utrzymywać. To nie był jego koniec, a jedynie początek czegoś większego. Od śmierci ojca w jego głowie narodził się jeden cel - kontynuowanie rodzinnej pasji. Z czasem Alexander zaczął wykorzystywać swoje umiejętności motoryzacyjne, by rozkładać wozy i exportować kradzione części za granice. Dzięki ciężkiej pracy i determinacji został oficjalnym członkiem japońskiego kolektywu, który wspierał jego działania od początku do końca. Alexander zaczął działać, zarobił pierwsze poważniejsze pieniądze, zyskał uznanie na ulicy i dzięki swoim staraniom z czasem awansował w hierarchii stając się Shateigashira (Głowa "Młodszych Braci"). Born in Tokyo. Built in Los Santos Jego charakter oraz podejście do życia zmieniło się diametralnie na szali ostatnich miesięcy, ale nigdy nie zapomniał o tym gdzie zaczynał. Z pomocą biznesów prowadzonych przez swoich braci udało mu się przeprać pieniądze zarobione z kradzieży, które wykorzystał żeby postawić na nogi warsztat reprezentujący azjatycką mniejszość w mieście. Wykorzystał on również sprzęt, którym jeszcze niedawno rozkładał kradzione samochody, by wyposażyć warsztat. Znalazł on ręce do pracy pośród swoich ludzi mieszkających na Małym Seulu i będąc w pełni przygotowanym po latach marzeń postanowił spełnić swój cel i otworzyć warsztat.10 polubień
-
10 polubień
-
American Dart Masters - Summer Dart Challenge Z przyjemnością ogłaszamy rozpoczęcie przygotowań do ugoszczenia was raz jeszcze na naszej odświeżonej sali, w letniej odsłonie American Dart Masters. Dla fanów naszej organizacji, będzie to szansa na oglądanie swoich ulubionych zawodników, a także nowo-wschodzących nazwisk na scenie dart w Los Santos, jeszcze przed rozpoczęciem Season 5. Dla wszystkich którzy nie będą w stanie obejrzeć turnieju na żywo, tak jak w poprzednim sezonie rozgrywki będą transmitowane, oraz dostępne w systemie VOD. Pula nagród - $150.000 Mini-turniej i duże nagrody - zawodnicy zawalczą nie tylko o statuetkę, oraz tytuł zwycięzcy Summer Dart Challenge, ale także o pokaźną nagrodę pieniężną, które dodatkowo zmotywują śmiałków do pokazania się z najlepszej strony i zapewnią najwyższy poziom rozgrywanych pojedynków. Format rozgrywek Format rozgrywek będzie największą do tej pory nowością - turniej odbędzie się w jeden wieczór, a zawodnicy zmierzą się w formacie Best of 3, Double Elimination. Oznacza to, że długość potencjalnego pojedynku została dopasowana do długości wydarzenia, jak i również margines błędu jest znacznie niższy - rywalizujący będą musieli zagrać na 100% już od samego początku. Zapisy i start turnieju Zgłoszenie do udziału w turnieju można złożyć od 20.06, które przyjmowane będą przez siedem dni, do 27.06 - wszystko przez stronę internetową bądź aplikację American Dart Masters. Turniej wystartuje 29.06 o godzinie 20:00. ZAPISZ SIĘ TUTAJ!9 polubień
-
9 polubień
-
8 polubień
-
🏝FEEL THE SUMMER VIBE 22/06/2025; 20:00 Z ramienia Department of Arts and Culture organizowane jest wyjątkowe i niepowtarzalne wydarzenie, które z hukiem otworzy sezon turystyczny oraz wakacyjny 22 czerwca w Los Santos! Feel the Summer Vibe to jednodniowy, letni festiwal muzyczny celebrujący zakończenie roku szkolnego, akademickiego, a także co ważne – jest to rozpoczęcie sezonu masy imprez na świeżym powietrzu – idealna okazja, by wspólnie jako cała społeczność miasta oraz hrabstwa Los Santos zintegrować się przy drinkach, rozbudzić swojego ducha i przywitać lato między palemkami w rytmie energicznej muzyki na żywo, w blasku słońca i dobrej energii tuż nad brzegiem Oceanu Spokojnego, przy Del Perro Beach. W wydarzenie zaangażowane są liczne spółki aukcyjne, lokalne biznesy z wszelakich branży oraz niezależni twórcy i artyści – zarówno ci dobrze przez Was znani, jak i ci, którzy dopiero zaczynają swoją muzyczną drogę w Los Santos stawiając pierwsze kroki na tej ciężkiej, ruchliwej scenie. Na uczestników wydarzenia czekają przede wszystkim występy raczkujących celebrytów, wszelkich gwiazd sceny Los Santos czy nawet pojawią się gwiazdy światowe, które pokażą swoje niesamowite show w trakcie kilkunastu koncertów, poza tym pojawią się strefy relaksu, stoiska biznesów i spółek, loty balonem i wiele innych atrakcji, które stworzą niepowtarzalną atmosferę miejskiego święta i na pewno pozostaną w pamięci wielu osób na wieki - amen! Feel the Summer Vibe to celebracja kreatywności, współpracy, lokalnego wsparcia, zabawy i letniego klimatu plaży - niech całe miasto poczuje ten vibe! _______________________________________________________________________________________ 📆 22/06/2025 🕑 20:00 📍 Del Perro Beach7 polubień
-
[PROJEKT IC] Kagamiya Performance℠
MILXRD i 6 innych polubił temat przez nvchtindersii
Pegassi Torero Competizione V12 to powrót do złotej ery włoskiej inżynierii - retro-karoseria z lat 80. została przekształcona w maszynę o współczesnej duszy torowej legendy. Projekt zrealizowany przez Kagamiya Performance łączy silnik V12 NA z lekką platformą klasycznego Torero, tworząc unikatowy pomost między epokami. Centralnie montowany 6-litrowy V12 to ręcznie składana jednostka typu R z karbonowym dolotem Kagamiya R4-VI i wydechem TI-Dual. Oddech wolnossącego motoru brzmi jak opera mechaniki - od niskiego pomruku do krzyku przy 8,400 RPM. Zawieszenie, retro-forged felgi GT Retro-88 i opony Yokoban RS gwarantują, że każdy łuk smakuje jak prawdziwe wyzwanie. Boczne splittery i ceramiczna powłoka UltraShield nie tylko poprawiają aerodynamikę, ale też dopełniają agresywnego wyglądu w klasycznym białym lakierze. Wnętrze? To sterylna przestrzeń kierowcy: Alcantara Works z Tenshun Dash Cluster, analogowa precyzja i retro-audio K80S Hi-Fidelity. Torero Competizione to nie tylko tuning – to rekonstrukcja duszy Pegassi. Stworzony nie do oglądania - tylko do jazdy. Certyfikat Kagamiya Performance #KAG–V12TC7 polubień -
6 polubień
-
[Biznes/Studio tuningowe] Callaghan Motorsport
Apogeum i 5 innych polubił temat przez Randwolf34
**W warsztacie Callaghan Motorsport został przygotowany limitowany model pojazdu Enus Jubilee w kolaboracji z Royal Geneve x Wenger Luxury. W samochodzie zostały dodane akcenty złota, nowe oszycia oraz dodatki wizualne wnętrza. ** Projekt zostanie zaprezentowany w następną niedzielę na evencie Fell the Summer Vibe (22.06.2025)6 polubień -
6 polubień
-
pozdrowienia oficjalne
dior i 5 innych polubił temat przez carpediem-cornerdm
pozdro kurwa mać @dixoniak7 @arizzona slumpgawd@moex @haha10 @bomba ciebie nie moge znalezc i chuj @kudlatysosa6 polubień -
pozdrowienia oficjalne
Staris Klimat Kartel i 4 innych polubił temat przez bestia ze stargardu
to sa pozdrowienia oficjalne dla @fiflakmurzyn1312. @Minionek bob 123 @Staris @bieluu @dior @dzvkss i @doozan tez pozdrowcie kogos dobra5 polubień -
5 polubień
-
pozdrowienia oficjalne
4B3L i 4 innych polubił temat przez lost in americana
pozdro wariat pozdro shoutout to my homissss!!!! @Adik_ @dixoniak7 @Karola1203 @supersaiyanslime @katae @lonlimane + inni o i jeszcze @4B3L @ciamek tez5 polubień -
5 polubień
-
5 polubień
-
**Dnia 19 czerwca 2025 roku o godzinie 20.00 pojawił się solowy utwór rapera (D1AV7), pod tytułem "NOTHING MUCH". Utwór został praktycznie całkowicie samemu zrobiony przez rapera. W kawałku można dostrzec, że raper nawija o tym, że nie zapomina o dobrych ludziach oraz o tym jak docenia to miejsce w którym jest teraz , mimo drogi jaką musiał przejść**4 polubienia
-
W dzielnicy gdzie swiatla (Mirror Park, budynek mieszkalny przy skrzyzowaniu) gasna szybciej niz sumienie, siedem kobiet zniknelo jak dym z rozdartego pluca nocy. Mialy imiona, ktore juz nie odbijaja sie echem w ustach matki ani szeptem po brudnych korytarzach zostaly tylko numery i zdjecia ktore nie chca sie starzec. Wszystkie ostatni raz widziano z nim. Mark Polk twarz spokojna jak zakopana trumna, oczy jak stare telewizory w ktorych migocze tylko snieg. Niosl zapach lawendy i rdzy, mowil lagodnie ale w jego glosie szelescil jezyk much ktore juz wybraly swoje miejsce w mroku. One wchodzily w jego ramiona jak w sen z ktorego nikt sie nie budzi. Znikaly bez krzyku, bez sladu, jakby ziemia sama chciala ich ciala zatrzymac dla siebie. Kazda z nich byla jedna nuta w jego symfonii zagubienia, cicha fraza w poemacie napisanym cisza i bezpowrotem. Nie znaleziono zadnej. Tylko odglosy. Jakies stukanie pod podloga. Mokre sny miasta. Czasem kiedy wiatr przechodzi przez opustoszale zaulki mozna uslyszec ich imiona rozwleczone w przestrzeni jak zerwane struny. Mark zyje gdzies dalej, moze juz nie w ciele, moze jako cien pod mostem, moze w odbiciu w szybie autobusu gdy wracasz sama noca i przez chwile czujesz ze ktos oddycha za twoim karkiem. Bo on nie zabieral dla sily. On zabieral dla ciszy. Wielka czesc z nich, po opuszczeniu domostwa Mark Polk, ktore wynajmuje, nie zobaczyly swiatla, tylko ciemna piwnice, zwiazane dlonie i utknieta dusze w twardej linie. Najczesciej bral je z Hollywood, z ulic gdzie neon jest jedynym Bogiem, a asfalt pamieta wiecej sekretow niz ludzkie sumienie. Nie byly niczyje. Nikt za nimi nie plakal, nikt ich nie szukal na powaznie. Dorabialy sobie. Od tak. Czasem w cieniu klubow, czasem pod latarniami, ktore gasna same z siebie. Nie mialy straznikow ani swietych slow na ustach. Byly wolne, ale nie bezpieczne. Kazda z nich myslala, ze kontroluje swoj los, dopoki nie poczula oddechu Marka. Nie mial zlosci w oczach. Nie mial ostrzezen. Po prostu byl. Jak blad, ktorego nie mozna cofnac. Hollywood zna ich twarze, nawet jesli nikt juz ich nie pamieta. Zostaly w zakamarkach kamer przemyslowych, w odblaskach szyb, w sciekach, gdzie wszystko w koncu trafia. Kazda z nich weszla w jego cien dobrowolnie. Moze liczac na pare dolarow. Moze na cos cieplego do wypicia. Moze tylko na to, ze jeszcze kiedys beda mogly spojrzec w lustro. Nie spojrzaly. Zadna z nich, po tym jak weszla z nim do starej kamienicy, nie zostala juz nigdzie zlamana na kamerach. Znikaly jak gasnace piksele, jakby samo miasto je wymazalo. System widzial drzwi, widzial Marka, czasem cień obok niego, ale potem nic. Cisza. Pustka. Techniczne milczenie. Kamienica stala od lat, z oknami jak slepe oczy i klatka schodowa pachnaca staroscia i kurzem. W srodku nie bylo nic, co by zdradzalo, ze jeszcze zycie tam przeszlo. Ale nie one. One nie wyszly. Prawdopodobnie zostaly przetransportowane do piwnicy zaraz za kamienica, tej ukrytej pod warstwa gruzu i zapomnienia, gdzie nie dziala zasieg, gdzie rury sa jak zylosci potwora, a sufit sapie wilgocia. Tam, gdzie nikt nie wchodzi z wlasnej woli. Tam, gdzie czas nie jest juz linia, tylko pulsem. Tam, gdzie Mark mowil do nich szeptem, ktorego nie slychac, ale ktory wrasta w kosc. Tylko jedna z nich przerwala milczenie. Skokiem. Wysokosc byla smiesznie mala, ale smierc nie potrzebuje wielkich gestow. Wyskoczyla przez brudne okno na drugim pietrze, o trzeciej nad ranem, kiedy miasto jeszcze spi, a swiatlo lampy ulicznej drzy jak bladnacy oddech. Jej cialo uderzylo w beton bez dzwieku. Jakby nawet upadek nie chcial robic hałasu. Lezala na plecach z oczami szeroko otwartymi, patrzacymi w niebo, ktore jej juz nie chcialo. Mozna by pomyslec, ze to koniec. Ale nie dla Marka. Wyszedl spokojnie, w samych rekawiczkach, nie spieszac sie. Mial w sobie cos, co sprawialo, ze swiat zwalnial. Przeszedl przez brame jak przez zaslone z mgly, przykucnal przy niej, dotknal policzka, jakby chcial ja obudzic. Potem wciagnal ja do garazu. Garaz stal zaraz za kamienica, przykucniety jak swiadek, ktory nie chce zeznawac. Zielone drzwi obdrapane z lakieru, z zawiasami, ktore skarzaly sie przy kazdym ruchu. Betonowe sciany spuchniete od wilgoci, wneki jak oczodoly, a sufit przygiety tak nisko, ze powietrze nie mialo gdzie uciekac. W srodku nie bylo swiatla. Tylko jedna zarowka, tlaca sie bez przekonania, zawieszona na kablu, jakby bala sie byc zbyt widoczna. Jej zoltawy blask nie grzal, tylko przenikal skore, jak spojrzenie czegos, co nigdy nie mruga. Zapach byl pierwsza rzecza, ktora czulo sie w srodku. Nie byl to smrod. To byla mieszanka rzeczy, ktore nie powinny istniec razem. Metaliczny zapach starej krwi, ale nie swiezej, tej, ktora zdazyla juz zapomniec, ze byla w ciele. Wilgoc, jak w podziemnym grobie. Tluszcz, wsiakniety w ziemie, w narzedzia, w drewno. Smuga rozkladu, niewidzialna, a jednak obecna, jak nuta w martwej symfonii. Gdzies pod tym wszystkim czulo sie jeszcze cos innego, cos chemicznego, jak wybielacz zmieszany z plastikiem, cos co udawalo czystosc, ale nigdy nie bylo czyste. Podloga, zimna, poplamiona. W niektorych miejscach wypalona, jakby cos sie palilo, ale tylko na chwile. Na scianach zawieszone byly haki, puste, rdzewiejace. Kiedys cos na nich wisialo. Teraz byly tylko echem dawnej funkcji. Prawy rog garazu prowadzil do piwnicy, do tej przestrzeni, ktora juz nie oddychala. To byl dawny schowek, zamieniony w cos, czego nie da sie nazwac pokojem. Trupiarz. Ale juz pusty. Wszystko, co tam lezalo, zniknelo. Jakby kiedys tam cos lezalo, ale teraz zabrano to gdzies indziej. Moze do lasu. Moze do kanalow. Moze do snu, ktory nie ma konca. Zostal tylko kurz i slad, cien na podlodze, jak cien po czyms, co sie nie ruszalo przez bardzo dlugo. Na jednym z regalikow stal stary telewizor. Niepodlaczony. Czasem jednak migotal. Nie wiadomo dlaczego. Pokazywal tylko snieg. Taki sam jak w oczach Marka. To tutaj wciagnal ja po skoku. Przeciagal po betonie delikatnie, jakby bal sie ja obudzic. Nie spieszyl sie. Ulozyl ja obok drzwi do piwnicy, pod zarowka, ktora sie lekko kolysala. Usiadl obok niej. I przez chwile, bardzo dluga chwile, nic nie robil. Tylko patrzyl. Jakby czekal, az znow zacznie oddychac. Mark mial rytm. Nie zegarek, nie kalendarz. Mial wewnetrzny puls, ktory byl starszy niz on sam. Cos, co budzilo sie w nocy i prowadzilo go do tej piwnicy jak psa do miski. Kazdy wieczor byl podobny, ale nigdy taki sam. Przychodzil po zmroku, kiedy Hollywood byl juz tylko maska z plastiku. Zakladal rekawiczki , te same, z ktorymi rozmawial cicho, zanim jeszcze dotknal klamki. Wchodzil przez garaz, nie zamykajac za soba drzwi. Jesli ktos by tam stal, moglby wejsc. Ale nikt nigdy nie stal. Jakby powietrze wiedzialo, zeby nie patrzec. W piwnicy panowal chlod, ktory nie mial nic wspolnego z temperatura. Sciany pokryte byly ciemnoscia, jakby sama przestrzen nie chciala pamietac, co tu sie dzialo. W kacie stal metalowy stol, dawno juz nieuzywany, ale ciagle gotowy. Jego powierzchnia byla pelna drobnych wglebien, jakby cos sie na niej rozpadalo na czesci, powoli, z cierpliwoscia. Na suficie byla kreska , dluga, cienka, zrobiona palcem w kurzu. Mark co wieczor sprawdzal, czy jeszcze tam jest. Jesli znikala, nie schodzil. Znaki byly wazniejsze niz plan. Znaki mowily, kiedy mozna, a kiedy nie. Nie rozumial ich, ale im ulegal. Ciala juz tam nie bylo. Zadnego. Ale pamiec piwnicy nie wyparowala. Ona wisiala w powietrzu jak para nad cieplym miesem. Byly tam szepty, ciche, ulotne, ale nie do zignorowania. Nie pochodzily od ofiar. Pochodzily z niego. Z tej czesci, ktora juz dawno przestala byc czlowiekiem. Czasem siadal w rogu i wpatrywal sie w sciane. Nie robil nic. Tylko sluchal. A potem, bardzo delikatnie, zaczynal mowic. Powoli, jakby czytal listy, ktorych nikt nigdy nie napisal. Jestes tu. Ja wiem. Wiem, ze zostalas. O poranku niebo nad wzgorzami Hollywood bylo blade jak wyblakly film. Powietrze stalo nieruchomo, ciezkie od ciszy i zapomnienia. Stare pomniki, opuszczone i porosniete chwastami, wygladaly jak echa dawnej chwalebnej epoki. Fotograf o imieniu Eliot przeszukiwal teren w poszukiwaniu idealnego ujecia, liczac na cos niezwyklego, co przyciagnie wzrok. W zniszczonym kadrze zauwazyl cos niepokojacego. Dwa ciala. Nieruchome, pozbawione odziezy, polozone przy jednym z zapomnianych monumentow. Wygladaly jak porzucone kukly, ale cienie pod oczami i sine konczyny nie pozostawialy zludzen. Nie bylo na nich odciskow. Tylko cienkie rany, jakby zadane stalowym piorem, z precyzja i chlodem. Na plecach jednej z dziewczyn widniala litera N, wyryta gleboko, z zamyslem, ale bez emocji. Eliot cofnal sie. Czul, jak cos niewidzialnego osiada mu na karku. Od razu wyciagnal telefon, ale zanim zdazyl go uzyc, policyjne radiowozy juz byly w drodze. Kilka wzgorz dalej pewien mezczyzna, hobbysta z teleskopem, obserwowal okolice. Zauwazyl ruch, zauwazyl ciala, zauwazyl fotografa. Zadzwonil bez zawahania. Jego glos byl spokojny, niemal bezuczuciowy. Slonce podnosilo sie powoli, ale swiatlo nie potrafilo przebic sie przez ciezki klimat tego poranka. Ciala zabrano, teren zabezpieczono, ale pomnik milczal dalej. Jego pusta twarz pozostawala zwrocona w strone nieba. Eliot wiedzial, ze nie zobaczyl jeszcze wszystkiego. A litera N nie byla przypadkiem. Byla zapowiedzia. Mezczyzna, ktory zadzwonil jako pierwszy, nie byl przypadkowym swiadkiem. Mieszkal samotnie w willi wzniesionej zbyt wysoko, zbyt daleko od ludzi. Z ogrodu rozciagal sie widok na cale wzgorza, a teleskop stal tam od lat, nie po to, by ogladac gwiazdy. Mial na imie Mynard. Pracowal niegdys przy systemach monitoringu dla sluzb miejskich, lecz dawno zszedl z tej drogi. Zamiast patrzec w przyszlosc, patrzyl w cudze zycie. Kamera, teleskop, mikrofon. Sluchal Los Angeles jak zniszczonej plyty winylowej, powtarzajacej w kolko ten sam refren. Tego ranka byl juz na miejscu. Zobaczyl fotografa. Zobaczyl ciala. Przyblizyl obraz. Nie byl zszokowany, raczej zaintrygowany. Dla niego to nie byla tragedia. To byla okazja. Zadzwonil na Los Santos Police Department z zakodowanego numeru. Glos mial spokojny, niemal techniczny. Przekazal szczegoly. Opisal miejsce. Podal wspolrzedne. I zanim rozlaczyl sie, dorzucil jedno zdanie. Jesli chcecie pelny zapis, dowody, szczegoly twarzy i sprawcy, zaplace to w danych. Ale kosztuje was to 2.000.00 USD. Miasto zaczelo szukac go nie jako bohatera, ale jako kogos, kto wiedzial za duzo. Tymczasem Mynard patrzyl przez szklo teleskopu. Nad wzgorzami unosily sie ptaki. A litera N wciaz palila mu sie w pamieci jak wypalona klisza. Wiedzial, ze to nie koniec. To byl tylko pierwszy akt.4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
🌿NOC KUPAŁY – ŚWIĘTO OGNIA, WODY I ... MIŁOŚCI🌿 ___________________________________________________________________________________________________________________________ Zatrzymaj się na moment duszo wędrowna, weź udział w święcie ognia, żywiołów i tajemnych wróżb! 21 czerwca, gdy słońce staje w zenicie mocy przybądź na Noc Kupały – najjaśniejszą noc w roku. W kręgu gdzie szeptają dęby i dziko wianki niesie strumień, rozpalimy ogień – symbol czystości czy chociażby odrodzenia. Tego wieczoru między światem żywych a przodkami zapłonie granica... . Ty? Stań się częścią Nocy Kupały! ___________________________________________________________________________________________________________________________ 🌾 W PROGRAMIE: Koncerty wybranych artystów: Suzy, Maysaa. Ognisko gotowe byś przez nie przeskoczył ze swoją połówką. Dla każdej kobiety – wróżebny wianek (item), który możesz rzucić w nurt rzeki i przekonać się co dla Ciebie przygotowała. Możesz również go zachować jako pamiątkę pełną wspomnień! 🥘 ZAPLECZE GASTRONOMICZNE: Wędrowcy przecież nie zostaną głodni! Czekać będzie na Was uczta przygotowana przez Nordic Delight – inspirowana wybranymi pozycjami z ich oferty! ___________________________________________________________________________________________________________________________ Mokosz czuwa nad płodnością ziemi, Perun nad naszymi sercami, a Świętowit niech poprowadzi nas przez tę noc pełną czarów. Wstęp wolny Miejsce: Tongva Valley (będzie blip na mapce) Godzina rozpoczęcia: 20:00 ___________________________________________________________________________________________________________________________ 🌿 Niech się niesie echo pieśni przez knieje! *O ochronę wydarzenia zadba G6! Management: Unsainted Records4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
