Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

4B3L

Gracz
  • Postów

    267
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez 4B3L

  1. **Około godziny 21:00 22.09.2023 z północno wschodnich terenów Los Santos wyjechał czarny Vapid Stainer z odkręconymi tablicami i niewidocznym indeksem. W środku znajdowało się czterech zamaskowanych oponentów (maskowanie nie było jednak idealne, śledczy mogą się dopatrzeć że chociaż jeden był biały, mieli kominiarki/amatorskie maski i rękawiczki, nie miał ich kierowca ale on nie brał udziału w ''akcji'') , którzy bocznymi drogami dostali się na drogę wylotową z miasta, i skierowali swój wzrok na stację benzynową na północy. Całość zdarzenia zarejestrować mogły ewentualne kamery ulokowane przy trasie, oraz monitoring samej stacji. **Trzech oponentów wyskoczyło z fury i od razu wpadło do środka zaskakując rozkładającego na półkach towar kasjera nocnej zmiany ((Myles Nash - Kacper z ekipy projektów zarobkowych któremu BARDZO dziękuje za dzisiejszą grę)), czwarty zaś został za fajerą na odpalonym silniku. Dwaj uzbrojeni byli w broń krótką (9mm, glock) trzeci zaś w karabin automatyczny G36K. Uzbrojeni w broń krótką sterroryzowali kasjera i zmusili do otworzenia kas, jeden z nich, ewidentnie kierujący ''akcją'' wydawał mu polecenia bronią co ma robić, co widać na kamerach. Uzbrojony w broń długą stale obserwował okolice i parking przed stacją, a trzeci dosłownie trzymał broń przy głowie kasjera. Gdy ten otworzył kasy, sprawcy wyrwali z nich gotówkę ciągnąc go na zaplecze, gdzie spodziewali się sejfu którego jednak nie zastali bo większość kasy szła faktycznie na konta elektroniczne z terminala. Rozczarowani zaserwowali mu kopnięcie w głowę i zamknęli pobitego na zapleczu dając dyla. Sunęli jak przecinak drogą dalej na północ w stronę Paleto, gdzie zjechali w pewnym momencie do lasu a później ślad po aucie się urywa. Czarnego Stainera już nigdy przenigdy więcej nie widziano w Los Santos, prawdopodobnie został porzucony lub zniszczony zaraz po akcji.
  2. It's payday ( just a moment of fear ) Miasto i jego najbliższe okolice pełne są sklepów, galerii handlowych i stacji benzynowych gdzie codziennie zalewasz furę czy kupujesz fajki. Nie sztuką jest jednak wsadzić sobie jedną z nich do kieszeni i wyjść, tak samo jak nie jest nią zalać wóz i odjechać bez płacenia. Prawdziwa poezja to położyć łapę na kasie, którą dziesiątki ludzi codziennie zostawiają w tych miejscach płacąc za te usługi. Wystarczy spluwa i szmata na gębę, przecież to takie proste. Wchodzisz, krzyczysz ''to jest napad!'' a forsa sama pcha się do papierowej torby z której dopiero co szamałeś burgera. Nie trzeba robić na etacie, gdy szybka forsa może wpaść w trzy minuty, albo nawet dwie jeśli wypłoszony sprzedawca wystarczająco szybko opróżnia kasetkę. To prostsze niż się wydaje, przecież to tylko chwila strachu, prawda?
  3. **Kieran R' kibicuje braciom z zaświatów **
  4. Gold Coast Development - To notowana przez Liberty City National Exchange Index firma deweloperska, parająca się w swej działalności szeroko pojętym budownictwem oraz pracami infrastrukturalnymi. Firma w dość długiej historii swojego funkcjonowania i renomy solidnej marki budowlanej rozwijała się prężnie aż do lat 2012-2013, kiedy to omal nie została doprowadzona na skraj bankructwa przez swojego głównego konkurenta w branży budowlanej, STD Contractors, który to bezwzględnie wykorzystywał w biznesie kontakty z mafią. Przez wykorzystywanie zabójstw, zastraszeń oraz wymuszeń przejął większość kontraktów budowlanych w Los Santos nieomal doprowadzając do całkowitego upadku i podporządkowania Gold Coast. Taki stan rzeczy trwał do lata roku 2013, kiedy to po nieoczekiwanej (acz podejrzanej i budzącej wiele kontrowersji) śmierci CEO STD 99% akcji tej firmy straciło gwałtownie na wartości. Była to niepowtarzalna szansa dla Gold Coast na odbicie się od dna i nowy start w branży budowlanej dotychczas ograniczającej się do zleceń prywatnych, teraz także otwierając się na takowe dla usługobiorców publicznych czy też inwestycje rządowe. Blisko dziesięć lat zajęło firmie odbudowanie dobrego imienia instytucji oraz ponowne wkroczenie na salony branży budowlanej. Pochłonęło to jednak wiele środków i bezcennego czasu, na które to nie mogli sobie pozwolić i tak stratni przez słabe czasy firmy inwestorzy i członkowie zarządu, którzy postanowili ostatecznie pozbyć się swoich udziałów w Gold Coast Development. Okazję w tym upatrzył holenderski inwestor Lars Quentemejier, stawiający od jakiegoś czasu swoje kroki w branży budowlanej Los Santos. Żywo zainteresował się wyprzedażą udziałów własności GCD wykorzystując znajomości i doświadczenie zdobyte podczas współpracy z Home Solution oraz Moretti Construction po tym jak jego dotychczasowy wspólnik Michael Moretti nieoczekiwanie zwinął swoją działalność w pełni przenosząc się do Utah. Teraz Gold Coast Development stanie przed szeregiem nowych wyzwań i kontraktów, uzbrojone w zagraniczny kapitał oraz nowych, świeżych i ambitnych rekinów branży deweloperskiej za sterami zarządu. Nowa siedziba firmy zlokalizowana została na Cypress Flats. OOC: Lokalizacja:
  5. 1. Już jakiś czas, ale od czasu zrobienia zdjęcia niewiele się zmieniło, wizualnie to wciąż ta sama osoba. Dokładna data wydania licencji to 17.02. 2. Białoskóry, bardziej niż na pewno. 3. Po oddaniu strzałów nikt nie podszedł do zwłok, sprawcy od razu uciekali. 4. Kamera kierowcy z autobusu nie widziała/nie mogła widzieć czarnej Asea ani Sultana Classic bo tylko pojazd Sonino wjechał głębiej w zajezdnię. ((Nie rozumiem pytania, jeśli chodzi ogólnie o kamery to opisywałem to w scenie ogólnej przestępstwa na samym początku oraz w narracjach wcześniej, a jeśli o tę 'kamerę' z autobusu, to ona w zgodzie z narracją widziała tylko pojazd Vincenta Sonino))
  6. 1. Tak, posiada. 2. Nie, nie posiada. Nie ma tatuaży/blizn, a na pewno nic widocznego na nagraniu. 3. Nie był, ale widać tylko jego fragmenty, wystające w kadr ręce i szare rękawy dresu. No i gumę którą wypluł aby spadła pod buty ofiary. 4. Ofiarę Sonino, jego kompana (czyli drugą ofiarę) oraz fragmenty rozmawiającej z nimi osoby, nie widać jej twarzy. (Czyli dwie i pół osoby.) Nikogo więcej nie widać, ale śledczy nie mają wątpliwości że było ich tam więcej, to bardziej niż pewne.
  7. 1. Mnóstwo, z samego MP5K padło co najmniej dwadzieścia/trzydzieści strzałów. Dodatkowo seria z karabinu automatycznego AK. Głównie znaleziono łuski tych dwóch broni, z karabinu AK w dalszej odległości, łuski z MP5K przy samych ciałach. Do tego jedna łuska 9mm (przy ciele Sonnino) i pojedyncze ze Scorpiona (jeszcze dalej niż łuski z AK). 2. Sekcja zwłok mogła wykazać że ofiary zabiła (raczej) seria strzałów z karabinu AK które padały z dalszej odległości, seria z MP5K była już tylko 'na dokładkę' z bardzo bliskiej odległości. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, ponieważ w ciałach było mnóstwo pocisków. 3. Szyby nie były przyciemnione a kierowca nie miał maski, mogły one zarejestrować twarz Richie_Spicuzza, nie figuruje on jednak w żadnej kartotece, nie był notowany. 4. Zawierała dane DNA których nie było wcześniej w żadnej z policyjnych kartotek. 5. Na zajezdni na pewno znajdowały się wtedy serwisowane przez pracowników miejskich linii komunikacyjnych autobusy. Jeden z nich był ustawiony idealnie tak że przednia kamera kierowcy mogła zarejestrować podjazd samochodu Vincenta i jego kompana oraz ich odejście dalej. Następnie podejście do nich mężczyzny (jednego), na nagraniu widać jedynie jego krawędzie gestykulujących dłoni i szare rękawy. Po krótkiej wymianie zdań 'rozmówca' wypluł gumę do żucia na buty Sonnino (w kadrze widać jak ta spada pod jego nogi), wtedy kamera chwyta moment jak ten (to jest Sonnino) sięga po broń i pierwszy próbuje oddać strzał (jego kumpel nie strzela, nie sięga po broń). 'Rozmówca' wykonuje gwałtowny krok do tyłu, później kamera widzi tylko jak Sonnino i jego kompan padają rozstrzelani przez oddane spoza kadru serie z automatów. Śledczy mogą wydedukować, że gdyby nie sięgnął po broń być może nie doszło by do strzelaniny. Kamera nie zarejestrowała dźwięku rozmowy. 6. Nie w przeciągu ostatnich dni/godzin od strzelaniny. 7. Raczej nie. ((tam się dołem przejeżdża.))
  8. 1.**Dnia 20.02.2023 między godziną 19 a 20 na teren zajezdni przy Textille City zajechały trzy samochody o łącznej liczbie ośmiu pasażerów, co wyglądało na zaplanowane w tamtym miejscu spotkanie gatunku tych spod ciemnej gwiazdy. Dwójka mężczyzn odeszła nieco dalej w zajezdnię, a jeden ze stojących przy samochodach podszedł do nich. Po krótkiej wymianie zdań jeden z dwójki która odeszła wyciągnął pistolet i próbował oddać strzał do swojego rozmówcy. W tym momencie posypała się seria strzałów z broni automatycznej przez pozostałą piątkę która czekała prze autach oraz przez faceta do którego tamten próbował strzelić. Dwóch oponentów którzy przyjechali trzecim autem padło trupem podziurawionych kulami, a dwa pozostałe auta odjechały z piskiem opon z terenu zajezdni.** 2. -Pędzące z terenu zajezdni samochody mogły uchwycić kamery 32 oraz 31 - kolejno w kierunku południowym i wschodnim. Były to kolejno czarny Sultan Classic z przyciemnionymi szybami i zamaskowanym kierowcą o sylwetce kobiety (Nieznajomy FT0E), oraz czarna Asae za kierownicą z mężczyzną w siwym dresie (Richie Spicuzza). Oba pojazdy miały zdjęte indeksy stanowe, poruszały się z przekraczającą wszelkie prawa prędkością. Dodatkowo jeden z nich (czarną Asae) mogła zarejestrować później kamera 37 w kierunku południowym na La Puerta, z tym samym kierowcą. Nigdy więcej nie widziano później pojazdu w mieście. -Na miejscu raczej nie stwierdzono odcisków palców sprawców, byli w rękawiczkach. Nie miały ich na sobie ofiary. -Znaleziono próbki krwi należące do działacza związków zawodowych Vincent Sonnino oraz towarzyszącego mu mężczyzny (ET) - obaj byli ofiarami zastrzelonymi na terenie zajezdni. Bez wątpienia znaleziono tam ich przeszyte pociskami ciała. -Ze śladów biologicznych na miejscu zbrodni śledczy mogli znaleźć to, że Sonnino miał wyplutą na buty gumę do żucia którą najprawdopodobniej przed rozstrzelaniem zostawił mu jego rozmówca. Albo po prostu w nią wdepnął po drodze. -Zabezpieczono liczne łuski na miejscu zdarzenia. Strzelano z broni automatycznej typu karabin AK, MP5K, Scorpion oraz pistoletu 9mm który znaleziono przy zastrzelonym Sonnino.
  9. **Budowlańcy z Moretti Construction stanęli tym razem przed sporym wyzwaniem wyremontowania sporego wnętrza w krótkim czasie. Zmontowana na szybko ekipa pod okiem wspólnika Michela Morettiego, Larsa, przystąpiła do pracy, stając na rzęsach (i przycinając trochę na podłodze) żeby wyrobić się z goniącymi nieubłaganie terminami branży budowlanej. **
  10. **Kieran Reidy po obejrzeniu nagrania nie wierzy w winę Rhino, cała sprawa jest dla niego jedną wielką mistyfikacją. **
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin