-
Postów
537 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Treść opublikowana przez Zazi
-
**Suzy ogląda z zachwytem **
-
Nowe wydanie Vision, przerwa w działaniu i powrót na swoje tory. Wieczorem szóstego sierpnia w lokalnych salonach prasowych jak i na stronie wydawcy Vision Magazine pojawiało się pierwsze po kilku latach, nowe wydanie czasopisma lifestylowego - dawniej działającego pod nazwą Vision of Fashion. Czasopismo przeszło sporo zmian, w tym i sama tematyka zdaje sie być przystępniejsza dla większego grona odbiorców przez chociażby swój nowy lifestylowy motyw. Magazyn porusza tematy luźne, ale i bieżące - począwszy od miejsc, po ludzi, większe czy mniejsze marki/przedsiębiorstwa/biznesy a także pojedyncze wydarzenia. Czytelnik w pierwszym wydaniu może doszukać sie treści nawiązujących chociażby do Maysaa Spencer, popularnej ostatnio z hasztagów w sieci nowej marki #vante, czy zyskujących ostatnio przez swoje działania na popularności takich person jak Selah Valdes, Nate Tucker. Nie brakuje tematów związanych z ostatnimi działaniami wybranych spółek - w tym Fuzzy BLENZ, Nature Delight, Mirage Reserve - swoje miejsce nawet znalazły firmy takie jak Sol Airlines, oraz lokalna gastronomia Nordic Delight. Miesięcznik nie trzymał sie jednego narzuconego przez siebie stylu pisania - dostępne w nim były artykuły, recenzje czy treści pobliskie wywiadowi dzięki czemu każdy z czytelników mógł odnaleźć coś dla siebie poprzez w/w zróżnicowanie nadanych treści. Sama szata graficzna również nieznacznie została odświeżona, czasopismo można było zakupić w punktach prasowych za $30 jak i w wersji elektronicznej gdzie cena jest niższa - sięga $25 (chociażby na stronie miesięcznika). Pierwszy nakład fizyczny wynosił 5000 sztuk które poszły w obieg na lokalnym rynku, z możliwością dodrukowania ewentualnych wyprzedanych braków na potrzeby sprzedawcy. Na potrzeby czasopisma przygotowano również dedykowaną sesje zdjęciową której jedno ze zdjęć otwiera wydanie pozostając na okładce. Za realizacje sesji odpowiedzialna jest Claire Blue - Dawson, fotografie wykonało AV studio, a modelką zaangażowaną w 'Summer Paradise' pozostała Selah która w dalszej treści miesięcznika udzielała krótkiego, treściwego wywiadu - przybliżającego jej personę. Za dział z urodą, odpowiada współpracująca z miesięcznikiem wizażystka i stylistka Yemaya. Wydanie jest kobiecym, lekkim pisemkiem o spokojnej treści przepełnionej ciekawostkami i wybiórczymi przez redakcje tematy. Wszelkie współprace, czy zapytania realizowane są przez kontakt z wydawnictwem (DM). Wydanie zamyka ujęcie z nową dla miesięcznika modelką, Vailą - której przyszłość dopiero stoi przed nią otworem. Po wydaniu czasopisma nastąpił spory czas przerwy, Claire skupiła sie na zdrowiu swojego syna o czym wiedziało najbliższe grono w którym sie otacza. W międzyczasie mimo wszystko kobieta działała swoim tempem nad nowym wydaniem które powinno sie wreszcie pojawić, poza wspomnianym wciąż poszukiwała nowych redaktorów do przestrzeni którą tworzy. W głowie Claire pojawił sie również podcast prowadzony samodzielnie bądź w duecie z innym publicystą; o charakterze identycznym czasopismu. Pomysł na chwile obecną pozostaje tylko pomysłem gdyż środki na realizacje takowego czy stawienie studia podcastowego są ogromnym ryzykiem inwestycyjnym dla publicystki.
- 29 odpowiedzi
-
- manager
- event manager
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**Przechadzając sie po ulicach Los Santos, jak i na drzwiach samego wymienionego w plakacie lokalu można zauważyć rozpoczynającą sie promocje jednego z wydarzeń. Sam w sobie plakat niewiele zdradza informacji poza tym że wydarzenie ma mieść nazwę Whispers of the Forgotten; czy chociażby gdzie i w jakim terminie sie odbędzie. Zachowanie nuty tajemniczości może dla wielu osób być ciekawszą i jeszcze bardziej przyciągającą częścią do zajrzenia w progi lokalu... co oferuje Dead in Vinewood?** 📆 26/09/2025 - 21:00 📌 Dead in Vinewood, La Mesa. 🎉 Są miejsca, w których czas na moment przestaje istnieć... - co czeka za progiem naszego lokalu? Sprawdźcie sami!
-
**Suzy spojrzała, planuje zaangażować Selah w swoje kolejne wystąpienia (tym razem na jeszcze szerszą skale) - ceni sobie współprace z modelką, lubi też prywatnie Selah jako po prostu dobrą kumpele.**
-
**Suzy zainspirowana sesją na którą trafiła przypadkiem zamówiła sobie podobny komplet do tego szarego ze zdjęć.**
-
**Suzy słucha singla znajomych ze sceny.**
-
** Po krótkiej przerwie od wydań, na profilach streamingowych artystki i podmiotów z nią powiązanych pojawia sie nowe anglojęzyczne (ku zaskoczeniu) wydanie. Zaklęte Santos jest jednym z kilku nowych singli Suzanny które ostatnimi czasy przedstawiała chociażby w swoich wystąpieniach. Singiel pierwszy raz można było usłyszeć na koncercie 'SUZY Przeżyj słowiańską noc w The Roof 🌙✨ ' kolejnym razem został przedstawiony wraz z innymi podczas niedawnego wystąpienia na Sound Of The Mirror. Sama w sobie miniaturka singla to prosta grafika w której widnieje znak Welesa - trójkąt skierowany podstawą do góry, a nad nim łamana linia zakończona rogami. Znak Welesa, jak większość symboli może być interpretowany na wiele różnych sposobów. Niebagatelną rolę pełni w tym przypadku nie tylko wiedza, ale również wyobraźnia i intencje analizującej znak osoby. Znak Welesa jest symbolem słowiańskiego boga magii, bogactwa, zmarłych czy chociażby zaświatów - a jego umieszczenie w miniaturce w połączeniu z samym tekstem wydaje sie nie być przypadkowe. W creditsach wpisani są wszyscy współpracujący z Suzy przy singlu instrumentaliści. Za perkusje odpowiadał Cassius Arcenaux @kage- z którym Suzka współpracuje już 'szmat czasu', w gitarach przejawia sie m. in. Suzanna we współpracy z nowym gitarzystą jej składu Rickym Serrano @Centrolewus - tak samo też podpisane jest wykończenie utworu. Nagranie jest jakości studyjnej, pozbawione jakichkolwiek zakłóceń czy niedoskonałości. Znak Welesa, jak i pozostałych bóstw z kultury Słowian również pojawiać będzie sie w przyszłych projektach artystki, a wtapianie go w nie jest zapowiedzią czegoś większego nad czym podjęła prace. ** -> Wydatki -> Rozgrywka i inne screeny -> Reklama -> Dane postaci
- 5 odpowiedzi
-
- metal
- russian-american
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dead in Vinewood wciąż trzyma poziom oraz zaprasza do współpracy! Dead in Vinewood jest miejscem które od dawna na mapie Los Santos łączy prosty przepis na swoją ofertę z miłością do muzyki. Chociaż jak wiadomo na co dzień każdy mieszkaniec, turysta czy po prostu przejezdny może wpaść do DIV na proste dania i tani alkohol - lokal nie ogranicza się tylko do gastronomii; jest to również mała przestrzeń, w której dzieje się sporo... _________________________________________________________________________________________________________ Wraz z ekipą Dead in Vinewood przypominamy że nasze drzwi są szeroko otwarte dla wszystkich którzy chcą ożywiać scenę muzyczną (..i kulturalną) Los Santos. Jeśli planujecie koncert, wernisaż, spotkanie fanów, czy nawet mały festiwal znajdziecie w nas partnera gotowego pomóc w organizacji. 📍 Czy warto? Klimatyczny lokal - idealny dla wydarzeń na żywo, z dobrą akustyką i miejscem zarówno dla artystów, jak i publiczności. Doświadczony już zespół który pomoże we wsparciu wydarzenia, jak i promocji. Otwartość na różne gatunki i pomysły! Nie ważne czy gracie indie, punk, czy elektronikę.. raczej każdy znajdzie tu kawałek sceny dla siebie. Prosta kuchnia i bar sprawia że uczestnicy wydarzeń mogą nie tylko posłuchać muzyki, ale też dobrze zjeść i spędzić czas w luźnej atmosferze. 🎸 Jak się zgłosić? Skontaktuj się z Dead in Vinewood przez social media, lub wpadnijcie osobiście! Wspólnie ustalimy date, szczegóły techniczne i wszystko co potrzebne by wydarzenie było udane. Wydarzenia zorganizowane i te na których ostatnio uczestniczyliśmy: [29.08] WIENER PARTY - Sloppy Toppy at Dead in Vinewood [07/09] Pełnia Krwawego Księżyca z Soul Evisceration [15.09&18.09] UNSAINTED BMX DERBY & JUST A LITTLE INK CONCERT _________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
-
-> Wystąpienia, nadchodzące premiery, życie prywatne a zbliżający sie nowy rok akademicki. Za Suzanną kolejne wystąpienia na scenie, tym razem zagościła ramie w ramie z ATD podczas Sound Of The Mirror. Wydarzenie samo w sobie zebrało sporo interesantów (chociażby przez zróżnicowany fanbase artystów wieczora) czy bliskich organizatorom. Na scenie Suzanna zagościła niezmiennie z Cassiusem @kage-, nie brakło jednak i nowych twarzy takich jak Ricky @Centrolewus czy gościnnie wchodzącej na jedną z gitar Romy @samer. Sam koncert artystki otwierał performance z zaangażowanymi w niego dwiema modelkami; Paris jak i Selah @_carl0s @Vigdis a jego tematyka nawiązywała do południc. Folk - metalowa artystka podczas performance wyszła na scenę wraz z resztą swojego /zespołu/ nosząc charakterystyczne dla nich już maski; twarze pod maskami pokrywały symbole bóstw czy znaki ochronne - nie brakowało jak i na Suzy przystało rytualnych gestów z podpalaniem pochodni, okadzaniem przestrzeni czy wyszeptywaniem imion swoich towarzyszy - to ostatnie miało mieć szczególne znaczenie w całokształcie i tematyce wystąpienia. Suzy wraz z zespołem podzieliła koncert na dwie części, tą folklorową pełną tajemnic i rosyjskojęzycznych pieśni jak i anglojęzyczną gdzie przechodząc w inne brzmienia domykała swój czas sceniczny. Łączenie języków to praktyka która pojawia sie od nie tak dawna w twórczości i koncertach Suzy - dzięki temu chociażby dociera do większego grona odbiorców, a jej twórczość jednocześnie nie traci swojej /magii/. Sound Of The Mirror było miejscem w którym po raz kolejny dziewczyna przedstawiła swoje nie wydane utwory - głównie anglojęzyczne, nad którymi wciąż trwają prace. Zbliża się kolejny rok akademicki na University of San Andreas a wraz z nim ostatnie tchnienia zapasu wolnego czasu. W ostatnich /luźniejszych/ dniach Suzy wraz z rodziną zaplanowała krótki wypad w którym między innymi odwiedzą rehabilitującego sie Yakova @Lando. We wszystkim artystka stale i niezmiennie może liczyć na wsparcie wytwórni, a sama dzięki niej i bardziej doswiadczonym w niej muzykom wynosi kolejne doświadczenia - które jak można zauważyć chociażby po jej scenicznych wystąpieniach, czy wydaniach, przynoszą oczekiwane przez obserwujących kariere Suzy... efekty.
- 44 odpowiedzi
-
- russian-american
- folk
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**Suzy sprawdziła i w sumie słucha już cały dzień. **
-
**Suzy przeglądając różne strony z bielizną natrafiła na zdjęcia, chwilę się przy nich zatrzymała. Mocno wspiera modelki po rozmowie ze znajomą. **
-
-> Lost Forest czyli wspólne sadzenie lasów, zamknięciem promocji anglojęzycznej EP artystki. Kameralnym i niewielkim wydarzeniem sadzenia lasów - zorganizowanym przez Suzy pod nazwą ostatnio wydanej EP Lost Forest artystka 'symbolicznie' domknęła etap promocyjny swojego najnowszego wydania. Po można spokojnie stwierdzić energicznym i intensywnym okresie pracy nad materiałem, w tym jego rozpowszechnianiem Suza zdecydowała się na zasłużony odpoczynek czy chwilę wytchnienia od kolejnych premier (chociaż te pojawią sie niebawem znając dusze artystyczną naszej bohaterki). Czas wolny wypełnia głównie spotkaniami z bliskimi, krótkim wyjazdem w spokojniejsze miejsca, a także spotkaniami zespołu i dopinaniem składu który przechodzi ostatnio co raz to częstsze zawirowania @z00nia @kage-. W tym okresie i nie można zapomnieć o Dead in Vinewood, nad którym ta sprawuje opiekę czy dba o wydarzenia które zostały już zapowiedziane. Social media Suzy również wyraźnie zwolniły tempo dając wszystkim obserwującym chwilę oddechu - chociaż.. przy uważniejszym śledzeniu wpisów można dostrzec ukryte wskazówki na to że wrzesień nie będzie czasem całkowitej ciszy. Artystka znana z ukrytych w swojej twórczości detali i odniesień, do swojej kultury i wierzeń pogańskich praprzodków tym razem nawiązała do zbliżającego sie na wrzesień 'święta plonów'. W tle tego całego zapadającego oddechu Suzy przygotowuje się również do rozpoczęcia drugiego roku na University of San Andreas, co przypada już niebawem. Choć akademickie obowiązki nie są już nowością w jej codzienności - to artystka zaskakująco sprawnie łączy je z pracą, i wydaniami. W domowym zaciszu powstają nowe utwory... całkowicie nowe pomysły, jak i dopracowywane wcześniej teksty z melodiami, które zapewne będą w przyszłości trafiały na kolejne wydania. I chociaż... z daleka może wydawać się że Suzanna zwolniła tempo, w rzeczywistości jej świat wciąż tętni muzyką, kreatywnością oraz planami na przyszłość. Każdy spędzony w tym spokoju dzień to również mała chwila skupienia na nowe pomysły, które już niedługo mogą wypełnić przestrzeń dźwiękiem. I czy będzie to rosyjskojęzyczne czy anglojęzyczne brzmienie? Przekonamy się niebawem, którą twarz tym razem pokaże Suzanna. Lost Forest - sadzenie lasów:
- 44 odpowiedzi
-
- russian-american
- folk
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**Suzy męczy przed wylotem zmuszając do słuchania @Kituss. **
-
-> Łączenie języków, koncert będący częścią wydania projektu Lost Forest, powiew świeżości wśród składu artystki. Mimo wydarzeń jakie miały miejsce w ostatnim czasie (rozstań, pożegnań, czy załamań) artystka zdawać się może nabiera na sile rozpędu. Początkowo ciche wydanie projektu Lost Forest z każdym krokiem rozkręcało sie w swojej promocji. Suzanna wraz z zespołem (podopiecznymi i pracownikami) UNSAINTED RECORDS pojawiła sie na VOCS™ 2025 gdzie można było ją spotkać przy stanowisku wytwórni - tam chociażby pomagała w sprzedaży, reklamowała punkt czy prowadziła aktywne dyskusje z uczestnikami. VOCS™ 2025 i stanowisko wytwórni pod skrzydłami której rozwija sie Suzy na potrzeby wydarzenia prowadził limitowaną sprzedaż merchu poszczególnych artystów - w puli znalazło sie również kilka rzeczy tematycznych od Suzanny - uczestnicy z takowych mogli kupić bransoletki promujące Lost Forest, wcześniej wspomnianą płytę z dodatkową paczuszką kadzidełek oraz drewniany prosty naszyjnik z symboliką Welesa i wypalonym podpisem folk-metalowej artystki. Mimo zawirowań w zespole, a nawet chwilowym jego braku ta nie rezygnując ze swoich celów podjęła sie zagrania koncertu - w którym docelowo 'anonimowo' mieli pomóc wybrani muzycy spod Unsainted Records, sięgając po brakujące jej instrumenty. Z każdym kolejnym dniem przygotowania do słowiańskiej nocy w The Roof 🌙✨ nabierały na tempie - ale i pojawiać zaczęła sie iskierka ponownej nadziei. Cassius, wcześniej 'zahibernowany' i znany już ze współpracy z Suzanną basista/perkusista niespodziewanie powrócił do żywych, w tym gry przy boku artystki - chociaż nie wiadomo, czy tak samo wróci do solowej kariery, czy zatrzyma sie jedynie na instrumentalu w zespole @kage-. Perkusje (przynajmniej na chwile obecną) zgarnęła stara znajoma dziewczyny oferując jej swoją pomoc, debiut Mel miał miejsce niedługo później - na w/w wydarzeniu @z00nia. Sam Yakov powoli również nabiera sił dochodząc do siebie po operacji, jednak na obecną chwile - nie był widziany przy pozostałych artystach co może świadczyć, że nie wrócił do miasta i wciąż nie wiadomo kiedy to nadejdzie @Lando. 'SUZY Przeżyj słowiańską noc w The Roof 🌙✨' było wydarzeniem które zebrało wiele interesantów - czemu nie da sie zaprzeczyć. Tygodnie przygotowań, organizacji, i dopinania scenariuszy wydały swoje plony a żniwa? Wydają sie być naprawdę bogate. W performance muzyczny została zaangażowana modelka Selah Valdes @Vigdis, za makijaż i charakteryzacje tej odpowiadała raczkująca wizażystka Yemaya Harms @Shellys. W wystąpieniu sam performance był rozdzielony na kilka części, a koncert zdawać sie może nawet był swoistym rytuałem jaki przeprowadzała Suzy ze swoimi słuchaczami, w elementy którego wpleciono anglojęzyczne i rosyjskojęzyczne utwory - zupełnie nowe, czy też stare. Wystąpienie Suzanny rozpoczęło się od tańca Selah w którym ta przyjmowała charakter opętanej, zagubionej wieszczki - z czasem do której dołączać zaczęli członkowie zespołu w typowych przy wokalistce maskach starych drzewców; z gościnną pomocą Pandory na gitarze @Sava. Artystka na swój występ dołączyła w połowie wypowiadanych przez siebie słów 'wstępu' które nawiązywać miały do ludzkich skrytych pragnień czy obłędu. Pokryta glinianym makijażem który podkreślały cienie wymalowane popiłem, ze znakami na ciele wzmacniającymi w wierzeniach słowian rytuały rozpoczęła swój 'spektakl'. Słowiańska dusza przejęła nad nią kontrole, a chwila - ta przeniosła odbiorców jak i miejsce w inną rzeczywistość. Podczas trwających na scenie obrzędów, Suzy postawiła nacisk na kilka szczególnych. Prowadząc gliniany dzban z płonącymi ziołami w tym bylicą i białą szałwią okadzała całą scenę wraz ze członkami swojego zespołu i uczestnikami wydarzenia - gest ten docelowo odpędzać miał złe byty jak i oczyszczać i ochraniać przestrzeń w której sie znajdowali. Kropidłem skrapiała widownie, czy podłogę po której stąpali co nawiązywało do przywołania i otwarcia otaczających ich sił życiowych. Rozsypywanie ziaren pod stopy odnosiło się do wezwania urodzaju jak i błogosławieństwa uczestników. Zapalanie pochodni dawało światło - a światło pełniło funkcje, jako łącznik między światem ludzi i bóstw; przewodnictwa. Przedłużeniem jej performance na widownie poza scenę byli 'Żercy' (słowiańscy kapłani, starszyzna) - Ci przeplatali się z kadzidłami wśród uczestników, oczyszczając nimi przestrzeń przez połowę koncertu; szeptali modlitwy, zbierali od pozostałych prośby do bóstw. Samo podpalenie dowiązanej do statywu mikrofonu, słomianej ludowej lalki - również miało swój ukryty przekaz; ten symboliczny jak i dla samej artystki. Przepalenie laleczki zwiastować mogło nowe narodziny, narodziny Suzanny która jak poinformowała na swoich social mediach, przy jednym z postów - wybrała drogę /pomiędzy/ chcąc łączyć ze sobą oba języki na sposób, jaki przedstawiła podczas właśnie słowiańskiej nocy w The Roof 🌙✨. Na chwilę obecną nie wiadomo kiedy pojawią sie przedstawione nowe wydania z koncertu, w tym kilka porywających zebranych do wspólnego odśpiewywania. Artystka skupia sie na promocji swojego projektu i samej siebie, następnym i już ostatnim przystankiem w tej drodze ma być kameralniejsze wydarzenie pod patronatem SASP - Lost Forest - sadzenie lasów.
- 44 odpowiedzi
-
- russian-american
- folk
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
**Suzy słucha przed koncertem, polubiła każdy utwór - lubi styl Vienny. Zakupiła fizyka by kiedyś zabrać na koncert V' po jej autografy.**
-
**Na mieście, forach, i innych stronach w Internecie pojawia się zaproszenie na kameralne wydarzenie związane z sadzeniem lasów; pod patronatem SASP. Podczas wydarzenia mieszkańcy będą mogli odebrać sadzonke wybranych wcześniej drzewek i wspólnie z bliskimi zasiać ją w wyznaczonym miejscu - o zaplecze gastronomiczne podczas tego zadbać ma restauracja Nordic Delight. Całość odbywać będzie sie już w ten wtorek 26.08/2025 o godzinie dwudziestej nieopodal Grand Senora Deesert.**
-
**Suzy ogląda Cherry parząc herbatki i popijając je sobie przy niej.**
-
**Suzy widząc powiadomienie o nowości na streamingach w profilu jednego z zespołów (Wieloryby) od razu sięgnęła po telefon - ucieszyła sie nowością; od razu zaczęła przesłuchiwać, zapisała kilka pozycji.**
-
**Suzy odniosła sie do komentarza na odpowiedź Kayli - w kierunku Jadena @Harlem. Tym samym dołączyła do rozmowy z oficjalnego, zweryfikowanego konta na jednej z platform gdzie odbywał sie live. ** Dzień dobry, czy ktoś zamawiał 'czarownice'? Jak życie Kayla? Wszystko w porządku, zapraszam na drinki do Dead in Vinewood! Hot Dogi też sie znajdą... 😂
-
-> Nowe wydanie, w pełni anglojęzyczne EP będące przystankiem od folkloru, w metalu symfonicznym. Po czasie wzlotów, upadków, zmian i zawirowań do sieci i sprzedaży w nakładzie czterystu płyt trafia w pełni anglojęzyczne EP Suzanny - Lost Forest. Na projekt wchodzi sześć utworów odbiegających brzmieniami znacznie od folkloru przechodząc w metal symfoniczny pełny operowych oktaw i tonacji. Jak sama Suzy potwierdziła na swoich social mediach przeciągnięcia związane z wydaniem były spowodowane zawirowaniami po drodze, jednak dzięki nim i całemu temu okresowi mogła wyciągnąć wiele potrzebnych do dalszego jej rozwoju (najwidoczniej) wniosków. Wydanie Lost Forest miało być ukłonem do komentarzy pod ostatnim rosyjskojęzycznym albumem artystki w którym zawarła 'swój przekaz i kulturę' w bardziej zrozumiałej dla odbiorców wersji - niestety, Lost Forest na chwile obecną pozostaje ostatnim w pełni wydanym projektem spod ramienia Suzy po angielsku - co nie znaczy że pojedynczo, takie utwory pojawiać się będą. Kilka utworów przedpremierowo zostało zagrane na OPEN MIC w Dead in Vinewood - lokalu działającym pod skrzydłami artystki. Rosyjskojęzyczna (w przewadze) wokalistka na chwile obecną zmaga się z problemami które przekładają sie chociażby na jej koncertowanie - w tym wszystkim nie pozostaje sama i wciąż może liczyć na wsparcie znajomych, wytwórni pod którą działa czy osoby która pojawiła sie w jej życiu nie tak dawno. W dalszym ciągu Suzy rozwija sie muzycznie, w czasie przerwy letniej między jednym rokiem akademickim a drugim próbuje działać przy Dead in Vinewood organizując w tym pierwsze wydarzenia. W lokalu odbył się OPEN MIC, koncert Mikayla Lykes, ważny dla kapeli The Blue Whale koncert w którym przeszli na inne brzmienia - czy chociażby wsparła obecnością 'swojej' gastronomii zespół Sloppy Toppy podczas pikniku na którym koncertował band. Jak zaspoilerowała również w ostatnim poście na swoich social mediach Suzy - ta pracuje nad tematycznym, niewielkim (znając ją) wydarzeniem które tematyką mocno zbliżone będzie do motywu projektu Lost Forest - lasów. Mimo trudności i chwil zwątpienia dziewczyna nie zatrzymuje się w obranej drodze. Każde doświadczenie staje się dla niej kolejnym kamieniem milowym, każdy dźwięk krokiem prowadzącym głębiej w jej własny... muzyczny las. „Lost Forest” pozostaje niewielkim świadectwem odwagi i poszukiwań, pozostaje też zaproszeniem do świata - w którym nowe brzmienia, sekrety i emocje splatają się w jedną nieprzerwaną opowieść. A Suzy? Niech idzie dalej - spokojnie, wytrwale, z wiarą że każda ścieżka, nawet ta najtrudniejsza... prowadzi w nowe odkrycia, brzmienia, knieje. (obrazek przenosi do materiału)
- 44 odpowiedzi
-
- russian-american
- folk
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
_________________________________________________________________________________________________________ Dead in Vinewood mimo swojego chwilowego zastoju działa i wydawać sie może - nie zamierza dać się przeciwnościom. Nową właścicielką tego miejsca została Suzy która mimo że znała ten lokal jak własną kieszeń - musiała i wciąż powinna wiele się nauczyć. Godząc swoją karierę muzyczną, prywatne problemy i utrzymanie lokalu podjęła sie realizacji kilku już wydarzeń gdzie jedne wyszły całkiem dobrze - inne może niekoniecznie, ciesząc sie mniejszym zainteresowaniem. _________________________________________________________________________________________________________ 16 lipca bieżącego roku w lokalu odbyło sie pierwsze wydarzenie - poświęcone zespołowi The Blue Whale. Zespół zagościł na scenie ze swoimi starymi kawałkami jak i ... nowościami - specjalnie dla odwiedzających knajpkę. Rebirth from the Depths miał być również jednym z ważniejszych momentów we funkcjonowaniu kapeli, na koncercie wieloryby pokazały swoje nowe brzmienia - wchodząc w nieco inny podgatunek muzyczny niż ten, z którego dotychczas byli kojarzeni. 26 lipca, niedługo później od wyżej wspomnianego wydarzenia w Dead in Vinewood odbył sie OPEN MIC II - na scenie zagościł między innymi Jaden Morrow, Shiro, czy sama właścicielka lokalu ze swoimi innymi niż dotychczas brzmieniami - Suzy. W porozumieniu miedzy właścicielami obu lokali - pomiędzy Dead in Vinewood a Distortion prowadzący miejsca zgodnie stwierdzili że warto pójść ścieżką współpracy a sam 'OPEN MIC' cyklicznie i na zmianę pojawiać będzie sie między jednym a drugim lokalem dając uczestnikom szersze pole do pokazania sie w różnych miejscach. Planowo kolejny OPEN MIC powinien przypadać na wrzesień - chociaż jeszcze termin nigdzie nie został podany. 26 lipca, dwa dni po 'OPEN MIC II' w lokalu miał miejsce koncert Mikayli Lykes. Koncert mimo drobnych nieścisłości technicznych cieszył się wysokim zainteresowaniem, sama Mikayla wystąpiła na scenie ze starymi jak i nowszymi utworami ze swojego repertuaru. Jednocześnie był to ostatni koncert w lokalu, w lipcu. Sierpień przyniósł okres chwilowego zastoju, ciszy, przerwy spowodowanej prywatnymi zawirowaniami właścicielki. Mimo to część pracowników starała sie co jakiś czas otwierać miejscówkę która obecnie wraca do aktywniejszej działalności. Dead in Vinewood w dalszym ciągu chętnie nawiązuje współprace z lokalnymi artystami, markami, wspiera organizacje wydarzeń czy odpowiada na zaproszenia do obsługi gastronomicznej - zwłaszcza koncertów. Przykładem takiej aktywności może być obsługa gastronomiczna podczas koncertu Sloppy Toppy 1 sierpnia 2025 roku na Mirror Park. Na potrzeby grillowania w ofertę lokalu zostały wprowadzone dedykowane hot dogi które w przyszłości być może zagoszczą na stałe w karcie lokalu. Miejsce jest przyjazne społeczności, z naciskiem na alternatywną scenę muzyczną w Los Santos - równie otwarcie przyjmie do siebie nowych pracowników, o czym chociażby wspomnieli w ostatnich postach.
-
**Suzy po powrocie z wytwórni odsłuchała - spodobał sie jej sam kawałek, posłuchała jeszcze kilka razy w drodze na dalszy punkt swojej zaplanowanej trasy**
-
**Późnym wieczorem, a nawet nocą na streamingach i w odpowiednich punktach pojawia sie EP Suzanny nad którą pracowała z większymi przerwami kilka tygodni. Produkcja jest w pełni anglojęzyczna, przepełniona metalem symfonicznym i operowymi wstawkami - nie brakuje jednak takich w których Suzy podejmuje sie śpiewu bez wyciągania poszczególnych oktaw. Lost Forest jest pierwszym i jednocześnie ostatnim na chwile obecnym jak zapowiadała na swoich socialach dziewczyna 'projektem' w pełni anglojęzycznym - co nie oznacza że takie wychodzić już w przyszłości nie będą. W produkcje zaangażowany jest zespół Suzy który obecnie przechodzi cięższe chwile o których żadne z nich nie wypowiada sie publicznie. Za gitary odpowiada Suza wraz z Cassiusem @kage-, perkusja przypadła jej rodakowi Yakovowi który dochodzi do siebie po ciężkiej operacji @Lando. W Lost Forest również zaangażowano takie osoby jak Maysaa Spencer @z00nia która odpowiadać miała za brzmienie pianina przy jednym z utworów czy @STRXRD Laila która na prośbę Suzy stworzyła z nią 'letniaczka' dając tym samym odskocznie od cięższych brzmień przeważających na wydaniu. EP dostępna jest na streamingach artystki, w profilach wytwórni a do sprzedaży fizycznej trafiło jedynie 400 płyt - sama promocja była rozległa w czasie chociaż tematyka 'zagubionych lasów' może słuchaczowi wyjaśniać dlaczego. W utworach nie brakuje zamkniętych w słowach i metaforach przekazów od artystki - może nawet wydawać się jakoby projekt był modlitwą o zapomnienie - tylko o kim, czy o czym? Jak już wiadomo, projekt jest W PEŁNI ANGLOJĘZYCZNY a jakość nagrań studyjna, bez zarzutów - kilka utworów zostało zagrane przedpremierowo na OPEN MIC w Dead in Vinewood. Można jasno uznać że projekt jest ukłonem artystki do i dla wielu komentarzy z prośbą o więcej anglojęzycznej twórczości pojawiającej sie w komentarzach słuchaczy przy ostatnim albumie (narracja BR po albumie @El Fenomeno). Bezsprzecznie unikatowości może nadawać fakt że artystka nazwała EP jedynie chapterem - co może wskazywać że przyszłe wydania znów przeważać będą folklorowi, rosyjkojęzycznemu. ** 01. New Worlds feat @kage- Tekst: 02. Memories of the Trip Tekst: 03. In the shadow Tekst: 04. a shout to him feat Maysaa @z00nia Tekst: 05. Forests of Fey (wydane jako zapowiedź) Tekst: 06. Unromantic feat Laila Aguirre @STRXRD (SUMMER REMIX) Tekst: (Proszę już o wycene - przy edycji z jakiegoś powodu formatowanie, zrobiło wywrotkę) -> Wydatki ($273.875) -> Rozgrywka i inne screeny -> Reklama -> Dane postaci
-
[10/08/2025] Vanté — Paso Fino (1st drop - out of stock)
Zazi odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Wycenione
**Claire zakupiła dla siebie torebkę w ciągu dnia, poleciła znajomym. **
