Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Aliéné

Supporter
  • Postów

    440
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Aliéné w dniu 7 Lipca 2025

Użytkownicy przyznają Aliéné punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

45 295 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Aliéné

  1. Aliéné

    RageMP: Co dalej

    Szarałt 🏝️
  2. **Mike przesłuchał piosenkę blondyny podczas podróży z Florydy do Santos, zostawił lajka**
  3. **Mike złapał się za głowę widząc materiał, jakby wiedział że będą z jakimś filtrem nagrywać to chociaż odpowiednio by się ubrał. Ma nadzieje że wątek z karłami potoczy się dalej**
  4. **Mike widząc okładkę przeżegnał się bo myślał że Nate nie żyje, zostawił lajk**
  5. No spoko jest. a oddasz mi chociaż flaszkę?
  6. **Mike zostawił lajki pod nutami dla swojej Gotki, wrzucił na swoje sociale gdzie się da.**
  7. Mike Broadhurst - Chapter X "Keep smiling, because life is a beautiful thing and there’s so much to smile about." – Marilyn Monroe Listopad i grudzień u Mike’a okazały się kolejnym okresem pełnym kontrastów i wyraźnych zwrotów akcji, który zamknął kolejny wyjątkowo intensywny rok w jego karierze. Po burzliwej jesieni artysta wrócił do narracji w sposób, którego chyba nikt albo po prostu niewielu się spodziewało. Po zgrywaniu przez lata grzecznego artysty R&B i POP, 25 listopada bez zapowiedzi opublikował singiel Phoenix, czyli materiał będący całkowitym zerwaniem z jego dotychczasowym, melodyjnym popem. Zamiast radiowej piosenki pojawił się chłodny, bezpośredni rap, w którym otwarcie punktował manipulacje medialne, nagonkę i przekręcanie faktów wokół jego osoby oraz relacji z Neriną Aguirre. Był to pierwszy tak konfrontacyjny numer w jego karierze, pozbawiony cukierkowego PR-u i nastawiony raczej na szczerość niż sympatię odbiorców. Okładka autorstwa Malii Yo Parris, z motywem płonącego feniksa i fizycznych ran, dopełniła przekaz symbolicznego odrodzenia. Co znamienne, Mike niemal w ogóle nie promował utworu, licząc, że sam image i zmiana tonu obronią się same. Na początku grudnia pojawił się w zupełnie innym kontekście, jako gość na albumie Villain w utworze "Coming Back" swojego najbliższego przyjaciela, Nate Tuckera, wydanym pod szyldem Blood Moon Records. Ten feat był jasnym sygnałem, że mimo wcześniejszych deklaracji o zmęczeniu branżą wciąż selektywnie angażuje się w projekty, które mają dla niego realne znaczenie. 7 grudnia zaliczył też pierwszy koncert po kilkumiesięcznej przerwie, występując podczas Christmas Market By Fuzzy x Mirage Reserve. Kulminacją końcówki roku była premiera singla STARS 22 grudnia. Po ofensywnym Phoenix Mike wrócił do melodyjnego popu, ponownie łącząc siły z Nate’em Tuckerem. Utwór, wyprodukowany przez Setha Dagaarda, spotkał się z bardzo ciepłym odbiorem i jasno pokazał, że mimo osobistych zawirowań coraz wyraźniej odnajduje się w swoim najbardziej naturalnym brzmieniu. Promocja singla wciąż skupiała się głównie na rynku USA, jednak tym razem wyraźnie zaznaczono również ekspansję na Europę i Azję. Wizualizer przygotowało Saintveil, a całość uzupełniła kameralna sesja zdjęciowa zrealizowana we współpracy z Aoki House. W tym samym czasie Clear Mind znalazło się w TOP 7 listopadowego zestawienia Rhythm Radar – Official San Ann Music Charts, potwierdzając w sumie jednocześnie, że wcześniejsze wydawnictwa wciąż rezonują. Równolegle Broadhurst pozostawał aktywny w świecie mody i brandów. Na początku listopada pojawiła się kampania ROYAL® GENÈVE – Mystérieuse Elegance, a w grudniu Mike brał udział w jubileuszowym kalendarzu adwentowym marki, pojawiając się w jego odsłonach 6, 12 i 21 dnia miesiąca. Te działania domknęły jego intensywną obecność w projektach wizerunkowych, rozpoczętą jeszcze jesienią. W tle tych wydarzeń doszło również do istotnej zmiany na zapleczu branżowym. Unsainted wróciło do gry, tym razem nie jako klasyczna wytwórnia, a kolektyw artystyczny, skupiający topowych twórców sceny Los Santos. Dla Mike’a oznacza to wyraźne nowe otwarcie i mniej sztywnych struktur i kontraktów, więcej realnej współpracy, wspólnej wizji i budowania pozycji Los Santos na szerszej scenie jako silnego, kreatywnego środowiska. Nie zabrakło też plotkarskich wątków, jak głośna nocna afera celebrytów na parkingu w Vespucci, jednak tym razem medialny szum szybko zszedł na dalszy plan. Znacznie większe zainteresowanie wzbudzał nowy rozdział w jego życiu prywatnym... W grudniu poznał Isolde Vaughn a relacja bardzo szybko nabrała intensywności. Mike zaczął częściej bywać poza branżowym obiegiem, skupiając się tylko na związku. Para coraz częściej pojawia się razem w mediach społecznościowych, a publikowane zdjęcia jasno sugerują, że po miesiącach napięć i afer miłosnych Mike w końcu znalazł stabilność.
  8. **Madison zostawiła lajka i dodała do swojej playlisty** **Mike pominął premierę**
  9. **Mike przesłuchał nowości od Suzy, zostawił lajkacza bo mu siadło, zastanawia się czy znowu wybrać się do jej sklepu i kupić ziółka**
  10. **Mike wspiera mocno Kayle i przesłuchał w wolnym czasie całej płyty, jeśli zdążył to zamówił sobie dwie CDki**
  11. **Mike puścił nutę na full, żeby było ją słychać na dole u I. Vaughn @tenshinekk , po czym zostawił konkretnego lajkacza pod materiałem Noaha**
  12. **Madison podziwia swoje wdzięki na ekranie** **Mike posłuchał i zostawił lajkacza pod nutą twierdząc że Nate fajnie wykorzystał określenia fuckera**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin