Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 11.12.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Zastanawiałem się nad tą decyzją od kilku dni, ale zanim to, to nakreślę sytuacje dla ludzi niezorientowanych w sprawie i rozwieje zmowę milczenia. Otwierając organizacje od samego początku napotykałem się z ogromnym problemem jakim bez wątpienia jest ciężki kontakt na lini sektora przestępczego i porządkowego, problem eskalował do takiego stopnia, że wraz z liderem innej organizacji @Nóż nie chcieliśmy integrować z frakcjami porządkowymi. Odpuszczę sobie opis jakiej maści i o co to były konflikty ze względu na szacunek do opiekuna tego sektora ale o nim później. Problemy były opisywane na discordzie półświatka a dokładnie na specjalnym kanale gdzie dostęp mają liderzy organizacji i liderzy frakcji porządkowej. Po pewnej sprzeczce, opiekun strefy porządkowej @dontouch.mee naprawdę zaczął z nami współpracować i po analizie danych problemów to on wyszedł z chęcią wyjaśniania krzywych sytuacji. Warto zaznaczyć, że wtedy obecni opiekunowie mieli totalnie gdzieś problemy i to my liderzy musieliśmy rozmawiać z opiekunem danego sektora, zamiast opiekunowie swoich między sobą. Wiedzieliśmy o sporze między ekipowiczami i popchnęliśmy z zielem temat dalej. Presja ma sens i rzeczywiście zaszły zmiany prowadzące do pewnego kompromisu, marcin został wyrzucony i tu pozytywy naszych starań z Zielem się kończą, w miejsce wydalonego marcina, niestety wsadzono z goła inną osobę niż tą której kandydaturę z Zielem proponowaliśmy i byliśmy w pewnym stopniu jej zapewnieni przez administrację. Wsadzno kolejnego niekompetentnego opiekuna v4kk4, zamiast tego którego jak wyżej napisałem forsowaliśmy @degus. Degusa rzeczywiście obsadzono w stołek ale jako pomocnika i okej, do tej pory jeszcze obie strony mogły to przeboleć i dać wizję owocnej współpracy mimo dwóch różnych poglądów. Jazda zaczyna sie zrobieniem nas w chuja a dosłownym wyjebaniem się na gwarancje administracji, jest powrót aikona jako kolejnego opiekuna. Aikon w roleplayu to osoba bezprecedensowa, która jest pozbawiona jak jego wspólnik racjonalnego podejmowania decyzji, i subiektywnego podejścia do ważnych tematów aikon jest zamknięty na świeżość która w takim sektorze jak półświatek jest jednym najważniejszych aspektów i tak - zamiast dać obytego w doświadczeniu porządnych serwerów degusa, to obsadzono aikona który jest ekipowym betonem i to za jego czasów były podejmowane najbardziej horrendalne decyzje których skutki odczuwamy do dziś jako liderzy swoich projektów, to właśnie aikon jest filarem zepsutych relacji z sektorem porządkowym, który prócz swojego jest drugim najważniejszym elementem gry w RolePlay co w skrócie definiuje jako właśnie gre w policjanci i złodzieje, już w tym temacie odpuszczę cele powrotu aikona, bo napewno nie jest to naprawa sektora tylko zrobienie nam na złość gdy na jaw wyszło to co planujemy zrobić. Z tej racji idąc za ciosem ziela, zamykam swoją organizację. Dlatego w szczególności chciałabym podziękować nervo, za pomoc w liderowaniu organizacji, oraz każdej osobie z którą mogłem mieć jakąkolwiek interakcje i przewinęli się przez discord naszego gangu. Tworzyliśmy dobrą grę ale niestety sytuacja serwerowa zmusza mnie do zamknięcia projektu. To właśnie z organizacjami degusa, ziela i bosmera (który swoją drogą też spierdolił) tworzyliśmy główne wątki dla swoich postaci ale ze względu na to jak potraktowano chłopaków i jak zrobiono z nich idiotów, na ten moment nie zamierzam prowadzić na tym serwisie żadnego projektu w strefie przestępczej. Z informacji które mogę w kuluarach przekazać jest jeszcze wiadomość aikona do mnie, która jest idealnym przykładem, że ten zrobi wszystko aby organizacje zamknąć więc cię uprzedzę i zrobię to sam abyś nie miał pożywki i satysfakcji.
    47 polubień
  2. @aikon powraca z emerytury. Zajmuje drugie miejsce jako opiekun Strefy Przestępczej.
    28 polubień
  3. Z dniem dzisiejszym - koniec De Santis Crew. Chcemy przede wszystkim podziękować wszystkim za wspólną grę każdemu, z kim mieliśmy okazję się przeciąć, osobom z którymi dzieliliśmy najlepsze momenty na serwerze. To były świetne interakcje i masa historii, które zostaną z nami na długo. Decyzja nie zapadła z dnia na dzień. Od dłuższego czasu myśleliśmy nad zamknięciem organizacji, a prawda jest taka, że zajawka spadła już od paru miesięcy. Mimo to przez większość naszej działalności trzymaliśmy aktywną rozgrywkę praktycznie dzień w dzień i dawaliśmy z siebie tyle, ile mogliśmy. Siedząc teraz nad tą notką z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że daliśmy temu sektorowi naprawdę dużo i czas na zasłużony odpoczynek. Dzięki wszystkim za klimat, emocje i każdą akcję te małe i te grubsze. Do zobaczenia na ulicach, może w innej formie, w innym czasie. Bleibt stabil, Jungs
    22 polubień
  4. #11 - Gleam **Jedenastego grudnia wirtualny kalendarz od Casa Hermanas uzupełnił kolejne okienko, tym razem marka przedstawiła błyszczyk od BC Cosmetics. Cena pojedynczego błyszczyku wynosi $18, a w sprzedaży pojawiły się błyszczyki o różnych smakach - Raspberry Kiss, Sweet Peach, Minty Melon, Strawberry Ice. To jedynie kilka przykładów, bowiem łącznie jest aż piętnaście różnych wariantów. Błyszczyk zamknięty został w subtelnym, pastelowym opakowaniu z metaliczną nakrętką. Formuła kosmetyku oparta została na olejku jojoba, witaminie E oraz naturalnych emolientach. Kosmetyk zapewnia szklany połysk, nie klei się i nawilża usta - delikatnie wygładzając ich strukturę i podkreślając naturalny odcień. Błyszczyki są w pełni cruelty-free, a ich formuła wolna jest od parabenów i sztucznych aromatów. Dzięki lekkiej konsystencji błyszczyk idealnie sprawdzi się zarówno solo, jak i nałożony na ulubioną pomadkę, dodając makijażowi świeżości i subtelnego blasku. Standardowo produkt zakupić można drogą online w oficjalnym sklepie internetowym marki lub stacjonarnie w butiku.**
    14 polubień
  5. Tydzień po premierze swojego długo wyczekiwanego mixtape’u „S.W.A.G.” missie ponownie zaskakuje swoich słuchaczy. Zgodnie ze swoją reputacją ignorowania tradycyjnych zasad wydawniczych, artysta nieoczekiwanie i bez żadnej wcześniejszej zapowiedzi wrzucił na swoje platformy streamingowe nowy utwór. Tym razem, po rollercoasterze emocji i brzmień, jakie zaserwował w siedmiu trackach „S.W.A.G.”, Missie postawił na głęboko osobisty i romantyczny akcent. Nowy kawałek to szczery love song dedykowany jego partnerce, Skye Nayla Blevins, która jest nie tylko artystką, ale również uznaną producentką. Po kontrowersyjnym „Industry Plant” i introspektywnych momentach, ten singiel jest bezpośrednim, melodyjnym i ciepłym kontrapunktem, udowadniającym, że nawet w twórczym chaosie missie zawsze znajduje miejsce na szczerą emocję. To jakby artysta, po tygodniu przemyśleń i odbioru swojego mixtape’u, chciał "nakarmić" swoich słuchaczy dawką czułości i stabilizacji, której brakowało w jego wcześniejszym, surowym projekcie. Jeśli „S.W.A.G.” był zapisem jego wewnętrznego bałaganu i adaptacji, ten nowy utwór jest zapisem jego bezpiecznej przystani. Tym samym pokazuje pełen zakres swojej artystycznej palety, od buntu, chaosu do miłości i spokoju.
    13 polubień
  6. 千里之行,始于足下. (Podróż tysiąca mil zaczyna się od pierwszego kroku.) Qiaoling Wang jest założycielką, małej działalności - kawiarni połączonej z antykwariatem zwanej prosto Qiaoling's Antiques Cafe, kobieta jest osobą której postawa i skromna elegancja stanowią uderzający kontrast do tego czym się zajmuje, jest żywym i głębokim ucieleśnieniem spokoju które zawsze promuje swoim zachowaniem, założycielka pochodzi z Chongqing, jednego z historycznych i kulturowo bogatych miast w Chinach, dorastała tam w otoczeniu, rodzinie - W której historia i sztuka były dużo bardziej cenione niż ,,chwilowe'' i przelotne trendy. Mówiąc o rodzinie, warto wspomnieć że była ona ugruntowana w swojej pozycji zapewniając dostęp do najbardziej elitarnej formy edukacji która była dostępna tylko dla majętnych, wpływowych osób co ostatecznie zaowocowało doktoratem z Historii Chin. Jej praca naukowa nie była czysto akademicka - koncentrowała się na materialnej kulturze, analizach przedmiotów z wartością czasu... Od Ceramiki po kaligrafie wymalowane na starych zwojach kształtujące chińską narrację historyczną jak też meble, jej znajomość i wiedza sprawiają że nie można jej nazwać po prostu sprzedawczynią czy biznesmenką ale też "kustoszką" i interpretatorką historii swojego kraju. * Kluczowym elementem biznesu jest herbata, nie taka zwykła a dojrzewająca i ziemista z Yunnan, Czerwona z Anhui czy po prostu zielona z Syczuanu. Dla samej właścicielki jest to w pewnym stopniu pasja i rytuał medytacyjny - służący do oczyszczenia umysłu, spowolnienia tempa całego życia. Do Los Santos stara się sprowadzać wyłącznie herbaty sprawdzone przez siebie, ze znanych jej dostawców by zachować jakość którą zna i szanuje, traktując jednocześnie swoją kawiarenkę w pewnej części jako tradycyjną, chińską herbaciarnię, co zresztą można by było powiedzieć - jest ona integralną częścią jej wewnętrznej misji kulturowej, by jak najlepiej przedstawić Chiny, piękno tej kultury. 君子喻於義,小人喻於利。見賢思齊,見不賢内自省也 ("Człowiek szlachetny myśli o cnocie; mały człowiek myśli o ziemi. Człowiek szlachetny myśli o prawie; mały człowiek myśli o korzyści. Kiedy widzisz szlachetnego człowieka, staraj się mu dorównać; kiedy widzisz kogoś, kto nie jest szlachetny, zastanów się nad sobą") Otrzymując zieloną kartę, Qiaoling Wang, zaczyna nowe życie w Los Santos a jej marzeniem jest stworzenie azylu kulturalnego, jej kawiarnia jest celową opozycją do szybkości i powierzchowności amerykańskiego życia, miejscem gdzie czas ma zwolnić, miejsce spokojne, powściągliwe pełne uprzejmości, lecz pod tą zewnętrzną łagodnością kryje się stalowy intelekt i nieugięta wierność tradycji. Jej celem jest nauczać, nie narzucając, dzielić się po prostu pięknem chińskiej kultury czyniąc w pewnym sensie most który łączy kulturę wschodu z zachodem. Jeżeli szukacie czegoś więcej niż tylko kawiarni, a magicznego miejsca przesiąkniętego kulturą chińską z pasją - historyczną... połączoną z edukacją, jeżeli szukacie unikalnych przedmiotów od ceramiki po meble, to zapewne znajdziecie je właśnie w tym miejscu, bo herbata jest zawsze serwowana najwyższej jakości, atmosfera zapewni wam chwilę spokoju, kontemplacji a miejsce samo charakteryzuje się tym by z szacunku do otoczenia mówić do siebie szeptem, dla czytelników - dla refleksji... Dla kultury. Każdy antyk, literatura - ma unikalną wartość, przedmiot jest sprzedawany z certyfikatem autentyczności i szczegółową, historyczną opowieścią lub tłumaczeniem którą osobiście przygotowuje Qiaoling, Kiedy światła gasną, przychodzi noc i spokój na ulicy, zadanie właścicielki wydaje się nie kończyć, bliżej zakończenia tygodnia, oferuje warsztaty kaligrafii czy prywatne lekcje języka chińskiego dla "zwykłych" osób jak też chińczyków którzy urodzili się w stanach i nie znają jakimś cudem swojego języka, wspiera swoją społeczność głównie bazując na tych potrzebujących - legalnych i mniej legalnych imigrantach, którym oferuje prace, pomoc w wyszukiwaniu mieszkania ale również tłumaczenia z angielskiego na chiński bo choć jest to kobieta chłodna i poważna to serce ma ogromne.
    10 polubień
  7. Ostatni okres w miasteczkowej zielarni zapełniony zdawać się może był nadzwyczajną i niemal charakterystyczną pustką wynikającą z trasy koncertowej właścicielki - FOLLOWING THE WHISPER OF THE ANCESTORS. Podczas wspominanego projektu właścicielka tego miejsca na mapie Paleto znana większości jako Słowiańska Wiedźma przemierzała kolejne miasta Stanów Zjednoczonych niosąc ze sobą zapach ziół, słowiańskie pieśni i opowieści inspirowane z dawnych wierzeń. W każdym z odwiedzanych miejsc zioła i kultura słowiańska były nieodłączną częścią jej występów, a publiczność zanurzała się w zapachu kadzidła, ognia i szeptów. Po intensywnym czasie powrót do zielarni niósł w sobie coś specyficznego.. miejsce wreszcie znów czekało na swój oddech, na ciepło dłoni i porządek którym tylko ta potrafiła tchnąć życie w zakurzone półki. Tak więc właśnie po powrocie Suzy zabrała się za porządki - od odkurzenia dawno nieużywanych regałów, przez przewietrzenie aż po uporządkowanie misternie opisanych słoików. W tym czasie lokal przeszedł również rutynową kontrolę PPOŻ obowiązkową dla każdego z miejsc. Zielarnia pełna suszonych roślin, olejków, rękodzieła i kadzideł mogła budzić szczególną czujność inspektorów... mimo poślizgów i problemów wszystko jednak było dopięte na ostatni guzik. Nadeszły wszechobecne i nieuniknione w przypadającym czasie przygotowania do świątecznego czasu; nie tyle Bożego Narodzenia o ile dużo bliższych jej sercu Szczodrych Godów obchodzonych przez współczesnych rodzimowierców i głęboko zakorzenionych w zwyczajach dawnych Słowian. Mimo wyraźnych różnic między chrześcijańskim świętem narodzin Jezusa a słowiańskim świętem przesilenia zimowego Suzy notorycznie podkreślała to jak wiele wspólnych elementów obie tradycje w sobie niosą. Dawni Słowianie celebrowali moment w którym rodziło się nowe słońce, dzień zaczynał ponownie wydłużać się a wraz z nim odradzała się nadzieja, płodność i siła natury. Kiedy chrześcijaństwo zaczęło stopniowo przenikać na ziemie Słowian wiele obyczajów przesilenia zimowego zostało przejętych i przekształconych... jak choćby domowe ozdoby z wiecznie zielonych gałęzi, świąteczne ognie symbolizujące oczyszczenie i odrodzenie, kolędowanie czy zwyczaj składania sobie darów na znak pomyślności (a to tylko wybrane przykłady). To właśnie te dawne nieuświadomione dziś niewielu tematy Suzy najchętniej przytaczała w rozmowach z klientami, opowiadając jak wyglądały one jeszcze wtedy zanim religie ochoczo siłą, niszczeniem świątyń i mordem wpoiło się w wierzenia miejscowych ludów. W ramach przygotowań do świątecznego okresu Suzy pojawiała się także na kilku wybranych jarmarkach promując swoje mieszanki ziół, kadzidła, zestawy do robienia świec czy proste gliniane naczynia. Jej stoisko zazwyczaj wyróżniało się prostym i rodzimym charakterem: płótna, naczynia, wiązki jałowca... bylicy, symbole ochronne splecione ze słomy oraz wszystko pozbawione chrześcijańskich akcentów pozostające w duchu czystej jej tradycji. Ku zdziwieniu wielu odwiedzających przyciągała właśnie ta surowa naturalność a właścicielka korzystając z każdej okazji snuła opowieści o dawnych obrzędach czy świętach które obchodzono z szacunkiem do natury, do przodków i odwiecznego rytmu światła. Zielarnia choć zdawać się może chwilowo opustoszała ponownie zaczęła tętnić życiem wciąż realizując zamówienia (w tym takie spersonalizowane). W powietrzu co raz intensywniej mieszały się zapachy żywicy, mięty i dziurawca a wraz z nimi aura zbliżających się Szczodrych Godów - czasu obfitości, odrodzenia i wdzięczności dla tych którzy byli przed nami. Neopogańska artystka jak zawsze wierna swoim korzeniom wprowadzała do miasteczka odrobinę tego zapomnianego słowiańskiego światła, które kiedyś rozświetlało najciemniejsze dni roku - jednocześnie sama obchodząc ten czas w zgodzie z dawnymi wierzeniami a nie współczesną modą.
    10 polubień
  8. 'UMBRAETA' **Chwilę po wybiciu północy, 11.12.2025, Isolde Vaughn z przytupem wkroczyła w branżę muzyczną - na kilku platformach streamingowych i na V-Tube wylądował jej pierwszy singiel, WRAZ Z TELEDYSKIEM. Już na pierwszy rzut oka (i ucha) widać, jaki ogrom pracy artystka włożyła w ten projekt.** **Dla Isolde to nie jest zwykły i nudny debiut. To bardzo emocjonalna opowieść o czymś, co nosiła w sobie od bardzo dawna. W centrum tematu utworu stoi UMBRAETA - bo tak nazwała demona, którego opisała i w pewnym sensie… oswoiła. Tekst jest szczery, trochę mroczny, ale przede wszystkim bardzo osobisty. Teledysk tylko pogłębia ten klimat przez swoje dopracowanie, symboliczność i detale, które aż proszą się o ponowne oglądanie. ** Isolde mogła trochę namieszać słuchaczom w głowach. Z jednej strony numer wygląda jak jednorazowa i silna emocjonalnie spowiedź. Z drugiej, przy takim wejściu trudno nie zastanawiać się, czy to dopiero początek czegoś większego... Jeśli to jej pierwsze uderzenie, to wygląda na to, że artystka planuje zamieszać bardziej, niż ktokolwiek by się spodziewał... (tekst w klipie) TEKST SKŁAD PROMOCJA ODGRYWKI WYDATKI DANE DO WYCENY
    9 polubień
  9. Mawia się, że prostytucja to najstarszy zawód świata, wykonywany już od początku ludzkiego istnienia. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi, a pożądanie ludzkiego ciała to rzecz w pełni naturalna. Niemniej jednak nie każdy posiada na tyle szczęścia, ażeby doczekać się partnerki/partnera życiowego i to z nim współżyć. Wyborem samotnych, a zarazem rządnych przyjemności istnień często jest kobieta lekkich obyczajów, która ciało swoje traktuje w sposób inny, niż większość społeczeństwa, otwierając tym samym furtkę pod bardzo dochodowy biznes. W końcu facet, który przez miesiące, a nawet lata nie widział damskiego ciała - gotów jest zapłacić ogromne pieniądze, by poczuć chociażby ten specyficzny zapach. Facet, któremu brakuje towarzystwa zadowoli się niemalże każdą kobietą, nie wybrzydzając zbyt bardzo. Niemniej jednak im kobieta jest atrakcyjniejsza, tym cena skacze ku górze. Jednymi z najbardziej pożądanych kobiet są Azjatki, głównie Koreanki, czy Japonki. To one, swoją urodą potrafią sprawić, że męskie ciało szaleje, podnosząc w sobie poziom dopaminy – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za odczuwanie przyjemności i pożądania. To również kobiety, które bywają najbardziej otwarte względem fetyszy, spełniając przy tym najskrytsze marzenia seksualne mężczyzny. Połączenie prostytucji, wraz z kobietami Azjatyckiego połączenia to mieszanka wręcz wybuchowa, tworząc miejsce idealne do pokaźnego dorobku. Organizacje przestępcze już wieki temu widząc, że biznes ten bywa niekiedy podstawowym pilarem budowania imperium, zaczęły sprowadzać kobiety z różnych stron świata, w legalny, bądź mniej legalny sposób, wykorzystując kobiety na warunkach godnych ludzkiego traktowania, bądź mniej przyzwoitych, zapewniając przy tym zarobek, lub zmuszając do niego w bardziej nachalny sposób, używając nierzadko siły, traktując prawie zawsze kobietę jak zwykłe sex-zabawki, nie licząc się z ich uczuciami w żadnym stopniu. /Historically, organized crime groups like the Yakuza have played a significant role in controlling and profiting from the sex industry./ OOC
    7 polubień
  10. -> Przyłączenie sie do Loxbee Management; zaufanie nowemu miejscu. Po powrocie z trasy koncertowej w życiu artystki rozpoczęły się nie tylko przygotowania do obchodów Szczodrych Godów - ale i realizacja kolejnych postawionych sobie planów, czy dopięcie rozpoczętych założeń. Jednym z większych kroków było na pewno dołączenie do grona podopiecznych Loxbee Management; dzięki czemu managerką artystki pozostała oficjalnie Isalyn Loxley ♛ @Vigdis - z którą Suzy nawiązała pierwszy kontakt jeszcze przed projektem trasy, a efekty pracy Isalyn można było chociażby zauważyć przy organizacji finału przedsięwzięcia (co to też wpłynęło najpewniej na decyzje Suzy). Niedługo później po podpisaniu kontaktu na określony czas agencja zapowiedziała w/w fakt na swoich social mediach. Mimo trwającej współpracy Suzy nie pokazuje się zbyt często w towarzystwie innych podopiecznych/managementu, co może sprawiać wrażenie odizolowanej; bądź podkreślać jej naturę i to że niekoniecznie 'wszędzie chce być' a ceni sobie czas dla siebie i swoje prywatne życie. Piosenkarka miała wystąpić w jednym z projektów Loxbee; chociaż ten odnosząc się od ostatniej aktualizacji został przeniesiony na inny - znacznie odleglejszy termin. -> Zapowiedź nowego, grudniowego wydania drogą do albumu. Kolejny szczodry dla niej miesiąc i TOP 10 NOVEMBER 2025. W oficjalnych profilach naszej bohaterki nie brakuje aktywności, ta postuje regularnie - mniej bądź bardziej istotne nowości, dzieląc się częścią swojej codzienności czy planami ze słuchaczami. Dziewiątego grudnia Suzy dodała post, oraz zmieniła 'zdjęcie w tle' spoilerując tym jakoby pracowała nad nowym wydaniem; podczas trasy często powtarzała że kolejnym jej celem będzie album - więc nie ciężko się domyśleć że właśnie powoli podejmuje sobie drogę w tym kierunku. Utwór nie ma podanej daty premiery poza miesiącem, sądząc po zaspoilerowanym tytule dotyczyć będzie typowego dla niej, mistycznego klimatu. Grudzień dla Słowian jest okresem zbliżających się świąt Szczodrych Godów, przesilenia oraz narodzin młodego bóstwa solarnego który przywracać miał długie dni; przeganiając Welesowego syna, fakt ten naprowadzać może na wydanie bądź po prostu stać się pewnym punktem zaczepnym w tematyce jaką zamierza obrać. Folk - metalowa artystka w listopadzie nie wydała żadnego utworu, mimo to (dzięki trasie i pracy w niej włożonej) ponownie pojawiła się na TOP 10 NOVEMBER 2025 zajmując piąte miejsce w zestawieniu; oraz utrzymując dobrą passe z czwartym miesiącem pod rząd wśród innych najczęściej słuchanych artystów. O samym albumie jeszcze niewiele wiadomo, jedynie tyle co Suzy przekazała swoim słuchaczom podczas występów na trasie koncertowej - pewnym jest, że zachowa w nim część siebie ale i pokaże coś świeższego. -> Pozostałe nowości w ostatnim czasie. Co u Suzy? Gdzieś w międzyczasie pojawiła się znów jej zielarnia, wraz z odświeżeniem tego miejsca - a zaraz za nią, lokal który również czeka na kolejne otwarcia. Sam powrót do uczelnianego życia (mimo zaocznego trybu nauki) nie był dla niej łatwy, przez co rzadziej była (i wciąż jest) widywana publicznie skupiając się na nadrabianiu materiałów. W tym całym okresie nie zabrakło mimo wszystko takich momentów gdzie artystka nie dała o sobie zapomnieć [..]. Jako Slavic Witch pojawiła się ze swoim Słowiańskim, neopogańskim stanowiskiem na dwóch jarmarkach - Christmas Market By Fuzzy x Mirage Reserve oraz WINTER FAIR w Paleto Bay podczas których miejsce cieszyło się raz większym, raz mniejszym zainteresowaniem a ta? Ochoczo opowiadała o różnicy w chrześcijańskim Bożym Narodzeniu a jej rodzimym neopogańskim odpowiednikiem tego święta - podkreślając przy tym wspólne, często zapożyczone elementy które po dziś odnajdujemy wraz z biegiem czasu w naszych domach i zwyczajach. W jednym z dni widziana była pod mieszkaniem Isaiah "Paries" Johansson @Analny Terminator wraz z producentem; dla łączących kropki można było jasno skojarzyć jakoby wtedy miała się dołożyć swoją obecnością do projektu zapowiedzianego kilka tygodni temu przez Pariesa - a sam ten ruch ma być odpowiedzią na przewagę komentarzy (narracji) z pewnego miesiąca. Współpracujące przy trasie z artystką BLENZ również wykonało i swój planowany w całym ostatnim rozmachu ruch, na blogu spółki w odpowiednim dziale pojawiło się podsumowanie współpracy kreatywnej pomiędzy marką a artystką @ZAW. Między podmiotem a samą Suzy rozpoczęły się również rozmowy w kierunku ambasadorstwa, co jeśli dojdzie do skutku pozwoli nie tylko Suzy rozwinąć jeszcze bardziej skrzydła - ale i uzyskać szerszy dostęp do zróżnicowanej, ogromnej przestrzeni kreatywnej jaką dysponuje czy właśnie tworzy od lat BLENZ. Same rozmowy pozostają dopiero na swoim raczkującym etapie, nigdzie nic nie pozostało potwierdzone czy ogłoszone przez żadną ze stron. A to tylko ułamek planów czy projektów jakie dopina swoim tempem dziewczyna [..]. -> Szczodre Gody w domu Suzanny; zażegnany konflikt wyznania? Pozostając w stałym związku ze swoim narzeczonym od kilku dobrych miesięcy - nie może uskarżać się na brak wsparcia. Para ma swoje życie, prywatność i dom będący dla nich przestrzenią świętą; azylem - takim który wspólnie i zgodnie pielęgnują. @Kituss Nadchodzą Szczodre Gody; czas odrodzenia, światła, przesilenia - dla samej Suzy to nie tylko święto ale ważna zakorzeniona w jej tożsamości opowieść o świecie, którą nosi ze sobą niezależnie od miejsca zamieszkania (co pokazała na trasie, czy praktykując aktywnie inne neopogańskie rodzime święta - w tym Noc Kupały; Dziady; Jare Gody). Odkąd ta żyje na obczyźnie nauczyła się już traktować je nie jako przeciwwagę wobec lokalnych obchodów Bożego Narodzenia, a dwie gałęzie wyrastające z jednego pnia które właśnie i w ICH WSPÓLNYM domu splatają się w całość. Jako neopoganka Suzy zachowuje walecznie własne rytuały (w tym symbolikę przesilenia, oczyszczające ogniki, strojenie przestrzeni ziołami, diduchem i słowiańskimi motywami) - a jednocześnie z pełnym szacunkiem akceptuje to, co współczesna kultura Zachodu nazywa świętami Bożego Narodzenia (również w swoim domu) - choinkę, rodzinne spotkania, prezenty czy atmosferę wspólnoty (odszukując wspólnie z partnerem ku zaskoczeniu wśród w nich wiele wspólnych motywów). Jej narzeczony wyznający tradycyjnie Boże Narodzenie równie nie stoi w opozycji do jej praktyk... po takim czasie już raczej oboje odnaleźli w swoim życiu przestrzeń na wspólny język. W wolnej chwili młodzi razem dekorują dom łącząc klasyczne ozdoby z rękodziełem inspirowanym słowiańską mitologią. Przy stole pojawiają się potrawy i smaczki czy napoje charakterystyczne dla jego kultury oraz te które od pokoleń towarzyszą jej rodzinie podczas Szczodrych Godów. Para ku zdziwieniu w tak ważnym okresie dla każdej ze stron nie próbuje wybierać 'jednych ważniejszych' świąt a zamiast tego celebrują oba - zwłaszcza gdy chodzi w nich o zwycięstwo światła nad ciemnością, bliskość, rodzinę, wdzięczność i oczekiwanie na nowy cykl. I przechodząc gdzieś przy jednym z domostw, można zauważyć ten wyjątkowy; wyróżniający się budynek który nie tylko przystrajają lampki i ozdoby Bożonarodzeniowe; a też obcy większości diduch, proste stroiki, zioła oraz blask pozostawionych przy oknie dla wędrujących przodków nocami - świec. Koniec roku stał się czasem dopinania starych, rozpoczętych rzeczy - i momentem w którym przychodzi czas na nowe [..] .
    7 polubień
  11. San Andreas Highway Patrol to agencja, która istnieje od 1929 roku, a od 1995 roku pełni rolę głównej agencji porządkowej na terenie stanu San Andreas, po połączeniu się z San Andreas State Police. Choć ich nazwa sugeruje, że głównie zajmują się bezpieczeństwem ruchu drogowego, ich kompetencje sięgają znacznie dalej, o czym przekonamy się w pierwszym, inauguracyjnym reportażu z serii “Blue Shift: San Andreas”. Naszym przewodnikiem podczas dzisiejszego patrolu jest Sierżant Seth Gazda z biura Central Los Santos. W San Andreas Highway Patrol od jedenastu lat, z czego od trzech jako Sierżant. Jest wysokim, prawie łysym, białym mężczyzną. W trakcie naszej trwającej dwa dni służby poruszamy się 2021 Declasse Alamo 2600LS. To duży SUV, dostosowany do realiów ciężkiej służby na drogach, z rozbudowym układem sygnalizacji świetlnej oraz orurowaniem z przodu, przeznaczonym chociażby do wsparcia przodu pojazdu przy spychaniu uszkodzonych pojazdów z autostrady czy też niwelowania skutków zdarzeń drogowych z udziałem radiowozu. Wyjeżdżamy chwilę po dwudziestej drugiej jako 15-S1 i kierujemy się w okolice Vespucci Canals, gdzie podejmujemy pierwszą interwencję tego wieczoru. Różowy Benefactor Panto zastawia tamtejszy przystanek autobusowy. Seth zatrzymuje się tuż za nim, sprawdza go i przystępuje do wykonania formalności. Uzupełnia specjalny formularz i wzywa holownik - pojazd trafia na Vehicle Impound w mieście Davis, gdzie właściciel może go odebrać po uiszczeniu stosownej opłaty, która może wynieść nawet cztery tysiące dolarów. Ten mały, niepozorny samochodzik wyróżnia się jednak dwoma elementami: z przodu posiada orurowanie zbliżone do tego z naszego radiowozu, a jego wydech jest poza karoserią pojazdu, wygięty pod kątem na zderzaku. Są to jednak w pełni legalne modyfikacje, w związku z czym właściciela nie czekają dodatkowe konsekwencje. Po odholowaniu pojazdu wracamy w teren. Podczas patrolu mamy sporo czasu na rozmowy - dowiaduję się, że w Highway Patrol istnieje możliwość podjęcia pracy jako oficer posiadając wyłącznie Green Card, bez obywatelstwa, z czego sam mógł skorzystać - urodził się bowiem na Węgrzech, ale udało mu się uzyskać obywatelstwo, zanim wstąpił w szeregi San Andreas Highway Patrol. Kto wie, może gdybym wiedziała o tym przed podjęciem studiów, może teraz nie pisałabym o tym, a patrolowałabym razem z nim? Podczas przejazdu przez Banham Canyon kierujący przed nami porusza się czarnym Nightshade z prędkością 139 kilometrów na godzinę w miejscu z ograniczeniem do 90. Zatrzymujemy go tuż za wyjazdem z nadmorskiej dzielnicy. Przed wyjściem Seth sprawdza tablice pojazdu w systemie zainstalowanym na komputerze wewnątrz pojazdu - dzięki temu wie, czego spodziewać się przy podejściu. Tym razem nie wyczuwa dodatkowego zagrożenia, więc decyduje się wyjść z radiowozu sam, bez wzywania dodatkowej jednostki. Za kierownicą? Spieszący się do pracy barber. Seth decyduje się wystawić mu upomnienie. Po około piętnastu minutach, kierujący Nightshade może ruszać w dalszą drogę. Po powrocie do patrolu podejmujemy dyskusję. Zdaniem Setha, najbardziej niebezpieczne interwencje to aktywni strzelcy, awantury domowe i kontrole drogowe - dokładnie w tej kolejności. Tym trzecim on i jego podwładni zajmują się na codzień, a przy tym pierwszym - najczęściej asystują zastępców LSSD w okolicach Davis. Ze względu na to, Seth robi wszystko co może, by utrzymać pełną sprawność umysłu podczas nocnej zmiany. Dużo ze mną rozmawia, popija kawę. Zapytany o najśmieszniejszą tudzież najciekawszą sytuację ze służby odpowiada, że kiedyś aresztował za bójkę mężczyznę, który okazał się być magikiem i deklarował się, cieszył się z bycia aresztowanym, gdyż przez najbliższy czas nie będzie zmuszony widzieć swojej żony. Tej nocy jeszcze kilkukrotnie interweniowaliśmy do zatrzymań drogowych, jednak bez ciekawszych przygód - ot proza życia oficera Highway Patrol. Po raz drugi z Sierżantem Gazda spotykamy się kilka dni później, 26 listopada. Zaledwie godzinę przed naszym wspólnym patrolem przestał padać deszcz, a to zapowiadało wzmożoną ilość pracy. Już osiemnaście minut od wyjazdu w teren dostajemy pierwsze zgłoszenie – doszło do kolizji z radiowozem jednej z lokalnych firm ochroniarskich, a sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Włączamy sygnały i przedostajemy się na miejsce. Na drogach jest jeszcze miejscami ślisko. Zastajemy Buffalo STX zaparkowane na pasie zieleni z delikatnie uszkodzonym przodem – orurowanie o którym rozmawialiśmy podczas poprzedniego patrolu znajdowało się również i w tym pojeździe - wyeliminowało większość strat, ale nadal istniała konieczność wezwania strażaków do zabezpieczenia wycieków płynów eksploatacyjnych. Poza nami na miejsce przyjeżdża druga jednostka, która przejmuje formalności. Nikt nie został ranny. Takie zdarzenia to dla oficerów SAHP codzienność, a najczęstszym powodem ucieczek z miejsca zdarzenia jest kierowca pod wpływem środków odurzających lub zbyt zajęty telefonem, by należycie zareagować. Działania oficerów ograniczają się tu do zabezpieczenia śladów oraz wystawienia dokumentacji dla poszkodowanego, dzięki której będzie on mógł dochodzić swoich roszczeń u ubezpieczyciela. Pojazd sprawcy zostaje objęty poszukiwaniami i może zostać zarekwirowany do momentu rozwiązania sprawy w przypadku jego odnalezienia. Po zakończeniu interwencji kierujemy się do Grapeseed, gdzie przy użyciu radaru sprawdzamy prędkość przejeżdżających pojazdów, dyskutując w międzyczasie na rozmaicie tematy. Seth dzieli się kolejną, świeżą historią ze służby. Nagle przez radio słyszymy informację o pościgu. Ruszamy w jego kierunku, a Seth obejmuje dowodzenie na czas działań. Oficerowie Los Santos Police Department jednak są w stanie doprowadzić sytuację do końca przed naszym przyjazdem. Wracamy do Los Santos i kontynuujemy służbę. Tej nocy mieliśmy już relatywny spokój. Do Sierżanta Gazdy jeszcze na pewno kiedyś wrócimy! Serdeczne podziękowania dla San Andreas Highway Patrol, (590) Central Los Santos Area Office za możliwość realizacji Ride-Along!
    7 polubień
  12. December 11th, 2025 Second act Grupa niezmiennie gromadziła wokół siebie ludzi nie tylko z marginesu społecznego (skłotersów, wyrzutków, ćpunów, bezdomnych) ale także tych, którzy przez niesprawiedliwości życia zradykalizowali się, choć kiedyś żyli „normalnie”: młodzi pracownicy korporacji zmuszeni do wyścigu szczurów, nauczyciele wypaleni przez biurokrację, studenci pożarci przez kredyty studenckie, przedsiębiorcy stłamszeni przez długi i przepisy, a także osoby pogrążone w długach po kosztownej hospitalizacji, bo nie miały ubezpieczenia. Takich przykładów jest cała masa. Wszyscy ich łączy jedno: doświadczyli zdrady, wyzysku i oszustwa ze strony systemu, który miał chronić ich prawa, zapewniać bezpieczeństwo i perspektywy, a zamiast tego niszczył ich marzenia, wolność i godność, budząc w nich nienawiść i pragnienie buntu. W szeregach nadszedł kryzys gdy Raze Hollow odszedł w cień bez słowa, bez pożegnania, jakby rozpłynął się w ideologii, którą głosił. Dla świata zewnętrznego mogło to wyglądać jak koniec. Wewnętrznie jednak to była tylko zmiana kształtu, ponieważ idee Raze były głębsze niż jego fizyczna obecność. Propagator chaosu zniknął, ale jego echo odbijało się wciąż w umysłach każdego, kto wiedział, do czego dążą. Idei nie można stracić. Można stracić tylko jej pierwszego prowodyra. Dla grupy to był moment próby i redefinicji. U wielu pojawiło się zwątpienie. Zabrakło im kogoś, kto codziennie podpalał lont. Ale właśnie wtedy trzy najsilniejsze ogniwa grupy Morgan „VOMT” Rosen, Cyrus „Clinical” Skinner i Rhea „Moth” Keats zrozumieli, że muszą zrobić krok do przodu. Nie żeby rządzić, bo przecież ruch odrzuca władzę i hierarchię tak samo jak system. Po prostu przejęli rolę wektorów. Nie przywódców tylko kierunku. Zamiast stać na szczycie, stanęli na przodzie. Wskazywali ramę przyszłych działań, nie narzucając jej nikomu, a reszta naturalnie zaczęła poruszać się wzdłuż tej trajektorii. Innym ze skutków zniknięcia Raze'a był rozpad kapeli Rot The Riot, która była głosem rewolucji poprzez sztukę i muzycznym megafonem ruchu, niosącym gniew, nienawiść do systemu i anarchistyczną wizję istnienia świata. Jej miejsce zajęła nowa kapela - LOBOTOMY. Dotychczas ruch ściągnął na siebie zbyt dużo uwagi. Seria „przypadkowych przedawkowań” w okolicy, napięcia i starcia z lokalnymi zbirami czy konflikt z niezależnym przedstawicielem motocyklowego półświatka, który próbował przejąć skłoty a z okolicznych bezdomnych i ćpunów zrobić własną „armię”, ciągnęły grupę w stronę chaosu, który zamiast wzmacniać, rozpraszał. Dopiero kiedy wróg został zneutralizowany, a głośne przestępstwa w okolicy ucichły, powstała przestrzeń do działania bez zbędnej uwagi służb. Jak do tej pory ruchy grupy opierały się na chaosie i impulsach, werbalnym głoszeniu idei, propagandzie internetowej, wandalizmie, drobnych podpaleniach, manifestacjach, kradzieżach i zdobywaniu tego, co potrzebne. Choć grupa całkowicie odrzuca ideę pieniędzy to nie dało się ukryć, że w realiach są narzędziem niezbędnym do dalszych działań i pozyskiwania zasobów potrzebnych do rewolucji. Zmiana zaczęła się rodzić wraz z pojawieniem się nowych „proroków”, których głosy zaczęły radykalizować grupę i kształtować ideologiczną dojrzałość ruchu. Ich przesłanie było jasne: chaos jest świetnym zapalnikiem ale fatalnym paliwem. Prawdziwa walka wymaga planowania, logistyki i dyscypliny, nie tylko gniewu. Na ulicy nadal działali buntowniczo, impulsywnie i pozornie chaotycznie, dokonywali drobnych przestępstw ale to właśnie za kulisami tworzyło się operacyjne zaplecze do rewolucji. Nauka podstaw hakowania i poruszania się po dark-web oraz nauka technik sabotażu lokalnej infrastruktury, kamer, alarmów itp. tak by władza i korporacje choć na chwilę traciły kontrolę. Równolegle rozwijali własną bimbrownię, produkując alkohol "Punk's Breathe" wyjęty spod podatków i państwowej kontroli. Innym z obranych celów stało się uderzanie w symbole systemu - te najbardziej błyszczące fasady kapitalizmu. Celebryci i korporacyjne szychy żyjące w złocie, budujący swój status na wyzysku ludzi, pracy, środowiska. Idealny punkt nacisku do obnażenia fałszu, podcięcia korzeni propagandy sukcesu, która utrzymuje całą maszynerię w ruchu. Sabotaż ich majątków, naruszenie ich prywatnych iluzji bezpieczeństwa, wyciek kompromitujących danych, akcje wymierzone w ich rezydencje. Wszystko to ma być manifestem. Materialny dowód na to, że ich anarchia jest głośna na zewnątrz lecz metodyczna w środku. ________ Powo dla nowego lidera organizacji @Panda Krul
    7 polubień
  13. **Dnia 11.12.2025 na streamingach ukazała się EP Jamesa Gartona początkujący wokalista stworzył album w którym chciał oddać hołd ludziom żyjącym pomiędzy światłami a cieniem, pomiędzy miastem a pustkowiem, między tym, kim byli, a tym, kim próbują się stać. Album ten to opowieść o przetrwaniu, wolności, samotności oraz odkupieniu, a historia na nim opowiedziana jest w duchu klasycznego American storytellingu. W albumie Songs From The Backroads usłyszeć można szczerą, brudną i pełną emocji podróż w klimatach country, rocka i bluesa, poprzez wspomnienia i rany, które towarzyszą człowiekowi podczas drogi. Ten mini album opowiada o tym, co zostaje w sercu, gdy wszystko dookoła zaczyna się rozpadać, oraz o sile, która pozwala wstać, choćby jedynym towarzyszem miała być gitara i echo własnego oddechu. Słuchając utworów, można usłyszeć w nich surowe gitary i piaszczyste melodie oraz wokal, który przypomina kogoś, kto widział już w życiu za dużo, aby wierzyć, że drogi są proste.** 01. Born in Los Santos Tekst: 02. Dusty and Fire Tekst: 03. Dusty Roads Tekst: 04. Highway Blues Tekst: 05. Midnight Blues Tekst: Promocja: Wydati: $5.000 (Studio) Odgrywki: Dane:
    6 polubień
  14. **Space X zawarło stałą umowę z firmą Spectrum, umacniając swoją pozycję i oficjalnie dołączając do grona rezydentów klubu. Obie strony ustaliły także wspólny termin nadchodzącej imprezy.**
    6 polubień
  15. AKTUALIZACJA 10.2025 - 12.2025 MIND, BODY AND SOUL Ostatnie dwa miesiące u Noaha można określić jako jedna wielka zmiana i postawienie kolejnego kroku w przód. Najistotniejszym i przede wszystkim na ten moment najważniejszym momentem w jego karierze, w tym przedziale czasowym, jest premiera najnowszego utworu MIND, BODY AND SOUL. Jest to pierwszy utwór, który wyszedł na światło dzienne od czasów jego EP: WORD OF THE TIRED SOUL, która miała swoją premierę w lutym bieżącego roku. MIND BODY AND SOUL zdecydowanie swoim stylem wykonania w znacznym stopniu odskakuję od tego, co słuchacze dostali w poprzednim krążku. Noah tym sposobem chciał pokazać, że okres, w którym nie był aktywny muzycznie nie został przepalony na nic nie robieniu w kierunku swojego rozwoju i pierwsze efekty ukazał właśnie w wyżej wymienionym utworze. To też sygnał na to, że sam artysta pokazuje, że nie boi się eksperymentować przy swojej twórczości niezależnie od tego, czego oczekują fani ciężkiego brzmienia. MIND, BODY AND SOUL to utwór, który łączy elektronikę, pop oraz modern metal. Należy wspomnieć, a wręcz trzeba, że utwór wraz ze swoją premierą został wypuszczony wraz z teledyskiem, który został przyjęty pozytywnie przez odbiorców, co też miało ostateczny wpływ na to, że MIND, BODY AND SOUL zajęło drugie miejsce w zestawieniu listopadowym RHYTM RADAR, gdzie Noah dzieli podium między Maxine Koci i jej utworem U missin' me I missin calls , a YoDaddy z LIBIDUO i jego State Of Mind. Zapowiedzi utworu były różne, przede wszystkim w pamięci utknęła pierwsza zapowiedź, która przedstawiała Noaha w postaci jako perkusistę Soul Evisceration oraz jego samego, ubrany już w charakterystyczny strój z teledysku. Zapowiedź została opisana jako SMTH must be changed. I just keep moving forward co wzbudziło spekulację, że Noah prawdopodobnie rozstał się z zespołem Soul Evisceration. Oliwy do ognia dolała sama Fehu PANDORA Skarsgard, która udostępniła zapowiedź na swoich social media i skomentowała ją krótko: Każda droga ma swój początek i koniec. ZAPOWIEDŹ NOWEGO UTWORU, TEORIE SPISKOWE: Noah Alexander po udanej premierze MIND, BODY AND SOUL nie zamierza spocząć na laurach, a wręcz przeciwnie. Na jego profilach social media co raz częściej zaczynają pojawiać się stories czy wpisy z pracy nad nowym utworem. Ostatnio wrzucił on do sieci wraz z Sethem Dagaardem, który jest bliskim przyjacielem Noaha, a zarazem odpowiada on za produkcję jego najnowszych utworów, gdzie zdradził tytuł nadchodzącej piosenki, która ma nazywać się Falling For You. Na ten moment, poza tytułem, Noah nie zdradził więcej detali, fani więc jego twórczości muszą uzbroić się w cierpliwość, ewentualnie próbować wyłapać jakieś smaczki, z którymi artysta z chęcią dzieli się w sieci. Można więc śmiało stwierdzić, że aktywność Noaha w świecie show-biz diametralnie skoczyła, a jego rekonwalescencja po postrzale już dawno została zakończona. Artysta stara się być aktywny zarówno w sieci oraz co raz częściej widywany jest z artystami takimi jak Mike Broadhurst, Nate Tucker czy Maxine Koci. Co do ostatniej persony to wśród fanów tej dwójki artystów zaczynają tworzyć się teorię o tym, że Maxine i Noah mogą mieć ze sobą romans, co świadczy chociażby o tym fakt, że dwójka jest często widywana ze sobą, a z profilów Noaha zniknęła wzmianka o tym, że jest w związku z modelką Hibiki Takita. Aktualnie nie ma na te teorie spiskowe twardych dowodów, Maxine i Noah w miejscach publicznych zachowują się jak zwykli znajomi. DUMB BITCHES, CZYLI PANDORA ZNOWU ATAKUJE: Echem się nie odbiła premiera najnowszego utworu Fehu PANDORY Skarsgard o tytule DUMB BITCHES. Twór ten zaatakował świat niespodziewanie ogólnie jak i z niespodziewaną siłą, która dosłownie zbombardowała platformy. Jest to odpowiedź na zaczepki, które padały w stronę samej Pandory oraz jej otoczenia ze strony YoDaddy, czy MyWay z LIBIDUO. Pandora bez żadnych hamulców wyraziła swoją opinie i jej perspektywę na całe zamieszanie bezpośrednio, z czego już jest znana. W teledysku nie zabrakło nawiązań do ostatnich dram ze świata celebrytów. Noah zarówno wystąpił w teledysku jak również odpowiada w utworze za perkusję oraz za niektóre kadry, które zostały zamieszczone w materiale. A jak można nazwać ten twór? Cóż, jedną wielką groteską. Sam Noah szczególnie zaangażował się w kadry, chociażby klękając nad słoikiem, nawiązując do słynnego mema One Man One Jar, czy też zlepek scen, który wyśmiewa ostatnią modę na muzyków o wielu talentach, którzy są w stanie opanować po kilka instrumentów i brzmieć przy tym idealnie. DUMB BITCHES to również odpowiedź na to, że poprzednie spekulacje dotyczące odejścia Noaha z Soul Evisceration są nieprawdą, a rozłam nie wchodzi i nie wejdzie w grę. Jest to również symbol przyjaźni jaką darzą się wzajemnie Fehu i Noah, co w świecie celebrytów, gdzie góruje chciwość, fałszywość to rzadkość.
    6 polubień
  16. Początek grudnia w wykonaniu Totenshall'u W grudniu początki są zazwyczaj zimowe i mroźne natomiast Otto zaczął od podwyższonego tętna przez zdenerwowanie, ponieważ zauważył że Gotka zawinęła mu gitarę z mieszkania i walczył o swój święty gral stawiając jego związek na szali załamania i końca wahając się jak na linie Próby, rozwój, nowe piosenki Sobota zapowiadała się emocjonująco dla niemieckich reprezentantów, ponieważ mieli wtedy do zagrania koncert w GUTS. Otto wpadł na pomysł że należy dać ludziom cos świeżego, wcześniej przygotowywał i eksperymentował z brzmieniem żeby w dniu prób chłopaków mogli udoskonalić nowe piosenki do soboty razem z nim. Czas na show Sobota dzień pracujący nawet dla totenshallu - jak ćwiczyli tak wystąpili. Wbili się na scenę jak do siebie i zagrali początkowo swoje stare kawałki nagle wypalając po Fabled San Andreas z nowymi bujając bar z ich nawiniętymi barsami, największą furorę zrobił kawałek Havoc. Romantyczne zawirowania bliźniaków Koncert się skończył i czas było wziąć swoje problemy i się z nimi zmierzyć więc Kurt zauważywszy swoją kobietę Valentinę porozmawiał z nią jak dorośli i zakończyli swój związek za obopólnym postanowieniem by się rozejść w koleżeńskich warunkach bez dram. Otto chcąc zrobić to samo z Isoldą poczekał aż cały event się skończył żeby jej nie podłamywac przed wystąpieniami. Jak planował tak zrobił związek Otto-Gotka został zakończony po evencie przed lokalem gdzie również jak w przypadku bliźniaka postanowili się rozejść w dobrych stosunkach bez jakiś spin. Dużo się nie działo natomiast było to dość syte jak na niezbyt dużo rzeczy. Imprezy rodzinnej jak to miało miejsce wcześniej u Wurstów nie było - więc też nie ma żadnego cudownego zdjęcia w samej bieliźnie. Niemcy stawiają w tym momencie na wypuszczenie ich trzeciego kawałka "Fuck It All" który zapowiedzieli na koncercie jak i socialmediach zespołu. Do tej pory są dumni ze swojego klipu na Fabled San Andreas lecz nie mają narazie planów na następne do innych utworów. Planem na resztę miesiąca jest zdobyć nowe kontakty i popracować nad swoim brzmieniem aby wykonywać kawałki i wystąpienia na wyższy poziomie i się rozwijać jak to tylko możliwe. Do następnego, See Ya!
    6 polubień
  17. 6 polubień
  18. BIG DODO 500, wschodzący artysta ze sceny Los Angeles; urodzony w Chicago, przez ostatni czas zaniedbał swoją aktywność w sieci - przez co, zasięgi mu spadały; ale hype robiły mu TikToki o jego /śmierci/. Artysta wrzucił jedną swoją twórczość Benji's Factory, gdzie produkcją zajmował się jego nowy znajomy - Skid, który rośnie na zasięgach. Raper, mimo wszystko stara się wygrzebać z problemów prywatnych, o których nikt nie wie, a mowa tutaj o dziecku, które ma w drodze. Komplikacje z dziewczyną Iggy miał od początku, aż do teraz; gdzie raper ma w drodze pierwsze swoje dziecko, a nie jest dalej w stałym kontakcie z partnerką. Raper spotyka się coraz częściej z problemami z hazardem, nie jak Micheal Jordan; który nie ma problemu z hazardem, bo sama gra go cieszy: a problem z uzależnieniem i innymi problemami pieniężnymi oraz zdrowotnymi przez narkotyki. Iggy Love, mimo wszystko stara się w stać na nogi i pokazać swoją silniejszą stronę.
    5 polubień
  19. **Balamonte Biscuit Co. x Paleto Ocean Coffee!** **W dniu 11.12.2025; Firma Balamonte Biscuit Co. Nawiązała swoją pierwszą współpracę na odbiór ciastek z kawiarnią w Paleto Bay!**
    4 polubienia
  20. Miejsce zostało po czasie odrodzone w nowej lokalizacji, w samym sercu Vinewood gdzie zrujnowane mury dawnego Dead in Vinewood ustąpiły miejsca przytulnej przestrzeni pełnej muzyki i światła [..]. _______________________________________________________________________ Nowy lokal zachował niezmiennie ważny dla wszystkich zaangażowanych w niego muzyczny charakter, zyskał z nowym podejściem również bardziej otwartą duszę. Zamiast surowego industrialu pojawiło się ciepłe wnętrze w stylu kultowych barów Los Angeles; z winylami na ścianach, miękkim światłem i zapachem dymu nikotynowego oraz świec. Black Vinyl Chapel ma być docelowo w działaniu nieco aktywniejszym miejscem spotkań ludzi różnych stylów - od tych którzy kochają metal, po tych którzy po prostu chcą posłuchać muzyki, napić się autorskiego drinka i odpocząć od miasta. W przeniesionym już lokalu każdy szczegół wydaje się mieć przemyślane znaczenie: nazwy drinków inspirowane legendami sceny muzycznej, plakaty z dawnych koncertów, płyty i instrumenty tworzące tło dla rozmów i występów na żywo. Suzy niezmiennie jako główna właścicielka i artystka wywodząca sie z lokalnej sceny muzycznej, wykorzystuje doświadczenie z uczelni muzycznej oraz kariery aby tworzyć wydarzenia które łączą - a w tych pomagają jej zaprzyjaźnieni artyści. Black Vinyl Chapel zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni - ze świadomością że może być to ostatnia próba reaktywacji danej sobie szansy... . Miejsce samo w sobie po wszystkich zmianach to już nie bar dla wąskiej grupy fanów ciężkich brzmień ale otwarta przestrzeń.. w której każdy może znaleźć coś dla siebie. Teraz w nowym miejscu, z nową energią i pod nowym szyldem - Black Vinyl Chapel otwiera drzwi dla wszystkich którzy chcą usłyszeć dźwięk winylu i poczuć że muzyka wciąż potrafi łączyć ludzi. Z czasem wszystko zaczęło sie kształtować swoim tempem, w tym i losy opisywanego miejsca. Bar pozostał przy kameralnym otwieraniu sie kilka razy w tygodniu - część pracowników odeszła, inni postanowili zostać i wspólnie dokładać coś od siebie do nieśpiesznego rozwoju tego miejsca. Otwarcia zazwyczaj cieszą się ogromnym zainteresowaniem, w to przykłada sie chociażby właśnie dogodniejsza lokalizacja, dostępna altanka czy nowy wystrój wnętrza pozwalający każdemu znaleźć coś dla siebie. Samo menu jest proste, niewiele tam sie pozmieniało - i mimo upływu czasu wciąż czuć ze pewne kwestie dalej pozostają w czekającej na nie przebudowie czy dopinaniu. Na chwile obecną miejscówka nie zapowiedziała żadnego wydarzenia, nie pojawiła sie również na żadnym lokalnym czy okolicznym ewencie jako wsparcie gastronomiczne - niewielkiemu odświeżeniu poddano social media gastronomii.
    4 polubienia
  21. Niestety podczas odgrywania tego doszło do tragedii przez zjebany system auto-namierzania ale na szczęście dzięki szybkiej interwencji jednej z osób pełniących funkcję Supporterów Vibe-rp udało się wrócić do gry w szybkim czasie omijając czas trwania BW u gracza @OGpintek
    4 polubienia
  22. **Wieczorem 10 grudnia White Lady wypuściła zapowiedziany singiel „Go Have Fun” - kontynuację brzmienia, które słuchacze świetnie przyjęli przy „Saint Sinner”. Utwór utrzymany jest w klubowym, ale ironicznym tonie, a Biała Dama wprowadza słuchacza w przygodę powiązaną z nocną rozmową telefoniczną. Artystka wchodzi w swoją „pijaną” narrację, zderzając typowy dla niej luz z frustracją. Komentuje dosłownie to, że niektórzy ludzie wciąż powiązują jej artystyczną ksywkę ze starymi nawykami i negatywnie reagują na to, że artystka odeszła od narkotyków. Tekst balansuje między szczerością, a przekornym dystansem. White Lady wyśmiewa oczekiwania otoczenia, reaguje na docinki o „dorastaniu”, podkreśla swoją nieprzewidywalność i fakt, że granice, które sobie stawia, często zaskakują innych. Refren staje się bezpośrednim komunikatem do odbiorcy, nawołuje do tego, żeby ludzie się po prostu bawili i nie przejmowali otoczeniem - czego artystka sama w sobie jest przykładem. Biała podkreśla w utworze, że jak typowa rozhuśtana pod wpływem procentów lala przechodzi przez stan agresji, płaczu, śmiechu, złości i odrealnienia. W trzeciej zwrotce artystka zaostrza ton, odpowiadając na zaczepki i plotki z charakterystyczną dla siebie ironią, podkreślającą jej podejście - właśnie tam pojawia się odniesienie do tajemniczego "dziadka", o którym słuchacze mogą jedynie spekulować. White Lady przypomina, że mimo typowych w świecie etykietek i skrajnych opinii pozostaje sobą - nie laleczką, a to, czy nazywa się ją gwiazdeczką czy neguje jej pozycję, nie robi na niej żadnego wrażenia. „Go Have Fun” to prześmiewczy utwór motywacyjny skierowany wprost do słuchaczy, nawołujący do robienia tego, co naprawdę siedzi w głowie. Całość dopełnia okładka z telefonem - nawiązująca do refrenu i atmosfery nocnej rozmowy, w której White Lady po prostu mówi wprost: "Idź się bawić, zrób to, co chodzi Ci po głowie"** TEKST: PROMOCJA: ODGRYWKA: KOSZTA: INFORMACJE:
    3 polubienia
  23. **Sierżant Gazda przesłał dalej dla swoich ziomali artykuł oraz sam go polubił.**
    3 polubienia
  24. **Na stronie gdzieś w odpowiedniej zakładce z newsami, czy kulturą Słowian pojawia sie wpis pokrótce przybliżający postać Baby Jagi znanej we Słowiańskich tradycjach/ wierzeniach.** 🌳 Wierzenia i tradycje Słowian - 002 Baba Jaga. Kim tak właściwie była Baba Jaga i jakie znaczenie odgrywa jej postać w Słowiańskich wierzeniach? Matka wiedźma, symbol silnej kobiety - wychodzącej naprzeciw wszystkim trudnościom; nie zawsze tak zła jak przedstawiana w niektórych baśniach... ale od początku. W wielu źródłach, w tym opartych na wierzeniach Słowian opisywano że Jaga przyszła na świat na przekór wszystkiemu. Urodzona w czasie burzy gdy pioruny dudniły nad domostwem jej rodziców a wiatr wył na rozstajach. Już jako niemowlę była inna: niespokojna, milcząca, złośliwa (chociaż bardziej w obronie) i patrząca na ludzi takim spojrzeniem które dorosłych wprawiało w niepokój. Jej twarz nie była twarzą dziecka błogosławionego urodą zesłaną przez Mokosz a przeciwnie... - nos miała krzywy, usta wąskie, zmarszczki pojawiały się na niej wcześniej niż na twarzach rówieśników. W czasach gdy piękno kobiety było jej największą wartością Jaga od początku była pozbawiona tej cechy. Dzieci bały się jej jakby była upiorem, dorośli traktowali jak ucieleśnienie kary, a matka (chociaż podobno kochała) nie potrafiła obronić jej przed światem który nie chciał przyjąć odmienności dziewczyny inaczej niż przez odrzucenie. Mijały lata a wraz z nimi nasza Jaga dorastała, wraz z nią rosła jej samotność i ból który sprawiali jej ludzie. Wieś nanosiła na nią swoje lęki a że każde nieszczęście potrzebowało winnego, najłatwiej było obarczyć winą tę która i tak nie pasowała do ich porządku. Z czasem Jaga (pod naciskiem innych) zaczęła wierzyć że naprawdę jest inna, może nawet przeklęta? Kiedy próbowała pomagać odrzucano ją. Gdy przestała oskarżano ją o zło. W jednym ze źródeł i interpretacji tej postaci w mitologii pewnego wieczoru chłopi ruszyli by ją przepędzić, niebo na przekór im przecięły błyskawice tak gwałtowne że musieli się cofnąć. W tym momencie zaczyna sie najważniejsza historia postaci... Jaga właśnie wtedy rzekomo uwierzyła że nie tylko ludzie ją obserwują. Następnego ranka odeszła porzucając wieś która nigdy nie była domem. Źródła czy interpretacje często podają jakoby dziewczyna miała wędrować przez dni i noce karmiona gniewem i pragnieniem odpowiedzi. W pewną mglistą noc podczas swojej podróży spotkała starca który śpiewał pieśń o Welesie (jak już wiecie 'Rogatym Panie' i władcy tajemnic, czy krainy umarłych) a ten jak nikt inny podobno miał znać prawdę o każdym ludzkim losie. W słowach napotkanego starca brzmiało coś, co wstrząsnęło Jagą i tej samej nocy zrozumiała że powinna odnaleźć Welesa... - niekoniecznie też po to by prosić o piękno (najmniej miał wspólnego z urodzajem) a by zapytać dlaczego dano jej twarz, która wywołuje strach. Czy była to kara, próba dla samej Jagi i miała ją czegoś nauczyć? Wyruszyła kierując się światłem Chorsa księżycowego syna Welesa. Gdy po wielu nocach znalazła się przy świętym jeziorze z którego światło odbijało się nienaturalnym blaskiem Chors stanął przed nią w postaci młodzieńca o oczach zimnych jak srebro. Jaga na jego warunek opowiedziała mu swoją historię a on sam poruszony szczerością jakiej rzadko doświadczał od ludzi zabrał ją w głąb Nawii. W podziemnym świecie (prowadzona przez syna Rogatego Pana) gdzie korzenie drzew splatały ze sobą, Jaga stanąć rzekomo miała przed tronem Welesa. Jego twarz była jak cień, przeplatana mrokiem... Jaga człapiąc przyklękła i zapytała wprost: 'Czemu dałeś mi taką twarz? Czemu uczyniłeś mnie inną od ludzi? Czy mam w sobie winę, której nie pamiętam?'. Cisza która nastała mogłaby złamać praktycznie każdego człowieka. W końcu Weles przemówił głosem głębokim jak ziemia 'Nie ja, a Rodzanice wybrały twoją Dolę. Ludzie widzą w tobie to, czego boją się w sobie samych... słabość, niedoskonałość, prawdę. Ale jeśli pragniesz, mogę dać ci dar większy niż piękno... wiedzę, która uczyni cię wolną od ich sądów.' I tak Jaga została uczennicą Welesa (pierwszą 'wiedźmą'). Uczyła się magii roślin, zaklęć, rozmów z lasem, rozumienia duchów i ich szeptów. Poznała tajemnicę ziół stając się istotą, która widzi świat inaczej przez pryzmat korzeni, znaków wiatru, ruchu cieni (chociaż w zamian ceną tych nauk miało być nie przekazanie niczego żadnemu mężowi - nawet swojego serca). Zamieszkała w lesie, w chacie która sama rosła z drewna i kości a ludzie zaczęli ją nazywać Baba Jagą tą która zna prawdę o rzeczach których boją się nazwać. Przychodzili do niej po pomoc, choć drżeli przed jej spojrzeniem. Przynosili dary, ale nigdy nie wiedzieli, czy ich przyjmie. Jaga nie była ani zła, ani dobra.. była sprawiedliwa tak jak natura którą reprezentowała. Ze starej wiedźmy której się bali, Jaga stała się symbolem. Współcześnie pozostaje dla mnie uosobieniem kobiety niezależnej, mądrej i silnej. Strażniczką (zwłaszcza swoich) dóbr, granic... kobietą umiejącą władać między rozsądkiem a intuicją, między zwyczajem a naturą. Jaga przetrwała nie jako potwór a też jako postać kobiety odrzuconej przez społeczeństwo, która odnajduje swoją moc DOPIERO (bo w krainie umarłych pod Rogatym Panem) poza jego granicami... kobiety świadomej której siła nie wynika z nabytego i tak kruchego piękna a z poznania własnej wartości. Baba Jaga pozostaje symbolem przemiany (co podkreśla każda z interpretacji) zwłaszcza takiej która zaczyna się w momencie odrzucenia a kończy na znalezieniu własnej ścieżki. Dla nas? Niech pozostanie jeszcze na zakończenie tego wpisu przypomnieniem, że brak urodzaju może być solidną zbroją i ścieżką po której pokonaniu zdobywamy niesamowitą siłę. Jeśli czujesz historia Jagi odzwierciedla chociaż część Twojego życia... pamiętaj że jak ona jesteś tą która nie prosi o pozwolenie na istnienie - i wcale o nie prosić nie musisz. Trwaj bo świat ciągle potrzebuje fundamentów, które uczą nas/ innych... że różnorodność jest równie ważna jak światło i piękno. A Jaga? Niech zamieszka (co dalej robi) w legendach, czy naszej podświadomości oraz przypomina nam że to, co odrzucone, często ma ogromną moc. * źródła' prywatne piśmiennictwo o kulturze Słowian + strony poświęcone w/w
    3 polubienia
  25. **Jedenasty grudnia w ROYAL CALENDAR należy ponownie do ambasadorki ROYAL GENEVE - Maxine Koci @sleepwalker. Fotografia przedstawia artystkę w wieczorowym wydaniu wraz z kolczykami w kształcie płatka śniegu. Za fotografię była odpowiedzialna Kaori Aoki ze studia Aoki House. Za grafikę odpowiedzialne BLENZ. BUY OUR JEWERLY HERE
    3 polubienia
  26. W ciągu kilku tygodni można było zauważyć na Paleto, że dziewczyny ze studia. Zaczęły pakować wszystkie rzeczy oraz przewozić je do Santos. Postanowiły sobie, aby tchnąć w życie swój projekt, który miały już w planach od lat. Na samym początku stanęło na Paleto, które przyciągnęło je swoim przepięknym krajobrazem. Lecz z biegiem czasu poczuły tęsknotę na tętniącym życiem mieście. W ciągu kilku dni można zacząć się spodziewać otwarcia studio. Będzie znajdowało się na Del Perro.
    2 polubienia
  27. Wpierw chcę naprostować sprawę oraz twoje kłamstwo na temat tego że na pierwszy ticket zareagowałem tym iż ufam swojemu zarządowi, O całej sprawie dowiedziałem się po czasie gdy poprosiłem cię o założenie drugiego ticketa w którym byś wyjaśnił sprawę oraz chciałem to rozwiązać ty już stwierdziłeś że nie ma co wyjaśniać i piszesz skargę na forum. Odwołując się do tego, rangi na panelu służą jedynie w celach skryptowych, nie mamy przymusu tłumaczyć ci się ic z powodu dla którego została ci zmieniona ranga na panelu z kierownika na praktykanta. NIe mamy rangi dotyczącej medii czy innych tego typu spraw jeśli nie potrzebne ci były do tego permisje zostały ci zabrane - tym bardziej mogło się przyczynić do tego konflikt OOC gdyż nie mieliśmy pojęcia czy nie rozwalisz nam panelu lub nie zrobisz innego głupstwa. Było to zrobione jedynie w celach zapobiegawczych co nie miało żadnego wpływu na przebieg histori IC.
    2 polubienia
  28. **Suzy słucha z narzeczonym jak większość nowości z pokrewnych gatunków, polubiła i zostawiła obserwację.** @Kituss
    2 polubienia
  29. - Mister Ashford, po raz kolejny upominam, jeśli pojawia się sprzeciw to należy poczekać na ocenę sądu i dopiero odpowiedzieć na pytanie, gdy sąd ten sprzeciw oddali. O ile rozumiem ustalenie faktycznej oceny sytuacji świadka w tamtej chwili i chęć ustalenia czy zarzut był sformułowany w dobrej wierze, tak czas reakcji organów ścigania na zgłoszenie nie jest kwestią ważną. Każdy zgłaszając sytuację alarmową oczekuje jak najszybszej reakcji, szczególnie jeśli jest to zgłoszenie o broni palnej. Swoimi pytaniami o rysopis ustaliła już Ma'am dlaczego świadek nie naciskał na uzyskanie rysopisu. Sprzeciw podtrzymuję, ława przysięgłych zignoruje pytanie Ma'am Fabrizi i odpowiedź świadka. Czy są inne pytania? @iambunnyb @reglan97
    2 polubienia
  30. Cześć, Twoja aplikacja na Biznes została przyjęta! Zgłoś się na oficjalnego Discorda biznesów i projektów IC VIBE ROLE PLAY https://discord.gg/SrtCf9PvQA Twoim obowiązkiem jest bycie na tym discordzie z odpowiednią rangą. Na miejscu utwórz ticket z prośbą o nadanie rangi oraz stworzenie panelu poprzez wejście do kanału ⁠kontakt, oraz kliknięcie przycisku — Odbiór panelu biznesu. Pamiętaj, by w nazwie użytkownika dołączyć po znaku "|" nazwę biznesu/projektu/spółki, który prowadzisz. W swoim tickecie zawrzyj prośbę o stworzenie dla Ciebie skryptu, podając wypełnioną formatkę: Nazwa biznesu/Projektu IC: Postać lidera: UID postaci lidera z panelu gracza: Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: Typ projektu (Biznes/Projekt IC): Typ biznesu (Gastro, Salon Tatuażu...): Wybrany interior* (jeśli nie dotyczy, to n/a): Na Discord zapraszana jest jedna osoba z każdego biznesu/projektu. Nie dopuszczamy więcej reprezentantów. Wszelkie sprawy techniczne czy ustalenia są rozwiązywane poprzez ticket na discordzie projektów prywatnych.
    2 polubienia
  31. @ariwederczi opuszcza ekipe, dzieki za wklad!
    2 polubienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin